II SA/Ke 640/09

WyrokWSA w Kielcach2009-12-16

Skład orzekający: Dorota Chobian, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego, nawet w sytuacji braku winy strony, uzasadnia odmowę wznowienia postępowania, jeśli strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchybienie miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego stanowi wystarczającą podstawę do odmowy wznowienia, nawet jeśli strona powołuje się na brak winy w uchybieniu terminu. Kluczowe jest złożenie przez stronę wyraźnego wniosku o przywrócenie terminu, czego skarżący nie uczynili. Brak takiego wniosku uniemożliwia merytoryczną ocenę sprawy w trybie wznowienia postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący K.S. i H.S. domagali się wznowienia postępowania zakończonego decyzją o zwrocie nieruchomości, twierdząc, że nie brali w nim udziału jako strony lub dowiedzieli się o decyzji po terminie. Organy administracji odmówiły wznowienia, uznając, że wnioski zostały złożone po upływie miesięcznego terminu od dnia dowiedzenia się o decyzji, a skarżący nie złożyli wniosku o przywrócenie terminu. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Małgorzata Rymarz, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi K. S. i H. S. na decyzję Wojewody z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty z dnia [...], którą odmówiono wznowienia postępowania w sprawie zwrotu na rzecz S.J. i J.K. nieruchomości położonej w S. przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów miasta S. obręb 5 jako działka nr [...] o pow. 0,0390 ha, zakończonej ostateczną decyzją Starosty z dnia [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ ustalił następujący stan faktyczny: Naczelnik Miasta decyzją z dnia [...] orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Państwa z przeznaczeniem pod urządzenie ulicy (robocza nazwa 29) nieruchomości zabudowanej o obszarze 343 m2, położonej w S. przy ul. [...] nr [...], stanowiącej współwłasność I.J., S.J. i J.K. Decyzją z dnia [...] Wojewoda stwierdził nabycie przez Gminę z mocy prawa nieodpłatnie własności w/w nieruchomości o pow. 0,0343 ha oznaczonej w ewidencji gruntów m. S. obrębu 05 numerem działki [...]. Jak ustalił Starosta, wywłaszczona działka hip. nr [...] o pow. 0,0343 ha odpowiada działce nr [...]. Ponadto, zgodnie z mapą sytuacyjną, przyjętą do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu 14.01.2004r., w wyniku pomiaru sprawdzającego oraz stwierdzenia błędnego jego wyliczenia przy sporządzaniu operatu do zasiedzenia, powierzchnia działki hip. nr 996 uległa zmianie i wynosi 390 m2. Dla przedmiotowej nieruchomości Wydział Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego prowadzi księgę wieczystą KW Nr 24068. Pismem z dnia 20.01.2003r., M.J. i J.K. wystąpili o zwrot przedmiotowej nieruchomości. Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 28.02.1995r. sygn. akt I Ns 17/95, spadek po I.J. nabyli S.J. oraz J.K. W toku prowadzonego postępowania, organ I instancji ustalił, że przedmiotowa nieruchomość nie została zagospodarowana zgodnie z celem wywłaszczenia. W dniu 23.05.2003r. przeprowadzono oględziny nieruchomości położonej w S. przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 390 m2, podczas których ustalono, że nieruchomość ta nie jest zagospodarowana, znajdują się na niej dwa garaże blaszane. Na części działki rosną stare drzewa owocowe będące pozostałością po przydomowym sadzie. Pozostała część stanowi ogródek przydomowy wnioskodawców. Działka posiada dostęp do drogi publicznej, znajduje się na niej słup oświetleniowy oraz telefoniczny. Mając powyższe na uwadze Starosta ostateczną decyzją z dnia [...] orzekł o zwrocie na rzecz S.J. i J.K. nieruchomości położonej w S. przy ul. [...] oznaczonej w ewidencji gruntów m. S., obr. 05 jako działka nr [...] o pow. 0,0390 ha. Pismem z dnia 27.08.2004r. K.S. wystąpił o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] w przedmiocie zwrotu nieruchomości. Wniosek uzasadnił faktem, iż nie brał udziału w toczącym się postępowaniu w charakterze strony, podczas gdy na części zwróconej nieruchomości znajduje się jego garaż. Wnioskodawca wskazał, że o wydanej decyzji zwrotowej z dnia [...] dowiedział się w dniu 01.08.2004r., albowiem w okresie od 28.05.2004r. do 31.07.2004r. przebywał w N. i nie kontaktował się z domem. Pismem z dnia 31.08.2004r. H.S. również wystąpiła o wznowienie przedmiotowego postępowania. Podniosła, że winna być uznana przez Starostę za stronę postępowania zwrotowego, chociażby ze względu na fakt, że na zwróconej nieruchomości znajduje się droga prowadząca do jej działki oraz stoi tam jej garaż. Nadto wskazała, że nie mogła bezpośrednio w ustawowym terminie 1 miesiąca od dnia, w którym dowiedziała się o wydanej decyzji złożyć wniosku o wznowienie postępowania, gdyż w tym czasie nie mogła chodzić, na dowód czego przedłożyła kserokopię zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego, że w okresie od 25.06.2004r. do 31.07.2004r. miała skręconą stopę. W toku postępowania zmierzającego do rozpatrzenia tych wniosków Starosta i Wojewoda wydali szereg postanowień i decyzji. Jedna z tych decyzji wydana przez Wojewodę w dniu [...] w przedmiocie uchylenia decyzji Starosty stwierdzającej, że decyzja z dnia [...] została wydana z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 4 kpa i odstępującej od jej uchylenia z powodu tego, że decyzja wydana po wznowieniu będzie odpowiadać decyzji dotychczasowej – została uchylona wyrokiem WSA w Kielcach z dnia 9 listopada 2006 r. W uzasadnieniu WSA wskazał, że podziela zarzut skarżącego, iż organ ustalając przymiot K.S jako strony w postępowaniu o zwrot nieruchomości, nie wyjaśnił podnoszonego przez niego zarzutu, że po upływie terminu oznaczonego w umowie dzierżawy (30.09.2003r.) zaistniały okoliczności umożliwiające stwierdzenie, że jako dzierżawca nadal używał rzeczy "za zgodą" wydzierżawiającego. W takim przypadku poczytuje się w razie wątpliwości, że dzierżawa została przedłużona na czas nie oznaczony (art. 674 w związku z art. 694 kc). Na tę okoliczność organ winien był zasięgnąć informacji od wydzierżawiającego, ustalić czy można uznać, że była milcząca zgoda na przedłużenie umowy dzierżawy, czy skarżący płacił czynsz dzierżawny także po upływie daty określonej w pisemnej umowie dzierżawy. W toku dalszego postępowania przed organami administracji obu instancji ponownie doszło do wydania kilku kolejnych postanowień i decyzji. Między innymi Wojewoda decyzją z dnia [...] uchylił w całości decyzję Starosty z dnia [...] o odmowie wznowienia postępowania i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ II instancji podniósł, iż organ I instancji błędnie nie uznał H.S. za stronę postępowania zwrotowego pomimo, iż przysługuje jej tytuł prawno-rzeczowy do przedmiotowej nieruchomości, bowiem wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 22 grudnia 2006r., sygn. akt II CA 1379/06 przywrócono jej ograniczone prawo rzeczowe w postaci służebności przechodu i przejazdu przez działkę nr [...]. Wojewoda uznał też, że K.S. jest stroną postępowania, ponieważ do czerwca 2004 r., a więc w trakcie postępowania zwrotowego dzierżawił garaż znajdujący się na przedmiotowej nieruchomości. Ponadto organ II instancji podniósł, iż jego zdaniem termin jednomiesięczny o jakim mowa w art. 148 kpa został przez wnioskodawców uchybiony. Ponieważ jednak organ I instancji nie wskazał z jakich przyczyn nie dał wiary oświadczeniu złożonemu przez K.S. we wniosku o wznowienie postępowania, co do daty dowiedzenia się o wydanej decyzji zwrotowej z dnia [...], to konieczne było przeprowadzenie postępowania eliminującego m. in. ten błąd. Ponadto organ I instancji nie zapewnił udziału w postępowaniu na prawach strony K.Sz. jako obecnej właścicielce zwróconej nieruchomości oraz pominął osoby, na rzecz których zwrócono wywłaszczoną nieruchomość, tj. S.J. i J.K. Organ zauważył również, że H.S. sama przyznała, iż nie zachowała terminu wynikającego z art. 148 kpa, a fakt skręconej nogi nie wykluczał możliwości działania przez pełnomocnika. Ponadto skoro H.S. miała możliwość złożenia w dniu 16 czerwca 2004 r. odwołania od ostatecznej decyzji Starosty z dnia [...], to mogła również złożyć wniosek o wznowienie postępowania zachowując ustawowy termin. Następnie decyzją z dnia [...] Starosta orzekł o odmowie wznowienia postępowania w sprawie zwrotu na rzecz S.J. i J.K. nieruchomości położonej w S. przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów miasta S. obręb 05 jako działka nr [...] o pow. 0,0390 ha, zakończonej decyzją ostateczną Starosty z dnia [...]. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ I instancji podniósł, iż K.S. przysługiwał przymiot strony postępowania zwrotowego, bowiem do końca czerwca 2004 roku, a zatem w trakcie toczącego się postępowania zwrotowego, dzierżawił garaż znajdujący się na działce nr [...]. Natomiast H.S. również była stroną postępowania zwrotowego z uwagi na fakt, iż wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 22 grudnia 2006r., sygn. akt II CA 1379/06 przywrócono jej ograniczone prawo rzeczowe w postaci służebności przechodu i przejazdu przez działkę nr [...]. Zatem wniosek o wznowienie postępowania zwrotowego złożyły strony w rozumieniu art. 28 Kpa. Organ I instancji odmówił jednak wznowienia postępowania zwrotowego uznając, iż strony złożyły podanie o wznowienie z uchybieniem jednomiesięcznego terminu do jego złożenia określonego w art. 148 § 1 kpa. Starosta nie dał bowiem wiary oświadczeniu złożonemu przez K.S. we wniosku o wznowienie, w którym wskazuje on, że "o wydanej decyzji zwrotowej z dnia [...] dowiedział się 01.08.2004r., albowiem w okresie od 28.05.2004r. do 31.07.2004r. przebywał w N. i nie kontaktował się z domem". Z materiału dowodowego wynika natomiast, że K.S. powiadomił organ podatkowy o rozbiórce garażu znajdującego się na działce nr [...] w dniu 24.06.2004r. Z kolei o konieczności usunięcia garażu z przedmiotowej nieruchomości, w związku z jej zwrotem byłym właścicielom, K.S. był informowany pismem Prezydenta Miasta z dnia 02.06.2004r. Wynika z tego, że skoro wnioskodawca informował o rozbiórce garażu, to musiał wiedzieć z jakiego powodu zobowiązano go do usunięcia tego garażu. W ocenie organu I instancji K.S. dowiedział się, że działka, na której znajduje się jego garaż została zwrócona byłym właścicielom znacznie wcześniej, niż wynika to z jego oświadczenia. Natomiast co do H.S. Starosta uznał, że wykazany przez nią kserokopią zaświadczenia lekarskiego fakt skręcenia nogi nie wyklucza możliwości działania przez pełnomocnika. Nadto jak sama przyznała we wniosku o wznowienie postępowania, o decyzji zwrotowej dowiedziała się z pisma Prezydenta Miasta z dnia 02.06.2004r., w sprawie rozbiórki garażu adresowanego do jej męża. Niezależnie od powyższego, w dniu 16.06.2004r. Pani H.S. złożyła odwołanie od ostatecznej decyzji Starosty z dnia [...]. Zatem skoro miała możliwość złożenia odwołania od tej decyzji, to mogła również złożyć wniosek o wznowienie postępowania. W tak ustalonym stanie faktycznym Wojewoda wyjaśnił, że postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną można podzielić na dwie fazy. Pierwsza z nich polega na badaniu formalnych podstaw wznowienia, a w efekcie na wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania lub decyzji o odmowie wznowienia postępowania. Ocena formalnych podstaw wznowienia sprowadza się do badania, czy żądanie wznowienia postępowania zostało zgłoszone przez stronę, czy powołuje ona podstawy wznowienia wymienione w art. 145 § 1 Kpa oraz czy został zachowany termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania, określony w art. 148 § 1 Kpa. Dopiero w toku drugiej fazy postępowania, prowadzonej po wydaniu postanowienia o jego wznowieniu, zgodnie z uregulowaniem zawartym w art. 149 § 2 Kpa, prowadzone jest postępowanie co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia sprawy. Tylko na tym etapie możliwy jest wgląd w materialnoprawny przedmiot sprawy, której wznowienie dotyczy. Stosownie do art. 148 § 2 Kpa termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 tej ustawy (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu) biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Organ administracji jest obowiązany z urzędu zbadać zachowanie tego terminu. Uchybienie terminowi do wniesienia podania o wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania stanowi o braku podstaw do merytorycznej oceny decyzji kwestionowanej w postępowaniu wznowieniowym. Organ II instancji podzielił ustalenia zaprezentowane przez Starostę co do tego, że H.S. we wniosku o wznowienie postępowania sama przyznała, iż o decyzji zwrotowej dowiedziała się z pisma Prezydenta Miasta z dnia 02.06.2004r., w sprawie rozbiórki garażu, adresowanego do jej męża, którego odbiór pokwitowała w dniu 14.06.2004r. oraz, że niezależnie od powyższego, pismem z dnia 16.06.2004r. złożyła odwołanie od ostatecznej decyzji Starosty z dnia [...]. Skoro zatem miała możliwość złożenia odwołania od tej decyzji, to mogła również złożyć wniosek o wznowienie postępowania - zachowując wówczas ustawowy termin. W tej sytuacji przedłożona kserokopia zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego, że H.S. w okresie od 25.06.2004r. do 31.07.2004r. miała skręconą stopę nie usprawiedliwia, w ocenie organu odwoławczego, nie zachowania jednomiesięcznego terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania. Nadto fakt skręconej nogi nie wyklucza możliwości działania przez pełnomocnika. Mając na uwadze powyższe ustalenia, w ocenie organu odwoławczego H.S. złożyła wniosek o wznowienie postępowania z uchybieniem jednomiesięcznego terminu określonego w art. 148 § 2 kpa. Odnośnie wniosku K.S. Wojewoda również podzielił ustalenia Starosty co do tego, że skoro wnioskodawca został poinformowany o konieczności usunięcia garażu znajdującego się na działce nr [...] w związku z jej zwrotem byłym właścicielom pismem Prezydenta Miasta z dnia 02.06.2004r. oraz następnie powiadomił organ podatkowy (Prezydenta Miasta) o rozbiórce garażu pismem z dnia 24.06.2004r., to musiał wiedzieć z jakiego powodu zobowiązano go do usunięcia tego garażu. Takie ustalenia, w ocenie organu odwoławczego pozwalają na stwierdzenie, iż K.S. dowiedział się, że działka, na której znajduje się jego garaż została zwrócona byłym właścicielom znacznie wcześniej, niż wynika to z jego oświadczenia, w związku z czym złożył podanie o wznowienie postępowania z uchybieniem jednomiesięcznego terminu do jego złożenia, określonego w art. 148 § 2 kpa. Odnośnie zarzutu zawartego w odwołaniu od decyzji Starosty z dnia [...], polegającego na twierdzeniu, iż pismo datowane na dzień 24.06.2004r. nie jest podpisane przez K.S., bo pod treścią tegoż pisma widnieje podpis "H S.", Wojewoda zauważył, że dane K.S. są widoczne w nagłówku tego pisma, a jego treść wskazuje, iż zostało ono napisane od początku do końca przez tę samą osobę. Natomiast podpis widniejący na tym piśmie jest nieczytelny. Należy w związku z tym domniemywać, że pismo zostało podpisane przez osobę, której dane widnieją w nagłówku. W tej sytuacji organ II instancji przyjął, że K.S. nie udowodnił kiedy dowiedział się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że wniosek o wznowienie postępowania wpłynął przed upływem terminu jednomiesięcznego. Ponieważ więc zarówno H.S., jak i K.S. złożyli podania o wznowienie postępowania z uchybieniem jednomiesięcznego terminu do ich złożenia, nie było w sprawie dopuszczalne wznowienie postępowania. Dlatego decyzja Starosty z dnia [...] została utrzymana w mocy. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie K.S. i H.S. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Skarżąca zarzucili naruszenie prawa przez błędną wykładnię art. 148 kpa poprzez bezzasadne przyjęcie, że podanie stron o wznowienie postępowania zostało złożone po terminie. W uzasadnieniu skargi stwierdzono natomiast, że wyjaśnienia K. S. co do uchybienia terminowi są wiarygodne, bo potwierdza je treść złożonego w sprawie pisma z dnia 24.06.2004r., które zostało w całości napisane ręcznie przez H. S. i przez nią podpisane czytelnym inicjałem imienia i pełnym nazwiskiem, które są identyczne ze znajdującym się na tym samym piśmie podpisem H.S., która potwierdziła w ten sposób otrzymanie kserokopii tego pisma. Jeżeli jednak organy administracji miały wątpliwości co do tego podpisu, to powinny przeprowadzić na tę okoliczność dowód z opinii biegłego grafologa. Odnośnie sugestii zawartej w uzasadnieniach organów obu instancji, że H.S. mogła wnosząc o wznowienie postępowania działać przez pełnomocnika, skarżący zarzucili, że art. 32 kpa przewiduje możliwość, a nie obowiązek działania przez stronę przez pełnomocnika. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). Na wstępie należy zauważyć, że kontrolowane postępowanie zostało przeprowadzone w trybie przepisów o wznowieniu postępowania. Instytucja wznowienia ma charakter nadzwyczajny. Dotyczy bowiem kontroli prawidłowości wydanej decyzji ostatecznej. Wznowienie postępowania jest możliwe jedynie w przypadku zaistnienia jednej z enumeratywnie wyliczonych w art. 145 i 145a kpa przesłanek. Następuje ono z urzędu lub na żądanie strony. Wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 oraz w art. 145a kpa następuje tylko na żądanie strony (art. 147 kpa). Podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 kpa). Wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia. Postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Odmowa wznowienia postępowania następuje w drodze decyzji (art. 149 kpa). Ponieważ do wznowienia postępowania konieczne jest spełnienie wszystkich wskazanych wyżej warunków formalnych, niespełnienie któregokolwiek z nich jest wystarczające dla odmowy wznowienia. Dlatego dla rozstrzygnięcia sprawy wystarczająca była ocena, czy skarżący zachowali ustawowy, jednomiesięczny termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania, bez konieczności oceny pozostałych przesłanek wznowienia. Ponieważ podania H.S. i K.S. o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty z dnia [...] o zwrocie na rzecz S.J. i J.K. nieruchomości położonej w S. przy ul. [...] oznaczonej w ewidencji gruntów m. S., obr. 05 jako działka nr [...] o pow. 0,0390 ha, zostały wniesione w osobnych pismach, w różnych datach oraz z powołaniem się na odmienne okoliczności, konieczne było osobne omówienie obu tych podań. Odnośnie podania H.S. należy zauważyć, że zarówno z jego treści, jak i z treści jej późniejszych pism, w tym i z ostatniego odwołania od decyzji Starosty z dnia [...] wynika, że w istocie nie kwestionuje ona faktu uchybienia jednomiesięcznego terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania, a jedynie uważa, że nie była w stanie złożyć go w ustawowym terminie 1 miesiąca od daty dowiedzenia się o wydanej decyzji, ponieważ w tym czasie nie mogła chodzić z powodu skręcenia stopy. Choć bowiem H.S. zarówno we wspomnianym odwołaniu z dnia 26 czerwca 2009 r., jak i w skardze zarzuca organom administracji bezzasadne przyjęcie, że złożyła podanie o wznowienie postępowania z naruszeniem miesięcznego terminu od chwili dowiedzenia się o wydaniu decyzji, to jednak w uzasadnieniach tych pism jednoznacznie stwierdza, że "we wskazanym w załączonym do podania zaświadczeniu lekarskim okresie była chora, co spowodowało, że nie mogła złożyć w wymaganym przepisami ustawy terminie podania". Wynika stąd, że skarżąca, zarówno w dacie złożenia podania o wznowienie postępowania, jak i w toku całego postępowania miała świadomość uchybienia terminu do złożenia tego podania, a tylko błędnie rozumie istotę zdarzenia prawnego jakim jest termin i jego uchybienie. Oceniając sprawę z uwzględnieniem wskazanych wyżej uwag nie można jednak przyjąć, aby H.S. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że w świetle art. 58 k.p.a. jedną z przesłanek przywrócenia przez organ terminu jest wniesienie o to prośby. Organ administracji publicznej nie może działać w sprawie przywrócenia terminu z urzędu. Może to uczynić jedynie na wyraźną prośbę zainteresowanego. Sama prośba jest pismem procesowym, do którego stosuje się przepisy o podaniach. Powinna zatem zawierać elementy wskazane w art. 63 § 2 i 3 k.p.a. Oświadczenie woli zainteresowanego w tym zakresie musi być wyraźne. Zdanie "przepraszam, że piszę po terminie, ale każdy mnie zwodził i sama nie wiedziałam, co robić" nie jest prośbą o przywrócenie terminu, a jedynie oświadczeniem, z którego wynika świadomość złożenia odwołania po terminie i brak przesłanek uprawdopodobniających, że nastąpiło to bez winy strony" (wyr. NSA z dnia 10 stycznia 2001 r., II SA/Gd 1611/00). Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy nie można mieć wątpliwości, że H.S. w piśmie z dnia 31 sierpnia 2004 r. zawierającym podanie o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty z dnia [...]., nie zawarła wyraźnej prośby o przywrócenie terminu do złożenia tego podania. Znamienne przy tym jest, że w ciągu trwającego przez 5 lat postępowania skarżąca nigdy – aż do skargi rozpatrywanej w niniejszym postępowaniu - nie twierdziła, że kiedykolwiek składała prośbę o przywrócenie terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania, choć już w decyzji Starosty z dnia [...] o odmowie wznowienia postępowania organ I instancji stwierdził, że K.S. nie udowodnił kiedy dowiedział się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że wniosek o wznowienie wpłynął przed upływem terminu jednomiesięcznego. Również skarżąca mogła więc w oparciu o takie sformułowania uzyskać wiedzę na temat terminu, w ciągu którego należało złożyć podanie o wznowienie postępowania oraz nabrać przekonania, że w ocenie organu terminu tego nie dochowała. Mimo tego w swym odwołaniu od decyzji Starosty z dnia [...] nie zawarła żadnych zarzutów, wniosków czy twierdzeń na temat przywrócenia terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania. Ze sformułowań zawartych w tym oraz w następnym odwołaniu (z dnia 26 czerwca 2009 r.), można natomiast wysnuć wniosek, że zdaniem odwołującej się nie uchybiła ona terminowi z art. 148 § 1 kpa, co wyklucza możliwość potraktowania jej pisma z dnia 31 sierpnia 2004 r. jako wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania. O przywrócenie terminu może bowiem wnosić tylko strona, która nie kwestionuje faktu uchybienia terminowi, a tylko twierdzi, że uchybiła mu bez swej winy. Ubocznie należy dodać, że nawet gdyby przyjąć, że skarżąca zawarła w swym wniosku o wznowienie postępowania prośbę o przywrócenie terminu do jego wniesienia, to i tak nie mogłaby ona zostać rozpatrzona pozytywnie. Trafnie bowiem organy obu instancji zauważyły, że skoro H.S. dowiedziała się o decyzji zwrotowej już w dniu [...] i następnie w dniu 16 czerwca 2004 r. złożyła odwołanie od ostatecznej decyzji Starosty z dnia [..], to skręcenie stopy powodujące jej niezdolność do pracy w okresie od 25 czerwca do 31 lipca 2004 r. nie uniemożliwiało jej zachowania terminu, który upływał w dniu 14 lipca 2004 r. zwłaszcza, że ten rodzaj niezdolności do pracy nie uniemożliwiał skorzystania z pomocy osób trzecich przy wysłaniu bądź złożeniu podania o wznowienie postępowania. Takiej oceny nie może przy tym zmienić powoływanie się przez skarżącą na fakultatywny - co do zasady - charakter prawa do działania strony przez pełnomocnika, wynikający z treści art. 32 kpa. W celu nadania przesyłki w urzędzie pocztowym, bądź złożenia pisma w siedzibie organu nie jest bowiem konieczne korzystanie z pomocy pełnomocnika. Odnosząc się do podania K.S. o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty z dnia [...] należy stwierdzić, że rozstrzygające dla jego oceny z punktu widzenia zachowania terminu z art. 148 § 1 kpa, było ustalenie daty rozpoczęcia jego biegu. Zgodnie z art. 148 § 2 kpa termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Według twierdzeń skarżącego zaprezentowanych w podaniu o wznowienie postępowania datowanym na 27 sierpnia 2004 r., a złożonym w dniu 30 sierpnia 2004 r., o decyzji Starosty z dnia [...] dowiedział się on w dniu 1 sierpnia 2004 r. po powrocie z pobytu w N., który trwał od dnia 28 maja 2004 r. Oceniając takie twierdzenie należy zauważyć, że pobyt K.S. w N. przez cały wskazany przez niego okres nie został w toku postępowania w żaden sposób udokumentowany. Przeciwko prawdziwości oświadczenia skarżącego co do daty dowiedzenia się o decyzji świadczą natomiast istotne okoliczności należycie przeanalizowane w zaskarżonej decyzji. W aktach sprawy znajduje się adresowane do K.S. pismo z dnia 2 czerwca 2004 r. informujące o treści decyzji Starosty z dnia [...] i wynikającej z niej konieczności usunięcia garaży znajdujących się na przedmiotowej nieruchomości w terminie do dnia 30 czerwca 2004 r. W aktach administracyjnych znajduje się również datowane na 16 czerwca 2004 r. odwołanie od decyzji Starosty z dnia [...] znak [...] W odwołaniu tym wskazano jako strony skarżące K. i H. małż. S, a w jego pierwszym zdaniu stwierdza się, że "W związku z zawiadomieniem nas w dniu 14 czerwca 2004 r. o wydaniu decyzji znak [...] w przedmiocie zwrotu nieruchomości na rzecz spadkobierców byłych właścicieli(...)zaskarżamy przedmiotową decyzję w całości". Pod odwołaniem znajduje się czytelny podpis "H.S.". W aktach jest też datowane na 24 czerwca 2004 r. pismo stanowiące odpowiedź na to wezwanie, informujące o rozebraniu garażu z powodu zwrotu działki byłym właścicielom. Z nagłówka tego pisma wynika, że pochodzi ono od K.S. Podpis pod pismem jest natomiast, wbrew twierdzeniom skargi, nieczytelny, a co najmniej nie na tyle czytelny, aby bez wątpliwości ocenić, czyje imię i nazwisko odwzorowuje. Z przytoczonych pism wynika zdaniem Sądu, że o ile K.S. nawet nie był autorem tych pism, ani ich nie podpisał, to jednak wiedział o ich treści i z pewnością zostały one złożone w jego imieniu. Świadczą o tym bowiem jednoznacznie przytoczone istotne ich fragmenty. Trudno przy tym dać wiarę skarżącemu, że jeśli nawet istotnie w okresie od 28 maja do 31 lipca 2004 r. przybywał w N., to w dobie powszechnie dostępnych środków komunikowania się na odległość, nie został zawiadomiony przez żonę o istotnej zwłaszcza dla niego, (jako strony umowy dzierżawy przedmiotowej działki nr [..] i właściciela znajdującego się na niej garażu), sprawie zwrotu działki nr [...] byłym właścicielom i wynikłej stąd konieczności usunięcia tego garażu. Nie można też uwierzyć, że do rozebrania tego garażu jeszcze przed terminem wyznaczonym w piśmie z dnia 2 czerwca 2004 r., doszło bez wiedzy jego właściciela K.S. W tej sytuacji należy podzielić pogląd organów administracji co do faktu uzyskania przez skarżącego informacji o decyzji Starosty z dnia [...], znak [...] znacznie wcześniej, niż deklarował on w podaniu o wznowienie postępowania. Świadczy to o uchybieniu jednomiesięcznego terminu do złożenia tego podania. Ponieważ również K.S. nie składał wniosku o przywrócenie terminu do złożenia tego podania, organy administracji miały podstawy do odmowy wznowienia postępowania w sprawie zwrotu na rzecz S.J. i J.K. nieruchomości położonej w S. przy ul. [...] oznaczonej w ewidencji gruntów m. S., obr. 05 jako działka nr [...] o pow. 0,0390 ha. Powyższa argumentacja świadczy również o braku znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, której udowodnienia przy pomocy biegłego grafologa skarżący domagali się w skardze. Skoro bowiem nawet przy przyjęciu, że to rzeczywiście H.S. podpisała pismo z dnia 24 czerwca 2004 r., istniały podstawy do ustalenia, że skarżący wiedział o decyzji Starosty z dnia [...], to dowodzenie autentyczności podpisu pod tym pismem było zbędne. Ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło