II SA/Ke 395/06

WyrokWSA w Kielcach2006-10-27

Skład orzekający: Dorota Chobian, Dorota Pędziwilk-Moskal, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o zawieszeniu postępowania w sprawie wydania zezwolenia na wycięcie drzew, oparte na niepełnym materiale dowodowym i wadliwie przeprowadzonych oględzinach, jest zgodne z prawem?
Ratio decidendi
Zaskarżone postanowienie o zawieszeniu postępowania w sprawie wydania zezwolenia na wycięcie drzew zostało uchylone z powodu naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności zasad prawdy obiektywnej, wyczerpującego zebrania materiału dowodowego oraz prawidłowego dokumentowania czynności procesowych. Ustalenia organów opierały się na niepoświadczonych kserokopiach dokumentów i wadliwej notatce służbowej z oględzin, co uniemożliwiło stronom wypowiedzenie się co do ich przebiegu i wyników.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku E.K. o zezwolenie na wycięcie dwóch dębów rosnących na jej nieruchomości. Sąsiedzi, J. i W. Z., podnieśli wątpliwości co do własności drzew i przebiegu granicy działek, wskazując na trwające postępowanie rozgraniczeniowe. Organ I instancji zawiesił postępowanie, ale organ II instancji uchylił to postanowienie, uznając, że zezwolenie może być wydane bez rozstrzygania sporu granicznego. W skardze do WSA, małżonkowie Z. zarzucili wadliwość oględzin i niepełność dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji. Orzeczono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.),, Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Referent stażysta Małgorzata Rymarz, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 października 2006 r. sprawy ze skargi W. i J. Z. na postanowienie Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania w sprawie zezwolenia na wycięcie drzew 1. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu I instancji, 2. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...], znak: [...], Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu zażalenia E.K. uchyliło postanowienia Burmistrza Miasta i Gminy z dnia [...], zawieszające postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na wycięcie dwóch sztuk dębów na działce oznaczonej nr ewid. [...] w Ch.. W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał, że w dniu 9.02.2006r., E.K. zwróciła się do Burmistrza Miasta i Gminy w Ch. z wnioskiem o wydanie zezwolenia na wycięcie dwóch dębów rosnących na jej nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów nr [...], położonej w Ch.. Na potwierdzenie prawa własności przedmiotowej nieruchomości przedłożyła wypis z rejestru gruntów wydany przez Starostwo Powiatowe. W dniu 13.03.2006r., organ I instancji zawiadomił wnioskodawcę oraz sąsiadów nieruchomości J. i W. Z. o wszczęciu postępowania w sprawie. J. i W. Z., właściciele graniczącej z działką [...] nieruchomości zarzucili, że wydanie przedmiotowego zezwolenia jest niezasadne. Mają bowiem wątpliwość czyją własnością są przedmiotowe dęby. Do akt sprawy włączono postanowienie z dnia 28.09.2004r. Burmistrza Miasta i Gminy Ch. o wszczęciu postępowania z wniosku J. i W. Z. w sprawie rozgraniczenia ich nieruchomości, oznaczonej nr 5015, z nieruchomością oznaczoną nr [...] stanowiącą własność E. K.. Organ odwoławczy podniósł, że 15.03.2006r., organ I instancji dokonał oględzin nieruchomości, na której rosną przedmiotowe dęby i ustalił, że rosną one na działce oznaczonej nr 1514, w niewielkiej odległości od granicy z działką J. i W. Z.. W tych okolicznościach organ przyjął, że wydanie decyzji administracyjnej w sprawie nie jest możliwe bez uprzedniego rozstrzygnięcia sprawy sporu granicznego, zatem należało zawiesić postępowanie w sprawie. Od postanowienia organu I instancji odwołała się wnioskodawczyni E. K. zarzucając, iż organ prowadził postępowanie mało wnikliwie. Podniosła, że przedmiotowe dęby rosną w odległości 0,5-1,2 m od ogrodzenia trwałego, które posadowił J.Z., dwa lata temu, twierdząc, że w tym właśnie miejscu przebiega sporna granica. Sprawa rozgraniczenia trwa już wiele lat i nie zostały podjęte żadne czynności w sprawie. Organ II instancji uznał zażalenie za zasadne i w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a. uchylił zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu orzeczenia podniósł, że zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004r., o ochronie przyrody ( Dz. U. Nr 92, poz. 880.) usunięcie drzew i krzewów z terenu nieruchomości, może nastąpić, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza, albo prezydenta na wniosek posiadacza nieruchomości, a jeżeli posiadacz nie jest właścicielem do wniosku dołącza się zgodę właściciela. Z akt sprawy wynika, że E. K. jest właścicielką i posiadaczką nieruchomości nr.[...] położonej w Ch., co wynika z ewidencji gruntów. Nieruchomość ma także założoną księgę wieczystą nr [...]. Sąsiad, J.Z. postawił płot graniczny między nieruchomościami, zaznaczając teren swego posiadania. W sprawie oprócz postanowienia z 2004r brak jest jakichkolwiek dowodów wskazujących na fakt prowadzenia przez organ postępowania rozgraniczeniowego. Gdyby faktycznie J.Z. a zależało na zakończeniu sprawy rozgraniczenia to wnosiłby do organu o podjęcie czynności kończących to postępowanie. Powoływanie się zatem przez organ na okoliczność, iż w sprawie z wniosku J.Z. z 2004r., toczy się postępowanie i od jego wyniku organ uzależnia załatwienie sprawy, jest nie do przyjęcia. Dowody wskazują bowiem na to, że każda ze stron ma określony obszar działki, który użytkuje. J. Z. ustanowił granicę, miedzy nieruchomościami poprzez budowę płotu. Tej granicy, E. K. w niniejszym postępowaniu nie kwestionuje. Drzewa do wycięcia znajdują się niewątpliwie na terenie użytkowanym przez wnioskodawczynię za płotem, który według J. Z. stanowi granicę nieruchomości. Dlatego też organ nie może w sposób oderwany od logiki oceniać dowodów w sprawie. Rozstrzygnięcie w sprawie nie jest zatem zależne od postępowania rozgraniczeniowego, które w istocie i tak się nie toczy lub jest przewlekle. Wnioskodawczyni jest niewątpliwie posiadaczką i właścicielką nieruchomości, na której rosną przedmiotowe dęby. Nie ma więc żadnych podstaw by organ zawieszał prowadzenie postępowania w sprawie, albowiem jej załatwienie nie zależy od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego. Zebrane dowody pozwalają określić miejsce posadowienia dębów. Małżonkowie Z. poprzez trwałe ogrodzenie, określili swój teren, a na nim nie rosną przedmiotowe dęby. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. i W. małżonkowie Z. zarzucili, że tylko jeden z dębów znajduje się na działce wnioskodawczyni, natomiast drugi na ich działce. Podnieśli, że oględzin dokonano bez ich udziału, a zatem nie mięli możliwości przedstawienia swoich racji. Dodali, że oględzin dokonano zimą, na nieruchomościach leżało dużo śniegu, w związku z czym nie było możliwe stwierdzenie gdzie przebiega granica. Podkreślili, że dowody zebrane w sprawie są niepełne, dlatego też wnoszą o uchylenie zaskarżonego postanowienia. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko prezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ustawą p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji /postanowienia/, tj. zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy p.p.s.a, decyzja / lub postanowienie/ podlega uchyleniu, jeżeli Sąd stwierdzi: - po pierwsze, naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, - po drugie, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, - po trzecie, inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a.). Zgodnie z art. 135 tej ustawy Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której skarga dotyczy, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonego postanowienia podnieść należy, że w toku rozpoznania sprawy organy orzekające dopuściły się naruszenia przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 7 k.p.a., 77 k.p.a., art. 75 k.p.a. oraz 67 k.p.a., 80 k.p.a. i 81 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie wymaga przypomnienia, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na uwadze interes społeczny i słuszny interes obywateli. Wyrażona w tym przepisie zasada prawdy obiektywnej oznacza dla organu obowiązek ustalenia stanu faktycznego zgodnie ze stanem rzeczywistym. Zasadę tę realizuje szereg przepisów o postępowaniu dowodowym, spośród których zasadnicze znaczenie ma wskazany wyżej art. 77 k.p.a. nakładający na organy powinność zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. W konsekwencji organ podejmując rozstrzygnięcie związany jest rygorami procedury administracyjnej, a więc zobligowany jest podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, jak też w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy ( art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc powyższe spostrzeżenia na grunt rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że organy obu instancji nie sprostały powyższym wymogom, albowiem nie wyjaśniły wszystkich niezbędnych okoliczności sprawy, koniecznych dla podjęcia rozstrzygnięcia, a poczynione w sprawie ustalenia nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym zebranym w aktach sprawy. Organy obu instancji ustaliły, że przedmiotowe drzewa rosną na nieruchomości wnioskodawczyni, powołując się przy tym na oględziny nieruchomości, wypis z ewidencji gruntów oraz na fakt ustanowienia granicy miedzy nieruchomościami stron poprzez budowę płotu przez J. Z. Wbrew twierdzeniom organów okoliczności tej nie potwierdza materiał dowodowy zebrany w aktach sprawy. Wskazać należy, że zgodnie z art. 133 ustawy p.p.s.a Sąd orzeka na podstawie akt sprawy przekazanych przez organ administracji publicznej. W rozpoznawanej sprawie, przekazane Sądowi akta są niekompletne, zaś zawarte w nich materiały stanowiące podstawę ustaleń organów, w większości, nie noszą cech dokumentów, o jakich mowa w przepisach procedury administracyjnej ( art. 75 k.p.a.). Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowym oraz poglądami doktryny prawniczej niepoświadczone kserokopie dokumentów w zdecydowanej większości nie mogą stanowić dowodu na to, co zostało w nich zapisane ( por. np. wyrok NSA z 5.06.1999r. III SA 3241/00 niepubli. ). Ustalenia organów oparte na kserokopiach dokumentów zawartych na k. 6 i 7 akt administracyjnych, wymogów powyższych nie spełniają. Również za dowód w sprawie nie sposób uznać notatki służbowej z 15.03.2006r., mającej, zdaniem organów, dokumentować oględziny nieruchomości. W tym miejscu należy przypomnieć, że zgodnie z art. 67 k.p.a. organ administracji publicznej sporządza protokół z każdej czynności postępowania, mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy( ..).W szczególności sporządza się protokół z oględzin, przy czym zgodnie z wymogami art. 68 k.p.a., zaniechanie przez organ administracji sporządzenia protokołu oględzin, wymaganego przez art. 67 i 68 k.p.a. skutkuje- w świetle art. 81 k.p.a. istotną wadliwość dowodową czynności oględzin nieruchomości, gdyż strony nie miały możliwości wypowiedzenia się do protokołu co do ich przebiegu i wyników. W konsekwencji organy obu instancji poczyniły ustalenia bez dowodów potwierdzających stanowiska prezentowane w postanowieniach I i II instancji. Tym samym, materiał zebrany w aktach sprawy nie pozwala, zdaniem Sądu, na takie rozstrzygnięcie jak w zaskarżonym postanowieniu oraz poprzedzającym go postanowieniu organu I instancji. Orzekając ponownie organy, mając na względzie poczynione wyżej uwagi, przeprowadzą, zgodnie z wymogami obowiązujących przepisów prawa materialnego i procedury administracyjnej, postępowanie w sprawie i wydadzą stosowne rozstrzygnięcie eliminując dotychczasowe naruszenia prawa. Stwierdzenie w toku postępowania, po oględzinach z udziałem stron, że któreś z drzew rośnie na gruncie objętym sporem granicznym, stanowić winno podstawę dla organów do ponownego rozważenie konieczności zawieszenia postępowania w oparciu o art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c, art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w pkt. I wyroku. Orzeczenie zawarte w pkt. II wyroku znajduje oparcie w art. 152 powołanej wyżej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło