II SA/Ke 318/17

WyrokWSA w Kielcach2017-08-31

Skład orzekający: Dorota Chobian, Krzysztof Armański, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy długotrwała nieobecność policjanta w służbie z powodu zwolnienia lekarskiego, w połączeniu z wszczętym postępowaniem dyscyplinarnym, stanowi wystarczającą podstawę do zwolnienia go z dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego i przeniesienia do dyspozycji przełożonego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że długotrwała nieobecność policjanta w służbie z powodu zwolnienia lekarskiego, trwająca sześć miesięcy, która powoduje problemy z organizacją pracy i nadmiernie obciąża innych funkcjonariuszy, stanowi wystarczającą podstawę do zwolnienia go z dotychczas zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego. Dodatkowo, wątpliwości przełożonych co do celowości pozostawienia policjanta na stanowisku w związku z prowadzonym postępowaniem dyscyplinarnym, również mogły stanowić samodzielną podstawę do takiej decyzji. Sąd podkreślił, że stosunek służbowy policjanta charakteryzuje się podległością i dyspozycyjnością, a decyzje przełożonych w tym zakresie mają charakter uznaniowy, choć nie dowolny, i podlegają ograniczonej kontroli sądowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M.N. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji utrzymującą w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji o zwolnieniu M.N. z dotychczas zajmowanego stanowiska dyżurnego i przeniesieniu go do dyspozycji. Powodem decyzji była długotrwała nieobecność policjanta w służbie z powodu zwolnienia lekarskiego (od 16 września 2016 r. do chwili obecnej) oraz wszczęte przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne i śledztwo. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o Policji oraz Kodeksu postępowania administracyjnego, kwestionując zasadność zwolnienia i przeniesienia oraz sposób prowadzenia postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi M. N. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zwolnienia z dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego i przeniesienia do dyspozycji przełożonego oddala skargę. Komendant Wojewódzki Policji rozkazem personalnym nr [...] z [...], po rozpatrzeniu odwołania M.N. od rozkazu personalnego Komendanta Powiatowego Policji z [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Do wydania powyższej decyzji doszło na tle następujących okoliczności. Wnioskiem personalnym z [...] Naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji wniósł o zwolnienie M.N. z zajmowanego stanowiska dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji KPP w. S. wskazując, że przeciwko temu funkcjonariuszowi wszczęte zostało postępowanie dyscyplinarne pod zarzutem wprowadzenia w błąd policjanta pełniącego służbę dyżurnego na stanowisku kierowania KPP w. S. czym spowodował szkodę służbie, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, które to postępowanie od 31 października 2016 r. jest zawieszone. Ponadto postawieniem Prokuratora Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim z [...] wszczęte zostało śledztwo w sprawie prowadzenia w stanie nietrzeźwości w dniu 15 września 2016 r. pojazdu mechanicznego w ruchu drogowym, tj. o czyn z art. 178a § 1 k.k. Asp. szt. M.N. od 16 września 2016 r. do 11 grudnia 2016 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, zaś od 12 grudnia 2016 r. na leczeniu w Szpitalu Specjalistycznym MSW w O. i do chwili obecnej nie określił daty swojego powrotu do służby. Stanowisko dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji jest jednym z kluczowych stanowisk w KPP w. S. wymaga odpowiednich kwalifikacji i wiedzy specjalistycznej, predyspozycji, a przede wszystkim szczególnej dyspozycyjności. Długotrwała absencja uniemożliwia zapewnienie ciągłości służby na stanowisku kierowania, dezorganizuje pracę Zespołu Dyżurnych i utrudnia planowanie służby. Powoduje także konieczność kierowania innych funkcjonariuszy Wydziału Prewencji do wspomagania obsady Zespołu Dyżurnych. Rozkazem personalnym nr 37 z 9 lutego 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w. S. na podstawie art. 32 ust. 1 i art. 37a pkt 1 ustawy o Policji zwolnił asp.szt. M. N. - dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji z zajmowanego stanowiska z dniem 28 lutego 2017 r. i przeniósł go do dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji w. S. w dotychczasowych składnikach uposażenia oraz na podstawie art. 108 § 1 kpa nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Rozpoznając odwołanie od tego rozkazu Komendant Wojewódzki wskazał, że ustawodawca usankcjonował możliwość tworzenia w Policji szczególnej grupy kadrowej, w której na pewien okres zostaną umieszczeni policjanci o czasowo nieuregulowanym statusie służbowym. Grupa ta ma stanowić przejściowe ujęcie ewidencyjne, a powinno się w niej umieszczać policjantów zwalnianych z dotychczasowych stanowisk - przed mianowaniem na kolejne stanowisko lub zwolnieniem ze służby, co w analizowanej sprawie miało miejsce, bowiem strona została zwolniona z dotychczas zajmowanego stanowiska. Dodał, że uregulowanie w zakresie rozstrzygania o statusie prawnym funkcjonariusza daje przełożonemu służbowemu - co do zasady - władzę jednostronnego ustalenia treści stosunku służbowego, w tym do zwolnienia z zajmowanego stanowiska oraz przeniesienia policjanta do pełnienia obowiązku na innym stanowisku służbowym, czy też umieszczenia w swojej dyspozycji. Zwalnianie i przenoszenie policjantów do dyspozycji Komendanta mieści się w kategoriach szczególnych uprawnień przełożonych składających się na kształtowanie dyscypliny służbowej, której policjant musi się podporządkować. Dlatego też Komendant Powiatowy Policji Starachowicach jako przełożony wszystkich funkcjonariuszy tej Komendy, ma prawo do kształtowania polityki kadrowej oraz do decydowania o obsadzie stanowisk służbowych w podległej jednostce. W granicach swoich uprawnień mógł więc zwolnić, a następnie przenieść stronę do swojej dyspozycji nawet wbrew jej woli. Podstawą do wydania takiej decyzji jest dobrowolne zgłoszenie się do służby. Decyzja podejmowana w tej sprawie ma charakter uznaniowy i podlega kontroli w ograniczonym zakresie (wyrok NSA z 2 lipca 2003 r. sygn. akt II SA/Kr 2535/02). Organ II instancji zaznaczył, że analiza materiału dowodowego, który z uwagi na istotę niniejszej sprawy ogranicza się jedynie do zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz przedłożonych przez policjanta zwolnień lekarskich, prowadzi do wniosku, że zarzuty podniesione przez obwinionego są bezprzedmiotowe. Odnosząc się do kwestii krzywdzącego uzasadnienia zaskarżonego rozkazu personalnego organ odwoławczy stwierdził, że potrzeby służby, a także problemy związane z organizacją pracy w związku z nieobecnością strony w służbie są dostatecznym argumentem uzasadniającym podjęcie zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nadmienił, że sprawne funkcjonowanie służby dyżurnej w jednostce organizacyjnej Policji bezpośrednio wpływa na utrzymanie bezpieczeństwa i porządku publicznego na terenie powiatu s. W grudniu 2016 r. naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w. S. w celu prawidłowego funkcjonowania i realizowania zadań służbowych zespołu dyżurnych wystąpił z wnioskiem do Komendanta Powiatowego Policji w. S. o zwolnienie strony ze stanowiska dyżurnego i przeniesienie do dyspozycji Komendanta. Przedłużająca się nieobecność strony w służbie, pomimo że usprawiedliwiona, uniemożliwiała realizację podstawowych zadań związanych z prawidłowym funkcjonowaniem zespołu dyżurnych. W sytuacji gdy strona nie spełniła oczekiwań przełożonych w zakresie pełnienia służby na stanowisku dyżurnego, należało podjąć działania naprawczej poprzez zmianę osobową na tym stanowisku. Organ zaznaczył, że w stosunku do odwołującego prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne pod zarzutem wprowadzenia w błąd policjanta pełniącego służbę na stanowisku kierowania KPP w S. Powyższe bezsprzecznie pokazało, że strona nie jest w stanie pełnić służby na stanowisku dyżurnego i wzbudziło wątpliwości przełożonych co do jej dalszej pracy, a tym samym co do celowości pozostawienia go na tym stanowisku, bowiem warunkiem sprawnego funkcjonowania zespołu dyżurnych jest fachowość, dyspozycyjność i doświadczenie osoby pełniącej tam służbę, a także pełne zaufanie organu mianującego. Natomiast odwołujący się od 16 września 2016 r. do dnia wydania rozkazu przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim i nie uczestniczy w czynnościach służbowych. Konsekwencją nieobecności w służbie było nadmierne obciążenie zadaniami służbowymi innych policjantów. Nie bez znaczenia dla sprawy ma również fakt, że strona nadal przebywa na zwolnieniu lekarskim. Organ odwoławczy także podniósł, że przeniesienie strony do dyspozycji Komendanta w dotychczasowych składnikach uposażenia nie narusza przepisów ustawy. W przypadku zainteresowanego nie nastąpiła również modyfikacja stosunku służbowego, bowiem nie wystąpiło obniżenie grupy zaszeregowania, ani świadczeń zarówno pieniężnych, jak i rzeczowych oraz posiadanego stopnia służbowego. Zdaniem organu odwoławczego interes strony nie stoi tu w zasadniczej sprzeczności z podjętą decyzją, przy czym nawet jeśli przeniesienie łączyłoby się dla niej z pewnymi komplikacjami, to nie może być to równoważne z potrzebami i interesem służby. Dalej zwrócił uwagę, że w analizowanej sprawie organ mianujący nie tylko utracił zaufanie do swojego podwładnego, ale również uznał, że nie sprostał on powierzonym mu obowiązkom. Komendant Wojewódzki podał, że dotychczasowy sposób wykonywania czynności służbowych nie może stanowić przesłanki uzasadniającej zmianę zaskarżonej decyzji, w sytuacji, gdy strona nadal przebywa na zwolnieniu lekarskim, co uniemożliwia jej dalsze pełnienie służby na stanowisku. Ponadto, biorąc pod uwagę specyfikę służby, uznać należy, że nawet jedno negatywne zdarzenie na tle całej dotychczasowej służby może przesądzić o odjęciu przez przełożonego decyzji o zwolnieniu policjanta z dotychczas zajmowanego stanowiska W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wykazano, że zaszły rzeczywiste potrzeby organizacyjne w tym zakresie, wynikające z modelu funkcjonowania Policji, a Komendant Powiatowy słusznie dał pierwszeństwo argumentom przemawiającym za celowością przeniesienia strony do dyspozycji, przed argumentami uzasadniającymi pozostawienie go na dotychczas zajmowanym stanowisku. Wobec powyższego zaskarżone rozstrzygnięcie w sposób przekonywujący wskazuje na istnienie w sprawie interesu społecznego, tożsamego z interesem Policji, związanego z polityką kadrową oraz koniecznością zapewniania właściwego funkcjonowania komórki organizacyjnej i szerzej sprawnej realizacji zadań Policji, w celu najefektywniejszego wykonywania obowiązków i zadań ustawowych. Odnosząc się do naruszenia art. 7 kpa Komendant Wojewódzki podniósł, że organ utracił zaufanie w stosunku do odwołującego i że w gestii organu leży ocena celowości pozostawienia danej osoby na kierowniczym stanowisku. Utrata zaufania wynika z subiektywnej oceny określonych faktów przez przełożonego, a nie podwładnego. Ponadto odwołujący nie kwestionuje faktu nieobecności w służbie. Zarzuty zawarte w odwołaniu koncentrują się wyłącznie na wyszczególnieniu, że w analogicznych przypadkach nie wszczyna się postępowań administracyjnych. Jednak przedstawiona argumentacja pozostaje bez znaczenia w tej sprawie, gdyż organ sprawę traktuje indywidualnie, dokonując jej rzetelnej i szczegółowej analizy. Ponadto każdy przypadek przeniesienia do dyspozycji jest inny i nie można go uogólniać z innymi, choć na pozór podobnymi, przypadkami. Organ odwoławczy uznał za bezzasadny także zarzut naruszenia art. 391 kpa. Wskazał, że skoro w niniejszej sprawie strona zawiadomienie o końcowym zaznajomieniu z aktami postępowania otrzymała drogą elektroniczną, choć o ten sposób doręczenia pism nie wnioskowała, i zapoznała się z jego treścią, czego skutkiem było stawienie się 26 stycznia 2017 r. w KPP w. S. to nie można mówić o braku skutecznego doręczenia zawiadomienia. Zatem, pomimo że organ naruszył art. 39 kpa to naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Komendant Wojewódzki stwierdził także, że niezasadny jest zarzut naruszenia art. 10 kpa i art. 107 § 3 kpa. Nie znalazł również podstaw do uchylenia nadanego zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, gdyż nadając ten rygor organ uwzględnił ważny interes społeczny, przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, która jako formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z instytucji, której szczególna rola i zhierarchizowana struktura wymaga skutecznego i szybkiego działania. Ponadto bezpieczeństwo i porządek publiczny winny być zapewnione w sposób ciągły, zatem nadanie rygoru spowodowane ochroną interesu służby, mieści się w pojęciu - inny interes społeczny. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia, M.N. zarzucił naruszenie: - art. 37a ustawy o Policji, poprzez błędne przyjęcie, że jego nieobecność w służbie spowodowana zwolnieniem lekarskim jest wystarczającą podstawą faktyczną do zastosowania tego przepisu jako podstawy prawnej, w sytuacji, gdy organ pierwszej instancji nie planuje i nie przewiduje w przyszłości mianowania go na inne stanowisko służbowe lub zwolnienie ze służby w Policji, nadto poprzez uznanie, że zwolnienie z zajmowanego dotychczas stanowiska oraz przeniesienie go do dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji w. S. uzasadnione jest z uwagi na interes zespołu dyżurnych. - art. 77 §1 kpa w zw. z art. 80 kpa oraz art. 7 kpa poprzez zaniechanie wnikliwego i wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, prowadzące w konsekwencji do ustaleń nie znajdujących oparcia w zgromadzonych dowodach, obrazę art. 10 kpa, art. 39 kpa i następne, poprzez niezapewnienie mu czynnego udziału w toczącym się postępowaniu, nadto obrazę art. 108 §1 kpa, poprzez nadanie rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności, bez wskazania jakiejkolwiek rzeczywistej okoliczności, uzasadniającej występowanie w sprawie interesu społecznego, który powodowałby konieczność nadania tego rygoru. Jednocześnie skarżący wniósł o zobowiązanie organu do wskazania, czy przed wydaniem zaskarżonej decyzji, wobec innych funkcjonariuszy Policji przebywających na długotrwałych zwolnieniach lekarskich, wydawane były rozkazy personalne w przedmiocie zwolnienia z zajmowanych stanowisk służbowych i przeniesienia do dyspozycji oraz o zobowiązanie organu do przedstawienia dokładnego składu osobowego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji KPP w. S. w okresie jego pobytu na zwolnieniu lekarskim i jak przebiegały zmiany osobowe na ww. stanowisku. W uzasadnieniu skargi jej autor zarzucił, że organy są zobowiązane do wykazania, iż zaszły rzeczywiste potrzeby zwolnienia konkretnego funkcjonariusza z zajmowanego stanowiska służbowego i przeniesienia go do dyspozycji organu. Swoboda w prowadzeniu polityki kadrowej nie oznacza bowiem prawa do dowolności i arbitralności podejmowanych decyzji. Tymczasem w niniejszej sprawie organy nie wyjaśniły jak nieobecność strony wpływa na pracę zespołu dyżurnych i czy jego nieobecność utrudnia planowanie służby i powoduje konieczność kierowania innych funkcjonariuszy do wspomagania tego zespołu, skoro do momentu złożenia niniejszej skargi w zespole dyżurnych brak było obsady stanowiska zajmowanego przez stronę. Organy winny wyczerpująco, logicznie i przekonywująco wyjaśnić, w jaki sposób brak jednego funkcjonariusza dezorganizuje pracę jednostki, zaś uzasadnienie zaskarżonego rozkazu jak i rozkazu organu I instancji nie zawierają żadnego wyjaśnienia tej kwestii, ograniczając się jedynie do ogólnych sformułowań dotyczących potrzeb służby itp. Zatem skoro brak w aktach niniejszego postępowania jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego twierdzenia dotyczące dezorganizacji pracy oraz wpływu absencji skarżącego na pracę jednostki, gdzie nie załączono do akt niniejszej sprawy żadnego grafiku służb, skargi, rozkazu czy też jakiegokolwiek innego dowodu, to twierdzenia te jawią się jako bezpodstawne. W odniesieniu do naruszenia innych przepisów postępowania, wnoszący skargę stwierdził, że organ II instancji nie dopatrzył się naruszenia art. 7, 77 oraz 80 kpa, polegającego na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego zebranego w sprawie, przez co źle ocenił znaczenie sprawozdania z czynności wyjaśniających oraz informacji o wszczęciu postępowania karnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ na tej podstawie uznał, iż zwolnienie z zajmowanego stanowiska jawi się jako zasadne. Ponadto, w ocenie skarżącego, brak zapoznania strony przed wydaniem decyzji z całością zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, należy uznać za istotne uchybienie w sytuacji, gdy skarżący nie miał w istocie pełnego dostępu do akt sprawy w trakcie postępowania. Powyższe oznacza, iż z niektórymi dokumentami miał on możliwość zapoznania się dopiero na etapie sporządzania skargi do sądu. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie nie jest sporne to, że od 16 września 2016 r. do daty wydania zaskarżonej decyzji, a więc do [...] skarżący pozostawał na zwolnieniu lekarskim, na którym pozostaje do chwili obecnej (tj. do daty rozprawy przed WSA w Kielcach). Nie jest również sporne to, że zostało przeciwko niemu wszczęte postępowanie dyscyplinarne związane z wydarzeniami, jakie miały miejsce 15 września 2016 r. Zaskarżona decyzja jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji (rozkazy personalne) zostały wydane na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z jej art. 32 ust. 1, do mianowania policjanta na stanowisko służbowe, przenoszenia oraz zwalniania z tych stanowisk, właściwi są przełożeni: Komendant Główny Policji, Komendant CBSP, komendanci wojewódzcy i powiatowi (miejscy) Policji oraz komendanci szkół policyjnych. Stosownie natomiast do treści art. 37a ustawy, policjanta w przypadku zwolnienia z dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego można przenieść do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych, na okres: 1) poprzedzający powołanie lub mianowanie na inne stanowisko służbowe albo zwolnienie ze służby, nie dłuższy niż 12 miesięcy; 2) zwolnienia z obowiązku wykonywania zadań służbowych, udzielonego na zasadach określonych w przepisach o związkach zawodowych; 3) delegowania do pełnienia zadań służbowych poza Policją w kraju lub za granicą. Nie ulega wątpliwości, iż zastosowanie ww. trybu jest możliwe w zakresie kompetencji zakreślonych art. 32 ust. 1. Treść art. 37a ustawy, a zwłaszcza użycie w nim słowa "można", wskazuje na to, iż podejmowane na jego podstawie decyzje mają charakter uznaniowy. Oznacza to, że organ posiada swobodę działania i możliwość wyboru określonego sposobu załatwienia sprawy. Uznaniowości nie można jednak utożsamiać z zupełną dowolnością i swobodą organu w tym zakresie. Sądowa kontrola tego rodzaju decyzji jest ograniczona. Powszechnie aprobowany jest pogląd, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zakres badania zgodności decyzji uznaniowej z prawem ogranicza się do sprawdzenia, czy zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający dla potrzeb rozstrzygnięcia (czy wyjaśniono wszelkie okoliczności sprawy, czy dowody oceniono zgodnie z art. 77 kpa i art. 80 kpa, czy wynik tej oceny znalazł odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, czy prawidłowo zinterpretowano przesłanki oraz czy dokonana ocena mieści się w ustawowych granicach, zaś wyciągnięte wnioski są logiczne i poprawne). Stwierdzenie, że decyzja nie jest dowolna, bo ma oparcie w zebranym materiale dowodowym i jego prawidłowej ocenie, wyklucza ingerencję sądu w swobodny wybór dokonany przez organ administracji. Podkreślenia wymaga, że stosunek służbowy policjanta ma charakter administracyjnoprawny i w odróżnieniu od stosunku pracy brak w nim cechy równości stron. Zgodnie z ustawą o Policji stosunek służbowy policjanta charakteryzuje się podległością i dyspozycyjnością funkcjonariusza wobec zwierzchnika. Jak słusznie wskazał organ odwoławczy, stosownie do treści art. 28 ust. 1 ustawy, stosunek służbowy funkcjonariusza Policji powstaje w drodze mianowania, na podstawie dobrowolnego zgłoszenia się do służby. Wynika z tego, że konsensusu stron wymaga jedynie zadecydowanie o przyjęciu do służby, a nie ustalenie warunków jej pełnienia. Osoba zgłaszająca się w myśl art. 25 ustawy dobrowolnie wyraża gotowość podporządkowania się szczególnej dyscyplinie służbowej obowiązującej w Policji. Skarżący, stosownie do art. 27 ustawy, złożył ślubowanie, a tym samym zobowiązał się do przestrzegania dyscypliny służbowej oraz wykonywania rozkazów i poleceń służbowych. Tak więc podejmując decyzję o wstąpieniu do służby w strukturach Policji i nawiązując stosunek służbowy, którego źródłem jest mianowanie, skarżący godził się na możliwość władczego działania swego przełożonego w zakresie wynikającym z tego stosunku, w tym na decyzje przełożonych w sprawach określeniu miejsca pełnienia służby oraz stanowiska. Ponadto stosunek służbowy policjantów jako funkcjonariuszy służb zmilitaryzowanych, charakteryzuje się znaczną dyspozycyjnością i zdyscyplinowaniem, bez których służby te tracą nieodzowną w ich funkcjonowaniu operatywność. Przejawem tej szczególnej podległości służbowej są m.in. wynikające z art. 32 ust. 1 ustawy, uprawnienia właściwego przełożonego do zwolnienia policjanta ze stanowiska, przeniesienia z urzędu do służby w innej jednostce Policji czy mianowania na inne stanowisko służbowe. Organy uprawnione do podejmowania decyzji muszą brać pod uwagę nie tylko subiektywne pojmowanie interesu konkretnego policjanta, ale mieć na względzie szerszy interes jednostki organizacyjnej, w analizowanym przypadku Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji KPP w Starachowicach. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że w ocenie Sądu, organ w sposób przekonujący wykazał istnienie w sprawie interesu służby, związanego z polityką kadrową, wykonywaniem obowiązków i zadań ustawowych, poprzez podanie powodów i przyczyn, dla których zwalniając skarżącego z dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego przeniósł go do dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji w S. Jak wynika z zaskarżonej decyzji, powodem zwolnienia skarżącego z dotychczas zajmowanego stanowiska Dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji i pozostawienia go do dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji w. S. było długotrwałe, bo trwające 6 miesięcy zwolnienie lekarskie, powodujące problemy związane z właściwa organizacją pracy, a niezależnie od tego wątpliwości przełożonych co do celowości pozostawienia skarżącego na dotychczas zajmowanych stanowisku w związku z prowadzonym przeciwko niemu postępowaniem dyscyplinarnym w sprawie wprowadzenia przez niego w błąd policjanta pełniącego służbę. W ocenie Sądu każda z tych dwóch przyczyn mogła stanowić samodzielną podstawę do wydania zaskarżonej decyzji. Jeśli chodzi o trwającą pół roku - do daty wydania zaskarżonej decyzji -nieobecność usprawiedliwioną zaświadczeniami lekarskimi, zdaniem Sądu nie jest konieczne wykazywanie dodatkowymi dowodami, jak tego żąda autor skargi, tego, że ta nieobecność negatywnie wpływa na prawidłowe funkcjonowanie Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji, a co za tym idzie na interes Policji. Jak wskazał organ II instancji, konsekwencją nieobecności skarżącego w służbie jest nadmierne obciążenie zadaniami służbowymi innych policjantów z Wydziału Prewencji KPP w S. Zdaniem Sądu rzeczą oczywistą jest, że tak długa absencja musi negatywnie oddziaływać na właściwą organizację pracy, ktoś bowiem musi wykonywać te obowiązku, które do tej pory spoczywały na skarżącym. Jeśli autor skargi twierdzi, że kilkumiesięczna nieobecność w pracy jego mocodawcy nie ma żadnego negatywnego wpływu na organizację pracy Zespołu Dyżurnych, mogłoby to oznaczać tylko jedno, a mianowicie, że skarżący nie wykonywał jako dyżurny tego Zespołu żadnych obowiązków. To z kolei oznaczałoby, że dalsze utrzymywanie tego stanowiska jest nieuzasadnione. Wyciągnięcie takiej konkluzji niewątpliwie nie jest zamiarem skarżącego. Nie może budzić wątpliwości, że M.N. zajmował odpowiedzialne stanowisko, co oznacza, że skoro nie może wypełniać ciążących na nim obowiązków i taki stan rzeczy istnieje przez pół roku, to zasadnie organy zastosowały wobec niego przepis art. 37a pkt 1 ustawy. Nie do uwzględnienia jest podniesiony w skardze argument, że ponieważ do daty sporządzenia skargi (czyli 24 kwietnia 2017 r.) dotychczas zajmowane przez niego stanowisko pozostaje nieobsadzone, świadczy to to o tym, że "jego brak nie dezorganizuje pracy jednostki i nie wpływa na jej bieżące działanie". Jak wyjaśnił w odpowiedzi na ten zarzut organ, powodem tego stanu rzeczy jest konieczność sprawdzenia policjanta, który docelowo miałby tam pełnić służbę. Z przyczyn wyżej wskazanych Sąd nie uwzględnił zawartego w skardze wniosku, aby zobowiązać organ do przedstawienia dokładnego stanu osobowego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji KPP w. S. w okresie pobytu skarżącego na zwolnieniu lekarskim i przebiegu zmian osobowych na jego stanowisku. Nie został także uwzględniony wniosek o zobowiązanie organu do wskazania, czy przed wydaniem zaskarżonej decyzji wydawane były tego typu rozkazy personalne w stosunku do innych funkcjonariuszy Policji przebywających na długotrwałych zwolnieniach. Okoliczność ta bowiem pozostaje bez znaczenia dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji, która dotyczy konkretnego funkcjonariusza, zajmującego konkretne stanowisko i całokształtu okoliczności związanych z osobą skarżącego. Długotrwała absencja skarżącego w służbie plus utrata zaufania w pełni uzasadniały wydanie rozkazu personalnego na podstawie art. 37a pkt 1 ustawy, a co za tym idzie, zarzut naruszenia tego przepisu uznać należy za nieuzasadniony. W ocenie Sądu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ w sposób wyczerpujący uzasadnił swoje stanowisko i wykazał, dlaczego interesowi służby należy przyznać prymat nad interesem skarżącego polegającym na pozostawieniu go na dotychczas zajmowanym stanowisku. Dlatego też za nieuzasadniony uznać należy także zarzut naruszenia przez organ przepisów procesowych, a mianowicie art. 7, 77 i 80 kpa. Odnośnie naruszenia przez organ I instancji przepisu art. 10 kpa, polegającego na zawiadomieniu skarżącego o możliwości zapoznania się z aktami za pośrednictwem elektronicznych środków komunikacji ( sms-em) zamiast pisemnie, słusznie organ odwoławczy stanął na stanowisku, że naruszenie to, z uwagi na fakt że skarżący zapoznał się z aktami sprawy w dniu 26 stycznia 2017 r. nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Z kolei organ II instancji nie przeprowadzał żadnych nowych dowodów. Dlatego też okoliczność, że skarżący za pośrednictwem swojego profesjonalnego pełnomocnika nie został przez ten organ pouczony stosownie do art. 10 § 1 kpa o przysługujących mu uprawnieniach także nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. W każdym bądź razie autor skargi przeciwnej tezy nie wykazał. Na rozprawie przed sądem pełnomocnik skarżącego dodatkowo zarzucił, że jego zdaniem organ nie mógł wydać zaskarżonej decyzji przed przebadaniem skarżącego przez komisję. Pomijając to, że taki zarzut w świetle obowiązujących przepisów nie znajduje żadnego uzasadnienia, to jak wynika chociażby z oświadczenia złożonego przez samego skarżącego, był on kierowany na komisję, ale z uwagi na to, że do chwili obecnej przebywa na zwolnieniu lekarskim, komisja umorzyła postępowanie. Mając powyższe na uwadze skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zmianami).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło