II SA/Ke 494/12
WyrokWSA w Kielcach2012-08-09
Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Dorota Chobian, Renata Detka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może odmówić umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, gdy dłużnik alimentacyjny nie wykazał, że z powodu obiektywnych przesłanek nie jest w stanie podjąć pracy i spłacić zadłużenia?Ratio decidendi
Organ administracji ma uznanie administracyjne w kwestii umorzenia należności alimentacyjnych, jednak decyzja odmowna jest prawidłowa, gdy dłużnik nie wykazał obiektywnych przesłanek uniemożliwiających podjęcie pracy i spłatę zadłużenia. Brak stałego zatrudnienia i trudności finansowe same w sobie nie uzasadniają umorzenia, jeśli dłużnik posiada możliwości zarobkowe i nie udokumentował swojej sytuacji zdrowotnej lub innych przeszkód.Stan faktyczny
G. K. złożył wniosek o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych za okres od 1 października 2009 r. do 30 września 2010 r. Organ I instancji oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiły umorzenia, wskazując na brak przesłanek do umorzenia, w tym na fakt, że skarżący nie podjął stałej pracy, nie udokumentował swojej sytuacji zdrowotnej i finansowej oraz posiada wyższe wykształcenie i prawo jazdy. Skarżący kwestionował decyzję, podnosząc złą sytuację materialną i zdrowotną oraz brak możliwości znalezienia stałej pracy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian,, Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2012r. sprawy ze skargi G.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania G. K., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta Starachowice z dnia 30 marca 2012 r. orzekającą o odmowie umorzenia w całości należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego w okresie od 1 października 2009 r. do 30 września 2010 r. na rzecz osób uprawnionych tj. J. i D. K. w wysokości 6120 zł.
W uzasadnieniu SKO podało, że decyzją z dnia 13 listopada 2009 r. organ
I instancji przyznał świadczenia alimentacyjne D. K. w wysokości 230 zł miesięcznie i J. K. w wysokości 280 zł miesięcznie na okres od
1 października 2010 r. do 30 września 2011 r. Po zakończeniu okresu zasiłkowego organ zobowiązał G. K. do zwrotu wypłaconych świadczeń. Jak ustalił organ I instancji, G. K. jest osobą rozwiedzioną i prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Od 4 sierpnia 2011 r. jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku. Jest właścicielem domu o powierzchni 40 m2 wyposażonego w podstawowy sprzęt gospodarstwa domowego. Skarżący nie legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności, leczy się w poradni specjalistycznej z powodu choroby serca. Posiada wyższe wykształcenie – inżynier mechanik oraz prawo jazdy kat. B. Obecnie pozostaje bez dochodu, a wszystkie koszty jego utrzymania ponoszą rodzice. Nie przedłożył żadnych rachunków potwierdzających wysokość ponoszonych wydatków. Jak stwierdził, utrzymywał się z prac dorywczych,
z których osiągał niskie dochody, na okoliczność czego nie przedłożył jednak żadnych dokumentów. Raz korzystał z pomocy społecznej tj. z zasiłku okresowego za maj
i czerwiec 2011 r. G. K. posiada zaległość względem wierzyciela w kwocie 9822,21 zł. Ponadto zobowiązany jest do zwrotu należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego w wysokości 3994,38 zł, zaliczek alimentacyjnych w kwocie 19813,50 zł oraz świadczeń alimentacyjnych w łącznej kwocie 20235,10 zł.
Zdaniem organu I instancji w sprawie nie zachodzą przesłanki uzasadniające umorzenie należności. Stan zdrowia wnioskodawcy, a także jego stosunkowo młody wiek, wyższe wykształcenie, posiadane prawo jazdy, ukończone kursy komputerowy
i rolniczy, nie wykluczają możliwości podjęcia zatrudnienia. Skarżący ma świadomość, że jest zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych na dzieci, ale nie podejmował żadnych działań w celu wywiązywania się z tego obowiązku, przede wszystkim nie podejmował stałej pracy na umowę. Egzekucja komornicza alimentów jest bezskuteczna od 1 września 2005 r. Wnioskodawca przez ww. okres nie wpłacał żadnych, nawet najmniejszych kwot. Komornik wyegzekwował od skarżącego tylko dwukrotnie alimenty w kwocie 540,80 zł i 237,20 zł.
W odwołaniu od ww. decyzji G. K. podniósł, że nie jest właścicielem domu, a jedynie go zajmuje. Nie zgodził się ze stwierdzeniem, że nie podał miejsca zatrudnienia – od 1996 r. nigdzie nie pracował na stałe podejmując jedynie prace dorywcze na tzw. umowach śmieciowych, na okres od jednego do kilku miesięcy. Obecnie ze względu na stan zdrowia nie może dostać żadnej pracy, a dowodem na to, że chce pracować, jest fakt zarejestrowania się jako bezrobotny. Posiadanie wyższego wykształcenia i prawa jazdy, zdaniem skarżącego, nie wpływa na możliwość znalezienia pracy.
Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Kolegium wskazało na art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz na to, że wynikające z akt sprawy wyższe wykształcenie skarżącego, posiadane prawo jazdy kat. B, kursy m.in. komputerowy dają duże szanse na znalezienie pracy albo podjęcie własnej działalności gospodarczej. Pomimo wezwania G. K. nie przedstawił żadnych dokumentów, np. umów o pracę, odmów zatrudnienia, rozwiązania umowy o pracę
z przyczyn pracodawcy potwierdzających, że faktycznie przez tak długi okres zmuszony był pracować tylko na umowach czasowych. Nie przedłożył także dokumentów
o wysokości uzyskiwanego wynagrodzenia w tym okresie. Nie korzystał przy tym ze środków pomocy społecznej, a zatem domniemywać należy, że jego sytuacja finansowa nie była tak zła, jak to przedstawia. W związku z tym, że przed długi okres czasu nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego względem dzieci, posiada znaczne zadłużenie w stosunku do wierzyciela, a także Funduszu Alimentacyjnego oraz z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych i świadczeń alimentacyjnych. Od 2005 r. komornik wyegzekwował od niego tylko kwotę 778,00 zł. W 2011 r. stan zdrowia skarżącego uległ wprawdzie pogorszeniu (choroba wieńcowa), jednakże nie przedłożył on orzeczenia o zaliczeniu go do osób niepełnosprawnych w stopniu wykluczającym możliwość podjęcia pracy, ani informacji o uzyskaniu renty lub innego świadczenia z powodu złego stanu zdrowia.
Kolegium zgodziło się z organem I instancji, że G. K. nie udokumentował w sposób należyty, że znajduje się w sytuacji uniemożliwiającej zarówno obecnie jak i w przyszłości podjęcie pracy i spłatę zadłużenia, a tym samym nie zachodzą przesłanki do umorzenia należności.
Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach G. K. podnosząc, że nie zgadza się z jej treścią ponieważ jest sprzeczna z prawem. Wniósł o jej uchylenie
i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wskazał, że jego sytuacja materialna nie uległa zmianie i jest bardzo zła. Nie ma szans na uzyskanie jakiejkolwiek stałej pracy z uwagi na wysoką stopę bezrobocia, w związku z tym przypisywanie mu braku należytej staranności w kwestii starań o pracę jest gołosłowne. Za niczym nie uzasadniony uznał zarzut pracowania "czasami dorywczo na tzw. umowach śmieciowych" tłumacząc, że jest to powszechna praktyka i taką stosują pracodawcy. Nie uległ zmianie jego stan zdrowia i to także czyni uzyskanie stałej pracy wręcz niemożliwym. Dochody z "umów śmieciowych" są poniżej minimum potrzeb życiowych, nie mówiąc o zakupie leków.
Zdaniem skarżącego organy obu instancji realnie nie oceniają jego sytuacji życiowej
i materialnej, a warunki jakie są mu stawiane są nie do spełnienia. Dodał, że jest na utrzymaniu rodziców.
Zarzucił organom, że nie przeanalizowaly w sposób wnikliwy jego przypadku, przez co doszło do wydania krzywdzących decyzji, a warunki do umorzenia należności zachodzą. Stwierdził, że ani obecnie, ani w przyszłości nie będzie w stanie wywiązać się ze zwrotu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych, a na obecną sytuację nie ma
i nie będzie miał wpływu, ponieważ są to czynniki obiektywne, co także jest znane organom.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy
z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U.
z 2009r., Nr 1 poz. 7 ze zm.), zwanej dalej ustawą.
Zgodnie z art. 27 ust. 1 tej ustawy dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami. Obowiązek ten nie jest jednak bezwzględny. W przypadku spełnienia przesłanek określonych w art. 30 ust. 1 ustawy może on bowiem być ograniczony bądź całkowicie zniesiony. Warunkiem tego jest jednak skuteczność egzekucji wobec dłużnika alimentacyjnego przez okres nie krótszy niż 3 lata, w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów.
Zgodnie natomiast z art. 30 ust. 2 ustawy organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową
i rodzinną. Umorzenie należności następuje w drodze decyzji administracyjnej (ust. 3).
Wobec ustaleń organu wskazujących na brak wywiązywania się skarżącego
z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego względem dwójki swoich dzieci oraz faktu, że egzekucja okazała się skuteczna tylko dwukrotnie (w dniach 27 października 2010 r. i 1 marca 2011 r.), nie zostały spełnione warunki z art. 30 ust. 1 ustawy,
a wniosek inicjujący postępowanie prawidłowo był rozpatrywany w oparciu o art. 30 ust. 2 ustawy.
Zwrócić w tym miejscu należy uwagę na zapis zawarty w art. 30 ust. 2, iż "organ może umorzyć należności" co wskazuje na jednoznaczną wolę ustawodawcy pozostawienia rozstrzygnięcia tzw. uznaniu administracyjnemu. Zatem organ może, lecz nie musi uwzględnić wniosku strony. Wskazany przepis prawa materialnego wyraźnie upoważnia organ do działania na zasadzie uznania, jednocześnie przyznając temu organowi możliwość kształtowania treści rozstrzygnięcia. Uznanie to oczywiście nie oznacza całkowitej dowolności. Do tego typu decyzji zastosowanie znajduje przepis art. 7 kpa, który zakreśla ramy zasady prawdy obiektywnej oraz zasadę załatwienia sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień
i środków. Uznanie administracyjne nie pozwala zatem organowi na dowolność
w załatwieniu sprawy, ale nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela (por. wyrok NSA z 26 września 2000 r., I SA 945/00, LEX 79608).
W rozpoznawanej sprawie ustalenia faktyczne i motywy, które legły u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia nie dawały - w ocenie Sądu - podstaw do stwierdzenia przekroczenia przez organ granic uznania administracyjnego.
Zauważyć należy, że umorzenie należności, jako instytucja o charakterze wyjątkowym, powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny nie pozwala mu na wywiązanie się
z ciążącego obowiązku alimentacyjnego. Stan taki powinien być jednak efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu i tylko takie przesłanki mogą uzasadniać umorzenie należności o charakterze alimentacyjnym. Sytuacja taka w przypadku osoby skarżącego nie ma miejsca. Jak wynika z niekwestionowanych ustaleń organu, G. K. posiada wyższe wykształcenie, prawo jazdy kat. B, oraz ukończył m.in. kurs komputerowy. Pomimo tego w okresie trwania obowiązku alimentacyjnego nie podjął stałego zatrudnienia czy innych starań zmierzających do wywiązania się z nałożonego obowiązku. Podnoszone przez skarżącego próby podjęcia pracy nie znalazły potwierdzenia w złożonych przez niego dokumentach,
a przede wszystkim nie przyniosły efektu w postaci choćby częściowego wywiązania się z ciążącego obowiązku alimentacyjnego.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji stwierdzić należy, że organ wyjaśnił
i rozważył wszelkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, a to, że nie podzielił stanowiska skarżącego i nie uwzględnił jego wniosku, nie może świadczyć o wadliwości rozstrzygnięcia i nie daje podstaw do stwierdzenia przekroczenia granic uznania administracyjnego. Z dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy wynika, że organ odniósł się do wszelkich istotnych okoliczności, także tych wskazywanych przez stronę, dotyczących sytuacji osobistej i dochodowej skarżącego z punktu widzenia zarówno interesu strony jak i interesu społecznego. Organ, powołując się na wiek, wykształcenie oraz posiadane umiejętności skarżącego wskazał, że jego potencjalne możliwości zarobkowe są duże. Słusznie również zauważył, że G. K. nie przedstawił żadnych zaświadczeń pozwalających na stwierdzenie, iż stan jego zdrowia nie pozwala na wykonywanie pracy. Wszelkie koszty utrzymania skarżącego ponoszą rodzice,
z którymi wspólnie zamieszkuje. Prawidłowo również Kolegium zwróciło uwagę, że zabezpieczenie społeczne nie ma na celu przejmowania w całości kosztów utrzymania dzieci z barków rodziców na podatników. Powstanie zadłużenia i obowiązek jego uregulowania są następstwem zaniechania przez stronę wywiązywania się wobec dziecka z obowiązku alimentacyjnego.
W tych okolicznościach zasadnie organy obu instancji uznały, iż sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego nie uzasadnia umorzenia ciążących na nim należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Z treści skargi zdaje się wynikać, iż w ocenie skarżącego sam fakt pozostawania bezrobotnym jest wystarczający do umorzenia jego należności alimentacyjnych. Taka ocena jest jednak sprzeczna z zasadami rządzącymi art. 30 ust. 2 ustawy. Jak wyjaśniono powyżej, istotne są bowiem możliwości uzyskania dochodu przez dłużnika alimentacyjnego przy uwzględnieniu jego stanu zdrowia, wykształcenia i umiejętności zawodowych. Dlatego brak środków finansowych na pokrycie należności z powodu bezrobocia mógłby skutkować zastosowaniem art. 30 ust. 2 ustawy wtedy, gdy zobowiązany z uwagi na okoliczności od niego niezależne np. chorobę uniemożliwiającą pracę, konieczność osobistej opieki nad inną osobą, nie będzie
w stanie podjąć zatrudnienia, co w niniejszej sprawie nie zostało wykazane.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło