II SA/Ke 628/05

WyrokWSA w Kielcach2006-09-26

Skład orzekający: Renata Detka, Teresa Kobylecka, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakładająca na gminę obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, wydana na podstawie art. 29 Prawa wodnego, była prawidłowa, biorąc pod uwagę zarzuty dotyczące braku podstawy prawnej, niewłaściwej oceny dowodów i naruszenia przepisów postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z powodu naruszenia przepisów prawa procesowego przez organy obu instancji, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności, organy nie dokonały rzetelnej analizy dowodów, nie ustosunkowały się do wniosków dowodowych strony skarżącej, a także nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości związku przyczynowego między zmianą stanu wody a szkodą dla gruntów sąsiednich.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakładającej na Gminę M. obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym na działkach sąsiednich, spowodowanych przebudową drogi dojazdowej do stadionu. Organ I instancji ustalił zmianę stanu wody na gruncie, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało ten obowiązek, doprecyzowując jego formę. Gmina M. zaskarżyła decyzję SKO, zarzucając m.in. brak podstawy prawnej, niewłaściwą ocenę dowodów i naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono koszty postępowania od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Gminy M.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Asesor WSA Jacek Kuza, Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Mrozicka-Bąbel, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 września 2006 r. sprawy ze skargi Gminy M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Gminy M. kwotę 540 (pięćset czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego. II SA/Ke 628/05 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne oraz art. 104 kodeksu postępowania administracyjnego, Burmistrz Miasta i Gminy orzekł o spowodowaniu przez Wójta Gminy zmiany stanu wody na gruncie działek o numerach geodezyjnych od nr 792/14 do 792/17 w miejscowości B., poprzez przebudowanie drogi dojazdowej do stadionu (działka nr 800/2) oraz nakazał Wójtowi Gminy wykonanie urządzenia zapobiegającego szkodom dla w/w gruntów sąsiednich, ujmującego nadmiar wód opadowych ponad istniejący wcześniej poziom gruntu, wzdłuż północnej krawędzi drogi dojazdowej do stadionu wraz z odprowadzeniem tych wód do rurociągu przechodzącego pod stadionem w terminie do 30 czerwca 2005 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji podał, że w wyniku przeprowadzonych w dniu 14 września 2004 r. oględzin, a także na podstawie zgromadzonych dokumentów ustalono, że Gmina w 2001 r. dokonała przebudowy gruntowej drogi dojazdowej do stadionu sportowego w B. poprzez nawiezienie jej kruszywem, co spowodowało podniesienie dotychczasowej niwelety. Ustawiono również obustronnie krawężnik na odcinku od pasa od granic pasa drogowego drogi krajowej Nr 73 do bramy stadionu, natomiast na działce nr 792/24 po południowej stronie jezdni wykonano chodnik z kostki brukowej o szerokości 2 m, oddzielony od jezdni pasem zieleni. W związku z wykonanymi robotami drogowymi właściciele działek położonych na północ od przebudowanej drogi: A. D. i M. S. zarzucili Gminie zakłócenie stosunków wodnych w obrębie ich działek, podnosząc, że wzniesienie korony drogi uniemożliwia swobodny odpływ wód opadowych z ich działek. Na potwierdzenie tego faktu złożyli kolejno następujące dokumenty: - w lutym 2002 r. "Ocenę przyczyn zakłócenia stosunków wodnych na działkach Nr 792/14 do 792/18 położonych w miejscowości B." opracowaną przez inż. S. B. , - 17 lipca 2002 r. "Opinię dotyczącą zakłócenia stosunków wodnych na działkach Nr 792/14-792/17 wsi B. Gmina M." opracowaną przez inż. B. Z. rzeczoznawcę z zakresu postępowania wodnoprawnego, - 20 października 2003 r. "Opinię dotyczącą wykonanego ogrodzenia wzdłuż południowej granicy działki nr 792/14 we wsi B. i wpływu wykonanego ogrodzenia na odpływ wód powierzchniowych z działek o nr ewid. 792/14 do 792/18. Organ I instancji ustalił, że inż. B. Z. w swej opinii podtrzymał w części twierdzenia zawarte w opinii sporządzonej przez inż. S. B., iż budowana droga przecięła istniejącą na tym terenie naturalną bezodpływową dolinę, obejmującą tę drogę, część działek o numerach 792/14-792/17 położonych po stronie północnej, a także część działek o numerach 792/25 lub 792/2 i 793 położonych po południowej stronie drogi. Wzniesienie korony drogi i chodnika do rzędnej 228,82-29,08 m n.p.m. uniemożliwia odpływ wód ze zlewni jaki istniał poprzednio, a zatem zakłóca stosunki wodne na gruncie. Organ I instancji podkreślił, że Gmina opracowując cztery kolejne wersje projektu budowlanego na dokończenie przebudowy drogi dojazdowej do stadionu sportowego w B., nie uwzględniła żądań właścicieli działek sąsiednich położonych na północ od tej drogi. W opracowaniach projektowych wykazywano natomiast, że na terenach działek sąsiednich o numerach 792/14-792/17 znajduje się naturalne obniżenie, ograniczone warstwicami 228,50 m n.p.m. traktując je jako obszar zamknięty bezodpływowy co skutkowało zaprojektowaniem urządzeń odprowadzających jedynie wody opadowe z terenu drogi dojazdowej. Organ I instancji ustalił także, iż w kwietniu 2004 r. Gmina zleciła opracowanie opinii hydrogeologiczno-hydrologicznej Przedsiębiorstwu ,,A" Z. M.. Autorzy opinii jednoznacznie stwierdzili, że projektowana droga dojazdowa do stadionu sportowego nie zakłóca stosunków wodnych na gruntach działek 792/14-792/17 z uwagi na fakt, iż z map z naniesionymi warstwicami wynika, iż w rejonie działek położonych na północ od przedmiotowej drogi do stadionu występuje zagłębienie bezodpływowe zamknięte warstwicą 228,75 m n.p.m. oraz wysoko wzniesioną drogą krajową 73 Kielce-Tarnów. Teren stadionu natomiast jest położony powyższej tej warstwicy, a rozległy teren na północ od stadionu był odwadniany dolinką położoną obecnie pod stadionem . Autorzy opinii zwrócili uwagę na fakt, że wody gruntowe wykazują spadek hydrauliczny w kierunku południowo-zachodnim, a także podkreślili, że większe ilości wód opadowych spływają na teren działek nr 792/14-792/17 z drogi krajowej Nr 73. Organ I instancji podniósł, że przedstawiona wyżej opinia nie rozpatruje całościowo zagadnienia naruszenia stosunków wodnych na gruntach sąsiednich w związku z budową drogi dojazdowej, gdyż nie ujmuje kwestii odprowadzania nadmiaru wód opadowych gromadzących się w bezodpływowej dolince. Sporny obszar przed zagospodarowaniem był pofałdowany z licznymi zagłębieniami, zaś wody opadowe po wypełnieniu dolinek do określonych rzędnych spływały po terenie w kierunku rzeki Czarnej Nidy, część wód nasycała grunt infiltrując w jego głąb do warstwy wodonośnej. Obecnie zaś, poprzez zagospodarowanie terenu stadionem sportowym, przebudowaną drogą dojazdową oraz zabudowę budynkami wraz z ogrodzeniami został zmieniony stan wody na gruncie. Organ I instancji podniósł, że dla odprowadzania części wód opadowych zamkniętych w wyniku podjętych działań wykonany został rurociąg kryty z dwóch rur o średnicy 0,60 m o długości 120 m, przebiegający pod stadionem sportowym, nie wykonano natomiast żadnego urządzenia, które odprowadzałoby nadmiar wód opadowych z pozostałych części zamkniętego obszaru, tym z działek o nr ewidencyjnym nr 792/14 do 792/17. Burmistrz Miasta i Gminy przytaczając treść art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne wyraził pogląd, że Gmina dokonując przebudowy drogi dojazdowej do stadionu sportowego w B. zmieniła stan wody na gruncie, z uwagi na fakt, że przeprowadzone prace uniemożliwiają odprowadzenie nadmiaru wód opadowych z naturalnej dolinki istniejącej na działkach sąsiednich o nr ewid. 792/14-792/17. Wobec powyższego organ uznał, że stosownie do dyspozycji art. 29 cyt. ustawy, zasadne jest wykonanie urządzenia zapobiegającego szkodom dla gruntów sąsiednich wzdłuż północnej krawędzi drogi z wylotem do istniejącego rurociągu, który przechodzi pod stadionem sportowym. Rozpoznając odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia wniesione przez Gminę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] uchyliło zaskarżoną decyzję oraz zobowiązało właściciela działki położonej w M. oznaczonej w ewidencji gruntów nr 800/2 tj. Gminę reprezentowaną przez Wójta Gminy, do wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom na działkach sąsiednich nr 792/14 - 792/17, poprzez wykonanie na działce nr 800/2 , na odcinku 60 m od szosy, od strony północnej drogi, rowu otwartego o szerokości dna 0,50m, nachyleniu skarp min. 1:1 i głębokości 0,30-0,70m ze spadkiem w kierunku wschodnim. Organ podkreślił, że w dolnym odcinku rowu należy wykonać studzienkę betonową o - min. 1200mm z osadnikiem na ewentualne namuły. Od studzienki do istniejącego przepustu 2 x 60 cm pod stadionem powinien być natomiast wykonany rurociąg z PCV długości 155 m i - 300-400 mm. Organ wyznaczył termin wykonania nałożonego obowiązku do dnia 30 września 2005 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy przytaczając ustalenia poczynione przez organ I - szej instancji podniósł, że zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, kto podejmuje działalność mogącą negatywnie oddziaływać na środowisko jest obowiązany do zapobiegania temu oddziaływaniu. Akta przedmiotowej sprawy jednoznacznie przemawiają za faktem, że Gmina w 2001r. dokonała przebudowy gruntowej drogi gminnej zlokalizowanej na działce ewidencyjnej numer 800/1 w B., nie posiadając pozwolenia na budowę tej inwestycji. Materiał dowodowy potwierdza, że w sprawie przedmiotowej drogi toczą się równolegle postępowania administracyjne w trybie art. 51 ust. 3 oraz art. 51 ust. 4 ustawy Prawo budowlane. Na użytek tych postępowań Gmina opracowała 4 wersje projektów urządzeń odwadniających drogę, jednakże sprawa legalizacji samowoli budowlanej nie została do dnia dzisiejszego zakończona. Organ podkreślił również, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] zawiesił w trybie art. 97 § 1 pkt 4 kpa postępowanie w sprawie udzielenia Gminie pozwolenia na wznowienie robót budowlanych związanych z przebudową drogi dojazdowej, do czasu zakończenia niniejszej sprawy, tj. do momentu rozstrzygnięcia, czy wybudowanie drogi naruszyło stosunki wodne na gruncie szkodliwie wpływając na grunty sąsiednie. Organ odwoławczy przytoczył treść art. 29 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r - Prawo wodne i powołując się na mapę stanowiącą załącznik do opinii inż. S. B. podniósł, że niewątpliwie po przebudowie przedmiotowej drogi, jej teren został podwyższony do rzędnej 229 m.n.p.m., a przy włączeniu spornej drogi gminnej do drogi krajowej nr 73 Kielce - Tarnów - do rzędnej 229,40 m.n.p.m. Żaden ze zgromadzonych w sprawie dokumentów nie podważa przy tym bezspornego faktu, że tereny na północ i na południe od drogi gminnej są terenami w stosunku do niej niżej położonymi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że nadsypanie drogi kruszywem i podwyższenie poziomu drogi gminnej około 1 m spowodowało przegrodzenie istniejącej doliny. Zgodnie zaś z opinią geologa R. K. i Z. M. znacznie większe ilości wód opadowych spływają na teren działek A. D. i M. S. nie z drogi gminnej lecz z drogi krajowej nr 73, czego powodem jest zasypanie rowu przy drodze krajowej. Na mapie stanowiącej załącznik nr IV do tej opinii, niebieska strzałka wskazuje jednak na spływ wód opadowych w kierunku drogi krajowej, a nie odwrotnie. Zdaniem organu II instancji twierdzenia zawarte w opinii hydrogeologiczno- hydrologicznej, że zarówno przed przebudową drogi jak i po jej przebudowie w rejonie działek położonych na północ od drogi, istniało zagłębienie bezodpływowe zamknięte warstwicą 228,75 m npm oraz wyniesioną drogą nr 73 Kielce - Tarnów, nie podważa ustaleń, że przebudowa drogi wpłynęła na pogorszenie stosunków wodnych na tym terenie. W przekonaniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego słusznie zauważył organ I instancji, iż opinia ta w przeciwieństwie do pozostałych opinii, nie rozpatruje całościowo zagadnienia, gdyż nie zawiera propozycji rozwiązania problemu nadmiaru wód opadowych gromadzących się w bezodpływowej dolinie. Podwyższenie zaś korony drogi gminnej spowodowało większą koncentrację wód opadowych w rejonie działek na północ od drogi gminnej i mimo stosunkowo dobrej przepuszczalności podłoża powoduje to zaleganie wody w tym rejonie i podtapianie istniejącej zabudowy. O fakcie tym mogą świadczyć m.in. przedłożone przez M. S. fotografie terenu wykonane w dniu 19 marca 2005r . Co więcej z akt przedmiotowej sprawy wynika, że w okresie ostatnich 4 lat nieruchomość A. D. była dwukrotnie podtapiana. Wobec powyższego Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że zaistniała podstawa zastosowania wobec Gminy sankcji określonej przepisem art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Organ odwoławczy podzielił pogląd prezentowany przez organ I instancji, że z uwagi na zaawansowanie prac w zakresie dokumentacji projektowej należy odrzucić wariant przywrócenia stanu poprzedniego, natomiast doprecyzowania wymagało orzeczenie nakładające obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom odnośnie faktu, kto ma je wykonać i na jakim terenie. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Gmina M., zarzucając naruszenia prawa materialnego, w tym : * art. 5 ust. 1 pkt. 2 lit. b i 51 ust. 3 i 51 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, * art.29 ustawy Prawo wodne oraz * naruszenia prawa "formalnego" , w tym : art. 79 , 80, 81, 84, 86, 89 , 7, 8 ustawy Kodeks Postępowania Administracyjnego. Skarżąca domagała się stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji lub uchylenia jej w całości, bądź też w części dotyczącej opisu zobowiązania nałożonego na Gminę M. oraz terminu wykonania decyzji. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że mając na uwadze wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 2001 r., w stanie faktycznym zachodzącym w sprawie nie ma zastosowania art. 29 ustawy Prawo wodne, gdyż odprowadzanie wód opadowych z drogi jest elementem odwodnienia drogi i powinno być rozstrzygane w postępowaniach administracyjnych, na podstawie ustawy Prawo budowlane. Zdaniem skarżącej całe postępowanie prowadzone zarówno przez organ I jak i II instancji było prowadzone z rażącym naruszeniem prawa, bez podstawy materialno - prawnej, co powinno skutkować stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji. W przypadku niepodzielenia powyższej argumentacji skarżąca podniosła, że w niniejszej sprawie nie wykazano istnienia przesłanek uzasadniających zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, w tym zmiany stanu wody na gruncie i szkody powstałej na sąsiedniej nieruchomości. Skarżąca zarzuciła, że opinia biegłego B. Z., która stała się podstawą ustalenia faktu zmiany stanu wody na gruncie, została "bezkrytycznie przyjęta przez organ odwoławczy mimo, że jest to "dokument sporządzony na zamówienie zainteresowanej strony". SKO nie dokonało natomiast analizy opinii przedłożonych w toku postępowania przez Gminę, zgodnie z którymi przebudowa przedmiotowej drogi nie spowodowała zakłóceń stosunków wodnych. Organ II instancji nie dokonał zatem - w ocenie skarżącej - rzetelnej analizy wszystkich przedłożonych materiałów i nie uwzględnił istotnych w sprawie okoliczności, takich jak usytuowanie drogi krajowej 73 oraz zbudowania przez małżonków D. budynku i ogrodzenia. Poza tym, SKO rozpoznając sprawę naruszyło przepisy postępowania, a mianowicie: - nie wiadomo, w jakim charakterze występował w nim B. Z. Jeśli w charakterze biegłego, to powinno być skarżącemu dane prawo zadania pytań na rozprawie ( art. 79 kpa ), - nie został uwzględniony wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ( art. 84 kpa ), - nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania stron ( art. 86 kpa ) i nie wyznaczono rozprawy ( art. 89 § 2 kpa ), - ocena materiału dowodowego przeprowadzona została wybiórczo ( art. 80 kpa ). Skarżąca podkreśliła także, iż w zaskarżonej decyzji nie ma uzasadnienia co do wymiarów rowu i jedynie można się domyślać, że ustalenia te oparte są na opinii B. Z., jednak wynika z niej, że ten sam rezultat można osiągnąć różnymi metodami np. wykonać korytko z prefabrykatów, co skarżąca gotowa jest zrobić. Zmiany wymaga również termin wykonania decyzji. Nie jest zakończone postępowanie przed organami nadzoru budowlanego, a budowanie rowu przy drodze, która potencjalnie może podlegać rozbiórce jest nieracjonalne. Odpowiadając na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w pisemnych motywach zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonych decyzji podnieść należy, że w toku rozpoznania sprawy organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1c ustawy p.p.s.a., powoduje konieczność uchylenia wydanych decyzji. Na wstępie jednak odnieść się należy do podniesionego w skardze zarzutu wydania przez organy rozstrzygnięć bez podstawy prawnej, a tym samym spełnienia przesłanki określonej w art. 156 § 1 pkt 2 kpa, powodującej - w ocenie autora skargi - ich nieważność. Na poparcie słuszności swojej argumentacji powołuje się skarżąca na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2001 r. ( OSNP 2002/4/84), którego teza jest następująca: "odprowadzanie rynnami wody opadowej z dachu wznoszonego budynku w kierunku nieruchomości sąsiedniej podlega ocenie na podstawie przepisów prawa budowlanego, a nie na podstawie art. 50 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo wodne ( Dz.U. nr 38, poz. 230 ze zm.)". Gmina M. wywodzi z tezy tej stanowisko, iż w sprawie nie orzekał organ właściwy, gdyż odprowadzenie wód opadowych z drogi będąc elementem jej odwodnienia, winno być rozstrzygane nie na podstawie Prawa wodnego, lecz Prawa budowlanego. Argumentacja ta nie jest słuszna, a cytowany wyrok nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie przede wszystkim dlatego, że wydany został w innym stanie faktycznym i prawnym. U podstaw rozumowania Sądu Najwyższego legł bowiem pogląd - przedstawiony w uzasadnieniu orzeczenia - że art. 50 obowiązującego wówczas Prawa wodnego nie ma zastosowania do wód opadowych, a jedynie do wód podlegających reżimowi zwykłego korzystania z wody, czyli wody stanowiącej własność właściciela gruntu oraz wody podziemnej znajdującej się w jego gruncie. Konsekwencją takiego stanowiska było przyjęcie, że właściciel nieruchomości, który odprowadza wodę opadową w kierunku nieruchomości sąsiedniej przez odpowiednie usytuowanie wylotu rynien odprowadzających wodę z dachu wznoszonego obiektu budowlanego, nie zmienia stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 50 dawnego Prawa wodnego. Poglądu przedstawionego wyżej nie da się przenieść na realia niniejszej sprawy, w której podstawą materialno-prawną rozstrzygnięcia jest przepis art. 29 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne ( Dz.U. nr 115, po. 1229 ze zm.), przytoczony prawidłowo przez organ II instancji. Jego brzmienie, w przeciwieństwie do art. 50 poprzednio obowiązującego Prawa wodnego, nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, że zakaz zmiany stanu wody na gruncie dotyczy także kierunku odpływu wody opadowej. Nie można również zapominać, że niniejsze postępowanie prowadzone jest już po wykonaniu przez inwestora określonych działań, które wedle twierdzeń małżonków D. oraz M. S., spowodowały zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla nieruchomości sąsiednich. Nie ulega zatem wątpliwości, że dla wyjaśnienia tej kwestii, opartej na art. 29 Prawa wodnego, właściwymi są nie organy nadzoru budowlanego prowadzące postępowanie legalizacyjne, lecz wymienione w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Zawarty w skardze wniosek o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego uznać zatem należy za niezasadny, co otwiera drogę do merytorycznej oceny zapadłych w sprawie rozstrzygnięć. Nie ulega wątpliwości, że przedmiot postępowania w niniejszej sprawie był pomiędzy stronami sporny, o czym świadczy chociażby liczba przedłożonych przez nie opinii prywatnych, których autorzy stawiali przeciwstawne wnioski co do odpowiedzi na pytanie, czy przebudowa przedmiotowej drogi gminnej prowadzącej do stadionu naruszyła stan wody na gruntach sąsiednich czy też nie. Z uwagi na materię sprawy, a zwłaszcza konieczność posiadania specjalistycznej wiedzy z zakresu geologii czy hydrologii uznać należy, że należy ona do tych, które wymagają wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 84 § 1 kpa. Organ administracji publicznej może wówczas zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że złożone przez strony do akt opinie nie mają waloru opinii biegłego, o jakiej mowa w art. 84 kpa, albowiem nie zostały opracowane na zlecenie organu, lecz osób zainteresowanych wynikiem sprawy. W piśmie procesowym z dnia 14 lutego 2005 r. Gmina M. złożyła wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego "z dziedziny projektowania urządzeń odwadniających, na okoliczność oceny składanych przez strony opinii, ekspertyz i analiz", do którego organ odwoławczy w ogóle się nie ustosunkował. Żądanie to podlegało natomiast ocenie na podstawie art. 78 kpa nakazującego je uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Przepis § 2 tego artykułu stanowi natomiast, że organ może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Obowiązku dokonania oceny wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie zastępuje skierowanie do skarżącej przez organ odwoławczy pisma z dnia 25 lutego 2005 r. informującego o możliwości "składania dodatkowych wyjaśnień" oraz "przedłożenia dowodu w postaci opinii biegłego na okoliczność oceny składanych przez strony uwag, ekspertyz i analiz", gdyż - jak już wyżej wyjaśniono - dokumenty tego rodzaju nie mają waloru dowodu, o jakim mowa w art. 84 § 1 kpa. Brak odniesienia się do żądania skarżącej w sytuacji, kiedy w sprawie wymagającej wiadomości specjalnych złożone są jedynie dokumenty nie będące opiniami biegłych, w dodatku o wnioskach pozostających ze sobą w sprzeczności, jest niewątpliwie naruszeniem art. 78 oraz wyrażonej w art. 7 kpa ogólnej zasady dążenia organów orzekających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Ponadto w tym samym piśmie skierowanym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego dnia 14 lutego 2005 r. Gmina M. zawarła prośbę o sprecyzowanie, w jakim charakterze wyjaśnienia w sprawie składał będzie B. Z. oraz wniosła o umożliwienie uczestniczenia przedstawiciela Gminy w tych czynnościach. Wniosek ten postawiony został po tym, jak organ zwrócił się do B. Z. o "udzielenie dodatkowych wyjaśnień" do opracowanej przez niego opinii...będącej jednym z istotnych dowodów w tej sprawie". Także i ten wniosek strony nie został uwzględniony bez podania przyczyny, a organ skierował jedynie do skarżącej pismo z dnia 25 lutego 2005 r., o jakim była już mowa wyżej. Wniosek Gminy był tymczasem jak najbardziej uzasadniony, skoro nie ulega wątpliwości, że właśnie wyjaśnienia pisemne złożone organowi dnia 24 lutego 2005 r. przez B. Z., stały się podstawą do zmiany decyzji organu I-szej instancji i nałożenia na Gminę M. nowych, kwestionowanych przez nią obowiązków. Rację ma także skarżąca, kiedy zarzuca organowi odwoławczemu brak określenia wyraźnego statusu procesowego B. Z. Jeżeli występował on w charakterze świadka bądź biegłego, na co wskazuje fakt skierowania do niego pisma dotyczącego uzupełnienia opinii pisemnej, to stosownie do treści art. 79 § 1 i 2 kpa, o miejscu i terminie przeprowadzenia takiego dowodu każda ze stron winna być powiadomiona, ma prawo brać w nim udział, zadawać pytania i składać wyjaśnienia. Niedopuszczenie strony do udziału w takiej czynności stanowi naruszenie nie tylko powołanego art. 79, ale także art. 77 § 1 oraz art. 8 kpa nakładającego na organy obowiązek prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów państwa. Gmina M. słusznie również zarzuca organowi II instancji brak uzasadnienia w zakresie określenia rodzaju nałożonego na nią obowiązku. Skoro - jak zostało to już zaznaczone wyżej - podstawą orzeczenia reformacyjnego były pisemne wyjaśnienia inż. B. Z. przedłożone dnia 24 lutego 2005 r., to nie można nie zauważyć, że obowiązki obciążające Gminę zaproponowane zostały przez niego w sposób alternatywny. Zamiast rowu otwartego długości około 60 m., B. Z. za równorzędne rozwiązanie uznał wykonanie korytka z prefabrykatów betonowych z ujściem do studzienki kontrolnej i dalej rurociągiem. Wybór pierwszej możliwości nie został w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w żaden sposób umotywowany, co było niezbędne nie tylko punktu widzenia spełnienia wymogów o jakich mowa w art. 107 § 3 kpa. Jak bowiem wynika z pkt 6 pisma skierowanego do organu odwoławczego dnia 14 marca 2005 r. przez inż. R. K., który opracowywał opinię na zlecenie Gminy M., skarżąca wyraziła chęć i gotowość do ugodowego rozwiązania problemu odwodnienia drogi dojazdowej na stadion przy pomocy korytka z prefabrykatów, a więc wedle drugiej propozycji inż. B. Z. Celowym było zatem wyjaśnienie rzeczywistej woli strony w tym zakresie i rozważenie możliwości wyznaczenia rozprawy celem uzgodnienia interesów stron zgodnie z art. 89 § 2 kpa, a co najmniej umotywowanie w decyzji wyboru propozycji w zakresie nałożonych na skarżącą obowiązków. Wreszcie zwrócić należy uwagę na fakt, że w pisemnych motywach zaskarżonego rozstrzygnięcia nie ma jednoznacznych ustaleń, które mogłyby wskazywać na istnienie związku przyczynowego pomiędzy przyjętym przez Kolegium naruszeniem stosunków wodnych ( wskutek podwyższenia przez Gminę korony drogi dojazdowej na stadion), a szkodą dla gruntów sąsiednich. Związek pomiędzy tymi dwiema okolicznościami musi być w sposób nie budzący wątpliwości wykazany, aby była mowa o podstawie prawnej do nałożenia obowiązków w trybie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Organ I-szej instancji w ogóle kwestii tej nie porusza koncentrując się w głównej mierze na ustaleniu, że nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie, zaś organ odwoławczy traktuje ją marginalnie. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdza mianowicie, że "mimo stosunkowo dobrej przepuszczalności podłoża duża koncentracja wód opadowych powoduje zaleganie wody w tym rejonie i podtapianie istniejącej zabudowy", za czym mają przemawiać: przedłożone zdjęcia podtopionego domu na działce A. i R. D., protokół spisany przez radnego Gminy M., sołtysa wsi B., A. D. i M. S. na okoliczność "braku odpływu wód powierzchniowych zalanych działek" oraz fakt, iż w okresie ostatnich czterech lat nieruchomość A. D. była dwukrotnie podtopiona. Nie negując tego ostatniego ustalenia podnieść należy, że samo w sobie nie może ono automatycznie świadczyć o związku przyczynowym pomiędzy zalewaniem nieruchomości małżonków D. a zmianą stanu wody na gruncie wskutek podwyższenia przedmiotowej drogi ( przy założeniu, że istotnie ma ono miejsce ), tym bardziej, że faktem powszechnie znanym jest zwiększona w ostatnich latach częstotliwość występowania ponadnormatywnych opadów deszczu, powodujących podtapianie terenów, które wcześniej nie był dotknięte tego typu anomaliami. Dlatego powiązanie tych dwóch okoliczności wymagało wnikliwej oceny, której brak jest w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. O związku przyczynowym nie może także jednoznacznie świadczyć treść protokołu o jakim mowa wyżej, skoro wiadomym jest, że ów "brak odpływu wód powierzchniowych" jest kwestią sporną nie tylko pomiędzy stronami, ale także pomiędzy osobami, które opracowywały w tym zakresie opinie złożone do akt sprawy. Także i w tej części, organy obu instancji naruszyły przy orzekaniu przepisy art. 7 i 77 kpa. Ponieważ wymienione wyżej uchybienia prawu procesowemu mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, koniecznym stało się uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji organu I-szej instancji, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ustawy o p.p.s.a. Orzeczenie zawarte w pkt II wyroku oparto o przepis art. 152, zaś w pkt III o przepis art. 200 ustawy. Na koszty postępowania składają się: wpis 300 zł. oraz wynagrodzenie z tytułu zastępstwa procesowego - 240 zł. ustalone na podstawie § 14 ust. 2 pkt 1c w zw. z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( Dz.U. nr 163, poz. 1349 ze zm.). Ustosunkowując się zaś do zarzutów skargi dotyczących nie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron oraz nie wyznaczenia rozprawy podnieść należy, że wobec naruszeń prawa procesowego omówionych wyżej, są one przedwczesne. Stosownie do art. 86 kpa, dowód z przesłuchania strony ( stron ) organ może ( a więc nie musi ) przeprowadzić, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Wobec przyjętej przez Sąd oceny, iż postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organy obu instancji dotknięte było brakami, dopiero po ich uzupełnieniu powstać może potrzeba przesłuchania stron, ale tylko na takie okoliczności, które poprzez taki dowód można ustalić. Ta sama uwaga odnosi się do wyznaczenia rozprawy, przy czym podkreślić należy, że organ powinien przy ponownym rozpoznaniu sprawy ją przeprowadzić, jeżeli zajdzie konieczność uzgodnienia interesów stron ( co wydaje się celowe mając na uwadze stanowisko Gminy zawarte w skardze, a dotyczące zadeklarowanej gotowości wybudowania rowu z "korytkami krakowskimi"), oraz gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin ( art. 89 § 2 kpa ). Co się zaś tyczy zarzutu dotyczącego terminu wykonania nałożonych na Gminę obowiązków "przy drodze, która potencjalnie może podlegać rozbiórce", to podnieść należy, że kwestia legalizacji samowolnie dokonanej przez skarżącą inwestycji należy do odrębnego postępowania prowadzonego przez organy nadzoru budowlanego, aczkolwiek obie sprawy pozostają ze sobą w związku. W razie ustalenia, że podniesienie korony przedmiotowej drogi spowodowało zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla nieruchomości sąsiednich w rozumieniu art. 29 Prawa wodnego, bez znaczenia prawnego dla orzeczenia o jakim mowa w § 3 tego przepisu, pozostaje okoliczność, czy roboty budowlane, które doprowadziły do takiego stanu rzeczy wykonane zostały samowolnie czy też nie. Rozstrzygnięcie właściwego organu ma bowiem charakter odszkodowawczy, a jego celem jest albo przywrócenie stanu poprzedniego bądź zapobieżenie szkodom spowodowanym niedozwoloną przez prawo ingerencją inwestora w stosunki wodne. Rozpoznając sprawę ponownie, organ I-szej instancji kierując się wszystkimi przedstawionymi wyżej uwagami dokona prawidłowych ustaleń faktycznych i w oparciu o nie wyda stosowne rozstrzygnięcie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło