II SA/Ke 670/07
WyrokWSA w Kielcach2008-03-12
Skład orzekający: Beata Ziomek, Renata Detka, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę samowolnie wybudowanej wiaty, wydana na podstawie przepisów uznanych później za niezgodne z Konstytucją, powinna zostać uchylona?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję nakazującą rozbiórkę wiaty oraz poprzedzające ją decyzje, ponieważ podstawą prawną ich wydania były przepisy (art. 48 ust. 2 pkt 1 lit. b i art. 48 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego w części "w dniu wszczęcia postępowania") uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją. Sąd zastosował bezpośrednio przepisy Konstytucji i przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które nakazują uwzględnienie skargi w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanej wiaty. Organy administracji budowlanej uznały, że wiata została wybudowana po 12 maja 2001 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę i nakazały jej rozbiórkę z powodu niewykonania przez inwestorów obowiązków nałożonych postanowieniem wstrzymującym roboty budowlane. Inwestorzy (A. i M. W.) zaskarżyli decyzję, podnosząc zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędnego ustalenia daty budowy oraz charakteru obiektu. Siostra inwestorów (S. C.) również wniosła skargę, koncentrując się na uciążliwości działalności gospodarczej prowadzonej przez brata.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, a także uchylono postanowienie Inspektora Nadzoru Budowlanego. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku. Oddalono skargę S. C. Zasądzono koszty postępowania od Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz A. i M. małżonków W.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.),, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Mrozicka - Bąbel, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 marca 2008r. sprawy ze skarg A. W., M. W. i S. C. na decyzję Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. uchyla postanowienie Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...] znak: [...]; III. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku; IV. oddala skargę S. C. ; V. zasądza od Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz A. i M. małżonków W. solidarnie kwotę 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.
II SA/Ke 670/07
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...]Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania M. i A. W., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, utrzymał w mocy decyzję Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...], nakazującą A. i M. W. wykonanie rozbiórki samowolnie wybudowanej wiaty, związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej, usytuowanej od strony zachodniej nieruchomości o nr ew. [...], położonej w miejscowości R. Organ odwoławczy podniósł, że w podstawie prawnej swojego rozstrzygnięcia, organ I instancji powołał art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust.4 oraz art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Odwołanie od powyższej decyzji organu I instancji złożyli M. i A. W. podnosząc, że:
1. nie wyjaśniono wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia, które miały wpływ na jego treść, w szczególności nie ustalono dokładnej daty wybudowania wiaty. Inwestorzy zarzucili, że wydając zaskarżoną decyzję powoływano się na dokumenty nie zawierające informacji dotyczących daty sporządzenia mapy oraz faktu, czy na mapę nanoszone były obiekty nietrwale związane z gruntem. Skarżący twierdzą, że przedłożone mapy nie posiadają wartości dowodowej, bowiem nie zawierają wszystkich istniejących na gruncie budowli.
2. istnieje sprzeczność istotnych ustaleń decyzji z treścią zebranego
w sprawie materiału dowodowego, wyrażająca się w przyjęciu, iż wiata wybudowana została w 2002r., ponadto zarzucają wadliwe zakwalifikowanie wiaty jako obiektu budowlanego, podnosząc zarzut braku jednoznacznych poglądów w orzecznictwie.
3. doszło do rażącego naruszenia przepisów art. 75 § 1, 77 § 1, 123 § 1
i 120 kpa, wynikające z niedopuszczenia dowodów ze wszystkiego, co mogłoby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, jednocześnie zarzucając, że naruszenie to miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, a ponadto świadczy tym, że materiał dowodowy nie został zebrany i rozpatrzony
w sposób wyczerpujący. Skarżący zarzucają, że wydanie postanowienia przez organ I-szej instancji z dnia [...] dotyczącego wstrzymania prowadzenia robót budowlanych oraz nałożenia obowiązków, było zbędne i nieodpowiednie do istniejącego stanu faktycznego.
Rozpatrując odwołanie Inspektor Nadzoru Budowlanego ustalił, że na skutek zgłoszenia S. C. organ I instancji przeprowadził w dniu 21 lipca 2007r. kontrolę na nieruchomości M. i A. W., w wyniku której ujawniono, że na działce o nr ewid. [...] w R. istnieje od strony zachodniej wiata o konstrukcji stalowo-drewnianej o wymiarach ok. 2,2 m x 12,2m z wysuniętym okapem na odległość 1,6m w kierunku podwórka. Wiata nie posiada fundamentów, dwie ściany wykonane są z desek, zaś pozostałe są niezabudowane. Dach jest konstrukcji stalowo-drewnianej, jednospadowy, pokryty blachą trapezową. Słupki pod konstrukcją dachu ustawione są na płytach betonowych, które stanowią jednocześnie utwardzenie podłoża pod wiatą.
Do protokołu kontroli A. W. zgłosił, że jest właścicielem działki od 10 października 2001r. i w chwili wejścia w jej posiadanie wiata znajdowała się na nieruchomości. Wiosną 2002r. została wyremontowana poprzez wymianę pokrycia dachowego oraz wymianę desek ścian na wysokość 2m od poziomu terenu. Ponadto A. W. oświadczył, że wiata została wybudowana przez jego nieżyjącego ojca S. W. ok. 1992r. W roku 1998 A. W. rozpoczął działalność gospodarczą związaną z produkcją wyrobów tartacznych, wówczas zakupił i umieścił w wiacie maszyny. Na tę produkcję ojciec jego wyraził zgodę, natomiast siostra S. C. nie sprzeciwiała się. A. W. oświadczył, że ojciec nie przekazał mu żadnych dokumentów dotyczących wiaty, jak również nie posiada dokumentów związanych ze zmianą sposobu użytkowania wiaty, gdyż nie wiedział, że takie są potrzebne.
S. C. oświadczyła, że powodem jej interwencji do organu nadzoru budowlanego jest uciążliwość związana z działalnością tartaku, a także utrudniony dostęp do pola. W miejscu obecnej wiaty od strony zachodniej nie znajdował się wcześniej żaden budynek, a jej zdaniem wiata została wybudowana przez brata A. W. od podstaw w latach 2001-2002.
W dniu 11 sierpnia 2006r. organ I-szej instancji przeprowadził rozprawę, na której A. W. i S. C. podtrzymali swoje stanowiska odnośnie daty budowy wiaty. S.C. przedłożyła ponadto oryginał projektu podziału nieruchomości ze stanem na dzień 29 czerwca 2001r. M. W. potwierdziła okoliczności wskazywane przez A. W. Świadek J. W. zeznał, że wiatę wybudował ojciec A. W. w latach 1991-1994 zaznaczając, że dokładnie nie pamięta. Drugi świadek J. W. również oświadczył, że wiata została wybudowana w 1991r. przez ojca A. W.
Postanowieniem z dnia [...]Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. wstrzymał roboty budowlane przy wiacie i nałożył na inwestorów A. i M. W. obowiązek przedstawienia w terminie do dnia 31 marca 2007 r. określonych w tym postanowieniu dokumentów.
Ponieważ inwestorzy nie wywiązali się z nałożonych obowiązków, organ I-szej instancji zaskarżoną decyzją nakazał rozbiórkę wiaty.
Rozpatrując odwołanie wniesione przez małżonków W. organ odwoławczy zwrócił akta sprawy organowi I-szej instancji celem ustalenia daty budowy wiaty, polegającego na przesłuchaniu świadka w osobie geodety sporządzającego w 2001r. projekt podziału nieruchomości oraz ustalenie, czego dotyczył pomiar uzupełniający wykonany maju 2001r.
Przesłuchana w charakterze świadka geodeta – I. K. oświadczyła, że podczas dokonywania pomiarów na działce nr [...] zostały zamierzone budynki znajdujące się na mapie. Stwierdziła ponadto, że "miała trudności z dokonaniem pomiaru po przeciwnej stronie budynku tartacznego, jednakże nie pamięta z jakiego powodu, być może był tam złożony materiał budowlany bądź rozpoczęta budowa". Ponadto I.K. stwierdziła, że "gdyby znajdował się na tej działce inny budynek czy obiekt konstrukcji drewnianej to byłby zamierzony. Nie dokonuje się tylko pomiarów budynków drewnianych walących się".
Analizując całość zgromadzonego materiału dowodowego Inspektor Nadzoru Budowlanego podniósł, że po sprawdzeniu zasobów archiwalnych z lat 1991-1992 nie stwierdzono pozwolenia na budowę wiaty na przedmiotowej działce, jak również nie stwierdzono aby wpłynął wniosek o przeprowadzenie postępowania administracyjnego skutkującego wydaniem decyzji o zmianie sposobu użytkowania wiaty. Podobny wynik dały poszukiwania prowadzone w zasobach archiwalnych z lat 1987-1998, co oznacza, że wiata jest samowolą budowlaną.
Organ ustalił, że pomiary wykonane w związku z podziałem działek nr [...] i [...] położonych w R. przeprowadzone były w dniach 9.05.2001 – 12.05.2001r. Do akt dołączono protokół graniczny wraz ze szkicem podpisany przez S.W., J. W. oraz G. B., jednakże na w/w szkic geodeta nie naniósł przedmiotowej wiaty. Nie ma jej także na mapie projektu podziału nieruchomości z 29 czerwca 2001r. Należy ponadto zaznaczyć, że wiata nie figuruje również na mapach z 1972r. oraz 1995r. Dlatego organ przyjął, że wiata wybudowana została po dacie pomiaru, a więc po 12 maja 2001r. wykluczając tym samym oświadczenia inwestorów, którzy swych twierdzeń nie poparli żadnym dokumentem. W oparciu o te ustalenia sprawę rozpatrzono w oparciu o przepisy ustawy z 7 lipca 1994r. Prawo budowlane. Powołując się na przepisy art. 48 ust.4, art. 48 ust.1, art. 28 ust.1 i 29 ust.1 tej ustawy, organ II-giej instancji podkreślił, że przedmiotowa wiata jest budowlą wymagającą uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Skoro tak, jest samowolą budowlaną. Zasadnie organ I-szej instancji wydał postanowienie z [...] wstrzymujące prowadzenie robót budowlanych i nakładające obowiązki w oparciu o art. 48 ust.2 i 3 Prawa budowlanego, a skoro inwestorzy obowiązków tych nie wykonali, prawidłowo orzeczono rozbiórkę obiektu.
Odnosząc się do kwestii podnoszonych w odwołaniu Inspektor Nadzoru Budowlanego podkreślił, że zgodnie z art. 75 § 1 kpa organ II-giej instancji przeanalizował całość materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, uzupełnionego w trakcie postępowania odwoławczego, ustalając datę budowy na okres po 12 maja 2001r. Ponadto zgodnie z art. 3 ust.3 Prawa budowlanego, przez budowlę należy rozumieć każdy obiekt budowlany nie będący budynkiem ani obiektem małej architektury. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych bezsporne jest, że przedmiotowa wiata jest budowlą, a zważywszy, że pojecie obiektu budowlanego zgodnie z art. 3 ust.3 ustawy jest szersze niż pojecie budowli, zasadne jest przyjęcie, że wiata jest obiektem budowlanym.
Skargi na powyższe rozstrzygnięcie złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A. i M. W. oraz S. C.
A. i M. małżonkowie W. zarzucili zaskarżonej decyzji rażące naruszenie prawa, a to:
- przepisów kpa – art. 7, 10, 75 § 1, 77 § 1 i 84 § 1, poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego,
a w szczególności ustalenia czasokresu istniejącej wiaty oraz charakteru tego obiektu pod kątem czy stanowi on budynek w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, co było konieczne nawet poprzez dopuszczenie dowodów z zakresu budownictwa czy też akt sprawy VIK 701/07 Sądu Rejonowego w S. dotyczącej tego samego przedmiotu sprawy,
- przepisów prawa materialnego, art. 3 pkt 3, art. 48 ust.1 i 4 oraz art. 83 ust.1
i art. 103 ust.2 Prawa budowlanego poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego w niniejszej sprawie.
Podnosząc powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji, a także postanowienia Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...], na które to postanowienie przysługiwało zażalenie.
W uzasadnieniu autorzy skargi podnieśli ponadto, że właścicielem nieruchomości na której usytuowana jest wiata jest wyłącznie A. W. M. W. została "wprowadzona" na pewnym etapie postępowania i nie brała udziału we wszystkich czynnościach w I-szej instancji, czym naruszono art. 10 kpa.
Skarżący podnieśli, że przeprowadzona w sprawie ocena dowodów jest dowolna zwłaszcza jeśli opiera się tylko na zeznaniach S. C., która w swoich twierdzeniach jest niekonsekwentna, a ponadto z treści jej pism jednoznacznie wynika, że chce zmusić A. W. do zaniechania prowadzenia działalności gospodarczej. Zeznania świadka I. K. nie wskazują na to, aby wiata nie istniała w 2001r., gdyż "oświadczyła ona, że tego nie pamięta i nie zawsze tak się dzieje, że wszystkie obiekty umieszcza na mapie, bowiem zgodnie z instrukcją obiektu nietrwale związanego z gruntem albo o charakterze czasowym nie umieszcza się na mapie sytuacyjnej". Skarżący zwrócili uwagę na zeznania tego świadka złożone w sprawie VIK 701/07 Sądu Rejonowego w S., gdzie zeznała ona, że "ta wiata istniała w dacie jej pomiarów". Organ wiedział o tym postępowaniu, a mimo to nie dopuścił dowodu z przeprowadzonych tam dowodów. Sąd Rejonowy w S. wyrokiem
z dnia 2 listopada 2007r. umorzył postępowanie w tej sprawie na zasadzie art. 17 § 1 pkt 3 kpk z powodu przedawnienia karalności ustalając, że przedmiotowa wiata została wybudowana przed wejściem w życie aktualnych przepisów Prawa budowlanego. W ocenie skarżących wyrok ten jest wiążący w postępowaniu administracyjnym i jednocześnie wskazuje na to, że w sposób rażący naruszono przepisy kpa przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy.
Kolejną kwestią jest to, czy wiata jest budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, gdyż nie posiada ona fundamentów. Płyty betonowe stanowiące posadzkę nie są elementem fundamentów i zostały w tej wiacie ułożone 5 lat temu. W tych okolicznościach należało dopuścić dowód z opinii z zakresu budownictwa lądowego dla ustalenia, czy wiata ma fundamenty i czy jest budynkiem w rozumieniu ustawy Prawo budowlane, skoro istniały wątpliwości w tym zakresie.
W ocenie skarżących, w sprawie powinny mieć zastosowanie przepisy ustawy
z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane, istnieje też możliwość zastosowania art. 3 ustawy z dnia 20 maja 2007r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych ustaw, o ile Sąd nie podzieliłby stanowiska skarżących zawartego
w skardze.
W swojej skardze S. C. podkreśliła, że działalność prowadzona przez A. W. na sąsiedniej nieruchomości jest bardzo uciążliwa nie tylko dla jej zdrowia, ale wywołuje także negatywny wpływ na środowisko i zabudowania. Skarżąca dodała, że wszelkie składane przez nią interwencje dotyczące "dalszego funkcjonowania Zakładu Tartaku" pozostają bez odpowiedzi, a ona sama jest osobą chorą, zamieszkującą samotnie i w ciągłym stresie. W ocenie S. C. działalność prowadzona przez A. W. nie powinna zostać "zalegalizowana", gdyż jest to "teren zabudowań gospodarczych, typowo rolniczy, centrum Parku Świętokrzyskiego". Wskazała także na inne obiekty wzniesione samowolnie przez A. W, a to: stodołę, budynek mieszkalny, ogrodzenie, szambo. Ostatecznie S. C. zwróciła się do Sądu o "zmianę legalizacji w/w Zakładu w stosowne i kompetentne środowisko tyczące wykonywanej pracy w Tartaku".
Na rozprawie przez Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w dniu 30 stycznia 2008r. skarżąca S. C. wyjaśniła, że nie kwestionuje zaskarżonej decyzji i zawartego w niej nakazu rozbiórki, jednak skargę popiera, gdyż jest ona skierowana przeciwko uciążliwości tartaku (k.32).
W odpowiedzi na skargi organ II-giej instancji wniósł o ich oddalenie
i podtrzymał argumentację przedstawioną w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga A. i M. małżonków W. odniosła zamierzony skutek, aczkolwiek z innych przyczyn niż w niej podniesione.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego
i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 u.p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji podkreślić należy na wstępie, że w ustalonym przez organy obu instancji stanie faktycznym, zastosowanie znajdował art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Prawidłowo przy tym przyjęto, że wiata będąca przedmiotem postępowania administracyjnego stanowi obiekt budowlany
w rozumieniu art. 3 pkt 1 ustawy. Zgodnie z tym przepisem, przez obiekt budowlany należy rozumieć:
a) budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi,
b) budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami
i urządzeniami,
c) obiekt małej architektury.
Stosownie zaś do art. 3 pkt 2 ustawy budynek to taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Z akt sprawy i ustaleń organów wynika, że wiata będąca przedmiotem postępowania nie posiada fundamentów, zatem nie spełnia wymogów budynku, o jakich mowa w przytoczonym wyżej przepisie. Stanowi natomiast budowlę, którą jest każdy obiekt budowlany nie będący budynkiem lub obiektem małej architektury (art. 3 pkt 3 ustawy). Bezspornym jest, że wiata znajdująca się na nieruchomości A. W. wyposażona została w instalację elektryczną (oświetlenie i gniazda) i służy do przechowywania piły taśmowej. Wbrew twierdzeniom skargi, jest także trwale związana z gruntem – mimo, że nie posiada fundamentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela przy tym w pełni pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 czerwca 2006r. sygn. akt IIOSK 923/2005 (LEX nr 266325), że dla przyjęcia trwałego związania z gruntem nie ma znaczenia okoliczność posiadania przez obiekt fundamentów, czy wielkość zagłębienia w gruncie. Istotne jest, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję. W świetle poczynionych w sprawie ustaleń dotyczących sposobu posadowienia spornej wiaty nie ulega wątpliwości, że jest ona trwale związana z gruntem. Stanowi zatem całość techniczno-użytkową i wraz z instalacjami jest budowlą, o jakiej mowa w art. 3 pkt 1b ustawy, a tym samym obiektem budowlanym.
W świetle dowodów, jakimi dysponował organ II-giej instancji – zwłaszcza po uzupełnieniu postępowania dowodowego w toku postępowania odwoławczego – były także podstawy do przyjęcia, że obiekt został wybudowany samowolnie po roku 2001. Świadczyły o tym zwłaszcza zeznania świadka I. K. oraz sporządzony przez nią w maju 2001r. projekt podziału nieruchomości, na którym sporna wiata nie została naniesiona. Ocena dowodów dokonana w zaskarżonej decyzji została uzasadniona w sposób, który odpowiada wymogom zakreślonym w art. 80 kpa i dlatego nie jest dowolna.
Przy tak poczynionych ustaleniach faktycznych, zasadnie zatem w niniejszej sprawie zastosowano art. 48 ustawy, zgodnie z którym, właściwy organ nakazuje,
z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Stosownie do art. 48 ust. 2 ustawy jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1:
1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym,
a w szczególności:
a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo
b) ustaleniami ostatecznej, w dniu wszczęcia postępowania, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem
- właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych.
W myśl art. 48 ust. 3 ustawy, w postanowieniu, o którym mowa w ust. 2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie:
1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy
z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej, w dniu wszczęcia postępowania, decyzji
o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2.
W przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w art. 48 ust. 3 stosuje się ust. 1 tego przepisu, czyli nakaz rozbiórki obiektu (art. 48 ust.4).
Nie ulega przy tym wątpliwości, że powodem orzeczonej w sprawie rozbiórki
w oparciu o art. 48 ust.4 było niewykonanie przez skarżących obowiązków nałożonych postanowieniem z dnia [...], wydanym na podstawie art. 48 ust.2 i 3 Prawa budowlanego.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem nie sposób jednak pominąć faktu, że wyrokiem z dnia 20 grudnia 2007 r., w sprawie
o sygn. P 37/2006, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 48 ust. 2 pkt.1 lit. b
i art. 48 ust. 3 pkt 1 ustawy, w częściach obejmujących wyrażenie "w dniu wszczęcia postępowania", są niezgodne z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą sprawiedliwości społecznej oraz z art. 32 ust. 1 Konstytucji. Sentencja tego wyroku ogłoszona została w Dz.U. nr 247, poz.1844.
W uzasadnieniu Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że dysponowanie decyzją
o warunkach zabudowy, ostateczną w dniu wszczęcia postępowania rozbiórkowego, ustawodawca uczynił warunkiem zalegalizowania samowoli dokonanej na terenie, na którym nie obowiązuje plan miejscowy. Równocześnie warunkiem legalizacji samowoli dokonanej na terenie, na którym obowiązuje plan miejscowy, ustawodawca uczynił uzyskanie zaświadczenia wójta o zgodności budowy z ustaleniami tego planu, przy czym nie ma żadnych obostrzeń co do daty takiego zaświadczenia. Oznacza to faktyczne zróżnicowanie sytuacji prawnej sprawców samowoli, według kryterium obowiązywania na danym terenie planu miejscowego. Tymczasem adresatami regulacji poświęconej legalizacji samowoli są podmioty, które wybudowały obiekty budowlane bez pozwolenia na budowę, i to właśnie ten brak stanowi cechę relewantną. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, zróżnicowanie sytuacji prawnej inwestorów, wynikające z przyczyn od nich niezależnych (a do takich należy obowiązywanie, albo nieobowiązywanie, na danym terenie planu miejscowego), godzi w zasady sprawiedliwości społecznej i równości wobec prawa oraz rodzi wątpliwości co do racjonalności działań prawodawcy.
Okoliczność, że stosownie do art. 190 ust.2 i 3 Konstytucji orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia w organie urzędowym,
w którym akt normatywny był ogłoszony, nie może jednak zmieniać oceny, iż przepis uznany przez Trybunał za niekonstytucyjny ma taki charakter od samego początku, tj. od dnia jego wejścia w życie. Fakt ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego podjętego na podstawie niekonstytucyjnego przepisu, a poddanego pod osąd sądowi administracyjnemu – mimo, że generalnie sądy te orzekają o legalności aktu biorąc pod uwagę stan faktyczny i prawny w dacie jego wydania. Zgodnie z art. 8 Konstytucji R.P., Konstytucja jest bowiem najwyższym prawem Rzeczypospolitej i jej przepisy stosuje się bezpośrednio, chyba, że stanowi ona inaczej. Z kolei zgodnie z art. 178 ust. 1 Konstytucji sędziowie są niezawiśli
i podlegają tylko Konstytucji i ustawom. Z tych unormowań wynika po pierwsze, że przepisy Konstytucji są prawem najwyższej rangi, a po drugie, że podlegają, tak jak
i przepisy innych ustaw, bezpośredniemu stosowaniu przez sąd.
Przepis art. 190 ust.4 Konstytucji stanowi, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub
z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Jak widać z powyższego, w przypadku wydania aktu w oparciu o przepis niekonstytucyjny, ustawa zasadnicza wprowadza możliwość zastosowania takich środków proceduralnych, aby zrealizować zasadę stosowania prawa w zgodzie z Konstytucją. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego przewidują w takiej sytuacji możliwość żądania wznowienia postępowania (art. 145a).
Z kolei art. 145 § 1 pkt 1b p.p.s.a., nakazuje sądowi administracyjnemu uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie w razie stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Do grupy przesłanek mieszczących się w normie cytowanego przepisu należy zaliczyć także podstawę wznowienia określoną w art. 145a kpa przyjmując przy tym, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności przepisu, który stanowi podstawę prawną zaskarżonego aktu, przesądza o "naruszeniu prawa", o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1b p.p.s.a. (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Zakamycze 2005, str.336). Racjonalnym jest bowiem wykorzystanie przez sąd administracyjny takich środków proceduralnych, które - zastosowane w ramach kontroli aktu wydanego w sprzeczności z ustawą zasadniczą - umożliwią przywrócenie porządku konstytucyjnego.
Ponieważ podstawą prawną zaskarżonej decyzji administracyjnej, poprzedzającej ją decyzji organu I-szej instancji oraz postanowienia z dnia [...] nakładającego obowiązki, których niewykonanie skutkowało orzeczonym nakazem rozbiórki obiektu budowlanego, były przepisy ustawy niezgodne z Konstytucją, niezbędnym dla końcowego załatwienia sprawy było uchylenie wszystkich wymienionych wyżej aktów, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1b p.p.s.a. w zw. z art.135 p.p.s.a.
Orzeczenie zawarte w pkt III znajduje oparcie w art. 152 p.p.s.a., zaś rozstrzygnięcie o kosztach w art. 200 p.p.s.a. Na zasądzone koszty postępowania sądowego składają się: wpis sądowy w kwocie 500 zł., wynagrodzenie adwokackie obliczone zgodnie z § 18 ust.1 pkt1c w zw. z § 2 ust.2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.(Dz.U. nr 163, poz. 1348 ze zm.) oraz uiszczona opłata skarbowa od pełnomocnictwa wysokości 17 zł.
Odnosząc się do pozostałych, nie omówionych wyżej zarzutów podniesionych
w skardze, zwłaszcza co do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie VIK 701/07 Sądu Rejonowego w S., po dopuszczeniu dowodu z tych akt zgodnie z wnioskiem złożonym na rozprawie w dniu 30 stycznia 2008r., Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważa, że z pewnością zeznania tam złożone odegrają istotną rolę przy ponownym rozpoznaniu sprawy w toku postępowania administracyjnego. Podkreślić przy tym należy, że zeznania świadków I. K. i J. D. nie mogły być przedmiotem oceny organu w zaskarżonej decyzji, gdyż zostały złożone przed Sądem Rejonowym w S. w dniu 2 listopada 2007r., a zatem już po ostatecznym zakończeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie samowoli budowlanej. W świetle art. 97 kpa nie było także podstaw do zawieszenia postępowania administracyjnego z uwagi na toczące się postępowanie przed Sądem. Organ odwoławczy władny był zatem orzec w oparciu o ten materiał dowodowy, którym dysponował.
Jakkolwiek zeznania powołanych wyżej świadków złożone w sprawie VIK 779/07 Sądu Rejonowego w S. nie były i nie mogły być powodem uchylenia zaskarżonego aktu wskutek wniesienia niniejszej skargi, jednak nie sposób nie zauważyć, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy ich treść pozostawia otwartą kwestię oceny zgromadzonego materiału dowodowego w zakresie ustalenia daty budowy spornej wiaty, a co za tym idzie zastosowania właściwych przepisów prawa budowlanego. Zeznając przed Sądem Rejonowym w S. świadek I. K. dopuściła bowiem możliwość istnienia na gruncie spornej wiaty w dacie dokonywania przez nią pomiarów w roku 2001. Brak naniesienia wiaty na projekcie podziału nieruchomości nie może być zatem głównym argumentem przemawiającym za ustaleniem, że została ona wybudowana po tej dacie. Ponownej oceny będą zatem wymagały wyjaśnienia złożone przez A. W., jego żonę oraz świadków J. W. i J. W. Organy administracji będą także zobowiązane ocenić zeznania świadka J. D. złożone w sprawie VIK 779/07, wedle którego sporna wiata mogła istnieć na gruncie w roku 1998.
Nie przesądzając zatem daty budowy wiaty nie ulega wątpliwości, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy materiał dowody dotyczący tej okoliczności musi zostać poddany powtórnej ocenie i analizie, przy uwzględnieniu zeznań, jakie zostały złożone w sprawie VIK 779/07 Sądu Rejonowego w S.
Podkreślenia przy tym wymaga, że nie mają racji małżonkowie W. zarzucając, że w sprawie karnej (o jakiej mowa wyżej) Sąd Rejonowy umarzając postępowanie wyrokiem z dnia 2 listopada 2007r. ustalił, "że przedmiotowa wiata została wybudowana przed wejściem w życie aktualnych przepisów prawa budowlanego". Sąd przyjął jedynie, że wiata została wybudowana przed rokiem 2002, zaś obowiązująca ustawa Prawo budowlane z 7 lipca 1994r. weszła w życie dnia 1 stycznia 1995r. Ustalenie zawarte w wyroku Sądu w sprawie VIK 779/07 nie może jednak pozostać bez znaczenia dla przyjęcia daty budowy wiaty w toku postępowania administracyjnego, którego przedmiotem jest samowola budowlana.
Przyjęcie kiedy sporna wiata została wzniesiona – dokonane w oparciu o ocenę całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – pozwoli na zastosowanie do skutków samowoli właściwych przepisów prawa budowlanego.
Jeśli chodzi o zarzut dotyczący naruszenia przez organy art. 10 kpa polegający na tym, że M. W. nie brała udziału przy wszystkich czynnościach na etapie postępowania w pierwszej instancji, to nie jest on zasadny i nie mógł być powodem uchylenia zaskarżonej decyzji. Skarżąca brała czynny udział w postępowaniu poczynając od rozprawy w Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w S. w dniu 11 sierpnia 2006r. i o wszystkich istotnych czynnościach organu była powiadamiana. Nie uczestniczyła jedynie w oględzinach przeprowadzonych dnia 21 lipca 2006r. ze zrozumiałych względów, gdyż dopiero po wyjaśnieniach złożonych w tym dniu przez A. W. została uznana przez organ za stronę.
Jeśli chodzi o zawarty w skardze wniosek dotyczący zastosowania w sprawie art. 3 ustawy z dnia 10 maja 2007r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.07.99.665), to wedle przyjętych przez organy ustaleń faktycznych dotyczących daty budowy wiaty po roku 2001, nie było podstaw do jego zastosowania. Zgodnie bowiem z dyspozycją tego przepisu, wyłączenie do dnia 1 stycznia 2008r. przepisów art. 48-49b ustawy dotyczyło jedynie tych samowolnych budów, które zostały zakończone po dniu 31 grudnia 1994r., a przed dniem 11 lipca 1998r.
Jeśli zaś chodzi o skargę wniesioną przez S. C., Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił ją przyjmując, że w oparciu o tę skargę nie można uchylić zaskarżonej decyzji bez naruszenia zasady określonej w art. 134 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którą sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu. Uchylenie decyzji o rozbiórce wiaty – na podstawie skargi S. C. - byłoby zatem z uwagi na powyższy przepis niedopuszczalne. Skarżąca przyznała zresztą na rozprawie w dniu 30 stycznia 2008r., że zgadza się z treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia, a jej skarga dotyczy uciążliwości tartaku prowadzonego przez A. W. Zarzuty podniesione przez S. C. nie mogły być jednak przedmiotem oceny sądowej, gdyż nie dotyczą zakresu sprawy administracyjnej zakończonej decyzją orzekającą o rozbiórce. Tylko ta decyzja i podjęte w ramach zakończonej nią sprawy inne orzeczenia organów nadzoru budowlanego, mogły być poddane kontroli sądowej.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę S. C. oddalił w oparciu o art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło