II SA/Ke 63/17

WyrokWSA w Kielcach2017-06-28

Skład orzekający: Dorota Chobian, Krzysztof Armański, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie samowolnej budowy, uznając je za bezprzedmiotowe, pomimo istnienia wątpliwości co do zgodności z pozwoleniem na budowę i pozwolenia na użytkowanie jedynie części obiektu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzje organów obu instancji, uznając je za przedwczesne. Stwierdził, że organy nie przeprowadziły wystarczających dowodów, w tym oględzin, aby jednoznacznie ustalić aktualny stan budynku i jego zgodność z pozwoleniem na budowę, zwłaszcza w kontekście uzyskania pozwolenia na użytkowanie tylko części obiektu i upływu znacznego czasu od jego wydania.
Stan faktyczny
Skarżąca B. P. wniosła o usunięcie samowoli budowlanej dotyczącej budynku przy ul. O. 16 w S., zarzucając niezgodność gabarytów budynku z pozwoleniem na budowę oraz brak zabezpieczenia jej domu podczas budowy. Organ I instancji umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe, a Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca zaskarżyła decyzję organu odwoławczego, zarzucając naruszenie przepisów KPA i prawa budowlanego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz B. P. kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2017r. sprawy ze skargi B. P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz B. P. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania B. P. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] podjętej po rozpatrzeniu sprawy wniesionej pismem B. P. z [...], dotyczącej samowoli budowlanej na działce położonej przy ul. O. 16 w S., która jest własnością A. i A. A. na działkach o numerach ewidencyjnych [...]/2, [...]/3 oraz [...]/4 i umarzającej postępowanie administracyjne w powyższej sprawie dotyczące obiektu usytuowanego na działkach położonych przy ul. O. 16 S. o numerach ewidencyjnych [...]/2 [...]/3 [...]/4 należących do A. i A. A., wszczęte zawiadomieniem z 5 lipca 2016 r. w związku z brakiem podstawy prawnej do zajęcia się sprawą - co czyni postępowanie administracyjne w powyższej sprawie bezprzedmiotowym, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (j.t. Dz.U. z 2016r. poz. 290), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że Starosta decyzją z [...] udzielił A. i A. A. pozwolenia na budowę budynku handlowo - usługowo - mieszkalnego wraz z wewnętrznymi instalacjami: elektryczną, wodociągową, kanalizacyjną, centralnego ogrzewania, gazową, przyłączami: wodociągowym, kanalizacji sanitarnej i deszczowej oraz zjazdu publicznego z ulicy Wschodniej na działkach oznaczonych w ewidencji gruntów nr [...]/2, [...]/3 i [...]/4 w S. . W wyniku interwencji B. P. pracownicy organu I instancji kilkakrotnie przeprowadzili kontrolę w trakcie budowy, jednak nie stwierdzono istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego. Na wniosek inwestorów organ I instancji decyzją z [...] udzielił inwestorom pozwolenia na użytkowanie budynku handlowo - usługowo - mieszkalnego wraz z wewnętrznymi instalacjami, przyłączami oraz zjazdu publicznego z ulicy W., w części parteru budynku. Dalej organ odwoławczy podał, że budynek inwestorów został wybudowany w miejscu, w którym istniał wcześniejszy budynek, rozebrany w 2007 r. W budynku B. P. ujawniły się uszkodzenia, które zintensyfikowały się podczas budowy budynku Państwa A.. Z powodu sporu dotyczącego odszkodowania za uszkodzenie budynku, akta PINB i akta dotyczące pozwolenia na budowę zostały przesłane do SO w Kielcach i nie zostały zwrócone. B. P. pismem z 8 lutego 2016 r. wystąpiła do organu I instancji z wnioskiem o usunięcie samowoli budowlanej dotyczącej budynku przy ul. O. 16, ponieważ jednak nie odpowiedziała na wezwanie organu jakiego zakresu dotyczy wniosek, został on pozostawiony bez rozpoznania. Następnie B. P. pismem z 17 czerwca 2016 r. wystąpiła do organu I instancji z wnioskiem dotyczącym samowoli budowlanej na działce przy ul. O. 16 w S. We wniosku wskazała, że samowola dotyczy: 1. Braku w projekcie budowlanym sposobu zabezpieczenia jej domu przed zniszczeniem w trakcie prowadzenia prac budowlanych. 2. Braku zabezpieczenia jej domu po rozbiórce starego budynku. 3. Innej zabudowy budynku niż przedstawia to decyzja Starostwa Powiatowego, ponieważ nowo powstały budynek zajmuje większą przestrzeń niż wcześniej istniejący. 4. Samowolnego zasypania piwnic bez wykonania ekspertyz, jaki to ma wpływ na sąsiednie budynki mieszkalne, co jest niedopuszczalne w strefie objętej ochroną konserwatorską. Organ I instancji pismem z 5 lipca 2016 r., zawiadomił strony, że 17 czerwca 2016 r. z urzędu wszczęto postępowanie administracyjne, w związku z ww. wnioskiem Dalej Inspektor Wojewódzki stwierdził, że z art. 29 — 31 Prawa budowlanego wynika, że budowa budynku takiego, jaki został zrealizowany przez inwestorów, wymagała w 2009 i obecnie wymaga pozwolenia na budowę. Nie ulega wątpliwości, że inwestorzy uzyskali decyzję udzielającą im pozwolenia na budowę, a następnie po przeprowadzeniu kontroli obowiązkowej, podczas której nie stwierdzono istotnych odstępstw od warunków pozwolenia na budowę, uzyskali decyzję o pozwoleniu na użytkowanie. Zdaniem organu odwoławczego z powyższego wynika, że budowa budynku handlowo - usługowo - mieszkalnego na działkach nr [...]/2, [...]/3 i [...]/4 i innych elementów tej inwestycji nie jest samowolą budowlaną Zatem w niniejszej sprawie istniała podstawa do odmowy wszczęcia postępowania w sprawie samowoli budowlanej. Z uwagi jednak na to, że organ I instancji wszczął z urzędu postępowanie w tej sprawie, zasadnym było jego umorzenie z powodu bezprzedmiotowości tego postępowania. Natomiast wobec podnoszonej przez B. P. kwestii uszkodzenia jej budynku w trakcie budowy na sąsiedniej działce organ zauważył, że po przeprowadzeniu szczegółowego postępowania w sprawie stanu technicznego budynku B. P. zapadła ostateczna decyzja nakładająca na nią obowiązek usunięcia nieprawidłowości w stanie technicznym tego budynku mieszkalnego, zaś skarga na tę decyzję została oddalona wyrokiem WSA w Kielcach i podlega ona wykonaniu. Z kolei kwestie odszkodowawcze za działania osób trzecich regulują przepisy Kodeksu cywilnego i obecnie taka sprawa toczy się w sądzie cywilnym. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia B. P. zarzuciła naruszenie: art. 64 i 8 Konstytucji w związku z art. 48-50 i art. 83 ust. 2 prawa budowlanego, gdyż organy w ogóle nie brały pod uwagę art. 64 i 8 Konstytucji, w aspekcie oceny zaskarżonej decyzji, mimo że skarżąca powoływała się na naruszenie jej prawa własności; art. 48 prawa budowlanego oraz rażące naruszenie art. 7-11 i art. 77-80 oraz art. 107 i art. 138 § 1 pkt 1 kpa, gdyż wizja stanu faktycznego zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest oderwana od realiów sprawy i pokazuje, iż organ oparł się na apriorycznych ustaleniach, bez ich zweryfikowania dowodami. Uzasadnienie decyzji operuje ogólnikami, które nie poddają się konstruktywnej analizie. Nie wiadomo jakie dowody i z jakich względów oraz jakie kryteria ich oceny zaważyły na takim a nie innym wyniku sprawy. W uzasadnieniu autor skargi zarzucił, że organ nie przeprowadził z urzędu jakichkolwiek dowodów, które pozwalałyby na zweryfikowanie stawianych przez skarżącą zarzutów, a nadto zupełnie pominął jej wnioski i twierdzenia. Tym samym kontrola instancyjna miała charakter iluzoryczny, a organ zamiast dążyć do ustalenia prawdy obiektywnej, bezrefleksyjnie powielił ustalenia i wnioski organu I instancji, które miały charakter ewidentnie aprioryczny. Zdaniem wnoszącego skargę potwierdzenie lub obalenie tez stawianych przez skarżącą, które dotyczyły zasadniczych elementów struktury budynku, mogło być zrealizowane jedynie w ramach postępowania wyjaśniającego opartego o określone dowody. Z uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika, że organ I instancji ograniczył się w niniejszej sprawie do skierowania jednego pisma z 5 lipca 2016 r. zawiadamiającego strony o wszczęciu postępowania administracyjnego, w którym to wezwał zainteresowanych do przedłożenia wszelkich dowodów w sprawie, a następnie umorzył postępowanie. Tym samym w sprawie nie przeprowadzono jakichkolwiek dowodów, celem zweryfikowania istnienia samowoli budowlanej (w ogóle nie odniesiono się do zarzutów i twierdzeń skarżącej, które wszechstronnie i dokładnie opisywały konkretne nieprawidłowości jakie pojawiły się po stronie inwestora). W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. W szczególności za zasadne uznać należy zawarte w niej zarzuty naruszenia przepisów 77 § 1, 78 i 80 kpa, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. We wniosku z 8 lutego 2016 r. "o usuniecie samowoli budowlanej" B. P. , domagając się sprawdzenia stanu formalno – prawnego budynku usługowo-mieszkalnego przy ul. O. 16 w S. zarzuciła między innymi, że nowy budynek "jest niezgodny z decyzją Starosty" w zakresie gabarytów – długości i wysokości. Na tę okoliczność domagała się przesłuchania stron oraz przeprowadzenia oględzin budynku. Zarzuty te podtrzymała w swoim piśmie z 14 marca 2016 r. Z kolei w piśmie z 17 czerwca 2016 r. zarzuciła, że "jest inna zabudowa budynku mieszkalnego niż przedstawia to decyzja Starostwa Powiatowego". Umorzenie postępowania organ I instancji uzasadnił tym, że inwestorzy uzyskali w 2009 r. pozwolenie na budowę, a w 2010 r. pozwolenie na użytkowanie obiektu. W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżąca ponownie zarzuciła, że "budynek inwestorów jest ewidentnie odmienny gabarytowo i przestrzennie niż budynek jaki winien być wzniesiony na podstawie pozwolenia na budowę, jakie oni uzyskali przed realizacją inwestycji". Organ odwoławczy, w ślad za stanowiskiem organu I instancji wskazał, że ponieważ inwestorzy uzyskali decyzję o pozwoleniu na budowę, a następnie po przeprowadzeniu kontroli obowiązkowej, podczas której nie stwierdzono istotnych odstępstw od warunków pozwolenia na budowę uzyskali pozwolenie na użytkowanie, budowa budynku handlowo-usługowo-mieszkalnego nie jest samowolą budowlaną, w związku z czym w sprawie zachodzi bezprzedmiotowość postępowania. Ze stanowiskiem organu można by się zgodzić, gdyby inwestorzy uzyskali pozwolenie na użytkowanie całego obiektu budowlanego, a po jego uzyskaniu nie prowadzili już w tym obiekcie żadnych robót budowlanych. Tymczasem decyzją z [...] inwestorzy uzyskali tylko pozwolenie na użytkowanie budynku w części parteru. Co prawda, jak zdaje się to wynikać z dołączonych już w toku postępowania przed sądem akt administracyjnych dotyczących postępowania zakończonego wydaniem tej decyzji (to jest pozwoleniem na użytkowanie parteru budynku), przedmiotem kontroli przeprowadzonej w dniu 18 listopada 2010 r. był cały budynek w stanie istniejącym na datę tej kontroli (a więc już zadaszony), jednakże brak jest jakichkolwiek ustaleń dotyczących aktualnego stanu tego budynku, a w szczególności informacji, czy po 18 listopada 2010 r., nie uległy zmianie wymiary tego budynku; czy nie doszło do jego nadbudowy lub rozbudowy, co zdaje się zarzucać skarżąca. Zauważyć bowiem należy, że od czasu wydania pozwolenia na użytkowanie parteru budynku do czasu złożenia przez skarżącą pisma w sprawie samowoli budowlanej upłynęło prawie 6 lat. Jak wynika z oświadczenia złożonego na rozprawie przed sądem przez pełnomocnika organu, nie została do chwili obecnej wydana decyzja o pozwoleniu na użytkowanie całego budynku, nie ma on także żadnych informacji odnośnie tego, czy po 2010 r. były w budynku prowadzone takie prace budowlane, które w szczególności zmieniłyby jego gabaryty. Tak więc stwierdzenie organu, że postępowanie w sprawie samowoli budowlanej jest bezprzedmiotowe uznać należy za przedwczesne. Żaden z organów nie przeprowadził oględzin nieruchomości, czego domagała się skarżąca, ani też żadnych innych dowodów pozwalających na ustalenie aktualnego stanu, w jakim jest budynek inwestorów, co z kolei pozwoliłoby na jednoznaczne odniesienie się do zarzutu, że został on wzniesiony niezgodnie z pozwoleniem na budowę. Mając powyższe na uwadze zarówno zaskarżona decyzja jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji podlegały uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 lit. c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zmianami), zaś o kosztach postępowania zgodnie z art. 200 i 205 § 2 tej samej ustawy w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800). Ponownie rozpoznając sprawę organ winien wyeliminować stwierdzone wyżej nieprawidłowości, a więc ustalić w oparciu o oględziny oraz ewentualnie inne dowody, jaki jest aktualny stan budynku, czy po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie parteru inwestorzy wykonywali w odniesieniu do tej części budynku jakieś roboty budowlane, które doprowadziły do jego rozbudowy (zwiększenia powierzchni, jaką budynek zajmuje) oraz czy pozostała część budynku jest zgodna z wydanym w 2009 r. pozwoleniem na budowę, w szczególności czy wysokość budynku i inne jego elementy są zgodne z zatwierdzonym projektem budowlanym. Jeśli chodzi o pozostałe zawarte w skardze zarzuty, to ponieważ w zasadzie nie zostały one uzasadnione, gdyż jej autor ograniczył się do przytoczenia fragmentów uzasadnień wyroków i sygnatur spraw, w jakich one zapadły, zwłaszcza na obecnym etapie nie jest możliwe ustosunkowanie się do nich.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło