II SA/Ke 574/10
WyrokWSA w Kielcach2011-11-09
Skład orzekający: Dorota Chobian, Renata Detka, Beata Ziomek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie samowolnie wykonanych robót budowlanych jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że decyzja o umorzeniu postępowania jest zgodna z prawem, gdyż wykonane roboty budowlane, mimo braku wymaganych pozwoleń i zgłoszeń, nie naruszyły przepisów prawa budowlanego ani nie stwarzały zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi, mienia lub środowiska. Postępowanie naprawcze powinno zakończyć się umorzeniem, jeśli roboty wykonano zgodnie ze sztuką budowlaną i nie ma potrzeby nakładania obowiązków naprawczych.Stan faktyczny
Skarżąca A. W. zaskarżyła decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego umarzającą postępowanie dotyczące samowolnie wykonanych robót budowlanych przez inwestora J. K. na działce nr 246/1 w B. Sprawa dotyczyła m.in. wymiany więźby dachowej, rozbiórki stropu, wyburzenia ścianek działowych, wykonania nowych ścian i komina oraz przeniesienia rury spustowej. Skarżąca zarzucała m.in. nieprawidłowości w wykonaniu robót, zmianę parametrów budynku i naruszenie własności działki.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę; przyznał adwokatowi A.S. kwotę 295,20 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Monika Zielińska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 listopada 2011 roku sprawy ze skargi A.W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego I. oddala skargę; II. przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz adwokata A.S. kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych w tym VAT w kwocie 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Decyzją z dnia [...] znak: [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane, po rozpatrzeniu odwołania A. W. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] znak: [...] odmawiającej wydania J. K. decyzji nakazującej zmniejszenie okapu dachu wykonanego od strony północnej budynku usytuowanego na działce nr ewidencyjny 246/1 położonej w B. przy ul. W. oraz przeniesienia rury spustowej wykonanej przy narożu północno-wschodnim od strony północnej na stronę wschodnią, uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu I instancji w przedmiocie samowolnie wykonanych robót budowlanych w budynku mieszkalnym.
W uzasadnieniu organ wskazał, że odwołanie od ww. decyzji organu I instancji, podjętej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 i art. 81 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane oraz art. 104 kpa, wniosła A. W., uznana za stronę w sprawie, zarzucając brak wstrzymania przez organ I instancji robót budowlanych wykonywanych przez J. K. w budynku znajdującym się na posesji 246. Skarżąca zarzuciła, że do uczestnictwa w oględzinach dopuszczona została dopiero w 2010 roku oraz podniosła, że "rozebrane zostały ściany działowe", obniżono "poziom o 1 stopień, był zdejmowany cały dach i winien być wykonany zgodnie z przepisami, czyli rynna powinna być leżąca, a rura spustowa została założona gdyż woda z dachu zalewała fundamenty". Wskazała także, iż w Sądzie Rejonowym w B. toczyła się sprawa
o zasiedzenie budynku usytuowanego na działce nr 246/1. Podała również, że "według wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego winni być ustaleni współwłaściciele (spadkobiercy E. C.), czego PINB w B. jeszcze nie zdołał ustalić." Podniosła też, iż "uzasadnienie decyzji oparte jest na zeznaniach Pana N., a potwierdzone przez Panią O., natomiast organ nie wziął pod uwagę jej zdjęć ani stanu faktycznego, a szczególnie wypuszczonego dachu i okładziny ze styropianu, a ponadto nie zdecydowano odnośnie wypuszczonej od zachodu rynny, która zalewa jej budynek" oraz "że chodnik od strony wschodniej został poszerzony kosztem jej działki, ponieważ istniejący budynek już w 1958 roku był przeznaczony do rozbiórki.".
Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym, organ II instancji wskazał, że ustalenia dokonane podczas przeprowadzonych na skutek interwencji A. W.
w dniu 8 lutego 2007r. oględzin jak i podczas postępowania wyjaśniającego, poskutkowały wydaniem przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego
w B. decyzji z dnia [...] odmawiającej "wydania decyzji nakazującej zmniejszenie okapu wykonanego od strony północnej budynku usytuowanego na działce nr ewidencyjny 246 położonej w B. przy ul. W. oraz przeniesienie rury spustowej wykonanej przy narożu północno-wschodnim od strony północnej na stronę wschodnią", którą Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzją z dnia 22 czerwca 2007r.
Na skutek skargi A. W. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił ww. decyzję organu II instancji wyrokiem z dnia 22 listopada 2007 r. sygn. II SA/Ke 489/07 zarzucając jej m.in. nieprawidłowości w postępowaniu organów nadzoru budowlanego w tym naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 kpa.
Po ponownym rozpatrzeniu odwołania A. W. od decyzji PINB z dnia 23 kwietnia 2007 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
decyzją z dnia 9 kwietnia 2008r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości
i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości.
Po przeprowadzeniu przez organ I instancji działań mających na celu zapewnienie udziału jednego z ustalonych współwłaścicieli nieruchomości, tj. E. C. tj. odnalezieniu pełnomocnika jego spadkobierców i powiadomieniu go
o toczącym się przed organem I instancji postępowaniu w sprawie wykonanych robót budowlanych w obiekcie budowlanym, a także poinformowaniu jakie roboty zostały wykonane oraz kto jest ich inwestorem, wydał w trybie art. 51 ust. 1 pkt. 2 Prawa budowlanego decyzję z dnia 31 marca 2010 r., od której odwołanie wniosła A. W.
Jak wskazał Inspektor, w trakcie trwania postępowania odwoławczego w dniu 29 czerwca 2010 r. przeprowadzono oględziny budynku, podczas których ustalono jaki był stan pierwotny części budynku zlokalizowanej ścianą północną w granicy z działką nr 239 oraz jakie roboty budowlane wykonał w latach 2006-2007 inwestor J. K..
Organ ustalił, że J. K. zdemontował nad zajmowaną częścią budynku całą drewnianą konstrukcję dachu wraz z pokryciem z papy, zlikwidował drewnianą, opierającą się na ścianach zewnętrznych konstrukcję stropu wraz
z wypełnieniem ze słomy i gipsu, rozebrał drewnianą ścianę szczytową poddasza, rozebrał ok. 50 centymetrowy, górny pas murowanych ścian zewnętrznych i wykonał
w miejsce tego rozebranego pasa muru żelbetowy wieniec o wysokości ok. 50 cm, wymurował z cegły max ścianę szczytową poddasza oraz wykonał nową drewnianą konstrukcję dachu, o tym samym co poprzednio kształcie, wraz z pokryciem z papy. Ponadto inwestor wyburzył ściany wewnętrzne pomieszczeń (3 pokoi i korytarza) zajmowanej części, pozostawiając tylko ścianę pomiędzy pomieszczeniami gospodarczymi oraz fragment ściany równoległej do ściany szczytowej, w której był komin. Inwestor ponownie wykonał w miejsce wyburzonej, nową ścianę sięgającą do konstrukcji dachowej (oddzielającą część gospodarczą od pozostałej części)
z cegły max oraz ją ocieplił styropianem i otynkował. Ponadto wykonał z cegły nową ścianę boczną kotłowni wraz z nowym kominem. W pomieszczeniu nowo utworzonej kotłowni inwestor pogłębił pomieszczenie, wykonał nowe podłoże wraz z posadzką
z terakoty i nowe schodki obłożone terakotą, w miejsce rozebranego stropu wykonał podwieszany do konstrukcji drewnianej dachu strop z płyt gipsowych, zamontował kocioł co., zamontował sedes i umywalkę, wykonał instalację wodno – kanalizacyjną, wodną i elektryczną oraz obsadził nowe, w miejscu starych, drzwi wejściowe. W dużym pomieszczeniu, do którego wchodzi się od ulicy, powstałym
w miejscu po wyburzeniu ścianek korytarza i pokoi, obecnie zajmowanym przez SKOK, wykonano w części zaplecza socjalnego nowe ścianki z płyt gipsowych.
W pomieszczeniu tym, likwidując jeden stopień schodowy obniżono poziom podłoża
i wykonano nowe wraz z posadzką z terakoty. Ponadto, wykonano nowe tynki, pomalowano, a w miejsce rozebranego stropu wykonano podwieszany do konstrukcji drewnianej dachu strop z płyt gipsowych, obsadzono nowe drzwi wejściowe (w miejscu starych) i okno.
Jak dalej wskazał organ odwoławczy, dawne pomieszczenia gospodarcze nie zmieniły swojej funkcji. W obu tych pomieszczeniach pozostały stare drzwi i okna, te same posadzki, brak jest sufitu, od strony zachodniej połać dachu została wysunięta
o ok. 38 cm (wcześniej połać dachu była równo ze ścianą szczytową budynku). Ponadto podczas wykonywanych robót budowlanych rurę spustową usytuowaną przy północno - wschodnim narożu budynku ze ściany wschodniej przeniesiono na ścianę północną, ze skierowaniem jej wylotu w kierunku ulicy.
Jak wskazał Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie oświadczeń A. W. i P. K., któremu swoją część przekazał ojciec J. K., nie można jednoznacznie ustalić, czy okap nowego dachu od strony północnej ma taką samą szerokość jak poprzednio, czy jest kilka centymetrów szerszy. Rury spustowe rynny od strony północnej budynku odprowadzają wodę z jednego końca na chodnik, który ma spadek w kierunku północno-wschodnim
(na ulicę) natomiast z drugiego końca bezpośrednio do kanalizacji deszczowej przy ścianie od strony zachodniej. Inwestor ponadto ocieplił styropianem ścianę północną budynku. Szerokość okapów nowo wykonanego dachu od strony wschodniej jest taka sama jak okapu starego.
Organ stwierdził, że inwestor J. K. rozpoczął i wykonał roboty budowlane związane z: wymianą więźby dachowej nad częścią przedmiotowego budynku, rozbiórką drewnianego stropu, wyburzeniem niektórych wewnętrznych ścianek (pokoi i korytarza) w budynku, wykonaniem wieńca żelbetowego, wykonaniem nowej murowanej ściany w miejscu starej, wykonaniem dodatkowej nowej murowanej ściany jak i dodatkowego murowanego komina i dodatkowych nowych ścianek działowych z płyt gipsowych, jak również wykonaniem w miejscu drewnianej - murowanej ściany szczytowej poddasza, bez dokonania czynności formalno - prawnych.
Cytując treść art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane WINB stwierdził, że wykonanie nowych ścian w miejscu starych (ściana oddzielająca pomieszczenia gospodarcze od pozostałej części budynku, jak również ściana szczytowa poddasza) jest remontem, na wykonanie którego inwestor powinien, zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy, dokonać zgłoszenia. Zgłoszenia, zgodnie z pkt 4 tego przepisu, powinien również dokonać na wykonanie docieplenia ściany północnej budynku.
Wskazując natomiast na art. 3 pkt 7a ww. ustawy organ podał, że wykonany przez inwestora zakres robót polegających na postawieniu nowej ściany i nowego komina (tworzących pomieszczenie kotłowni wydzielonej z wcześniej istniejącej powierzchni mieszalnej) jest przebudową, bowiem zmienia się parametry użytkowe tej części budynku.
Nie jest natomiast przebudową postawienie dodatkowej ścianki działowej (z płyt gipsowych) bowiem zmieniając jedynie wewnętrzny wygląd pomieszczenia w żadnej mierze nie zmienia się jego parametrów użytkowych.
Opierając się na art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego Inspektor wskazał, że roboty takie jak wymiana więźby dachowej nad częścią budynku, rozbiórka drewnianego stropu i wykonanie wieńca żelbetowego wymagały uzyskania pozwolenia na budowę.
Inwestor wszystkich ww. robót budowlanych nie mógł uzyskać odpowiednich dokumentów pozwalających na ich legalne wykonanie ze względu na fakt, że były trudności w ustaleniu współwłaścicieli tego obiektu. Samowolne zatem wykonanie robót wymagających zgłoszenia jak i wymagających pozwolenia na budowę podlega przepisom art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane.
Skoro jednak, zdaniem Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, w dniu dokonywanych oględzin organ I instancji stwierdził, że roboty budowlane zostały w całości zakończone, a przy tym ich stan nie budził zastrzeżeń organu (zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną) i przez to nie było konieczności nałożenia postanowieniem obowiązku przedstawienia w terminie 30 dni od dnia jego doręczenia inwentaryzacji wykonanych robót budowlanych lub odpowiednich ocen technicznych bądź ekspertyz - nie było podstaw do ich wstrzymywania w drodze postanowienia z zastosowaniem art. 50 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy.
Organ stwierdził również brak podstaw do nałożenia na inwestora obowiązku
w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego celem doprowadzenia robót do zgodności z przepisami.
W dalszej części uzasadnienia decyzji Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że zakres wykonanych przez inwestora samowolnie robót budowlanych nie spowodował zmiany podstawowych parametrów budynku, a tym samym nie zmieniło się jego usytuowanie na działce, bowiem budynek od początku istnienia usytuowany był od trzech stron: północnej, wschodniej i zachodniej
w granicach działki. Nie można zatem stwierdzić naruszenia obowiązujących przepisów w zakresie jego usytuowania. Nie można również stwierdzić, aby wykonane samowolnie roboty budowlane, poprawiające jego estetykę i poprawiające jego stan techniczny, spowodowały zagrożenie bezpieczeństwa dla ludzi i mienia, bądź dla środowiska. Jak bowiem wynika z dokonanych przez organy obu instancji oględzin, roboty zostały wykonane starannie, zgodnie ze sztuką budowlaną, a konstrukcja wykonanego żelbetowego wieńca oraz konstrukcja drewniana dachu o pierwotnym kształcie nie budzi zastrzeżeń pod względem statyki.
Skoro zatem wykonane samowolnie roboty budowlane nie spowodowały naruszenia obowiązujących przepisów wykonawczych do Prawa budowlanego, jak również nie spowodowały zagrożenia bezpieczeństwa dla ludzi i mienia bądź dla środowiska, kontynuowanie postępowania administracyjnego w tym przedmiocie stało się bezprzedmiotowe, co z kolei skutkuje jego umorzeniem.
Organ podał również, że sformułowanie sentencji zaskarżonej decyzji organu I instancji nie znajduje umocowania w przepisie art. 51 ustawy Prawo budowlane, gdyż przepis ten nie przewiduje wydania decyzji o odmowie nakazania wykonania robót budowlanych.
Wskazał także, iż przepisy prawa budowlanego nie określają szerokości okapu, jaka może wystawać poza własną działkę i szerokość ta nie miała dla organów nadzoru budowlanego znaczenia oraz, że kwestia naruszenia własności działki skarżącej (wystającym na tę działkę okapem dachu przedmiotowego budynku) nie podlega właściwości organów nadzoru budowlanego.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie potwierdził również zasadności zarzutu dotyczącego nieprawidłowego odprowadzenia wód opadowych z dachu przedmiotowego budynku od strony zachodniej, bowiem od tej strony rura spustowa odprowadzająca wodę z rynny północnej znajduje się poza ogrodzeniem działki skarżącej i wprowadzona jest bezpośrednio do kanalizacji deszczowej. Wylot rury spustowej usytuowany od strony północnej, znajdujący się poza ogrodzeniem działki skarżącej, skierowany jest natomiast na chodnik mający spadek
w kierunku ulicy (co nie stanowi sprzeczności z obowiązującymi przepisami) i w żaden sposób nie jest możliwe zalewanie działki skarżącej.
Za wątpliwy uznał organ argument A. W., że dopiero w 2010 roku została dopuszczona do oględzin, bowiem jak wynika z protokołu oględzin przeprowadzonych w dniu 8 lutego 2007r. na jego 3 stronie, w miejscu podpisów obecnych przy oględzinach uczestników, jest podpis skarżącej potwierdzający jej uczestnictwo
w oględzinach. Podobnie organ odniósł się do zarzutu, że budynek na działce 246/1 przeznaczony był w 1958 roku do rozbiórki wskazując, iż budynek do tej pory istnieje, jest użytkowany, jego stan techniczny jest dobry, przez co nie stwarza żadnego zagrożenia, o nakazie rozbiórki nie wiedzą nic jego współwłaściciele, a skarżąca nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzających ten nakaz.
Skargę na opisaną wyżej decyzję organu II instancji złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A. W..
Skarżąca nie zgodziła się ze "stwierdzeniem komisji, że inwestor p. J. K. zdemontował nad zajmowaną częścią budynku drewnianą konstrukcję ...oraz wykonał nową...o tym samym kształcie..." wskazując na fakt wysunięcia dachu o około 38 cm "na zachód na działkę 245, na południe – czego nie sprawdzono" oraz na północ - czego nie chcą potwierdzić pracownicy nadzoru.
Dalej A. W. stwierdziła, że "odpływ rynny z północy był wzdłuż ściany zachodniej do kanału, został skrócony i wpuszczony przy granicy posesji podobno do studzienki połączonej z ww. kanałem". Jak dalej wskazała "inwestor dokonał ocieplenia ściany północnej budynku, także wschodniej i południowej – w której w miejsce okna wstawił drzwi – tym sposobem zatuszował powiększenie dachu".
W dalszej części skarżącą podała, że inwestor wszystkich robót budowlanych nie mógł uzyskać odpowiednich dokumentów "gdyż się o nie starał oraz świadomie kupił 2/6 udziałów w budynku, który był mieniem porzuconym w trakcie różnych kombinacji w części przypadł p. G.". Stwierdziła również, że wszystkie jej zeznania i uwagi były kwestionowane "kiedy w trakcie oględzin mówiła o rynnie leżącej na ścianie w granicy".
Odnosząc się do stwierdzenia organu, że "wylot rury spustowej od strony północnej znajduje się poza ogrodzeniem" podniosła, że kiedyś było to ogrodzenie drewniane od rogu budynku posesji 246 oraz, że przekazała "ksera mapek"
co potwierdza fakt poszerzenia chodnika kosztem jej działki oraz pismo w sprawie zwrotu ww. chodnika. Z chwilą stawiania ogrodzenia w latach 70-tych kosztem placu skarżącej został poszerzony chodnik, który jest zalewany i zanieczyszczany z odpływu budynku przy ul. W.
Skarżąca nie zgodziła się również ze stwierdzeniem, iż "w dniu dokonanych oględzin organu I instancji stwierdzono że roboty budowlane zostały w całości ukończone" podnosząc, że w dniu 9 stycznia 2007 r. zgłosiła samowolę.
Autorka skargi nie zgodziła się ze stanowiskiem organu, że zakres wykonanych przez inwestora samowolnie robót budowlanych "nie zmienił jego sytuacji" wskazując, że zmieniono parametry budynku poprzez ocieplenie, parametry dachu powiększono
o wypusty, odpływ przeniesiono ze ściany wschodniej na północną.
Jej zdaniem "przez zmniejszenie odległości między budynkami jest trudność dostępu do ściany oraz wejścia na dach."
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej kontroli Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa materialnego lub procesowego, które miały lub mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy powodując konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji.
W pierwszym rzędzie podnieść należy, że stosownie do treści art. 153 p.p.s.a., wydając zaskarżoną decyzję Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego związany był oceną prawną wyrażoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 listopada 2007r. sygn. II SA/Ke 489/07.
Wyrokiem tym Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 22 czerwca 2007 r. z uwagi na brak koniecznych ustaleń i rozważań organu administracyjnego co prowadziło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 kpa nakładających na organ administracji obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd zarzucił organowi brak jednoznacznego uzasadnienia, że wykonany zakres robót budowlanych nie spowodował naruszenia obowiązujących przepisów oraz brak ustaleń co do stanu pierwotnego obiektu budowlanego, co skutkowało niemożnością oceny, czy wykonane roboty budowlane stanowią odtworzenie stanu pierwotnego czyli remont. Istniały również braki w postaci przeprowadzenia postępowania administracyjnego bez udziału jednego z ustalonych współwłaścicieli nieruchomości tj. E. C..
W toku postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją organy zarówno I jak
i II instancji, zastosowały się do wskazówek Sądu i postępowanie przeprowadziły
w sposób rzetelny, dokonując ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.
Na skutek przeprowadzonych oględzin organ odwoławczy zgodnie z zaleceniem Sądu dokonał szczegółowych ustaleń dotyczących zakresu przeprowadzonych przez inwestora robót budowlanych. Obejmowały one wymianę więźby dachowej, rozbiórkę drewnianego stropu, wyburzenie niektórych wewnętrznych ścianek pokoi i korytarza, wykonanie wieńca żelbetowego, wykonanie nowej murowanej ściany w miejscu starej, wykonanie nowej murowanej ściany jak i dodatkowego murowanego komina
i dodatkowych nowych ścianek działowych z płyt gipsowych, docieplenie ściany północnej oraz wykonanie - w miejsce drewnianej - murowanej ściany szczytowej poddasza. W zaskarżonej decyzji odniesiono się także do oceny zgodności z prawem budowlanym przeprowadzonych przez inwestora robót, w tym przeniesienia rury spustowej oraz przedłużenia okapu budynku nad nieruchomość należącą do skarżącej.
Słusznie przy tym organ odwoławczy zakwalifikował dokonane zmiany jako remont i przebudowę w rozumieniu prawidłowo przytoczonych w zaskarżonej decyzji przepisów art. 3 ust. 7a i 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane. Zgodne
z prawem jest także stanowisko organu, że stosownie do art. 28 ust.1 w zw. z art. 28 ust.1 i 2 Prawa budowlanego, na roboty polegające na wymianie więźby dachowej, rozbiórce stropu i wykonaniu wieńca żelbetowego wymagane jest pozwolenie na budowę, zaś na pozostałe roboty stanowiące remont – zgłoszenie – w myśl art. 29 ust.2 pkt 1 w zw. z art. 30 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego. Bezspornym jest przy tym, że inwestor nie dokonał ani zgłoszenia ani też nie uzyskał ostatecznej decyzji
o pozwoleniu na budowę.
W toku ponownego postępowania administracyjnego organy wyeliminowały także uchybienia polegające na braku ustalenia pełnego kręgu osób zainteresowanych w rozstrzygnięciu sprawy, na które wskazywał Sąd w uzasadnieniu wyroku w sprawie II SA/Ke 489/07; zapewniono bowiem udział w postępowaniu spadkobierców jednego
z współwłaścicieli nieruchomości, tj. E. C..
W prawidłowo ustalonym stanie faktycznym słusznie organ II instancji przyjął, że postępowanie naprawcze w związku z wykonaniem robót budowlanych bez pozwolenia na budowę i zgłoszenia, wymaga oceny w świetle art. 51 ust.1 pkt 1 lub 2 w zw. z art. 51 ust.7 i art. 50 ust.1 pkt 1 Prawa budowlanego.
Zgodnie z tymi przepisami, w przypadku wykonania robót budowlanych bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia – w przypadkach innych niż określone w art. 48 lub 49b – właściwy organ w drodze decyzji:
1) nakazuje zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego albo
2) nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych
w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego
z prawem, określając termin ich wykonania.
Pierwszy z wymienionych przypadków dotyczy robót budowlanych, których nie można zalegalizować, a w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego okaże się, że nastąpiło nieusuwalne naruszenie prawa. Drugi przypadek dotyczy zaś sytuacji,
w której roboty budowlane wykonane zostały wprawdzie w sposób sprzeczny
z przepisami prawa budowlanego, ale doprowadzenie ich do stanu zgodnego z prawem jest możliwe poprzez nałożenie określonych obowiązków.
Gdy jednak dokonane przez organ nadzoru budowlanego ustalenia faktyczne prowadzą do wniosku, że roboty budowlane, wykonane w warunkach, o jakich mówi art. 50 ust.1 pkt 1, odpowiadają prawu i standardom prawa budowlanego, w tym przepisom techniczno-budowlanym, wówczas postępowanie naprawcze winno zakończyć się decyzją umarzającą postępowanie. Taka właśnie sytuacja ma miejsce
w niniejszej sprawie.
Podkreślić przy tym należy, że organy nadzoru budowlanego z racji charakteru zleconych im ustawowo zadań (art. 84 i 84a Prawa budowlanego) dysponują pracownikami posiadającymi stosowne uprawnienia zawodowe w zakresie prawa budowlanego i mającymi tym samym odpowiednie kompetencje do fachowej oceny, czy dany obiekt bądź roboty budowlane wykonane zostały w sposób zgodny z prawem budowlanym, w tym przepisami technicznymi. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie ma podstaw, by kwestionować prawidłowość oceny technicznej wykonanych robót jako zgodnych ze sztuką budowlaną, dokonanej przede wszystkim na skutek przeprowadzonych oględzin w toku postępowania odwoławczego.
Zarzuty skarżącej dotyczące nieprawidłowo wykonanej rury spustowej należy uznać za chybione. Z ustaleń dokonanych przez organ wynika, że rurę tę, usytuowaną aktualnie przy północno-wschodnim narożu budynku, przeniesiono ze ściany wschodniej, poza ogrodzenie działki skarżącej, ze skierowaniem jej wylotu na chodnik mający spadek w kierunku ulicy. Odprowadzanie wód opadowych z dachu od strony zachodniej następuje natomiast poprzez rurę spustową odprowadzającą wodę z rynny północnej, znajdującą się także poza ogrodzeniem działki skarżącej i wprowadzoną bezpośrednio do kanalizacji deszczowej.
W tej sytuacji należy zgodzić się ze stanowiskiem zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że takie usytuowanie rur spustowych nie powoduje zalewania działki skarżącej i nie narusza § 29 Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75 poz. 690 ze zm.).
Co się zaś tyczy zarzucanej zmiany szerokości okapu oraz ocieplenia budynku od strony nieruchomości A. W., to - jak słusznie zauważył organ odwoławczy - przepisy prawa budowlanego mające zastosowanie w postępowaniu naprawczym nie określają szerokości okapu budynku usytuowanego w granicy z sąsiednią działką, jak ma to miejsce w sprawie. Dla prowadzonego w sprawie postępowania nie miał więc znaczenia fakt, że obecnie okap ten wystaje poza granice działki skarżącej o kilka cm więcej niż przed wykonaniem robót budowlanych. Ratio legis art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy polega bowiem na doprowadzeniu wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, ale w aspekcie przepisów prawa administracyjnego, a nie cywilnego. Roszczeń z tytułu naruszenia własności gruntu, rozciągającej się zgodnie z art. 143 Kodeksu cywilnego na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią, np. przez wystający poza granicę nieruchomości okap budynku, można natomiast dochodzić na drodze powództwa cywilnego.
Dokonując oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia w granicach zakreślonych art. 134 § 1 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreśla także, iż organ odwoławczy trafnie zreformował zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie organu I instancji.
Postępowanie administracyjne, zgodnie z art. 61 § 1 kpa, wszczynane jest
z urzędu bądź na żądanie strony. Ta druga sytuacja ma miejsce tylko wówczas, gdy przepis prawa przewiduje taką możliwość, np. w sprawie o pozwolenie na budowę bądź rozbiórkę obiektu budowlanego (art. 32 i 33 ustawy Prawo budowlane), czy
o pozwolenie na użytkowanie (art. 55 ustawy). Ponieważ mający zastosowanie
w sprawie art. 51 ustawy nie zawiera uregulowań, z których wynikałoby uprawnienie strony do wystąpienia z wnioskiem o wszczęcie postępowania administracyjnego w tym trybie, postępowanie naprawcze, którego podstawą jest ww. przepis, może się toczyć tylko z urzędu.
Pismo A. W. nie mogło być więc potraktowane jako wniosek o wszczęcie postępowania, a jedynie jako sygnał powodujący konieczność zbadania, czy zachodzi potrzeba ingerencji organów nadzoru budowlanego, a jeśli tak, to w jakiej formie. Skoro zatem postępowanie prowadzone było z urzędu, a organ nie znalazł podstaw do zastosowania art. 51 ust.1 Prawa budowlanego, to tym samym uznał to postępowanie za bezprzedmiotowe i prawidłowo orzekł o jego umorzeniu w oparciu o art. 105 § 1 kpa.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Orzeczenie w pkt II oparto na art. 250 p.p.s.a. oraz § 19 pkt 1 w zw. z § 18 ust.1 pkt 1c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło