II SA/Ke 736/17

WyrokWSA w Kielcach2017-12-07

Skład orzekający: Renata Detka, Krzysztof Armański, Dorota Chobian

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy protokół kontroli drogowej, sporządzony w sytuacji, gdy kierowca nie był świadomy prowadzenia kontroli, a jedynie badania potoków pasażerów, może stanowić samodzielną podstawę do nałożenia kary pieniężnej za naruszenie warunków zezwolenia na wykonywanie transportu drogowego osób?
Ratio decidendi
Protokół kontroli drogowej, aby mógł stanowić samodzielną podstawę do nałożenia kary pieniężnej, musi być sporządzony zgodnie z przepisami prawa, w szczególności w obecności kontrolowanego, który jest świadomy charakteru prowadzonej czynności. Odmowa podpisania protokołu przez kierowcę, który nie był świadomy, że uczestniczy w kontroli, a jedynie w badaniu potoków pasażerów, nie może być traktowana jako akceptacja ustaleń protokołu. W takiej sytuacji protokół nie korzysta z kwalifikowanej mocy dowodowej, a organ powinien uzupełnić materiał dowodowy, przesłuchując świadków i kierowcę, aby rzetelnie ocenić, czy doszło do naruszenia warunków zezwolenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy osób za niezatrzymanie się na 22 przystankach określonych w zezwoleniu. Przedsiębiorca zarzucił, że kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli, ponieważ był przekonany, że uczestniczy jedynie w badaniu potoków pasażerów, a nie w kontroli zgodności przewozu z zezwoleniem. Organ odwoławczy utrzymał karę, uznając protokół za wystarczający dowód. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, wskazując na naruszenia proceduralne przy przeprowadzaniu kontroli.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Sędzia WSA Dorota Chobian, Protokolant Referent stażysta Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi A. C. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą Usługi Handel Transport A. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 września 2017 r. znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji. Decyzją z dnia [...] r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia 12 czerwca 2017 r., znak: [...], nakładającą na A. C. Usługi-Handel-Transport karę pieniężną w kwocie 3000 zł za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W dniu 10 maja 2017 r. w godz. od 9:00 do 11:49 pracownicy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego przeprowadzili kontrolę zgodności wykonywanych usług w krajowym transporcie drogowym osób z zezwoleniem nr 2017 wydanym przez Marszałka Województwa Świętokrzyskiego dla A. C. U.H.T. z siedzibą w C., na linii komunikacji regularnej Kielce - Tarnobrzeg. Kontrolowano kurs z godziny 9:00 z Kielc do Tarnobrzega. Przewóz wykonany został autobusem m-ki Mercedes nr rej. TKI [...], którym kierował M. W. Kierowca okazał do kontroli zezwolenie nr 2017 i rozkład jazdy. Kontrolujący stwierdzili, że kierowca nie zatrzymał się na następujących przystankach wymienionych w rozkładzie jazdy do zezwolenia nr 2017: Cedzyna / 74 (skrz. cmentarz) / 02 Cedzyna / 74 (warsztat) / 04 Radlin 74 (skrz. Leszczyny) / 04 Radlin / 74 (skrz. Daleszyce) / 08 Gómo / 74 (skrz. Zawada) / 03 Gómo / Gómo / 74 (stacja BP) / 10 Wola Jachowa / 74 (sklep) / 02 Skorzeszyce / 74 (seminarium) / 02 Napęków / 74 (P) / 02 Napęków / 74 (str.PL) / 04 Belno / 74 (P) / 02 Belno / 74 (P) / 04 Makoszyn / 74 (P) / 02 Złota Woda / 74 (stacja paliw) / 04 Oficjałów / 9 (bar) / Ol Okalina Kolonia / 9 (cpn) / 01 Włostów / 9/2 Włostów / 9 / 06 Lipnik / 77 / 02 Gołębiów / 77 / 02 Gołębiów / 77 / 04 Kleczanów /77 (las) / 02. Kontrolę zakończono o godzinie 11:49 w Tarnobrzegu. Kierowca zapoznał się z treścią protokołu kontroli, a następnie odmówił jego podpisania nie wskazując przyczyny. Uznając, że doszło do naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ("utd"), polegającego na niezatrzymaniu się 22 przystankach ujętych w rozkładzie jazdy, organ I instancji wydał opisana na wstępie decyzję z dnia 12 czerwca 2017 r. W odwołaniu A. C. wskazała, że kontroli towarzyszyły także inne istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, a w kontrolowanym autobusie znajdowali się także inni pracownicy Wojewódzkiego Zarządu Transportu, którzy przeprowadzali inną czynność administracyjną w ramach innego postępowania prowadzonego przez ten sam urząd - badanie potoków pasażerów. Kierowca pozostawał w bieżącym kontakcie z tymi pracownikami uczestnicząc w badaniu. Protokół z kontroli podpisał zaś inspektor A. T., który w praktyce pozostawał jako współuczestniczący w badaniu potoków pasażerów. Z tego powodu kierowca nie wiedząc czy przedstawiony mu protokół został sporządzony na okoliczność badania potoków pasażerów czy też kontroli i kto wykonywał z pracowników WZT i jakie czynności odmówił podpisania przedmiotowego protokołu. Strona zarzuciła nadto brak przesłuchania kierowcy pojazdu. Dodała, że zatrzymywanie się na każdym z wymienionych w zezwoleniu przystanków, w przypadku kiedy nikt z pasażerów nie wysiada jak też nikt na przystanku nie oczekuje /nie wsiada/, nie dotyczy komunikacji międzymiastowej. Organ odwoławczy, po przytoczeniu treści art. 92a ust. 1, 2 i 6 oraz art. 93 ust. 1 utd, załącznika nr 3 Lp. 2.2.3 do tej ustawy oraz art. 74 ust. 1 i 2 utd, wyjaśnił, powołując się na wyrok NSA w sprawie II GSK 378/09, że protokół kontroli drogowej jest w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej i nie może budzić żadnych wątpliwości co do okoliczności sprawy. Przywołując wyrok WSA w Warszawie w sprawie VI SA/Wa 1349/07 wskazał ponadto, że w sytuacji gdy kierowca nie wniósł uwag do protokołu, podpisując go bez zastrzeżeń, to skarżącą obciąża dowód, że ustalenia zawarte w tym protokole nie oddają rzeczywistego stanu rzeczy. Organ ustalił, że w niniejszej sprawie protokół kontroli został kierowcy okazany, o czym świadczy jego adnotacja o odmowie podpisania protokołu, opatrzona własnoręcznym podpisem. Kierowca nie kwestionował przy tym ustaleń wynikających z kontroli. Odnosząc się natomiast do zarzutów odwołania, Kolegium wyjaśniło, że w świetle art. 18 ust. 1, art. 20 ust. 1, art. 20 ust la, art. 18b ust. 1 pkt 3 i 7, art. 18 ust. 2 pkt 3 i 5 oraz art. 20a ust. 1 i 2 utd pojazd wykonujący transport regularny osób może zatrzymywać się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy i tylko w tych miejscach może zabierać i wysadzać pasażerów. Określenie w zezwoleniu miejscowości, w których znajdują się przystanki, oznacza więc, że przewoźnik jest uprawniony do zabierania i wysadzania pasażerów wyłącznie na oznaczonych i wyposażonych we wskazany sposób przystankach i obowiązuje go zakaz zabierania i wysadzania pasażerów w innych miejscach. W zezwoleniu określa się też przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów, tym samym, poruszanie się pojazdu wykonującego przewóz osób po innej trasie, niż wskazanej w zezwoleniu, stanowi naruszenie o którym mowa w art. 18b ust. 2 pkt 5 utd. W konsekwencji, zdaniem organu w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki do wydania decyzji w trybie art. 93 utd. W tym kontekście przywołano stosowne wyroki wojewódzkich sadów administracyjnych. Dalej Kolegium wskazało, że jak wynika z pisma organu I instancji z dnia 29.06.2017r., w trakcie czynności kontrolnych prowadzonych przez upoważnionego pracownika organu – A. T., w autobusie znajdowało się dwóch pracowników prowadzących badanie potoków pasażerskich na przedmiotowej linii komunikacyjnej. W badanie potoków w żaden sposób nie był jednak zaangażowany kierowca. Z informacji uzyskanych od pracowników przeprowadzających przedmiotowe badania wynika, że w trakcie kursu z Kielc do Tarnobrzega, ich kontakt z kierowcą ograniczył się wyłącznie do prośby o sprzedaż biletów. Strona była informowana o planowanym badaniu potoków jednak nie wskazywano konkretnego dnia ani kursu. Okoliczność wykonywania przez pracowników organu również badania potoku pasażerów nie zmienia faktu, że kierowca nie zatrzymał się na 22 przystankach określonych w rozkładzie jazdy. Stronie zapewniono czynny udział w postępowaniu zgodnie z art. 10 Kpa, z czego jednak nie skorzystała. Strona dotychczas nie wnosiła o przeprowadzenie jakichkolwiek dowodów, w tym dowodu z zeznań kierowcy. Kierowca, po zapoznaniu się z treścią protokołu, miał prawo wniesienia uwag do protokołu kontroli, jednak z tego prawa nie skorzystał. Organ odwoławczy wyjaśnił, że świadczenie regularnych przewozów osób polega przede wszystkim na wykonywaniu przewozów według rozkładu jazdy podanego przez przewoźnika do publicznej wiadomości przez ogłoszenie wywieszone na przystankach i dworcach autobusowych, podczas których wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się na przystankach określonych w rozkładach jazdy. Przewoźnik składając wniosek o wydanie zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych jest zobligowany, zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy załączyć m.in. proponowany rozkład jazdy. Tym samym przewoźnik ma obowiązek świadczenia usługi przewozu osób zgodnie z otrzymanym zezwoleniem i załączonym do niego rozkładem jazdy, przestrzegając ustalonej trasy przejazdu i zatrzymywać się na wyznaczonych przystankach. Kierowca wykonujący przewozy regularne osób w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy ma więc obowiązek zatrzymywania się na wszystkich przystankach wskazanych w obowiązującym rozkładzie jazdy. Przywołując treść art. 92c ust. 1 utd Kolegium stwierdziło, że przewoźnik nie przedstawił dowodów na okoliczność, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Takiej oceny nie zmienia wyjaśnienie strony, że kierowca, nie wiedząc czy przedstawiony mu protokół został sporządzony na okoliczność badania potoków pasażerów czy też kontroli i kto wykonywał z pracowników WZT i jakie czynności, odmówił podpisania przedmiotowego protokołu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się bowiem, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów utd ma rozszerzony zakres, a wobec tego ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (kierowcami). Jest to więc odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, nie oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach A. C. wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu skarżąca zarzuciła organowi bezpodstawne uznanie, że odmowa podpisania protokołu przez kierowcę jest równoznaczna z akceptacją faktów i okoliczności w nim zawartych. Kierowca odmówił podpisania protokołu, ponieważ był przekonany, że nie uczestniczy w przedmiotowej kontroli. Brak podpisu na protokole nie może być zaś jednoznaczny z tym, że kierowca nie wniósł zastrzeżeń co do samej kontroli. Powinien być także przesłuchany przez organ I instancji. Dalej podniesiono, że sformułowanie: "pojazd wykonujący transport regularny może zatrzymywać się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy i tylko w takich miejscach może zabierać i wysadzać pasażerów" wskazuje na fakultatywność czynności, a nie je obligatoryjność. W niniejszej sprawie nie została też zmieniona trasa przejazdu. Kierowca każdorazowo znajdował się na każdym z przystanków kontrolując, czy oczekują na nim pasażerowie, tudzież na nim wysiadają. Dodatkowo skarżąca wskazała na zasadność przesłuchania inspektora A. T. na okoliczność, czy badał potoki pasażerów, czy też zgodność wykonywanych przewozów z zezwoleniem. Wniosła o przeprowadzenie dowodu z upoważnienia dla tego inspektora, na okoliczność, czy nie zostało udzielone później niż data rozpoczęcia kontroli. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1, art. 2 i art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017r., poz. 1369), dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania jeżeli miało lub mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Wychodząc z tak zakreślonych granic kognicji Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa). Jak wynika z protokołu kontroli drogowej, w trakcie której doszło do stwierdzenia przedmiotowych nieprawidłowości, skutkujących nałożeniem na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 3000 zł, podstawę prawną tej kontroli stanowił przepis art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2012r., poz. 1265 ze zm., aktualnie t.j. Dz.U. z 2017r. poz. 2200, dalej jako "utd"). Zgodnie z tym przepisem, do kontroli dokumentów, o których mowa w art. 87, oraz warunków w nich określonych, z zastrzeżeniem ust. 2, uprawnieni są m.in. (jak w niniejszym przypadku) upoważnieni pracownicy właściwego organu, o którym mowa w art. 18 ust. 1 - w odniesieniu do przewozów regularnych i regularnych specjalnych. Chodzi tu o pracowników organu wydającego zezwolenie, w tym – jak w sprawie niniejszej – pracowników Marszałka Województwa Świętokrzyskiego. Zgodnie z art. 89a ust. 4 utd upoważnieni pracownicy organu wydającego zezwolenia na przewozy regularne lub regularne specjalne dokonują kontroli dokumentów na warunkach i w trybie określonych w ustawie, a więc na zasadach zawartych w rozdziale 10, gdyż przepisy rozdziału 9 dotyczą Inspekcji Transportu Drogowego i kontroli dokonywanych przez inspektorów tej służby. Z kolei stosownie do treści art. 89b ust. 1-3 utd rozpoczęcie kontroli przez uprawnionych, o których mowa w art. 89a ust. 3 i 4, następuje po okazaniu legitymacji służbowej, oraz doręczeniu upoważnienia do przeprowadzenia kontroli, z wyłączeniem funkcjonariuszy Policji; kontrolujący ma obowiązek zapoznać kontrolowanego z jego prawami i obowiązkami wynikającymi z ustawy; kontrolujący wykonuje czynności kontrolne w obecności kontrolowanego albo osoby przez niego upoważnionej. Z materiałów zgromadzonych w niniejszej sprawie nie wynika, aby wymogi te zostały w tym przypadku dochowane. Z kolei w zasadzie jedynym dowodem, na jakim organy opierają swe ustalenia, jest wspomniany protokół kontroli drogowej. Jak podnosi skarżąca, a co organ w zasadzie potwierdził (por. str. 7 zaskarżonej decyzji), czynności kontrolne udokumentowane tym protokołem zostały przeprowadzone niejako "przy okazji" innych czynności wykonywanych przez pracowników organu. Jakkolwiek, co wynika z art. 74 ust. 2 utd, odmowa podpisania protokołu przez kontrolowanego nie jest wykluczona i sam ten fakt nie dyskwalifikuje mocy dowodowej tego protokołu (kontrolujący odnotowuje wówczas fakt odmowy złożenia podpisu i tego przyczynę), to jednak, jak wymaga tego wspomniany art. 89b ust. 1-3 utd, a co jest wymogiem wszystkich kontroli przeprowadzanych zgodnie z przepisami zawartymi w rozdziale 9 i 10 utd czy to przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego czy osoby uprawnione wymienione w art. 89 ust. 1 utd, kontrole takie odbywają się w obecności kontrolowanego, po okazaniu legitymacji służbowej bądź stosownego upoważnienia (art. 55 ust. 1a i 1b, art. 70 ust. 1, 1a oraz ust. 4. art. 85 ust. 1 i 3). Kontrolowany musi zatem mieć świadomość, że bierze udział w określonego rodzaju kontroli. Wyrazem zaś obecności osoby kontrolowanej przy przeprowadzaniu kontroli jest protokół, podpisywany zarówno przez kontrolujących jak i kontrolowanego. Jak wynika ze stanowiska zajętego przez organy, o czym już wspomniano, nie przeczą one temu, że przedmiotowa kontrola została przeprowadzona – jak twierdzi skarżąca – "przy okazji" innej czynności, tj. badania potoku pasażerów. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika bowiem, że w trakcie kursu z Kielc do Tarnobrzega pracownicy organu byli obecni w autobusie i dokonywali badania potoku pasażerów. Ich kontakt z kierowcą ograniczył się jednak wyłącznie do prośby o sprzedaż biletów. Kierowca nie był informowany o fakcie prowadzenia na tym kursie badania potoku pasażerów. Jak z tego wynika, tym bardziej nie został poinformowany o tym, że dokonywana jest kontrola w trybie art. 89 ust. 1 utd, jak również nie dokonano czynności wymaganych w art. 89b ust. 1-3 tej ustawy. W tej sytuacji nie sposób uznać, że kierowca uczestniczył w przedmiotowej kontroli. Dla oceny zaistnienia określonego naruszenia ma zaś także znaczenie zachowanie kontrolowanego w trakcie czynności kontrolnych, a więc składane wówczas "na gorąco" wyjaśnienia czy też wniesione zastrzeżenia, które utrwalane są w tym właśnie protokole. Kontrola przeprowadzona w obecności kontrolowanego zapewnia ponadto zachowanie podstawowych standardów proceduralnych w zakresie poszanowania prawa strony do wypowiedzenia się na temat okoliczności wpływających w sposób istotny na jej sytuację prawną, tym bardziej, że wyniki kontroli są podstawowym źródłem dowodowym, w oparciu o które organ czyni ustalenia co do naruszenia przez kontrolowany podmiot obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Dlatego w zdecydowanej większości przypadków protokół z kontroli przeprowadzonej w zgodzie z przepisami ustawy wyczerpuje w zasadzie konieczność przeprowadzenia przez organ innych dowodów, w szczególności na okoliczność samego faktu odbycia kontroli oraz jej przebiegu. Jak się przyjmuje (por. m.in. wyrok WSA w Kielcach z dnia 20 marca 2013r., sygn. II SA/Ke 124/13, Lex nr 1301158), protokół z kontroli przeprowadzonej na warunkach i w trybie określonych w utd korzysta z uprzywilejowanej i kwalifikowanej mocy dowodowej, jednak aby tak określoną wartość dowodową mógł nadać mu właściwy organ, kontrola musi być przeprowadzona w sposób, o jakim mowa w przepisach, a więc przede wszystkim w obecności kontrolowanego, któremu doręcza się kopię sporządzonego protokołu, do którego może on wnieść zastrzeżenia (art. 74 ust. 3 i 4 utd). W niniejszym przypadku, jak wynika z dotychczas zgromadzonych materiałów, nie dochowano wymogów dotyczących kontroli, przewidzianych w art. 89b ust. 1-3. Tym samym nie można uznać, że protokół z tej kontroli, jakkolwiek sporządzony według wzoru określonego w załączniku do rozporządzenia z dnia 23 lipca 2013r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz.U. z 2013r. poz 1064 ze zm.), korzysta z kwalifikowanej mocy dowodowej. Nie oznacza to oczywiście, że właściwy organ nie może wykorzystać tego rodzaju dowodu w postępowaniu administracyjnym mającym na celu sprawdzenie, czy podmiot wykonujący przewóz drogowy realizuje warunki udzielonego mu zezwolenia. Wyniki obserwacji przeprowadzonej przez pracowników organu - w tym przypadku Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach - bez względu na to, w jakiej formie zostały utrwalone, stanowią oświadczenie ich wiedzy, oceniane i poddane analizie w świetle całego zgromadzonego materiału dowodowego, wedle zasad określonych w art. 7, 77 § 1 oraz 80 kpa. Niemniej jednak w ocenie Sądu oparcie się w tym przypadku wyłącznie na tak określonym dowodzie jest niewystarczające. Otóż zgodnie z treścią załącznika nr 3 lp. 2.2.3 karze pieniężnej w wysokości 3000 zł podlega wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzeniu zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących m.in. ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków. W ocenie Sądu trudno uznać, by dyspozycją powyższego zapisu była objęta każda sytuacja niezatrzymania się na określonym przystanku, zwłaszcza jeśli kierowca przestrzega ustalonej trasy przejazdu, godzin przyjazdów/odjazdów, a nie zatrzymuje się na przystanku wyłącznie z tego względu, że w konkretnej sytuacji w sposób ewidentny brak jest osób potencjalnie wsiadających lub wysiadających. Ocena, czy doszło do tak opisanego (w załączniku nr 3, lp. 2.2.3) naruszenia warunków zezwolenia, w tym jeśli chodzi o warunki dotyczące wyznaczonych przystanków, winna zdaniem Sądu uwzględniać szczegółowe okoliczności takiego naruszenia, a zatem czy doszło ze strony kierowcy do zmiany trasy i ominięcia tym samym określonego przystanku (przystanków), czy też kierowca przemieszczał się wzdłuż trasy określonej w zezwoleniu, a jeśli tak to czy niezatrzymanie się na określonym przystanku wynikało z obserwacji zaistniałej sytuacji w zakresie tego, czy na danym przystanku są osoby potencjalnie wsiadające/wysiadające (i czy takie osoby rzeczywiście były), czy też z dowolnego niezatrzymania się na danym przystanku, bez żadnego uzasadnionego powodu, zwłaszcza w sytuacji gdy takim zachowaniem uniemożliwiono pasażerom opuszczenie pojazdu na danym przystanku lub wejście do niego, a wreszcie czy niezatrzymywanie się na określonych przystankach miało wpływ na dotrzymanie godzin przyjazdu bądź odjazdu. Jak wynika z opisu stwierdzonych naruszeń, zawartego w załączniku do wspomnianego protokołu kontroli, "podczas kontroli stwierdzono, iż w/w kierowca prowadzący autobus kursowy nie zatrzymał się na przystankach określonych w rozkładzie jazdy do zezwolenia nr 2017 w miejscowościach: (...). W związku z powyższym stwierdzono wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków (...)". Taki zapis nie pozwala na dokonanie oceny wszystkich wymienionych wyżej okoliczności, mogących wpłynąć na ustalenie, czy doszło do przedmiotowego naruszenia warunków zezwolenia, czy też nie. Z tego względu w ocenie Sądu niezbędnym jest uzupełnienie materiału dowodowego poprzez przesłuchanie osoby – zgodnie z treścią protokołu – przeprowadzającej kontrolę, ewentualnie także innych osób – pracowników Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach, które brały udział w czynności, a także kierowcy M. W., w celu ustalenia wskazanych powyżej okoliczności, związanych z niezatrzymaniem się na poszczególnych przystankach. Dopiero tak uzupełniony materiał dowodowy pozwoli organowi I instancji na dokonanie oceny, czy doszło do przedmiotowego naruszenia. Wskazane wyżej naruszenia przepisów postępowania, w tym zwłaszcza art. 7 i art. 77 kpa, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, spowodowały uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa i art. 135 Ppsa. Rozpatrując sprawę ponownie, organ I instancji przeprowadzi postępowanie administracyjne mając na uwadze przedstawione wyżej wywody.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło