II SA/Ke 671/25
WyrokWSA w Kielcach2026-02-25
Skład orzekający: Agnieszka Banach, Beata Ziomek, Krzysztof Armański
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy i zastosował przepisy ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, odmawiając wnioskodawcy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania, w szczególności poprzez zaniechanie wyczerpującego zebrania i oceny materiału dowodowego. Organ nie podjął wystarczających działań w celu wyjaśnienia okresu i intensywności działalności opozycyjnej wnioskodawcy, mimo że zebrane dowody wskazywały na taką aktywność przed 1988 r. i co najmniej 6 miesięcy działalności po tym okresie. Niewystarczająca była ocena oświadczeń świadków bez ich przesłuchania i bez podjęcia innych czynności dowodowych.Stan faktyczny
Skarżący S. G. złożył wniosek o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania statusu, uznając, że wnioskodawca nie wykazał prowadzenia działalności opozycyjnej przez wymagany okres 12 miesięcy w ramach zorganizowanych struktur lub we współpracy z nimi, ani nie udokumentował represji. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym wybiórczą ocenę dowodów i błędne zastosowanie przepisów ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Banach (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Ziomek Sędzia WSA Krzysztof Armański Protokolant Starszy inspektor sądowy Karolina Chrapkiewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2026 r. sprawy ze skargi S. G. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] listopada 2025 r. [...] w przedmiocie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. na rzecz S. G. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. decyzją z 3 listopada 2025 r., [...] na podstawie art. art. 5 w zw. z art. 2 i art. 3 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (t. j. Dz. U. z 2024 poz. 906, dalej "ustawa") odmówił S. G. potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że S. G. 28 lipca 2025 r. złożył wniosek o potwierdzenie powyższego statusu. Do wniosku dołączył decyzję Prezesa IPN, stwierdzającą, że nie był pracownikiem, funkcjonariuszem ani żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa, a w archiwach Instytutu nie zachowały się dokumenty świadczące o jego współpracy z tymi organami. Decyzja ta potwierdza, że nie zachodzą przesłanki negatywne do przyznania przedmiotowego statusu. Wnioskodawca wskazał, że w latach 1981 - 1989 prowadził działalność w strukturach podziemnych na rzecz suwerenności Polski i praw człowieka, uczestniczył w zgromadzeniach, był inwigilowany i prześladowany, prowadził zbiórki składek dla więzionych, organizował msze i występy artystyczne oraz kolportował ulotki i biuletyny. Był także członkiem Tymczasowego Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "Solidarność" i organizatorem Duszpasterstwa Świata Pracy. Do wniosku dołączono dokumenty z IPN.
Organ wezwał wnioskodawcę do przedstawienia dodatkowych dowodów działalności opozycyjnej i represji politycznych, na co wnioskodawca przesłał oświadczenia świadków oraz dokumenty dotyczące tajnych współpracowników.
Szef Urzędu zwrócił się do Świętokrzyskiej Wojewódzkiej Rady Konsultacyjnej do Spraw Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych o opinię wniosku, a Rada negatywnie go zaopiniowała (uchwała nr [...] z 15 września 2025 r.).
Na podstawie zgromadzonych dowodów organ stwierdził, że nie można uznać, iż S. G. przez co najmniej 12 miesięcy działał w ramach zorganizowanej opozycji lub współpracował z nią w okresie określonym w ustawie. Dołączony materiał dowodowy oraz kwerenda w zasobach IPN nie wskazują na prowadzenie takiej działalności.
Organ wyjaśnił, że w archiwach Instytutu znajdują się dokumenty dotyczące lustracji oraz akta ze sprawy operacyjnego rozpracowania krypt. "Związek", związanej z powstaniem Komitetu Założycielskiego NSZZ "Solidarność" w Zakładzie Energetycznym w Zakładach Metalowych "[...]" w S.-K.. Dokumenty te nie zawierają informacji o działalności antykomunistycznej wnioskodawcy, ani o doznanych przez niego represjach. Z akt wynika, że w 1988 r. wnioskodawca był rozpracowywany operacyjnie, jednak sprawa zakończyła się w związku z rejestracją NSZZ "Solidarność". Materiały potwierdzają jego członkostwo w Solidarności, natomiast po zawieszeniu związków zawodowych nie podejmował w nich działalności.
W ocenie organu informacje zawarte we wniosku oraz oświadczenia świadków nie dają podstaw do potwierdzenia wnioskowanego statusu. Wnioskodawca wskazał jedynie ogólnikowo na członkostwo w strukturach Solidarności, udział w zgromadzeniach, zbiórkach na rzecz osób uwięzionych, organizację mszy za Ojczyznę, występów artystów oraz produkcję i kolportaż ulotek i biuletynów. Świadkowie potwierdzili jego członkostwo w strukturach związkowych w 1980 r.
i udział w spotkaniach oraz zbiórkach, ale nie przedstawili żadnych szczegółów działań. Jeden ze świadków, B. R., wskazał jedynie, że wnioskodawca brał udział w kolportażu biuletynów, nie opisując przy tym okoliczności ani szczegółów tej działalności.
Zdaniem organu, oświadczenia nie zawierają konkretnych informacji dotyczących szczegółów działań, ich zakresu, częstotliwości, formy organizacyjnej ani innych istotnych elementów. Ponadto dotyczą okresu od sierpnia 1980 r. do wprowadzenia stanu wojennego, który nie wlicza się do działalności antykomunistycznej w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy. Działalność strony miała charakter wyłącznie pomocniczy, brak jej samodzielności, systematyczności, ciągłości i długotrwałości ani elementu organizacyjnego, tj. prowadzenia działań w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi. Nie można zatem uznać organizowania zbiórek, udziału w spotkaniach czy mszach za Ojczyznę za działalność antykomunistyczną. Wnioskodawca twierdził, że był inwigilowany
i prześladowany przez organy bezpieczeństwa państwa, pozbawiano go awansu
i podwyżek oraz grożono zwolnieniem, jednak nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających te okoliczności. Zebrany materiał nie wykazał represji spełniających ustawowe kryteria. Ustawa dokładnie określa sytuacje, w których Szef Urzędu może uznać kogoś za osobę represjonowaną z powodów politycznych; lista ta jest zamknięta, co oznacza, że nie można do niej dodawać innych przypadków.
W związku z tym Szef Urzędu nie może przyznać statusu osoby represjonowanej, jeśli dana sytuacja nie mieści się w ustawowych kryteriach - nawet jeśli wnioskodawca uważa, że był represjonowany.
Organ podkreślił, że do tego okresu, o którym mowa w art. 2 ustawy nie wlicza się działalności prowadzonej w ramach niezależnego ruchu związkowego lub niezależnego ruchu studenckiego od 31 sierpnia 1980 r. do 12 grudnia 1981 r. Wyjaśnił, że zgodnie z ustawą za działalność opozycyjną uznaje się jedynie świadomą, zakazaną przez władze aktywność prowadzoną przez co najmniej 12 miesięcy w sposób zorganizowany lub we współpracy z takimi strukturami, mającą na celu walkę o wolność, suwerenność lub polityczne prawa człowieka.
Rozpoznając sprawę, organ uwzględnił uchwałę Świętokrzyskiej Wojewódzkiej Rady Konsultacyjnej do Spraw Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych, która negatywnie zaopiniowała wniosek strony. Wnioskodawca był obecny na posiedzeniu Rady i został wysłuchany. Rada wskazała na liczne nieścisłości i "ukoloryzowanie" przedstawionej działalności. Dotyczyło to m.in. członkostwa w Tymczasowym Zarządzie Regionu Ś., roli w Duszpasterstwie Świata Pracy oraz udziału w Komitecie Założycielskim Solidarności w "[...] - wcześniejsze działania wnioskodawcy nie zostały potwierdzone
i opierały się głównie na wspomnieniach innych osób.
Organ zaznaczył, że opinia Rady nie jest dla niego wiążąca, lecz stanowi pomoc w ocenie działań wnioskodawcy z uwagi na doświadczenie członków Rady
w środowiskach opozycyjnych.
W ocenie organu, zebrany materiał dowodowy nie potwierdza również, aby wnioskodawca podlegał represjom w rozumieniu art. 3 ustawy - choć wskazywał, że był inwigilowany, wielokrotnie zatrzymywany i przesłuchiwany, pozbawiano go awansu i podwyżek oraz grożono zwolnieniem z pracy, nie przedstawił jednak dowodów potwierdzających te okoliczności. Aby przyznać status wszystkie przesłanki, o których mowa w art. 3 pkt 3 lit. b ustawy, muszą wystąpić łącznie: uczestnictwo w wystąpieniu wolnościowym, inwigilacja oraz bezprawne działanie na szkodę osoby.
Wnioskodawca nie udokumentował uczestnictwa w wystąpieniu wolnościowym ani bezprawnych działań podjętych wobec niego. Nie przedstawił także dowodów na zatrzymania czy próby zwolnienia z pracy. Pozostałe wskazane okoliczności nie mieszczą się w definicji represji w rozumieniu art. 3 ustawy.
Organ odstąpił od przesłuchania świadków, gdyż uznał, że stan faktyczny sprawy jest jasno ustalony, a przesłuchanie nie przyniosłoby nowych informacji, jedynie przedłużałoby postępowanie. Dodał, że oświadczenia wnioskodawcy i świadków oraz pozostałe dowody zostały ocenione przez organ zgodnie z art. 80 k.p.a., a stan faktyczny ustalony w postępowaniu nie budzi wątpliwości organu.
Sumując, zdaniem organu, strona nie wykazała, ani w toku postępowania nie udało się ustalić, by prowadziła działalność opozycyjną w rozumieniu art. 2 ustawy lub podlegała którejkolwiek z represji ujętych w art. 3 ww. ustawy.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na powyższą decyzję wniósł S. G., zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało wpływ na wynik postępowania, tj.:
1) art. 6 w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji rozpoznanie sprawy wbrew podstawowym zasadom postępowania administracyjnego, a w szczególności zasadzie obowiązku organu do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, uzasadnienia swojej decyzji, oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli;
2) art. 7, art. 11, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie przez organ nienależytej i wybiórczej oceny dowodów, w szczególności dowodu z oświadczeń świadków przedłożonych przez stronę, jak też dokumentów znajdujących się w aktach archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej dotyczących strony, wobec zaniechania prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie obywateli do organów władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, jak też wobec przyjęcia przez organ nieproporcjonalnie do wymagań prawa materialnego, konieczności wykazania, że ówczesne władze traktowały stronę ze szczególnym udręczeniem, a nie wyłącznie, że strona działała na rzecz niepodległego Państwa Polskiego z narażeniem własnego życia, wolności, majątku lub praw pracowniczych angażowała się w działalność antykomunistyczną zmierzającą do odzyskania suwerenności i niepodległości Ojczyzny lub była z tych powodów represjonowana, mimo że z akt sprawy wynika wprost, że strona brała udział w wystąpieniu wolnościowym, którego konsekwencją było prowadzenie wobec niej czynności operacyjnych.
Skarżący zarzucił również naruszenie prawa materialnego, tj.:
1) art. 2 ustawy wobec jego błędnego zastosowania i uznania, że nie można potwierdzić, że strona łącznie przez minimum 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, podczas gdy z akt sprawy wynika, że strona zarówno przed jak i po wprowadzeniu stanu wojennego działała aktywnie, doznając represji ze strony aparatu państwa;
2) art. 3 pkt 3 lit. b) ustawy wobec jego niezastosowania, mimo, że w treści decyzji organ sam wskazuje, że wobec strony były prowadzone działania operacyjne służb bezpieczeństwa PRL, czego dowody znajdują się w dokumentach archiwalnych IPN.
W konsekwencji powyższych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu w całości i przekazanie organowi sprawy do ponownego rozpoznania, rozpoznanie sprawy na rozprawie, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi przedstawił obszerną argumentację na poparcie postawionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie 25 lutego 2026 r. pełnomocnik skarżącego poparła skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, o czym stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.). Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r., poz. 142), zwanej dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wojewódzkie sądy administracyjne sprawują powyższą kontrolę działalności organów pod względem zgodności z prawem. Zatem w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych, sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Stosownie zaś do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku natomiast braku wskazanych uchybień skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Skarga S. G. zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa procesowego w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W kontrolowanej sprawie skarga została wniesiona na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmawiającą S. G. potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ stwierdził, że na podstawie zebranych dowodów nie udało się potwierdzić, że S. G. działał przez co najmniej 12 miesięcy w ramach zorganizowanych struktur opozycyjnych lub we współpracy z nimi w okresie, o którym mowa w ustawie. Z uzasadnienia zaskarżonego aktu należy wnioskować, że nie jest kwestionowany przez Szefa Urzędu fakt uczestnictwa skarżącego w strukturach związkowych NSZZ Solidarność w Zakładach Metalowych "[...]" w S.-K. od końca listopada 1988r. Wnioskodawca był bowiem członkiem drugiego zespołu Komitetu Założycielskiego Solidarności w "[...]" w S.-K., który został zorganizowany przez W. M. pod koniec listopada 1988 r. Jak wskazuje Szef Urzędu, wnioskodawca w 1988 r. był rozpracowywany operacyjnie, jednakże sprawa została zakończona w związku z rejestracją NSZZ Solidarność. W każdym razie wynika z uzasadnienia decyzji, że skarżący miał przejąć obowiązki W. M. w kwietniu 1989r., który kierował Komitetem Założycielskim Solidarności w "[...]".
Wypada w tym miejscu zauważyć, że materialnoprawną podstawę wydanej decyzji w tej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 poz. 906, dalej "ustawa"), w szczególności art. 2 ust. 1 i 2 tej ustawy, zgodnie z którym działaczem opozycji antykomunistycznej jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Do okresu 12 miesięcy, o którym mowa w ust. 1, nie wlicza się okresów działalności w ramach niezależnego ruchu związkowego lub niezależnego ruchu studenckiego, prowadzonej w okresie od dnia 31 sierpnia 1980 r. do dnia 12 grudnia 1981 r.
Zatem w świetle przywołanego przepisu istotne jest wykazanie, że łącznie przez 12 miesięcy wnioskodawca prowadził w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.
Z przytoczonych wyżej ustaleń organu wynika, że działalność opozycyjną w ramach struktur Solidarności w "[...]" skarżący miał z pewnością prowadzić od końca listopada 1988 r. Wynika z akt sprawy, że działalność ta była kontynuowana po listopadzie 1988 r., bo w kwietniu 1989 r. przejąć miał obowiązki W. M.. W świetle powyższych okoliczności i dat granicznych wskazanych w art. 2 ust. 1 ustawy wykazane zostało w sprawie, że opisaną tym przepisem działalność antykomunistyczną wnioskodawca prowadził z pewnością od końca listopada 1988 r. do 4 czerwca 1989 r., a więc ponad 6 miesięcy. Trzeba mieć na uwadze, że z pewnością aktywność opozycyjna skarżącego nie rozpoczęła się dopiero w listopadzie 1988 r. Nie tylko przeczyłyby temu zasady wiedzy historycznej dotyczącej tamtego okresu, ale także doświadczenia życiowego, albowiem wybór wnioskodawcy na członka struktur Solidarności w "[...]" musiał być związany z jego wcześniejszą działalnością opozycyjną, dzięki czemu zyskał poparcie i zaufanie członków środowiska opozycyjnego. Niemniej na podejmowanie działalności antykomunistycznej przed listopadem 1988 r. wskazują również pozostałe dowody. Wynika bowiem z akt sprawy, że skarżący był rozpracowywany operacyjnie w 1988 r. Z pewnością czynności te musiały być wynikiem takiej działalności wnioskodawcy, która wzbudzała podejrzenia ówczesnych władz. Czasokres i intensywność tej działalności powinna być zbadana przez organ, który jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.) oraz podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością (art. 7 K.p.a.). Skoro bowiem co najmniej 6 miesięcy działalność antykomunistyczna strony została wykazana, a działalność swoją wnioskodawca prowadził przecież przed wyborami do Komitetu Założycielskiego jesienią 1988 r., to rzeczą Szefa Urzędu było podjęcie czynności dowodowych, które mogły wyjaśnić wątpliwości, czy działalność ta była prowadzona co najmniej na 6 miesięcy przed listopadem 1988 r. Dowody zebrane w sprawie na taką wskazują. Organ miał w tej kwestii wątpliwości, których jednak nie zweryfikował. Sąd dostrzegł w tym względzie naruszenie prawa procesowego, albowiem możliwe było podjęcie działań procesowych zmierzających do wyjaśnienia wszystkich istotnych dla wyniku sprawy okoliczności.
Organ był władny przesłuchać wnioskodawcę i świadków – W. M., B. R. i M. A., przy czym adresy świadków ustalić przy współudziale skarżącego bądź – w razie potrzeby - innych dostępnych źródeł (oficjalnych rejestrów, zapytań do zakładu pracy czy urzędów publicznych).
Złożone przez skarżącego pisemne oświadczenia B. R. i M. A. organ ocenił jako dowody niewystarczające dla potwierdzenia działalności opozycyjnej skarżącego we współpracy z zorganizowanymi strukturami prowadzącymi tego rodzaju działalność, z uwagi na brak szczegółów tej działalności. Jednak to obowiązkiem Szefa Urzędu jest zebranie dowodów pozwalających na zweryfikowanie twierdzeń strony. Dlatego organ był zobligowany do przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sposób budzący zaufanie wnioskodawcy do działalności administracji publicznej, co w tej sprawie oznaczało, że organ winien przesłuchać świadków skoro pozostałe dowody w sprawie wskazują na aktywność opozycyjną skarżącego podejmowaną jeszcze przed 1988 r., o czym mowa była wyżej,
W świetle art. 77 § 1 k.p.a. organ powinien uwzględnić wszystkie dowody przeprowadzone w postępowaniu, następnie dokonać oceny ich mocy i wiarygodności. Wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, organ powinien zawrzeć w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). Tylko bowiem w ten sposób ocena dowodów może być sprawdzona w toku instancji i w postępowaniu przed sądem administracyjnym.
Zatem w sytuacji, gdy zaangażowanie skarżącego w działalność opozycyjną poświadczają osoby posiadające status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych (B. R. i M. A.), osoby wielokrotnie odznaczone (podobnie zresztą jak sam skarżący), to oczywistym zlekceważeniem zasad prowadzenia postępowania dowodowego było nierozszerzenie inicjatywy dowodowej na dowody z zeznań ww. świadków. Jak stanowi art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Dowody osobowe - w obliczu braku dokumentów z tamtego okresu, które często nie zachowały się z uwagi na konspiracyjny charakter działalności opozycyjnej – są cennym źródłem ustaleń faktycznych w takich sprawach jak niniejsza. Skarżący podał imiona i nazwiska żyjących nadal osób, które mogą posiadać wiedzę pozwalającą organowi na wyjaśnienie istotnych w sprawie okoliczności. Szef Urzędu winien z urzędu podjąć inicjatywę dowodową w tym zakresie, zwłaszcza, że ustalono już 6 miesięcy z wymaganych przepisem art. 2 ust. 1 ustawy 12 miesięcy współpracy w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi.
Powyższe świadczy o naruszeniu wskutek wydania zaskarżonej decyzji art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., czego konsekwencją jest wadliwe i niepełne uzasadnienie wydanej decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). Wszystkie powyższe uchybienia spowodowały konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. (pkt I wyroku) i orzeczenie o zwrocie kosztów postępowania sądowego przez organ na rzecz skarżącego (pkt II wyroku) na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (na dzień wydania wyroku tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.). Sąd zasądził zwrot kosztów w wysokości 697 zł, na co złożyły się: 200 zł - wpis od skargi, 480 zł - opłata za czynności radcy prawnego oraz 17 zł - opłata od udzielonego pełnomocnictwa.
Rozpoznając sprawę ponownie, organ uwzględni powyższą argumentację, przeprowadzi postępowanie we wskazanym kierunku, oceni w świetle całości materiału dowodowego spełnienie przez skarżącego przesłanek z art. 2 lub art. 3 ustawy i wyda stosowne rozstrzygnięcie, które w sposób należyty uzasadni.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło