II SA/Ke 680/16
WyrokWSA w Kielcach2016-10-13
Skład orzekający: Beata Ziomek, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu została nałożona prawidłowo, jeśli kontrola opierała się na pomiarze czasu dokonanym urządzeniem nieposiadającym legalizacji Urzędu Miar?Ratio decidendi
Kara pieniężna została nałożona prawidłowo, ponieważ przepisy prawa nie nakazują posługiwania się przez kontrolujących czasomierzami posiadającymi legalizację Urzędu Miar. Kontrolujący mogą używać wszelkich urządzeń wskazujących rzeczywistą godzinę kontroli, a dowody zebrane w sprawie, w tym protokoły kontroli i nagrania wideo, jednoznacznie potwierdziły naruszenie warunków zezwolenia dotyczących godzin odjazdu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Marszałka Województwa o nałożeniu kary pieniężnej w kwocie 500 zł. Kara została nałożona za naruszenie warunków zezwolenia dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu podczas wykonywania regularnego przewozu osób. Skarżąca kwestionowała prawidłowość ustaleń organów, podnosząc zarzut stosowania przez kontrolujących niecertyfikowanego czasomierza oraz sprzeczność ustaleń z faktycznym czasem przejazdu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza,, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Magdalena Niźnik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2016 r. sprawy ze skargi M. K. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą "N." K. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 19 maja 2016 r., znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu oddala skargę.
Decyzją z dnia 19 maja 2016 r. znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa z dnia 23 lutego 2016 r. znak: [...] nakładającą na M. K., prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą: "N.", karę pieniężną w kwocie 500 zł za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu.
W uzasadnieniu organ II instancji podał, że w dniu 22 stycznia 2016 r. pracownicy Wojewódzkiego Zarządu Transportu przeprowadzili w dwóch zespołach kontrolę wykonywania przez M. K. usług w transporcie drogowym na linii komunikacji regularnej R.-K. w zakresie zgodności z zezwoleniem Marszałka Województwa z dnia 21 października 2015 r. nr [...]. Kontrolowano kurs z godz. 8:06 z C. do K., wykonywany pojazdem m-ki Mercedes nr rej. [...]. W toku kontroli pierwszy zespół, który rozpoczął kontrolę o godz. 7:50 ustalił, że kierowca tego pojazdu N. K. o godz. 7:58 przejechał miejscowość D. nie zatrzymując się na przystanku ujętym w obowiązującym rozkładzie jazdy. Ponadto zgodnie z rozkładem jazdy powinien przyjechać na ten przystanek o godz. 8:08. Drugi zespół, który rozpoczął kontrolę o godz. 8:00 ustalił, że o godz. 8:06 ww. kierowca przejechał ul. S. w O., a zgodnie z rozkładem jazdy powinien zatrzymać się na przystanku przy ul. S. o godz. 8:12, ul. K. skrzyżowanie o godz. 8:13 oraz ul. K. kościół o godz. 8:14. O godz. 8:16 zatrzymał się na przystanku w M., podczas gdy zgodnie z rozkładem jazdy powinien zatrzymać się o godz. 8:22. O godz. 8:18 do pojazdu wsiedli członkowie pierwszego zespołu kontrolującego, którzy zakupili bilety do K.
Kierowca nie podpisał protokołu kontroli nr [...], a w uwagach nie zgodził się z ww. ustaleniami, wskazując, że zgodnie z czasem na kasie przejechał przystanek w D. o godz. 8:08; nie zatrzymał się z powodu braku pasażerów. Stwierdził, że kontrolujący nie okazał zegara zgodnego z czasem urzędowym. Do akt sprawy dołączono protokoły zeznań świadków – pracowników WZT S. S. i M. K., którzy obserwowali przewoźnika w D., a następnie wsiedli do jego pojazdu o godz. 8:18 w M. Kierowca podpisał sporządzony przez nich protokół kontroli nr [...], a w uwagach wyjaśnił, że nie zatrzymywał się poza D. na żadnym przystanku, dlatego do M. przyjechał przed czasem, odczekał więc do godz. 8:22 i odjechał zgodnie z rozkładem jazdy.
W piśmie z dnia 3 lutego 2016 r. M. K. wyjaśniła, że kierowca jechał zgodnie z rozkładem jazdy, a jedynie na odcinku od D. przyspieszył ze względu na brak pasażerów na przystankach; na przystanku w M. był o godz. 8:17 i odczekał tam 5 minut do czasu odjazdu o godz. 8:22, co potwierdzają bilety zakupione przez kontrolujących o godz. 8:18. Strona podniosła, że kontrolę prowadzono od godz. 8:00, a więc kontrolujący nie mogli zobaczyć autobusu w D. o godz. 7:58. Ponadto kontrolujący nie okazali kierowcy czasomierza zgodnego z czasem urzędowym, różnica jest niewielka i mieści się w granicach tolerancji. Dodatkowo protokół kontroli nie jest w pełni wypełniony, zawiera nieczytelny podpis i pieczęć kontrolującego.
W oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy organ I instancji wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 23 lutego 2016 r., powołując w podstawie prawnej art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. W odwołaniu M. K. powtórzyła argumenty podniesione w piśmie z dnia 2 lutego 2016 r.
Rozpatrując odwołanie organ odwoławczy ustalił, na podstawie protokołów kontroli, nagrań wideo oraz zeznań kontrolujących, że kierowca przewoźnika wykonał w dniu 22 stycznia 2016 r. kurs z godz. 8:06 z naruszeniem godzin odjazdu i przyjazdu. W miejscowości D. przejechał bowiem obok przystanku o godz. 7:58, nie zatrzymując się, podczas gdy zgodnie z rozkładem jazdy powinien tam przyjechać o godz. 8:08. Przewoźnik sam przyznał, że kierowca był na przystanku w M. o 5 minut przed czasem. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wskazał, że strona z jednej strony kwestionuje ustalenie co do czasu przejazdu przez D., a z drugiej potwierdza czas przyjazdu kierowcy na przystanek w M. i czas zakupu biletów przez kontrolujących zgodny z ustaleniami organu i czasem według bileterki.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach M. K. zarzuciła kontrolującym przeprowadzenie kontroli niecertyfikowanym urządzeniem pomiarowym (czasomierzem), nie posiadającym ważnej legalizacji udzielonej przez Urząd Miar. Jej zdaniem, brak jest więc dowodu na popełnienie stwierdzonego naruszenia. Wideorejestrator posiada legalizację jedynie na prędkość, a nie na czas pomiaru. Kierowca opierał się o czas pokazywany na kasie fiskalnej. Przyznała, iż faktycznie nie zatrzymał się on w D., lecz w D.. Skarżąca wyjaśniła, że o godz. 8:08:47 został zarejestrowany bilet według zapisów z kasy fiskalnej i pliku zadaniowego. Powołała się na załączony wydruk pliku zadaniowego, którego jednak w aktach sprawy nie stwierdzono. Zgodnie ze stanowiskiem strony skarżącej, z uwagi na konflikt z kierowcą N. K., kontrolujący T. Ł. i A. T. mszczą się teraz na firmie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna, ponieważ zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa).
Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia stanowił art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), zwanej dalej "utd", w zw. z zał. nr 3 lp. 2.2.2. Zgodnie z przywołaną regulacją, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł. Wykaz tych naruszeń lub warunków oraz wysokości kar za poszczególne naruszenia określone zostały w załączniku nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6), który pod lp. 2.2.2. przewiduje karę pieniężną w kwocie 500 zł za wykonywanie regularnego przewozu osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu.
W niniejszej sprawie kluczowe znaczenie ma rozstrzygnięcie, czy organ prawidłowo ustalił, że kierowca N. K., wykonujący w dniu 22 stycznia 2016 r. kurs na linii komunikacji regularnej R.-K. z godz. 8:06 z C. do K., przejechał przez miejscowość D. o godzinie 7:58 nie zatrzymując się, podczas gdy zgodnie z rozkładem jazdy stanowiącym integralną część zezwolenia Marszałka Województwa o z dnia 21 października 2015 r. nr [...], powinien odjechać z przystanku w tej miejscowości o godz. 8:08. Pozytywna odpowiedź na powyższe pytanie stanowi wystarczający powód do orzeczenia kary pieniężnej w kwocie 500 zł na podstawie art. 92a ust. 1 i 6 utd oraz załącznika nr 3 do tej ustawy lp. 2.2.2.
W tym miejscu należy podkreślić, że świadczenie regularnych przewozów osób stosownie do treści art. 4 ust. 7 utd polega przede wszystkim na wykonywaniu przewozów według rozkładu jazdy podanego przez przewoźnika do publicznej wiadomości przez ogłoszenie wywieszone na przystankach i dworcach autobusowych, podczas których wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się na przystankach określonych w rozkładach jazdy. Ta ostatnia z wymienionych zasad wynika wprost z brzmienia art. 18b ust. 1 pkt 3 utd. Skarżąca składając wniosek o wydanie zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych była zobligowana, stosownie do art. 22 ust. 1 utd, dołączyć m.in. proponowany rozkład jazdy. W konsekwencji po stronie skarżącej istniał obowiązek świadczenia usługi przewozu osób zgodnie z otrzymanym zezwoleniem i załączonym do niego rozkładem jazdy, w tym przestrzegania ustalonej trasy przejazdu i godzin odjazdu z wyznaczonych przystanków. Ustalenie, że kierowca wykonujący przewóz w imieniu skarżącej przejechał koło przystanku o 10 minut wcześniej niż wynika to z rozkładu jazdy, stanowi niewątpliwie o naruszeniu warunków określonych w zezwoleniu.
Z protokołu kontroli nr [...] (k. 3 akt adm.) wynika jednoznacznie, że o godz. 7:58 N. K. przejechał, nie zatrzymując się, przez przystanek w miejscowości D., a o godzinie 8:06 przejechał ul. S. w miejscowości O. Okoliczności powyższe potwierdza nagranie wideo zarejestrowane na znajdującej się w aktach sprawy płycie CD. Skarżąca podnosi w odniesieniu do powyższych ustaleń w zasadzie jeden zarzut, tj. przeprowadzenie kontroli za pomocą urządzenia wyposażonego w czasomierz nie posiadający ważnej legalizacji. W tym kontekście podaje, że kierowca pracował w oparciu o czas wynikający z kasy fiskalnej (bileterki) i według wskazań tego czasomierza jechał zgodnie z rozkładem jazdy.
W tym miejscu należy więc podkreślić, że w obowiązujących przepisach brak jest unormowania nakazującego posługiwanie się przez kontrolujących czasomierzami posiadającymi legalizację Urzędu Miar. Kontrolujący mogą więc prowadzić kontrole posługując się wszelkimi urządzeniami, które w sposób dostateczny wskazują rzeczywistą godzinę kontroli. Na ekranie użytego podczas obserwacji w D. wideorejestratora jednoznacznie widać godzinę obserwacji, tj. 7:58. Z protokołu kontroli nr [...] natomiast wynika, że o godz. 8:18 kontrolujący zakupili w pojeździe kierowanym przez N. K. bilety do K.. Potwierdzają to kserokopie tych biletów znajdujące się w aktach sprawy (k.17-18 akt adm.). Oznacza to, że godzina zakupu wymienionych wyżej biletów podana przez kontrolujących, pokrywa się z czasem wskazywanym przez bileterkę. Tej okoliczności skarżąca nie kwestionuje. W konsekwencji trudno zasadnie twierdzić, że kontrolujący co do jednego zdarzenia podają czas błędny (7:58 w D.), różniący się od wskazań bileterki, a co do innego zdarzenia podczas tej samej kontroli i pomiaru czasu, podają czas prawidłowy, zbieżny ze wskazaniami tego urządzenia (8:18 w M.). Skarżąca ze swej strony poza podważaniem ustaleń kontrolujących nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność, że jej autobus w dniu kontroli odjechał z przystanku w D. zgodnie z rozkładem jazdy, tj. o godz. 8:08. Podważając ustalenia wynikające ze zgromadzonych w sprawie dowodów, to na niej spoczywał ciężar dowodu, że ustalenia te są nieprawdziwe. W braku takiego przeciwdowodu należy przyjąć, że organy prawidłowo, z uwzględnieniem dyspozycji art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa ustaliły, że w dniu 22 stycznia 2016 r. N. K. przejechał obok przystanku w D. o godz. 7:58.
W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło