II SA/Ke 48/25
WyrokWSA w Kielcach2025-05-29
Skład orzekający: Jacek Kuza, Krzysztof Armański, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku choroby zawodowej, takiej jak przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli, organy administracji są związane orzeczeniami lekarskimi jednostek orzeczniczych, nawet jeśli strona skarżąca przedstawia nową dokumentację medyczną lub podnosi zarzuty dotyczące niedostatecznego zebrania materiału dowodowego?Ratio decidendi
Organy administracji są związane orzeczeniami lekarskimi jednostek orzeczniczych w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej, ponieważ nie posiadają specjalistycznej wiedzy medycznej do samodzielnej oceny schorzeń. Orzeczenie lekarskie stanowi wiarygodny środek dowodowy, a organy nie mogą dokonywać ustaleń sprzecznych z tym orzeczeniem, chyba że budzi ono wątpliwości w świetle innych dowodów. Nowa dokumentacja medyczna, jeśli nie potwierdza wystąpienia objawów choroby w wymaganym terminie po ustaniu narażenia zawodowego, nie podważa ustaleń organów.Stan faktyczny
Skarżący K. P. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej – przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy, uznały, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, głównie z powodu braku udokumentowanych objawów w wymaganym terminie po ustaniu narażenia zawodowego. Skarżący podnosił, że jego stan zdrowia pogarsza się i wiąże go z pracą wykonywaną w latach 1967-1977, a także przedstawił nową dokumentację medyczną. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo zastosowały prawo i były związane orzeczeniami lekarskimi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Agnieszka Banach (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 maja 2025 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Świętokrzyskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Kielcach z dnia 16 grudnia 2024 r. znak: NSPiNCH.906.1.10.2024 w przedmiocie choroby zawodowej I. oddala skargę; II. przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz adwokata E. M. kwotę 590,40 (pięćset dziewięćdziesiąt 40/100) złotych, w tym VAT w kwocie 110,40 (sto dziesięć 40/100) złotych, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Zaskarżoną decyzją z 16 grudnia 2024 r. [...] Inspektor Sanitarny (dalej "ŚPWIS"), po rozpoznaniu odwołania K. P., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Busku-Zdroju (dalej "PPIS")
z 23 października 2024 r. znak: [...], którą nie stwierdzono u skarżącego choroby zawodowej, tj. przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela w poz. 5 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1836, dalej "rozporządzenie").
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ odwoławczy zaznaczył, że w tej sprawie uchylił decyzję PPIS z 19 czerwca 2023 r. w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, z uwagi na to, że nie zgromadzono orzeczeń lekarskich, które powinny być wydane po przeprowadzeniu postępowania orzeczniczo-diagnostycznego dotyczącego poz. 5 w obowiązującym brzmieniu wykazu chorób zawodowych. Dodał, że w wyroku z 5 listopada 2021 r. sygn. akt
II SA/Ke 586/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wskazał, że organ I instancji winien uzupełnić materiał dowodowy o orzeczenie lekarskie wymagane przepisami prawa, zważając, że orzeczenie takie powinno być wydane w kontekście całokształtu materiału dowodowego prawidłowo zebranego w tej sprawie.
Rozpatrując ponownie sprawę, ŚPWIS stwierdził, że PPIS uzupełnił materiał dowodowy dotyczący narażenia zawodowego z uwzględnieniem przez prawodawcę dostosowania przepisów prawa do aktualnej wiedzy medycznej. Zgromadzony materiał dowodowy przekazał w Karcie oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej do jednostki orzeczniczej I stopnia, tj. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. (dalej "WOMP"), który wydał orzeczenie lekarskie z 3 października 2023 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z poz. 5 wykazu chorób zawodowych. Skarżący nie zgodził się z orzeczeniem WOMP i został skierowany na badania do jednostki orzeczniczej II stopnia, tj. Instytutu Medycyny Pracy w Ł. (dalej "IMP"), który 25 września 2024 r. wydał orzeczenie lekarskie również o braku podstaw do rozpoznania ww. choroby zawodowej. Po otrzymaniu stanowisk jednostek orzeczniczych PPIS wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia omawianej choroby zawodowej w skarżącego.
Na skutek odwołania strony ŚPWIS przeanalizował zgromadzoną w aktach sprawy dokumentację dotyczącą przebiegu zatrudnienia, jego warunków i narażenia zawodowego skarżącego oraz wydane w sprawie orzeczenia lekarskie w kontekście wymogów prawodawstwa, w szczególności treści rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz załącznika do tego rozporządzenia - wykazu chorób zawodowych, poz. 5, tj. przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVI) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela, dla której ustawodawca wskazał okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym - 1 rok.
ŚPWIS wyjaśnił, że wszczęte 11 października 2018 r. postępowanie dotyczyło choroby zawodowej wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych: tj. przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) poniżej 60% wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej co najmniej w 30% przypadków stwierdzono na stanowisku pracy przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń. Natomiast 15 lipca 2021 r. w życie weszło rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 23 czerwca 2021 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. poz. 1287). Nastąpiła zatem nowelizacja treści wykazu chorób zawodowych pod poz. 5. Zgodnie z nowym brzmieniem wykazu poz. 5 brzmi: przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela. Co istotne w tej sprawie, zgodnie z treścią § 2 rozporządzenia zmieniającego, do postępowań w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia stosuje się przepisy rozporządzenia zmienianego w § 1, w brzmieniu nadanym niniejszym rozporządzeniem, z uwzględnieniem dokumentacji sporządzonej lub przekazanej w ramach tych postępowań na podstawie przepisów dotychczasowych, w tym zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, oceny narażenia zawodowego, karty oceny narażenia zawodowego oraz skierowania na badania.
Jak wskazał ŚPWIS, w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia ustawodawca tak sformułowane uzależnienie rozpoznania przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (dalej POCHP) od wyników pomiarów nie znajduje uzasadnienia w aktualnej wiedzy medycznej i powoduje duże trudności orzecznicze, a także uniemożliwia osobom chorym i ewidentnie narażonym zawodowo uzyskanie odszkodowania z tytułu choroby zawodowej w przypadku braku pomiarów lub w przypadku pomiarów granicznych. Dlatego też prawodawca dostosował przepisy definiujące POCHP do zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Według wytycznych Światowej Inicjatywy Zwalczania Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc (dalej "GOLD"), które są najważniejszym dokumentem wyznaczającym standardy postępowania u chorych na POCHP, rozpoznaje się ją, kiedy stosunek FEV1 do FVC wynosi <0,7 po leku rozszerzającym oskrzela. Dlatego od 15 lipca 2021 r. w wykazie chorób zawodowych pod poz. 5 znajduje się jednostka chorobowa przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela.
Dalej ŚPWIS wskazał, że w toku postępowania ustalono, iż skarżący pracował zawodowo w niżej wymienionych zakładach pracy:
1) od 1 sierpnia 1967 r. do 29 czerwca 1971 r. Krakowskie [...] (zlikwidowane), jako monter silnikowy - miejsce zatrudnienia, w którym stwierdzono narażenie na czynniki drażniące i potencjalnie alergizujące, tj.: nafta i inne rozpuszczalniki;
2) od 19 lipca 1971 r. do 3 lutego 1973 r. Wojewódzka [...] w P. (zlikwidowana), jako mechanik samochodowy - miejsce zatrudnienia, w którym stwierdzono narażenie na czynniki drażniące i potencjalnie alergizujące, tj. smary;
3) od 5 lutego 1973 r. do 14 sierpnia 1973 r. G. P., jako mechanik - miejsce zatrudnienia, w którym stwierdzono narażenie na czynniki drażniące i potencjalnie alergizujące, tj.: smary, okładziny samochodowe zawierające azbest, dymy spawalnicze;
4) od 16 lipca 1973 r. do 30 września 1977 r. Rejon Dróg [...] (obecnie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Rejon w Busku - Zdroju), jako mechanik samochodowy - miejsce zatrudnienia, w którym stwierdzono narażenie na czynniki drażniące i potencjalnie alergizujące, tj.: asfalt, smoła, dymy spawalnicze;
5) od ok. 1978 r. do ok. 1983 r. własna działalność gospodarcza, jako kierowca "bagażówki" - nie stwierdzono narażenia na czynniki mogące być przyczyną choroby zawodowej, której dotyczy postępowanie.
Od 2000 r. do 2017 r. skarżący pobierał świadczenia rentowe, a od 2017 r. pobiera świadczenia emerytalne.
ŚPWIS wskazał, że WOMP w orzeczeniu lekarskim z 3 października 2023 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej zawarł informacje dotyczące analizy przebiegu pracy zawodowej oraz oceny narażenia zawodowego, z której wynika, że skarżący w latach 1967-1977 pracował w narażeniu na czynniki potencjalnie drażniące drogi oddechowe, tj. nafta, rozpuszczalniki organiczne, smary, asfalt, smoła, dymy spawalnicze, na stanowiskach montera silnikowego, mechanika samochodowego, spawacza. Jednostka dodała, że pacjent w wywiadzie podkreślił duże narażenie na opary asfaltu i dymy spawalnicze podczas remontu zbiorników do podgrzewania asfaltu przez 4-5 miesięcy na przełomie lat 1976-77 i że w 1977 r. wystąpiła u niego "wysypka" i duszność. W dostępnej dokumentacji medycznej brak jest jednak udokumentowania zgłoszonych przez pacjenta dolegliwości. Jednostka wyjaśniła, że w obowiązującym obecnie wykazie chorób zawodowych, w porównaniu do poprzedniego, został zmieniony sposób oceny wartości progowej dokumentującej w badaniu spirometrycznym upośledzenie sprawności wentylacyjnej, uprawniający do rozpoznania choroby zawodowej z poz. 5. Nie został zmieniony warunek wystąpienia udokumentowanych wynikiem badania spirometrycznego ww. objawów w okresie do 1 roku od zakończenia pracy w narażeniu. Dlatego aktualna sprawność wentylacyjna płuc skarżącego nie wpływa na decyzję orzeczniczą w sprawie choroby, której udokumentowane objawy powinny wystąpić do 30 września 1978 r., aby można było ją wiązać przyczynowo z narażeniem zawodowym zakończonym
30 września 1977 r. Zdaniem WOMP, w dokumentacji leczenia skarżącego brak jest potwierdzenia wystąpienia objawów ww. choroby w okresie zatrudnienia w narażeniu oraz do 1 roku od jego zakończenia. W dokumentacji wizyt w ośrodku zdrowia z lat 1966-1993 widnieją jedynie pojedyncze zapisy o ostrym zapaleniu górnych dróg oddechowych. Następnie w roku 1997 pojawiają się dwa wpisy potwierdzające wystąpienie zapalenia płuc. Nie ma opisanych objawów, które nasuwałyby podejrzenie przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, nie ma żadnych wyników badań spirometrycznych. Zapisy potwierdzające wystąpienie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc pojawiają się dopiero w 1999 r., a więc 22 lata po zakończeniu pracy w narażeniu. W Poradni pulmonologicznej w P. pacjent leczy się od 2000 r., a w M. od 2015 r. Pierwsza karta informacyjna leczenia szpitalnego (Oddział Wewnętrzny ZOZ w P.), w której rozpoznano astmę oskrzelową i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc datowana jest na 14 stycznia 2000 r. W wyniku diagnostyki przeprowadzonej w ramach obecnego postępowania w Klinice Chorób Zawodowych i Zdrowia Środowiskowego IMP w Ł. w styczniu 2020 r. rozpoznano uczulenie na roztocza - pospolite alergeny środowiska komunalnego, które z wysokim prawdopodobieństwem przyczyniło się do rozwoju choroby po zakończeniu narażenia zawodowego. Analiza i ocena dokumentacji leczenia świadczy o braku związku rozpoznanej u skarżącego przewlekłej obturacyjnej choroby płuc z pracą w narażeniu na czynniki drażniące drogi oddechowe. Klinicznie nie rozpoznano przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVI) do pojemności życiowej wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela, którego udokumentowane objawy wystąpiły do 1 roku od zakończenia narażenia zawodowego.
Następnie IMP 25 września 2024 r. również orzekł o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Jednostka ta wskazała w szczególności, że w wynikach badań dostępnych w dokumentacji medycznej wartości stosunku procentowego natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVI) do pojemności życiowej (VC) wynosiły odpowiednio: [...] W dniach 21 do 24 listopada 2022 r. pacjent był hospitalizowany w Oddziale Gruźlicy i Chorób Płuc Szpitala w M. celem wdrożenia leczenia CPAP z powodu rozpoznanego OBS w stopniu ciężkim. Przy przyjęciu do IMP w Ł. 27 czerwca 2024 r. pacjent zgłaszał duszność pojawiającą się przy niewielkim wysiłku. W badaniu osłuchowym nad polami płucnymi stwierdzono obustronnie szmer oddechowy ściszony z pojedynczymi świstami. W badaniu gazometrycznym krwi włośniczkowej arterializowanej stwierdzono hipoksemię z hiperkapnią oraz obniżoną saturację.
W przeprowadzonym w trakcie hospitalizacji badaniu spirometrycznym wykonanym po zastosowaniu leków bronchodilatacyjnych własnych (pacjenta) stwierdzono cechy ciężkiej obturacji ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVI) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,59. Odstąpiono od wykonania badania DLCO z powodu nasilającej się duszności pacjenta. Analiza dokumentacji medycznej w zestawieniu z wynikami badań wykonanych w trakcie hospitalizacji nie dają podstaw do rozpoznania u pacjenta przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli o etiologii zawodowej. Według obowiązującego wykazu chorób zawodowych warunkiem koniecznym do rozpoznania przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli jako choroby zawodowej, jest trwałe upośledzenie sprawności wentylacji płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVI) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,7 oraz udokumentowanie ww. wyników do 1 roku po ustaniu pracy w narażeniu. Wyniki badań spirometrycznych dostępne w dokumentacji medycznej datowane są na lata 1999-2007 (tj. ponad 20 lat po zaprzestaniu pracy w narażeniu na pyły lub gazy drażniące), wobec tego nie mogą być podstawą do rozpoznania powyższej choroby zawodowej.
ŚPWIS podkreślił, że decyzje w przedmiocie choroby zawodowej wydawane są w oparciu o opinie medyczne zawarte w orzeczeniach lekarskich, o których mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia, które są szczególnym rodzajem dowodu o charakterze opinii biegłego. W tej sprawie jednostki orzecznicze nie odnalazły w dokumentacji medycznej udokumentowanych objawów w ustawowo przewidzianym rocznym okresie od ustania narażenia i co najważniejsze nie wskazały, że warunki pracy mogły bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem spowodować rozpoznaną klinicznie jednostkę chorobową. Wobec tego organ inspekcji sanitarnej stosujący obowiązujące prawo, nie mógł orzec inaczej niż o braku podstaw do stwierdzenia omawianej choroby zawodowej.
W odniesieniu do zarzutów skarżącego ŚPWIS wyjaśnił, że karty informacyjne nie stanowią nowego dowodu w sprawie, ponieważ jest to dokumentacja medyczna powstała w roku 2022 i zawiera informacje o aktualnym stanie zdrowia pacjenta - nie zawiera udokumentowanych informacji o chorobie z okresu narażenia zawodowego lub okresu do 1 roku od zakończenia pracy w narażeniu. Jak wynika bowiem z uzasadnień powyższych orzeczeń lekarskich, dokumentacja wskazana w odwołaniu podlegała ocenie uprawnionych do orzekania w przedmiocie chorób zawodowych lekarzy, co zważywszy na obowiązujące przepisy prawa powoduje, że oceny te stają się wiążące dla organów, które nie są uprawnione do analiz dokumentacji medycznej. Takiego uprawnienia nie posiada również żadna ze stron postępowania administracyjnego w przedmiocie choroby zawodowej, tj. skarżący.
Zdaniem ŚPWIS, z uwagi na powyższe w tej sprawie PPIS nie mógł wydać innej decyzji jak tylko o niestwierdzeniu choroby zawodowej. Nadto w toku postępowania odwoławczego skarżący nie przedstawił dowodów zaprzeczających stanowisku wyrażonemu w orzeczeniach lekarskich, jak i pismach uzupełniających uprawnionych jednostek diagnostycznych, które zostały poparte argumentacją wynikającą zarówno z oceny narażenia zawodowego, jak i przeprowadzonych badań. Za taki dowód nie można uznać polemiki w treści odwołania. Dlatego też zarzuty skarżącego ŚPWIS uznał za bezzasadne.
K. P. wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na powyższą decyzję Ś. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, podnosząc w szczególności, że jego stan zdrowia pogarsza się, a przyczyny tego stanu skarżący wiąże z pracą wykonywaną w okresie od
1 sierpnia 1967 r. do 30 września 1977 r. tj. wycinanie rur w zbiorniku po asfalcie, którego jednym ze składników był azbest. Skarżący dodał, że lekarze zabronili mu wykonywania zawodu w dziedzinie mechaniki, a z powodu nasilającej się choroby przeszedł na rentę, na której przebywał 17 lat, co świadczy o jego chorobie. Na poparcie swojego stanowiska skarżący załączył do skargi karty informacyjne leczenia szpitalnego z września, października i listopada 2022 r. oraz wyniki badania czynnościowego układu oddechowego z 15 stycznia 2025 r.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie 22 maja 2025 r. pełnomocnik skarżącego poparł skargę i dodatkowo zarzucił naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. przez niedokonanie przez organ wystarczających ustaleń faktycznych, w szczególności dotyczących leczenia skarżącego w poradni gruźlicy i chorób płuc u specjalisty pulmonologa G. K. w P.. Podniósł, że z kserokopii karty pacjenta z 25 stycznia 2000 r., którą złożył wynika, że skarżący już wtedy chorował, m. in. na nieżyt dróg oddechowych od wielu lat, a w związku z tym organy powinny uzyskać dokumentację medyczną wcześniejszego leczenia skarżącego, która mogłaby potwierdzić, że choroba skarżącego ujawniła się w przeciągu 1 roku od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Oświadczył, że dysponuje jedynie kserokopią karty pacjenta i nie wie z jakiego dokumentu ta kopia została wykonana. Zarzucił też niezwrócenie się przez organy o dokumentację medyczną, na podstawie której skarżący uzyskał w 2000 r. orzeczenie o częściowej niezdolności do pracy (karta 116 akt admin.). Podniósł, że przy przesłuchaniu przez organ świadków pominięto informacje o przyczynach zaprzestania przez skarżącego pracy w Rejonie Dróg Publicznych w Busku-Zdroju, na dowód czego złożył pisemne oświadczenie świadka J. S.. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji I instancji oraz o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, które nie zostały opłacone w całości ani w żadnej części.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. 2024 r. poz. 935 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy lub przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji stanowiły przepisy Kodeksu pracy oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. 2013 poz. 1367 ze zm., dalej jako "rozporządzenie").
Zgodnie z art. 2351 k.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Natomiast w myśl art. 2352 k.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zatem stosownie do art. 2351 k.p. spełnienie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Konstrukcja niniejszego przepisu przemawia więc za tym, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to przyjmuje się, że istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. Jednocześnie też zwraca się uwagę, że "choroba zawodowa" jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z wykonywaną pracą (rodzajem, charakterem i warunkami jej wykonywania) i to właśnie z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne, a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 20 czerwca 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 181/16).
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 4 listopada 2020 r., sygn. akt II OSK 2047/18 (dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl), pojęcie choroby zawodowej jest pojęciem prawnym i odnosi się do zachorowania pozostającego w związku przyczynowo-skutkowym z pracą. Postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną specyfiką w zakresie postępowania dowodowego. Zarówno organy inspekcji sanitarnej, jak i sądy administracyjne, nie mogą dokonywać samodzielnie ustaleń w zakresie istnienia choroby zawodowej - nie posiadają bowiem wysoko specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej. Organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest zatem uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich, ani też dokonywania w tym zakresie własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Orzeczenie lekarskie jest zatem wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej (zob. np. wyrok NSA z dnia 19 lipca 2012 r., II OSK 246/12).
Jak wynika z § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.
Stąd przyjmuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że powołane przepisy rozporządzenia precyzują obowiązki organu właściwego w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej w zakresie gromadzenia materiału dowodowego. Stanowią więc dopełnienie ogólnych norm proceduralnych, zawartych w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. (wyrok NSA z 14 listopada 2017 r., II OSK 415/16, LEX nr 2426936).
Jak wynika z przepisów rozporządzenia, orzeczenia lekarskie stanowią, obok karty oceny narażenia zawodowego, jeden z najistotniejszych dowodów w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. W orzecznictwie przyjmuje się, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a organ prowadzący postępowanie nie może jej odrzucić. Organ administracji nie jest - co do zasady - upoważniony do dokonywania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, która mogłaby prowadzić do odmiennego rozpoznania czy zaklasyfikowania schorzenia. Orzeczenie lekarskie stanowi bowiem jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Organy inspekcji sanitarnej mogą więc odstąpić od ustaleń lekarskich wyłącznie wtedy, gdy ustalenia te budzą wątpliwości w świetle pozostałych zgromadzonych dowodów. Innymi słowy, skoro organy administracji publicznej nie mogą samodzielnie czynić ustaleń wymagających wiadomości specjalnych, to są związane orzeczeniami lekarskimi (Wyrok NSA z 21 stycznia 2021 r., II OSK 1408/18, LEX nr 3124099.). Trafnie Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia (zob. wyrok NSA z 9 lipca 2015 r. sygn. akt II OSK 2829/13, wyrok NSA z 28 września 2021 r., II GSK 451/21, LEX nr 3252495).
W niniejszej sprawie skarżący ubiegał się o stwierdzenie u niego choroby zawodowej w postaci przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli. W dacie wszczęcia postepowania w sprawie w poz. 5 wykazu chorób zawodowych definiowano chorobę zawodową jako. przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc z obniżeniem natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) poniżej 60% wartości należnej, wywołane narażeniem na pyły lub gazy drażniące, jeżeli w ostatnich 10 latach pracy zawodowej co najmniej w 30% przypadków stwierdzono na stanowisku pracy przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń. Natomiast w dniu 15 lipca 2021 r. nastąpiła zmiana rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, bowiem w życie weszło rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 23 czerwca 2021 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. poz. 1287). W obowiązującym brzmieniu wykazu chorób zawodowych (poz. 5) chodzi o stwierdzenie przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela.
Zarówno pod rządami uprzednio obowiązującego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, jak i obecnie obowiązujących przepisów tego rozporządzenia przeprowadzone postepowanie dowodowe, a w szczególności wydane przez jednostki orzecznicze I i II stopnia opinie lekarskie zawierają wnioski, że u skarżącego nie stwierdza się choroby zawodowej. Skarżący był kilkukrotnie badany, a jednostki orzecznicze na skutek wezwań organu prowadzącego postępowanie w sprawie wielokrotnie wypowiadały się, że schorzenie stwierdzone u skarżącego nie stanowi choroby zawodowej określonej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych.
K. P. w latach 1967-1977 pracował w narażeniu na czynniki potencjalnie drażniące drogi oddechowe, takie jak nafta, rozpuszczalniki organiczne, smary, asfalt, smoła, dymy spawalnicze, na stanowiskach montera silnikowego, mechanika samochodowego, spawacza. W wywiadzie przeprowadzonym w WOMP skarżący podkreślał duże narażenie na opary asfaltu i dymy spawalnicze podczas remontu zbiorników do podgrzewania asfaltu przez 4-5 m-cy na przełomie lat 1976-77 i że w 1977 roku wystąpiła u niego "wysypka" i duszność. W dostępnej organom orzekającym w sprawie, a przez to także jednostkom orzeczniczym, dokumentacji medycznej brak jest udokumentowania zgłoszonych przez pacjenta dolegliwości. Wyniki badań spirometrycznych dostępne w dokumentacji medycznej datowane są na lata 1999-2007 (tj. ponad 20 lat po zaprzestaniu pracy w narażeniu na pyły lub gazy drażniące). Tymczasem, jak wyjaśniono, w sprawie konieczne jest udokumentowanie, że objawy choroby opisanej w wykazie chorób zawodowych (poz. 5) wystąpiły do 1 roku po ustaniu pracy w narażeniu. Organ odwoławczy, opierając się na ustaleniach płynących z analizy zgromadzonych dowodów w sprawie wyjaśnił, że w dokumentacji wizyt w ośrodku zdrowia z lat 1966 -1993 widnieją jedynie pojedyncze zapisy dokumentujące ostre zapalenie górnych dróg oddechowych. Następnie w roku 1997 pojawiają się 2 wpisy potwierdzające wystąpienie zapalenia płuc. Nie ma opisanych objawów, które nasuwałyby podejrzenie przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, nie ma żadnych wyników badań spirometrycznych. Zapisy potwierdzające wystąpienie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc pojawiają się dopiero w 1999 r., a więc 22 lata po zakończeniu pracy w narażeniu. W poradni pulmonologicznej w P. pacjent leczył się od 2000 r., a w M. od 2015 r. Pierwsza karta informacyjna leczenia szpitalnego (Oddział Wewnętrzny ZOZ w P.), w której rozpoznano astmę oskrzelową i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc datowana jest na 14 stycznia 2000 r. W wyniku diagnostyki przeprowadzonej w ramach postępowania w Klinice Chorób Zawodowych i Zdrowia Środowiskowego IMP w Ł. w styczniu 2020 r. rozpoznano uczulenie na roztocza. Stwierdzono, że uczulenie to z wysokim prawdopodobieństwem przyczyniło się do rozwoju choroby po zakończeniu narażenia zawodowego.
Organy inspekcji sanitarnej związane są co do zasady ustaleniami zawartymi w orzeczeniu lekarskim. W każdym razie organy te nie mogą wydać decyzji stwierdzającej istnienie choroby zawodowej wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim, jeżeli zostało ono wydane z zachowaniem norm wynikających z rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, nie jest sprzeczne z materiałem dowodowym i nie budzi zastrzeżeń co do rozpoznania choroby. Z kolei orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i w konsekwencji musi prowadzić do odmowy stwierdzenia choroby. Organ inspekcji sanitarnej jest związany orzeczeniem lekarskim, gdyż jest ono jedynym wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów.
Lekarze oceniający stan zdrowia skarżącego w ramach jednostek orzeczniczych I i II stopnia klinicznie nie rozpoznali przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEVI) do pojemności życiowej wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela, którego udokumentowane objawy wystąpiły do 1 roku od zakończenia narażenia zawodowego.
Postępowanie dowodowe w tej sprawie zostało przeprowadzone wszechstronnie, zmierzało do wyjaśnienia wszelkich ważnych dla wyniku sprawy okoliczności i z zachowaniem jego kodeksowych zasad. Zastosowane do oceny ustalonego stanu faktycznego przepisy prawa materialnego są prawidłowe. Ich zmiana spowodowała powtórzenie postepowania administracyjnego. Dlatego jednostki orzecznicze w tej sprawie wypowiadały się wielokrotnie. Postępowanie trwało wiele lat i dzięki temu skarżący miał znaczną ilość czasu na podjęcie inicjatywy dowodowej oprócz organów orzekających w sprawie.
Powyższej oceny nie zmienia stanowisko strony zaprezentowane na rozprawie, że inicjatywa dowodowa organów administracji nie była wystarczająca. Złożona do akt sprawy Karta pacjenta wystawiona 25 stycznia 2000 r. pozwala na twierdzenie, że skarżący choruje od wielu lat, że doznaje częstych nieżytów górnych dróg oddechowych i został skierowany do poradni pulmonologicznej. Niemniej jednak dokument ten nie podważa ustaleń organów orzekających w sprawie. Ani organy te, ani lekarze orzekający w jednostkach orzeczniczych nie twierdzili, że skarżący nie miał problemów ze zdrowiem (drogami oddechowymi) także w okresie pracy w narażeniu, ale żaden z dokumentów nie potwierdził, że obturacyjne zapalenie oskrzeli wystąpiło w okresie jednego roku od zakończenia pracy w narażeniu.
W dokumentacji dotyczącej leczenia skarżącego z okresu 1966 - 1993 widnieją jedynie pojedyncze zapisy dokumentujące ostre zapalenie górnych dróg oddechowych. Następnie w roku 1997 pojawiają się 2 wpisy potwierdzające wystąpienie zapalenia płuc. Lekarze w tych dokumentach medycznych nie stwierdzili przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli. Zapisy potwierdzające wystąpienie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc pojawiają się dopiero w 1999 r. Gdy tymczasem objawy takiej choroby powinny być udokumentowane w przypadku skarżącego do 30 września 1978 r. Należy zauważyć, że ww. Kartę pacjenta sporządziła lekarz specjalista pulmonolog z poradni mieszczącej się w P., przy ul. [...]. PPIS w toku postępowania podjął inicjatywę dowodową zmierzającą do zdobycia wszelkiej dokumentacji medycznej dotyczącej skarżącego, również tej pochodzącej od lekarza, który wystawił ww. kartę pacjenta, a który zmarł (zob. pismo Świętokrzyskiej Izby Lekarskiej k. 183 akt adm.). Jednak nawet jeżeli kilka lat przed 2000 r. mogły wystąpić u skarżącego objawy przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli (choć nie zostało to potwierdzone dokumentem zawierającym treści medyczne), to w świetle przepisów prawa takie dokumenty musiałyby dotyczyć wystąpienia choroby przed 30 września 1978 r. Takowych brak.
Podobnie jeśli chodzi o orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z 7 marca 2000 r., to dotyczy ono aktualnej na datę wystawienia orzeczenia zdolności skarżącego do pracy. Jeżeli lekarz orzecznik opierał się na dokumentacji medycznej sprzed marca 2000 r., to dokumentacją pochodzącą z takiego okresu jednostki orzecznicze również dysponowały. Jak wyżej podniesiono, zapisy potwierdzające wystąpienie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc pojawiają się dopiero w 1999 roku.
Odnosząc się do treści oświadczenia J. S., to ani ten dokument ani przesłuchanie autora oświadczenia w charakterze świadka nie mogło wpłynąć na wynik sprawy, skoro nie było w sprawie kwestionowane, że skarżący w latach 1966 - 1993 doznawał ostrego zapalenia górnych dróg oddechowych. Jednak dla stwierdzenia choroby zawodowej wymagane jest wykazanie dokumentami wystąpienia konkretnej choroby – w tym przypadku wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych.
Z tych wszystkich powodów, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę - Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło