II SA/Ke 49/12
WyrokWSA w Kielcach2012-04-26
Skład orzekający: Anna Żak, Renata Detka, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wymeldowaniu z pobytu stałego może zostać wydana, gdy osoba deklaruje zamiar powrotu do lokalu w przyszłości, ale obecnie w nim nie przebywa?Ratio decidendi
Decyzja o wymeldowaniu z pobytu stałego jest uzasadniona, gdy osoba trwale i dobrowolnie opuściła miejsce zameldowania stałego, nawet jeśli deklaruje zamiar powrotu do lokalu w przyszłości. Samo zamieszkiwanie w lokalu oraz zamiar stałego w nim przebywania są dwoma odrębnymi warunkami, a wystarczające jest wykazanie opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M.K. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Wójta o wymeldowaniu M.K. z pobytu stałego. Wojewoda uznał, że M.K. nie zamieszkuje w lokalu, co potwierdził sam skarżący oraz inne strony postępowania i ustalenia Policji. Skarżący zarzucił m.in. nieprawidłowe doręczenia, podrobienie podpisu i brak zawiadomienia o przesłuchaniu świadków. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2012r. sprawy ze skargi M.K. na decyzję Wojewody z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego I. oddala skargę; II. przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz adwokata M.Z. kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych w tym VAT w kwocie 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Wojewoda decyzją z dnia [...] znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania M. K. od decyzji Wójta Gminy D. z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego M. K. z lokalu położonego
w miejscowości W. nr [...], na podstawie art. 15 ust. 2, art. 50 ust. 3 ustawy
o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz art. 138 § 1 pkt. 1 kpa utrzymał
w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy bezspornie świadczy, iż odwołujący nie zamieszkuje w lokalu położonym w W. nr [...] a aktualny adres miejsca, gdzie koncentruje swoje życie nie jest znany, jednak M. K. wiedział o toczącym się postępowaniu o jego wymeldowanie. Fakt nie zamieszkiwania przez M. K. w ww. lokalu został potwierdzony zarówno przez niego samego jak i pozostałe strony postępowania. Ponadto wnioskodawcy stwierdzili, że nie znają M. K., który został zameldowany przez nieżyjącą już ich matkę M. Z. Również z ustaleń poczynionych w trakcie kontroli meldunkowej przez funkcjonariuszy Policji w D., wynika, że M. K. nie zamieszkuje
w lokalu, gdzie zameldowany jest na pobyt stały.
Dalej organ odwoławczy podkreślił, że M. K. mimo wezwania nie stawił się w Urzędzie Gminy celem złożenia wyjaśnień a jedynie pismem, które do organu wpłynęło w dniu 6 lipca 2011 r. zażądał przesłania kserokopii wszystkich dokumentów zgromadzonych w postępowaniu. Wojewoda zaznaczył, że kierowaną do niego korespondencję potwierdzał własnoręcznym podpisem.
Przytoczone wyżej fakty niezbicie, zdaniem organu, świadczą o tym, że miejscem pobytu M. K. w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych nie jest sporny lokal a zatem utrzymywanie zameldowania stanowiłoby naruszenie obowiązujących przepisów.
Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu zarzutu, iż "zameldowanie nie oznacza prawa do przebywania w lokalu a jedynie ma znaczenie tylko dla celów administracyjnych tj. załatwianiu spraw w innych urzędach czy rozliczaniu
z urzędem skarbowym", organ stwierdził, że kwestie meldunkowe służą wyłącznie celom ewidencyjnym i mają na celu potwierdzenie faktu pobytu w danym miejscu, nie tworzą zaś ani nie pozbawiają uprawnień do lokalu.
Natomiast odnośnie kwestii podrobienia podpisu przez jednego
z wnioskodawców Wojewoda wskazał, że to sam zainteresowany jest właściwy do zawiadomienia organów ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa. Również okoliczność wadliwego doręczania korespondencji jest nietrafna, gdyż wbrew obowiązującym przepisom M. K., wiedząc o toczącym się postępowaniu o wymeldowanie, nie wskazał organowi innego adresu do doręczeń.
W skardze na powyższą decyzję M. K. zarzucił, że to obowiązkiem organu, a nie strony jest zawiadamianie organów ścigania o popełnionym przestępstwie tj. podrobieniu podpisu na wniosku o wymeldowanie. Podkreślił również, że doręczenia nie były w sprawie prawidłowe, bo dokonywał tego "nieustalony" pracownik organu, a nie poczta polska. Powyższe spowodowało, że korespondencja zamiast jemu została doręczona jego przeciwnikowi w sprawie, który ją ukrył lub wyrzucił. Ponadto skoro osoba ta przyjęła tę korespondencję, to tym samym poświadczyła, że zamieszkuje on w lokalu, z którego został wymeldowany. Ponadto wskazał, że organ nie zawiadomił go o przesłuchaniu świadków mimo, że o to wnosił, co stanowi naruszenie jego prawa do obrony. Podsumowując stwierdził, że nie opuścił miejsca stałego zameldowania, gdyż zamierza w nim przebywać, a w obecnym miejscu zamieszkania nie zamierza pozostać na stałe.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności
i dowodach osobistych (tekst jednolity - Dz. U. Nr 139/2006 poz. 993 ze zm.), dalej zwanej ustawą, ewidencja ludności polega na rejestracji danych dotyczących między innymi miejsca pobytu osób. Z kolei w myśl art. 15 ust. 2 tej ustawy, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie należy mieć na uwadze, że wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter ewidencyjno-rejestrowy i służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób. Dlatego jeżeli osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, to celem zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym, a zapisami w ewidencji, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy, przy czym w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny. Chodzi zatem o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa już w lokalu, w którym miała poprzednio zorganizowane centrum życiowe,
a nieprzebywanie w tym lokalu jest wynikiem woli tej osoby.
Dla właściwego zrozumienia istoty sprawy należy wyjaśnić, co rozumie się pod pojęciem "miejsca stałego pobytu". Będzie nim lokal, w którym osoba fizyczna stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, a w szczególności nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania, podejmuje wizyty członków rodziny i znajomych, przyjmuje i nadaje korespondencję.
Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego z punktu widzenia zaistnienia przesłanek do wydania decyzji o wymeldowaniu prowadzi do wniosku, iż fakt dobrowolnego i trwałego opuszczenia miejsca zameldowania stałego przez M. K. nie budzi wątpliwości. Przede wszystkim przyznaje to sam skarżący, który zarówno w odwołaniu jak i w skardze wskazuje, że nie przebywa
w spornym lokalu na stałe.
W tym miejscu podnieść należy, że nie ma znaczenia dla kwestii ustalenia, czy doszło do opuszczenia miejsca stałego pobytu (art. 15 ust. 1 ustawy) podnoszona przez skarżącego okoliczność, że w lokalu położonym w W. [...] zamierza on przebywać, gdyż w obecnym miejscu zamieszkania nie zamierza pozostać na stałe.
Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 1 ustawy pobytem stałym jest zamieszkanie
w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Z powyższego przepisu wynika więc, że pobyt stały ma miejsce wówczas gdy zostaną spełnione łącznie dwa warunki: zamieszkiwanie osoby w lokalu oraz zamiar stałego w nim przebywania. Zatem sam zamiar stałego przebywania w danym lokalu i dopiero w przyszłości uczynienie z niego swego centrum życiowego, tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, jest niewystarczający do stwierdzenia stałego pobytu,
a co za tym idzie do negatywnego rozpoznania wniosku o wymeldowanie. Jeśli natomiast skarżący zrealizuje swój zamiar i zamieszka
w lokalu położonym w W. [...], to będzie mógł wnosić o zameldowanie w nim. Taki zresztą obowiązek na nim spoczywa z mocy przepisów art. 5 i następnych ustawy.
Zaznaczenia wymaga, że fakt niezamieszkiwania przez skarżącego w przedmiotowym lokalu, bezspornie wynika nie tylko z jego wypowiedzi, ale również z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, którzy zgodnie zeznali, że M. K. nie tylko opuścił miejsce stałego zameldowania, ale przede wszystkim nigdy tam nie zamieszkał.
W przedstawionym stanie faktycznym uznać należy więc, że wszystkie przesłanki wymeldowania określone w art. 15 ust. 1 ustawy zostały spełnione,
a wydana w sprawie decyzja jest prawidłowa.
Sąd nie zajmował się kwestią czyim obowiązkiem – skarżącego, czy organów – jest zawiadomienie o domniemanym sfałszowaniu dwóch podpisów na wniosku
o wymeldowanie, gdyż okoliczność ta nie ma wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Na marginesie jedynie należy stwierdzić, że z art. 15 ust. 2 ustawy wynika, że do wszczęcia postępowania w przedmiocie wymeldowania wystarczy wniosek złożony przez jedną osobę (w niniejszej sprawie został podpisany przez siedem osób) lub organ ma obowiązek działać z urzędu, gdy tylko poweźmie wiadomość, że zachodzą przesłanki do jego wszczęcia.
Nie ma racji skarżący, że doręczenie w postępowaniu administracyjnym może być dokonane tylko przez pocztę polską, gdyż z art. 39 kpa wprost wynika, że organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. Także dokonanie doręczenia jednego z pism sądowych przeznaczonych dla skarżącego do rąk uczestnika niniejszego postępowania jest prawidłowe. Przepisy kpa nie znają pojęcia "przeciwnika w sprawie". Zgodnie z art. 43 kpa w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Jeżeli skarżący nie chciał, aby korespondencja dla niego była doręczana pod adresem, który sam wskazał, to powinien zawiadomić organ pod jakim adresem pisma dla niego mają być doręczane (art. 41 kpa), o czym zresztą został pouczony. Skoro tego nie uczynił, to doręczenie dokonane w trybie art. 43 kpa do rąk dorosłego domownika, który jest równocześnie uczestnikiem tego samego postępowania – jest skuteczne. Natomiast rzekome ukrycie lub zniszczenie przeznaczonej dla skarżącego korespondencji przez uczestnika postępowania nie zostało wykazane i jest mało prawdopodobne, skoro skarżący o toczącym się postępowaniu wiedział i - składając pisma - aktywnie w nim uczestniczył. Wreszcie przyjęcie tej korespondencji przez osobę mieszkającą w dotychczasowym miejscu zameldowania skarżącego nie może być dowodem, że jest to jego miejsce stałego pobytu, gdyż okoliczność ta jest całkowicie sprzeczna z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w tym
z oświadczeniami samego skarżącego, a zatem nie może być podstawą do czynienia nowych ustaleń faktycznych.
Zgodzić natomiast należy się ze skarżącym, że organ winien go zawiadomić
o przesłuchaniu świadków i umożliwić wzięcie w nim udziału. Podkreślenia jednak wymaga, że powyższe naruszenie nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, a tylko takie skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji, skoro sam skarżący nie kwestionuje, że w spornym lokalu fizycznie nie zamieszkuje, a tylko jak już wyżej wspomniano planuje w nim zamieszkać. Ponadto także M. K. takiego wpływu w żaden sposób nie wykazał, w szczególności, ani w trakcie postępowania administracyjnego, ani w skardze do Sądu, nie starał się podważyć prawdziwości dowodów z zeznań świadków, w ogóle się do nich merytorycznie nie odnosząc. Skarżący nie przedstawił także własnych dowodów świadczących o tym, że w spornym lokalu zamieszkuje, pomimo stosownego pouczenia nie stawił się w siedzibie organu celem jego przesłuchania jako strony postępowania, a jego działania w sprawie ograniczyły się jedynie do zakwestionowania prawdziwości podpisów i prawidłowości doręczenia jednego z pism wydanych w trakcie postępowania administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012.270 t.j.). O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu Sąd orzekł na podstawie art. 250 tej ustawy oraz § 2 ust. 3, 19, 20 oraz § 18 ust. 1 pkt 1 c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163 za 2002 r. poz. 163 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło