II SA/Ke 485/08

WyrokWSA w Kielcach2008-10-29

Skład orzekający: Anna Żak, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak możliwości odnalezienia decyzji o pozwoleniu na budowę po upływie ponad 50 lat od realizacji inwestycji (budowy linii energetycznej) przesądza o tym, że inwestycja ta stanowi samowolę budowlaną, uzasadniającą nakaz rozbiórki?
Ratio decidendi
Brak możliwości odnalezienia decyzji o pozwoleniu na budowę po upływie ponad 50 lat od realizacji inwestycji, zwłaszcza w sytuacji, gdy istnieją dowody pośrednie wskazujące na jej legalność (np. projekty techniczne, uchwały planistyczne uwzględniające inwestycję, orzeczenia sądów powszechnych o zasiedzeniu służebności przesyłu), nie przesądza o samowoli budowlanej. W takich okolicznościach organy administracji publicznej powinny oprzeć się na dowodach pośrednich, a brak możliwości odnalezienia dokumentu pozwolenia na budowę nie jest wystarczającą przesłanką do nakazania rozbiórki obiektu.
Stan faktyczny
Wnioskodawca M. W. domagał się nakazu rozbiórki słupów energetycznych posadowionych na jego działce, argumentując, że zostały one wybudowane w 1984 r. bez pozwolenia na budowę. Organy administracji, po przeprowadzeniu postępowania, odmówiły wydania nakazu rozbiórki, wskazując na brak podstaw prawnych, mimo trudności w odnalezieniu dokumentacji pozwolenia na budowę z lat 50./60. XX w. Organy powołały się na dowody pośrednie, takie jak projekty techniczne, plany miejscowe uwzględniające linię, oraz orzeczenia sądów powszechnych o zasiedzeniu służebności przesyłu, które wskazywały na legalność posadowienia słupów. Skarżący zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów prawa.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę M. W.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.), Protokolant Sekretarz sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 października 2008r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy wydania nakazu rozbiórki oddala skargę. Decyzją z dnia [...], znak: [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił wydania decyzji nakazującej dokonanie rozbiórki słupów kratowych nr [...] znajdujących się na działce nr ewid. [...] w B., gmina M., będących słupami przesyłowymi elektroenergetycznej linii napowietrznej 110 kV relacji [...]. W podstawie prawnej powołano m.in. art. 37 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 24.10.1974r. – Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229) w zw. z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7.07.1994r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006r. nr 156, poz. 1118), a także art. 104 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, iż wnioskiem z dnia 22.05.2007r. właściciel przedmiotowej działki – M. W. wystąpił o wydanie decyzji nakazującej rozbiórkę w/w słupów na podstawie przepisu art. 37 ustawy Prawo budowlane z 1974r., argumentując, iż zostały one posadowione w tym miejscu w 1984r. – bez pozwolenia na budowę. W toku postępowania organ ustalił, iż przedmiotowe słupy energetyczne są własnością Zakładów Energetycznych i stanowią część linii napowietrznej 110 kV relacji [...], wybudowanej w latach 1958 – 1959 z użyciem słupów drewnianych. W latach 1969 – 1972 dokonano wymiany słupów drewnianych na stalowe. Pismem z dnia 10.08.2007r. wnioskodawca został poinformowany o okolicznościach uniemożliwiających rozstrzygnięcie przedmiotowego żądania w trybie administracyjnoprawnym. Odpowiedź tą zakwestionował M. W. i wniósł zażalenie do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na niezałatwienie sprawy w terminie, domagając się jednocześnie wydania decyzji administracyjnej o żądanej treści. Postanowieniem z dnia 12.10.2007r. organ II instancji uznał zażalenie M. W. za nieuzasadnione. Wyrokiem z dnia 20.12.2007r., sygn. akt: II SAB/Ke 35/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, po rozpoznaniu skargi M. W. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zobowiązał ten organ do wydania rozstrzygnięcia w sprawie dotyczącej rozbiórki obiektów budowlanych w postaci słupów przesyłowych energii elektrycznej – w terminie 2 miesięcy od dnia doręczenia akt administracyjnych organowi. Po otrzymaniu w dniu 17.03.2008r. akt sprawy organ I instancji przeprowadził w dniu 24.04.2008r. oględziny na działce o nr ewid. [...], ustalając, iż przez przedmiotową działkę przebiega linia napowietrzna 110 kV relacji [...], zaś sama nieruchomość jest niezabudowana, porośnięta samosiejkami, częściowo zalesiona. Na działce znajdują się dwa słupy stalowe kratowe nr [...] z podwieszonymi trzema przewodami roboczymi oraz linką odgromową. Natomiast działki sąsiednie są niezabudowane. Posiłkując się uzasadnieniem wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 22.09.2006r., w sprawie sygn. akt. I C 518/04 organ wskazał, iż przez w/w działkę już w 1957r. przeprowadzono linię energetyczną 110 kV, którą następnie w 1966r. zmodernizowano stawiając w miejsce słupów drewnianych – stalowe, przy czym nie zmieniono trasy linii i liczby słupów na działce nr ewid. [...]. Organ podniósł także, iż powództwo M. W. przeciwko Z. w zakresie żądania usunięcia dwóch słupów oraz przebiegającej nad działką nr ewid. [...] linii wysokiego napięcia zostało oddalone – z uwagi na zasiedzenie przez pozwanego odpowiedniej służebności gruntowej. Organ ustalił ponadto, iż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy M., uchwalony uchwałą Nr [...] Rady Gminy z dnia 29.03.1994r., uwzględniał istnienie przedmiotowej linii. Przebieg istniejących linii został utrzymany w aktualnie obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, uchwalonym uchwałą Rady Gminy Nr [...] z dnia 13.07.2006r. Jednocześnie przeznaczenie terenów, w obrębie których znajduje się działka o nr ewid. [...] nie uległo istotnej zmianie tj. w dalszym ciągu są to tereny nie przeznaczone pod zabudowę, przewidziane jako las, bądź pod zalesienie, gdzie zakazuje się lokalizacji obiektów kubaturowych nie związanych z gospodarką leśną (par. 67 i par. 68 tekstu planu). Z kolei z pisma Z. z dnia 17.07.2007r. wynika, iż jakkolwiek podmiot ten nie dysponuje decyzją administracyjną o pozwoleniu na budowę przedmiotowej linii energetycznej, to rozstrzygnięcie takie było wydawane, tyle, że z uwagi na znaczny upływ czasu nie można uzyskać jego odpisów. Oceniając zasadność wniosku M. W. organ przytoczył art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 24.10.1974r. Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229 ) wskazując, iż obiekty budowlane wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, w tym wybudowane samowolnie, podlegają przymusowej rozbiórce w przypadku stwierdzenia, iż obiekt budowlany narusza przepisy o planowaniu przestrzennym oraz, gdy obiekt budowlany powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Tymczasem, zważywszy na ustalenia kolejnych planów miejscowych – z 1994r. i z 2006r. – jak również fakt, iż przedmiotowa linia jest eksploatowana i utrzymywana w sprawności technicznej przez wyspecjalizowaną firmę sektora energetycznego, przebiegając przez niezabudowany i nieprzewidziany do zabudowy teren leśny oraz rolny działki nr ewid. [...], na gruncie niniejszej sprawy nie zachodziły przesłanki do wydania nakazu rozbiórki w oparciu o cyt. powyżej przepis. W sprawie nie zachodziły także inne ważne przyczyny, które uzasadniałyby wydanie nakazu rozbiórki przedmiotowych słupów przesyłowych w oparciu o art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego z 1974r. Organ podkreślił, że przebiegająca przez teren przedmiotowej działki napowietrzna linia wysokiego napięcia wraz z dwoma słupami podporowymi nie uniemożliwia jej wykorzystania w sposób przewidziany prawem miejscowym. Mając na uwadze niemożność wykazania, że przedmiotowa linia 110 kV wybudowana została na podstawie pozwolenia na budowę (z uwagi na upływ czasu - 50 lat), i przyjmując nawet, iż przedmiotowa linia została wybudowana bez jego uzyskania organ wskazał, iż brak jest podstaw do orzeczenia w oparciu o Prawo budowlane z 1974r. nakazu rozbiórki przedmiotowych słupów. Odnosząc się do powołanego przez wnioskodawcę art. 48 ust. 1 ustawy z 1994r. Prawo budowlane organ przytaczając treść art. 103 ust. 2 tej ustawy wskazał, iż w niniejszej sprawie mają zastosowanie przepisy dotychczasowe tj. przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974r. Odwołanie od powyższej decyzji złożył M. W., wnosząc o jej uchylenie w całości, bądź o wydanie nakazu rozbiórki słupów. Skarżący zarzucił temu rozstrzygnięciu naruszenie prawa materialnego, w tym art. 37 ustawy Prawo budowlane z 1974r. a także art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego. Podniósł, iż skoro działka nr [...] oraz tereny w jej obrębie nie były i nie są obecnie przeznaczone do zabudowy, to tym samym na działce tej nie było możliwości posadowienia jakichkolwiek obiektów budowlanych, w tym słupów energetycznych. Natomiast oceny zgodności obiektu z przepisami o planowaniu przestrzennym należy dokonywać "na moment posadowienia obiektu". Nie mają przy tym znaczenia plany uchwalone później. M. W. zakwestionował także twierdzenie organu o posiadaniu przez Z. tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości. Decyzją z dnia [...], znak: [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję i odmówił wydania Z. nakazu rozbiórki przedmiotowych słupów na wniosek M. W. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, iż z uwagi na fakt, że w decyzji organu I instancji nie wskazano na czyj wniosek i komu odmówiono wydania nakazu rozbiórki uchylenie decyzji i wydanie orzeczenia reformacyjnego jest uzasadnione. Organ odwoławczy zakwestionował przy tym ustalenia organu I instancji w zakresie wybudowania przedmiotowej linii bez pozwolenia na budowę. W aktach sprawy znajduje się bowiem kopia strony tytułowej Projektu technicznego linii wysokiego napięcia 110-kV relacji [...] wykonanego w styczniu 1953r., opatrzonego pieczęcią "tajne", a także kopia strony tytułowej Projektu techniczno-roboczego elektroenergetycznej linii napowietrznej 110kV [...] z 1970r. wraz z wykazem ówczesnych właścicieli. Zważywszy na fakt, że budowa w latach 1958-1959 linii napowietrznej relacji [...] była inwestycją o olbrzymim znaczeniu, zaliczaną do obiektów budownictwa specjalnego, podlegających szczególnemu trybowi ich realizacji, a projekt techniczny posiadał wówczas klauzulę tajności, trudno zgodzić się z twierdzeniem jakoby inwestycja ta była samowolą budowlaną. Organ II instancji powołał się także na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9.07.2008r., sygn. akt. V CSK 52/08 oraz na wydane w sprawie powództwa M. W. wyroki: Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4.07.2007r., sygn. akt. I ACa 281/07 oraz Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 22.09.2006r., sygn. akt. I C 518/04 – o zasiedzeniu przez Z. odpowiedniej przesyłowej służebności gruntowej. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podzielił jednocześnie ustalenia organu I instancji, iż przedmiotowa linia nie narusza ustaleń tak uprzednio jak i aktualnie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy M. Natomiast brak jest możliwości porównania przebiegu przedmiotowej linii z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Gminy M., który uchwalony został Uchwałą nr [...] Gminnej Rady Narodowej w M. z dnia 11.05.1981r., ponieważ plansza graficzna tego planu z uwagi na upływ czasu jest mało czytelna. Organ wskazał także, iż w/w linia energetyczna nie narusza przepisów techniczno – budowlanych obowiązujących w dacie jej budowy. Ustosunkowując się do zarzutów odwołania organ wskazał, iż jakkolwiek przedmiotowa działka zarówno w dacie posadowienia słupów, jak i obecnie nie jest przeznaczona pod zabudowę, to przez wzgląd na społeczne znaczenie urządzenia przesyłowego brak jest w niniejszej sprawie możliwości orzeczenia nakazu rozbiórki. Organ podkreśli równocześnie, iż od czasu posadowienia pierwszych słupów do dnia dzisiejszego minęło 51 lat. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na powyższą decyzję wniósł M. W., domagając się jej uchylenia oraz zasądzenia kosztów postępowania. Skarżący zarzucił zaskarżonemu rozstrzygnięciu: 1. naruszenie art. 37 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 24.10.1974r. Prawo budowlane w zw. z art. 103 ust 2 ustawy z dnia 7.07.1994r. Prawo budowlane, polegające na niewydaniu decyzji o rozbiórce nielegalnie posadowionej budowli., 2. błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, jakoby słupy energetyczne na działce nr ewid. 98/2 były pobudowane w latach 60 XX w., 3. niewyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy, polegające na braku ustalenia, czy w sprawie toczyło się jakiekolwiek postępowanie dotyczące pozwolenia na budowę słupów przez Z., 4. wadliwe, sprzeczne z ustawą przyjęcie, iż istnieje pojęcie modernizacji budowli, w tym przypadku linii energetycznej, które legalizuje samowolę budowlaną, 5. wadliwe, sprzeczne z ustawą przyjęcie jakoby istniały względy społeczne legalizujące samowolę budowlaną. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.07.2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 cyt. ustawy). Oznacza to, że w postępowaniu sądowo-administracyjnym badaniu podlega, po pierwsze – prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do stanu faktycznego sprawy, a po drugie – trafność wykładni tych przepisów. Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ustawą p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na decyzję, uchyla ją w całości lub części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Istota sporu pomiędzy stronami sprowadza się do ustalenia czy na gruncie rozpatrywanej sprawy mamy do czynienia z samowolą budowlaną. Innymi słowy, chodzi o odpowiedź na pytanie, czy samowola budowlana zachodzi wówczas, gdy dowody pośrednie wskazują na wydanie pozwolenia na budowę, a upływ ponad 50 lat od realizacji inwestycji oraz znaczne zmiany organizacyjne po stronie inwestora uniemożliwiły,(pomimo podjętych działań) odnalezienie aktu w postaci pozwolenia na budowę. W związku z powyższym zachodzi konieczność wyjaśnienia, czy organy orzekające prawidłowo, z uwzględnieniem reguł procedury administracyjnej przeprowadziły postępowanie wyjaśniające (art. 7, 75, 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), dokonały niewadliwych ustaleń faktycznych oraz czy zastosowały właściwe przepisy prawa do ustalonego stanu faktycznego. Wyjaśnienia wymaga przede wszystkim czy organy administracji publicznej, badając legalność wykonanych robót budowlanych, podjęły wszelkie kroki, mające na celu ustalenie czy było wydane pozwolenie na budowę. Na wstępie rozważań należy wskazać, iż zaskarżona przez M. W. decyzja wydana została w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., ma zatem charakter merytoryczno – reformacyjny. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części i rozstrzyga sprawę co do istoty, jeżeli dojdzie do przekonania, że zaskarżona decyzja jest nieprawidłowa. Wystarcza do tego wykazanie, iż rozstrzygnięcie organu I instancji narusza przepisy prawa materialnego albo jest niezasadne (niecelowe, niesłuszne) – por. wyrok NSA z dnia 14.01.1993r., SA/Wr 1384/92, ONSA 1994, nr 1, poz. 32. W tym miejscu podnieść trzeba, iż zgodnie z art. 107 § 1 k.p.a. decyzja administracyjna powinna zawierać m. in. oznaczenie strony. Tymczasem, jak słusznie zauważył organ odwoławczy, w dyspozytywnej części decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego orzekającej o odmowie wydania nakazu rozbiórki – organ ten nie wskazał na czyj wniosek i jakiemu podmiotowi odmówiono wydania nakazu rozbiórki. Już chociażby ta wada decyzji organu I instancji uzasadniała wydanie decyzji reformacyjnej. Niezależnie od powyższego wydanie zaskarżonej decyzji w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., było uzasadnione także prawidłowymi ustaleniami organu odwoławczego, iż w sprawie nie mamy do czynienia z samowolą budowlaną. Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego kwestionujące ustalenia organu I instancji, iż przedmiotowa linia została zrealizowana samowolnie. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że organ odwoławczy nie zakwestionował przy tym jakiegokolwiek elementu prowadzonego przez organ I-szej instancji postępowania oraz zebranego materiału dowodowego, co w konsekwencji pozwoliło na zastosowanie konstrukcji o jakiej mowa w art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Z przedłożonych sądowi akt administracyjnych wynika, iż w ramach prowadzonego postępowania organ I instancji – zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 k.p.a. – podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy. Jednakże to dopiero organ odwoławczy, bazując na zebranym w postępowaniu I – instancyjnym materiale dowodowym, rozpatrzył go w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), przy jednoczesnym zachowaniu reguł oceny materiału dowodowego wskazanych w art. 80 k.p.a. Nie ma sporu pomiędzy stronami co do tego, że właściciel obiektu nie przedłożył decyzji administracyjnej o pozwoleniu na budowę. Sporne jest natomiast czy ta okoliczność przesądza, iż przedmiotowa linia energetyczna stanowi samowolę budowlaną. Odnosząc się do tej kwestii Sąd podziela stanowisko organu, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż w/w linia nie została zrealizowana w warunkach samowoli budowlanej. Wbrew twierdzeniom autora skargi organy prawidłowo ustaliły, iż przedmiotowa inwestycja z użyciem słupów drewnianych została zrealizowana w latach 50 –tych natomiast wymiana słupów drewnianych na metalowe miała miejsce w latach 60- tych i 70- tych. Na taki czasokres realizacji inwestycji wskazuje bowiem materiał dowodowy zebrany w sprawie, a w szczególności wyjaśnienia właściciela linii, uzasadnienie Sądu Okręgowego w Kielcach w sprawie I C518/04, Sądu Apelacyjnego w Krakowie sygn. akt. I ACa 281/07, kopia strony tytułowej Projektu technicznego linii wysokiego napięcia 110-kV relacji [...] wykonanego w styczniu 1953, opatrzonego pieczęcią "tajne", a także kopia strony tytułowej Projektu techniczno-roboczego elektroenergetycznej linii napowietrznej 110 kV [...] z roku 1970 wraz z wykazami ówczesnych właścicieli nieruchomości, przez które linia ta przebiegała (w tym R., gmina M.). Trzeba także zauważyć, na co trafnie wskazuje organ odwoławczy, iż odnalezienie decyzji o pozwoleniu na budowę określonego obiektu po tak długim okresie czasu jaki upłynął od jego realizacji, jest szczególnie utrudnione, zwłaszcza jeśli się zważy, iż obowiązek archiwizacji decyzji o pozwoleniu na budowę nie jest wieczysty. Na gruncie obecnie obowiązującej ustawy z 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany przechowywać przez okres istnienia obiektu dokumenty, o których mowa w art. 60, oraz opracowania projektowe i dokumenty techniczne robót budowlanych wykonywanych w obiekcie w toku jego użytkowania. Również organy architektoniczno – budowlane są zobowiązane do archiwizacji dokumentacji budowlanej i przechowywania jej przez co najmniej czas istnienia obiektu. Natomiast uprzednio obowiązujące przepisy dotyczące archiwizacji akt administracyjnych wymagały archiwizacji dokumentacji budowlanej przez okres 10 lat. Należy także podnieść, iż zgodnie z § 12 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19.02.1957r. w sprawie Państwowego zasobu archiwalnego (Dz. U. z 1957r. nr 12, poz. 66 ze zm.) materiały archiwalne nie posiadające historycznej wartości politycznej, społecznej, gospodarczej, kulturalnej i naukowej, które utraciły znaczenie praktyczne, podlegają po upływie terminu ich przechowywania wybrakowaniu i przekazaniu na zniszczenie. W takiej sytuacji, dla ustalenia legalności zrealizowanych robót budowlanych, szczególnego znaczenia dla organów prowadzących postępowanie nabierają dowody pośrednie. W doktrynie prawniczej oraz orzecznictwie sądowym prezentowane jest stanowisko, które podziela Sąd w składzie rozpoznającym sprawę, iż kolejność, w jakiej art. 75 § 1 zd. 2 k.p.a. wymienia środki dowodowe oraz kolejność regulacji tych środków dowodowych w kodeksie nie określa bezwzględnej hierarchii ich wartości. Wymienienie zatem na pierwszym miejscu dowodu z dokumentu urzędowego nie oznacza, że dokument urzędowy posiada wyższą moc dowodową nad pozostałymi środkami dowodowymi ani też, że inne dowody mogą być przeprowadzone tylko wówczas, gdy w sprawie brak jest dokumentu urzędowego albo, że istnienie względnie nieistnienie pewnych faktów może być wykazane tylko dokumentem urzędowym. Kodeks nie przewiduje, tak jak czyni to Kodeks postępowania cywilnego w art. 244-247, pierwszeństwa dowodu z dokumentów w stosunku do dowodu ze świadków (komentarz do art.75 kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U.00.98.1071), [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze, 2005, wyd. II.). Należy podkreślić, że w postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje zasada, iż daną okoliczność można udowodnić wyłącznie przy pomocy takiego, a nie innego środka dowodowego. Rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności (art. 7, 75 k.p.a.) wymaga, by w toku postępowania organy administracji publicznej dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do ustalenia stanu faktycznego sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Jednocześnie wymóg bezpośredniości postępowania dowodowego oznacza, iż organ może korzystać z dowodów pośrednich tylko przy braku dowodów bezpośrednich. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie, gdzie wobec podjętych działań w celu odszukania decyzji o pozwoleniu na budowę, organ ustalenia stanu faktycznego w sprawie oparł na dowodach pośrednich, w tym w szczególności dokumentacji nadesłanej przez Z. przy piśmie z dnia 17.07.2007r. (K-I-3). Jest to kopia strony tytułowej Projektu technicznego linii wysokiego napięcia 110-kV relacji [...] wykonanego w styczniu 1953, opatrzonego pieczęcią "tajne", a także kopia strony tytułowej Projektu techniczno-roboczego elektroenergetycznej linii napowietrznej 110 kV [...] z roku 1970 wraz z wykazami ówczesnych właścicieli nieruchomości, przez które linia ta przebiegała (w tym R., gmina M.). Z treści pisma Z. z dnia 17.07.2007r wynika m.in., iż w wyniku zmian organizacyjnych w energetyce przedmiotowa linia, zaliczona do obiektów budownictwa specjalnego, została przekazana Zakładowi Energetycznemu (wchodzącemu wówczas w skład przedsiębiorstwa wielozakładowego pod nazwą Zakłady Energetyczne Okręgu Wschodniego z siedzibą w R.) w 1975r. przez Zakład Energetyczny w K. W wyniku dalszych zmian w sektorze energetycznym kolejnymi właścicielami linii było Przedsiębiorstwo Państwowe Zakłady Energetyczne w S., a następnie Zakłady Energetyczne Okręgu [...] S.A. Od 1.07.2007r. linia ta stanowi własność Zakładów Energetycznych Okręgu [...] Dystrybucja Spółka z o.o. Podmiot ten oświadczył jednocześnie, iż decyzje administracyjne o pozwoleniu na budowę niewątpliwie były wydawane, natomiast z uwagi na to, że z uwagi na upływ czasu nie uzyskał od organów odpisu decyzji o pozwoleniu na budowę, zmuszony był w sprawie z powództwa M. W. o zapłatę za bezumowne korzystanie z nieruchomości skarżącego powołać się na instytucję zasiedzenia służebności przesyłowej. Powyższe znajduje potwierdzenie w uzasadnieniach wyroków sądowych sądów powszechnych ( powołanych powyżej), którymi to dowodami posiłkowały się organy orzekające. W świetle powyższego zasadnie organ odwoławczy uznał za wiarygodne wyjaśnienia Z., czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W konsekwencji powyższych okoliczności stwierdzić należy, iż tylko jednoznaczne ustalenie przez organy orzekające, że decyzja o pozwoleniu na budowę obiektu budowlanego nie była wydana stanowiłoby podstawę do przyjęcia, że realizacja inwestycji nastąpiła w warunkach samowoli budowlanej. Taka zaś sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła. Wymaga także wskazania, iż, wbrew twierdzeniom skarżącego, zarówno na gruncie ustawy z dnia 24.10.1974r Prawo budowlane, jak też aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 7.07.1994r. Prawo budowlane, stwierdzenie samowoli budowlanej nie przesądza o konieczności rozbiórki obiektu budowlanego. Innymi słowy, zrealizowanie obiektu w warunkach samowoli, tylko wtedy skutkuje nakazem jego rozbiórki, gdy nie zachodzą przesłanki do legalizacji samowoli budowlanej. Odnosząc się do zarzutu o wadliwym przyjęciu przez organy, iż istnieje "pojęcie modernizacji budowli, które legalizuje samowolę budowlaną", stwierdzić trzeba, iż wbrew twierdzeniom skarżącego, organy nie odnosiły się do tego zagadnienia w uzasadnieniach decyzji. Natomiast prawidłowe ustalenie przez organ odwoławczy, iż w niniejszej sprawie realizacja inwestycji nie nastąpiła w warunkach samowoli budowlanej pozwala na stwierdzenie, że zarzut naruszenia art. 37 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 24.10.1974r. Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229 ) jest bezzasadny. Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło