II SA/Ke 513/05

WyrokWSA w Kielcach2006-03-23

Skład orzekający: Renata Detka, Beata Ziomek, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo zastosował art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego, zezwalając na czasowe zajęcie pasa sąsiedniej nieruchomości na potrzeby wykonania robót budowlanych, bez należytego ustalenia niezbędnej potrzeby takiego zajęcia?
Ratio decidendi
Organy administracji naruszyły przepisy postępowania (art. 7 i 77 kpa), nie dokonując wyczerpujących ustaleń faktycznych w zakresie niezbędnej potrzeby zajęcia pasa sąsiedniej nieruchomości. Szerokość pasa gruntu, którego zajęcie jest niezbędne, powinna wynikać z własnych ustaleń i oceny organu orzekającego, a nie wyłącznie ze stanowiska inwestora. Brak należytego uzasadnienia co do zasadności zajęcia pasa o szerokości 1 m, w sytuacji gdy inwestor dysponuje 1 m własnej nieruchomości, a wykonawca rusztowaniem o szerokości 90 cm ustawianym w odległości 15 cm od ściany, skutkuje koniecznością uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. B. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty K. zezwalającą na czasowe zajęcie pasa sąsiedniej nieruchomości (działka nr 228) o szerokości 1 m w celu docieplenia i otynkowania ściany budynku chlewni znajdującego się na działce nr 288. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, brak uzgodnienia wejścia na teren jego nieruchomości oraz zatajenie przez inwestora faktów dotyczących innych postępowań. Sąd uznał, że organy nie ustaliły należycie niezbędnej potrzeby zajęcia sąsiedniej nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty K.

Pełny tekst orzeczenia

Sygnatura akt: II SA/Ke 513/05 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Beata Ziomek, Asesor WSA Jacek Kuza, Protokolant: ref. stażysta Celestyna Niedziela, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 marca 2006 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Wojewody z dnia [...] numer [...] w przedmiocie : udzielenia zezwolenia na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Decyzją z dnia [...] Starosta K. na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane zezwolił na czasowe zajęcie pasa działki nr 287 o szerokości 1 m i długości 24,4 m przylegającego do granicy z działką nr 228 od strony północnej, w celu docieplenia ściany północnej budynku chlewni i wykonania tynku tegoż budynku, usytuowanego na działce nr 288 położonej we wsi O. stanowiącego własność D.G. w terminie 4.04.2005 r. do 9.04 2005 r., a w przypadku niesprzyjających warunków atmosferycznych, od 25.04.2005 r. do 30.04.2005 r. Organ ustalił dostęp do wyznaczonego pasa terenu bezpośrednio z przyległej działki wnioskodawcy od strony północno-wschodniego naroża budynku chlewni. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ ustalił, ze ściana budynku chlewni, która jest przedmiotem wniosku D. G., usytuowana jest w odległości 1 m od granicy z sąsiednią działką należącą do J. i M. B.. Ponieważ D. B. zawarł umowę z wykonawcą robót, który dysponuje rusztowaniem o szerokości 90 cm ustawianym w odległości 15 cm od ściany budynku, to jego wniosek o zajęcie pasa gruntu nieruchomości sąsiedniej o szerokości 1 m jest zasadny, gdyż nie jest możliwe wykonanie robót dociepleniowych jedynie z terenu własnej nieruchomości. Rozpoznając odwołanie od tej decyzji wniesione przez M. B., Wojewoda decyzją z dnia [...]utrzymał ją w mocy. Organ II instancji przywołał treść art. 47 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego i podniósł, że jego dyspozycja została wypełniona w całości. W toku postępowania przeprowadzono oględziny, a w załączniku do protokołu zawierającego przebieg tej czynności znajduje się szkic sytuacyjny oraz niezbędne domiary na podstawie których ustalono wymiary pasa gruntu przeznaczonego do czasowego zajęcia. Ustalenia te stały się podstawą do określenia granic niezbędnej potrzeby oraz warunków korzystania z sąsiedniej nieruchomości, w celu ograniczenia do minimum utrudnień, jakie mogą stać się udziałem właściciela sąsiedniej nieruchomości na skutek czasowego zajęcia jego własności. Organ II instancji odniósł się również do zarzutów podniesionych w odwołaniu i podkreślił, że ustalenia organu I-szej instancji w zakresie przebiegu granicy i usytuowania wobec niej budynku chlewni są prawidłowe. Podobnie ocenił zasadność przyjęcia przez ten organ szerokości 1 m dla pasa gruntu, który jest przedmiotem czasowego zajęcia. Skargę od tego rozstrzygnięcia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył M. B. zarzucając błędy popełnione w toku postępowania administracyjnego dotyczącego zgłoszenia przez D. G. wykonania robót budowlanych polegających na dociepleniu chlewni. Stwierdził, że D. G. zataił wówczas fakty mające znaczenie w sprawie, miedzy innymi o postępowaniach prowadzonych wobec niego przez Powiatowy Inspektora nadzoru Budowlanego w K.. Podniósł, że wejście na teren jego nieruchomości nie było z nim uzgodnione, a co za tym idzie - w ocenie skarżącego - nie zostały spełnione wymogi art. 47 ust. 1 Prawa budowlanego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a.). W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że ściana budynku chlewni, która ma być przedmiotem prac dociepleniowych przez D. G. usytuowana jest w odległości 1 m od granicy z sąsiednią nieruchomością należącą do skarżącego i że D. G. ma do niej dostęp bezpośrednio od strony własnej nieruchomości. W tym zakresie ustalenia organów II instancji są prawidłowe i odpowiadają zebranym w sprawie dowodom. Oczywistym jest także, że podstawą materialno-prawną rozstrzygnięcia wniosku D. G. jest przepis art. 47 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 Prawo budowlane, którego pełną treść przytaczają organy obu instancji. W stanie faktycznym sprawy należało zatem ocenić, czy 1 m własnej nieruchomości jakim dysponuje D. G. jest wystarczający do wykonania zgłoszonych przez niego prac. Jak wynika z uzasadnienia decyzji Starosty K. z dnia [...] podstawą uwzględnienia wniosku jest umowa zawarta pomiędzy inwestorem a wykonawcą robót, który dysponuje rusztowaniem o szerokości 90 cm, ustawionym w odległości 15 cm od ściany. Nawet jeżeli by przyjąć, że przesłanką do zastosowania przepisu art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego mogą być wyłącznie te okoliczności faktyczne, na które powołuje się inwestor, to i tak rozstrzygnięcie organu I-szej instancji trudno uznać za należycie uzasadnione. Faktycznie bowiem, czasowemu zajęciu podlegałby w takiej sytuacji pas gruntu nieruchomości sąsiedniej o szerokości zaledwie 5 cm. Dostęp do rusztowania, wejście i zejście z niego, odbywać się przecież może bezpośrednio z nieruchomości samego wnioskodawcy. Poza tym, twierdzenia D. G. przytoczone wyżej winny podlegać weryfikacji przez organ orzekający w sprawie; w szczególności organ ten obowiązany był ustalić, czy inwestor ma możliwość bezpiecznego wykonania planowanych robót korzystając np. z rusztowania, które w całości znalazłoby się na gruncie stanowiącym jego własność, bez konieczności zajmowania pasa nieruchomości sąsiedniej. Jak wynika z uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej, zdaniem D. G., zajęcie pasa o szerokości 1 m "zapewni bezpieczeństwo przy wykonywaniu robót". Organ nie dokonał jednak żadnej oceny tego stanowiska, nie wiadomo nawet, czy pogląd ten podziela, a jeżeli tak - dlaczego. O szerokości pasa nieruchomości sąsiedniej, którego zajęcie jest niezbędne do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych, o których mowa w art. 47 ust. 1 Prawa budowlanego, winny decydować własne ustalenia i ocena organu orzekającego w sprawie, a nie stanowisko inwestora. Powołany wyżej przepis daje wprawdzie podstawę do ingerencji w prawo własności, ale tylko i wyłącznie w "granicach niezbędnej potrzeby", która winna wynikać z okoliczności faktycznych sprawy i być przedmiotem ustaleń. Nie można przy tym podzielić argumentacji organu odwoławczego, który w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdza, że organ I-szej instancji w trakcie oględzin przeprowadził "niezbędne domiary, na podstawie których ustalono niezbędne wymiary pasa gruntu przeznaczonego do czasowego zajęcia", albowiem przeprowadzone w czasie naoczni czynności nie dały odpowiedzi na podstawowe w sprawie pytanie, czy prace dociepleniowe przy budynku D. G. rzeczywiście wymagają zajęcia większego pasa gruntu aniżeli 1 m, a zatem czy koniecznym jest zajęcie w tym celu nieruchomości należącej do skarżącego. Fakt, iż kwestia ta dla rozstrzygnięcia sprawy miała znaczenie zasadnicze potwierdza dodatkowo okoliczność, na którą wskazał skarżący na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w dniu 23 marca 2006 r., a mianowicie, iż bez ingerencji w jego prawo własności inwestor ocieplił własny budynek chlewni, korzystając wyłącznie z własnego gruntu. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że fakt ten - zakładając, że odpowiada rzeczywistemu stanowi rzeczy - nie może wpłynąć na rozstrzygnięcie Sądu, w szczególności na umorzenie postępowania sądowego, albowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny obejmuje kontrolą zaskarżoną decyzję wedle stanu faktycznego i prawnego na datę jej wydania, nie zaś orzekania. Wszystkie okoliczności o jakich mowa wyżej wskazują niewątpliwie na to, że przy rozstrzyganiu sprawy organy obu instancji naruszając przepisy art. 7 i 77 kpa nie dokonały wyczerpujących ustaleń faktycznych, koniecznych dla oceny, czy i w jakim zakresie zachodzi niezbędna potrzeba do zajęcia pasa gruntu sąsiedniej nieruchomości, a zatem, czy zachodzą przesłanki do zastosowania przepisu art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego. Wykazane wyżej uchybienia przepisom prawa procesowego mogące mieć wpływ na wynik sprawy, powodują konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I-szej instancji, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze podkreślić należy, że przedmiotem rozstrzygnięcia był wyłącznie wniosek inwestora złożony w trybie art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego i w jego ramach niedopuszczalnym była ocena prawidłowości dokonanego przez niego zgłoszenia wykonania prac dociepleniowych budynku chlewni. Możliwość taką wyłącza w szczególności zasada trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych wyrażona w art. 16 kpa. Ponadto okoliczność, iż inwestor przed złożeniem wniosku nie dokonywał ze skarżącym żadnych uzgodnień co do zajęcia jego terenu, nie może - co do zasady - stanowić przesłanki wyłączającej możliwość zastosowania art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego, skoro bezspornym w sprawie jest fakt, że na taką ingerencję M. .B. stanowczo nie wyraża zgody. Rozpoznając sprawę ponownie, organ I-szej instancji kierując się wszystkimi przedstawionymi wyżej uwagami dokona prawidłowych ustaleń faktycznych i w oparciu o nie wyda stosowne rozstrzygnięcie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło