II SA/Ke 329/13

WyrokWSA w Kielcach2013-06-06

Skład orzekający: Renata Detka, Sylwester Miziołek, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie, jeśli materiał dowodowy jest sporny, a zeznania świadków są sprzeczne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że materiał dowodowy w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, iż popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa było oczywiste, co jest wymogiem z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Wobec sprzecznych zeznań świadków i nieprzyznania się podejrzanego do winy, nie można mówić o oczywistości popełnienia czynu, a tym samym o spełnieniu przesłanek do zwolnienia ze służby. W związku z tym zaskarżona decyzja i decyzja organu I instancji zostały uchylone.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, z powodu popełnienia czynu o znamionach przestępstwa z art. 158 § 1 kk. Skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, wskazując na brak oczywistości popełnienia czynu i naruszenie zasady domniemania niewinności. Organy administracji uznały, że czyn był oczywisty i uniemożliwia pozostawanie w służbie, opierając się m.in. na postanowieniu o przedstawieniu zarzutów i akcie oskarżenia. Skarżący kwestionował ocenę dowodów i błędną wykładnię przepisów.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Asystent sędziego Liwiusz Hanaj, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję-rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji I. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku. Rozkazem personalnym z [...] nr [...]Komendant Wojewódzki Policji w K. po rozpatrzeniu odwołania D. S. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 kpa utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w B. z [...] w przedmiocie zwolnienia ww. funkcjonariusza ze służby w Policji z dniem 11 lutego 2013 r. W uzasadnieniu Komendant podał, że w odwołaniu od rozstrzygnięcia organu I instancji skarżący wniósł o jego uchylenie zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, iż popełnił czyn o znamionach przestępstwa, a jego popełnienie jest oczywiste i uniemożliwia pozostawanie w służbie. Zdaniem D. S. z przeprowadzonych dowodów nie wynika oczywistość popełnienia zarzucanego mu czynu. Zarzucił również naruszenie zasady domniemania niewinności oraz wyjaśnił, iż jego udział w zdarzeniu miał na celu rozdzielenie bijących się mężczyzn w celu zapobieżenia popełnieniu przestępstwa, jak również próbę interwencji w chwili zagrożenia bronią. Podkreślił, że sam w zdarzeniu nie brał udziału. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym organ II instancji ustalił, że 26 grudnia 2012 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w B. uwzględniając dowody zebrane w sprawie [...], na podstawie art. 313 § 1 i 2 kpk wydał postanowienie o przedstawieniu D. S. zarzutów o to, że w dniu 25 grudnia 2012 r. w G., woj. świętokrzyskie, działając wspólnie i w porozumieniu z K. J., wziął udział w pobiciu P. M. w ten sposób, że bił go pięściami oraz kopał po całym ciele w wyniku czego P. M. doznał uszkodzeń ciała w postaci krwiaków okularowych obu oczu, zasinienia na grzbietowej i powierzchniach bocznych nosa, linijnych otarć naskórka na grzbiecie w okolicy lędźwiowej i innych, które spowodowały naruszenie czynności narządów jego ciała na okres nie przekraczający dni siedmiu, czym naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku w postaci choroby realnie zagrażającej życiu lub powstania skutku przewidzianego w art. 157 § 1 kk, tj. o przestępstwo z art. 158 § 1 kk. Rozkazem personalnym z 27 grudnia 2012 r. Komendant Powiatowy Policji w B. zawiesił skarżącego w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy przedstawił okoliczności zdarzenia z 25 grudnia 2012 r. opierając się na materiale dowodowym, w efekcie których doszło do pobicia P. M. przez D. S. i K. J. Organ wskazał, że badanie lekarza medycyny wykazało u P. M. obrażenia, które spowodowały u niego naruszenie czynności narządu ciała na okres poniżej siedmiu dni w rozumieniu art. 157 § 2 kk. Wykonane na miejscu zdarzenia badanie stanu trzeźwości D. S. wykazało o godzinie 5.43 stężenie 1,02 alkoholu mg/l w wydychanym powietrzu – badany do protokołu podał, że wypił w dniu 25 grudnia 2012 r. o godz. 00.00 wódkę w ilości jednego litra. Badanie P. M. z godz. 5.48 wykazało stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu 0,52 mg/l, a K. J. – 0,86 mg/l o godz. 5.45. Badanie z 26 grudnia 2012 r. wykazało także u skarżącego liczne obrażenia ciała. Przesłuchany w charakterze podejrzanego D. S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których swą rolę w zdarzeniu przedstawił jako chęć obezwładnienia P. M. w związku z posiadaniem przez niego broni. Wskazał również, że z P. M. szarpał się K. J., a pierwszy z nich uderzył go pięścią w twarz. Przesłuchany w tym samym charakterze K. J. przyznał się do wzięcia udziału w bójce. W dniu 24 stycznia 2013 r. do KPP w B. wpłynęło pismo Zarządu Wojewódzkiego NSZZ policjantów województwa i podjęta uchwała z [...] na mocy której wniesiono sprzeciw na zwolnienie skarżącego ze służby. Komendant nie zgodził się z zarzutem skarżącego, że w sprawie naruszony został art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji wyjaśniając, że w przepisie tym nie ma mowy o popełnieniu przestępstwa w rozumieniu legalnej definicji, a jedynie o popełnieniu czynu o znamionach przestępstwa, a więc takiego, w odniesieniu do którego wstępna kwalifikacja prawno-karna wskazuje, że wypełnia on cechy charakterystyczne dla przestępstwa. Zdaniem organu okolicznością mającą podstawowe znaczenie w sprawie jest ustalenie czy skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa, o którym mowa w art. 158 § 1 kk, a rozważania w tym zakresie należy oprzeć na dowodach bezpośrednich świadków zdarzenia, oświadczeń i zeznań strony oraz na innych dowodach pośrednich np. postanowieniu o przedstawieniu zarzutów i opinii biegłego. W ocenie Komendanta fakt popełnienia przez skarżącego czynu o znamionach ww. przestępstwa nie budzi żadnych wątpliwości. Okoliczność ta została poparta dowodami przeprowadzonymi w trakcie postępowania. Postanowienie o przedstawieniu zarzutów, protokoły przesłuchania świadków, protokół oględzin miejsca zdarzenia, protokoły sądowo-lekarskie oględzin ciała i opinie biegłego, dowód z przesłuchania M. M. w obecności skarżącego zdaniem organu jednoznacznie potwierdziły, że D. S. brał udział w zdarzeniu i bezspornie wskazują na oczywistość popełnienia czynu. Na potwierdzenie tej tezy organ wskazał skierowanie przez prokuratora prowadzącego śledztwo w dniu 28 lutego 2013 r. do sądu aktu oskarżenia przeciwko skarżącemu oraz K. J.. Odnosząc się do zarzutu zawartego w odwołaniu Komendant wskazał, że brzmienie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji dowodzi, że ustawodawca, dopuszczając możliwość zwolnienia policjanta ze służby, nie miał na myśli sytuacji, w której za zarzucane funkcjonariuszowi przestępstwo dochodzi do skazania go prawomocnym wyrokiem sądu. Decyzja o zwolnieniu ze służby nie rozstrzyga ani nie przesądza o winie lub jej braku, dlatego argumentacja skarżącego o naruszeniu zasady domniemania niewinności nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie organu opisanym postępowaniem D. S. nie daje rękojmi należytego wykonywania zawodu policjanta, który cieszy się publicznym zaufaniem i wymaga nieskazitelnej postawy, również moralnej. Organ podkreślił, że skarżący pełni służbę od 30 grudnia 2011 r., jest więc policjantem w służbie przygotowawczej i podlega szczególnej ocenie predyspozycji i przydatności do służby. Z tych względów, zdaniem Komendanta, nie może on dalej pełnić służby, bowiem stracił nieposzlakowaną opinię w myśl art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Organ wskazał również na to, że w czasie zdarzenia skarżący był w stanie nietrzeźwości, a jego wersja stanowi przyjętą linię obrony dla potrzeb postępowania administracyjnego. Skargę na decyzję organu II instancji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach złożył D. S. Wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego oraz poprzedzającego go rozkazu organu I instancji, umorzenie postępowania w sprawie oraz zasądzenie jego kosztów. Rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 7, 8, 77 § 1 i 80 kpa poprzez nienależytą i powierzchowną ocenę dowodów zgromadzonych w toku postępowania przygotowawczego i administracyjnego, a w konsekwencji błędne uznanie, że zebrany materiał dowodowy wskazuje na "oczywistość" popełnienia przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa z art. 158 § 1 kk oraz przez przekroczenie granic uznania administracyjnego polegające na przyjęciu, że okoliczności związane bezpośrednio z czynem przemawiają za niemożliwością pozostawania skarżącego w służbie, 2) art. 77 § 1 kpa polegające na zaniechaniu podjęcia wszystkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, 3) art. 80 kpa poprzez dokonanie dowolnych ustaleń faktycznych opartych na niekompletnym materialne dowodowym bez wyczerpującej analizy jego całokształtu, 4) art. 107 § 3 kpa przez brak w decyzji obowiązkowych elementów w zakresie uzasadnienia faktycznego – wskazania dowodów, na których oparł się organ, a w zakresie uzasadnienia prawnego – dokładnego wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji. W ocenie skarżącego organ naruszył zasadę dwuinstancyjności, bowiem ponownie nie rozpoznał i nie rozstrzygnął sprawy zakończonej decyzją organu I instancji ograniczając się tylko do jej kontroli. Zarzucił również naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w sprawie występują przekonujące dowody pozwalające na stwierdzenie, że popełnienie zarzucanego przez organy czynu jest oczywiste oraz braku uzasadnienia przesłanki niemożliwości pozostawania skarżącego w służbie. W ocenie D. S. w niniejszej sprawie w toku postępowania odwoławczego pojawiły się wątpliwości co do oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Organ II instancji nie odniósł się do nowych ustaleń postępowania karnego w postaci nowych wniosków dowodowych skarżącego, nie sprawdził też na jakim etapie jest obecnie to postępowanie. Skarżący stwierdził, że w sprawie nie występują ustawowe przesłanki do zwolnienia go ze służby w Policji. Sporne jest bowiem całe zdarzenie, jego przebieg, rola i udział uczestników w tym zwłaszcza charakter i rodzaj jego zachowań. Jako jedynie potwierdzony wskazał swój udział w zdarzeniu, nie przypisując sobie żadnej winy na okoliczność czego złożył wyczerpujące wyjaśnienia. Zauważył, że popełnienie czynu nie jest oczywiste, co potwierdzają między innymi wyjaśnienia złożone przez skarżącego na piśmie jak i inne dowody w sprawie – zeznania świadków i nowe powoływane przez niego dowody. W jego ocenie organy przekroczyły granice uznania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego rozkazu personalnego w przedmiocie zwolnienia D. S. ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z tym przepisem policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Brzmienie powyższego przepisu oraz szczególna dolegliwość stosowanej wobec funkcjonariusza Policji sankcji przemawiają za tym, że niedopuszczalne jest zwalnianie policjantów ze służby przez ich przełożonych na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy w sposób "automatyczny", w każdym przypadku stwierdzenia popełnienia czynu wypełniającego znamiona przestępstw karnych lub karnoskarbowych, wbrew zawartym w nim przesłankom ocennym. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych). Użycie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Decyzja podejmowana przez przełożonego powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 kpa). Popełnienie przez policjanta czynu musi być "oczywiste", muszą zatem istnieć określone dowody na jego zaistnienie, nie tylko jego uprawdopodobnienie. Charakter czynu wypełniającego znamiona przestępstwa karnego lub karnoskarbowego musi także uniemożliwiać dalsze pozostawanie policjanta w służbie. Przełożony dyscyplinarny obowiązany jest ocenić zebrany w sprawie materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 września 2008 r. sygn. akt K 35/06, LEX nr 425885, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 31 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1738/07, dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Podzielić należy stanowisko organu, iż użycie przez ustawodawcę w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy sformułowania "czyn noszący znamiona przestępstwa", a nie pojęcia "przestępstwa" sprawia, iż organ Policji ani nie musi ustalać czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo (do czego zresztą nie jest uprawniony), ani czekać na rozstrzygniecie w tej sprawie właściwego sądu. Rolą organu jest jednak bezsprzeczne ustalenie czy funkcjonariusz popełnił czyn noszący znamiona przestępstwa, czy popełnienie tego czynu jest oczywiste (a więc nie budzące najmniejszych wątpliwości) i czy fakt jego popełnienia uniemożliwia pozostawanie funkcjonariusza w służbie. Z uzasadnienia zaskarżonego rozkazu personalnego wynika, że organy obu instancji uznały, iż skarżący dopuścił się popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, a popełnienie tego czynu było oczywiste. Ponadto, w ich ocenie, postępowaniem takim skarżący nie daje rękojmi należytego wykonywania zawodu policjanta, który cieszy się publicznym zaufaniem i wymaga nieskazitelnej postawy. Przypomnienia w tym miejscu wymaga, że art. 158 § 1 kk, którego znamiona miał wypełnić czyn przypisywany przez organ D. S. stanowi, że kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Przez bójkę rozumie się zdarzenie, w którym biorą udział co najmniej trzy osoby, z których każda jednocześnie atakuje i broni się (nie można wskazać strony wyłącznie ofensywnej i wyłącznie defensywnej). Pobicie zaś (przypisywane przez organ D. S.) to takie zdarzenie, w którym biorą udział także co najmniej trzy osoby, ale można wyodrębnić stronę atakującą i broniącą się. Ustawodawca kryminalizuje tylko udział w takiej bójce lub pobiciu, w których następuje bezpośrednie narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. W orzecznictwie wskazuje się, że "udziałem w bójce lub pobiciu" może być każda forma świadomego współdziałania uczestników pobicia, a w jej ramach również każdy środek użyty do ataku na inną osobę (inne osoby), jeżeli wspólne działanie powoduje narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia skutku wskazanego w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1 k.k. Do przypisania sprawcy udziału w pobiciu nie jest konieczne udowodnienie, iż zadał on pokrzywdzonemu lub pokrzywdzonym cios w postaci uderzenia, kopnięcia itp., a wystarczające jest świadome połączenie działania jednego ze sprawców z działaniem drugiego człowieka lub większej grupy osób przeciwko innemu człowiekowi lub grupie osób. Sprawcy odpowiadają niezależnie od tego, czy można ustalić, który z nich spowodował konkretne następstwa, ale pod warunkiem, że każdy z nich możliwość nastąpienia ich przewidywał albo mógł i powinien był przewidzieć (wyrok SA w Krakowie z dnia 29 czerwca 2010 r., II AKa 69/10, KZS 2010, z. 9, poz. 28). W świetle powyższego przyjąć zatem należy, że do znamion pobicia z art. 158 § 1 kk należy świadomy współudział w zdarzeniu wszystkich sprawców pobicia, których zamiarem jest narażenie osoby pokrzywdzonej tym czynem na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał organowi podstaw do przyjęcia, że popełnienie przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa z art. 158 § 1 kk tj. udziału skarżącego w pobiciu P. M. było oczywiste, jak wymaga tego przepis art. 41 ust.2 pkt 8 ustawy. Komendant stwierdził, że na oczywistość popełnienia tego czynu wskazują protokoły przesłuchania świadków – K. M., M. M., P. M., postanowienie o przedstawieniu skarżącemu zarzutów oraz skierowanie przeciwko niemu aktu oskarżenia. Tymczasem analiza ww. protokołów prowadzi do wniosku, że K. M. nie była bezpośrednim świadkiem zdarzenia i nie widziała jego przebiegu – przywiozła jedynie P. M. na miejsce i widziała jak spotkał się z dwoma mężczyznami, po czym odjechała. Podobnie w przypadku M. M., z którego zeznań wynika, iż będąc w domu słyszał "jakieś odgłosy", a po wyjrzeniu przez okno zobaczył "trzech szarpiących się mężczyzn". Po wyjściu na podwórko zobaczył szamotaninę pomiędzy P. M., D. S. i K. J. Na popełnienie przez skarżącego czynu, o jakim wyżej mowa, wskazują natomiast wyłącznie zeznania jednego tylko ze świadków – P. M., przy czym zupełnie inny przebieg wydarzeń niż w tych ostatnich opisuje w swoich wyjaśnieniach K. J. oraz sam skarżący. Zgodnie z ich zeznaniami D. S. nie brał udziału w bójce, a tym bardziej w pobiciu, zaś interweniował jedynie po to, by rozdzielić bijących się P. M. i K. J. oraz gdy spostrzegł, że P. M. posiada broń. Nie ulega zatem wątpliwości, że materiał dowodowy dotyczący przebiegu zdarzenia, w którym skarżący brał udział, jest sporny, a co za tym idzie przypisanie mu udziału w popełnieniu czynu wypełniającego znamiona przestępstwa z art. 158 § 1 kk wymaga przeprowadzenia oceny polegającej na dokonaniu weryfikacji tego materiału, a konkretnie dowodów osobowych – pod kątem ich wiarygodności. Sam skarżący nie przyznawał się bowiem do popełnienia zarzucanego mu czynu, zaś dwaj bezpośredni świadkowie całego zajścia złożyli sprzeczne ze sobą zeznania co do udziału w nim D. S.. W konsekwencji, w takim stanie faktycznym nie może być mowy o oczywistości popełnienia przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa, a tym samym spełnieniu przesłanek z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy. Jak podkreślił bowiem sam organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jako czyn oczywisty należy rozumieć taki, który nie budzi wątpliwości, bezsporny i pewny, a tych przesłanek zgromadzony w sprawie materiał dowodowy z pewnością nie spełnia. Dokonując niewłaściwej oceny stanu faktycznego sprawy poprzez przyjęcie, że zaistniała w niej przesłanka oczywistości, o jakiej mowa w ww. przepisie, oba organy dopuściły się naruszenia prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy, co powoduje konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 p.p.s.a. Orzeczenie zawarte w pkt II wyroku oparto o przepis art. 152 p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ oceni zebrany w sprawie materiał dowodowy uwzględniając przedstawione przez Sąd stanowisko prawne i w oparciu o tę ocenę wyda stosowne rozstrzygnięcie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło