II SA/Ke 435/10

WyrokWSA w Kielcach2010-09-22

Skład orzekający: Beata Ziomek, Renata Detka, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, nie wyjaśniając wystarczająco przyczyn uchybienia terminu przez stronę, w szczególności w kontekście choroby strony i sposobu poinformowania jej o decyzji organu I instancji?
Ratio decidendi
Organ administracji naruszył przepisy postępowania (art. 7 i 77 § 1 kpa), nie wyjaśniając w sposób należyty wszystkich istotnych okoliczności sprawy, które mogły mieć wpływ na ocenę winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W szczególności organ nie ustalił precyzyjnie, kiedy strona dowiedziała się o decyzji organu I instancji i czy jej choroba faktycznie uniemożliwiła złożenie odwołania w terminie, ograniczając się jedynie do oceny choroby bez wszechstronnego zbadania przyczyn.
Stan faktyczny
M. C. złożył skargę na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR o odmowie przyznania płatności rolnośrodowiskowych. Skarżący argumentował, że uchybił terminowi z powodu choroby i nieotrzymania decyzji od żony na czas. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony, zwłaszcza w kontekście braku zaświadczenia lekarskiego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie, stwierdził, że nie podlega ono wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 września 2010r. sprawy ze skargi M. C. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 25 maja 2010r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku, III. zasądza od Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na rzecz M. C. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. II SA/Ke 435/10 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 25 maja 2010r. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, na podstawie art. 59 § 2 oraz art. 58 § 1 i 2 kpa, odmówił M. C. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 30 marca 2010r. o odmowie przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych na rok 2009. W uzasadnieniu organ ustalił, że decyzja organu I-szej instancji doręczona została żonie skarżącego G. C. w dniu 9 kwietnia 2010r., a zatem ustawowy termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 23 kwietnia 2010r. Odwołanie wniesione dnia 27 kwietnia 2010r. zostało zatem złożone z uchybieniem terminu. Przytaczając treść art. 58 § 1 i 2 kpa organ podkreślił, że przedstawione przez M. C. powody uchybienia terminowi nie wskazują na brak winy strony. Skarżący tłumaczy się chorobą, jednak nie przedstawił zaświadczenia lekarskiego, które uprawdopodobniłoby fakt choroby uniemożliwiającej wniesienie odwołania. Ponadto, osobiste zgłoszenie się do Biura Powiatowego celem złożenia odwołania nie było konieczne, ponieważ pismo odwoławcze mogło zostać wysłane pocztą, albo M. C. mógł ustanowić pełnomocnika, który dokonałby za niego powyższych czynności. Skargę od tego postanowienia złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach M. C. wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący w uzasadnieniu przyznał, że decyzję organu I-szej instancji podjęła żona i wyjaśnił, że ponieważ był w tym czasie chory i przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, nie był w stanie złożyć odwołania w prawidłowym terminie. We wniosku o przywrócenie terminu powołał się na fakt choroby, jednak nie załączył druków L-4, gdyż były mu potrzebne do przedłożenia w KRUS. Skarżący dołączył do skargi kserokopie 3 zwolnień lekarskich stwierdzających niezdolność do pracy od 25 marca 2010r. do 30 kwietnia 2010r. i wniósł o "wzięcie ich pod uwagę". Podkreślił, że jego stan zdrowia w okresie objętym zwolnieniami (bardzo wysoka temperatura) nie pozwalał mu na rozsądne podjęcie decyzji "w tej sprawie". Dopiero pod koniec okresu zwolnienia lekarskiego poczuł się na tyle dobrze, aby samodzielnie ocenić sprawę i wnieść odwołanie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy bądź stanowił podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego Sądowa kontrola legalności orzeczeń wydawanych w toku postępowania administracyjnego sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną ( art. 134 p.p.s.a.). Bezspornym w sprawie jest, że decyzja Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 30 marca 2010r. doręczona została dnia 9 kwietnia 2010r. dorosłemu domownikowi – żonie skarżącego G. C. Taki rodzaj doręczenia (tzw. zastępczego) przewiduje art. 43 kpa i nie ulega wątpliwości, że od tej daty rozpoczął się dla strony bieg terminu 14-dniowego do wniesienia odwołania. Nie jest także kwestionowana w sprawie okoliczność, że skarżący terminowi temu uchybił i złożył w dniu 27 kwietnia 2010r. wniosek o jego przywrócenie. W uzasadnieniu tego wniosku M. C. podniósł, że żona podjęła wprawdzie decyzję, ale zapomniała mu ją przekazać. Ponadto powołał się na fakt swojej choroby związanej z wysoką temperaturą podkreślając, że choroba trwa już kilka tygodni i on sam pozostaje na zwolnieniu lekarskim. Skarżący podkreślił ponadto, że "pod koniec ubiegłego tygodnia" (co należy rozumieć jako tydzień poprzedzający złożenie odwołania, a więc od 19 kwietnia 2010r.– poniedziałek do 25 kwietnia 2010r.– niedziela) dowiedział się od żony, że "podjęła jakiś list z ARiMR, ale nie może go znaleźć." W związku z tym udał się do siedziby organu celem zrobienia kserokopii (odpisu) decyzji. Okoliczności podnoszone we wniosku o przywrócenie terminu były na tyle nieprecyzyjne, że na ich podstawie nie można ustalić, czy przyczyną uchybienia terminu było nie przekazanie skarżącemu decyzji przez żonę w terminie do wniesienia odwołania, czy też jego choroba uniemożliwiająca sporządzenie odwołania. Dlatego niezbędnym było wyjaśnienie, kiedy skarżący dowiedział się od żony o istnieniu doręczonej jej decyzji organu I-szej instancji, a mianowicie, czy nastąpiło to przed upływem terminu do wniesienia odwołania czy też po tej dacie. Ustalenie powyższego jest niezwykle istotne dla oceny zaistnienia przesłanek z art. 58 § 1 kpa, zgodnie z którym uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli strona uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Aby stwierdzić winę strony bądź jej brak niezbędnym jest jednak dokładne ustalenie przyczyny, z powodu której nastąpiło niedochowanie terminu procesowego, czego organ zaniechał naruszając w ten sposób art. 7 i 77 § 1 kpa w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że swoją ocenę organ skoncentrował na chorobie skarżącego – mimo, że z treści wniosku o przywrócenie terminu nie wynika wprost, że to właśnie była przyczyna uchybienia terminu. W razie ustalenia, że żona poinformowała M. C. o decyzji - którą odebrała jako dorosły domownik - po upływie terminu do wniesienia odwołania, fakt choroby skarżącego nie miałby faktycznie żadnego znaczenia dla oceny przesłanek z art. 58 § 1 kpa, bo to nie on powodował uchybienie terminu. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w dniu 22 września 2010r. M. C. oświadczył, że o odbiorze decyzji przez żonę dowiedział się po upływie tygodnia od daty jej podjęcia, a zatem w czasie biegu terminu do wniesienia odwołania. Okoliczność ta nie wpływa jednak na ocenę zaskarżonego postanowienia jako podjętego z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 kpa, aczkolwiek przy ponownym rozpoznaniu wniosku M. C. o przywrócenie terminu, zawęża zakres postępowania organu do zbadania wyłącznie tych przyczyn, które leżały po stronie strony, a więc znaczenia choroby M. C. dla opóźnienia we wniesieniu odwołania. Jak już wyżej powiedziano, oświadczenie skarżącego złożone na rozprawie przed Sądem nie zmienia wadliwości zaskarżonego postanowienia, w którym organ uzależnił spełnienie przesłanki z art. 58 § 1 kpa tj. brak winy strony, od złożenia zaświadczeń lekarskich dokumentujących chorobę, na którą powołał się M. C. we wniosku, nie wyjaśniając jednocześnie istotnych okoliczności mających znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia wniosku. Przytoczony wyżej przepis nie wymaga przy tym od strony, aby udowodniła swój brak winy w uchybieniu terminu, lecz jedynie uprawdopodobniła ten fakt. Rzecz w tym, że sam wniosek złożony przez M. C. nie zawierał wszystkich okoliczności, które pozwoliłyby organowi na ocenę jego zasadności, a mianowicie – oprócz wyżej już wskazanych – nie wyjaśniał, w jakim konkretnie okresie skarżący miał wysoką temperaturę (jak wynika z wniosku ok. 40oC) i kontakt z nim "był bardzo utrudniony", czy miało to miejsce zanim dowiedział się o odebraniu przez żonę decyzji organu I-szej instancji, czy też po tej dacie – a wówczas, jak długo stan taki trwał (we wniosku mowa jest o "kilku dniach") i czy wystąpił w czasie biegu terminu do wniesienia odwołania. Dopiero wyjaśnienie powyższego pozwoliłoby organowi ocenić, czy choroba, na którą powołuje się skarżący uniemożliwiła mu wniesienie odwołania w terminie, a tym samym, czy M. C. ponosi winę za uchybienie temu terminowi. Jeżeli organ uznałby, że zaświadczenie lekarskie o chorobie skarżącego jest pomocne w uprawdopodobnieniu tych okoliczności, winien wezwać go do jego złożenia; przede wszystkim jednak powinien organ zobowiązać M. C. do złożenia dodatkowych wyjaśnień, aby można było ustalić okoliczności niezbędne do rzetelnego rozpatrzenia jego wniosku. Zaniechanie powyższego stanowiło naruszenie przez organ art. 7, 77 § 1 kpa, powodując konieczność uchylenia zaskarżonego postanowienia, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. Orzeczenie zawarte w pkt II oparto na zasadzie art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ ustali wszystkie okoliczności mające znaczenie dla sprawy, o których mowa wyżej, a następnie na ich podstawie oceni, czy w sprawie zachodzą przesłanki do przywrócenia terminu z art. 58 § 1 kpa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło