II SA/Ke 331/17

WyrokWSA w Kielcach2017-08-03

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Dorota Chobian, Renata Detka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków, a także za niezgłoszenie zmian danych przedsiębiorcy i sprzedaży pojazdu, jest zasadna, zwłaszcza w kontekście możliwości zastosowania przepisów zwalniających z odpowiedzialności (art. 92b i 92c u.t.d.)?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kary pieniężne nałożone na przewoźnika drogowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków, a także za niezgłoszenie zmian danych przedsiębiorcy i sprzedaży pojazdu, są zasadne. Stwierdzono, że przedsiębiorca nie wykazał, iż dołożył należytej staranności w organizacji pracy kierowców ani że naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń, których nie mógł przewidzieć. Brak dowodów na awarię tachografu lub inne nadzwyczajne okoliczności wyklucza zastosowanie przepisów zwalniających z odpowiedzialności (art. 92b i 92c u.t.d.).
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 8 900 zł. Kary nałożono za szereg naruszeń, w tym niezgłoszenie zmian danych przedsiębiorcy (zmiana adresu, sprzedaż pojazdu), skrócenie dziennego czasu odpoczynku, przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu oraz nierejestrowanie przez kierowcę wskazań urządzenia rejestrującego. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania, brak staranności w wyjaśnianiu stanu faktycznego oraz błędne uznanie jego winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi E. S. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą PHU [...] w. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. II SA/Ke 331/17 UZASADNIENIE Decyzją z [...] r., znak: [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego w Warszawie po rozpatrzeniu odwołania E. S., na podstawie art. 138 § 1 kpa, art. 4 pkt 22, art. 7a, art. 14, art. 92 a ust. 1 - 6, art. 92b, art. 92c ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, lp. 1.4, lp. 5.1, lp. 5.3, lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 6, art. 8, art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 20 stycznia 2017 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8 900 zł. W uzasadnieniu organ wskazał, że podstawę faktyczną decyzji organu I instancji stanowiło: - niezgłoszenie na piśmie, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8, w wymaganym terminie; - przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę; - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut; - skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę; - nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Naruszenia ustalono podczas kontroli przedsiębiorstwa, przeprowadzonej w dniach 13 lutego 2016 r. – 20 lutego 2016 r. Zakres kontroli obejmował okres od 13 grudnia 2015 r. do 13 grudnia 2016 r. Strona posiada licencję nr 0098109/246 na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy i w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli zatrudniała 2 kierowców. Rozpatrując wniesione odwołanie organ odwoławczy podniósł, iż prowadzący działalność gospodarczą E. S., nie dochował ustawowego obowiązku dotyczącego zgłoszenia odpowiedniemu organowi, który udzielił licencji nr [...], zmiany miejsca zamieszkania (siedziby) i adresu przedsiębiorcy. Powyższe zostało potwierdzone przez pismo z 26 września 2016 r. Komisariatu Policji II w K., pismo z 2 grudnia 2016 r. Urzędu Miasta Kielce oraz wpisy w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w postaci pisma z 27 grudnia 2016 r. Urzędu Miasta Kielce, a także faktury VAT nr [...], organ odwoławczy zważył także, iż przedsiębiorca E. S. nie dochował ustawowego obowiązku dotyczącego zgłoszenia odpowiedniemu organowi, który udzielił licencji nr 0098109/246 zmiany dotyczącej sprzedaży pojazdu o nr rej. [...]. W związku z powyższym za zasadne uznał organ odwoławczy nałożenie kary pieniężnej w wysokości 1.600 złotych za stwierdzone naruszenie z lp. 1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku organ podniósł, że analiza zapisów protokołu kontroli oraz okazanych wykresówek wykazała, że kierowca T. G. o godz. 01:05 dnia 30 czerwca 2016 r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 6 godzin i 30 minut tj. od godz. 11:55 do godz. 18:25 dnia 30 czerwca 2016 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 30 minut. Przedsiębiorca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. W związku z powyższym zasadne było nałożenie kary pieniężnej w wysokości 500 zł. Analiza zapisów protokołu kontroli oraz okazanych wykresówek wykazała, że kierowca T. G. o godz. 23:30 dnia 24 sierpnia 2016 r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 7 godzin i 25 minut tj. od godz. 09:20 do godz. 16:45 dnia 25 sierpnia 2016 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 35 minut. Przedsiębiorca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. W związku z powyższym za zasadne uznano nałożenie kary pieniężnej w wysokości 300 zł. Organ odwoławczy zważył, iż łączna kara za ww. naruszenia określone w lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 800 złotych. Odnośnie stwierdzonego naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu Główny Inspektor wskazał, że kierowca T. G. o godzinie 01:05 dnia 30 czerwca 2016 r. rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu, który zakończył się o godzinie 12:55 dnia 1 lipca 2016 r. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 17 godzin i 50 minut. Powyższe oznacza, iż przekroczył 10-godzinny dzienny okres prowadzenia pojazdu o 7 godzin i 50 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006. Łączna kara za ww. naruszenia określone w lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 1.500 złotych. Odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) organ zważył, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, m.in. okazanych wykresówek, danych z Kapsch Telematic Services Sp. z o.o., że kierowca T. G. nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości, długości przebytej drogi oraz swojej aktywności. Analiza okazanych do kontroli wykresówek z dni: 2/3 sierpnia 2016 r. oraz 4 sierpnia 2016 r. z pojazdu o nr rej. [...] wykazała, że kierowca T. G. realizując przewóz drogowy na trasie Włoszczowa - Kostrzyn nad Odrą - Włoszczowa w okresie od godz. 15:00 dnia 3 sierpnia 2016 r. do godz. 2:00 dnia 4 sierpnia 2016 r. nie zarejestrował na wykresówce 124 kilometrów przebytej drogi. Na wykresówce z dnia 2/3 sierpnia 2016 r. z różnicy zapisanych kilometrów wynika, że pojazd przebył 784 km, podczas gdy faktyczny zapis na wykresówce obejmuje jedynie 660 zarejestrowanych kilometrów. Powyższe potwierdziło pismo przesłane przez Kapsch Telematic Services Sp. z o.o. Analiza przedstawionych danych wykazała, że pojazd o nr rej. TK9562G przejechał pod bramownicą umiejscowioną na drodze ekspresowej S10 (węzeł Stargard Szczeciński Wschód - Osiedle Pyrzyckie) dnia 3 sierpnia 2016 r. o godz. 15:43. Kierowca w tym czasie nie zarejestrował za pomocą analogowego urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organ II instancji stwierdził, iż organ I instancji dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i słusznie nałożył karę pieniężną w wysokości 5000 złotych za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organ odwoławczy podniósł, iż łączna kara za wszystkie ww. naruszenia określone w załączniku nr 3 do u.t.d. wynosi 8.900 zł. Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, Główny Inspektor wskazał, iż są niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione. Odnośnie zarzutów strony dotyczących dwukrotnego nałożenia kary pieniężnej za naruszenie zauważył, że strona dopuściła się naruszenia polegającego na niezgłoszeniu odpowiedniemu organowi zmiany danych miejsca zamieszkania i siedziby przedsiębiorcy, a także faktu sprzedaży jednego z posiadanych pojazdów, a w konsekwencji jego wykreślenia z posiadanej licencji. Nie dopełniła więc dwóch zmian danych w terminie, a więc organ I instancji prawidłowo nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 1.600 złotych za powyższe naruszenie. Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi organ odwoławczy zważył, iż zgodnie z orzecznictwem, to na stronie leży obowiązek przedstawienia dowodów, które potwierdzałyby okoliczności mogące stanowić podstawę do zwolnienia strony od odpowiedzialności. Organ I instancji zebrał materiał dowodowy, który potwierdzał dokonanie przez zatrudnionego przez stronę kierowcę naruszenia. W toku postępowania strona nie przedstawiła dowodów, które potwierdzałyby np. awarię tachografu w pojeździe. W związku z powyższym zarzuty strony są bezzasadne. Organ odwoławczy stwierdził także, że postępowanie w wyniku którego wydano zaskarżoną decyzję, było prowadzone na podstawie i w granicach prawa. Organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 kpa. Dysponował protokołem kontroli, w którym stwierdzono wystąpienie naruszeń oraz protokołem przesłuchania świadka, danymi z Kapsch Telematic Services Sp. z o.o., a nadto wykresówkami oraz innymi dokumentami zebranymi w toku postępowania administracyjnego. Organ I instancji w zaskarżonej decyzji odniósł się do wszystkich twierdzeń podniesionych przez stronę w złożonych przez nią wyjaśnieniach, a także poparł swoje stanowisko odpowiednimi przepisami prawa. Zaskarżona decyzja zawierała wszystkie niezbędne elementy wymagane przez art. 107 § 3 kpa. Co do okoliczności wskazujących na możliwość zastosowania art. 92b u.t.d. organ odwoławczy podkreślił, że w toku postępowania strona nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących na fakt zapewnienia przez nią właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Strona winna była upewnić się czy kierowcy wykonujący przewozy na jej rzecz prawidłowo zrozumieli obowiązujące w tym zakresie przepisy oraz czy stosują się do nich w trakcie wykonywania transportu. Właściwy system kontroli i nadzoru obowiązujący w przedsiębiorstwie, doprowadziłby do ujawnienia faktu wykonywania przez kierowców transportu z naruszeniem przepisów z zakresu norm czasu pracy. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania ich pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągniecie zamierzonego celu i każdorazowo sprawdzać pojazd przed wysłaniem kierowcy w zadanie przewozowe oraz mieć kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Zdaniem Głównego Inspektora, w sprawie brak jest również podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym za względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Strona w toku postępowania administracyjnego nie przedstawiła żadnych dowodów, które wskazywałyby na możliwość zastosowania ww. przepisu To przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu. Wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem lp. 1.4, lp. 5.1, lp. 5.3 oraz lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. Wpływ przedsiębiorcy przejawia się w braku kontroli nad kierowcą oraz braku reakcji na popełniane przez niego naruszenia. Skarżący nie wskazał wystąpienia żadnych innych okoliczności na które nie miał wpływu, lub których nie mógł przewidzieć. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze E. S. wniósł o uchylenie decyzji z 4 kwietnia 2017 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania zarzucając naruszenie: - art. 8 kpa poprzez prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych jej naruszeń i arbitralne uznanie, bez oceny okoliczności branych pod uwagę przy kwalifikacji naruszeń; - art. 7, 8, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy przez brak staranności organu w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli; - art. 6 ust. 1 europejskiego kodeksu dobrej administracji, który zawiera zasadę proporcjonalności w stosowaniu środków do osiągnięcia zamierzonego celu; - art. 80 kpa przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów stanowiącej o obowiązku dokonania oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego; - art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 92b i 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym przez błędne uznanie winy strony. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że stanowisko organów mija się z prawdą, nie znajduje potwierdzenia w faktach i materiale dowodowym. Na żadnym etapie kontroli lub postępowania administracyjnego organ nie dowiódł lub nawet nie usiłował dowieść, iż przedsiębiorca miał jakikolwiek wpływ na twierdzenia kontrolującego opisane w protokole kontroli i decyzji administracyjnej. Niezrozumiałe dla skarżącego jest stwierdzenie dwukrotności naruszenia, albowiem w analogicznych sytuacjach organ nakładał jedną karę pomimo niezgłoszenia kilku elementów. Zdaniem skarżącego, organ nawet nie starał się zbadać, co mogło być przyczyną naruszeń, czy mogło dojść do awarii tachografu, nie podjął wysiłku wyjaśnienia tego przez dokonanie choćby oględzin tachografu. Odnośnie powyższego skarżący stwierdził, że organ po raz kolejny "mija się z prawdą ponieważ w protokole przesłuchania kierowcy o tym konkretnie fakcie nie ma ani słowa, kierujący w żadnym protokole nie potwierdzili też kontrolującego". Wg skarżącego nie można przyjąć, że w sprawie przeprowadzono dokładną analizę przesłanek do zastosowania art. 92c ustawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił m.in. art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm.), zwanej dalej "u.t.d.", zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w tym przepisie, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, o czym stanowi art. 92a ust. 6. Wskazane w zaskarżonej decyzji naruszenia ustalono podczas kontroli przedsiębiorstwa, przeprowadzonej w dniach 13 - 20 grudnia 2016 r. (a nie jak błędnie ustalił organ 13-20 lutego 2016 r.). Zakres kontroli obejmował okres od 13 grudnia 2015 r. do 13 grudnia 2016 r. Skarżący posiada licencję nr 0098109/246 na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy udzieloną 1 lipca 2005 r. przez Prezydenta Miasta Kielce. Stosownie do treści art. 5 ust. 9 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców (Dz.U. 2013.567), przedsiębiorcę posiadającego tego rodzaju licencję uznaje się za posiadającego zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego w rozumieniu aktualnie obowiązujących przepisów u.t.d. Pierwsze ze stwierdzonych naruszeń oparte zostało o lp. 1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. przewidującego karę 800 zł za niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8, w wymaganym terminie. Zgodnie z art. 14 ust. 1 pkt 1 u.t.d. przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji wspólnotowej, zmiany danych, o których mowa w art. 7a, tj. dotyczących m.in. adresu i siedziby albo miejsca zamieszkania przedsiębiorcy (art. 7a ust. 2 pkt 1) oraz rodzaju i liczby pojazdów samochodowych, które przedsiębiorca będzie wykorzystywał do wykonywania transportu drogowego (art. 7a ust. 2 pkt 6), nie później niż w terminie 28 dni od dnia powstania tych zmian. Jak wynika ze znajdującej się w aktach kserokopii wydanej dla skarżącego licencji, miejsce zamieszkania i adres przedsiębiorcy to ul. [...]. Tymczasem nie kwestionowaną okolicznością w sprawie jest to, że pod tym adresem E. S. nie zamieszkuje ani nie prowadzi tam działalności, na co wskazuje pismo Komisariatu Policji II w Kielcach z 26 września 2016 r. Od lipca 2015 r. pod adresem tym zamieszkuje D. K. – właścicielka mieszkania, która nabyła je od skarżącego i nie znała jego miejsca zamieszkania. Z informacji z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej RP wynika, że główne miejsce wykonywania działalności określono pod adresem [...], ul. [...]. Adres ten sam skarżący zresztą wskazał jako miejsce swojego zamieszkania. Kontrolę natomiast przeprowadzono w siedzibie przedsiębiorcy przy ul. [...] w Kielcach. Ustalenia organu, iż skarżący nie dochował obowiązku zgłoszenia organowi zmiany ww. danych, znajdują więc oparcie w aktach sprawy. Wykazaną jest także okoliczność, że przedsiębiorca nie dochował ustawowego obowiązku dotyczącego zgłoszenia odpowiedniemu organowi, który udzielił licencji, zmiany dotyczącej sprzedaży pojazdu o nr rej. TK [...] nr VIN: [...]. Z pisma Urzędu Miasta Kielce z dnia 27 grudnia 2016 r. wynika, że figuruje on w wykazie pojazdów zgłoszonych do licencji, a tymczasem nie ma go w wykazie pojazdów będących w dyspozycji kontrolowanego przedstawionym podczas kontroli. W aktach znajduje się również kopia faktury VAT z dnia 1 grudnia 2015 r. nr [...], potwierdzająca fakt sprzedaży tego samochodu. Tym samym, kara z lp. 1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. w kwocie po 800 zł za każde z naruszeń, została nałożona zasadnie. Podobnie należy ocenić rozstrzygnięcie organów w zakresie kary nałożonej na podstawie lp. 5.3 załącznika przewidującego karę za skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny (100 zł) oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę (200 zł). Zgodnie z art. 8 ust. 1 rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.2006.102.1), kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku (ust. 2). Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku (ust. 3). Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku (ust. 4). Analiza zapisów protokołu kontroli oraz okazanych wykresówek wykazała, że kierowca T. G. w dniu 30 czerwca 2016 r. o godz. 1:05 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać min. 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek, a odebrał odpoczynek trwający jedynie 6 godzin i 30 minut tj. od godz. 11:55 do godz. 18:25. Skrócił więc czas odpoczynku o 2 godziny i 30 minut. W oparciu o lp. 5.3 załącznika zasadnie nałożono karę w kwocie 500 zł. Z kolei z wykresówki za dzień 24 – 25 sierpnia 2016 r. wynika, że kierowca 24-godzinny okres rozliczeniowy, o którym mowa w art. 8 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 rozpoczął o godz. 23.30. W tym czasie winien odebrać co najmniej 9 godzin odpoczynku, a mimo to odpoczywał jedynie 7 godzin i 25 minut, tj. od 9.20 do 16.45 dnia następnego. Skrócił więc dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę 35 minut, za co przewidziana jest kara w kwocie 300 zł. Łączna kara z tego tytułu wynosi 800 zł. Prawidłowo nałożono także kary za przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Zgodnie z art. 4 lit. k rozporządzenia nr 561/2006 dzienny czas prowadzenia pojazdu oznacza łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku. Dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu (art. 6 ust. 1). Jak wynika z akt sprawy (protokołu kontroli oraz wykresówek) w dniu 30 czerwca 2016 r. kierowca T. G. o godz. 1:05 rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu, który zakończył o godz. 12:55 następnego dnia. Prowadził więc pojazd przez 17 godzin i 50 minut tj. przekroczył 10-godzinny dzienny okres prowadzenia pojazdu o 7 godzin i 50 minut. Zgodnie z lp. 5.1 załącznika kara za przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny wynosi 100 zł, a za każdą następną rozpoczętą godzinę 200 zł. Kara za powyższe naruszenie wynosi więc 1500 zł. Ostatnie z naruszeń znajduje oparcie w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. przewidującego karę w kwocie 5000 zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zasady użytkowania kart kierowcy i wykresówek zostały określone w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającym rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającym rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE.L.2014.60.1). Stosownie do treści art. 34 ust. 1 tego rozporządzenia, kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Ponadto kierowcy zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z czasem urzędowym/oficjalnym kraju rejestracji pojazdu i obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów: - czasu prowadzenia pojazdu, - "inną pracę", która oznacza wszelkie czynności inne niż prowadzenie pojazdu, a także wszelkie prace wykonywane dla tego samego lub innego pracodawcy w sektorze transportowym lub poza nim. - "okresy gotowości" oraz - przerwy lub odpoczynek. Z ustaleń organów poczynionych m.in. na podstawie okazanych wykresówek, danych pozyskanych od Kapsch Telematric Services Sp. z o.o. wynika, że kierowca T. G. nie zarejestrował za pomocą urządzenia na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości, długości przebytej drogi oraz swojej aktywności. Na wykresówce z dni 2/3 sierpnia 2016 r. z różnicy zapisanych kilometrów wynika, że pojazd przebył 784 km, podczas gdy faktyczny zapis na wykresówce obejmuje jedynie 660 zarejestrowanych kilometrów. Znajduje to potwierdzenie w danych przesłanych przez Kapsch Telematric Services Sp. z o.o. tj. wykazu opłat należnych i pobranych z uwzględnieniem odcinków pomiędzy poszczególnymi bramownicami, z których wynika, że pojazd o nr rej. [...] przejechał pod bramownicą umiejscowioną na drodze ekspresowej nr S10 (węzeł Stargard Szczeciński – Osiedle Pyrzyckie) w dniu 3 sierpnia 2016 r. o godz. 15:43, która to aktywność nie została zarejestrowana na wykresówce, której zapisy kończą się przed godz. 13.00 . Prawidłowo zatem organy uznały, że taki stan faktyczny uzasadnia nałożenie na stronę kary w kwocie 5000 zł. Jeśli chodzi o zarzuty naruszenia art. 92b i art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wyjaśnić należy, co następuje: Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Drugi z ww. przepisów stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć Mając na względzie treść wyżej przytoczonych przepisów wyjaśnić należy, że ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. spoczywa na przedsiębiorcy, który musi wykazać, a nie tylko wskazać, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. W orzecznictwie zasadnie przyjmuje się, że jest rzeczą oczywistą, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność przedsiębiorca. Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki przewidziane w przepisach prawa do zwolnienia z tej odpowiedzialności, spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 16 stycznia 2013 r., III SA/Kr 1550/11). Analiza treści przywołanych powyżej przepisów art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym prowadzi do wniosku, że nakładają one na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Wyrazem tego obowiązku jest m.in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 zdanie 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowcom w taki sposób, aby mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006 (art. 10 ust. 2). Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim (art. 10 ust. 3). Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił uwagę również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06 (OTK-A 2008/2/30). Podkreślił, iż regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym (art. 5) zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia (...). Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców. W świetle powołanych przepisów na przedsiębiorcy ciąży zatem obowiązek podejmowania z należytą starannością wszelkich środków prawnych i faktycznych zapewniających wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Dla uznania braku odpowiedzialności przedsiębiorcy nie wystarczy samo odesłanie do treści stosunków prawnych łączących przewoźnika (przedsiębiorcę) z jego pracownikami (kierowcami), które spełniać miałyby funkcję motywującą i dyscyplinującą, ale również niezbędna jest ocena organizacji pracy, w tym także logistycznych rozwiązań, czasu oznaczonego na realizację danego przedsięwzięcia (przewozu), które faktycznie wymuszają ale i umożliwiają zachowanie określonych w powołanych przepisach zasad bezpieczeństwa. Wprawdzie wykonywanie czynności kierowania pojazdem z reguły odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę, niemniej jednak wynikający z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia nr 561/2006 obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby bowiem, że przedsiębiorca mógłby powołać się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę (por. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 18 stycznia 2012 r. sygn. akt II SA/Go 923/11). W powołanych przepisach chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne. W dyspozycji art. 92b ust. 1 oraz 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. Na przedsiębiorcy ciążą obowiązki zachowania należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, tak aby nie dochodziło do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Przepisy ustawy przewidują odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Istota tego rodzaju odpowiedzialności administracyjnej sprowadza się do tego, że podlega jej podmiot charakteryzujący się cechami wyrażonymi w normie prawnej stanowiącej podstawę odpowiedzialności, po wyczerpaniu określonych w tej normie znamion działania lub zaniechania, lub też znamiona tego zachowania muszą zostać wyczerpane przez inny podmiot - o ile norma prawna przypisuje zachowanie innego podmiotu lub skutek tego zachowania wspomnianemu podmiotowi administrowanemu (delikt administracyjny). Zaistnienie powyższych przesłanek jest co do zasady wystarczające, aby podmiot administrowany obciążony został z tytułu popełnionego deliktu administracyjnego sankcją administracyjną. Zbędne staje się w takim przypadku badanie jakichkolwiek innych dodatkowych okoliczności, jak na przykład winy podmiotu administrowanego, nie mają one bowiem wpływu ani na poniesienie przez niego odpowiedzialności, ani na wymiar nakładanej na niego sankcji administracyjnej. Wymienione przepisy wyraźnie statuują odpowiedzialność obiektywną. Podmiot wykonujący przewóz drogowy jest zobowiązany do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, w tym w zakresie doboru kierowców i ułożenia planu ich pracy. Do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. W stanie faktycznym niniejszej sprawy organy trafnie zatem oceniły, że nie występowały okoliczności zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności. W szczególności, za przesłankę umożliwiającą skorzystanie z powyższego przepisu nie może być uznana ewentualna awaria tachografu, na którą powołuje się skarżący ale w żaden sposób nie udowodnia prawdziwości takiej tezy. Nieprzewidziana awaria tachografu co do zasady może być przesłanką zwalniającą z odpowiedzialności z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. jako zdarzenie, na którego przedsiębiorca nie miał wpływu, ani też nie mógł go przewidzieć, lecz wykazanie awarii urządzenia obciążało przedsiębiorcę. W niniejszej sprawie skarżący nie przedstawił dowodów na wystąpienie takiej okoliczności, a jedynie wskazuje ją jako jeden z potencjalnych powodów niezarejestrowania na wykresówce stosownych wskazań. Nie jest też zasadny zarzut odnoszący się do nałożenia dwóch kar pieniężnych za niedokonanie każdej ze zmian dotyczących zezwolenia. Są to bowiem dwa zaniechania, które odnoszą się do różnych okoliczności i różnych stanów faktycznych. Każde z tych naruszeń dotyczy innych danych i obowiązek zgłoszenia ich zmiany wywodzi się z innych zdarzeń. Za niezasadny należało uznać również zarzut naruszenia art. 4 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji. Ten uchwalony w dniu 6 września 2001 r. przez Parlament Europejski akt nie posiada mocy powszechnie obowiązującej. Jak podkreśla się w piśmiennictwie, Europejski Kodeks Dobrej Administracji nie ma mocy bezwzględnie obowiązującej, nawet w warunkach polskich, gdy państwo nasze wstąpiło do Unii Europejskiej. Jego postanowienia mają jedynie charakter zaleceń w sprawach załatwianych przez organy Wspólnoty. Zalecenia te mogą odegrać pozytywną rolę w usprawnianiu działalności administracji publicznej oraz pogłębianiu praworządności i zaufania w stosunkach z obywatelami i innymi administrowanymi podmiotami także w stosunkach wewnętrznych poszczególnych państw Unii (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2017 r. sygn. akt I FSK 2145/15, dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl), jednak z ich treści nie można wywodzić źródła roszczeń dla jednostki. Reasumując stwierdzić należy, iż wydanie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji poprzedzone zostało prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem dowodowym mającym na celu wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. W zaskarżonej decyzji organ przedstawił stan faktyczny sprawy, dokonał oceny zgromadzonych dowodów i logicznie umotywował zajęte stanowisko, nie naruszając przepisów postępowania, a zwłaszcza art. 7, 8. 77, 80 i 107 § 3 kpa. Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło