II SA/Ke 668/24
WyrokWSA w Kielcach2025-04-16
Skład orzekający: Krzysztof Armański, Jacek Kuza, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy działalność polegająca na wytwarzaniu i rozprowadzaniu ulotek o charakterze politycznym, podejmowana z własnej inicjatywy, bez formalnego członkostwa w zorganizowanych strukturach opozycyjnych i bez współpracy z nimi, może stanowić podstawę do potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że działalność polegająca na wytwarzaniu i rozprowadzaniu ulotek, nawet o charakterze politycznym, jeśli nie była prowadzona w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi przez co najmniej 12 miesięcy, nie spełnia przesłanek określonych w art. 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Podobnie, problemy w pracy czy wezwania na przesłuchania, nie spełniają definicji represji politycznych zawartej w art. 3 tej ustawy. W związku z tym, organ prawidłowo odmówił przyznania skarżącemu dochodzonego statusu.Stan faktyczny
Skarżący E. J. domagał się potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Organ dwukrotnie odmówił przyznania statusu, uznając, że działalność skarżącego (wytwarzanie i rozprowadzanie ulotek, współpraca z M. S.) nie spełniała wymogu prowadzenia jej w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi. Skarżący podnosił, że był członkiem NSZZ Solidarność, pomagał w zbieraniu fundusów dla rodzin represjonowanych i rozprowadzał ulotki. Organ wskazał również na brak dowodów na podleganie represjom politycznym w rozumieniu ustawy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę E. J. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Armański Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Banach Protokolant Starszy inspektor sądowy Sebastian Styczeń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2025 r. sprawy ze skargi E. J. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia 6 listopada 2024 r. [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych oddala skargę.
Decyzją z 7 listopada 2024 r., znak: [...], Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z 6 maja 2024 r., odmawiającą potwierdzenia E. J. statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
W uzasadnieniu organ przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
E. J. złożył wniosek o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Decyzją z 17 czerwca 2022 r. po ponownej weryfikacji Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił potwierdzenia stronie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. WSA w Kielcach wyrokiem z 29 listopada 2022 r., II SA/Ke 525/22 uchylił powyższą decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego samego organu z uwagi na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego poprzez przesłuchanie wskazanych przez skarżącego świadków, jak również samego wnioskodawcy.
Decyzją z 6 maja 2024 r. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił potwierdzenia stronie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy, organ przesłuchał świadków: M. S., E. P., Z. Ś., L. M., S. B., J. J., M. J., jak również przesłuchał stronę. Zdaniem organu, analizowane pod kątem przyznania omawianego statusu oświadczenia, zeznania świadków i strony nie mogą być podstawą do jego potwierdzenia. Wynika z nich, że strona prowadziła działalność, która nie spełniała przesłanek zawartych w art. 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (tekst jedn. Dz.U.2024.906), dalej przywoływanej jako: "ustawa o działaczach opozycji". Nie była bowiem prowadzona w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi. Strona podejmowała działania z własnej inicjatywy i nie była członkiem organizacji antykomunistycznej oraz nie współpracowała z żadną z takich organizacji. Również charakter kontaktów z innymi osobami nie wskazuje na prowadzenie działalności w ramach struktur organizacji stawiającej sobie za cel przywrócenie w Polsce suwerenności i respektowania politycznych praw człowieka, także umożliwienie stronie wytwarzania ulotek nie wypełnia przesłanki działalności w zorganizowanych strukturach lub współpracy z takimi strukturami.
Z zeznań świadków jak również samego wnioskodawcy wynika, że strona nie prowadziła działalności, która spełnia przesłankę zawartą w art. 2 omawianej ustawy. Nie była bowiem ona prowadzona w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi. Z oświadczeń L. M. wynika, że posiada wiedzę wyłącznie o przekazywaniu mu przez wnioskodawcę pieniędzy przeznaczonych na pomoc internowanym. Małżonka wnioskodawcy, J. J., potwierdziła fakt chwilowego posiadania przez wnioskodawcę ulotek, nie była jednak świadkiem czy E. J. je produkował i rozprowadzał. E. P. potwierdził, iż otrzymywał od wnioskodawcy ulotki, które następnie dalej rozprowadzał, stwierdził jednak, że w ogóle nie czytał wspomnianych ulotek, nie może więc stwierdzić jakiego typu materiały od niego otrzymywał. Świadek M. , z którym E. J., miał prowadzić swoją działalność potwierdził, iż umożliwiał stronie dostęp do chałupniczo wykonanego przez siebie stempla, dzięki któremu możliwe było wykonywanie odbitek, jednak z uwagi na charakter opisanej działalności trudno uznać, że była ona prowadzona w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi. W wyniku przesłuchania strony ustalono, że działania przez nią podejmowane miały charakter oddolny i były prowadzone z własnej inicjatywy, a strona nie była członkiem organizacji antykomunistycznej oraz nie współpracowała z żadną z takich organizacji. Również charakter opisanych kontaktów z innymi osobami nie wskazuje na prowadzenie działalności w ramach struktur organizacji stawiającej sobie za cel przywrócenie w Polsce suwerenności i respektowania politycznych praw człowieka. Również umożliwienie wytwarzania ulotek stronie przez M. S. zrobionymi przez siebie stemplami nie wypełnia przesłanki działalności w zorganizowanych strukturach lub we współpracy z takimi strukturami.
Organ wskazał, że uzyskał z Instytutu Pamięci Narodowej informację, z której wynika, że E. J. w okresie od 1983 r. do stycznia 1985 r. był rozpracowywany przez Wydz. V KWMO Kielce w sprawie o kryptonimie "Malowidła", jako podejrzany o malowanie na ścianach FŁT "Iskra" napisów o obraźliwej treści, jednakże udostępnione materiały nie zawierały dokumentów potwierdzających prowadzenie przez stronę zorganizowanej działalności opozycyjnej.
Szef Urzędu podkreślił, że rozpoznając sprawę miał również na uwadze uchwałę podjętą przez Świętokrzyską Wojewódzką Radę Konsultacyjną do Spraw Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych. Organ zauważył, że choć stanowisko Rady Konsultacyjnej nie jest wiążące dla organu, to jednak pełni rolę pomocniczą tak co do kierunku ewentualnego rozstrzygnięcia jak i konieczności oraz kierunku przeprowadzenia nowych dowodów. Również zeznania samego zainteresowanego, złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, nie wskazują aby prowadził on działalność, o której mowa w art. 2 ustawy o działaczach opozycji.
W ocenie organu skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność podlegania represjom politycznym w rozumieniu art. 3 ustawy o działaczach opozycji.
E. J. wskazał, że był wzywany na przesłuchania oraz miał problemy ze strony pracodawcy. Organ stwierdził, że podnoszone okoliczności nie stanowią podstawy do przyznania statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych, gdyż ustawa z tego rodzaju dolegliwościami nie wiąże możliwości potwierdzenia omawianych uprawnień. Organ w tym zakresie dokonał również oceny oświadczeń świadków złożonych przez stronę wraz z pismem z 21 października 2024 r. W oświadczeniu z 30 września 2024 r. Z. Ś. potwierdził, że był naocznym świadkiem, kiedy kierownik wydziału wręczył stronie wezwanie do obowiązkowego stawienia się na przesłuchanie w Komendzie Wojewódzkiej Milicji oraz, że ma wiedzę, że strona nie była na równi traktowana finansowo z innymi pracownikami, a także była pozbawiona funkcji brygadzisty. Również oświadczenie J. K. z 2 października 2024 r. odnosi się bezpośrednio do relacji strony z przełożonymi w Fabryce Łożysk Tocznych "Iskra", gdzie za poglądy polityczne strona miała być pomijana przy awansach i podwyżkach.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzje E. J. podał, że w swojej konspiracyjnej działalności skupiał się przede wszystkim na odbijaniu i rozprowadzaniu ulotek o charakterze politycznym, w tym celu ściśle współpracowałem z M. S.. W okresie od 1982 r. do 1989 r. systematycznie, raz - dwa razy w miesiącu przyjeżdżał do domu M. S. gdzie odbijał ok 200 - 300 ulotek. Ulotki te były odbijane na kilkunastu matrycach wykonanych przez M. S. a następnie rozprowadzane przeze niego na terenie zakładu FŁT Iskra w Kielcach oraz klatkach osiedli mieszkaniowych. Ze względu na dużą ilość kolportowanych ulotek pomagał mu Z. Ś. z którym pracował w tym samym wydziale.
Skarżący podkreślił, że w piśmie skierowanym do Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przedstawił dwa dowody swojej antykomunistycznej działalności. Była to ulotka z 1982 r. która była rozprowadzana w okresie stanu wojennego o treści "Orzeł wronę weźmie w szponę" oraz inna ulotka z 1985 r. dotycząca bojkotu październikowych wyborów parlamentarnych. Dodał, że były jeszcze wykonywane i rozprowadzane inne ulotek w okresie od 1982 do 1989 r. Autor skargi również wskazał, że od 1980 r. był członkiem NSZZ Solidarność na wydziale WN23 FŁT Iskra w Kielcach. Od tego okresu do momentu wprowadzenia stanu wojennego opłacał składki członkowskie. Po zdelegalizowaniu Solidarności czynnie pomagał w zbieraniu funduszy dla rodzin osób represjonowanych.
Wnoszący skargę zwrócił także uwagę, że oświadczenie M. S. na pierwszym przesłuchaniu w Kielcach zostało zmanipulowane przez Kielecką Radę Konsultacyjną i przekazane w uchwale z 17 października 2023 r. do organu, co w ocenie skarżącego, mogło wpłynąć na wydaną decyzję.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1, art. 2 i art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania jeżeli miało lub mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa).
Sporne w kontrolowanej sprawie było, czy organy wyczerpująco ustaliły, i czy w oparciu o te ustalenia prawidłowo oceniły spełnienie przesłanek dla potwierdzenia względem skarżącego statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych na podstawie udokumentowanego wniosku strony, w świetle art. 2 lub art. 3 ustawy o działaczach opozycji.
Ustawodawca w art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji wprost określił, że tylko działalność w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożona odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, prowadzona łącznie przez co najmniej 12 miesięcy w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r., uprawnia do nabycia statusu działacza opozycji antykomunistycznej.
Skarżący do wniosku z 6 lutego 2022 r. przedłożył oświadczenia J. J., M. J., M. S. i E. P. oraz dokumentację z Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Kielcach, z której wynika, że w latach 1983-85 był inwigilowany przez pracowników służb ówczesnego systemu - był podejrzewany o malowanie napisów o wrogiej treści. Na podstawie art. 5 ust. 5 ustawy o działaczach opozycji organ wystąpił do Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie o przekazanie informacji o treści zgromadzonych dokumentów dotyczących wnioskodawcy. Organ, kierując się wytycznymi WSA w Kielcach zawartymi w wyroku z 29 listopada 2022 r. sygn. akt II SA/Ke 525/22, podjął czynności uzupełniające materiał dowodowy, zmierzające do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. W toku postępowania organ przesłuchał w charakterze świadków: M. S., E. P., Z. Ś., L. M., S. B., J. J., M. J., jak również przesłuchał stronę.
Sąd stwierdza, że organ uwzględnił wszystkie dowody zarówno przedstawione przez stronę jak i te, których uzupełnienie zlecił WSA w Kielcach w wyroku z 29 listopada 2022 r. sygn. akt II SA/Ke 525/22. Zdaniem Sądu, organ przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób rzetelny i prawidłowy, kompleksowo zgromadził cały materiał stanowiący podstawę rozstrzygnięcia, szczegółowo omówił i następnie ocenił zeznania świadków i strony. Zatem postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone zgodnie z regułami i wymogami przewidzianymi w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego. W konsekwencji na akceptację zasługuje stanowisko organu, że zarówno kwerenda archiwalna przeprowadzona w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej jak i oświadczenia i zeznania świadków oraz zeznania skarżącego i przedłożone przez niego dokumenty, nie potwierdziły ustawowych przesłanek prowadzenia przez skarżącego działalności opozycyjnej, o której mowa w art. 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Zgodnie z odpowiedzią udzieloną w piśmie z 25 marca 2022 r. w Instytucie Pamięci Narodowej odnaleziono materiały (kartę z kartoteki odtworzeniowej MSW, informację o osobie z komputerowego zbioru danych byłej SB oraz dwa zapisy w dzienniku archiwalnym KWMO w Kielcach) potwierdzające, że skarżący był rozpracowywany przez Wydział V KWMO w Kielcach w okresie od 1983 r. do stycznia 1985 r. w sprawie o kryptonimie "Malowidła", jako podejrzany o malowanie na ścianach FŁT "Iskra" napisów o wrogiej treści. Brak jest natomiast w IPN jakichkolwiek dowodów wskazujących na prowadzenie przez skarżącego zorganizowanej działalności opozycyjnej. Skarżący nie wykazał, aby jego działalność polegająca na rozprowadzaniu i wytwarzaniu ulotek była prowadzona łącznie przez 12 miesięcy w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi. Jako podstawę do przyznania statusu działacza opozycjonisty skarżący powoływał się na działalność w ramach NSZZ "Solidarność" działającego w Fabryce Łożysk Toczonych w Kielcach, wskazywał również na współpracę z M. S..
M. S. przesłuchany jako świadek zeznał, że zajmował się produkowaniem ulotek i zaproponował współpracę skarżącemu, który się zgodził. Ulotki te wykonywał po 200 sztuk i E. J. rozprowadzał je w zakładzie pracy. O innych formach działalności skarżącego, świadek nie miał wiedzy. Z kolei z protokołu przesłuchania M. S., który złożył zeznania jako strona w swojej sprawie o przyznanie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych wynika, że udostępniał skarżącemu matryce do ich wytwarzania. Co do przynależności do struktur nielegalnej organizacji opozycyjnej M. S. zeznał, że po delegalizacji w grudniu 1981 r. struktur związkowych nigdzie nie należał, tak samo jak E. J..
Z kolei przesłuchany w charakterze świadka skarżący zeznał, że działalność polegającą na podrzucaniu ulotek na terenie zakładu pracy od grudnia 1981 r. prowadził z Z. Ś.. Współpraca miała polegać na tym, że Z. Ś. zabezpieczał stronę kiedy ona podrzucała ulotki w jednym z pomieszczeń zakładowych. Działalność ta miała trwać do 1983 r. Natomiast w wyjaśnieniach dotyczących zlecenia zadań przez członków organizacji antykomunistycznej skarżący zeznał, że nikt ze struktur zdelegalizowanych związków zawodowych nie zlecał mu wykonywania materiałów oraz ich kolportażu, zaprzeczył też, aby prowadził jakąkolwiek działalność opozycyjną z J. J.. Nadto dodał, że przed 13 grudnia 1981 r. należała do struktury zakładowej Solidarności, ale po rozwiązaniu związków zawodowych zaprzestał płacenia składek, a ludzie zaczęli działać, tak jak on, "na własną rękę".
Należy zgodzić się z organem, że zarówno zeznania skarżącego jak i M. S., z którym E. J., miał prowadzić swoją działalność, nie mogą być podstawą do potwierdzenia statusu działacze opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Z zeznań tych bowiem wynika, że strona nie prowadziła działalności, która spełnia przesłankę zawartą w art. 2 ustawy o działaczach opozycji. Strona podejmowała bowiem działania z własnej inicjatywy, a nie w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi.
Przesłanek umożliwiających potwierdzenie statusu działacza opozycjonisty nie można także wywieść z zeznań przesłuchanych świadków. E. P. zeznał, że otrzymywał od skarżącego nielegalne ulotki, które to następnie miał zostawiać na różnych wydziałach w pracy i w toaletach. Dodał też, że ze względu na konspirację w ogóle nie czytał tych ulotek. Z. Ś. zeznał, że skarżący organizował ulotki i przynosił je raz na miesiąc, raz na dwa tygodnie, trwało to przez kilka lat, świadek nie wiedział skąd te ulotki skarżący miał. L. M. zeznał, że widział jak skarżący wchodzi do szatni i potem w tej szatni były porozrzucane ulotki. Dodał, też że nie wie, czy skarżący doznał jakiś represji w związku ze swoją działalnością. Z kolei z zeznań świadków S. B. i J. J. wynika, że nie byli oni naocznymi świadkami działalności skarżącego. Natomiast żona skarżącego zeznała, że znalazła w wersalce plik ulotek, były to ulotki z dużą czcionką, z napisem "Orła wrona weźmie w szpona".
Analizując powyższe zeznania trzeba podkreślić, że ustawodawca nie każdy przejaw działalności opozycyjnej uznaje za uprawniający do nabycia statusu działacza opozycji. Działalność tego rodzaju ustawodawca określił w sposób bardzo precyzyjny, bowiem musiała być ona zagrożona odpowiedzialnością karną, musiała odbywać się co najmniej we współpracy ze strukturą zorganizowaną prowadzącą tego rodzaju działalność i trwać określony czas. Brak jest jakichkolwiek dokumentów mogących potwierdzać co najmniej fakt współpracy skarżącego w tym zakresie z organizacjami prowadzącymi działalność opozycyjną. Podobnie zeznania świadków bądź ich oświadczenia nie zawierają żadnych konkretnych danych podważających stanowisko organu co do własnej inicjatywy skarżącego w podejmowanych działaniach. Również charakter opisanych kontaktów z innymi osobami nie wskazuje na prowadzenie działalności w ramach struktur organizacji stawiającej sobie za cel przywrócenie w Polsce suwerenności i respektowania politycznych praw człowieka. Istotnym jest również zaznaczenie, że skarżący powoływał się na współpracę z M. S., który – podobnie jak skarżący - ubiegał się o statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Jednak WSA w Kielcach wyrokiem z 19 marca 2025 r., w sprawie II SA/Ke 645/24 oddalił skargę M. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z 7 listopada 2024 r. w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
Odnośnie podnoszonych przez skarżącego w skardze kwestii dotyczących uchwały Świętokrzyskiej Wojewódzkiej Rady Konsultacyjnej do Spraw Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych z 17 października 2023 r., należy zaznaczyć, że Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie jest związany opinią Rady. Opinia ta jest jedynie jednym z elementów materiału dowodowego, a jak już wyżej stwierdzono, materiały przedstawione przez skarżącego jak i dowody zebrane przez organ w trakcie prawidłowo przeprowadzonego postępowania były wystarczające do nieuwzględnienia wniosku skarżącego o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Dlatego też przyczyny, z powodu których Rada nie znalazła przesłanek umożliwiających potwierdzenie powyższego statusu nie miały wpływu na wynik niniejszej sprawy.
Rację ma organ, że skarżący nie przedstawił dowodów na okoliczność podlegania represjom. Katalog represji wymienia art. 3 ustawy o działaczach opozycji. W orzecznictwie jednolicie podkreśla się, że za osobę represjonowaną może być uznana jedynie taka osoba, która spotkała się z dolegliwościami wymienionymi w art. 3 ustawy o działaczach opozycji i nastąpiło to z powodów politycznych. Podkreślić w tym miejscu należy, że powszechne rozumienie represji politycznych jest znacznie szersze niż przyjmowane przez ustawodawcę w art. 3 ustawy o działaczach opozycji, który to przepis wymienia enumeratywnie okoliczności, jakie muszą zachodzić wobec osoby, by przyznać jej status represjonowanego. Poczucie osobistej krzywdy, doznanej traumy, cierpienia, utrudnień życiowych w tamtym czasie nie zostały uznane przez ustawodawcę za przesłankę umożliwiającą uzyskanie przedmiotowego statusu. Tak więc słusznie organ podnosi, że wezwanie na obowiązkowe stawienie się na przesłuchania do Wojewódzkiej Milicji, czy też problemy ze strony pracodawcy (pozbawienie funkcji brygadzisty, pomijanie przy awansach i podwyżkach) nie mogły świadczyć o doznaniu przez skarżącego represji w rozumieniu art. 3 ustawy o działaczach opozycji .
Mając na uwadze powyższe rozważania, w ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, organ w zaskarżonej decyzji zasadnie uznał, że skarżący nie spełnił przesłanek przewidzianych w art. 2 i 3 ustawy o działaczach opozycji, a tym samym nie może mu zostać przyznany status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych w rozumieniu tych przepisów.
Z uwagi na to, że podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło