II SA/Ke 40/24

WyrokWSA w Kielcach2024-04-24

Skład orzekający: Renata Detka, Dorota Pędziwilk-Moskal, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i oceniły dowody, w szczególności opinię biegłego, w postępowaniu dotyczącym nakazania przywrócenia stanu pierwotnego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na gruntach sąsiednich, w sytuacji gdy skarżący kwestionuje skuteczność wykonanych prac i przedstawia dowody w postaci zdjęć dokumentujących zalewanie jego działki?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania (art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a.), nie wyjaśniając w sposób należyty istotnych okoliczności sprawy i nie dokonując wszechstronnej oceny dowodów, w tym opinii biegłego w kontekście materiału dowodowego przedstawionego przez stronę skarżącą. Bezkrytyczne przyjęcie konkluzji opinii biegłego bez odniesienia się do dowodów przeciwnych, takich jak materiał fotograficzny dokumentujący zalewanie działki skarżącego, stanowiło istotne naruszenie zasad postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący S. D. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy M. G. odmawiającą nakazania D. R. przywrócenia stanu pierwotnego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Skarżący zarzucił, że mimo wykonanych prac i urządzeń, jego działka jest nadal zalewana, co potwierdzają przedstawione przez niego zdjęcia i filmy. Organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcia na opinii biegłego, który stwierdził, że wykonane urządzenia zapobiegają szkodom, jednak skarżący kwestionował tę ocenę, wskazując na nieszczelność urządzeń i przepływ wody na jego działkę.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.) Sędzia WSA Jacek Kuza Protokolant Starszy inspektor sądowy Karolina Chrapkiewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi S. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2023 r. [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu pierwotnego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji. Zaskarżoną decyzją z 4 grudnia 2023 r. [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej "Kolegium"), po rozpatrzeniu odwołania S. D., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy M. G. (dalej też jako "Wójt") z 29 czerwca 2023 r. znak: [...], którą orzeczono o odmowie nałożenia obowiązku przywrócenia stanu pierwotnego na gruncie i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na gruntach sąsiednich. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy zaznaczył, że sprawa ta była już rozpatrywana przez Kolegium, które decyzją z 5 listopada 2021 r. uchyliło w całości decyzję Wójta z 10 maja 2021 r. w przedmiocie zakłócenia stosunków wodnych na gruncie, uzupełnioną postanowieniem Wójta z 5 lipca 2021 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Decyzją z 2 czerwca 2022 r. Kolegium ponownie uchyliło decyzję Wójta z 9 lutego 2022 r. o umorzeniu postępowania jako bezprzedmiotowego i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Kolejną decyzją z 16 marca 2023 r., Kolegium ponownie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji z 28 listopada 2022 r. o umorzeniu postępowania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium podniosło, że organ pierwszej instancji nadal nie wykazał w sposób jednoznaczny, że zasadne było umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego. Wójt przede wszystkim miał wyjaśnić, czy możliwym było prowadzenie postępowanie, mimo zawartej 23 października 2020 r. ugody, w której S. D. - właściciel działki nr [...], położonej w obrębie 0006 K. P. uzgodnił z D. R., że usunie on nawiezioną ziemię w pasie o szerokości od 0,5 m do 1 m wzdłuż granicy działek nr [...], nr [...] i nr [...] w zależności od wysokości utworzonego nasypu. Ugoda to została zatwierdzona decyzją organu z 28 października 2020 r., która stała się ostateczna 19 listopada 2020 r. Zdaniem Kolegium, Wójt nie zbadał i nie wykazał, ani że stan faktyczny sprawy nie uległ zmianie w stosunku do stanu ustalonego na dzień zawierania ugody między stronami, tj. że zaistniała tożsamość sprawy, ani że tożsamości sprawy nie ma. W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania 29 czerwca 2023 r. Wójt wydał decyzję, którą odmówił nałożenia na D. R. obowiązku przywrócenia stanu pierwotnego na gruncie i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na gruntach sąsiednich. Kolegium, rozpatrując odwołanie od powyższej decyzji, powołało się na treść art. 234 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2268 ze zm.), zwanej dalej "ustawą" i wyjaśniło, że istotą postępowania dowodowego w tej sprawie jest ustalenie, czy dokonana została zmiana stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu wody opadowej bądź też kierunku odpływu ze źródeł i czy ta zmiana oddziałuje negatywnie na grunty sąsiednie oraz czy występuje związek przyczynowy pomiędzy działaniami właściciela nieruchomości a zmianą stanu wody na gruncie w sposób powodujący szkodę dla gruntów sąsiednich. Po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, Kolegium stwierdziło, że organ pierwszej instancji wyjaśnił okoliczności sprawy mogące mieć wpływ na podjęte rozstrzygnięcie, wykonując zalecenia zawarte w poprzednich decyzjach. Jak wskazało Kolegium, Wójt ustalił, że możliwym było prowadzenie postępowania, mimo zawartej ugody zatwierdzonej ostateczną decyzją. Organ oraz powołany w sprawie biegły wskazali, że D. R. zrealizował postanowienia ugody w zakresie ściągnięcia nawiezionej ziemi na całej długości wykonanego nasypu o szerokości od 0,5 m do 1 m w zależności od wysokości nasypu, zaś skarżący potwierdził poprawne ich wykonanie, co zostało wskazane w protokole z 31 marca 2021 r. Potwierdzeniem tego są również pomiary niwelacyjne wykonane w opinii opracowanej w 2021 r. Pomimo wykonania tych prac i realizacji postanowień ugody nie został osiągnięty pożądany efekt, gdyż w dalszym ciągu występowały zakłócenia stosunków wodnych, ponieważ w początkowym miejscu wykonania nasypu powstał "lejek", w którym gromadzą się wody opadowe z przedniej części terenu działki. Następnie wody te spływają po wykonanym nasypie na teren działki nr [...], co potwierdza opinia z 2021 r. Kolegium wskazało, że wobec powyższych ustaleń Wójt 9 lutego 2021 r. wszczął postępowanie w sprawie zmiany stosunków wodnych na gruncie działki nr [...], spowodowanej podwyższeniem terenu działek nr [...] i nr [...], ponieważ stan faktyczny na dzień wszczęcia tego postępowania uległ zmianie w stosunku do stanu ustalonego w dacie zawarcia ugody. Na terenie ww. nieruchomości wykonano roboty ziemne – prace, które zostały zrealizowane prawidłowo, zgodnie z ugodą, co oznacza, że zmianie uległ stan faktyczny na gruncie. Nadto postanowienia ugody dotyczyły jedynie wykonanej skarpy, a nie wód opadowych pochodzących z utwardzonego terenu z przedniej części nieruchomości. Tożsamość sprawy zatem nie zaistniała. Dalej Kolegium podkreśliło, że 25 kwietnia 2023 r. przeprowadzono oględziny na gruncie w trakcie których stwierdzono, że wykonane urządzenia zabezpieczają nieruchomość skarżącego. Wody płynące od tyłu budynku mieszkalnego są odprowadzane do wykonanych urządzeń przez obniżony, zaniżony teren i nie przedostają się na działkę skarżącego. Skarpa została ukorzeniona przez roślinność, co zabezpiecza przed erozją gruntu z tej skarpy. Wykonana studzienka spełnia oczekiwania. D. R. zadeklarował obsianie skarpy i utrzymywanie urządzeń w należytym stanie oraz zakup materiałów ogrodzenia na długości 7m - 8m. Strony zadeklarowały wspólnie ustalenie miejsca posadowienia ogrodzenia i jego wspólne wykonanie. Wójt uzyskał również dodatkowe wyjaśnienia biegłego, który odniósł się do zastrzeżeń i wytycznych Kolegium zawartych w poprzednich decyzjach. Biegły w swym opracowaniu z maja 2023 r. wskazał, że pomimo zrealizowania postanowień ugody przez D. R. nie został osiągnięty pożądany efekt, gdyż w dalszym ciągu występowały zakłócenia stosunków wodnych, bowiem w początkowym miejscu wykonania nasypu powstał "lejek", w którym gromadzą się wody opadowe z przedniej części terenu jego działki. Następnie wody te spływają po wykonanym nasypie na teren działki skarżącego. Powyższe potwierdza opinia biegłego z 2021 r. Biegły uznał, że stan faktyczny na dzień wszczęcia sprawy 9 lutego 2021 r. uległ zmianie w stosunku do ustalonego w dacie zawierania ugody między stronami, gdyż wykonane prace zmieniły stan faktyczny na gruncie. W związku z tym tożsamości sprawy nie ma. Dalej biegły wskazał, co ustalono podczas oględzin 25 kwietnia 2023 r. Ocenił, że istniejący stan na gruncie zapewnia skuteczne odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenu nieruchomości, bez szkody na nieruchomości skarżącego. Część skarpy nasypu (na niewielkiej powierzchni) należy dosiać mieszanką traw, co pozostaje jednak bez wpływu na bezpieczne odprowadzenie wód opadowych z działek zobowiązanego. W wyniku wizji w terenie nie stwierdzono procesów erozyjnych skarpy nasypu - brak materiałów denudacji w ścieku betonowym. Biegły ocenił, że zadeklarowany przez D. R. zakup materiałów celem przedłużenia istniejącego ogrodzenia nie ma żadnego wpływu na zabezpieczenie przed spływem wód, gdyż wody płynące od tyłu jego budynku są odprowadzane do wykonanych urządzeń przez obniżony teren i nie przepływają na nieruchomość skarżącego. Mając na uwadze zebrany materiał dowodowy w sprawie, a w szczególności twierdzenia zawarte w opinii biegłego i jego dodatkowych wyjaśnieniach, Kolegium stwierdziło, że zaistniały podstawy do odmowy nałożenia na właściciela działek nr [...] i [...] obowiązków wynikających z art. 234 ustawy, skoro działania na jego gruncie nie powodują zakłócenia stosunków wodnych ze szkodą dla działki sąsiedniej nr [...]. Biegły w swej opinii i jej uzupełnieniu uznał bowiem, że wody płynące od tyłu budynku D. R. są odprowadzane do wykonanych urządzeń przez obniżony teren i nie przepływają na nieruchomość skarżącego. Odnosząc się do treści odwołania Kolegium podniosło, że strona nie zakwestionowała skutecznie opinii biegłego. W toku dodatkowego postępowania, Wójt przeprowadził oględziny na gruncie wraz z biegłym, który dokonał oceny aktualnego stanu faktycznego, podtrzymując, iż nie jest możliwe zalewanie nieruchomości skarżącego. Powyższe potwierdził nadto świadek wskazany przez skarżącego, który jest biegłym m.in. w zakresie zakłócenia stosunków wodnych. Zdaniem Kolegium, sporządzona przez biegłego opinia jest spójna, logiczna i czytelna, a tym samym stanowi dowód w sprawie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniósł S. D., podnosząc, że nie zgadza się z treścią tego rozstrzygnięcia. Skarżący zarzucił, że w dalszym ciągu występuje obsuwanie się skarpy na jego działkę, co powoduje jej zalewanie. Do skargi załączył dowody w postaci filmów i zdjęć, które jego zdaniem mają potwierdzać, że D. R. nie wykonał prac prawidłowo. Wobec powyższego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Na rozprawie 18 kwietnia 2024 r. skarżący poparł skargę i złożył do akt 4 zdjęcia wykonane 16 kwietnia 2024 r. oraz 1 zdjęcie z 28 lipca 2023 r. na okoliczność, że jego działka jest zalewana na skutek źle wykonanych urządzeń odwadniających na działce uczestnika. Podał, że ugoda zawarta między nim, a D. R. nie obowiązuje, ponieważ jej warunki nie zostały dotrzymane, gdyż umówione prace zostały źle wykonane, a korytko odwadniające znajduje się przy samej skarpie. Uczestnik postępowania D. R. wniósł o oddalenie skargi. W piśmie z 19 kwietnia 2024 r. podniósł w szczególności, że od 3 lat wykonywał roboty na swojej działce zgodnie z zaleceniami biegłego. Dodał, że czuje się poszkodowany przez sąsiada. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1364 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, przy czym sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Wychodząc z tak zakreślonych granic kognicji Sąd stwierdził, że w sprawie niniejszej organy obu instancji naruszyły przepisy postępowania tj. art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy - co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji. W ocenie Sądu, organy nie wyjaśniły istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności pozwalających na wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia. Przedmiotem kontroli sądowoadministacyjnej w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji o odmowie nałożenia obowiązku przywrócenia stanu pierwotnego na gruncie i wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom na gruntach sąsiednich. Na wstępie wskazać należy, że Kolegium prawidłowo ustaliło, iż stan faktyczny na dzień wszczęcia postępowania w kontrolowanej sprawie (9 lutego 2021 r.) uległ zasadniczej zmianie w stosunku do stanu ustalonego na dzień zawarcia przez strony ugody tj. 23 października 2020 r., a to z uwagi na wykonane przez D. R. prace/roboty na gruncie. W tym stanie rzeczy rację ma Kolegium, że nie zaistniała tożsamość sprawy. Z uzasadnienia skargi oraz załączonych do niej dowodów w postaci filmów i materiału fotograficznego dokumentujących zakłócenie stosunków wodnych na gruncie wynika, że skarżący kwestionuje ustalenia faktyczne poczynione przez organy obu instancji. W sytuacji zatem gdy w skardze zarzuca się błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, w pierwszej kolejności kontroli Sądu zostaje poddana ocena zastosowania przez organy przepisów procedury administracyjnej. Zastosowanie się przez organy do zawartych w niej zasad w istotny bowiem sposób rzutuje na prawidłowość ustalonego stanu faktycznego. Nie może przy tym budzić wątpliwości, że tylko należycie ustalony stan faktyczny pozwala ocenić zasadność zastosowanych przez organ przepisów prawa materialnego. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co pozwoli dokonać oceny ustalonego stanu faktycznego, a następnie jego odniesienia do konkretnej normy prawa materialnego. Prawidłowa realizacja tej zasady w pierwszej kolejności nakłada na organ obowiązek oceny, jakie fakty mają znaczenie dla załatwienia sprawy oraz jakimi dowodami okoliczności faktyczne istotne w sprawie mogą być wykazane. Konkretyzację tej zasady stanowi art. 77 § 1 k.p.a. zobowiązujący organ prowadzący postępowanie do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Jednocześnie z mocy art. 80 k.p.a. obowiązkiem organu jest dokonanie oceny dowodów zgodnie z normami prawa procesowego oraz zachowaniem określonych reguł tej oceny. W sprawie niniejszej organy obu instancji nie uczyniły zadość tym wymogom. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 234 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 624 ze zm.), zwanej dalej "ustawą", zgodnie z którym właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. 2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. 3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. 4. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane. 5. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane jest stanowisko, że postępowanie administracyjne prowadzone w oparciu o unormowanie art. 234 ust. 3 ustawy zmierza do ustalenia w sposób niebudzący wątpliwości, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie, a jeśli tak, to czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Wskazać jednak należy, że sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze do tego, aby organ nałożył obowiązki wynikające z powołanego wyżej przepisu, bowiem potencjalne zagrożenie powstania szkody nie spełnia jeszcze przesłanki odpowiedzialności właściciela nieruchomości gruntowej. Organ w takim postępowaniu nie ma podstaw do poszukiwania wszelkich przyczyn istnienia niezadawalającego stanu wód na gruncie wnioskodawcy. Konieczne jest zatem stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy tą zmianą a szkodą na sąsiedniej nieruchomości, a więc dopiero zaistnienie wszystkich określonych w art. 234 ust. 3 ustawy przesłanek stwarza po stronie organu obowiązek wydania nakazu, o którym mowa w tym przepisie (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2015 r., II OSK 1621/13, wyrok WSA w Krakowie z dnia 4 marca 2021 r., II SA/Kr 1219/20, dostępne: www.orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej CBOSA). W sytuacji gdy postępowanie wyjaśniające prowadzi do wniosku, iż brak jest związku przyczynowo-skutkowego między zmianą stosunków wodnych a powstaniem szkody na gruntach sąsiednich, należy wydać decyzję odmowną. Podkreślić należy, że sprawy z zakresu stosunków wodnych co do zasady wymagają dla zastosowania art. 234 ustawy wiadomości specjalnych przekraczających wiedzę jaką dysponują organy orzekające w sprawie. Niewątpliwie są to postępowania specyficzne i skomplikowane, wymagające odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie również przeprowadzenia badań, analiz i obliczeń. Inne dowody takie jak np. oględziny, czy zeznania świadków nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy tj. czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy między dokonaną zmianą, a wynikłą szkodą. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2015 r., II OSK 1621/13, wyrok WSA w Krakowie z dnia 21 maja 2018 r., II SA/Kr 286/18, CBOSA). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium podniosło, że dokonując oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym w szczególności opinii biegłego mgr inż. T. D. sporządzonej w maju 2023 r. (K-I-224), poprzedzonej przeprowadzeniem oględzin 25 kwietnia 2023 r. (protokół [...]), stwierdziło, że zaistniały podstawy do odmowy nałożenia na właściciela działek nr [...] i nr [...] obowiązków wynikających z art. 234 ustawy, skoro działania na jego gruncie nie powodują zakłócenia stosunków wodnych ze szkodą dla działki sąsiedniej nr [...]. Kolegium podkreśliło, że biegły w swej opinii ocenił, że wody płynące od tyłu budynku mieszkalnego D. R. są odprowadzane do wykonanych urządzeń przez obniżony teren i nie przepływają na nieruchomość skarżącego. Dokonując oceny opinii biegłego w kontekście całego materiału dowodowego zgromadzonego w aktach, Kolegium stwierdziło, że opinia biegłego jest rzetelna, spójna i logiczna. W tym miejscu podkreślić należy, że organ ocenia opinię biegłego swobodnie na podstawie zasad wiedzy i nie jest nią związany. Może ją przyjąć, jeśli uzna ją za trafną, ale może ją całkowicie lub częściowo zdyskwalifikować i przyjąć odmienną, własną, opartą na nauce lub doświadczeniu. Organ nie może ograniczyć się w uzasadnieniu decyzji do powołania się na konkluzję zawartą w opinii biegłego, lecz obowiązany jest sprawdzić, na jakich przesłankach biegły oparł swoją konkluzję i skontrolować prawidłowość rozumowania biegłego (zob.E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty, wzory i formularze, Warszawa 1970, s. 178 -179). Dowód z opinii biegłego podlega ocenie organu - tak jak każdy dowód - z zastosowaniem zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 5 października 2009 r., I OSK 1444/08). W realiach rozpoznawanej sprawy Kolegium przytaczając w uzasadnieniu fragmenty opinii biegłego i jej wnioski końcowe uchyliło się w istocie od jej oceny, czym naruszyło art. 80 k.p.a. Bezkrytycznie bowiem podzieliło stanowisko biegłego przedstawione w opinii nie odnosząc się przy tym do pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy. Obowiązkiem organu było w szczególności skonfrontowanie stanowiska biegłego przedstawionego w opinii z maja 2023 r. ze stanowiskiem prezentowanym przez skarżącego w toku prowadzonego postępowania, w tym zwłaszcza przedstawionym przez niego materiałem fotograficznym obrazującym stan jego działki po opadach. Należy zauważyć, że biegły w swym opracowaniu z kwietnia 2021 r. (K-I-55) wskazał, że pomimo zrealizowania postanowień ugody przez D. R. nie został osiągnięty pożądany efekt, ponieważ w dalszym ciągu występowały zakłócenia stosunków wodnych - w początkowym miejscu wykonania nasypu powstał "lejek", w którym gromadzą się wody opadowe z przedniej części terenu jego działki. Wody te spływają po wykonanym nasypie na teren działki skarżącego, powodując szkody w postaci okresowego jej podtapiania z jednoczesnym nanoszeniem wymywanego materiału - gruntu z działek D. R.. Następnie, po przeprowadzeniu oględzin 25 kwietnia 2023 r. biegły w opinii z maja 2023 r. ocenił, że istniejący stan na gruncie zapewnia skuteczne odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenu nieruchomości, bez szkody dla nieruchomości skarżącego. W opinii tej biegły wskazał m.in., że właściciel działek nr [...] i nr [...] wykonał ogrodzenie z prefabrykatów betonowych oraz cokolik z zaprawy cementowej. Dodatkowo przy ogrodzeniu, od strony ww. działek ułożono ściek betonowy. Wody pochodzące ze ścieku betonowego, przez studzienkę odprowadzone są za pomocą rury giętej karbowanej poza analizowany teren. Zdaniem Sądu, Kolegium opierając rozstrzygnięcie sprawy na powyższej opinii biegłego, nie odniosło się do stanowiska skarżącego, który na etapie postępowania odwoławczego - w piśmie z 1 sierpnia 2023 r. podniósł, że prace wykonane przez D. R. nie zostały zrealizowane prawidłowo. Organ odwoławczy nie odniósł się również, do materiału dowodowego przedstawionego przez skarżącego w toku prowadzonego postępowania, w szczególności w postaci zdjęć jego działki, które przedstawiają nieskuteczność wykonanych urządzeń i obrazują stan na gruncie po opadach deszczu. Kolegium ograniczyło się jedynie do stwierdzenia, że strona nie zakwestionowała skutecznie opinii biegłego. W ocenie Sądu, wbrew argumentacji Kolegium, skarżący skutecznie zakwestionował prawidłowość wniosków organu, że nie ma podstaw do uwzględnienia jego wniosku i wydania decyzji zgodnej z żądaniem w nim zawartym. Zdaniem Sądu organ wadliwie ustalił, że urządzenia wykonane przez D. R. zapobiegają szkodom na działce skarżącego skoro ze zdjęć przedstawionych przez skarżącego w toku postępowania jednoznacznie wynika, że urządzenia te są nieszczelne i dokumentują istniejący przepływ wody z działek uczestnika na działkę skarżącego. W świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie budzi wątpliwości prawidłowość oceny organu co do opinii biegłego. Skarżący w toku całego postępowania administracyjnego konsekwentnie podnosił, że pomimo wykonanych przez D. R. prac i urządzeń - zgodnie z zawartą 23 października 2020 r. pomiędzy stronami ugodą - w dalszym ciągu dochodzi do zalewania jego działki, co potwierdza materiał fotograficzny przedstawiony przez skarżącego. Okoliczność ta wymagała zatem przeprowadzenia przez organ postępowania uzupełniającego, w tym w szczególności uzupełnienia opinii biegłego. Z opinii biegłego zawartej w aktach sprawy nie wynika bowiem, aby biegły uwzględniał przy jej sporządzeniu stan nieruchomości po opadach deszczu. Sumując, organ wadliwie ustalił, że urządzenia zapobiegające szkodom zostały wykonane prawidłowo, skoro ze zdjęć i materiałów przedstawionych przez skarżącego wynika ich nieszczelność i występujący po opadach przepływ wody z działek uczestnika na działkę skarżącego. W konsekwencji organ wadliwie ocenił, że nie wystąpiła szkoda na działce skarżącego. W tym stanie rzeczy, nie przesądzając końcowego wyniku sprawy, jako przedwczesne należy ocenić wydanie decyzji o odmowie nałożenia na właściciela działek nr [...] i nr [...] obowiązków, wynikających z art. 234 ustawy. Z uwagi na wykazane naruszenia przepisów postępowania Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz 135 p.p.s.a. Rozpoznając sprawę ponownie organ, zgodnie z art. 153 p.p.s.a., uwzględni przedstawione wyżej rozważania i wyda stosowne rozstrzygnięcie, które uzasadni zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło