II SA/Ke 429/11

WyrokWSA w Kielcach2011-09-15

Skład orzekający: Renata Detka, Dorota Chobian, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, uznając, że przewoźnik mógł przewidzieć okoliczności naruszenia przepisów dotyczących przewozu towarów niebezpiecznych?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że organ administracji nie przeprowadził wszechstronnej i wyczerpującej analizy okoliczności faktycznych oraz przesłanek zwalniających z odpowiedzialności na podstawie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. W szczególności organ nie ustalił, czy zdarzenia losowe, takie jak ciężkie warunki atmosferyczne, mogły spowodować usterkę i czy przewoźnik mógł jej przewidzieć. Wobec tego decyzja organu została uchylona, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia z uwzględnieniem tych przesłanek.
Stan faktyczny
Przewoźnik A. Sp. z o.o. wykonywał przewóz drogowy towarów niebezpiecznych pojazdem, który podczas kontroli stwierdzono jako nieodpowiadający warunkom określonym w świadectwie dopuszczenia pojazdu oraz umowie ADR, z powodu uszkodzenia izolacji przewodów elektrycznych. Przewoźnik twierdził, że usterka powstała wskutek ciężkich warunków atmosferycznych i była nieprzewidywalna, a pojazd posiadał wymagane badania i homologacje. Organ nałożył karę pieniężną, uznając, że przewoźnik nie dołożył należytej staranności, nie kontrolując odpowiednio stanu technicznego pojazdu przed przewozem.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 1 marca 2011 r., stwierdził, że decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku, oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A. Sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 340 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian,, Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Dziubińska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 września 2011r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nie odpowiadającym warunkom I. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku; III. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A. Sp. z o.o. z siedzibą w S. 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] znak: po rozpatrzeniu odwołania A. Sp. z o.o. z siedzibą w S. od decyzji Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego znak: z dnia 1.03.2011 r. nakładającej na wyżej wskazanego przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 2000 złotych na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W motywach rozstrzygnięcia Główny Inspektor Transportu Drogowego podał, że podstawę nałożenia kary pieniężnej stanowił art. 92 ust. 1 pkt 1 i 7, art. 92 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz l.p. 6.3.7. załącznika do w/w ustawy, przepis 1.2.1 załącznika A oraz przepisu 9.2.1, 9.2.2.1, 9.2.2.2.1, 9.2.2.6, 9.2.2.6.1 załącznika B do umowy europejskiej dotyczącej międzynarodowego przewozu drogowego towarów niebezpiecznych (ADR), sporządzonej w Genewie dnia 30 września 1957r. (Dz.U. z 2009r. Nr 27, poz. 162), art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 28 października 2002r. o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych (Dz.U. Nr 199, poz. 1671). U podstaw rozstrzygnięcia organu I instancji legło ustalenie, że przewoźnik - A. Sp. z o.o. z siedzibą w S. wykonywał przewóz drogowy towarów niebezpiecznych pojazdem nieodpowiadającym warunkom określonym w świadectwie dopuszczenia pojazdu lub warunkom określonym w części 9 umowy ADR. W odwołaniu od powyższej decyzji przewoźnik podnosił, iż do naruszenia wyżej wymienionych przepisów nie doszło. Wysunięcie przewodów elektrycznych z puszki elektrycznej umieszczonej na tylnym zderzaku naczepy powstało wskutek wystąpienia ciężkich warunków atmosferycznych. Oblodzenie i ośnieżenie przewodu elektrycznego doprowadziło do jego wysunięcia z dławika, który nie utrzymał takiego ciężaru. Przewody elektryczne nadal jednak posiadały izolację w związku z tym nie wystąpiło zagrożenie dla przewożonego ładunku i ludzi. Pojazd posiada homologację, aktualne badania okresowe oraz dodatkowe dla pojazdów przewidzianych do przewozu materiałów niebezpiecznych, a także badania Transportowego Dozoru Technicznego. Taka usterka wystąpiła w firmie po raz pierwszy. Zdaniem strony użytkownik pojazdu nie może ponosić odpowiedzialności za usterki losowe, których nie potrafiły przewidzieć instytucje nadzorujące pojazdy ADR od momentu zaprojektowania do końca eksploatacji. Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpatrując odwołanie nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy ustalił, że w wyniku przeprowadzonej w dniu 4 stycznia 2011r. kontroli na odcinku drogi krajowej nr 5 pomiędzy L. a R. stwierdzono, że kierowany przez T. B. zespół pojazdów składający się z ciągnika samochodowego marki SCANIA o nr rej. [...] oraz naczepy marki LAG o nr rej. [...] wykonywał przewóz drogowy towarów niebezpiecznych pojazdem nieodpowiadającym warunkom określonym w świadectwie dopuszczenia pojazdu lub warunkom określonym w części 9 umowy ADR. Stosownie do przepisu 9.2.2.1 załącznika B do umowy ADR cała instalacja elektryczna pojazdu powinna spełniać wymagania: - być umieszczona za tylną ścianą kabiny kierowcy, powinna być zaprojektowana, wykonana i zabezpieczona w taki sposób, aby w normalnych warunkach użytkowania pojazdu nie była przyczyną iskrzenia lub zwarcia oraz, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia takich zdarzeń w przypadku uderzenia lub deformacji (9.2.2.6) - przewody umieszczone za tylną ścianą kabiny kierowcy powinny być zabezpieczone przed zgnieceniem, zerwaniem lub przetarciem podczas normalnej eksploatacji pojazdu (9.2.2.6.1). - wiązki przewodów powinny być pewnie zamocowane i poprowadzone w sposób zapewniający ich odpowiednie zabezpieczenie przed uszkodzeniami mechanicznymi (9.2.2.2.2) Organ odwoławczy stwierdził, że przewody instalacji elektrycznej na części ich odcinka u wyjścia puszki elektrycznej przy zderzaku naczepy były niezaizolowane w sposób przepisany poprzez podwójny sposób izolacji. Podwójny sposób izolacji wynika z brzmienia 9.2.2.6.1 załącznika B do umowy ADR. Zdaniem organu do przedmiotowego naruszenia nie doszłoby, gdyby przewoźnik przed każdym zadaniem przewozowym kontrolował stan techniczny jednostki transportowej, którą wykonuje przewozy drogowe towarów niebezpiecznych. Zgodnie z 1.4.2.2.1 załącznika A do umowy ADR przewoźnik powinien stosownie do zakresu podanego pod 1.4.1 m.in. sprawdzić wzrokowo, czy pojazd i ładunek nie mają oczywistych wad, jak również upewnić się co do właściwego oznakowania pojazdu. Zachowanie wymogów 9.2.2.2.2 uniemożliwiłoby podczas przewozu uszkodzenie mechaniczne na skutek warunków atmosferycznych. W uzasadnieniu podniesiono, że z uwagi na specyfikę przewozów drogowych towarów niebezpiecznych przedsiębiorca zobowiązany jest do dołożenia należytej staranności przed rozpoczęciem każdorazowo zadania przewozowego poprzez kontrolę stanu technicznego pojazdu. Wobec nie zgłoszenia przez kierowcę zastrzeżeń do protokołu z kontroli jako niebudzący wątpliwości organ uznał ustalony w oparciu o ten dokument stan faktyczny i jego ocenę. Nadto podkreślono, że organ nie kwestionuje, iż naczepa posiada aktualne na dzień kontroli świadectwo dopuszczenia do przewozu towarów niebezpiecznych oraz spełniała wymagania określone w części 9 umowy ADR w dniu przeprowadzenia badania diagnostycznego. Natomiast bezspornie w dniu kontroli naczepa nie odpowiadała warunkom przewidzianym dla pojazdu typu FL tj. posiadała przewody elektryczne niezabezpieczone poprzez podwójny sposób izolacji, co stanowi naruszenie lp. 6.3.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Naruszenie wymogów określonych umową ADR oraz brak należytej staranności prowadzącego określoną działalność transportową skutkuje wyłączeniem art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym umożliwiającym uwolnienie przedsiębiorcy od odpowiedzialności za naruszenie przepisów prawa. Kary w transporcie drogowym określone są natomiast w sposób sztywny w ramach poszczególnych przewinień, a decyzja wydawana na podstawie tych przepisów ma charakter związany, a nie uznaniowy. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach A. Sp. z o.o. z siedzibą w S. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając jej naruszenie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym oraz art. 7, 8 i 80 k.p.a. W ocenie skarżącej Spółki organ dokonał niewłaściwej interpretacji art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, albowiem stan faktyczny sprawy jednoznacznie wskazuje, że naruszenie przepisów nastąpiło na skutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W skardze podniesiono, iż każdy kierowca rozpoczynający pracę dokonuje przeglądu dziennego pojazdu i jego wyposażenia. Elementem przeglądu dziennego jest sprawdzenie m.in. oświetlenia. W niniejszej sprawie po dokonaniu takiego przeglądu i ustaleniu, że osłona izolacyjna była na swoim miejscu kierowca rozpoczął pracę, o czym informował organ kontroli. Również raport z komputera pokładowego pojazdu potwierdza dokonanie przeglądu przez kierowcę. Organ kontroli zabronił usunięcia usterki i polecił wykonanie tej czynności w profesjonalnym zakładzie. Podczas usuwania usterki w wyspecjalizowanym zakładzie stwierdzono, że powstała w wyniku oklejenia śniegiem koszulki izolacji, co spowodowało wysunięcie izolacji z puszki. Spółka posiada około 60 cystern i nigdy wcześniej taka usterka nie wystąpiła. Przewoźnik nie mógł zatem przewidzieć, że może dojść do oblepienia izolacji śniegiem w związku z trudnymi warunkami drogowymi i dokonać zabezpieczenia przed powstaniem usterki. W wyniku wysunięcia na skutek panujących warunków atmosferycznych osłony z puszki nie doszło do uszkodzenia izolacji kabla, który znajdował się w tej osłonie, iskrzenia lub powstania innych zagrożeń powodujących narażenie innych uczestników ruchu na utratę zdrowia, życia, groźbę pożaru. Zdaniem autora skargi nałożona kara jest niewspółmierna do powstałego zdarzenia, którego przy dołożeniu wszelkiej staranności przewoźnik nie mógł przewidzieć. Podczas wykonywania transportu drogowego powstaje wiele usterek, które nie są widoczne przy rozpoczęciu pracy przez kierowców, a które są natychmiast usuwane przez samych kierowców lub w sytuacjach bardziej skomplikowanych przez specjalistyczne zakłady. W ocenie skarżącej Spółki działanie organów w niniejszej sprawie narusza zasadę swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 k.p.a. oraz zasadę zaufania obywateli do organów Państwa wyrażoną w art. 8 k.p.a. Organ, który wydał kwestionowaną decyzję oparł się tylko na ustaleniu, iż doszło do wysunięcia się izolacji z puszki, sporządził dokumentację fotograficzną oraz wskazał przepis 9.2.2.2.2. umowy ADR, z którego wynika, że wiązki powinny być pewnie zamocowane i poprowadzone w sposób zapewniający ich odpowiednie zabezpieczenie przed uszkodzeniami mechanicznymi. Organ jednak nie wskazał jak doszło do uszkodzenia, czy takie zdarzenie przewoźnik mógł przewidzieć, i czy powstała usterka stanowiła zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wskazał, że kontrola w niniejszej sprawie miała miejsce zimą, a o tej porze roku rzeczą naturalną jest występowanie opadów śniegu, w tym także opadów dość intensywnych. Przewoźnik mając tego świadomość powinien był pouczyć i egzekwować od kierowców aby dokonywali sprawdzeń stanu technicznego pojazdów z częstotliwością odpowiednią do warunków atmosferycznych. Podkreślono, iż wydruk z komputera świadczy jedynie, że przewoźnik sprawdzał stan techniczny pojazdu, ale nie potwierdza, że kierowca faktycznie naocznie sprawdzał stan instalacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga znajduje uzasadnione podstawy, aczkolwiek nie wszystkie jej zarzuty zasługują na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1, art. 2 i art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej jako p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy i przepisów postępowania jeżeli mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a). Poza sporem w niniejszej sprawie jest fakt wykonywania przez skarżącą Spółkę przewozu towarów pojazdem nieodpowiadającym warunkom określonym w świadectwie dopuszczenia pojazdu lub warunkom określonym w części 9 umowy ADR. Okoliczności tej, odnotowanej w protokole kontroli podpisanym przez kierowcę, Spółka nie kwestionowała. Pozostaje do rozważenia kwestia zasadności uznania przez organ braku podstaw do zastosowania w sprawie przepisu art. 93 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007r. Nr 125, poz. 874 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, przepisów o nałożeniu kary pieniężnej nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W takiej sytuacji organ właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Nie budzi wątpliwości Sądu, iż odpowiedzialność za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem obowiązków lub warunków wynikających z przepisów ustawy o transporcie lub przepisów ustawy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych jest odpowiedzialnością administracyjną związaną z samym zaistnieniem faktu, za który przewidziana jest administracyjna sankcja. Jednakże odpowiedzialność ta doznaje ograniczenia, jeżeli naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć (art. 93 ust. 7 cyt. ustawy). W odwołaniu od decyzji organu I instancji przewoźnik wskazywał, że wysunięcie przewodów elektrycznych z puszki elektrycznej umieszczonej na tylnym zderzaku naczepy powstało wskutek wystąpienia ciężkich warunków atmosferycznych. Oblodzenie i ośnieżenie przewodu elektrycznego doprowadziło do jego wysunięcia z dławika, który nie utrzymał takiego ciężaru. Wskazywał również, że u przewoźnika, który posiada 60 pojazdów tego typu, taka usterka wystąpiła w firmie po raz pierwszy, a pojazd posiada wszystkie wymagane prawem dokumenty dopuszczające pojazd do ruchu i do przewozu towarów niebezpiecznych. Uznać należy, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje wystarczających podstaw do wyjaśnienia i oceny tych kwestii. Organ odwoławczy stwierdził fakt zaistnienia usterki, oraz wskazał, że działalność w zakresie przewozów drogowych towarów niebezpiecznych obarczona jest wysokim ryzykiem wystąpienia różnorakich zagrożeń. W celu zapobieżenia bądź obiektywnego zminimalizowania możliwości wystąpienia zagrożenia związanego z przewozem towarów niebezpiecznych do poziomu społecznie akceptowalnego przedsiębiorca powinien obmyślać takie rozwiązania organizacyjne, które zapewnią mu przestrzeganie obowiązujących przepisów m.in. poprzez skuteczną kontrolę stanu technicznego pojazdów służących do przewozów drogowych towarów niebezpiecznych. W tych okolicznościach organ uznał, że przewoźnik nie udowodnił braku wpływu na powstanie naruszenia lub braku możliwości przewidzenia powstania naruszenia, natomiast w ocenie organu okoliczności popełnienia zarzucanych naruszeń przedsiębiorca powinien przewidzieć. Do naruszenia bowiem nie doszłoby, gdyby przedsiębiorca przed każdym zadaniem przewozowym kontrolował stan techniczny jednostki transportowej, którą wykonuje przewozy drogowe towarów niebezpiecznych Taka argumentacja jest nieprzekonywująca i w ocenie Sądu nie uzasadnia przyjęcia wyłącznej odpowiedzialności przewoźnika za stwierdzone naruszenia. Organ nie poczynił żadnych ustaleń, czy podane przez skarżącą okoliczności tj. złe warunki atmosferyczne - mogły spowodować usterkę w pojeździe, oraz czy przewoźnik mógł te okoliczności przewidzieć. Za gołosłowne należy uznać twierdzenia organu, że kontrola stanu technicznego pojazdu przed rozpoczęciem każdego zadania przewozowego zapobiegłaby naruszeniu przepisów, skoro jak wynika z akt sprawy, tej okoliczności organ nie ustalał, a jak podniesiono w skardze - takie czynności przewoźnik wykonuje każdorazowo i zostały podjęte także w tym przypadku, co potwierdza raport z komputera pokładowego kontrolowanego pojazdu. Nie wyjaśniono zatem, na jakiej podstawie organ uznał, że kierowca nie zachował należytej staranności przygotowując pojazd do wykonania zadania przewozowego. Godzi się podnieść, iż ustosunkowanie się w odpowiedzi na skargę do argumentacji skarżącej, która jest istotna w aspekcie przesłanek określonych w art. 93 ust. 7 ustawy narusza art. 107 § 3, stosownie do którego uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W orzecznictwie zaprezentowano pogląd, iż przeprowadzając ocenę pod kątem okoliczności zwalniających z odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, obligatoryjną w świetle znowelizowanego przepisu art. 93 tej ustawy, w każdym postępowaniu organy powinny ocenić zachowanie strony z uwzględnieniem tzw. obiektywnego miernika staranności wymaganej zwykle od wykonującego przewóz (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 27 sierpnia 2008r., sygn. III SA/Wr 667/07, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 5 marca 2009r., sygn. II SA/Bk 19/09). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni ten pogląd akceptuje i podziela, stwierdzając, iż takiej oceny organ nie przeprowadził. Uwzględniając zatem ciążący na organach administracji obowiązek działania na podstawie przepisów prawa i dążenia do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, w tym zebrania pełnego materiału dowodowego i jego kompleksowego rozpatrzenia (art. 6, 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.), jak również przedstawienia własnego sposobu rozumowania w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.) Sąd doszedł do przekonania, że organy przeprowadziły postępowanie w sposób wadliwy. Brak dogłębnych rozważań z punktu widzenia przesłanek określonych w art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym uniemożliwia Sądowi kontrolę prawidłowości ustaleń stanu faktycznego niezbędnych do pełnej oceny zaskarżonej decyzji. W pełni uprawniony jest zatem wniosek o naruszeniu przez organ przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie podziela natomiast zarzutu naruszenia art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, albowiem jakiekolwiek naruszenie prawa materialnego może mieć miejsce dopiero wówczas, gdy dojdzie do oceny wyczerpująco zebranego materiału dowodowego, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji dokona ustalenia stanu faktycznego, uzupełniając go o analizę przesłanek wskazanych w art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, a następnie przeprowadzi jego wszechstronną ocenę, biorąc pod uwagę stanowisko przedstawione w uzasadnieniu wyroku oraz wymogi procedury administracyjnej, w szczególności przepisy art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a.. Uwzględniając powyższe Sąd na podstawie art. 145 § 1 lit. c uchylił zaskarżoną decyzję. Ponieważ uchybienia te dotyczą także rozstrzygnięcia organu I instancji, Sąd uznał za niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy uchylenie także, w oparciu o art. 135 p.p.s.a., decyzji organu I instancji z dnia 1 marca 2011r. Orzeczenie zawarte w pkt II wyroku oparto o przepis art. 152 p.p.s.a. O kosztach, na które złożyły się wpis w kwocie 100 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 240 zł orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło