II SA/Ke 326/11
WyrokWSA w Kielcach2011-06-16
Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Dorota Chobian, Sylwester Miziołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osobie, która wynajmuje uszkodzony w wyniku powodzi budynek mieszkalny, ale posiada inne nieruchomości mieszkalne, przysługuje zasiłek celowy na remont lub odbudowę tego budynku?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zasiłek celowy na remont lub odbudowę budynku mieszkalnego uszkodzonego w wyniku powodzi nie przysługuje osobie, która, mimo zniszczeń, posiada inne nieruchomości mieszkalne zapewniające jej dach nad głową. Środki te powinny być priorytetowo kierowane do osób, które w wyniku żywiołu straciły jedyne miejsce zamieszkania, a zasiłek celowy nie jest formą odszkodowania.Stan faktyczny
B. C. złożyła wniosek o zasiłek celowy na remont uszkodzonego w powodzi budynku mieszkalnego, w którym nie zamieszkiwała przed zdarzeniem, a który wynajmowała. Organy odmówiły przyznania świadczenia, wskazując, że skarżąca posiada inne nieruchomości mieszkalne. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, twierdząc, że jej centrum życiowe znajdowało się w uszkodzonym domu i że nie uwzględniono wszystkich okoliczności jej trudnej sytuacji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Monika Zielińska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 czerwca 2011 roku sprawy ze skargi B. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku celowego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję, działającego z upoważnienia Burmistrza Miasta Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia [...] o odmowie przyznania B. C. zasiłku celowego powyżej 20 tys. do wysokości 100 tys. zł na remont lub odbudowę budynku mieszkalnego położonego w S. przy ul. T.
Przedmiotowe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym
i prawnym:
W dniu 16 lipca 2010r. B. C. złożyła w siedzibie organu I instancji wniosek o udzielenie pomocy finansowej w wysokości powyżej 20 tys. do 100 tys. zł z programu rządowego dla powodzian w związku z zalaniem domu stanowiącego jej współwłasność wraz z siostrą, położonego przy ul. T. w S.
Organ I instancji, odmawiając przyznania żądanego zasiłku celowego z tytułu katastrofy naturalnej wskazał, że wnioskodawczyni zamieszkiwała przed powodzią w lokalu przy ul. U. w W., gdzie koncentrowało się jej życie, i gdzie zamieszkiwała i pracowała od 10 lat. Natomiast od 6 kwietnia 2010r. zamieszkuje wraz z dwojgiem dzieci w mieszkaniu rodziny w T. a pracę podjęła w M. Jak ustalił organ pierwszej instancji B. C. jest ponadto właścicielką domu mieszkalnego w B. oraz mieszkania w W. w którym jest zameldowana na pobyt stały. Natomiast zalany dom, w części parteru zajmowała rodzina Ś., którym B. C. wynajmowała lokal od około 5 lat. Organ odmawiając pomocy finansowej wskazał, że B. C. przed powodzią ani nie mieszkała, ani nie gospodarowała w domu przy ul. T. w S.. W podstawie prawnej decyzji powołano art. 40 ust. 2 i 3, art. 106 ust. 1 i 4, art. 110 ust. 8 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2009r. nr 175, poz. 1362 ze zm.), art. 104 k.p.a. oraz pisma Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 27 maja 2010r. i 24 czerwca 2010r.
W odwołaniu od powyższej decyzji B. C. zarzuciła organowi I instancji sprzeczność ustaleń ze zgromadzonym materiałem dowodowym, albowiem przed powodzią przebywała u swojej matki w T., lecz bez zamiaru stałego pobytu a jej centrum życiowe znajdowało się w mieszkaniu przy ul. T. 12 w S.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie, podzieliło w całości ustalenia faktyczne i rozważania prawne organu I instancji. Podkreślono przy tym, że B. C. nie kwalifikuje się do przyznania żądanego zasiłku celowego, gdyż po powodzi nie utraciła dachu nad głową, a możliwość zamieszkiwania i prowadzenia gospodarstwa domowego daje jej lokal mieszkalny, położony przy ul. U. w W., którego jest właścicielką i w którym jest zameldowana na pobyt stały oraz nieruchomość zabudowana domem mieszkalnym w gminie B.. Przedmiotowe mieszkanie przy ul. T. w S. skarżąca wynajmowała od około 5 lat i nie stanowiło ono jej centrum życiowego.
Organ wskazał przy tym, że zasiłki na remont i odbudowę mają na celu umożliwienie przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej, a B. C. nie może oczekiwać pomocy finansowej na równi z osobami, których powódź pozbawiła jedynego dotychczas posiadanego miejsca zamieszkania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach B. C. zarzuciła decyzji organu odwoławczego naruszenie art. 40 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, art. 75 § 1 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa w zw. z art. 81 kpa i z art. 10 § 1 kpa poprzez:
1. przyjęcie, że skarżącej nie przysługuje zasiłek celowy na remont uszkodzonego w wyniku powodzi budynku mieszkalnego albowiem nie utraciła dachu nad głową,
2. przyjęcie, że podstawą odmowy przyznania zasiłku celowego nie jest fakt niezamieszkiwania rodziny podczas powodzi w przedmiotowym domu, a posiadanie przez skarżącą dwóch nieruchomości mieszkaniowych jednej w W. i drugiej w gminie B.,
3. nieuwzględnienie wszystkich okoliczności m.in. faktu, że dom w gminie B. nadaje się do rozbiórki, samotnie wychowuje dwoje dzieci, sytuacja rodzinna zmusiła ją do podjęcia pracy w W. a mieszkanie nabyła za środki uzyskane z kredytu, który spłaca nadal,
4. nieuwzględnienia oświadczeń sąsiadów świadczących o miejscu zamieszkiwania przez skarżącą,
Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o uchylenie wydanych w niniejszej sprawie decyzji organu I i II instancji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., zadaniem wojewódzkich sądów administracyjnych jest sprawowanie kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, obowiązującym w dniu ich wydania, nie zaś ocena ich pod względem słuszności i celowości. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a.), a kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy.
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności.
Na wstępie wskazać należy, że na przełomie kwietnia i maja 2010r. w Polsce (w tym m.in. na niektórych terenach województwa świętokrzyskiego) miała miejsce powódź. Zgodnie z art. 40 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009r. nr 175, poz. 1362 ze zm.), zwanej dalej ustawą, będącego podstawą materialnoprawną decyzji organu I instancji zasiłek celowy może być przyznany osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku zdarzenia losowego (ust. 1), bądź klęski żywiołowej lub ekologicznej (ust. 2).
Rozstrzygnięcia oparte o powyższy przepis wydawane są w ramach tzw. uznania administracyjnego. Wówczas – w przypadku kontroli sądowej – niezbędne jest zbadanie, czy zakres uznania administracyjnego nie został przez organy przekroczony, a także, czy dana decyzja została w sposób należyty i poddający się weryfikacji uzasadniona. Podkreślić trzeba, że jakkolwiek uznanie administracyjne nie pozwala organowi na dowolność w załatwieniu sprawy, to nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 26 września 2000r., sygn. akt: I SA 945/00, LEX 79608). Działanie organu w ramach uznania administracyjnego oznacza – jak wynika z art. 7 kpa – załatwienie sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków. Uszczegółowieniem zasad przyznawania świadczeń z pomocy społecznej jest przepis art. 2 ust. 1 ustawy, który stanowi, że pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości oraz przepis art. 3 ust. 4 ustawy, zgodnie z którym potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Jednocześnie, zgodnie z przepisami ustawy, które regulują tryb przyznawania zasiłków celowych, organ przy udzielaniu przedmiotowej pomocy kieruje się ogólnymi zasadami wyrażonymi na gruncie tej ustawy, dotyczącymi wymogu dostosowania rodzaju, formy i rozmiaru świadczeń do okoliczności konkretnej sprawy (art. 3 ust. 3).
Dowody zgromadzone w sprawie przemawiają za przyjęciem poglądu, że
organy nie przekroczyły granic uznania administracyjnego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawiona została wyczerpująca i obszerna argumentacja, przekonująca za słusznością odmownego rozpoznania wniosku skarżącej
o przyznanie zasiłku celowego z przeznaczeniem na pokrycie kosztów remontu czy też odbudowy budynku mieszkalnego położonego w S. przy ul. T. Wojewódzki Sąd Administracyjny w pełni podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w stanie faktycznym sprawy, przyznanie B. C. zasiłku celowego nie jest uzasadnione.
Ustosunkowując się do podnoszonych w skardze okoliczności związanych z przyczyną niezamieszkiwania przez B.C. przed powodzią w domu położonym przy ul. T. w S. stwierdzić trzeba, że okoliczność ta nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy. Istotne – z punktu widzenia kontroli legalności zaskarżonej decyzji – jest jedynie to, że skarżąca ma zabezpieczone potrzeby mieszkaniowe, przysługuje jej bowiem prawo własności lokalu przy ul. U. w W., prawo do domu mieszkalnego w gminie B. – czego skarżąca nie kwestionuje. Brak zatem podstaw, aby przyjąć że skarżąca znalazła się w sytuacji uniemożliwiającej jej zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, która uzasadniałaby przyznanie żądanego świadczenia. Z tego też względu za zasadne należy uznać stanowisko organów obu instancji o odmowie przyznania zasiłku celowego do wysokości 100 tys. zł na remont lub odbudowę przedmiotowego budynku mieszkalnego.
W tym miejscu należy podnieść, że pomimo bezspornych zniszczeń w należącym do skarżącej domu przy ul. T. w S., w którym faktycznie nie zamieszkiwała przez okres 5 lat przed powodzią, wynajmując go innej rodzinie, to warunków mieszkaniowych jakimi dysponuje skarżąca nie da się porównać z położeniem, w jakim znalazła się zdecydowana większość rodzin dotkniętych klęską żywiołową. Uszkodzony wskutek żywiołu budynek mieszkalny przy ul. T. 12 w Sandomierzu nie był centrum życiowym rodziny B. C., gdyż wraz z dziećmi zamieszkiwała ona w innym lokalu. Powodzianie często nie mogą powrócić do swoich uszkodzonych domostw, a nie dysponując innym lokalem, zmuszeni są korzystać z internatów, hoteli robotniczych, bądź uprzejmości rodziny. Na tym tle sytuacja, w jakiej znalazła się skarżąca – choć niewątpliwie trudna i niekorzystna – nie jest wystarczająca do udzielenia żądanej pomocy. Uszkodzony wskutek żywiołu budynek mieszkalny przy ul. T. 12 w S. nie stanowi bowiem jedynego mieszkania B. C.. Jeszcze raz podkreślić trzeba, że rodzina jej ma cały czas zapewnione lokum we własnym mieszkaniu w W., w którym nadal jest zameldowana na pobyt stały oraz w domu w B. – które to lokale nie ucierpiały wskutek powodzi.
Sąd podziela interpretację przyjętą przez organ, że środki przeznaczone na pomoc osobom poszkodowanym powodzią i rozdysponowane w oparciu o art. 40 ustawy na pomoc osobom poszkodowanym powodzią – powinny być skierowane przede wszystkim do rodzin najbardziej poszkodowanych, które w wyniku powodzi zostały pozbawione jedynego domu (lokalu) i zasadniczo nie mogą liczyć na inne miejsce stałego zamieszkania. To one bowiem poniosły największe straty wskutek niszczycielskiego działania żywiołu.
Jednocześnie nie może budzić wątpliwości, że przeznaczenie zasiłków dla tych właśnie osób odpowiada ustawowemu celowi pomocy społecznej, polegającemu na pomocy osobom i rodzinom w przezwyciężaniu trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości (art. 2 ust. 1 ustawy). Zadaniem pomocy społecznej nie jest zaspakajanie wszystkich potrzeb i oczekiwań osób, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej (wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z dnia 17 maja 2007r., sygn. akt I SA/Wa 272/07). Ponadto, jak słusznie podniósł organ, zasiłek celowy nie jest formą odszkodowania za zniszczenia dokonane działaniem żywiołu. W tej sytuacji nie ma podstaw do przyjęcia, że odmawiając skarżącej zasiłku celowego, organy postąpiły w sposób dowolny i bez logicznego uzasadnienia swojego stanowiska.
Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło