II SA/Ke 614/18

WyrokWSA w Kielcach2019-01-22

Skład orzekający: Sędzia WSA Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien oddalić sprzeciw od decyzji uchylającej decyzję organu pierwszej instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania, gdy organ odwoławczy uznał, że konieczne jest uzupełnienie materiału dowodowego, a zakres tego uzupełnienia przekracza możliwości zastosowania art. 136 k.p.a.?
Ratio decidendi
Sprzeciw od decyzji kasacyjnej wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. nie jest środkiem służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji, lecz ocenie formalnej istnienia przesłanek do jej wydania. Sąd ocenia jedynie, czy organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., co ma miejsce, gdy naruszenie przepisów postępowania przez organ I instancji miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy przekracza możliwości uzupełnienia dowodów przez organ II instancji zgodnie z art. 136 k.p.a. W niniejszej sprawie organ odwoławczy zasadnie uznał, że ustalenie rzeczywistego miejsca pobytu skarżącego, sposobu wejścia do lokalu oraz jego więzi z nieruchomością wymagało dalszego postępowania dowodowego, które nie mogło zostać przeprowadzone przez organ odwoławczy bez naruszenia zasady dwuinstancyjności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu A. A. na decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Wójta Gminy o zameldowaniu A. A. na pobyt stały i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania. Organ odwoławczy uznał, że materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego, wskazując na niejednoznaczność zeznań świadków, wątpliwości co do sposobu wejścia skarżącego do lokalu, a także fakt, że skarżący zamieszkuje z żoną w innej miejscowości i nie ponosi kosztów utrzymania spornej nieruchomości. Skarżący w sprzeciwie zarzucił konflikt rodzinny i manipulacje ze strony ojca i siostry.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 stycznia 2019 r. sprawy ze sprzeciwu A. A. na decyzję Wojewody z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie zameldowania na pobyt stały oddala sprzeciw. Zaskarżoną decyzją z [...] z Wojewoda, po rozpatrzenia odwołania M. A. od decyzji Wójta Gminy z [...] o zameldowaniu A.A. na pobyt stały w nieruchomości położonej w miejscowości [...] 15, na podstawie art. 138 § 2 kpa uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że A.A. wystąpił do Wójta Gminy z wnioskiem o zameldowanie na pobyt stały na nieruchomości położonej w miejscowości [...] 15. Ponieważ obecny właściciel M.A. nie potwierdził na druku meldunkowym obecności wnioskującego, zostało wszczęte postępowanie zakończone wydaniem zaskarżonej decyzji. Oceniając to postępowanie organ II instancji uznał, że ze zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wyłania się konkretny stan faktyczny, umożliwiający podjęcie bezsprzecznej decyzji. Wojewoda zaznaczył, że z uzasadnienia orzeczenia organu I instancji wynika, że oparł on swoje orzeczenie na przeprowadzonym dowodzie z oględzin i uznał, że skoro w spornym lokalu znajdowały się rzeczy, które wnioskodawca wskazał jako swoje, na łóżku była pościel, to świadczy to o trwałym jego pobycie w tym lokalu. Odnosząc się do powyższego organ odwoławczy podkreślił, że obecność przedmiotów majątkowych w spornym mieszkaniu nie ma kluczowego znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawach meldunkowych. Dalej wskazał, że z zeznań świadków – sąsiadów B. W. i A. J. nie wynika jednoznacznie, że wnioskodawca zamieszkuje stale w spornym lokalu. Jest wprawdzie przez świadków widywany, czasami przyjeżdża, ale świadkowie nie mogą potwierdzić, że przebywa tam stale. W tym miejscu organ zaznaczył, że odwiedzanie lokalu, bywanie w nim, czy pozostawienie części swoich rzeczy nie wyczerpuje znamion pobytu stałego. Ponadto M.A. ojciec wnioskowanego do zameldowania, w obecnej chwili jedyny właściciel spornego lokalu, jest zdecydowanie przeciwny zameldowaniu syna. Podkreśla, że w 2017 r. syn został z tego lokalu wymeldowany, ponieważ opuścił go w wieku lat 19 i zamieszkał z konkubiną, a obecnie swoją żoną w [...] 13 i tam też udał się ostatnio po zakończeniu odbywania kary więzienia. Ponadto uważa, że do spornego lokalu wnioskujący o zameldowanie dostał się nielegalnie. M.A. nie udostępnił klucza synowi - twierdzi, że syn uszkodził zamek i włamał się do lokalu. Do lokalu wstrzymane są również dostawy prądu. Wobec powyższego organ II instancji zauważył, że wprawdzie brak potwierdzenia pobytu w lokalu przez jego właściciela oraz brak wyraźnej zgody na zameldowanie nie stanowi negatywnej przesłanki do dokonania zameldowania, to jednak rozstrzygając sprawy meldunkowe organ musi pamiętać, że pobyt w lokalu musi mieć charakter legalny. Pobyt legalny oznacza przebywanie w lokalu za zgodą i wiedzą dysponenta lokalu. Instytucja zameldowania nie może bowiem sankcjonować samowoli, a więc sytuacji będącej następstwem naruszenia miru domowego. Wojewoda nakazał, aby rozstrzygając ponownie sprawę organ I instancji zwrócił uwagę, że we wrześniu 2017 r. decyzją administracyjną organ wymeldował A.A. ze stałego pobytu w spornym lokalu, uznając, że od 19 roku życia zamieszkuje on poza tym lokalem. Ponadto, rzeczywiste miejsce pobytu wnioskodawcy należy ustalić uwzględniając życiowe doświadczenie i fakt, że w sąsiedniej miejscowości zamieszkuje żona i dziecko wnioskodawcy. Dodatkowo należy mieć na uwadze, że ojciec wnioskodawcy twierdzi, że syn mieszka u swojej żony - pod adresem [...] 13, a sam wnioskodawca w trakcie oględzin twierdził, że na posiłki jeździ do żony. Wskazane byłoby również, aby organ I instancji ustalił sposób wejścia wnioskodawcy do lokalu, zwłaszcza, że z protokołu oględzin wynika, że zamek był wymieniany, a M.A. uważa, że syn nie zgłaszał mu chęci pobytu, nie zwrócił się o udostępnienie klucza i musiał się włamać uszkadzając zamek. Wojewoda zaznaczył, że w kwestii zameldowania nie może odgrywać zasadniczego znaczenia subiektywne nastawienie osoby ubiegającej się o zameldowanie, bo oznaczałoby to konieczność zameldowania każdej osoby, która nawet przemocą lub tylko nielegalnie objęła w posiadanie lokal. Dalej Wojewoda wskazał, że wnioskodawca złożył w Urzędzie Gminy W. deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, której nie uiścił w trakcie postępowania wyjaśniającego. Biorąc więc pod uwagę, że koncentracja życiowych spraw i rzeczywista więź z lokalem wiąże się z ponoszeniem kosztów utrzymania tego lokalu, należałoby ustalić, czy wnioskodawca podjął jakieś kroki mające na celu dostarczenie mediów, pozwalających na normalne korzystanie z lokalu. Ponadto w trakcie postępowania wyjaśniającego wnioskodawca został umieszczony w zakładzie karnym. Należy więc ustalić, czy został aresztowany w miejscu, w którym chce być zameldowany i twierdzi, że stale przebywa. W skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach sprzeciwie od powyższej decyzji A.A. wskazał, że nigdy z własnej woli nie opuścił lokalu znajdującego się w [...] 15. Zaznaczył, że jego ojciec nie jest właścicielem tej posesji, ani nie nabył do niej żadnych praw. Skarżący także wskazał, że ojciec nigdy nie odmówił mu kluczy do domu, natomiast to jego siostra manipuluje ojcem w celu uniemożliwienia jego zameldowania. Wnoszący skargę podkreślił, że ma dwóch świadków, którzy potwierdzą, że ojciec kazał siostrze, aby ta dała mu klucze. Dodał, że jego siostra wraz z jej teściową chcą pozbyć się go ze spornej posesji, żeby ją następnie sprzedać. Skarżący podał, że jego zmarła matka nigdy nie twierdziła, że chce zapisać siostrze dom, wręcz przeciwnie twierdziła, że to on ma zamieszkać w domu rodzinnym. Kończąc skarżący wniósł o potwierdzenie, czy jego siostra oraz ojciec są w pełni władz umysłowych, czy leczą się w poradni zdrowia psychicznego, gdyż to może rozwiązać całą sytuację. W odpowiedzi na sprzeciw organ odwoławczy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy podkreślić, że zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Zakres kontroli decyzji wydanej w trybie tego przepisu określony został w art. 64e ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.) dalej P.p.s.a. Z przepisu tego wynika, że rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 kpa. Sprzeciw nie jest zatem środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji, ani prawidłowości zastosowania przez organ drugiej instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami kasacyjnymi. Sprzeciw jest kierowany przeciwko uchyleniu decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Kontrola dokonywana przez sąd administracyjny w ramach tego środka ma charakter formalny. Powyższa regulacja w sposób istotny ogranicza zastosowanie w sprawie art. 134 § 1 oraz art. 145 P.p.s.a. Tożsamy wniosek wynika również z art. 151a § 1 P.p.s.a. Sąd nie bada zatem w tym postępowaniu innych naruszeń prawa niż prawidłowe zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy zbadać przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W świetle tej regulacji stwierdzić należy, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia jedynie wtedy, gdy postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów postępowania, a więc gdy organ I instancji w istocie nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w takim zakresie, że miało to istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Zwrot "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" będący podstawą zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. jest równoznaczny z brakiem przeprowadzenia przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Tak więc dokonując oceny zaistnienia przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej sąd powinien wziąć pod uwagę, czy w danej sprawie możliwe było uzupełnienie materiału dowodowego na podstawie art. 136 k.p.a., a więc czy zakres przeprowadzenia postępowania dowodowego przez organ II instancji w konkretnym przypadku był na tyle szeroki, że jego przeprowadzenie przez organ odwoławczy wykraczałoby poza dodatkowy charakter tego postępowania, a co za tym idzie naruszało zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (por. Komentarz do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Wydawnictwo C.H.BECK Warszawa 2017, str. 448). W ocenie Sądu kwestionowana decyzja nie narusza art. 138 § 2 k.p.a., bowiem zakres koniecznego uzupełnienia postępowania dowodowego przekracza zakres możliwości zastosowania w sprawie art. 136 k.p.a. Należy podkreślić, że z uzasadnienia zaskarżonej sprzeciwem decyzji, w której w sposób szczegółowy i staranny przedstawione zostały przesłanki podjętego przez Wojewodę rozstrzygnięcia wynika, że powodem zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. był brak ustalenia w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżący przebywa w nieruchomości położonej w [...] 15 z zamiarem stałego przebywania. Słusznie organ odwoławczy uznał, że oparcie się głównie na dowodzie z oględzin spornego lokalu, w czasie których skarżący wskazał na przedmioty, które miały być jego własnością (łóżko, pościel), jest niewystarczające do stwierdzenia, że w lokalu tym znajduje się centrum życiowe skarżącego. Zwłaszcza w sytuacji, gdy organ I instancji nie wziął pod uwagę, że zeznania świadków w rozpoznawanej sprawie są niejednoznaczne i wcale nie wynika z nich, że skarżący stale przebywa w spornym lokalu, lecz raczej, że czasem tam przyjeżdża. Sąd podziela również ocenę organu odwoławczego stwierdzającego, że należało zbadać sposób wejścia skarżącego do lokalu, gdyż M.A., twierdzi, że nie udostępniał synowi klucza i uważa, że musiał on uszkodzić zamek i włamać się do lokalu. Twierdzenie to może potwierdzać fakt, że w trakcie oględzin zamek był wymieniony. Rację ma Wojewoda, że nie można zameldować osoby, która przemocą lub nielegalnie objęła lokal w posiadanie. Instytucja zameldowania nie może bowiem sankcjonować samowoli i naruszenia praw osoby, która ma tytuł prawny do lokalu. Za bezwzględnie trafne Sąd uznał również stanowisko Wojewody, że rzeczywiste miejsce pobytu skarżącego należy ustalić mając na uwadze fakt, że jak wynika z decyzji z września 2017 r., którą wymeldowano skarżącego ze stałego pobytu w spornym lokalu, skarżący od 19 roku życia mieszka w innej miejscowości, gdzie również mieszka jego żona i jego dziecko. Fakt przebywania skarżącego u żony pod adresem [...] 13 wynika również z zeznań jego ojca M. A. Dodatkowo sam skarżący twierdzi, że na posiłki jeździ do żony. Wreszcie Sąd zgadza się z poglądem Wojewody, że o koncentracji spraw życiowych i rzeczywistej więzi z lokalem świadczy ponoszenie kosztów utrzymania lokalu, pozwalających na normalne korzystanie z niego, co nie zostało ustalone. Wreszcie nie bez znaczenia dla wyjaśnienia sprawy jest okoliczność, czy skarżący został aresztowany w miejscu, gdzie twierdzi, że stale przebywa. Mając to wszystko na uwadze, w opinii Sądu zgodzić należy się z organem odwoławczym, że istnieje konieczność jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego, umożliwiającego podjęcie rozstrzygnięcia na podstawie art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1382). W tym miejscu zauważyć także należy, że skarżący w sprzeciwie nie podniósł zarzutu naruszenia art. 138 § 2 k.p.a., natomiast podnosił kwestie zdrowia psychicznego jego siostry i ojca oraz skupił się na konflikcie rodzinnym istniejącym pomiędzy nim a siostrą i dotyczącym własności spornego lokalu. Takie zaś zarzuty nie mogą być skutecznie podnoszone w sprzeciwie od decyzji kasacyjnej. Natomiast podnoszona w sprzeciwie przez jego autora okoliczności, że ma świadków, którzy potwierdzą, że klucze do spornego lokalu dobrowolnie zostały my wydane przez ojca, mogą zostać podniesione przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez organ I instancji. Mając na uwadze powyższe okoliczności sprzeciw jako niezasadny podlegał oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 151a § 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło