II SA/Ke 548/18

WyrokWSA w Kielcach2018-10-10

Skład orzekający: Dorota Chobian, Jacek Kuza, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie unieważnienia egzaminu praktycznego na prawo jazdy, zakończonego negatywnym wynikiem, może zostać utrzymana w mocy, jeśli egzamin został przerwany z powodu zachowania kandydata zagrażającego bezpieczeństwu ruchu drogowego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy decyzję odmawiającą unieważnienia egzaminu praktycznego na prawo jazdy. Egzamin został przerwany przez egzaminatora z powodu nieprawidłowego zachowania kandydata, które stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, zgodnie z art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami. Ponieważ egzamin został przeprowadzony zgodnie z przepisami, nie było podstaw do jego unieważnienia na podstawie art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi R.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy odmowę unieważnienia egzaminu praktycznego na prawo jazdy kategorii C+E. Kandydat nieprawidłowo wykonał zadanie polegające na przejeździe przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną, co zdaniem egzaminatora stworzyło zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego i było podstawą do przerwania egzaminu oraz negatywnego wyniku. Kandydat kwestionował ocenę egzaminatora, twierdząc, że wjechał na skrzyżowanie na zielonym świetle i nie spowodował zagrożenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2018 r. przy udziale Wiesławy Klimontowicz Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kielce - Zachód w Kielcach delegowanej do Prokuratury Okręgowej w Kielcach sprawy ze skargi R. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy unieważnienia egzaminu praktycznego oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania R.J., od decyzji wydanej z upoważnienia Marszałka Województwa z [...] orzekającej o odmowie unieważnienia egzaminu praktycznego przeprowadzonego [...] o godz. 12.00 przez egzaminatora R. J., w związku z ubieganiem się przez R.J., o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi, w zakresie prawa jazdy kat. C+E, na podstawie art.138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Kolegium cytując treść art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 978 ze zmianami), stwierdziło, że zostały w niniejszej sprawie spełnione przesłanki wymienione w tym przepisie. Przede wszystkim materiał dowodowy jest kompletny i nie pomija żadnego z aspektów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Z "arkusza przebiegu części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy" wynika, że osoba egzaminowa nieprawidłowo wykonała zadanie egzaminacyjne określone w tabeli nr 7 poz. 7 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 24 lutego 2016 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2016 r. poz. 232 ze zm.), czyli przejazd przez skrzyżowanie z sygnalizacja świetlną - zadany kierunek jazdy - na wprost i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, i to dało rezultat w postaci negatywnego wyniku egzaminu. Stosownie do § 28 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia, osoba egzaminowana uzyskuje negatywny wynik części praktycznej egzaminu państwowego, jeżeli zachodzą okoliczności, o których mowa w § 16 ust. 1 pkt 1 i 2 lit. b. W myśl § 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, egzaminator może przerwać egzamin państwowy, jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 powyższej ustawy, w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia. Organ odwoławczy podał, że egzaminator uznał, że przejazd przez skrzyżowanie Al. S. z ul. D. odbył się w sposób mało sprawny, powodujący zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Na tej podstawie egzamin został przerwany przez egzaminatora. Kolegium zaznaczyło, że egzaminy praktyczne na prawo jazdy kat. C+E nie są rejestrowane przy pomocy urządzeń rejestrujących, gdyż obowiązek rejestracji obejmuje jedynie egzaminy w zakresie prawa jazdy kat. B. Z tego powodu stan faktyczny został ustalony na podstawie wyjaśnień strony oraz egzaminatora. R.J., w swoim wniosku wskazał, że powodem niezdania egzaminu praktycznego było niewłaściwe wykonanie zadania polegającego na przejeździe skrzyżowania z sygnalizacją świetlną Al. S. i ul. D. (w kierunku Al. T.). Wyjaśnił, że na skrzyżowanie wjechał na zielonym świetle, a gdy 2/3 samochodu z przyczepą było na skrzyżowaniu zapaliło się światło ostrzegawcze. Dodał, że egzaminator zauważył lekko poruszający się pojazd w kierunku skrzyżowania, co zasugerowało mu, że skrzyżowanie zostało pokonane zbyt wolno. Natomiast egzaminator opisując całe zdarzenie wskazał, że wraz z osobą zdająca egzamin byli drugim pojazdem przy spornym skrzyżowaniu. Po zmianie świateł pojazd znajdujący się przed nimi wjechał na środek skrzyżowania i oczekiwał na możliwość skrętu w lewo, ustępując pierwszeństwa przejazdu pojazdom, które jechały na wprost. Osoba zdająca wjechała za sygnalizator i zatrzymała pojazd przed linią warunkowego zatrzymania, oczekując na możliwość kontynuowania jazdy, tj. opuszczenie skrzyżowania przez pojazd znajdujący się przed nim, a sygnalizujący skręt w lewo. Egzaminator stwierdził, że w trakcie tego manewru dla ich kierunku ruchu wyświetlił się sygnał czerwony, gdyż pojazdy z naprzeciwka zatrzymały się, a pojazd poprzedzający zjechał ze skrzyżowania. W takiej sytuacji egzaminowany kontynuował jazdę, blokując w ten sposób skrzyżowanie i pozbawiając możliwości jazdy pojazdy z poprzecznego kierunku jazdy, które miały już zielony sygnał. Zaznaczył przy tym, że kierujący mógł bez problemu ominąć znajdujący się przed nim pojazd, mógł oczekiwać na sygnał zielony, a najwłaściwiej powinien czekać na zmianę sygnału świetlnego przed sygnalizatorem. Z kolei egzaminator nadzorujący M. H. podkreślił, że zdający egzamin mając przed sobą inny pojazd ustawiony do skrętu w lewo, powinien przewidzieć, czy wjeżdżając za sygnalizator zestawem 16,5m będzie miał możliwość przejechać to skrzyżowanie na wprost. Stwierdził, że mimo wjechania przez egzaminowanego na skrzyżowanie na zielonym świetle, pozostawanie na skrzyżowaniu przy zmianie sygnalizacji pojazdem o takich gabarytach było skrajnie nieodpowiedzialnym manewrem. Oceniając powyższe stanowiska, Kolegium podzieliło opinię egzaminatora uznając, że jego ocena zdarzenia była właściwa. Bezspornym bowiem jest, że egzaminowany wjechał na skrzyżowanie ul. D. z Al. S. na zielonym świetle, znajdując się za pojazdem skręcającym w lewo, a więc zmuszonym ustąpić pierwszeństwa przejazdu. Wjeżdżając na skrzyżowanie pozbawił się możliwości kontroli sygnalizacji świetlnej sterującej ruchem na tym skrzyżowaniu, tym samym ani on, ani egzaminator bezpośrednio nie widzieli, jakiego koloru światło aktualnie wyświetla się na sygnalizatorze. O możliwości zmiany sygnału świetlnego pośrednio egzaminator powziął wiadomość z faktu, że pojazdy z naprzeciwka zatrzymały się, co umożliwiło zjechanie ze skrzyżowania pojazdu poprzedzającego. Przy czym egzaminator w żadnym swoim wystąpieniu nie wskazywał, ze widział czerwony sygnał świetlny. Za nieuzasadnione organ uznał twierdzenia odwołującego się, że zjechał on ze skrzyżowania na ostrzegawczym sygnale świetlnym. Znajdował się bowiem już za sygnalizatorem, a bocznych z oczywistych względów nie mógł widzieć, brak było także sygnalizatora umiejscowionego nad jezdnią. Organ odwoławczy zauważył, że w orzecznictwie przyjmuje się, że przyczyną unieważnienia egzaminu na prawo jazdy mogą być zdarzenia wskazujące na możliwość stworzenia zagrożenia dla ruchu drogowego, których interpretacja w świetle zebranych dowodów jest ewidentna. W sytuacjach, w których ocena materiału dowodowego wymaga wiedzy specjalnej lub podlega uznaniu co do wagi ewentualnych błędów, należy decydujące znaczenie przypisać ocenie dokonanej przez egzaminatora, który w ramach przepisów prawa wyposażony jest przez władzę publiczną w kompetencje do tego, by stwierdzić, czy błędy popełnione przez kandydata na kierowcę w czasie egzaminu dyskwalifikują go z punktu widzenia możliwości uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami (por. wyrok NSA z 7 marca 2017 r. sygn. akt I OSK 1295/15). Stąd zastosowanie instytucji unieważnienia egzaminu może mieć miejsce tylko w przypadku, gdy w świetle materiału dowodowego, naruszenie prawa przez egzaminatora nie budzi żadnych wątpliwości. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję domagając się jej uchylenia, R.J., zarzucił naruszenie: - art. 7 w związku z art. 77 § 1 w związku z art. 80 kpa, poprzez niedokonanie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego oraz dowolnej - a w danym przypadku błędnej - a nie swobodnej oceny dowodów, oparcie ustaleń faktycznych jedynie na jednostronnym świadectwie - sprzecznym z obiektywnym stanem rzeczy - oraz uznanie, że możliwa jest interpretacja stanu faktycznego w kontekście obowiązujących przepisów do których naruszenia doszło, w sposób podany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, - norm prawa materialnego, które to naruszenie miało wpływ na merytoryczną ocenę stanu faktycznego i determinowało wydanie zaskarżonej decyzji poprzez uznanie, że dynamiczne wjechanie na zielonym świetle, w trakcie którego nastąpiła zmiana świateł na żółte i w trakcie której to zmiany około 1/3 zestawu samochodowego, znajdowały się w ruchu na skrzyżowaniu, stanowi przesłankę do skorzystania przez egzaminatora z art. 52 ust 2 ustawy o kierujących pojazdami, - niezgodność pomiędzy twierdzeniami interpretacyjnymi uzasadnienia zaskarżonej decyzji, a deklarowanym przez skarżącego stanem faktycznym oraz wewnętrzne, logiczne sprzeczności w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi jej autor zarzucił, że nawet gdyby – o ile wjazd nastąpił na zielonych światłach – w trakcie przemieszczania się pojazdu, który był spowolniony przez znajdujący się przed nim samochód nauki jazdy, cześć tego przemieszczającego się pojazdu znalazła się na skrzyżowaniu na czerwonym świetle to kierowca winien dokończyć manewr wjazdu. Zdaniem skarżącego stanowisko egzaminatora to jedynie jego domniemanie, gdyż fizycznie nie mógł on widzieć sygnalizatora znajdującego się za nim oraz z boku. Ponadto wnoszący skargę zarzucił, że to, że jeden z poprzecznie stojących samochodów zaczął powolny ruch w kierunku skrzyżowania celem wjazdu na to skrzyżowanie nie musi oznaczać, że zapaliło mu się zielone światło, gdyż często niecierpliwi kierowcy zaczynają podjeżdżać bliżej przy żółtym świetle. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018.1302 t.j.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 ww. ustawy). Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji podnieść należy, że w toku rozpoznania sprawy organ II instancji nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu mającym, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem skargi była decyzja utrzymująca w mocy odmowę unieważnienia egzaminu praktycznego przeprowadzonego w dniu [...] w związku z ubieganiem się przez R.J., o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi w zakresie prawa jazdy kategorii C+E, tj. pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony łącznie z przyczepą. Podstawą prawną rozstrzygnięcia zapadłego w I instancji był art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami. Zgodnie z jego treścią marszałek województwa, w drodze decyzji administracyjnej, unieważnia egzamin państwowy, jeżeli był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik. Przytoczony przepis przewiduje dwie kumulatywne przesłanki unieważnienia egzaminu, tj. przeprowadzenie go niezgodnie z przepisami ustawy oraz wpływ tych nieprawidłowości na wynik egzaminu. Jak to trafnie zauważył organ II instancji, wskazana w art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami "niezgodność z przepisami ustawy", dotyczy zarówno przepisów ustawy o kierujących pojazdami, jak i przepisów wykonawczych do tej ustawy, w tym w szczególności przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 24 lutego 2016 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz.U. 2016.232 ze zm.), dalej rozporządzenie ws. egzaminowania (por. wyroki WSA we Wrocławiu z 10 marca 2016 r., III SA/Wr 805/15, WSA w Kielcach z 6 kwietnia 2016 r., II SA/Ke 37/16). Należy dalej zauważyć, że z treści przytoczonego przepisu art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami, ani też z innych regulacji nie wynika, aby przewidziana w tym przepisie możliwość unieważnienia egzaminu była ograniczona do egzaminu zakończonego tylko pozytywnym, bądź tylko negatywnym wynikiem. Oznacza to, że przepis art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami może mieć zastosowanie w obu takich wypadkach, a więc również w niniejszej sprawie, gdzie sporny egzamin zakończył się wynikiem negatywnym. Ocena pierwszej z wymienionych w art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami przesłanek unieważnienia takiego egzaminu wymaga ustalenia, kiedy egzamin kończy się wynikiem negatywnym. Stanowi o tym § 28 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia ws. egzaminowania. Zgodnie z nim osoba egzaminowana uzyskuje negatywny wynik części praktycznej egzaminu państwowego, jeżeli: a) dwukrotnie nieprawidłowo wykonała to samo zadanie egzaminacyjne, b) zachodzą okoliczności, o których mowa w § 16 ust. 1 pkt 1 i 2 lit. b tego rozporządzenia. Te ostatnie przepisy stanowią natomiast, że egzaminator: 1) może przerwać egzamin państwowy, jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 ustawy, w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia; 2) przerywa egzamin państwowy: b) na wniosek osoby egzaminowanej. Określone w art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami przesłanki przerwania części praktycznej egzaminu państwowego przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań, polegają na takim zachowaniu osoby zdającej, które zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Przy ocenie spełnienia przesłanek unieważnienia egzaminu na prawo jazdy pomocne może być też wzięcie pod uwagę celu i zakresu takiego egzaminu, a w szczególności, ze względu na okoliczności sprawy, jego części praktycznej. Ten cel i zakres określony jest w art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami, jako sprawdzenia umiejętności w zakresie zgodnego z przepisami, bezpiecznego, energooszczędnego, sprawnego i nieutrudniającego innym uczestnikom ruchu poruszania się, odpowiednio do uprawnienia, o które ubiega się osoba zdająca egzamin, w ruchu drogowym odpowiednim pojazdem. W ocenie organów rozstrzygających sprawę, zaistniały w niej wskazane w powyższych przepisach podstawy do przyjęcia negatywnego wyniku części praktycznej ocenianego w sprawie egzaminu, a przez to nie było podstaw do uznania, że egzamin ten został przeprowadzony niezgodnie z przepisami. Z taką oceną należy się zgodzić. Sporne w sprawie zadanie egzaminacyjne określone w załączniku nr 2 do rozporządzenia ws. egzaminowania, tabela nr 7 poz. 7, polegało na przejeździe przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną, co w czasie egzaminu skarżącego z dnia [...] odbyło się w K. na skrzyżowaniu ulicy D. z Al. S. Z prawidłowych, w ocenie Sądu ustaleń organów opartych na wyjaśnieniach egzaminatora i egzaminowanego oraz opinii egzaminatora nadzorującego M. H. wynika, że egzaminowany R.J.,, prowadzący zestaw składający się z samochodu MAN z przyczepą Konar o wadze 15 ton i długości 16,5 metra, miał za zadanie przejechać przez opisane wyżej skrzyżowanie na wprost, tj. z ulicy D. w kierunku Al. T. Przed wjazdem na to skrzyżowanie, przed pojazdem skarżącego na skrzyżowanie to, po zmianie świateł na zielone wjechał samochód osobowy oznaczony literą L (nauka jazdy) sygnalizujący zamiar skrętu w lewo. Manewru tego jednak pojazd ten nie wykonał od razu, ponieważ oczekiwał na możliwość skrętu w lewo ustępując pierwszeństwa pojazdom jadącym z naprzeciwka na wprost, tj. z Al. Tysiąclecia w kierunku ulicy D. Egzaminowany R.J., wjechał przy zielonym świetle za sygnalizator świateł i zatrzymał pojazd przed liną warunkowego zatrzymania oczekując na możliwość kontynuowania jazdy, tj. na opuszczenie skrzyżowania przez pojazd nauki jazdy znajdujący się przed nim. Gdy pojazd nauki jazdy w końcu opuścił skrzyżowanie skręcając w lewo, skarżący wjechał na to skrzyżowanie swoim pojazdem i kontynuował jazdę na wprost. Zanim jednak zdołał opuścić skrzyżowanie, dla jego kierunku jazdy zapalił się sygnał czerwony, o czym świadczyło to, że pojazdy jadące z naprzeciwka zatrzymały się. Mimo tego skarżący kontynuował jazdę blokując w ten sposób skrzyżowanie. W ocenie egzaminatora podzielonej przez organy administracji, R.J., mógł bez problemu ominąć znajdujący się przed nim i oczekujący na środku skrzyżowania na możliwość skrętu w lewo pojazd nauki jazdy z prawej strony, a najwłaściwiej powinien był czekać przed sygnalizatorem na zmianę sygnału świetlnego ponownie na zielony, by jako pierwszy przejechać skrzyżowanie. Wjeżdżając za sygnalizator zestawem o długości 16,5 metra, skarżący powinien był przewidzieć, czy będzie miał możliwość przejechania skrzyżowania na wprost. Nie czyniąc tego, pozbawił się możliwości kontroli sygnalizacji świetlnej sterującej ruchem na tym skrzyżowaniu. Wjechanie w takiej sytuacji na to skrzyżowaniu pojazdem o tak dużych gabarytach było skrajnie nieodpowiedzialny manewrem i uzasadniało decyzję egzaminatora o przerwaniu egzaminu, a w konsekwencji negatywnym jego wyniku. Oceniając takie ustalenia, również w kontekście wyjaśnień składanych w toku postępowania przez skarżącego, należy podzielić pogląd organów administracji. Przesądza o tym zdaniem Sądu niepodważalny fakt, że skarżący, w czasie spornego egzaminu, wjechał na skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną sprzed linii warunkowego zatrzymania nie wiedząc, czy w dalszym ciągu dla jego kierunku ruchu wyświetlane jest światło zielone, ani tym bardziej, ile będzie miał czasu na opuszczenie skrzyżowania, a więc czy zdoła z niego zjechać przed zmianą świateł dla jego kierunku ruchu na czerwone. Egzaminowany widząc przed sobą samochód nauki jazdy sygnalizujący skręt w lewo oraz sznur samochodów jadących z naprzeciwka, które blokowały możliwość zjazdu ze skrzyżowania poprzedzającemu go samochodowi nauki jazdy, powinien był przewidzieć, że może nie zdołać opuścić skrzyżowania w wymaganym czasie, zwłaszcza, że zrezygnował z możliwości ominięcia tego samochodu osobowego z prawej strony błędnie obawiając się, że najechanie w czasie takiego manewru na krawężnik spowoduje negatywny wynik jego egzaminu. Decydując się na wjazd na skrzyżowanie skarżący powinien był uwzględnić, jakim pojazdem, o jakim tonażu i długości się porusza i w związku z tym wziąć pod uwagę wynikły z tych parametrów takiego zestawu wydłużony czas ruszenia z miejsca i przejazdu przez skrzyżowanie. Nie czyniąc tego skarżący naraził na bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia nie tylko tych uczestników ruchu drogowego, którzy przemieszczali się Aleją S., ale i pieszych, którzy po zmianie świateł na przylegającym do tego skrzyżowania przejściu dla pieszych przez Aleją T., mieli prawo i mogli na to przejście wejść. Nie można w ocenie Sądu dać wiary twierdzeniom skarżącego dotyczącym kontynuowania jazdy przez pojazdy przejeżdżające feralne skrzyżowanie na wprost, w kierunku ulicy D. w czasie, gdy skarżący ze skrzyżowania zjeżdżał, ponieważ takiej okoliczności, niewątpliwie dla niego korzystnej nie zgłaszał w toku postępowania administracyjnego, a ponadto zaprzecza jej wiarygodności fakt zjechania ze skrzyżowania poprzedzającego pojazd skarżącego pojazdu nauki jazdy, skręcającego w lewo. Jadący bowiem "sznur" samochodów z Al. T. w kierunku ulicy D., uniemożliwiałby zjechanie ze skrzyżowania samochodowi osobowemu nauki jazdy. Skarżący natomiast twierdził w toku całego postępowania, że na skrzyżowanie wjechał dopiero wtedy, gdy poprzedzający go samochód nauki jazdy ze skrzyżowania już zjechał, co oznacza, że ruch pojazdów jadących na wprost z Al. T. w kierunku ulicy D. już wówczas ustał. Oparcie w tej sytuacji ustaleń faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy na wyjaśnieniach egzaminator R. J. było zasadne zwłaszcza, że jego wyjaśnienia składane w toku postępowania administracyjnego, a także przed Sądem, były konsekwentne, logiczne i spójne. Przyjęte przez organy administracji ustalenia pozwalały na zaakceptowanie jako prawidłowego zastosowania przez egzaminującego R. J. w czasie egzaminu praktycznego w dniu [...] przepisu § 16 ust. 1 pkt 1) rozporządzenia ws. egzaminowania w zw. z art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami oraz i przerwania tego egzaminu. W związku z tym, że zgodnie z § 16 ust. 1 pkt 1) rozporządzenia ws. egzaminowania, przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami zostały określone w tabeli nr załącznika nr 2 do rozporządzenia ws. egzaminowania tylko w szczególności, brak w tej tabeli opisu zachowania osoby egzaminowanej zagrażającego bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego mogącego skutkować przerwaniem egzaminu państwowego, odpowiadającego dokładnie zachowaniu skarżącego R.J., w czasie jego egzaminu w dniu [...] nie stoi na przeszkodzie uznaniu tego zachowania za pozwalające na przerwanie egzaminu. Powyższa ocena egzaminu państwowego skarżącego R.J., przeprowadzonego w dniu [...] oznacza, że został on przeprowadzony zgodnie z przepisami, co wykluczało możliwość jego unieważnienia na podstawie art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami. Odpowiadające takiej konkluzji rozstrzygnięcie sprawy przez organy administracji obu instancji, zasługiwało więc na akceptację, a zarzuty skargi okazały się nieuzasadnione. Ponieważ Sąd rozpoznający sprawę nie stwierdził również, by zaskarżona decyzja była dotknięta innymi uchybieniami, które uzasadniałyby jej uchylenie, oddalił skargę stosownie do art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło