II SA/Ke 613/17

WyrokWSA w Kielcach2018-03-28

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Krzysztof Armański, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie miejsca pobytu stałego na skutek nakazu prokuratora, a następnie brak powrotu do tego miejsca po uchyleniu nakazu, stanowi podstawę do wymeldowania?
Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego na skutek nakazu prokuratora, nawet jeśli nie było dobrowolne w momencie jego wydania, może stanowić podstawę do wymeldowania, jeśli po uchyleniu nakazu osoba nie podejmuje działań zmierzających do powrotu i koncentruje swoje życie w innym miejscu. Utrzymywanie fikcji meldunkowej w takiej sytuacji podważa wiarygodność ewidencji ludności.
Stan faktyczny
Skarżący P. M. został wymeldowany z pobytu stałego decyzją organu I instancji, utrzymaną w mocy przez Wojewodę. Skarżący opuścił lokal w związku z nakazem prokuratora, a następnie mimo uchylenia tego nakazu, nie powrócił do miejsca zameldowania, koncentrując swoje życie w innym miejscu. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania, w tym nieuwzględnienie wniosków dowodowych, i wniósł o uchylenie decyzji. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Protokolant Sekretarz sądowy Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2018 r. sprawy ze skargi P. M. na decyzję Wojewody z dnia 28 czerwca 2017 r. znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. Decyzją z dnia 28 czerwca 2017 r., znak: [...], Wojewoda , po rozpatrzeniu odwołania P. M., utrzymał w mocy decyzję Wójta Gminy C. z dnia 28 kwietnia 2017 r., znak: [...], o wymeldowaniu P. M. z pobytu stałego z lokalu w miejscowości M. 28. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W dniu 17 kwietnia 2014 r. do Wójta Gminy C. wpłynął wniosek O. M. o wymeldowanie jej syna P. M. z pobytu stałego w ww. lokalu, stanowiącego własność jej drugiego syna A. M.. Jak wynika z pełnomocnictwa notarialnego z dnia 23 lipca 2012 r. O. M. składając wniosek działała w imieniu A. M.. Uznając, że zachodzą przesłanki wymeldowania określone w art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, organ I instancji wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 28 kwietnia 2017 r. Organ odwoławczy na wstępie przedstawił przesłanki wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego, przywołując stosowne orzecznictwo. Następnie ustalił, że P. M. nie zamieszkuje w spornym lokalu. Potwierdzili to świadkowie i sąsiedzi oraz oględziny przeprowadzone w dniu 18 listopada 2016 r. Co więcej, sam P. M. w piśmie z dnia 27 lipca 2016 r. przyznał, że od 14 sierpnia 2014 r. nie przebywa w miejscu zameldowania na stałe. Nie było to według niego opuszczenie dobrowolne, a wynikało z postanowienia Prokuratora Prokuratury Rejonowej w P. z dnia 12 sierpnia 2014 r., sygn. Ds. [...], który zastosował wobec P. M. środek zapobiegawczy w postaci: nakazu opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z O. M. na okres 3 miesięcy i dozoru Policji połączonego z zakazem zbliżania i kontaktowania się z O. M.. Jednak z postanowienia Sądu Rejonowego w B. z dnia 2 lutego 2015 r. wynika, że przedmiotowy środek zapobiegawczy został uchylony, a mimo to P. M. nie powrócił do miejsca zameldowania. Podawana przez niego okoliczność, tj. ostrożność życiowa (chęć uniknięcia pomówień ze strony matki), nie podważa zdaniem organu oceny, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny. Powołując się na orzecznictwo NSA organ stwierdził, że nie traci co do zasady dobrowolnego charakteru wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca zamieszkania w celu poprawy komfortu życiowego poprzez uniknięcie sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem. P. M. nie zamieszkał w spornym lokalu nawet w okresie nieobecności O. M.. Dodatkowo organ uznał za niezrozumiałe jego przekonanie, że uchylenie środka zapobiegawczego nie miało charakteru stałego. Zdaniem organu, o ile można uznać, ze w chwili opuszczenia spornej nieruchomości P. M. nie miał wyboru, o tyle po uchyleniu nakazu opuszczenia miejsca pobytu stałego, samodzielnie zdecydował o rezygnacji z przebywania w nim. Poza deklaracją powrotu w bliżej nieokreślonej przyszłości nie podjął żadnych działań wskazujących na rzeczywisty zamiar powrotu do miejsca zameldowania. Organ wyjaśnił, że opuszczenia lokalu mającego charakter trwały nie można utożsamiać z opuszczeniem lokalu na zawsze. W przeciwnym razie oznaczałoby to brak możliwości wymeldowania osoby, która w lokalu od lat nie przebywa. Powołując się na treść art. 28 ust. 4 ww. ustawy, organ wskazał, że interpretacja okoliczności faktycznych nie może prowadzić do sprzecznego z brzmieniem przepisu utrzymywania fikcji pobytu w lokalu osoby, która w rzeczywistości w nim nie zamieszkuje. Dopuszczalne jest opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu, praca i skoncentrowanie czasowo swoich spraw życiowych w innym miejscu, jeśli dana osoba przewiduje powrót do miejsca dotychczasowego zameldowania, po upływie określonego terminu, ale termin ten musi być od początku przewidywalny, przemijalny, a jego zakres usprawiedliwiony okolicznościami stanowiącymi powód opuszczenia miejsca stałego pobytu. Organ odwoławczy stwierdził, że P. M. nie wykazał zamiaru powrotu do miejsca zameldowania, miał tam swobodny dostęp, ale nie utrzymuje żadnej więzi z lokalem, nie przyjeżdża tam kiedy jest w M., nie ponosi żadnych kosztów związanych z utrzymaniem lokalu. Subiektywna deklaracja, że po zakończeniu spraw karnych wyrokiem oczyszczającym z pomówień matki wkrótce ustaną przyczyny uniemożliwiające powrót do miejsca zameldowania, czy twierdzenie, że po zebraniu odpowiedniej kwoty na remont zrealizuje zamiar powrotu, nie może zdaniem organu stanowić podstawy do odmowy wymeldowania. Jest to bowiem odwołanie się do warunku czysto hipotetycznego. Organ wskazał, że w niniejszej sprawie bez znaczenie jest okoliczność posiadania przez P. M. nieruchomości w P., jej stan, czy charakter prowadzonej tam działalności. Ustawową przesłanką wymeldowania jest bowiem opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu (art. 35 cyt. ustawy). Organ ewidencyjny nie ma więc obowiązku ustalania nowego miejsca pobytu osoby, która opuściła miejsce stałego zameldowania. Powołując się na dołączone do odwołania zeznania policjanta D. K. z dnia 26 sierpnia 2014 r. oraz notatkę Policji z dnia 19 lipca 2014 r. organ odwoławczy wskazał, że jedną z przyczyn konfliktu między stronami niniejszego postępowania są kwestie finansowe – dążenie P. M. do uzyskania części majątku, który w całości został przekazany jego bratu. Sugeruje to również świadek K. S. w zeznaniu z dnia 29 września 2016 r. W tym kontekście organ wyjaśnił, że ewidencja ludności nie może służyć do rozwiązywania konfliktów rodzinnych i finansowych, a jedynie do ustalenia stanu faktycznego w zakresie rzeczywistego miejsca pobytu. Wszelkie spory o charakterze cywilnoprawnym powstałe na tle rozliczeń finansowych rozstrzygane są przez sądy powszechne. Odnosząc się do kwestii pozostawienia w miejscu zameldowania rzeczy osobistych i przedmiotów majątkowych, organ wskazał, że również spór o wydanie tych rzeczy mógłby rozstrzygnąć sąd powszechny. Samo zaś pozostawienie rzeczy osobistych czy przedmiotów majątkowych w spornym lokalu nie ma znaczenia kluczowego dla rozstrzygnięcia w przedmiocie wymeldowania. Opuszczenie lokalu nie musi być bowiem połączone z opróżnieniem ze wszystkich rzeczy ruchomych należących do opuszczającego lokal. Podsumowując organ odwoławczy stwierdził, że P. M. nie wykazał faktycznego zamiaru powrotu do miejsca stałego zameldowania. Od kilku lat realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe poza tym miejscem. Przyjęcie stanowiska przeciwnego oznaczałoby utrzymywanie "fikcji meldunkowej", podważającej aktualność i wiarygodność ewidencji ludności. Wymeldowanie nie ma charakteru nieodwracalnego. Jeśli P. M. poczyni kroki w celu ponownego zamieszkania w przedmiotowym lokalu i rzeczywiście w nim zamieszka z zamiarem stałego pobytu, to wówczas będzie miał nie tylko prawo, ale i obowiązek ponownie się w nim zameldować. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach P. M. zarzucił powyższemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 7, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 Kpa poprzez nieuwzględnienie wniosku o przesłuchanie świadków, w szczególności właściciela nieruchomości A. M., nieuwzględnienie i błędną interpretację dowodów z dokumentów i zdjęć. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów. W uzasadnieniu podniesiono, że wniosek o wymeldowanie wniosła we własnym imieniu O. M., która nie jest właścicielem nieruchomości. Kluczowe jest więc poznanie stanowiska właściciela, który dotąd nie wypowiedział się w sprawie. Ponadto, zdaniem skarżącego organ dokonał wadliwej oceny przeznaczenia budynków w P. stanowiących jego własność. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 14 grudnia 2017 r. skarżący podtrzymał swoje stanowisko w kwestii opuszczenia lokalu na skutek nakazu wydanego przez Prokuratora. Wyjaśnił, że proces sądowy, w którym jest pomawiany przez matkę jeszcze się nie skończył i każde zbliżenie do niej grozi interwencją Policji, co przełoży się na przebieg procesu. Po uchyleniu zakazu zbliżania się do matki, od marca 2015 r. podejmował próby polubownego rozstrzygnięcia kwestii zamieszkania w spornym lokalu. W marcu 2015 r. pojechał do M. z wujem K. N. i A. K., ale nie został wpuszczony przez matkę na posesję. Wniósł o przeprowadzenie dowodu z zeznań K. N. i A. K. na okoliczność podejmowania prób powrotu do domu rodzinnego. Na rozprawie w dniu 28 marca 2018 r. Sąd oddalił ten wniosek dowodowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa). Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2017 r., poz. 657), dalej jako "ustawa". Zgodnie z art. 35 ustawy, organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Jedyną zatem przesłanką wymeldowania jest fakt opuszczenia miejsca zameldowania bez dopełnienia obowiązku wymeldowania. Pobytem stałym jest natomiast zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1). Konstrukcja wymeldowania w aktualnie obowiązujących przepisach jest podobna do regulacji zawartej w poprzednio obowiązującej ustawie z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006 r., nr 139, poz. 993 ze zm.), mianowicie art. 15 ust. 2, zgodnie z którym organ gminy wydawał na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Orzecznictwo sądów administracyjnych odnoszące się do regulacji art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. zachowuje więc aktualność również w odniesieniu do art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. Na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. utrwalił się w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że o opuszczeniu miejsca pobytu stałego można mówić wówczas, gdy ma ono charakter trwały i jest dobrowolne. O trwałym opuszczeniu dotychczasowego miejsca pobytu stałego świadczy nie tylko fizyczne i długotrwałe nieprzebywanie osoby pod wskazanym adresem, ale także zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, który jest połączony z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i brakiem woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania. Stan przebywania na stałe w danym lokalu nie wyklucza przy tym możliwości przejściowej nieobecności czy też występowania nawet regularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania (por. wyroki NSA: z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. II OSK 302/05; z dnia 18 grudnia 2002 r., sygn. V SA 935/02; z dnia 16 września 1986 r., sygn. III SA 437/86; z dnia 3 lipca 1985 r., sygn. SA/Gd 573/85). Należy przy tym podkreślić, że zarówno zameldowanie, jak i wymeldowanie jest wyłącznie aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby i jako takie nie rodzą żadnych uprawnień do lokalu, ani też nie przesądzają o ich utracie (art. 28 ust. 4 ustawy z dnia 24 września 2010 r.). Przy wymeldowaniu źródłem powinności organu administracji dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego, czy utraciła formalne uprawnienie do przebywania w tym miejscu. Jest to zatem wyłącznie akt, którego istota sprowadza się do administracyjnej rejestracji danych o rzeczywistym miejscu pobytu oznaczonej osoby. Ustalenia winny się zatem koncentrować jedynie wokół tego, czy dana osoba opuściła lokal. Opuszczenie lokalu można z kolei uznać za dobrowolne, jeżeli wynikało ono z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce. Przez dobrowolność rozumie się nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu (por. wyroki NSA: z dnia 6 marca 2007 r., sygn. II OSK 401/06; z dnia 11 kwietnia 2008 r., sygn. II OSK 389/07). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, w ocenie Sądu całokształt zachowań skarżącego wskazuje na to, że lokal w M. 28, z którego został wymeldowany nie stanowi dla niego centrum życiowego. W sprawie bezsporne jest, że skarżący pod ww. adresem nie zamieszkuje. Okoliczność ta nie jest przez skarżącego kwestionowana. Upadła zatem pierwsza z przesłanek zameldowania – fizyczne zamieszkiwanie pod spornym adresem. Skarżący podnosi natomiast, że opuszczenie przedmiotowego lokalu nie ma charakteru trwałego i nie nastąpiło dobrowolnie, powołując się przede wszystkim na nakaz Prokuratora i proces sądowy, w którym jest pomawiany przez matkę. Wskazuje jednak tylko jedną próbę powrotu do spornego lokalu, mianowicie w marcu 2015 r. nie został wpuszczony przez matkę na teren posesji. Podaje też, że kilkakrotnie próbował skontaktować się z matką kiedy przyjeżdżał do M. W tym miejscu należy więc wyjaśnić, że trwałość opuszczenia lokalu oznacza przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka interesów osobistych i majątkowych. O kwalifikacji pobytu danej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje nie tylko treść jej oświadczeń, ale przede wszystkim całokształt okoliczności faktycznych sprawy wskazujących na to, jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może bowiem nastąpić w sposób wyraźny, bądź dorozumiany – przez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby. W świetle art. 25 ust. 1 ustawy trzeba przyjąć, że miejsce pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe czynności życiowe, a w szczególności mieszka, nocuje, przygotowuje i spożywa posiłki, pierze, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do bytowania, przyjmuje wizyty gości, przyjmuje korespondencję itp. Element woli osoby opuszczającej miejsce pobytu jest w orzecznictwie eksponowany w sprawach, w których strona podlegająca wymeldowaniu musiała opuścić lokal na skutek bezprawnych działań innych podmiotów i stanowi element ochrony tych osób. W tym kontekście należy mieć na uwadze, że skarżący pozostaje w ostrym konflikcie z matką. Postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2014 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w P. nakazał P. M. opuszczenie przedmiotowego lokalu i zakazał zbliżania się do O. M. (k. 81 akt adm. I instancji). Od tego momentu skarżący nie przebywa w miejscu stałego zameldowania. Nie ulega więc wątpliwości, że opuszczając lokal skarżący znajdował się w sytuacji przymusowej. Ocena, czy wystąpiła dobrowolność opuszczenia lokalu pozbawiona jest jednak swej doniosłości, jeśli dana osoba, nie wskutek bezprawnego postępowania innych, lecz wskutek własnych bezprawnych działań została zmuszona do opuszczenia lokalu przez organy ścigania. W orzecznictwie na tle zmiany miejsca pobytu spowodowanej pobytem w zakładzie karnym nie wymaga się dobrowolności opuszczenia miejsca zamieszkania, co jest zrozumiałe, gdyż zmianie tej nie towarzyszy dobrowolność. W tej sytuacji brak dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego nie oznacza przeszkody do wymeldowania, gdyż opuszczenie lokalu jest zdarzeniem spowodowanym i zawinionym przez osobę pozbawioną wolności (por. wyroki NSA: z dnia 26 września 2007 r., sygn. II OSK 1251/06; z dnia 15 grudnia 2012 r., sygn. II OSK 2143/10; z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. II OSK 1236/13; z dnia 6 grudnia 2017 r., sygn. II OSK 515/17). W ocenie Sądu analogicznie należy traktować sytuację, w której zmiana miejsca pobytu wynika z nakazu Prokuratora. Okoliczność, że skarżący nie opuścił dobrowolnie swojego miejsca pobytu, lecz opuszczenie to było następstwem środka zapobiegawczego, nie stanowi przeszkody do wydania decyzji o jego wymeldowaniu, tym bardziej, że po uchyleniu ww. nakazu, postanowieniem Sądu Rejonowego w B. z dnia 2 lutego 2015 r., sygn. VI K [...] (k. 73 akt adm. I instancji), skarżący w istocie nie podjął próby ponownego zamieszkania w przedmiotowym lokalu. Zamiar utrzymania związków z miejscem stałego zameldowania powinien być oceniany na podstawie obiektywnie istniejących i konkretnych okoliczności faktycznych sprawy, z których taki wniosek da się logicznie wyprowadzić. Nie można bowiem poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby, w których formułuje ona subiektywnie swoją wolę. Należy zbadać czy argumentacja strony znajduje potwierdzenie w ustalonych okolicznościach faktycznych takich jak np. sposób opuszczenia lokalu, skoncentrowanie swojego ośrodka interesów osobistych i majątkowych (tzw. centrum życiowego) poza miejscem pobytu stałego, czy wreszcie istnieje obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w danym miejscu (por. wyroki NSA: z dnia 19 października 2010 r., sygn. II OSK 1577/09; z dnia 31 stycznia 2017 r., sygn. II OSK 1239/15). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest nadto pogląd, że równoznaczne z dobrowolnym opuszczeniem lokalu są sytuacje, w których osoba w nim zameldowana została z niego usunięta wbrew jej woli, została przymuszona, lecz nie skorzystała we właściwym czasie w sposób skuteczny z przysługujących jej środków prawnych w postaci powództwa o przywrócenie posiadania lub eksmisję w celu przywrócenia utraconego posiadania. Jeżeli więc osoba zameldowana na pobyt stały została z lokalu usunięta wbrew jej woli, nie miała do niego dostępu, ale nie podjęłaby żadnego kroku umożliwiającego powrót do lokalu i faktycznie mieszkałby i koncentrowała swoje życie w innym miejscu, to odmowa wymeldowania takiej osoby utrwalałby fikcję zameldowania i wiarygodność ewidencji ludności. Rozstrzygając wątpliwości co do charakteru pobytu organ administracji publicznej nie może ograniczać się do bezkrytycznego przyjęcia oświadczenia osoby, której dotyczy wniosek o wymeldowanie. O kwalifikacji pobytu oznaczonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje nie tylko treść werbalna oświadczeń składanych przez stronę postępowania, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu (por. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 2016 r., sygn. II OSK 2596/14). W rozpoznawanej sprawie skarżący nie podjął żadnych kroków prawnych w celu zamieszkania w przedmiotowym lokalu, nie partycypuje w kosztach utrzymania tego lokalu, mimo że pracuje i posiada dochody, jako adres do korespondencji podaje w skardze P. 1, gm. G., woj. opolskie, a w piśmie procesowym z dnia 14 grudnia 2017 r. – S., ul. J. 1/62. Dodatkowo z akt sprawy wynika, że skarżący tworzy nieformalny związek z A. K., która również podawała adres P. 1, a aktualnie – S., ul. J. 1/62. Już z tego tylko powodu nie sposób uznać by centrum życiowe skarżącego znajdowało się w M. Z oględzin spornego lokalu w M. wynika zaś, że w chwili obecnej nie nadaje się on do zamieszkania. W domu nie ma prądu, ani wody, okna są powybijane i zniszczone, brak jest toalety (k. 250 akt adm. I instancji). Ewentualny powrót skarżącego do ww. lokalu oznaczałby zamieszkiwanie w miejscu, które nie spełnia podstawowych funkcji mieszkalnych, z dala od jego partnerki życiowej, w sąsiedztwie matki, z którą jest w ostrym konflikcie, co w świetle doświadczenia życiowego trudno sobie wyobrazić. W świetle powyższego nieprzekonującą brzmią zapewnienia skarżącego o woli powrotu do przedmiotowego lokalu z zamiarem stałego pobytu. W ocenie sądu dalsze utrzymywanie meldunku skarżącego pod spornym adresem prowadziłoby do utrzymywania tzw. fikcji meldunkowej – skarżący nadal byłby zameldowany w spornym lokalu, choć już od kilku lat w nim nie mieszka. Meldunek opierałby się wyłącznie na deklaracji skarżącego o woli powrotu do przedmiotowego domu, bez rzeczywistej woli i możliwości przebywania w nim na pobyt stały. W konsekwencji, przyjąć należy, że skarżący opuścił miejsce pobytu stałego w rozumieniu art. 35 ustawy, bez dopełnienia obowiązku wymeldowania. Prawidłowo zgromadzony i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy dawał więc podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie ww. przepisu. Jeśli zaś chodzi o zarzut działania na wniosek O. M., która nie jest właścicielką przedmiotowego lokalu, to w aktach sprawy znajduje się pełnomocnictwo właściciela nieruchomości A. M., poświadczone notarialnie w dniu 23 lipca 2012 r., upoważniające O. M. do reprezentowania go we wszystkich czynnościach prawnych i faktycznych dotyczących zarządu jego majątkiem w postaci gospodarstwa rolnego składającego się z nieruchomości położonych w M. (k. 11 akt. adm. I instancji). O. M. wnioskując o wymeldowanie działała więc w imieniu A. M., aczkolwiek wyraźnie tego w swoim wniosku nie wyartykułowała. Z kolei poznanie stanowiska właściciela nieruchomości, co postuluje skarżący, nie wniosłoby nic nowego do sprawy, skoro zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że zaistniały przesłanki wymeldowania. A. M. mieszka zagranicą, nie przebywa na co dzień w przedmiotowym lokalu, a zatem trudno przyjąć by jego przesłuchanie miało szczególne znaczenie dla ustalenia przesłanek wymeldowania. Skarżący nie wskazał zresztą, na jaką okoliczność właściciel nieruchomości powinien być przesłuchany. A. M. został zawiadomiony o terminie rozprawy przed tut. Sądem i nie zajął stanowiska kwestionującego rozstrzygnięcia organów orzekających w niniejszej sprawie. Zawarty piśmie z dnia 14 grudnia 2017 r. wniosek dowodowy o przesłuchanie K. N. i A. K. nie mógł zostać uwzględniony, ponieważ w postępowaniu sądowoadministracyjnym co do zasady nie przeprowadza się dowodów, z wyjątkiem dowodu uzupełniającego z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (art. 106 § 3 Ppsa). W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło