II SA/Ke 35/06

WyrokWSA w Kielcach2006-10-19

Skład orzekający: Renata Detka, Danuta Kuchta, Sylwester Miziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania jest zgodne z prawem, jeśli skarżąca twierdzi, że dowiedziała się o decyzji w późniejszym terminie niż wynika to z daty doręczenia?
Ratio decidendi
Postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania jest zgodne z prawem, jeśli organ odwoławczy prawidłowo ustalił datę doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, a odwołanie zostało wniesione po upływie ustawowego terminu. W przypadku uchybienia terminu, organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż stwierdzenie tego faktu, a zarzuty dotyczące merytorycznej zasadności decyzji organu pierwszej instancji nie mogą być przedmiotem oceny w postępowaniu odwoławczym, chyba że termin zostanie przywrócony.
Stan faktyczny
Skarżąca M.W. wniosła skargę na postanowienie Wojewody stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w S. dotyczącej zmiany nazwiska. Organ odwoławczy ustalił, że decyzja została doręczona skarżącej 23 sierpnia 2005 r., a odwołanie nadano 24 października 2005 r., co oznacza uchybienie czternastodniowego terminu. Skarżąca twierdziła, że dowiedziała się o decyzji 10 października 2005 r. i że termin powinien być liczony od tej daty. Zarzucała organom błędy proceduralne i merytoryczne.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka, Sędziowie Sędzia WSA Danuta Kuchta (spr.), Asesor WSA Sylwester Miziołek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 października 2006r. sprawy ze skargi M. W. na postanowienie Wojewody z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Wojewoda postanowieniem z dnia [...] znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania M.W. od decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w S. z dnia [...] znak: [...] orzekającej zmianę nazwiska M.W. z ,,W." na ,,W." - postanowił stwierdzić niedopuszczalność odwołania w związku z uchybieniem terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy ustalił, iż M.W. odebrała osobiście decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w S. orzekającą o zmianie jej nazwiska dnia 23 sierpnia 2005r., zaś odwołanie od tejże decyzji zostało nadane w placówce pocztowej w S. dnia 24 października 2005r. i wpłynęło do ego Urzędu Wojewódzkiego 27 października, zaś do Urzędu Stanu Cywilnego w S. 26 października, a zatem po upływie ustawowego terminu do wniesienia odwołania. W ocenie organu odwoławczego nie można zgodzić się z interpretacją biegu terminu do wniesienia odwołania zaprezentowaną przez M.W., która w odwołaniu wnosi, aby termin ten był liczony od dnia 10 października 2005r. Skarżąca twierdzi, bowiem, iż,, bezsprzecznie wiedzę o decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego otrzymałam 10.10.2005r..." mając na myśli fakt, iż w tym dniu w Urzędzie Stanu Cywilnego otrzymała odpis skrócony aktu małżeństwa wystawiony już po zmianie nazwiska. Zdaniem organu odwoławczego treść decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w S. jednoznacznie precyzowała podjęte przez organ rozstrzygnięcie, a ponadto w części,,pouczenie" - jednoznacznie wskazywała, do kogo, w jaki sposób i w jakim terminie można skorzystać z przysługujących środków odwoławczych. Biorąc powyższe pod uwagę - organ odwoławczy postanowił jak w sentencji zaskarżonego postanowienia. W skardze M.W. w pkt IV zarzuciła, iż postanowienie wydane imieniem Wojewody o niedopuszczalności odwołania w związku z uchybieniem terminu do jego wniesienia, jest niczym jak tylko mataczeniem z wykorzystaniem przepisów prawa w niniejszej sprawie oraz wzięciem w obronę Kierownika USC w S.. Zdaniem skarżącej Kierownik USC w S. celowo wprowadził ją i jej męża w błąd, stwierdzając, iż orzeka zgodnie z wnioskiem, a następnie nadaje bieg decyzji wbrew wnioskowi, a o tym skarżąca otrzymuje wiadomość w dniu 10.10.2005r., który w tym momencie staje się początkiem biegu terminu. Pozostałe zarzuty przedstawione w skardze M.W. kieruje przeciwko merytorycznemu rozstrzygnięciu zawartemu w decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w S. z dnia [...] Wojewoda w odpowiedzi na skargę, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, wnosił o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Sądowa kontrola legalności orzeczeń wydawanych w toku postępowania administracyjnego sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając, co do zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270). prawną. Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy p.p.s.a., decyzja (lub postanowienie) podlega uchyleniu, jeżeli Sąd stwierdzi: - po pierwsze, naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, - po drugie, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, - po trzecie, inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż w toku postępowania administracyjnego nie doszło do naruszenia prawa procesowego w szczególności przepisu art. 7 i 77 § 1 kpa, które stanowi podstawę uwzględnienia skargi z przyczyn wskazanych w art. 145 § 1 ust. 1 c ustawy p.p.s.a. Stwierdzenie przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. winno być poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego, co do tego, czy odwołujący się przekroczył termin określony w art. 129 § 2 k.p.a., w przeciwnym wypadku postanowienie takie narusza art. 7 i 77 k.p.a. Naruszenie tych przepisów prowadzi do uchylenia postanowienia (wyrok NSA z dnia 11 maja 1994 r., SA/Gd 2813/93, Wspólnota 1994, nr 39, poz. 14). Zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy w drodze postanowienia stwierdza uchybienie przez stronę terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Warunkiem, bowiem skuteczności wniesienia przez stronę odwołania jest zachowanie czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania od dnia doręczenia decyzji stronie, określonego w art. 129 § 2 k.p.a. Organ odwoławczy jest, zatem zobowiązany w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie od kwestionowanej przez stronę decyzji zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie, a w przypadku uchybienia terminu - do stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu. Rozpoznanie, bowiem odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony na wniosek strony, stanowiłoby rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a.). W rozpoznawanej sprawie jest bezsporne, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona skarżącej w dniu 23 sierpnia 2005 r., za pokwitowaniem. Skarżąca potwierdziła doręczenie jej decyzji z dnia [...] kwitując odbiór swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia. Pracownicy organu administracji publicznej mogą doręczać pisma przez wręczenie adresatowi pisma w siedzibie organu, co stanowi o skutecznym doręczeniu stronie decyzji (art. 40 k.p.a.). Decyzja doręczona skarżącej w dniu 23.08.2005r. zawierała pouczenie o terminie i trybie wniesienia odwołania. Termin czternastodniowy do wniesienia odwołania upłynął w dniu 6 września 2005 r. Odwołanie natomiast skarżąca nadała w Urzędzie Pocztowym w S. w dniu 24 października 2005 r., co wynika z zamieszczonej na kopercie daty stempla pocztowego. Z akt sprawy nie wynika, aby wnosiła prośby do właściwego organu administracji państwowej o przywrócenie jej uchybionego terminu do wniesienia odwołania (art. 58 § 1 k.p.a.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a. (niepublikowany wyrok NSA z dnia 21 marca 1997 r., SA/Łd 2990/95). W związku z tym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego (niepublikowany wyrok NSA z dnia 29 stycznia 1997 r., SA/Gd 1482/96), lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Zob. niepublikowany wyrok NSA z dnia 15 listopada 1995 r., SA/Ka 2111/94, w którym przyjęto, że: "Gdy organ II instancji stwierdzi, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a." i nawet nieznaczne przekroczenie terminu do wniesienia odwołania zobowiązuje organ do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania - wyrok NSA z dnia 27 listopada 1996 r., SA/Łd 2665/95, BS 1997, nr 5, poz. 32). Z powyższego wynika, że w sprawie spełnione zostały przesłanki określone w art. 134 k.p.a. do stwierdzenia przez organ odwoławczy uchybienia przez M.W. terminu do wniesienia odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji organu pierwszej instancji. Z tego wynika, że weryfikacja takiej decyzji w postępowaniu odwoławczym nie jest możliwa, czego bezzasadnie domaga się w skardze strona skarżąca. Jeżeli natomiast, jak twierdzi skarżąca, kwestionowana przez nią decyzja organu pierwszej instancji, jest dotknięta wadą wynikającą z rażącego naruszenia prawa przy jej wydaniu, to może ona podlegać weryfikacji przez organ nadzoru na żądanie strony (art. 157 § 2 k.p.a.). W świetle powyższych rozważań, zarzuty skargi, te wyartykułowane w pkt. IV skargi, a skierowane przeciwko zaskarżonemu postanowieniu nie znajdują uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowym, a przedstawiona przez skarżącą interpretacja biegu termin do wniesienia odwołania jest sprzeczna zarówno z ustalonym stanem faktycznym przez organ odwoławczy jak również z przytoczonymi przepisami prawa. Materiał zgromadzony w sprawie wskazuje bezspornie, iż skarżącej została doręczona tylko jedna na piśmie decyzja organu I instancji w dniu 23.08.2005r., od której to daty biegł 14 dniowy termin do wniesienia odwołania, a nie jak przyjmuje dowolnie skarżąca od dnia 10.10.2005r. Pozostałe natomiast zarzuty skargi skierowane przeciwko merytorycznemu rozstrzygnięciu decyzji organu I instancji nie mogą być przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Z treści przepisu art. 134 k.p.a. wynika jednoznacznie, że stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania odnosi się wyłącznie do kwestii niedotrzymania terminu, a nie jest skierowane przeciwko podstawie prawnej lub okolicznościom faktycznym dotyczącym samej decyzji. Te ostatnie, bowiem mogłyby stanowić podstawę wzruszenia decyzji dopiero w wypadku przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i w wyniku merytorycznego rozpatrzenia skargi. Przy rozpatrywaniu skargi Sąd nie mógł, zatem, brać pod uwagę podnoszonych przez skarżącą okoliczności dotyczących wydania decyzji i w związku z tym naruszenia prawa, albowiem nie były one związane z uchybieniem terminu do wniesienia odwołania. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego postanowienia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa, skutkujących koniecznością jego uchylenia (art. 145 powołanej ustawy).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło