II SA/Ke 429/18
WyrokWSA w Kielcach2018-09-19
Skład orzekający: Renata Detka, Jacek Kuza, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samo umieszczenie danych osoby w wykazie osób proponowanych do wcielenia do służby wojskowej, w sytuacji gdy osoba ta korzystała z odroczenia lub była zwolniona z tej służby, a wpisanie do wykazu nie doprowadziło do faktycznego powołania i odbycia służby wojskowej, może być uznane za bezprawne działanie polegające na popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia na szkodę tej osoby, spełniające przesłankę do potwierdzenia statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo umieszczenie danych skarżącego w wykazie osób proponowanych do wcielenia do służby wojskowej, bez faktycznego powołania i odbycia służby, nie może być uznane za wyczerpujące przesłanki uznania za osobę represjonowaną z powodów politycznych. Kluczowe jest, aby działanie organów bezpieczeństwa publicznego doprowadziło do realnej szkody dla osoby, co w tym przypadku nie miało miejsca, a wpis do wykazu nie spowodował żadnej dolegliwości.Stan faktyczny
Skarżący S.W. domagał się potwierdzenia statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych, wskazując na swój udział w protestach studenckich w marcu 1968 r. w Krakowie, inwigilowanie przez Służbę Bezpieczeństwa oraz wpisanie go do wykazu osób proponowanych do wcielenia do służby wojskowej, mimo posiadania zwolnienia z tej służby. Organ odmówił potwierdzenia statusu, uznając, że wpis do wykazu nie stanowił bezprawnego działania na szkodę skarżącego, ponieważ nie doprowadził do faktycznego powołania do wojska. Skarżący zaskarżył decyzję, zarzucając obrazę prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2018 r. sprawy ze skargi S. W. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr: [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych oddala skargę.
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z [...], na podstawie art. 5 ust. 1 w związku z art. 2 oraz art. 3 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r. poz. 693), dalej zwanej "ustawą", po rozpoznaniu sprawy, której stroną jest S.W., odmówił potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
W uzasadnieniu organ podał, że zainteresowany złożył wniosek o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Przesłanką formalną do wydania decyzji merytorycznej, na podstawie art. 5 ust. 3 ustaw, jest przedstawienie dowodów potwierdzających spełnienie warunków, o których mowa w art. 2 lub art. 3 oraz decyzji administracyjnej Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej — Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w sprawie spełniania warunków, o których mowa w art. 4, albo dokumentu potwierdzającego nadanie Krzyża Wolności i Solidarności. Wnioskodawca przedstawił decyzję Prezesa IPN, w której stwierdzono, że nie był on pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa oraz, że w archiwach Instytutu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez stronę lub przy jej udziale w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Decyzja Prezesa IPN potwierdza, że w przypadku strony nie zachodzą przesłanki negatywne co do przyznania przedmiotowego statusu.
Szef Urzędu podkreślił, że potwierdza on status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych na podstawie udokumentowanego wniosku strony w przypadku, gdy przedstawiona przez stronę okoliczność faktyczna spełnia przesłankę z art. 2 lub art. 3 ustawy. Wnioskodawca powołał się w podaniu na swój aktywny udział w studenckich wystąpieniach wolnościowych w Krakowie w marcu 1968 r. i związane z tym represje w postaci inwigilowania przez Służbę Bezpieczeństwa oraz wnioskowania go do odbycia służby wojskowej, mimo że zgodnie z ówczesnymi przepisami prawa jako student był zwolniony z odbywania służby wojskowej, a także posiadał orzeczenie wojskowej komisji lekarskiej o niezdolności do służby wojskowej w czasie pokoju (kategoria "D"). Ten ostatni fakt wnioskodawca uznał za dopuszczenie się na jego szkodę przestępstwa urzędniczego - przekroczenia władzy w formie usiłowania kwalifikowanego z art. 23 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. z 11 lipca 1932 r.
Organ stwierdził, że na podstawie analizy materiału dowodowego zebranego w toku postępowania nie ma podstaw do potwierdzenia spełnienia przez stronę przesłanek ustawowych. Zebrany materiał dowodowy potwierdza aktywny udział wnioskodawcy w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, jakim były protesty studenckie w marcu 1968 r. Nie ulega też wątpliwości fakt inwigilowania go przez organy bezpieczeństwa państwa oraz wpisania jego nazwiska do wykazu osób proponowanych do wcielenia do służby wojskowej, sporządzonego przez Służbę Bezpieczeństwa w Krakowie 17 marca 1968 r. Natomiast, zdaniem Szefa Urzędu, nie można zgodzić się z interpretacją wnioskodawcy, że poprzez samo wpisanie nazwiska do takiego wykazu podjęto wobec niego bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jego szkodę przestępstwa lub wykroczenia. Wspomniany wykaz nie stal się bowiem podstawą do wcielenia wnioskodawcy do służby wojskowej z przyczyn politycznych, co można by uznać za represję w rozumieniu art. 3 ustawy.
Organ dodał, że w tym stanie rzeczy pismem z 14 marca 2018 r. zawiadomił stronę o uprawnieniach wynikających dla niej z art. 10 § 1 kpa.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia, S.W., zarzucił obrazę prawa materialnego zawartego w drugiej części zdania art. 3 pkt 3 lit. b ustawy, poprzez błędne przyjęcie, że nie podjęto wobec niego bezprawnego działania polegającego na popełnieniu na jego szkodę przestępstwa lub wykroczenia, czego następstwem było wydanie zaskarżonej decyzji, podczas gdy faktycznie przesłanka ta została spełniona przez to, że funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa zaproponował wcielenie go do służby wojskowej z powodu nawoływania do manifestacji oraz energicznej działalności, a zatem dopuścił się na jego szkodę przestępstwa kwalifikowanego z art. 286 § 1 k.k. z 1932 r.
W uzasadnieniu skarżący podał, że funkcjonariusz SB (urzędnik) umieszczając jego personalia w wykazie osób proponowanych do wcielenia do służby wojskowej z powodu nawoływania do manifestacji i energicznej działalności, dopuścił się na jego szkodę umyślnego przestępstwa urzędniczego przekroczenia władzy, kwalifikowanego z art. 286 §1 k.k. z 11 lipca 1932 r., co spełnia przesłankę - bezprawnego działania polegającego na popełnieniu na jego szkodę przestępstwa. Ustawowymi znamionami określającymi przestępstwo z art. 286 §1 k.k. są: urzędnik, przekroczenie władzy lub niedopełnienie obowiązku oraz działanie na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Przestępstwu temu podlegali urzędnicy pozostający w służbie państwa. Czyn ten był przestępstwem formalnym (bezskutkowym) i dlatego wśród jego znamion brak jest wyrządzenia szkody, a jego znamiona zostają spełnione poprzez zachowanie sprawcy - przez działanie.
Skarżący podkreślił, że zakres obowiązków funkcjonariusza SB (urzędnika), który proponował go do służy wojskowej nie zawierał uprawnienia do złożenia takiej propozycji, zaś kompetentnym do wcielenia go służby wojskowej był tylko urząd wojskowy. Zatem funkcjonariusz SB działał bezprawnie. Nadto funkcjonariusz ten miał świadomość, że przekracza swoją władzę, gdyż studenci korzystali z odroczenia do służby wojskowej. Skarżący dodał, że był zwolniony z odbywania służby wojskowej także ze względu na wydane w 1967 roku przez wojskową komisję lekarską orzeczenie o niezdolności do służby wojskowej w czasie pokoju kat. D.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie sądowej skarżący podał, że o tym, że został umieszczony w wykazie osób proponowanych do wcielenia do służby wojskowej z 17 marca 1968 roku, dowiedział się dopiero po zmianie ustroju. Oświadczył, że UJ wykazał postawę sprzeciwu wobec SB w 1968 r. i w stosunku do studentów nie były wszczynane jakiekolwiek postępowania dyscyplinarne ani żadne inne, o których miałby wiedzę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).
Materialnoprawną podstawą kontrolowanego rozstrzygnięcia były przepisy ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz.U. z 2018 r., poz. 690). Akt ten określa zasady nabywania statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, w szczególności precyzuje przesłanki uzasadniające przyznanie takiego statusu. W niniejszej sprawie skarżący domagał się przyznania mu statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych wskazując, że jest osobą, która w 1968 roku, a więc w okresie między 1 stycznia 1956 r. i 31 lipca 1990 r., brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym była inwigilowana przez organy bezpieczeństwa państwa i podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia - art. 3 pkt 3 lit. b ustawy.
Na wstępie należy podkreślić, że nie było w sprawie kwestionowane, że skarżący spełnił warunki, o jakich mowa w art. 4 ustawy, co stanowi formalną przesłankę do rozpoznania wniosku o potwierdzenie statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych. Przechodząc do analizy art. 3 pkt 3 lit. 6 ustawy, należy wziąć pod uwagę trzy elementy tego przepisu, które muszą wystąpić łącznie, aby można było przyjąć, że mamy do czynienia z osobą represjonowaną z powodów politycznych. Są to po pierwsze: udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, po drugie: inwigilowanie przez organy bezpieczeństwa państwa i po trzecie: podjęcie wobec takiej osoby bezprawnych działań polegających na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia.
Nie było w sprawie kwestionowane, że skarżący brał udział w wystąpieniu wolnościowym, jakim były protesty studenckie w Krakowie w marcu 1968 r. Organ nie miał również wątpliwości, że skarżący był z tego powodu inwigilowany przez organy bezpieczeństwa państwa. Sporne w sprawie było natomiast to, czy zostały podjęte przez organy bezpieczeństwa publicznego wobec skarżącego bezprawne działania polegające na popełnieniu na jego szkodę przestępstwa lub wykroczenia. Skarżący upatruje spełnienia tej przesłanki w tym, że jego nazwisko zostało wpisane do wykazu osób proponowanych do wcielenia do służby wojskowej, w sytuacji gdy jako student korzystał ze odroczenia ze służby wojskowej, a ponadto był zwolniony z odbywania służby wojskowej ze względu na uzyskanie orzeczenia o niezdolności do służby wojskowej w czasie pokoju (kategoria D). Z kolei, zdaniem Szefa Urzędu wskazane działania władz nie noszą znamion popełnienia wykroczenia lub przestępstwa, ponieważ wspomniany wykaz nie stał się podstawą wcielenia skarżącego do służby wojskowej, co mogłoby być uznane za represję w rozumieniu art. 3 pkt 3 lit. b ustawy.
Z takim poglądem organu należy się zgodzić. Samo umieszczenie danych skarżącego w wykazie osób proponowanych do wcielenia do służby wojskowej sporządzonym w dniu 17 marca 1968 r., w sytuacji gdy skarżący nie poniósł z tego powodu żadnej szkody, nie może być uznane za wyczerpujące kumulatywne przesłanki uznania skarżącego za osobę represjonowaną z powodów politycznych w rozumieniu art. 3 pkt 3 lit. b ustawy. Podkreślić należy, że jak przyznał sam skarżący na rozprawie przed Sądem, o tym, że jego dane zostały umieszczone w powyższym wykazie, dowiedział się dopiero po zmianie ustroju, tj. po 1989 roku. Tym bardziej więc nie może być mowy o wyrządzeniu mu jakiejkolwiek szkody, która powinna być rozumiana jako dolegliwość realna i znacząca, skoro miało do niej dojść w wyniku przestępstwa lub wykroczenia. W ocenie Sądu dopiero faktyczne powołanie skarżącego do wojska i odbycie przez niego służby wojskowej, w sytuacji gdy był on studentem, który korzystał z odroczenia służby wojskowej oraz posiadał orzeczenie o niezdolności do służby wojskowej w czasie pokoju, mogłoby być oceniane jako wypełnienia przesłanki popełnienia na jego szkodę wykroczenia lub przestępstwa, w rozumieniu art. 3 pkt 3 lit. b ustawy.
W tym miejscu należy wskazać, że po zakończeniu postępowania wyjaśniającego, organ, wypełniając obowiązek określony w art. 10 kpa zawiadomił skarżącego, że nie zostały przez niego wykazane przesłanki, które mogłyby skutkować wydaniem decyzji zgodne z jego żądaniem i dlatego może on przedłożyć dodatkowe dokumenty, celem dowiedzenia tych przesłanek. W odpowiedzi skarżący nie przedstawił jednak żadnych dowodów, ani nawet twierdzeń wskazujących, że poniósł jakieś szkodliwe skutki w związku z umieszczeniem jego nazwiska w wykazie osób proponowanych do odbycia służby wojskowej.
Odnosząc się do powołanego przez skarżącego przepisu art. 286 § 1 k.k z 1932 r., zgodnie z którym urzędnik, który przekraczając swą władzę lub nie dopełniając obowiązku, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze więzienia do lat 5, stwierdzić należy, co przyznaje również w skardze sam skarżący, że jest to przestępstwo bezskutkowe. W konsekwencji nawet gdyby przyjąć, że funkcjonariusz SB, poprzez umieszczenie w przedmiotowym wykazie nazwiska skarżącego je popełnił, to i tak nie miałoby to znaczenia w kontekście przesłanek wymaganych do uznania za osobę represjonowaną w rozumieniu przepisów ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, skoro jego popełnienie nie zakończyło się w sposób, o którym mowa w art. 3 pkt 3 lit. b ustawy, czyli nie doprowadziło do wyrządzenia mu jakiejkolwiek szkody. W przepisie tym bowiem przesłanka szkody została wymieniona i należy ją rozumieć jako rzeczywistą dolegliwość spowodowaną na skutek popełnienia przestępstwa lub wykroczenia. Nie można bowiem przyjmować, aby tak doniosłe w systemie prawa pojęcie, jak szkoda, użyte zostało w art. 3 pkt 3 lit. b ustawy w znaczeniu potocznym oraz ukierunkowującym jedynie, przeciwko komu owo przestępstwo czy wykroczenie zostało popełnione.
Za przedstawioną interpretacją przemawiają również reguły wykładni celowościowej. Na cele, jakim mają służyć regulacje zawarte w ustawie o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, wskazuje preambuła do tej ustawy. Zgodnie z nią, ustawę tę uchwalono uznając szczególne zasługi dla Polski tych jej obywateli, którzy w latach 1956-1989 z narażeniem własnego życia, wolności, majątku lub praw pracowniczych angażowali się w działalność antykomunistyczną zmierzającą do odzyskania suwerenności i niepodległości Ojczyzny lub byli z tych powodów represjonowani. Konsekwencją uznania tych szczególnych zasług są konkretne przywileje, w tym również mające wymiar materialny. W gronie beneficjentów tej ustawy winny w związku z tym znaleźć się osoby, które w latach 1956-1989 realnie, a nie tylko hipotetycznie narażały własne życie, wolność, majątek lub prawa pracownicze w sposób, o jakim w tej ustawie mowa. Nie można w związku z tym uznawać, aby działania, nawet mające znamiona przestępstwa, czy wykroczenia, które nie tylko nie spowodowały żadnej szkody, ale usiłowanie jej wyrządzenia miało charakter nieskuteczny, czy wręcz nieudolny, a nadto nieuświadomiony przez adresata represji z powodów politycznych, mogły być traktowane jako spełniające wymóg narażenia własnego życia, wolności, majątku lub praw pracowniczych, przewidziany w preambule do ustawy z 20 marca 2015 r.
Na przedstawioną wykładnię nie mogły mieć wpływu poglądy wyrażone w powołanych przez skarżącego w piśmie z 6 lipca 2018 r. (k.13), orzeczeniach sądowych, skoro dotyczą one wykładni art. 286 § 1 kodeksu karnego z 1932 r., a nie art. 3 pkt 3 lit. b ustawy, który był podstawą rozstrzygania.
Skoro zatem podniesiony w skardze zarzut nie mógł odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło