II SA/Ke 405/11
WyrokWSA w Kielcach2011-11-24
Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Dorota Chobian, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli osoba ta twierdzi, że zamieszkuje w lokalu, ale zebrany materiał dowodowy, w tym stan techniczny lokalu i zeznania świadków, wskazują na brak stałego zamieszkiwania i realizowania podstawowych funkcji życiowych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo. Wymeldowanie jest decyzją o charakterze ewidencyjnym, a przesłanka opuszczenia miejsca stałego pobytu jest spełniona, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny. W analizowanym przypadku zebrany materiał dowodowy, w tym stan techniczny lokalu, zeznania świadków oraz brak realizacji podstawowych funkcji życiowych, potwierdził, że skarżący nie zamieszkuje w lokalu na stałe, a utrzymywanie zameldowania stanowiłoby fikcję meldunkową.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi R.K. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza o wymeldowaniu R.K. z pobytu stałego. Wniosek o wymeldowanie złożyli współwłaściciele lokalu, twierdząc, że R.K. nie zamieszkuje w lokalu przy ul. S. 5/5. Organ I instancji, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w tym oględzin lokalu i przesłuchaniu świadków, ustalił, że skarżący nie realizuje w lokalu podstawowych funkcji życiowych, a stan techniczny lokalu wyklucza jego mieszkalne użytkowanie. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że w lokalu zamieszkuje.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 listopada 2011r. sprawy ze skargi R.K. na decyzję Wojewody z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] znak [...] Wojewoda po rozpatrzeniu odwołania R. K. od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy K. z dnia [...] w przedmiocie wymeldowania R. K. z pobytu stałego w lokalu nr 5 położonego
w K. przy ul. S. 5, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy.
Do wydania tej decyzji doszło na tle następujących okoliczności faktycznych:
W dniu 8 lutego 2011r. M. i M. małż. S. złożyli wniosek
o wymeldowanie z pobytu stałego R. K. i I. K. z lokalu położonego w K. przy ul. S. 5 m.5. Wnioskodawcy nie byli uznani jako strona postępowania, a jedynie jako osoby inicjujące to postępowanie. Jednak w dniu 24 lutego 2011r., po rozpatrzeniu wniosku M. S., organ uznał go za stronę postępowania.
W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego organ I instancji ustalił, że kamienica położona przy ul. S. 5 w K. stanowi własność trzech współwłaścicieli, z których każdy posiada odrębną własność wyodrębnionych lokali. Połowa kamienicy /w pionie/ stanowi własność J. B., 1/4 kamienicy w pionie tj. lokal nr 1 położony na parterze i nr 3 na piętrze stanowi własność I. K. i 1/4 kamienicy w pionie tj. lokal nr 2 położony na parterze oraz lokal nr 4 na piętrze stanowi własność M. i M. małż. S.. Częścią wspólną jest klatka schodowa, korytarz, ściany, strych, dach, instalacje wodociągowe, elektryczne, poddasze, działka.
Z księgi wieczystej nr 314 wynika, że zostały wydzielone do ksiąg wieczystych nr 11848, 11858, 11849, 11851 odpowiednio lokale nr 1, 2, 3 i 4; nie wynika natomiast, aby został wydzielony lokal nr 5. W trakcie postępowania ustalono, że I. K. złożyła w Wydziale Urbanistyki , Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w K. oświadczenie do ustalenia opłaty za odbiór odpadów komunalnych z zakresu prowadzenia w lokalu działalności gospodarczej. W oświadczeniu tym nie ujęła osób zamieszkałych na terenie nieruchomości. Organ przytoczył treść wyjaśnień R. K., z których wynika, że w domu przy ul. S. 5 zamieszkuje od 1965r., a od 1984r. jest zameldowany na pobyt stały. W wyniku przeprowadzenia sprawy spadkowej stał się współwłaścicielem w 1/4 części tego budynku. Wymienił, że w skład tej nieruchomości wchodzi lokal nr 1 położony na parterze, lokal nr 3 na piętrze i lokal nr 5 położony na poddaszu. Ponad 10 lat temu opisaną nieruchomość sprzedał córce I. K.. Zeznał, że w lokalu nr 5 na poddaszu zamieszkuje od ok. 30 lat. W lokalu tym zamieszkuje też jego córka I. K.. Lokale nr 3 i 5 mają wspólny licznik elektryczny. Wodę do tego lokalu przynosi z hydrantu ulicznego. W lokalu nie ma łazienki, korzysta z ubikacji znajdującej się na podwórku. Ponadto znajduje się w nim jedna wersalka, a druga jest w naprawie. Ostatni raz spał tam dwa dni przed rozprawą, na wersalce córki. W C. zamieszkuje jego żona i teściowa, którą często odwiedza ponieważ jest chora. Zeznał, że w lokalu przy ul. S. 5/5 nie posiada telewizora, lodówki, pralki, gdyż rzeczy te nie są mu potrzebne do życia. Rzeczy osobiste pierze ręcznie w miednicy. Organ przytoczył następnie treść zeznań I. K., a mianowicie, że lokal kupiła od ojca kilka lat temu, od 1995r. zamieszkuje wraz z ojcem w lokalu położonym na poddaszu, oznaczonym numerem 5, w lokalu nr 1 prowadzi działalność gospodarczą. W lokalu nr 5 posiada wersalkę, ale nie ma lodówki, telewizora, pralki, łazienki, nie jest podłączona woda, korzysta
z ubikacji znajdującej się w podwórku. W ostatnim czasie opiekuje się babcią
i przebywa w C.. Dalej organ zacytował zeznania M. S., M. S. i B. L., z których wynika, że w tej kamienicy R. K. i I. K. nie zamieszkiwali i nie zamieszkują. Lokal na poddaszu jest zamknięty i w dyspozycji R. K.. R. K. i I. K. przebywają w kamienicy w godzinach pracy sklepu, który prowadzą na parterze, zamieszkują natomiast w C.. Drzwi wejściowe do lokalu nr 5 zamykane są na skobel z kłódką. Organ przytoczył także zeznania J. B., który zeznał, że "co do zamieszkania sąsiadów ja nie obserwuję, nie sprawdzam gdzie kto zamieszkuje". Organ przytoczył także treść pisma otrzymanego z Policji w K. z dnia 24 lutego 2011r., którego wynika, że przeprowadzono rozmowę z R. K., który oświadczył, że na chwilę obecną nie dysponuje kluczami do mieszkania na poddaszu, gdyż ma je córka. Stwierdził, że przebywa pod adresem zameldowania, jednak nie zawsze nocuje. Natomiast Policja w S. w wyniku przeprowadzonej kontroli meldunkowej nie potwierdziła faktu zamieszkiwania w C. 29 R. K. i jego córki I. K.. Potwierdziła jedynie, że R. K. i I. K. przebywają tam sporadycznie w czasie odwiedzin rodzinnych, a na stałe zamieszkują w K. przy ul. S. 5. Dalej organ wskazał, że w dniu 3 marca 2011r. M. S. złożył do akt sprawy wyjaśnienie i dowód w postaci zdjęć, na których uwidoczniona jest klatka schodowa, drzwi wejściowe do pomieszczenia na poddaszu, oraz wnętrze zamkniętego pomieszczenia. W piśmie podał, że R. K. w ciągu dnia uprząta poddasze, przenosi w torbach i pudełkach różne rzeczy z mieszkania nr 3 do pomieszczenia na poddaszu, w którym jest zameldowany. Dowozi też samochodem różne rzeczy. Dlatego aby udowodnić, że w mieszkaniu na poddaszu nikt nie mieszka w dniach 26, 27, 28 lutego 2011r. wykonał fotografie stanu technicznego
i wyposażenia lokalu. Na fotografiach tych widoczny jest ogólny bałagan, uszkodzony sufit, gruz i inne zbędne przedmioty. Załączona jest też fotografia R. K. podczas wchodzenia na posesję z ulicy, trzymającego pościel lub kołdrę. Zdjęcia w sposób wyraźny obrazują pomieszczenia na poddaszu jako rumowisko
i zbiór starych zbędnych mebli. Nie ma tam żadnych śladów zamieszkania osób.
W trakcie postępowania organ przeprowadził w dniu 4 marca 2011r. dowód z oględzin lokalu. Z treści protokółu wynika, że klatka schodowa na poddaszu jest nieoświetlona, złożone są tam stare meble, panuje ogólny bałagan. We wskazanym przez R. K. lokalu są trzy pomieszczenia. W pierwszym pomieszczeniu jest składowisko starych rzeczy, mebli, widoczny ślad po trzonie kuchennym. W drugim pomieszczeniu jest piec kaflowy i pali się ogień. Jest wersalka a w jej skrzyni pościel. Z sufitu zwisa tynk. Nie ma żyrandola, z sufitu wychodzą przewody elektryczne, nie ma prądu. Jest natomiast przewód elektryczny wychodzący spod podłogi, czyli z lokalu nr 3 położonego na piętrze. Przewód zakończony jest gniazdem elektrycznym. Prąd dopływa, włączone jest radio. Na podłodze gumoleum jest stare i zniszczone. Jest też miednica, wiadro, szczotka, mop. Według oświadczenia R. K. zlewki wylewane są do ubikacji na podwórku. Natomiast śmieci nie wytwarza się w domu i nie gromadzi. Nie jest zawarta umowa na odbiór śmieci i nie są naliczane w związku z tym opłaty. W trzecim pomieszczeniu znajduje się szafa 3-drzwiowa, podlegająca renowacji, złożona amerykanka, a na niej pościel przykryta prześcieradłem, stół i krzesła oraz mały chodnik koło pieca /jeden piec ogrzewa dwa pomieszczenia/. We wszystkich pomieszczeniach są popękane ściany, a na suficie zacieki. Pomieszczenia niemalowane ok. 30 lat, podłoga drewniana, posiada duże ślady zniszczenia farby olejnej. W tym pomieszczeniu nie ma również światła elektrycznego, z sufitu wychodzą przewody elektryczne. Temperatura w pomieszczeniu wynosi 13o C, a później 13,5. R. K. i I. K. oświadczyli, że w tym lokalu nie sporządzają posiłków. Zakupione artykuły spożywcze spożywają w sklepie na parterze. W oglądanym lokalu posiadają tylko herbatę i kawę. R. K. okazał walizkę z ubraniem. Obecny podczas oględzin T.S. potwierdził fakt zamieszkiwania w tym lokalu R. K. i I. K..
W wyniku rozpoznania sprawy organ gminy stwierdził, że R. K.
i I. K. nie przebywają w spornym lokalu z zamiarem stałego zamieszkiwania. Argumentem przemawiającym za tym stwierdzeniem jest m.in. stan mieszkania ukazany na fotografiach, w protokole oględzin oraz zeznania świadków. Organ porównał stan pomieszczenia na poddaszu uwidoczniony na fotografiach
i stan stwierdzony podczas oględzin lokalu. Wskazał, że różnica jest taka, że lokal został trochę uporządkowany, jednak nie jest możliwe, aby w ciągu tygodnia przybrał wygląd lokalu mieszkalnego. Podkreślił, że wprawdzie w toku dokonanej wizji lokalnej stwierdzono, że w pomieszczeniu znajdują się dwa miejsca do spania, artykuły żywnościowe t.j. kawa i herbata, oraz parę rzeczy okazanych w walizce i pudełku, jednakże w kontekście całokształtu materiału dowodowego uznał, iż stan ten został przygotowany na potrzeby prowadzonego postępowania. Natomiast zebrany
w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż R. K. i I. K. pozorują zamieszkiwanie w tym lokalu, by w ten sposób uzyskać do niego prawo.
Dalej organ zauważył, że zeznania stron w kwestii opuszczenia lokalu są rozbieżne. W sytuacji gdy w sprawie występują przeciwne dowody naturalnym jest, że organ pewnym dowodom musi dać wiarę, a innym odmówić wiarygodności
i jednocześnie wykazać, dlaczego dokonał takiej oceny. Za dowody w sprawie przyjęto dokumenty załączone do akt sprawy: odpis zwykły księgi wieczystej, pismo Prezesa SR w K. z dn. 2 sierpnia 2005r., treść notatki urzędowej sporządzonej w dniu 15 lutego 2011r., - pismo Policji w K.
z dnia 24 lutego 2011r. z treści którego jednoznacznie wynika, że R. K. nie chciał okazać do kontroli pomieszczenia usytuowanego na poddaszu, tłumacząc się brakiem kluczy, pismo M. S. wraz załączonymi fotografiami, treść protokółu oględzin lokalu, zeznania świadków: M. S., M. S., B. L., J. B..
Organ uznał, że zeznania świadków są wiarygodne, spójne i logiczne. Z kolei zeznania świadków: R. K., I. K. i oświadczenie T.S., zdaniem organu, są niewiarygodne i ukierunkowane na osiągnięcie określonego celu tj. utrzymanie w posiadaniu pomieszczenia usytuowanego na poddaszu. Treść pisma Policji w S. nie jest jednoznaczna i podlega swobodnej ocenie. Organ stwierdził, że jest to odpowiedź nieprecyzyjna, niczym nieuzasadniona i niespójna ze zgromadzonymi materiałami dowodowymi w sprawie.
Reasumując organ stanął na stanowisku, że przedstawiony stan faktyczny
i prawny pozwala na stwierdzenie, że R. K. w sposób dobrowolny
i trwały opuścił omawiany lokal, a swoje podstawowe funkcje życiowe realizuje w innym miejscu. Utrzymywanie zameldowania pod wskazanym adresem stanowiłoby fikcję meldunkową, co w świetle obowiązujących przepisów jest niedopuszczalne.
Rozpatrując odwołanie od powyższej decyzji Wojewoda podzielił ustalenia organu I instancji i wskazał, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy bezspornie świadczy, iż odwołujący nie zamieszkuje w spornym lokalu. Podkreślił, że R. K. przebywa codziennie w kamienicy, w której mieści się przedmiotowy lokal, ale w sklepie na parterze, który prowadzi I. K.. Zgodnie z zeznaniami świadków R. K. wraz z córką dojeżdżają do sklepu codziennie rano, a po godzinie 17-tej odjeżdżają.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję R. K. wskazał, że w lokalu na ul. S. 5/5 zamieszkuje, odpoczywa, przebywa, nocuje i odbiera korespondencję. W lokalu tym są wszystkie potrzebne mu rzeczy oraz przedmioty. Podał, że posługuje się adresem jaki ma w dowodzie osobistym, ale jest on niezgodny z danymi podanymi we wniosku o wydanie dowodu osobistego, gdyż urzędnik w wyniku pomyłki nie zamieścił numeru mieszkania. Dodał, że zeznania świadka L. są stronnicze oraz, że organ zlekceważył treść pisma Policji w S. oraz zeznania świadków B. i S..
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego
i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności
i dowodach osobistych (tekst jednolity - Dz. U. Nr 139/2006 poz. 993 ze zm.), przytaczanej dalej jako ustawa, ewidencja ludności polega na rejestracji danych dotyczących między innymi miejsca pobytu osób. Według art. 15 ust. 2 tej ustawy, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie należy mieć na uwadze, że tak zameldowanie jak i wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy; nie ma ono zatem nic wspólnego
z prawem rzeczowym bądź obligacyjnym, jakie danej osobie przysługuje do lokalu. Jeżeli zatem opuszcza ona miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy. Wojewoda w zaskarżonej decyzji zastosował taką właśnie wykładnię przepisów ustawy o ewidencji ludności, prawidłowo także zastosował do ustalonego w sprawie stanu faktycznego art. 15 ust.2 ustawy przyjmując, że skarżący opuścił miejsce stałego pobytu w rozumieniu tego właśnie przepisu.
Dla właściwego zrozumienia istoty sprawy należy wyjaśnić, co rozumie się pod pojęciem "miejsca stałego pobytu". Będzie nim lokal, w którym osoba fizyczna stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, a w szczególności nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania, podejmuje wizyty członków rodziny i znajomych, przyjmuje i nadaje korespondencję. W sytuacji gdy ktoś opuszcza swoje miejsce stałego pobytu, czyli przystaje w nim realizować wymienione funkcje życiowe, a nie zgłasza powyższego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, zachodzą przesłanki do wydania decyzji
o wymeldowaniu, przy czym w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny. Chodzi zatem o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa już w lokalu, w którym miała poprzednio zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie w tym lokalu jest wynikiem woli tej osoby.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący wraz z córką I. K. faktycznie dysponują przedmiotowym lokalem, ale nie wykorzystują go do zaspakajania potrzeb mieszkaniowych. Przechowują w nim stare meble oraz inne stare rzeczy i pełni on rolę pomieszczenia gospodarczego. Przeprowadzone oględziny poddasza wykluczają możliwość jego użytkowania dla potrzeb mieszkaniowych. Świadczy o tym jego kondycja techniczna (odpadający tynk, zniszczona podłoga, od dawna nie malowane ściany), panująca w nim temperatura (około 13° C), brak węzła sanitarnego, kuchni oraz elektrycznego oświetlenia, wreszcie brak zawarcia umowy o odbiór odpadów komunalnych.
W lokalu brak żywności i sprzętów do jej obróbki, a sam skarżący nie kwestionuje, że nie spożywa w tym lokalu posiłków. Uwzględniając ten stan lokalu nie jest logiczne ani wiarygodne twierdzenie skarżącego, że w tym właśnie lokalu zamieszkuje na stałe, a więc że tu koncentruje się jego centrum życiowe, zwłaszcza, że jak wynika ze złożonego przez niego na rozprawie przed sądem oświadczenia, dysponuje on wraz z córką trzema innymi lokalami mieszkalnymi.
Tym samym Sąd nie podziale zarzutu skargi, jakoby rozstrzygające sprawę organy w sposób nienależyty ustaliły jej stan faktyczny, poprzez pominięcie korzystnych dla skarżącego zeznań świadków oraz pisma Policji w S..
W ocenie Sądu w sposób poprawny przeprowadzono postępowanie dowodowe
z zachowaniem wszelkich wymagań określonych w art. 7 i 77 § 1 kpa. Ponadto, organy obu instancji w sposób rzetelny wyjaśniły, z jakich powodów odmówiły przymiotu wiarygodności twierdzeniom skarżącego, I. K. oraz T. S..
Nie jest prawdą, co wynika wprost z decyzji organu I instancji, że organ nie wziął pod uwagę zeznań J. B., dlatego jedynie na marginesie należy wyjaśnić, iż zeznań tych nie sposób uznać za korzystne dla skarżącego. Świadek ten nie potrafił udzielić odpowiedzi, czy skarżący zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, twierdząc, że nie przebywa on w kamienicy w godzinach wieczornych. Natomiast jeśli chodzi o pismo Policji w S. to tamtejsza Policja miała jedynie ustalić, czy R. K. zamieszkuje na stałe w C. 29 i ustalono, że nie. Jednak powyższe nie stanowi dowodu, że mieszka on w K. w spornym lokalu. Informacja wskazanej jednostki policji w zakresie miejsca zamieszkania skarżącego nie wynikała z jej własnych ustaleń, lecz z danych meldunkowych oraz informacji udzielonych przez mieszkańców domu w C. 29 tj. osób najbliższych dla skarżącego. Nie ma bowiem wzmianki o tym, by funkcjonariusze Policji w S. udali się do K. i samodzielnie ustalili miejsce zamieszkania R. K.. Słusznie więc organ odmówił wiarygodności ustaleniom zawartym w piśmie Policji w S.. Nadto z pisma tego wynika jedynie, że skarżący ma zamieszkiwać w K. przy ul. S. 5 bez wskazania lokalu, co samo w sobie czyni je nieprzydatnym dla sprawy.
Znajdujące się w skardze oświadczenie skarżącego, iż zamieszkuje, odpoczywa, przebywa, nocuje i odbiera korespondencję jest całkowicie sprzeczne
z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a zatem nie można mu dać wiary. Motywy powyższego oświadczenia wydają się być oczywiste. Poddasze oznaczone jako lokal nr 5 w kamienicy przy ul. S. 5 w K. nie jest wyodrębnioną własnością i z zapisów księgi wieczystej wynika, że stanowi ono część wspólną tej nieruchomości, a poprzez utrzymywania zameldowania w tym lokalu skarżący liczy na zdobycie praw własnościowych do tego pomieszczenia.
Reasumując należy stwierdzić, że dokonana przez organy obu instancji ocena materiału dowodowego nie narusza art. 7, 77 § 1 i 80 kpa, co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji mieszczącym się w granicach zakreślonych dla uzasadnienia decyzji przez art. 107 § 3 k.p.a.
Skoro więc, podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło