II SA/Ke 727/23
WyrokWSA w Kielcach2024-03-27
Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Renata Detka, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podwyższenie terenu działki sąsiedniej spowodowało istotną zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla działek skarżącej, uzasadniającą nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny. Opinia biegłego, stanowiąca podstawę rozstrzygnięcia, jednoznacznie wykazała brak istotnej zmiany stanu wody na gruncie działek skarżącej, spowodowanej podwyższeniem terenu działki sąsiedniej, a tym samym brak związku przyczynowo-skutkowego między ewentualną zmianą a szkodą. Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy, w tym opinia biegłego, był wystarczający do wydania decyzji odmawiającej nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.Stan faktyczny
Skarżąca J. S. wniosła o nakazanie sąsiadom przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na jej działkach, twierdząc, że podwyższenie terenu sąsiedniej działki nr [...] spowodowało zaleganie wody opadowej. Organy administracji, opierając się na opinii biegłego, odmówiły uwzględnienia wniosku, stwierdzając brak istotnej zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla działek skarżącej. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i dowolną ocenę dowodów, w tym opinii biegłego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.) Protokolant Starszy inspektor sądowy Joanna Dziopa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2024 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2023 r. [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom na gruncie oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z 23 października 2023 r. znak: [...] [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu, po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 16 maja 2023 r. sygn. akt II SA/Ke 208/23, sprawy z odwołania J. S. od decyzji Wójta Gminy S. z 30 września 2022 r. znak: [...] orzekającej o odmowie nakazania M. D. i P. D. przywrócenia działki nr [...] obręb M. do stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach nr [...], [...] i [...] obręb M. - utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że podstawę wydanej w sprawie decyzji stanowił art. 234 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1478 ze zm., dalej "ustawa"). Uprzednio wydaną decyzją z 23 lutego 2023 r. znak: [...] Kolegium uchyliło decyzję Wójta Gminy S. z 30 września 2022 r. i sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia celem uzupełniania postępowania wyjaśniającego oraz uszczegółowienia przygotowanej przez biegłego opinii. Decyzja organu odwoławczego, na skutek sprzeciwu M. D. i P. D. została uchylona wyrokiem WSA w Kielcach z 16 maja 2023 r. Sąd uznał bowiem, że przedstawione w tej decyzji przez organ zarzuty do opinii biegłego, będące głównym powodem zastosowania przez Kolegium art. 138 § 2 k.p.a., należy ocenić jako ogólnikowe i lakoniczne. Zdaniem Sądu, nie zostały one poprzedzone jakąkolwiek analizą treści ekspertyzy i odpowiedzi udzielonych przez biegłego na pytania wnioskodawczyni. Pozostałe argumenty kontrolowanej decyzji albo nie mają znaczenia prawnego w stanie faktycznym sprawy, albo nie mogą być samodzielną przesłanką do podjęcia decyzji kasatoryjnej.
Rozpoznając sprawę ponownie Kolegium wskazało, że postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem J. S., która wystąpiła do Wójta Gminy S. w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...] ze szkodą dla działek nr ewid. [...], [...] i [...]. Zdaniem skarżącej naruszenie stosunków wodnych zostało wywołane podwyższeniem terenu tej działki, co stanowi przeszkodę dla spływu wody z ww. działek i zaleganie wód opadowych na tych działkach.
Dalej Kolegium wyjaśniło, że w celu bezsprzecznego ustalenia stanu faktycznego na gruncie, a także wyjaśnienia, czy zachodzą przesłanki z art. 234 ust. 3 ustawy został powołany biegły, który w sierpniu 2022 r. przygotował opinię dotyczącą zakłócenia stosunków wodnych na wskazanych działkach. W opinii tej biegły ustalił, że naturalny przepływ wód gruntowych odbywa się zgodnie z nachyleniem powierzchni terenu. Podał, że na mapach kierunek przepływu pokazują linie prostopadłe do linii warstwic. Zaznaczył, że spływ wód powierzchniowych (opadowych i roztopowych) odbywa się w warunkach naturalnych w kierunku głównym na północny wschód ku rzece C. T., która stanowi podstawę drenażu wód tego rejonu. Wyjaśnił, że omawiany teren położony jest w lokalnej zlewni wód ograniczonej od południa naturalnym ukształtowaniem terenu, a od wschodu i zachodu zagospodarowaniem terenu - drogami o nawierzchni asfaltowej. Odbiornikiem wód ze zlewni jest ciek bez nazwy - prawy dopływ rzeki C. T., której koryto znajduje się w odległości ok. 200 m od linii zabudowy wsi M., przy wschodniej granicy (droga) zlewni. C. T. płynie w kierunku północnym a następnie zmienia kierunek na północno-zachodni, dopływając do zalewu w Sielpi. Biegły stwierdził, że teren ten stanowi w większości powierzchnia otwarta, porośnięta roślinnością niskopienną (łąki) charakteryzująca się małą retencją i wysokim współczynnikiem spływu o powierzchni A = 5,8 ha. Wysokie współczynniki spływu nie warunkują jednak szybkiego odpływu wód z powierzchni rozpatrywanego terenu - ogranicza go bardzo mała deniwelacja powierzchni. Wg mapy orientacyjnej na długości zlewni ca L=400 m ok [...] jej długości tj. 100 m - licząc od południa, powierzchnia terenu obniża się o 1,25 m (od rzędnej 242,5 do 241,25 m n.p.m.) natomiast na pozostałych [...] długości (ca 300 m) rzędne powierzchni zawierają się w granicach 241,25 +> 240,0 m n.p.m. Rozpatrywany teren znajduje się w wypłaszczonej części zlewni. Przepływ wody ze zlewni odbywa się głównie w kierunku północnym. Istniejące powyżej ww. działek w kierunku północno-wschodnim podwyższenie terenu, ograniczone warstwicą H = 241,25 m n.p.m. sprawia, że spływ na te działki odbywa się również z tego kierunku - od drogi na południowy - zachód. Biegły podał, że dla uszczegółowienia warunków przepływu wody w obrębie omawianego terenu wykonano mapę w oparciu o rysunek warstwic oraz naniesiono wysokościowe punkty geodezyjne - została opracowana mapa hydrologiczna terenu obejmującego te działki. Z rysunku warstwic wynika, że spływ wody na te działki oraz w ich obrębie odbywa się głównie z kierunku północny-wschód na południowy zachód. Według biegłego potwierdzeniem tego faktu może być profil projektowanego kanału sanitarnego M1 z projektu budowalnego wykonanego w 2007 r. Na załączonej mapie i profilu kanału, spadek terenu zaznacza
się od studzienki M.13 do [...], tj. w kierunku południowo-zachodnim. Następnie biegły wskazał, że spływ wody w obrębie ww. działek jest zdeterminowany przez: rodzaj gleby i gruntów przypowierzchniowych, nachylenie powierzchni, sposób uprawy gruntów i rodzaj upraw oraz zagospodarowanie terenu. Podniósł, że pod warstwą gleby na tych działkach zalegają grunty gliniasto-pylaste, słabo przepuszczalne, utrudniające infiltrację (wsiąkanie) wód opadowych. Spadek powierzchni terenu jest minimalny, poniżej 1% (rzędu 0,3 - 0,7 %), stąd też wody opadowe z tego terenu spływają wolno. Zwrócił także uwagę, że niewielkie zagłębienie czy też nadsypanie gruntu rzędu 10 cm w warunkach bardzo małych deniwelacji terenu może wpływać na lokalne zmiany kierunku spływu wód opadowych czy też tworzenie zastoisk. Wskazał nadto, że powierzchnia terenu mimo małych deniwelacji składa się z licznych zagłębień, w których może gromadzić się woda. Podczas wizji lokalnej zaobserwowano niewielki lecz wyraźny wał ziemny wzdłuż rowu przydrożnego, co pośrednio potwierdza profil terenu. Zaznaczył, że warstwa gleby oraz wierzchnia warstwa gruntu w wyniku dłuższego namakania jest podatna na odkształcenia. Wjazd w takim czasie na działki ciężkim sprzętem np. ciągnikiem, samochodem ciężarowym czy koparką powoduje powstanie kolein, które mogą zmienić kierunki spływu wód. Biegły zaznaczył, że niektóre zagłębienia zostały utworzone wskutek przejazdu ciężkiego sprzętu. W wyniku prowadzonych w ostatnich latach prac ziemnych w rejonie drogi będącej zachodnią granicą zlewni (przebudowa drogi, budowa wzdłuż prawej strony drogi sieci elektrycznej) powstały nadwyżki wydobytej ziemi, która rozsypana, utworzyła niewielki lecz istotny w danych warunkach terenowych dla przepływu wód wał ziemny ograniczający spływ tych wód do rowu. Dodał, że również prace w innych miejscach mogły doprowadzić do zmian ukształtowania terenu np. odcinek kanalizacji sanitarnej biegnący przy północnej granicy działki nr [...]. Wyjaśnił, że wg geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej, rzędne studzienek kanalizacyjnych maleją od 240,8 m n.p.m. (studzienka w drodze będącej granicą terenu zlewni od strony zachodniej) do 239,65 m n.p.m. co wskazuje na spadek terenu w kierunku północno-zachodnim. Odwrotnie przedstawia to projekt budowlany z 2007 r., gdzie spadek terenu jest w odwrotnym kierunku. Zaznaczył, że przy podobnym przebiegu trasy kolektora sanitarnego zmiany rzędnych i nachylenia terenu wskazują na dokonanie zmian w ukształtowaniu powierzchni. Biegły zwrócił uwagę, że teren ten był do niedawna niezabudowany. W 2016 r. rozpoczęto budowę na działce nr [...] , a obecnie trwa budowa na działce nr [...]. Niewykluczone, że kolejną działką objętą robotami budowalnymi będzie działka nr [...] bądź też działki położone dalej na północ od działki nr [...], zaś każdy obiekt budowlany zwiększa ilość wody opadowej spływającej na grunt, co jest związane ze wzrostem wartości współczynnika spływu wód. W opisanych warunkach gruntowo-wodnych terenu odprowadzanie dodatkowej ilości wód będzie powiększało problem stosunków wodnych. Wyjaśnił, że w świetle art. 234 ustawy nie nastąpiła istotna zmiana stanu wody na gruncie działek nr [...], [...] i [...] w efekcie podwyższenia powierzchni terenu działki nr [...]. Główny kierunek spływu wód z tych działek, a zwłaszcza
z działki granicznej nr [...], jak wynika z mapy hydrologicznej, odbywa się do drogi. Nawet przy skierowaniu części wód opadowych w stronę działki nr [...] i zablokowaniu spływu tej części przez ogrodzenie na działce nr [...] woda spływnie do rowu przydrożnego, jeśli będzie zachowane nachylenie powierzchni w stronę rowu. Biegły nie stwierdził zatem zakłócenia stosunków wodnych na gruncie działek nr [...], [...] i [...] spowodowanych podniesieniem terenu działki nr [...]. Wynika to z naturalnego spływu wód opadowych określonych na podstawie przebiegu warstwic przedstawionych na mapach zasadniczych z lat ubiegłych oraz interpolowanych z geodezyjnych punktów wysokościowych.
Dalej Kolegium zaznaczyło, że biegły w piśmie z 7 września 2022 r. odnosząc się do zarzutów skarżącej z 25 sierpnia 2022 r, wyjaśnił, że kierunek spływu wód został w opinii określony w oparciu o wykonany przez niego rysunek warstwic, a podstawę tego rysunku stanowiła interpolacja danych geodezyjnych z map zasadniczych. Podał, że w opracowaniu zawarł zdjęcia wykonane przez obie strony, przedstawiające stan terenu w konkretnych dniach. Zaznaczył, że wiercenia wykonano na działce nr [...] i nr [...] celem uzyskania informacji o charakterze gruntów rodzimych w podłożu, tj. jego przepuszczalności oraz poziomu występowania zwierciadła wody. Wiercenie otworu na działce nr [...] wykonano ze względu na brak możliwości wiercenia na działce nr [...]. Wyjaśnił, że profil otworu wierconego na działce nr [...] jest ogólnie zgodny z profilem otworów na działce nr [...]. Stąd zdaniem biegłego można wnioskować, że podobnie wykształcona jest warstwa podłoża na działce nr [...]. Biegły podniósł także, że okoliczność ile asfaltu znajduje się na działce nr [...] nie ma istotnego znaczenia dla sprawy. Zaznaczył, że cała posesja P. D. jest ogrodzona siatką posadowioną na fundamencie betonowym, zagłębionym w grunt. Woda opadowa z terenu ogrodzonej posesji nie spływa w kierunku działki nr [...] - uniemożliwia to fundament. Z drugiej strony, jak to wynika z układu warstwic przedstawionego na mapie hydrologicznej załączonej do opinii, spływ wód powierzchniowych skierowany jest głównie do drogi, stąd wybudowanie ogrodzenia nie ma wpływu na zmianę kierunku spływu wód powierzchniowych. Nadto biegły podniósł, że nieprawdą jest, że mapy pochodzą z jednego okresu (o ile lata 2006 i 2010 można uznać za jeden okres), gdyż wykorzystano również aktualną mapę zasadniczą jako podkład do sporządzenia mapy hydrologicznej. Dodał, że w opinii omyłkowo wskazano kierunek północno-zachodni, gdyż wg mapy z inwentaryzacji powykonawczej rzędne studzienek kanalizacyjnych maleją od 240,8 m n.p.m. do 239,65 m n.p.m., co wskazuje na kierunek północno-wschodni.
W ocenie Kolegium, biegły w opinii jednoznacznie stwierdził, iż nie doszło do zakłócenia stosunków wodnych na gruncie dla ww. działek, spowodowanych podniesieniem terenu działki nr [...].
Kolegium zaznaczyło, że biegły nie odniósł się do kwestii istnienia ewentualnego rowu odprowadzającego wody opadowe z terenu ww. działek przez działkę nr [...] na kolejne działki. [...] wskazał, że z rysunku warstwic spływ wody na te działki oraz w ich obrębie odbywa się głównie z kierunku północny-wschód na południowy-zachód. Gdyby faktycznie przed wybudowaniem budynku mieszkalnego na działce nr [...] przechodził przez tę działkę rów odprowadzający wody z działek skarżącej to na tych działkach na mapach zaznaczone byłoby wyraźne zaniżenie terenu (punkty wysokościowe). Ponadto na mapie zasadniczej sprzed budowy domu na działce nr [...] brak jest naniesienia jakiegokolwiek rowu. Podobnie na mapie zasadniczej z czerwca 2022 r. brak jest rowu, czy też zagłębienia terenu wskazującego na przebieg rowu przez działki skarżącej.
Kolegium podkreśliło, że przedłożona zarówno przez skarżącą, jak i P. D. w toku postępowania - już po wyroku WSA - , mapa z 1967 r. nie wskazuje, aby przez ww. działki przechodził jakikolwiek rów odprowadzający wody. Cieki i rowy odprowadzające wody na tej mapie oznaczone są kolorem niebieskim i opisane symbolem W. Dodatkowo na mapie do celów projektowych z września 2015 r. dla działki nr [...], przedłożonej przy piśmie skarżącej z 28 czerwca 2023 r., czyli mapy sprzed budowy domu na działce nr [...] brak jest rowu. Punkty wysokościowe zaznaczone na mapie do celów projektowych zarówno "na środku" działki nr [...], jak i punkty w granicy z działką nr [...] są takie same jak na mapie zasadniczej z czerwca 2022 r. stanowiącej podkład do sporządzonej przez biegłego mapy hydrologicznej. Oznacza to, że nie doszło na działce nr [...] do podniesienia terenu na skutek budowy domu.
Jak stwierdziło Kolegium, biegły wyjaśnił w swojej opinii, że nie uległ zmianie kierunek spływu wody w spornym obszarze. Już na podstawie tej okoliczności można uznać, że przez działki nie przebiegał rów, który odprowadzał wody z działki nr [...], [...] i [...]. Gdyby tak rzeczywiście było to z chwilą zakopania rowu, czy też podniesienia terenu doszłoby do zmiany kierunku spływu wód opadowych w omawianym terenie.
Nadto Kolegium zwróciło uwagę, że w trakcie postępowania uzupełniającego, już po wydaniu wyroku przez WSA w Kielcach, P. D. przedłożył oświadczenia mieszkańców wsi M. - sąsiadów, którzy oświadczyli, że na działce nr [...] nigdy nie było rowu przecinającego tę działkę. Przedłożył także oświadczenie współwłaścicieli działki nr [...] i uprzednich właścicieli działki nr [...], którzy podali, że na działce nr [...] i [...] nigdy nie było żadnego rowu. Natomiast skarżąca przy piśmie z 28 czerwca 2023 r. przedłożyła oświadczenie właściciela działki nr [...], który podał, że na tych działkach zawsze było mokro i była woda, przez te działki przechodził rów, którym woda miała naturalny spływ. W sprostowaniu z 5 lipca 2023 r. ww. oświadczył, że na całym terenie występują grunty słabo przepuszczalne, gdzie okresowo w gruncie podczas roztopów wiosennych gromadzi się woda, zaś domniemany rów przechodzący przez działki przyległe oraz działkę nr [...] nigdy nie istniał. Do akt zostało załączone oświadczenie I. P., który wskazał, że rów od dawna przebiegał przez działkę nr [...] i dalej przez działkę nr [...], gdzie występował naturalny spływ wody. W wyniku działań budowlanych rów został zasypany destruktem asfaltowym, co doprowadziło do zakłócenia stosunków wodnych na ww. działkach. W ocenie Kolegium, powyższe oświadczenie nie jest wiarygodne, gdyż I. P. jest właścicielem działki, na której gromadzi się woda.
Reasumując, Kolegium po ponownej analizie akt sprawy, w tym opinii biegłego, a także materiałów uzupełniających przedkładanych przez strony postępowania, a także przy uwzględnieniu wytycznych WSA zawartych w wyroku z 16 maja 2023 r., sygn. akt II SA/Ke [...], doszło do przekonania, że na skutek podwyższenia terenu na działce nr [...] nie doszło do zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla działek nr [...], [...] i [...]. Pozostałe kwestie podnoszone przez skarżącą, tj. ewentualne utwardzenie działki nr [...] czy też zastrzeżenia do legalności działań dotyczących budowy budynku na tej działce pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie.
Skargę na powyższą decyzję Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniosła J. S., zarzucając temu rozstrzygnięciu naruszenie:
1) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. oraz w zw. z art. 153 p.p.s.a. - poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności przez istotne ograniczenie służących temu czynności ze względu na wadliwe odczytanie zakresu związania wyrokiem WSA w Kielcach z 16 maja 2023 r., czego skutkiem jest oparcie zaskarżonej decyzji niemal wyłącznie na ustaleniach opinii biegłego, pomimo, że opinie te, jak i cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie są wystarczające do oceny przesłanek określonych w art. 234 ust. 3 ustawy;
2) art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego oraz jego dowolną ocenę przejawiającą się w szczególności na: nie dostrzeżeniu i nie zareagowaniu na braki, nieścisłości, sprzeczności opinii sporządzonej przez biegłego i niezwróceniu się do biegłego
o sporządzenie opinii celem uczynienia ustaleń i wyjaśnienia tych kwestii, które dotychczas sporządzona opinia pomija lub nieprecyzyjnie, wadliwie ustala lub wyjaśnia, a także odmowie mocy dowodowej oświadczenia I. P. i złożonym przez skarżącą zdjęciom lotniczym i mapom z geoportalu;
3) art. 78 k.p.a. - poprzez nierozpatrzenie wniosku skarżącej o zmianę biegłego i sporządzenie nowej opinii hydrologicznej, zgłoszonego w pismach datowanych na: 25 sierpnia 2022 r., 14 lutego 2023 r., 6 i 26 kwietnia 2023 r., pomimo, że odmowa przeprowadzenia dowodu i jej przyczyny powinny znaleźć wyraźne odzwierciedlenie w aktach sprawy;
4) art. 84 k.p.a. - poprzez samodzielne dokonanie przez Kolegium oceny przedłożonych przez skarżącą map w zakresie tego, czy mapy te prezentują rów (odprowadzający wody, biegnący z działki nr [...], przez działkę [...] i działkę [...] dochodzący do drogi), pomimo, że wymaga to wiadomości specjalnych, a co za tym idzie, zwrócenia się w tym zakresie do biegłego o sporządzenie opinii;
5) art. 75 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez rezygnację z przesłuchania I. M. na fakt istnienia ww. rowu pomimo, że osoba ta złożyła w sprawie diametralnie odmienne - sprzeczne ze sobą oświadczenia, najpierw potwierdzające istnienie rowu, potem przeczące jego istnieniu. Istotne wątpliwości budzi przyczyna zmiany tych twierdzeń, której próby ustalenia nie podjęto.
W uzasadnieniu skargi strona przedstawiła argumentację na poparcie stawianych zarzutów, w oparciu o które wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Jednocześnie skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z następujących dokumentów:
- oświadczeń z 3 listopada 2023 r. złożonych przez: J. J., E. F., B. K. i J. J. na fakt istnienia rowu odprowadzającego wodę, biegnącego z działki nr [...] przez działkę [...] i następnie działkę [...], na tej ostatniej dochodzącego do drogi;
- 40 zdjęć prezentujących działki nr [...] i nr [...] od strony działki nr [...] z lutego i grudnia 2022 r. oraz stycznia, lutego, marca i kwietnia 2023 r. - opisanych przez podanie daty ich wykonania - na okoliczność zaburzenia stosunków wodnych, zalegania wody na działkach, ilości zalegającej wody, ukształtowania terenu, zmian wprowadzonych w ostatnich 5 latach na działce nr [...], w tym podwyższenia jej wysokości i skierowania jej powierzchni w stronę działki nr [...], a także jej utwardzenia destruktem asfaltowym oraz rodzaju i konstrukcji jej ogrodzenia;
- 4 zdjęć lotniczych ww. działek wykonanych: 21 maja 2012 r., 7 czerwca 2018 r., 11 sierpnia 2019 r. oraz 19 maja 2022 r., pochodzących z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, na okoliczność stanu zagospodarowania tych działek oraz jego zmian, istnienia i przebiegu rowu.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Uczestnik postępowania P. D. w piśmie z 29 listopada 2023 r. odnosząc się szczegółowo do zarzutów skargi, wywiódł, że są one niezasadne.
Strony postępowania sądowoadministracyjnego do akt sprawy składały liczne pisma procesowe wraz z dokumentacją fotograficzną na poparcie swoich twierdzeń:
- skarżąca w piśmie z 2 stycznia 2024 r. złożyła dodatkowe dowody w sprawie, w szczególności zdjęcia jej działki wykonane w grudniu 2023 r.;
- pismem z 5 lutego 2024 r. skarżąca dołączyła kolejne zdjęcia terenu wykonane w okresie od listopada 2023 do lutego 2024 r.;
- uczestnicy postępowania M. D. i P. D. 4 marca 2024 r. odnieśli się na piśmie do dokumentacji fotograficznej składanej przez skarżącą.
Na rozprawie 14 marca 2024 r. skarżąca poparła skargę i oświadczyła, że nadal na jej działce stoi woda. Złożyła pismo z 5 marca 2024 r. Urzędu Gminy w S. na okoliczność samowoli uczestnika P. D..
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Wyjaśnić w tym miejscu należy, że Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy, na podstawie akt sprawy (art. 133 p.p.s.a.). Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji lub postanowienia bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z dnia 9 lipca 2008 r., sygn. II OSK 795/07).
Wprawdzie, zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sądy administracyjne mogą przeprowadzać dowody uzupełniające z dokumentów, ale wyłącznie w sytuacji gdy jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dopuszczenie dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu i sąd administracyjny w drodze wyjątku określonego w art. 106 § 3 p.p.s.a. może przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe tylko w ściśle określonych granicach (dowody z dokumentów) i pod sprecyzowanymi w tym przepisie warunkami (jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie). Z powyższego wynika, że w postępowaniu sądowym nie każdy dowód może zostać dopuszczony, ale tylko taki, który odnosi się do "istotnych wątpliwości" związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem. Nawet wówczas celem takiego postępowania nie jest jednak ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy prawidłowo organy ustaliły stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie - czy prawidłowo zastosowały przepis prawa materialnego do poczynionych ustaleń (por. wyrok NSA z dnia 19 września 2017 r., sygn. akt I FSK 136/16 dostępny orzeczenia.nsa.gov.pl.). Zatem, w postępowaniu sądowym nie każdy dowód może zostać dopuszczony, ale tylko taki, który odnosi się do "istotnych wątpliwości" związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem.
W kontrolowanej sprawie Sąd - oceniając, że ustalony przez organy stan faktyczny jest prawidłowy uznał, że w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki dopuszczalności postępowania dowodowego określonego w art. 106 § 3 p.p.s.a., a przeprowadzenie wnioskowanych przez skarżącą dowodów nie jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie.
Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji wskazać przyjdzie, że zgodnie z art. 234 ust. 1 ustawy, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.
2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności.
4. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane.
5. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt.
W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że postępowanie administracyjne prowadzone w oparciu o unormowanie art. 234 ust. 3 ustawy zmierza do ustalenia w sposób niebudzący wątpliwości, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie, a jeśli tak, to czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Wskazać jednak należy, że sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze do tego, aby organ nałożył obowiązki wynikające z powołanego wyżej przepisu, bowiem potencjalne zagrożenie powstania szkody nie spełnia jeszcze przesłanki odpowiedzialności właściciela nieruchomości gruntowej. Organ w takim postępowaniu nie ma podstaw do poszukiwania wszelkich przyczyn istnienia niezadawalającego stanu wód na gruncie wnioskodawcy (podkreślenie Sądu). Konieczne jest zatem stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy tą zmianą a szkodą na sąsiedniej nieruchomości, a więc dopiero zaistnienie wszystkich określonych w art. 234 ust. 3 ustawy przesłanek stwarza po stronie organu obowiązek wydania nakazu, o którym mowa w tym przepisie (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1621/13, wyrok WSA w Krakowie z dnia 4 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Kr 1219/20, dostępne: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.- dalej CBOSA).
W sytuacji gdy postępowanie wyjaśniające prowadzi do wniosku, że brak jest związku przyczynowo-skutkowego między zmianą stosunków wodnych a powstaniem szkody na gruntach sąsiednich, należy wydać decyzję odmowną.
Podkreślić należy, że sprawy z zakresu stosunków wodnych co do zasady wymagają dla zastosowania art. 234 ustawy wiadomości specjalnych przekraczających wiedzę jaką dysponują organy orzekające w sprawie. Niewątpliwie są to postępowania specyficzne i skomplikowane, wymagające odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie również przeprowadzenia badań, analiz i obliczeń. Inne dowody takie jak np. oględziny, czy zeznania świadków nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy tj. czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy między dokonaną zmianą, a wynikłą szkodą. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2015 r., II OSK 1621/13, wyrok WSA w Krakowie z dnia 21 maja 2018 r., II SA/Kr 286/18, CBOSA).
W kontrolowanej sprawie, z uwagi na jej charakter, słusznie organ uznał, że konieczne jest odwołanie się do wiedzy specjalistycznej i przeprowadził dowód z opinii biegłego mgr. inż. C. S., posiadającego uprawnienia hydrogeologiczne (opinia z sierpnia 2022r.).
Opinia ta została sporządzona w oparciu o:
1. materiały kartograficzne:
- mapę topograficzną w skali 1:10 000, na podstawie której określono zlewnię wód z terenu objętego wnioskiem oraz kierunki naturalnego przepływu wód powierzchniowych w oparciu o rysunek warstwic;
- mapę hydrologiczną w skali 1;500 z aktualnej mapy zasadniczej;
- mapę dokumentacyjną w skali 1:1000 z zaznaczeniem m.in. wykonanych otworów badawczych;
- numeryczną mapę terenu,
- mapę zasadniczą w skali 1:750;
2. profile terenu A-B i C-D wg. modelu numerycznej mapy terenu;
3.dokumentacje zdjęciową terenu objętego wnioskiem oraz przeprowadzoną wizję lokalną (oględziny).
W treści opinii biegły wyjaśnił, że naturalny przepływ wód gruntowych odbywa się zgodnie z nachyleniem powierzchni terenu. Podał, że na mapach kierunek przepływu pokazują linie prostopadłe do linii warstwic. Zaznaczył, że spływ wód powierzchniowych (opadowych i roztopowych) odbywa się w warunkach naturalnych w kierunku głównym na północny wschód ku rzece C. T., która stanowi podstawę drenażu wód tego rejonu. Wyjaśnił, że omawiany teren położony jest w lokalnej zlewni wód ograniczonej od południa naturalnym ukształtowaniem terenu, a od wschodu i zachodu zagospodarowaniem terenu - drogami o nawierzchni asfaltowej. Odbiornikiem wód ze zlewni jest ciek bez nazwy - prawy dopływ rzeki C. T., której koryto znajduje się w odległości ok. 200 m od linii zabudowy wsi M., przy wschodniej granicy (droga) zlewni. C. T. płynie w kierunku północnym a następnie zmienia kierunek na północno-zachodni, dopływając do zalewu w Sielpi. Biegły stwierdził, że teren ten stanowi w większości powierzchnia otwarta, porośnięta roślinnością niskopienną (łąki) charakteryzująca się małą retencją i wysokim współczynnikiem spływu o powierzchni A = 5,8 ha. Wysokie współczynniki spływu nie warunkują jednak szybkiego odpływu wód z powierzchni rozpatrywanego terenu - ogranicza go bardzo mała deniwelacja powierzchni. Wg mapy orientacyjnej na długości zlewni ca L=400 m ok [...] jej długości tj. 100 m - licząc od południa, powierzchnia terenu obniża się o 1,25 m (od rzędnej 242,5 do 241,25 m n.p.m.) natomiast na pozostałych [...] długości (ca 300 m) rzędne powierzchni zawierają się w granicach 241,25 +> 240,0 m n.p.m. Rozpatrywany teren znajduje się w wypłaszczonej części zlewni. Przepływ wody ze zlewni odbywa się głównie w kierunku północnym. Istniejące powyżej ww. działek w kierunku północno-wschodnim podwyższenie terenu, ograniczone warstwicą H = 241,25 m n.p.m. sprawia, że spływ na te działki odbywa się również z tego kierunku - od drogi na południowy - zachód. Biegły podał, że dla uszczegółowienia warunków przepływu wody w obrębie omawianego terenu wykonano mapę w oparciu o rysunek warstwic oraz naniesiono wysokościowe punkty geodezyjne - została opracowana mapa hydrologiczna terenu obejmującego te działki. Z rysunku warstwic wynika, że spływ wody na te działki oraz w ich obrębie odbywa się głównie z kierunku północny-wschód na południowy zachód. Według biegłego potwierdzeniem tego faktu może być profil projektowanego kanału sanitarnego M1 z projektu budowalnego wykonanego w 2007 r. Na załączonej mapie i profilu kanału, spadek terenu zaznacza
się od studzienki M.13 do [...], tj. w kierunku południowo-zachodnim. Następnie biegły wskazał, że spływ wody w obrębie ww. działek jest zdeterminowany przez: rodzaj gleby i gruntów przypowierzchniowych, nachylenie powierzchni, sposób uprawy gruntów i rodzaj upraw oraz zagospodarowanie terenu. Podniósł, że pod warstwą gleby na tych działkach zalegają grunty gliniasto-pylaste, słabo przepuszczalne, utrudniające infiltrację (wsiąkanie) wód opadowych. Spadek powierzchni terenu jest minimalny, poniżej 1% (rzędu 0,3 - 0,7 %), stąd też wody opadowe z tego terenu spływają wolno. Zwrócił także uwagę, że niewielkie zagłębienie czy też nadsypanie gruntu rzędu 10 cm w warunkach bardzo małych deniwelacji terenu może wpływać na lokalne zmiany kierunku spływu wód opadowych czy też tworzenie zastoisk. Wskazał nadto, że powierzchnia terenu mimo małych deniwelacji składa się z licznych zagłębień, w których może gromadzić się woda. Podczas wizji lokalnej zaobserwowano niewielki lecz wyraźny wał ziemny wzdłuż rowu przydrożnego, co pośrednio potwierdza profil terenu. Zaznaczył, że warstwa gleby oraz wierzchnia warstwa gruntu w wyniku dłuższego namakania jest podatna na odkształcenia. Wjazd w takim czasie na działki ciężkim sprzętem np. ciągnikiem, samochodem ciężarowym czy koparką powoduje powstanie kolein, które mogą zmienić kierunki spływu wód. Biegły zaznaczył, że niektóre zagłębienia zostały utworzone wskutek przejazdu ciężkiego sprzętu. W wyniku prowadzonych w ostatnich latach prac ziemnych w rejonie drogi będącej zachodnią granicą zlewni (przebudowa drogi, budowa wzdłuż prawej strony drogi sieci elektrycznej) powstały nadwyżki wydobytej ziemi, która rozsypana, utworzyła niewielki lecz istotny w danych warunkach terenowych dla przepływu wód wał ziemny ograniczający spływ tych wód do rowu. Dodał, że również prace w innych miejscach mogły doprowadzić do zmian ukształtowania terenu np. odcinek kanalizacji sanitarnej biegnący przy północnej granicy działki nr [...]. Wyjaśnił, że wg geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej, rzędne studzienek kanalizacyjnych maleją od 240,8 m n.p.m. (studzienka w drodze będącej granicą terenu zlewni od strony zachodniej) do 239,65 m n.p.m. co wskazuje na spadek terenu w kierunku północno-zachodnim. Odwrotnie przedstawia to projekt budowlany z 2007 r., gdzie spadek terenu jest w odwrotnym kierunku. Zaznaczył, że przy podobnym przebiegu trasy kolektora sanitarnego zmiany rzędnych i nachylenia terenu wskazują na dokonanie zmian w ukształtowaniu powierzchni. Biegły zwrócił uwagę, że teren ten był do niedawna niezabudowany. W 2016 r. rozpoczęto budowę na działce nr [...] , a obecnie trwa budowa na działce nr [...]. Niewykluczone, że kolejną działką objętą robotami budowalnymi będzie działka nr [...] bądź też działki położone dalej na północ od działki nr [...], zaś każdy obiekt budowlany zwiększa ilość wody opadowej spływającej na grunt, co jest związane ze wzrostem wartości współczynnika spływu wód. W opisanych warunkach gruntowo-wodnych terenu odprowadzanie dodatkowej ilości wód będzie powiększało problem stosunków wodnych. Wyjaśnił, że w świetle art. 234 ustawy nie nastąpiła istotna zmiana stanu wody na gruncie działek nr [...], [...] i [...] w efekcie podwyższenia powierzchni terenu działki nr [...]. Główny kierunek spływu wód z tych działek, a zwłaszcza
z działki granicznej nr [...], jak wynika z mapy hydrologicznej, odbywa się do drogi. Nawet przy skierowaniu części wód opadowych w stronę działki nr [...] i zablokowaniu spływu tej części przez ogrodzenie na działce nr [...] woda spływnie do rowu przydrożnego, jeśli będzie zachowane nachylenie powierzchni w stronę rowu. Biegły nie stwierdził zatem zakłócenia stosunków wodnych na gruncie działek nr [...], [...] i [...] spowodowanych podniesieniem terenu działki nr [...]. Wynika to z naturalnego spływu wód opadowych określonych na podstawie przebiegu warstwic przedstawionych na mapach zasadniczych z lat ubiegłych oraz interpolowanych z geodezyjnych punktów wysokościowych.
Z akt sprawy wynika również, że skarżąca pismem z 25 sierpnia 2022 r. wniosła zastrzeżenia (zarzuty) do wykonanej opinii. W odpowiedzi biegły pismem z 7 września 2022 r. szczegółowo odniósł się do podniesionych zarzutów i podtrzymał wyrażone dotychczas stanowisko. Wyjaśnił, że kierunek spływu wód został w opinii określony w oparciu o wykonany przez niego rysunek warstwic, a podstawę tego rysunku stanowiła interpolacja danych geodezyjnych z map zasadniczych. Podał, że w opracowaniu zawarł zdjęcia wykonane przez obie strony, przedstawiające stan terenu w konkretnych dniach. Zaznaczył, że wiercenia wykonano na działce nr [...] i nr [...] celem uzyskania informacji o charakterze gruntów rodzimych w podłożu, tj. jego przepuszczalności oraz poziomu występowania zwierciadła wody. Wiercenie otworu na działce nr [...] wykonano ze względu na brak możliwości wiercenia na działce nr [...]. Wyjaśnił, że profil otworu wierconego na działce nr [...] jest ogólnie zgodny z profilem otworów na działce nr [...]. Stąd zdaniem biegłego można wnioskować, że podobnie wykształcona jest warstwa podłoża na działce nr [...]. Biegły podniósł także, że okoliczność ile asfaltu znajduje się na działce nr [...] nie ma istotnego znaczenia dla sprawy. Zaznaczył, że cała posesja P. D. jest ogrodzona siatką posadowioną na fundamencie betonowym, zagłębionym w grunt. Woda opadowa z terenu ogrodzonej posesji nie spływa w kierunku działki nr [...] - uniemożliwia to fundament. Z drugiej strony, jak to wynika z układu warstwic przedstawionego na mapie hydrologicznej załączonej do opinii, spływ wód powierzchniowych skierowany jest głównie do drogi, stąd wybudowanie ogrodzenia nie ma wpływu na zmianę kierunku spływu wód powierzchniowych. Nadto biegły podniósł, że nieprawdą jest, że mapy pochodzą z jednego okresu (o ile lata 2006 i 2010 można uznać za jeden okres), gdyż wykorzystano również aktualną mapę zasadniczą jako podkład do sporządzenia mapy hydrologicznej. Dodał, że w opinii omyłkowo wskazano kierunek północno-zachodni, gdyż wg mapy z inwentaryzacji powykonawczej rzędne studzienek kanalizacyjnych maleją od 240,8 m n.p.m. do 239,65 m n.p.m., co wskazuje na kierunek północno-wschodni.
We wnioskach końcowych opinii biegły wskazał, że nie doszło do zakłócenia stosunków wodnych na gruncie dla ww. działek spowodowanych podniesieniem terenu działki nr [...].
W ocenie Sądu, opinia ta i jej uzupełnienie niewątpliwie stanowiła miarodajną podstawę do ustalenia, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla działek skarżącej. Nie stwierdzono bowiem zmian stanu wody na gruncie, która to zmiana powodowałaby szkody na działkach objętych wnioskiem skarżącej.
W przekonaniu Sądu, Kolegium zasadnie uznało, że zawarte w opinii wnioski są logiczne i wynikają z zebranego materiału dowodowego. Należy podkreślić, że organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii biegłego, ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną, lecz jego obowiązkiem jest dokonanie oceny tego dowodu. Opinia biegłego, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., podlega bowiem ocenie jak każdy inny dowód, przy czym ocena ta nie obejmuje weryfikacji wiadomości specjalnych.
Jedynie ubocznie wskazać przyjdzie, że WSA w Kielcach w wyroku z 16 maja 2023 r. sygn. akt II SA/Ke 208/23, kontrolując uprzednią kasatoryjną decyzję Kolegium, dokonał oceny opinii biegłego (w kontekście zastrzeżeń organu) i wskazał w uzasadnieniu wyroku, że cyt.: "Nie ma racji Kolegium zarzucając, że biegły hydrolog nie ustalił w sposób dostateczny stanu na działce nr [...] istniejącego przed zmianami w obrębie tej działki, w tym przed podniesieniem terenu przez właścicieli tej działki, nie ustalił jaki był wcześniejszy stan zagospodarowania tej działki i w jakich dokładnie kierunkach wówczas spływała woda.
Okoliczności, o jakich mowa wyżej wynikają z całości materiału dowodowego, a także z lektury ekspertyzy hydrologicznej. Przypomnieć należy, że we wniosku z 21 lutego 2022 r. J. S. upatrywała przyczynę zalegającej na jej działce wody w zarośniętym i niedrożnym rowie odpływowym przy drodze oraz w podniesieniu terenu sąsiedniej działki nr [...]. Bezspornym przy tym jest, że podwyższenie terenu nastąpiło w związku z budową przez skarżących na tej działce budynku mieszkalnego jednorodzinnego i gospodarczo-garażowego. Stan zaawansowania robót i zagospodarowania działki nr [...] wynika z dwukrotnych oględzin, przeprowadzonych 15 marca 2022 r. oraz 4 lipca 2022 r., przy czym drugie oględziny odbyły się z udziałem biegłego. Z uwagi na treść wniosku i stanowiska wnioskodawczyni oczywistym jest zatem, że biegły skoncentrował swoją opinię na zbadaniu, czy podwyższenie terenu działki nr [...] zmieniło stosunki wodne na gruncie ze szkodą dla sąsiednich działek. (...) Zupełnie niezrozumiały, w świetle ustaleń organu I instancji, przeprowadzonych oględzin i dokumentacji fotograficznej, jest także zarzut organu odwoławczego, że "aktualny stan zagospodarowania został przez biegłego prawie pominięty". Stan ten został stwierdzony przez biegłego podczas oględzin 4 lipca 2022 r. i opisany w protokole z tej czynności (k. 34 akt administracyjnych). Biegły powołuje się zresztą na wizję lokalną terenu na str. 4 opinii. Z tych przyczyn, zdaniem Sądu, ustalenia w zakresie stanu zagospodarowania działki nr [...] były wystarczające dla przeprowadzenia przez biegłego oceny, czy podwyższając teren tej działki właściciele zmienili stan wody na gruncie w rozumieniu art. 234 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 ustawy Prawo wodne".
Dalej Sąd stwierdził, że "w ekspertyzie znajduje się szczegółowy opis kierunku naturalnego przepływu wód powierzchniowych oraz warunki hydrologiczne i hydrogeologiczne wpływające na odpływ wód z tego terenu (str. 5 – 8 oraz mapa stanowiąca załącznik nr [...]). Opis ten dotyczy nie tylko działki nr [...], ale także pozostałych działek będących przedmiotem badania w tej sprawie. Ponieważ stan zagospodarowania działki skarżących zmienił się na skutek robót budowlanych związanych z budową domu, zadaniem biegłego było ustalenie, czy wskutek tych działań zmieniony został kierunek lub natężenie naturalnego odpływu wód opadowych lub roztopowych z tej działki ze szkodą dla gruntów sąsiednich (art. 234 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne). Twierdzenie Kolegium, że w opinii zabrakło ustalenia, "w jakich dokładnie kierunkach" spływała woda na działce nr [...] przed jej podwyższeniem, oznacza uprzednie założenie przez organ odwoławczy, że przed rozpoczęciem robót budowlanych na działce nr [...] odpływ wód z tej działki był inny niż opisany przez biegłego naturalny spływ wód powierzchniowych z tego terenu. Okoliczności sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, aby założenie takie było słuszne, a w każdym razie organ nie wykazał tego w żaden sposób w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Nie ma racji Kolegium twierdząc, że biegły nie przedstawił, w jakich kierunkach aktualnie spływa woda w granicach działki nr [...]. K. spływu wód powierzchniowych, także na działce nr [...], zaznaczone zostały niebieskimi strzałkami na załączniku nr [...] ekspertyzy oraz opisane w pkt 4. "Obecny spływ wód powierzchniowych". Biegły wyjaśnił, że spływ wody na działki objęte opracowaniem oraz w ich obrębie odbywa się głównie z kierunku północny-wschód na południowy-zachód, w kierunku drogi (str. 6, wnioski opinii str. 7 oraz pkt 3 odpowiedzi na pytania do ekspertyzy hydrologicznej).
(...) Jeśli chodzi o zarzucany w zaskarżonej decyzji brak odniesienia się biegłego do istnienia rowu na działce nr [...], to przed oceną, że jest to okoliczność niezbędna do wyjaśnienia sprawy, Kolegium powinno przeanalizować materiał dowodowy w sprawie, w tym twierdzenia wnioskodawczyni, w których pojawia się kwestia nie tyle rowu, co "tzw. rowka", który miała wyżłobić sama woda. Mowa jest o nim w ponagleniu datowanym na 28 kwietnia 2022 r., skierowanym do organu II instancji, we wnioskach złożonych w czasie oględzin 4 lipca 2022 r. oraz w piśmie z 11 lipca 2022 r. adresowanym do "Nadzoru Wodnego w K.". Podczas drugich oględzin, przeprowadzonych przy udziale biegłego, skarżąca wnioskowała m.in. o "przekopanie rowu, który zaczynał się 5 m od granicy sąsiada na działce [...] i przechodził przez działkę (...) P. D..
Ponieważ wskazania i ocena prawna Sądu były dla Kolegium wiążące z mocy art. 153 p.p.s.a., stwierdzić należy, że organ zastosował się do zawartej w tym wyroku oceny prawnej. Jednocześnie lektura akt sprawy pozwala podzielić stanowisko Kolegium wskazujące, że nie ma podstaw do wydania decyzji zgodnej z wnioskiem skarżącej. Sąd w pełni akceptuje ustalenia faktyczne oraz argumentację prawną przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do zarzutów skargi należy stwierdzić, że nie zasługują one na uwzględnienie.
Jak już wskazano na wstępie rozważań, wbrew zarzutom skargi, ustalenia faktyczne poczynione przez organ są prawidłowe i odpowiadają zebranym dowodom. Ustalenia organu, jak również ich ocena prawna, znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym zawartym w aktach administracyjnych, który był wystarczający do wydania decyzji. Zdaniem Sądu, organy prawidłowo zebrały i przeprowadziły dowody w sprawie i prawidłowo je oceniły. W szczególności uznały za wiarygodną opinię biegłego dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd ustalenia te akceptuje w całości i uznaje za własne. W związku z powyższym zarzuty naruszenia przepisów postępowania Sąd ocenia jako nieuzasadnione.
Chybione są również pozostałe zarzuty skargi.
W orzecznictwie wskazuje się, że sam fakt dokonania określonej zmiany stanu na gruncie nie jest wystarczający do zastosowania art. 234 ust. 3 ustawy. Konieczne jest ustalenie, że dokonana przez właściciela nieruchomości zmiana spowodowała zmianę stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntu sąsiedniego. W niniejszej sprawie nie zachodzi taka sytuacja. W konkluzji opinii biegły wskazał, że nie stwierdzono zakłócenia stosunków wodnych na gruncie dla przedmiotowych działek spowodowanych podniesieniem terenu działki nr [...]. Wynika to z przedstawionych na zał. 1-2 kierunków naturalnego spływu wód opadowych określonych na podstawie warstwic przedstawionych na mapach zasadniczych z lat ubiegłych.
Jak już wskazano na wstępie rozważań, ocena zmiany stosunków wodnych wymaga odpowiedniej wiedzy z tego zakresu. Zarówno ustalenie, czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właściciela gruntu, a także czy spowodowało to szkody na działce sąsiedniej - wymagają fachowej wiedzy i specjalistycznych wyliczeń. W sprawie niniejszej skarżąca nie przedstawiła kontropinii wykonanej przez osobę posiadającą wiadomości specjalne w zakresie gospodarki wodnej, która podważałaby wnioski wypływające z opinii biegłego C. S..
Dodatkowo zauważyć należy, wbrew zarzutom skargi, istnienia rowu nie potwierdziły materiały mapowe do których odniósł się biegły. Dodać również trzeba, że z oświadczeń mieszkańców wsi M. (przedłożonych przez P. D.) wynika, że na działce nr [...] nigdy nie było rowu przecinającego tę działkę.
Odnosząc się do wniosków składanych przez skarżącą w toku postepowania wskazać przyjdzie, że trudno zarzucić organowi, aby uwzględniał wszystkie wnioski dowodowe strony w sytuacji, gdy jego zdaniem, materiał który zgromadził jest wystarczający do dokonania ustaleń faktycznych i jego oceny. W ocenie Sądu, zdjęcia lotnicze i mapy z geoportalu nie są wiarygodnym dowodem w sprawie, albowiem materiał mapowy w oparciu o który biegły sporządzał opinię nie potwierdza zarzutów skarżącej.
Z kolei co do wniosków skarżącej z 6 i 26 kwietnia 2023 r., wskazać należy, że były one składane w innym postępowaniu, które toczyło się z wniosku uczestnika P. D..
Sumując, w kontrolowanej sprawie Sąd nie dopatrzył się naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji.
Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło