II SA/Ke 69/19
WyrokWSA w Kielcach2019-05-16
Skład orzekający: Dorota Pędziwilk-Moskal, Dorota Chobian, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania specjalnego zasiłku celowego na przywrócenie lokalu do stanu używalności, oparta wyłącznie na braku możliwości przeprowadzenia wywiadu środowiskowego z powodu utrudnień w dostępie do lokalu, jest uzasadniona, jeśli wnioskodawca twierdzi, że trudności te wynikają z jego stanu zdrowia i stanu technicznego wejścia, a istnieją dowody na wcześniejsze bezproblemowe wejście pracowników socjalnych do lokalu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa przyznania specjalnego zasiłku celowego była przedwczesna i budziła wątpliwości. Brak możliwości przeprowadzenia wywiadu środowiskowego wewnątrz lokalu, gdy wnioskodawca odmawiał wejścia ze względu na stan zdrowia i stan techniczny wejścia, nie jest wystarczającą podstawą do odmowy przyznania świadczenia, zwłaszcza gdy istnieją dowody na wcześniejsze bezproblemowe wejście pracowników socjalnych do lokalu. Organ powinien uwzględnić te okoliczności przy ponownym rozpoznaniu wniosku.Stan faktyczny
Wnioskodawca W.S. ubiegał się o specjalny zasiłek celowy na przywrócenie lokalu do stanu używalności. Organ odmówił przyznania świadczenia, powołując się na brak możliwości przeprowadzenia wywiadu środowiskowego z powodu utrudnień wejściowych do lokalu i odmowy wejścia wnioskodawcy do mieszkania. Wnioskodawca twierdził, że trudności te wynikają z jego stanu zdrowia i stanu technicznego wejścia, a także załączył monitoring wskazujący na wcześniejsze bezproblemowe wejście pracowników socjalnych. Sąd uznał, że odmowa była przedwczesna.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Karolina Chrapkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2019 r. sprawy ze skargi W. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie specjalnego zasiłku celowego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji, II. przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz adwokata F. I. kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych w tym VAT w kwocie 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania W.S. od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta z [...], odmawiającej przyznania W.S. pomocy społecznej w postaci zasiłku celowego specjalnego z przeznaczeniem na przywrócenie lokalu do stanu używalności, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Kolegium podało, że wnioskiem z 2 lipca 2018 r. W.S. zwrócił się do MOPR o udzielenie pomocy społecznej w formie zasiłku celowego specjalnego na przywrócenie lokalu do stanu używalności.
Wnioskodawca gospodaruje samodzielnie, utrzymuje się z renty inwalidzkiej w wysokości 1.534,18 zł netto miesięcznie, zajmuje jeden pokój w dwupokojowym domu z kuchnią i łazienką położonym w K. Zatem zostało przekroczone ustawowe kryterium dochodowe wynoszące 634 zł, uprawniające do zasiłku celowego i dlatego należało ocenić, czy strona kwalifikuje się do przyznania specjalnego zasiłku celowego.
Kolegium podkreśliło, że opisane okoliczności organ I instancji ustalił w oparciu o dokumenty uzyskane z urzędu, a także ustne oświadczenia strony, natomiast faktycznej sytuacji wnioskodawcy nie udało się ustalić, ponieważ utrudniał i uniemożliwiał on przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. SKO zauważyło, że w związku ze złożeniem wniosku z 2 lipca 2018 r. organ ustalił ze stroną, że wywiad środowiskowy zostanie przeprowadzony 19 lipca 2018 r. W tym dniu pracownicy socjalni MOPR w K. udali się do miejsca zamieszkania wnioskodawcy, który otworzył drzwi do ganku, ale po ich otwarciu okazało się, że do futryn na krzyż przybite są dwie deski. W ganku leżała stolnica zakrywająca otwór w podłodze, a do futryny drzwi od korytarza mieszkania również przybite były na krzyż dwie deski na wysokości kolan, co uniemożliwiało wejście do domu. Ponadto wnioskodawca oświadczył, że on po stolnicy nie wejdzie do mieszkania "gdyż jest kulturalny". Z kolei do protokołu oświadczył, że nie ma możliwości wejścia do lokalu, ponieważ główny najemca P.S. zabezpieczył otwór w podłodze na ganku barierką ochronną. Wejście do lokalu mieszkalnego jest możliwie po drabinie przez okno.
Z uwagi na wskazane okoliczności pracownicy odstąpili od dokonania czynności służbowej w postaci przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Ponadto w tym dniu W.S. dodał do protokołu, że w celu doprecyzowania żądań zawartych we wniosku z 2 lipca 2018 r., oczekuje przekazania tego wniosku dotyczącego przyznania lokalu socjalnego do Wydziału Mieszkaniowego Urzędu Miasta w K., oczekuje także wskazania placówki, która obejmie go leczeniem czyli adresu i nazwy szpitala, do którego może się udać na leczenie, gdyż ma skierowanie do szpitala z dopiskiem pilne oraz realizacji recepty z 17 lipca 2018 r., gdyż nie posiada własnych funduszy na jej realizację.
Ze względu na zawieszenie niniejszego postępowania, kolejna wizyta pracowników socjalnych w miejscu zamieszkania strony miała miejsce 10 września 2018 r. W tym dniu wnioskodawca zapraszał pracowników do mieszkania ale sam nie chciał do niego wejść, stwierdzając, że ze względu na stan zdrowia nie jest w stanie samodzielnie wchodzić do mieszkania, gdyż wykonany przez właściciela schodek jest zbyt wysoki. Dodał, że śpi na podwórku lub w szopie.
Z uwagi na to, że wnioskodawca odmówił wejścia do domu wspólnie z pracownikami, nie było możliwości sporządzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zmieszania. Ponadto W.S. zachowywał się arogancko, krzyczał, często zmieniał zdanie odnośnie określenia jego potrzeb w związku ze złożonym wnioskiem o pomoc, raz twierdząc, że brzydzi się pomocą w formie zasiłków, po czym żądając pomocy w formie 1 miliona zł. Nie był on także w stanie określić potrzeb wynikających ze złożonego wniosku.
Pismem z 12 września 2018 r. organ I instancji zawiadomił po raz kolejny W.S. o wyznaczeniu na 24 września 2018 r. terminu ostatecznej próby wejścia w środowisko przez pracowników socjalnych, aby przeprowadzić wywiad środowiskowy oraz pouczył, że brak współdziałania strony z pracownikiem socjalnym i brak udzielenia konkretnych odpowiedzi na zadawane pytanie może skutkować odmową przyznania świadczenia.
Jak wynika z notatki służbowej z 21 września 2018 r. wnioskodawca osobiście przyszedł tego dnia do siedziby organu I instancji i złożył pismo, w którym poinformował, że 24 września 2018 r. ma wyznaczone konsultacje u adwokata przyznanego z urzędu. Pracownik socjalny przyjmujący to pismo proponował inne daty przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania strony, jednak na żadną z podawanych dat wnioskodawca nie wyraził zgody.
Mając na uwadze powyższe Kolegium uznało, że strona domagając się rozpoznania wniosku o przyznanie zasiłku celowego specjalnego na przywrócenie lokalu do stanu używalności, uniemożliwiała pracownikom socjalnym wejście do lokalu, w którym zamieszkuje, a tym samym utrudniała przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, a co za tym idzie zachodzi podstawa z art. 107 ust. 4a ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1769). Organ zaznaczył, że rodzinny wywiad środowiskowy przeprowadza się w celu ustalenia sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej osób i rodzin ubiegających się o pomoc z pomocy społecznej, a brak zgody na jego przeprowadzenie przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej, stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z [pomocy społecznej (por. wyrok NSA z 7 marca 2017 r. sygn. akt I OSK 2454/16, wyrok NSA z 5 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 1308/16).
Postawa odwołującego, w ocenie Kolegium, świadczy o tym, że nie jest on zainteresowany uzyskaniem wsparcia ze strony organu pomocy społecznej, bowiem uniemożliwianie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego skutkuje wydaniem decyzji negatywnej, o czym wnioskodawca został poinformowany. Organ również zwrócił uwagę na regulacje zawarte w rozporządzeniu Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego (Dz.U. 2016 r. poz. 1406) i zauważył, że rodzinny wywiad środowiskowy, lub jego aktualizacja jest nieodzownym elementem postępowania prowadzącego do wydania decyzji przyznającej lub odmawiającej przyznania, świadczenia z pomocy społecznej. Niemożność jego przeprowadzenia uniemożliwia bowiem organowi pomocowemu dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej osoby ubiegającej się o świadczenie. Ta obligatoryjna forma postępowania wyjaśniającego wymaga od strony szczególnej aktywności, bowiem z uwagi na charakter ustaleń odnoszących się do sfery ściśle osobistej, nie można jej zastąpić innymi środkami dowodowymi.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję W.S. wniósł o jej uchylenie, jako wydanej na podstawie nieprawdziwych informacji zawartych w dokumentacji sprawy. Skarżący domagał się, aby Sąd zapoznał się z załączonym monitoringiem i orzekł, czy on rzeczywiście nie współpracuje z pracownikami z MOPR i czy rzeczywiście uniemożliwia im przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Wskazał, że na monitoringu wyraźnie widać, jak on nawet zachęca pracowników MOPR do wejścia do domu. Autor skargi podał, że ma zakaz przeprowadzania remontów w lokalu przy ulicy T., miejsca niebezpieczne są zabezpieczone, a on tych zabezpieczeń nie usunie, gdyż nie będzie narażał ludzi na wypadek grożący utratą zdrowia lub życia.
Reasumując, skarżący domagał się uchylenia decyzji organu odwoławczego lub zawyrokowania, że osoby starsze, niepełnosprawne, schorowane, posiadające skierowania do szpitala z adnotacją pilne, przedstawiciele mniejszości narodowych "powinni być gojeni poprzez wchodzenie do domu po stolnicach lub po drabinach przez okno.".
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Jak wynika zarówno z uzasadnienia zaskarżonej decyzji jak i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, podstawą odmowy przyznania świadczenia było ustalenie, że zachodzą podstawy do zastosowania art. 107 ust. 4a ustawy o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1508), dalej w skrócie u.p.s., zgodnie z którym niewyrażenie zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia z pomocy społecznej lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.
W ocenie Sądu, w świetle zebranego przez organ materiału dowodowego, a także znajdującego się w aktach administracyjnych pisma organu I instancji z dnia 15 lutego 2019 r., będącego odpowiedzią na dołączone do skargi nagranie DVD, za przedwczesne i budzące wątpliwości co do prawidłowości uznać należy ustalenie, że skarżący nie wyrażał zgody na przeprowadzenie wywiadu.
Na wstępie podkreślenia wymaga, że przedmiotem sprawy jest przyznanie zasiłku specjalnego celowego na "przywrócenie lokalu do stanu używalności", przy czym z akt administracyjnych wynika, że skarżący upatruje braku możliwości używania lokalu w tym, że nie jest możliwe przez niego jako osobę niepełnosprawną swobodne dostawanie się do budynku przez drzwi z uwagi na istniejący w ganku otwór oraz zbyt duży stopień. Tak więc powodem wystąpienia z wnioskiem o przyznanie pomocy jest stan wejścia do budynku, znacznie utrudniający skarżącemu – według jego twierdzeń – możliwość dostawania się do środka. W notatce urzędowej z 19 lipca 2018 r., kiedy to pracownicy socjalni udali się w celu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego do miejsca zamieszkania W.S. wskazano, że skarżący był obecny na miejscu, otworzył drzwi do ganku zapraszając pracowników, jednakże wejście okazało się zabezpieczone deskami, a nad otworem leżała stolnica. Skarżący sam odmówił wejścia do środka. Podobna sytuacja mała miejsce 10 września 2018 r. Skarżący zapraszał pracowników do środka, ale sam odmówił wejścia powołując się na swój zły stan zdrowia, uniemożliwiający mu wejście do mieszkania. Skarżący oświadczył, że śpi na podwórku lub w szopie.
Ocena, że w ten sposób nie wyraził on zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego budzi w tych okolicznościach poważne wątpliwości.
Podzielając stanowisko organu co do wagi wywiadu środowiskowego zauważyć jednak należy, że nie chodzi w nim o to, aby wszelkich wyjaśnień co do swojej sytuacji rodzinnej, osobistej i majątkowej osoba ubiegająca się o pomoc udzielała w domu, w którym zamieszkuje, ale o to, aby możliwe było zapoznanie się przez pracownika socjalnego z warunkami, w jakich strona zamieszkuje, celem sprawdzenia, czy chociażby nie zachodzi sytuacja przewidziana w art. 12 u.p.s., zgodnie z którym w przypadku stwierdzonych przez pracownika socjalnego dysproporcji między udokumentowaną wysokością dochodu a sytuacją majątkową osoby lub rodziny, wskazującą, że osoba ta lub rodzina jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe, w szczególności w przypadku posiadania znacznych zasobów finansowych, wartościowych przedmiotów majątkowych lub nieruchomości, można odmówić przyznania świadczenia. Jak wynika z pisma Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie skierowanego do Kolegium, a stanowiącego odniesienie się do dołączonej do skargi płyty DVD zawierającej nagranie z monitoringu (takie nagranie nie jest dokumentem w rozumieniu art. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. U. z 20918 r., poz. 1302 ze zm., dalej P.p.s.a., z którego sąd administracyjny mógłby przeprowadzić dowód), w dniu 6 lipca 2018 r., a więc już po wpłynięciu do organu wniosku o przyznanie pomocy, podczas niezapowiedzianej wizyty u skarżącego pracownicy socjalni zostali wprowadzeni bezproblemowo do domu przez drzwi. Jeżeliby taka sytuacja faktycznie miała miejsce (na rozprawie przed sądem skarżący temu zaprzeczył), oznaczałoby to, że pracownicy socjalni znali aktualne warunki mieszkaniowe skarżącego, w związku z czym wystarczające byłoby w takiej sytuacji wypełnienie kwestionariusza wywiadu środowiskowego chociażby na terenie posesji, na której zamieszkuje skarżący, a nawet w Ośrodku Pomocy. Z żadnej z notatek nie wynika, aby W.S. odmawiał odpowiedzi na pytania zawarte w kwestionariuszu wywiadu. Wynika z nich jedynie, że skoro skarżący sam odmawiał wejścia do środka, oznacza to, że nie było możliwe przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Ponownie jednak podkreślić należy, że powodem wystąpienia z wnioskiem o przyznanie pomocy społecznej w postaci specjalnego zasiłki celowego było twierdzenie skarżącego, że z uwagi na nieodpowiedni stan wejścia do budynku i swój stan zdrowia, ma on trudności z dostawaniem się do środka. Jeśli więc pracownicy socjalni 6 lipca 2018 r., a więc po wpłynięciu wniosku, byli w mieszkaniu skarżącego i mieli w związku z tym możliwość ustalenia warunków, w jakich on zamieszkuje, sama okoliczność, że nie mogli zadawać pytań skarżącemu wewnątrz budynku w dniach 17 lipca i 10 września 2018, gdyż nie chciał on do niego wejść, nie jest wystarczająca do stwierdzenia, że skarżący nie wyraził zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu. Podkreślenia wymaga również i to, że jako jedyną podstawę odmowy przyznania pomocy Kolegium wskazało na art. 107 ust. 4a ustawy. Co prawda organ I instancji dodatkowo jako podstawę swojego rozstrzygnięcia wskazał art. 11 ust. 2 u.p.s. (brak współdziałania), jednakże z uzasadnienia jego decyzji wynika, że tego braku współdziałania upatruje jedynie w uniemożliwieniu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego.
Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu, zarówno zaskarżona decyzja jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem art. 80 kpa, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy oraz art. 107 ust. 4a u.p.s. Dlatego też obie te decyzje podlegały uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 145 § 1 i 3 P.p.s.a.
Ponownie rozpoznając sprawę organ winien uwzględnić dokonaną powyżej wykładnię art. 107 ust. 4a u.p.s., wyeliminować stwierdzone nieprawidłowości i ponownie rozpoznać wniosek skarżącego.
Na podstawie art. 250 P.p.s.a. Sad przyznał ustanowionemu z urzędu pełnomocnikowi wynagrodzenie w wysokości ustalonej zgodnie z § 21 ust. 1 pkt 1 lit.c w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 18).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło