II SA/Ke 697/14

WyrokWSA w Kielcach2014-10-23

Skład orzekający: Jacek Kuza, Renata Detka, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego o stwierdzeniu choroby zawodowej narządu słuchu u pracownika jest prawidłowa pomimo sprzecznych orzeczeń lekarskich dotyczących etiologii choroby?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji sanitarnej jest związany orzeczeniem lekarskim wydanym w trybie rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, jeśli orzeczenie to zawiera logiczne i przekonujące wyjaśnienie stanowiska lekarzy. W przypadku sprzeczności orzeczeń organ powinien wybrać opinię spełniającą wymogi rzetelności i wiarygodności, co w niniejszej sprawie było orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, na podstawie którego decyzja została utrzymana w mocy.
Stan faktyczny
W. C. był zatrudniony w różnych zakładach pracy, gdzie był narażony na hałas przekraczający normy. Po badaniach lekarskich profilaktycznych w 2005 r. orzeczono przeciwwskazania do pracy w hałasie. W toku postępowania wydano dwa sprzeczne orzeczenia lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u W. C. Organ odwoławczy oparł decyzję na orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, które stwierdziło chorobę zawodową.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 października 2014r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. w O. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z 23 czerwca 2014 r., znak: [...],[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. po rozpatrzeniu odwołania [...] Sp. z o.o. w O., na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy, § 1 ust. 1 i § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych oraz art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w O. z 31 marca 2014 r. stwierdzającą u W. C. chorobę zawodową, tj. obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu organ wskazał, że podejrzenie choroby zawodowej narządu słuchu u W. C. zgłosił w PPIS w O. ostatni pracodawca, czyli [...] Sp. z o.o. w O.. W zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej jako miejsce zatrudnienia, gdzie występowało zagrożenie hałasem będące powodem tego zgłoszenia, ww. spółka wskazała [...] S. A. w O. oraz swój zakład, gdzie, jak stwierdzono, narażenie W. C. na ponadnormatywny hałas trwa od 1999 r. W wyniku podjętych czynności organ I instancji ustalił, że W. C. pracował kolejno w następujących zakładach pracy: - [...] S.A. w O. w latach 1978-1990 na stanowisku starszego inspektora ds. remontów pieców na wydziałach stalownia elektryczna, prasownia i montownia. Praca w narażeniu na hałas przemysłowy o natężeniu 81-106 dB (łącznie 12 lat), - [...] Sp. z o.o. w O., w latach 1990-1999 na stanowisku dyrektora bez narażania na hałas, - [...] Sp. z o.o. w O., w latach 1999-2013 na stanowisku mistrza ciepłowni oraz inspektora bhp w narażeniu na hałas o natężeniu 80-85 dB. Pomiary z dnia 31 stycznia 2013 r. wykonane na potrzeby postępowania wykazały poziom ekspozycji w odniesieniu do 8-godzinnego dnia pracy 81,4 dB przy czym, w różnych punktach pomiarowych maksymalnie 88,5 – 90,1 dB. Organ wskazał, że z dokonanej oceny narażenia zawodowego W.a C.a wynika jednoznacznie, że w całym okresie zatrudnienia w [...] S.A. w O. pracował on w narażeniu na hałas przekraczający najwyższe dopuszczalne normy, natomiast podczas zatrudnienia w [...] S.A. pracował w narażeniu na hałas o zmiennym natężeniu, którego poziom równoważny w odniesieniu do 8-godzinnego dnia pracy przekraczał wartość progu szkodliwego działania hałasu wynoszący 80 dB. Organ zauważył, że ze sporządzonych na rzecz postępowania "Kart oceny narażenia zawodowego" wynika, że po badaniach lekarskich profilaktycznych przeprowadzonych u W. C. w 2005 r., czyli po 6 latach zatrudnienia w [...] Sp. z o.o., orzeczono u niego przeciwwskazanie do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku. Postępowania diagnostyczno-orzecznicze zostało przeprowadzone w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K., który na podstawie przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej wydał w dniu 17 października 2013 r. orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u W. C. choroby zawodowej, tj. obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Przeprowadzone w WOMP w K. specjalistyczne badania lekarskie potwierdziły istnienie u W. C. obustronnego niedosłuchu o przeważającej lokalizacji ślimakowej spełniającego kryteria kliniczne choroby zawodowej, lecz w ocenie lekarzy specjalistów przedstawiona przez organ I instancji ocena narażenia zawodowego nie potwierdziła istotnego narażenia ww. na ponadnormatywny hałas po 1990 r., co nie pozwoliło na uznanie zawodowej etiologii rozpoznanego uszkodzenia słuchu. W wyniku wniesionego odwołania od powyższego orzeczenia W. C. został skierowany na badania w trybie odwoławczym do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który na podstawie wyników badań lekarskich i oceny przekazanej przez WOMP w K. dokumentacji, zajął odmienne stanowisko orzecznicze i wydał ostateczne orzeczenie lekarskie z 24 lutego 2014 r. o rozpoznaniu u ww. choroby zawodowej, tj. obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym [...] Inspektor Sanitarny stwierdził, że WOMP w K. do oceny istnienia związku przyczynowo – skutkowego rozpoznanego u W. C. ubytku słuchu z pracą zawodową nie wziął pod uwagę zawartej w "Karcie oceny narażenia zawodowego" informacji o orzeczonych w 2005 r. przeciwwskazaniach do pracy w hałasie na stanowisku mistrza ciepłowni, a także nie odniósł się do wykonanych w 2007 r. podczas badań lekarskich profilaktycznych audiogramów, które jak się okazuje, miały istotny wpływ na stanowisko orzecznicze Instytutu w S. o rozpoznaniu choroby zawodowej. W uzasadnieniu ostatecznego orzeczenia Instytut ten stwierdził m.in., że szczegółowa analiza narażenia zawodowego na hałas wykazała, że W. C. bezspornie, w warunkach stwarzających ryzyko wystąpienia przewlekłego zawodowego ubytku słuchu pracował nie tylko w latach 1978-1990, ale również w okresie od 1999 do 2005 r., czyli do czasu orzeczonych u ww. przeciwwskazań do pracy w hałasie, które skutkowały zmianą zajmowanego stanowiska. W ocenie Instytutu ustalony przez organ I instancji na podstawie pomiarów z dnia 31 stycznia 2013 r. poziom ekspozycji ww. na hałas wynoszący 81,4 dB w odniesieniu do 8-godzinnego dnia pracy potwierdza, że W. C., w latach 2005 – 2013 kontynuował zatrudnienie w narażeniu na hałas stwarzający ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu, gdyż przekroczony został próg szkodliwego działania hałasu wynoszący 80 dB. W powyższym orzeczeniu Instytut stwierdził również, że audiogram wykonany u W. C. w ramach badań profilaktycznych przeprowadzonych w 2007r., czyli po dwóch latach od zmiany stanowiska pracy w wyniku orzeczonych przeciwwskazań, wykazał średnie ubytki słuchu dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wynoszące dla ucha prawego – 63 dB, a dla lewego – 53 dB, które już wówczas spełniały kryteria choroby zawodowej narządu słuchu określone w wykazie chorób zawodowych. Instytut porównując wielkości stwierdzonego w 2007 r. u W. C. uszkodzenia słuchu z wynikami badań audiometrycznych wykonanych w ramach aktualnie prowadzonego postępowania diagnostyczno – orzeczniczego, które wykazały ubytek słuchu w uchu prawym 50-51 dB, a w lewym 50-52 dB stwierdził, że w okresie tym nie nastąpiła istotna progresja ubytku słuchu, co świadczy o braku wpływu czynników pozazawodowych, w tym chorób współistniejących, jak cukrzyca i zaburzenia lipidowe, na stopień stwierdzonego uszkodzenia słuchu, a które to czynniki zostały wskazane przez WOMP w K., jako uzasadnienie braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W ocenie [...] Inspektora Sanitarnego wydane na potrzeby postępowania przez Instytut w S. ostateczne orzeczenie lekarskie z 24 lutego 2014 r. ma charakter opinii biegłego spełniającej wymóg art. 84 § 1 kpa, nie budzi wątpliwości co do swej rzetelności i wiarygodności w udowodnieniu, że rozpoznane u W. C. uszkodzenie słuchu jest chorobą zawodową wymienioną w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze [...] S.A. w O. wniosła o uchylenie decyzji z 23 czerwca 2014 r. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 kpa poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy oraz nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności w sprawie, a także art. 237 Kodeksu pracy poprzez uznanie, że schorzenie W. C. stanowi chorobę zawodową związaną z zatrudnieniem w [...] Sp. z o.o. w O. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że w odwołaniu od decyzji organu I instancji podnosił, iż nie zostało ustalone, czy hałas jako czynnik sprawczy uszkodził słuch trwale czy też po zaprzestaniu narażenia na ten czynnik – ubytek słuchu ulega dalej zmianie, a w szczególności nie zostało ustalone, czy ubytek słuchu nastąpił już w czasie 12 letniego zatrudnienia w H. [...] S.A. w upadłości, gdzie narażenie na hałas było wyższe i następczo tylko się pogarszał, co nie ma tym samym związku z zatrudnieniem W. C. w [...] Sp. z o.o. Okoliczność ta jest nadal istotna dla stwierdzenia istnienia choroby zawodowej w odniesieniu do zatrudnienia ww. w przedsiębiorstwie skarżącego. Skarżący nie zgodził się z oceną organu odwoławczego, że brak było naruszeń w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy. Zauważył, że postępowanie diagnostyczno-orzecznicze przeprowadzone w WOMP w K. wykazało, iż brak jest podstaw do rozpoznania u W. C. choroby zawodowej, jako że nie było narażenia na ponadnormatywny hałas po 1990 r., następnie Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. po dokonaniu badań doszedł do odmiennych wniosków. W sprawie istnieją dwa sprzeczne ze sobą orzeczenia lekarskie, które, jak wskazał organ, mają charakter opinii biegłych, o jakich mowa w art. 84 kpa. Wskazał, że w odniesieniu do opinii biegłego organ administracji nie jest związany nią w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, ani też w zakresie określenia konsekwencji prawnych ustalonego stanu faktycznego, opinie te mogą być oceniane w ramach swobodnej oceny dowodów. Zdaniem skarżącego, nie jest jasne dlaczego organ odwoławczy uznał orzeczenie lekarskie z 24 lutego 2014 r. za rzetelne i wiarygodne, ale nie przeanalizował drugiego – odmiennego i nie odniósł się do jego sprzeczności z orzeczeniem uznanym za wiarygodne. Skarżący podkreślił, że dla wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej niezbędne są dwa pozytywne elementy spełnione jednocześnie, tj. orzeczenie lekarskie stwierdzające chorobę zawodową i takie zostało wydane, ale także istotne jest, aby ustalić bezspornie związek przyczynowy między rozpoznaną chorobą, a warunkami pracy, przy czym brak jednego z elementów uzasadnia decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Podniósł również, że organy powołują się w decyzji jedynie na istnienie ostatecznego orzeczenia lekarskiego w sprawie choroby zawodowej, aczkolwiek jest to tylko jeden z dwóch obligatoryjnych elementów niezbędnych do uznania istnienia takiej choroby. Sam zaś fakt, że W. C. pracował w narażeniu na hałas nie przesądza jeszcze, że w wyniku tego hałasu, a nie np. innych czynników, choćby wrodzonych, doszło do uszkodzenia słuchu. Zarzucił, że w niniejszym przypadku poza odwołaniem się do orzeczeń lekarskich uzasadnienie nie zawiera innych argumentów. W ocenie skarżącej spółki zaskarżona decyzja nie zawiera wystarczających argumentów przemawiających za tym, że w wyniku zatrudnienia W. C. w [...] doszło do powstania choroby zawodowej, nie ma też żadnych argumentów przemawiających za tym, że do uszkodzenia słuchu doszło w latach 1978-1990, co winno rodzić potrzebę co najmniej uzupełnienia materiału dowodowego, a tu obowiązek działania obciążał organy z urzędu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z przepisem art. 3 § 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, która obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych, zgodnie z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a., sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w decyzji organu odwoławczego będącej przedmiotem skargi, naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej uchylenia lub stwierdzenia nieważności. Stan faktyczny ustalony został przez organy obu instancji prawidłowo i znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Prawidłowo także zastosowane zostały do niego przepisy prawa materialnego, a mianowicie art. 2351, 2352 kodeksu pracy oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013 r., poz. 1367), zwanego dalej rozporządzeniem. Stosownie do treści powołanych wyżej przepisów kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Jak wynika z powyższego, pojęcie choroby zawodowej w rozumieniu Kodeksu pracy odbiega od potocznego znaczenia tego określenia. Sam fakt zdiagnozowania u pracownika (byłego pracownika) jednostki chorobowej, wymienionej w wykazie chorób zawodowych, nie jest bowiem wystarczający do wydania przez właściwego powiatowego inspektora sanitarnego pozytywnej decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej, gdyż niezbędnym jest jeszcze ustalenie związku przyczynowego pomiędzy chorobą a narażeniem zawodowym, a jeżeli choroba została zdiagnozowana po zakończeniu pracy w takim narażeniu, jej objawy muszą wystąpić w okresie oznaczonym w załączniku do rozporządzenia, przy czym ustalenie takie można poczynić wyłącznie w oparciu o stosowną dokumentację medyczną np. na podstawie zaświadczeń z wizyt lekarskich, ambulatoryjnych, wypisów ze szpitala itp. Zgodnie z treścią § 8 ust. 1 rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Orzeczenie o jakim mowa wyżej, należy traktować jak opinię w rozumieniu art. 84 § 1 kpa, a jego ocena dokonywana przez właściwy organ podlegać musi kryteriom określonym w art. 80 kpa. Jeżeli zatem orzeczenie lekarskie poddane takiej ocenie zawiera w sobie logiczne i przekonujące wyjaśnienie zajętego przez lekarzy orzeczników stanowiska, to organ nie może sprzecznie z tą opinią dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby bądź ustalić istnienie związku przyczynowego między chorobą a pracą w narażeniu zawodowym. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż bezspornym jest, że u W. C. rozpoznany został obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymieniony w poz. 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w orzeczeniach lekarskich wydanych zarówno przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w K. jak i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Spornym jest natomiast to, czy ww. choroba może być uznana za chorobę zawodową albowiem w toku postępowania zostały w tej sprawie wydane dwa sprzeczne ze sobą orzeczenia lekarskie, a różnica sprowadza się do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego uszkodzenia słuchu. Jednostka orzecznicza I stopnia, to jest WOMP w K. stwierdziła, że całość oceny ryzyka zawodowego nie potwierdza z wysokim prawdopodobieństwem istotnego narażenia na hałas od 1990 r., a brak udokumentowanych objawów uszkodzenia słuchu w ciągu 2 lat (co jest wymogiem orzeczenia ww. choroby zawodowej zgodnie z poz. 21 załącznika do rozporządzenia) od ustania pracy w narażeniu na hałas ponadnormatywny trwający do 1990 r., wyklucza związek aktualnie stwierdzonego niedosłuchu z pracą zawodową. Tymczasem jednostka orzecznicza II stopnia, po wydaniu orzeczenia lekarskiego w trybie § 7 rozporządzenia, rozpoznała ww. chorobę jako chorobę zawodową. W uzasadnieniu orzeczenia podniesiono, że stwierdzony na podstawie przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej stan narządu słuchu pacjenta spełnia kryteria diagnostyczne określone w wykazie chorób zawodowych zarówno pod względem wielkości, jak i rodzaju niedosłuchu. Szczegółowa analiza narażenia zawodowego na hałas wykazała, że pacjent pracował w warunkach stwarzających ryzyko wystąpienia przewlekłego zawodowego urazu akustycznego nie tylko w latach 1978-1990, ale i w okresie po 1999 r. - w ocenie Instytutu bezspornie do 2005 r., a także w latach następnych. Stwierdzono, iż wnikliwa analiza narażenia zawodowego na hałas wskazuje, że pacjent kontynuował zatrudnienie w narażeniu na hałas stwarzający ryzyko powstania przewlekłego zawodowego urazu akustycznego w latach 2005-2013 (powyżej 80 dB), co przy uwzględnieniu wrażliwości osobniczej narządu słuchu na uszkadzające działanie hałasu i wyników przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej upoważnia do przyjęcia, z wysokim prawdopodobieństwem, zawodowej etiologii uszkodzenia słuchu stwierdzonego u badanego. W konsekwencji istnieją podstawy do rozpoznania u W. C. choroby zawodowej. Zauważono też, iż istnienie u ww. pozazawodowych, samoistnych czynników mogących uszkadzać narząd słuchu wydaje się nie mieć istotnego wpływu na stopień stwierdzonego uszkodzenia słuchu – brak jest bowiem istotnej progresji ubytków słuchu od 2007 r. Odnosząc się do wydanych orzeczeń zauważyć należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wojewódzkich sądów administracyjnych przyjmowany jest powszechnie pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej orzeczeniem lekarskim, wydanym w trybie rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i braku podstaw do przeprowadzenia przez organ samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. II OSK 1078/06, LEX nr 315089, wyrok NSA z dnia 24 lutego 1998 r., sygn. I SA 1520/97, LEX nr 34026, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 25 stycznia 2007 r., Sygn. II SA/Bk 710/06, LEX nr 621758). Stanowisko takie uzasadnione jest zakresem wiedzy medycznej posiadanej przez lekarza, której to wiedzy nie posiadają organy administracyjne. Jak wynika z motywów zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, oba organy wydane rozstrzygnięcia oparły o orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., rozpoznające u W. C. chorobę zawodową narządu słuchu i na tej podstawie stwierdziły u ww. tę właśnie chorobę zawodową. Wbrew twierdzeniom skarżącego, w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy dostrzegł rozbieżność pomiędzy orzeczeniem wydanym przez jednostki orzecznicze I i II stopnia stwierdzając, iż WOMP w K. do oceny istnienia związku przyczynowo-skutkowego rozpoznanego u W. C. ubytku słuchu z pracą zawodową, nie wziął pod uwagę zawartej w "Karcie oceny narażenia zawodowego" informacji o orzeczonych w 2005 r. przeciwwskazaniach do pracy w hałasie na stanowisku mistrza ciepłowni, a także nie odniósł się do wykonanych w 2007 r. podczas badań lekarskich profilaktycznych audiogramów, które, jak się okazało, miały istotny wpływ na stanowisko orzecznicze Instytutu w S. Organ wskazał również, że jednostka orzecznicza II stopnia bardzo szczegółowo uzasadniła powody zajęcia odmiennego niż WOMP w K. stanowiska orzeczniczego. [...] Inspektor wyjaśnił także, które okoliczności podniesione w orzeczeniu lekarskim Instytutu w S., i z jakich powodów, stanowiły podstawę zaskarżonej decyzji. Wszystko to pozwala na przyjęcie, że zaskarżona decyzja nie narusza wymienionych w zarzutach skargi przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 kpa. Zauważyć należy, że przepisy rozporządzenia nie wprowadzają hierarchii dowodów poprzez przyznanie prymatu jednej czynności dowodowej nad inną, w tym zwłaszcza konsultacji jednostki orzeczniczej II stopnia. Jednakże, w razie zaistnienia takich sprzeczności, wybór orzeczenia stanowiącego podstawę wydanego rozstrzygnięcia należy do organu i winien być dokonany w oparciu o zasady wynikające ze wskazanych powyżej przepisów kpa. Organy orzekające w przedmiocie chorób zawodowych nie mają co prawda prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, mają jednakże obowiązek kontrolować, czy wydana przez jednostkę służby zdrowia opinia wyjaśniła istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, czy jest rzeczowa i przekonująco uzasadniona, a jeśli odpowiada tym warunkom, to czy stanowi podstawę do wydania prawidłowej decyzji. W niniejszym przypadku kontrola przeprowadzona przez organ odwoławczy wykazała, iż opinią spełniającą ww. wymogi jest wyłącznie orzeczenie wydane przez Instytut w S., co znalazło wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Stwierdzić również należy, iż wobec zasadnego uznania jako dowodu w sprawie orzeczenia Instytutu w S., a tym samym zawartych w nim ustaleń, nie budzi wątpliwości, że spełniony został warunek z art. 2352 Kodeksu pracy tj. zachowany został okres 2 lat pomiędzy zatrudnieniem w narażeniu zawodowym, a wystąpieniem objawów chorobowych, o jakim mowa w poz. 21 załącznika do rozporządzenia. Jak wynika bowiem z karty oceny narażenia zawodowego, W. C. był zatrudniony w narażeniu na hałas do roku 2013, a zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej nastąpiło pismem z 6 czerwca 2012 r. W odniesieniu do zarzutu dotyczącego tego, iż w toku postępowania nie zostało ustalone czy ubytek słuchu nastąpił już w czasie 12-letniego zatrudnienia w H. [...] S.A. w upadłości, gdzie narażenie na hałas było wyższe, co nie ma, zdaniem skarżącego, związku z zatrudnieniem W. C. w [...] Sp. z o.o. wskazać należy, iż ze znajdującej się w aktach sprawy Karty Oceny Narażenia Zawodowego sporządzonej 28 czerwca 2012r. (k. 16) wynika, że w całym okresie zatrudnienia w H. [...] (od 1978r. do 1990r.) W. C. miał wykonywane badania profilaktyczne, w czasie których nie stwierdzono przeciwwskazań do wykonywania pracy w narażeniu na hałas. Bezspornym jest także, że udokumentowane objawy uszkodzenia słuchu wystąpiły u niego dopiero w czasie zatrudnienia w skarżącej spółce, w nie wcześniej. Nie ulega także wątpliwości, że w stanie faktycznym sprawy spełnione zostały wymogi stanowiące podstawę do rozpoznania choroby zawodowej, o jakich mowa w art. 2351 i 2352 kodeksu pracy Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło