II SA/Ke 77/19

WyrokWSA w Kielcach2019-02-28

Skład orzekający: Renata Detka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy miał podstawy do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia z powodu niewyjaśnienia, czy cięcia drzew miały na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych, co ma wpływ na kwalifikację uszkodzenia drzewa i ewentualne nałożenie kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy miał podstawy do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, ponieważ organ ten nie wyjaśnił, czy cięcia drzew miały na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych. Niewyjaśnienie tej kwestii, w kontekście twierdzeń strony, ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, w szczególności na kwalifikację uszkodzenia drzewa i ewentualne nałożenie kary pieniężnej, co uzasadnia zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej za uszkodzenie czterech drzew gatunku robinia akacjowa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, uznając ją za przedwczesną z powodu niewyjaśnienia, czy cięcia drzew miały na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych. Strona skarżąca wniosła sprzeciw, kwestionując zasadność uchylenia decyzji organu pierwszej instancji. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw, oceniając legalność decyzji kasacyjnej Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 lutego 2019 r. sprawy ze sprzeciwu S. A. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za uszkodzenie drzew oddala sprzeciw. Decyzją z [...] r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. po rozpatrzeniu odwołania K. C., na podstawie art. 138 § 2 w zw. z art. 127 § 2 k.p.a, uchyliło decyzję Prezydenta Miasta O. z 31 lipca 2018 r. wymierzającą ww. karę pieniężną w kwocie 8.100 zł za uszkodzenie 4 drzew o gatunku robinia akacjowa spowodowane wykonaniem prac w obrębie korony, rosnących na działkach nr [...] i nr [...] w Ostrowcu Świętokrzyskim. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Kolegium wyjaśniło, że w dniu 3 stycznia 2018 r. przeprowadzono oględziny na terenie działek: nr ew. [...] i nr ew. [...] w Ostrowcu Św. z udziałem stron postępowania i W. C. - biegłego w zakresie ochrony środowiska. Podczas oględzin ustalono, że w dniu 27 listopada 2017 r., osoby z nieruchomości oraz z polecenia K. C., dokonały cięć drzew o gatunku robinia akacjowa. W celu ustalenia, w jakim wymiarze procentowym zostały usunięte gałęzie w koronach 6 drzew, które rozwinęły się w całym okresie ich rozwoju, została sporządzona opinia dendrologiczna autorstwa W. C. W jego ocenie, wykonana przycinka w poszczególnych akacjach rosnących w granicy działek pomiędzy nr [...] oraz [...] istotnie uszkadza drzewa (40% - 55% korony drzew w całym okresie rozwoju) oraz powoduje duże zachwianie ich statyki. Drzewa poprzez obcięcie konarów i gałęzi utraciły walory krajobrazowo-przyrodnicze. Ponadto biegły stwierdził, że drzewa są bardzo chore i tworzą bardzo duże zagrożenie bezpieczeństwa dla ludzi i otoczenia. System korzeniowy poszczególnych akacji jest uszkodzony. Prawdopodobieństwo wywrócenia przez huraganowe porywy wiatrów jest bardzo duże. Fotografie zamieszczone w opinii wskazują, że akacje chorują, wynika to z dużego stopnia posuszu, a nawet złamań samoczynnych. K. C. w piśmie z dnia 19 stycznia 2018 r. podniosła, że dbając o bezpieczeństwo swojego mienia została zmuszona we własnym zakresie do dokonania cięć technicznych drzew. B. A. i S. A. pismem z dnia 3 lutego 2018 r. załączyli "Inwentaryzację i ocenę stanu zdrowotnego drzew rosnących na posesji przy ulicy [...] z dnia 7 czerwca 2016 r." opracowaną przez J. S. Według tego opracowania "stan techniczny i zdrowotny drzew rosnących na posesji przy ulicy [...] jest bardzo dobry. Drzewa posiadają prawidłowy pokrój bez zachwiania statyki i tym samym nie stwarzają zagrożenia dla życia i mienia okolicznych mieszkańców". W związku z wnioskiem B. i S. A. o powołanie biegłego dendrologa, postanowieniem z 19 kwietnia 2018 r. został powołany J. R. - biegły sądowy w zakresie dendrologii, który w oparciu o oględziny i pomiar drzew w dniu 22 maja 2018 r. w swojej opinii stwierdził, że korony dwóch drzew (drzewo nr 1 o obwodzie pierśnicowym 235 cm i nr 2 o obwodzie pierśnicowym 195 cm) zostały zredukowane w wymiarze nie przekraczającym 30%. Natomiast korony czterech pozostałych drzew (drzewo nr 3 o obwodzie pierśnicowym 202 cm, nr 4 o obwodzie pierśnicowym ok. 196 cm, nr 5 o obwodzie pierśnicowym 244 cm i nr 6 o obwodzie pierśnicowym 258 cm) zostały zredukowane w wymiarze 40%-50%, co stanowi uszkodzenie drzew w świetle art. 87a ust. 4 ustawy o ochronie przyrody. W takim samym stopniu zostało zmniejszone siedlisko bytowania roślin i zwierząt występujących na drzewach lub z nimi związanych (owadów, ptaków i ssaków). Cięcia drzew zostały wykonane sprzecznie z następującymi zasadami sztuki ogrodniczej poprzez: przekroczenie dozwolonego rozmiaru cięć (do 30% ugałęzienia drobnego, równomiernie w skrajnych partiach korony), odcięcie grubych konarów i gałęzi, umiejscowienie cięć wyłącznie po jednej stronie koron. Organ pierwszej instancji uznał, że K. C. w dniu 27 listopada 2017 r. dokonała usunięcia gałęzi i konarów w przypadku czterech drzew w wymiarze przekraczającym 30%, co stanowi uszkodzenie drzew w świetle art. 87a ust. 4 ustawy. Fakt uszkodzenia spowodowany wykonaniem prac w obrębie korony drzew, w wymiarze przekraczającym 30%, potwierdziły opinie dendrologiczne wykonane przez W. C. i J. R. Organ dodał, że przedmiotowe drzewa utraciły walory przyrodnicze. Stopień uszkodzenia drzew wyklucza możliwość odtworzenia ich koron. Uszkodzenie drzew spowodowane wykonaniem prac w obrębie koron spowodowało duże zachwianie statyki drzew. Drzewa tworzące rozłożysty szpaler, zostały nieodwracalnie okaleczone przez odcięcie niemal całej wschodniej połowy koron. W związku z powyższym niezbędne jest wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywrócenia statyki drzew. Mając powyższe na uwadze, Prezydent Miasta Ostrowca Św. zaskarżoną decyzją z dnia 31 lipca 2018 r. wymierzył K. C. karę pieniężną w wysokości 8.100,00 zł za uszkodzenie drzew. Rozpatrując sprawę na skutek złożonego odwołania Kolegium przytoczyło treść art. 87a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody i wyjaśniło, że w sprawie okolicznością niesporną jest dokonanie cięć technicznych w obrębie korony 4 drzew gatunku robinia akacjowa przez K. C. w listopadzie 2017 r. W toku postępowania administracyjnego, jak również w odwołaniu, K. C. konsekwentnie podnosiła, że dokonała cięć technicznych drzew nad dachem jej domu w obawie o bezpieczeństwo, zaś drzewa te wcześniej już miały połamane konary i gałęzie z powodu silnych wiatrów. Jak wskazała, ze względu na stan zdrowotny oraz wiek, drzewa są narażone na przewrócenie się i połamanie. W toku postępowania sporządzone zostały dwa opracowania specjalistów w zakresie dendrologii, tj. przez biegłego W. C. w styczniu 2018r. i opinia uzupełniająca do inwentaryzacji i oceny stanu zdrowotnego przedmiotowych drzew J. S. z marca 2018 r. Opracowania te zawierały rozbieżne stanowiska i oceny, w związku z czym organ I instancji prawidłowo uznał, że w sprawie niniejszej wymagane są wiadomości specjalne, co uzasadniało dopuszczenie dowodu z opinii biegłego (art. 84 § 1 k.p.a). Zdaniem SKO opinii biegłego nie można przyjmować bezkrytycznie, a organ administracji nie jest tą opinią związany. W uzasadnieniu decyzji nie można ograniczyć się do powołania konkluzji opinii, gdyż na organie spoczywa obowiązek sprawdzenia, na jakich przesłankach biegły wysnuł wnioski w niej zawarte i skontrolowania prawidłowości jego rozumowania. Chodzi o ocenę poprawności wniosków, z uwzględnieniem dowodów zebranych w sprawie, bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej. W sporządzonej w rozpoznawanej sprawie opinii biegły J. R. dokonał oceny 6 sztuk drzew gatunku robinia akacjowa rosnących na pograniczu nieruchomości przy ul. [...] w Ostrowcu Św. Ustalił, że drzewa, tworzące jeszcze przed rokiem piękny, rozłożysty szpaler, zostały nieodwracalnie okaleczone przez odcięcie niemal całej wschodniej połowy koron (30%-50% całej korony), co stanowi uszkodzenie drzew w rozumieniu art. 87a ust. 4 ustawy o ochronie przyrody. Uznał, że niezbędne jest teraz wykonanie cięć stabilizujących w zachodniej części koron (na posesji nr [...]), po uzyskaniu zezwolenia w trybie art. 87a ust. 3 ustawy. Po analizie materiału dowodowego sprawy, w tym powyższej opinii biegłego Kolegium stwierdziło, że wydanie zaskarżonej decyzji w sprawie było przedwczesne, bez poczynienia przez organ jednoznacznych, niebudzących wątpliwości ustaleń, że doszło do uszkodzenia drzew w rozumieniu art. 87a ust. 5 ustawy. Ani organ I instancji, ani biegły w swej opinii jednoznacznie nie ustalili i nie rozważyli, czy w sprawie doszło do usunięcia gałęzi obumarłych lub nadłamanych. Ma to znaczenie w sprawie z uwagi na konsekwentne powoływanie się przez odwołującą na te okoliczności, jak również z uwagi na treść art. 87a ust. 4 i 5 ustawy. Innymi słowy, chodzi o jednoznaczne ustalenie, czy w sprawie doszło do usunięcia gałęzi obumarłych lub nadłamanych, czy też do uszkodzenia lub zniszczenia drzewa. SKO wskazało, że w swej opinii biegły w ogóle nie ustalił, czy drzewa przed dokonaniem cięć przez K. C. nie miały połamanych, uszkodzonych gałęzi wskutek silnych wiatrów lub też, czy nie były w inny sposób zniszczone. Powyższe, jak już wskazano, ma istotne znaczenie, w kontekście zarzutów odwołującej, iż drzewa te posiadały naturalnie połamane gałęzie i konary oraz zagrażały bezpieczeństwu. W opinii biegły wskazał jedynie, że na drzewie nr 6 zwisa górny odcinek złamanej gałęzi, co może sugerować, że faktycznie drzewa te już wcześniej posiadały nadłamane, połamane gałęzie i konary. Organ I instancji również nie odniósł się do podnoszonych zarzutów, opierając swe rozstrzygnięcie na treści opinii, bezkrytycznie przyjmując ustalenia biegłego i nie dokonując przy tym żadnych własnych ustaleń i oceny sporządzonej opinii. Kolegium nawiązało do opinii sporządzonej przez biegłego W. C. oraz do opracowania J. S. z 2016 r., sprzecznie oceniających stan zdrowotny drzew. Tymczasem ani organ I instancji ani powołany nowy biegły J. R. do kwestii stanu zdrowia drzew i zagrożenia bezpieczeństwa w ogóle się nie odnieśli. SKO wskazało na art. 89 ustawy i podniosło, że do okoliczności w nim określonych, pomimo że bez wątpienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy w zakresie odpowiedzialności odwołującej, bądź wysokości kary z tego tytułu, organ I instancji nie ustosunkował się w żaden sposób. Reasumując Kolegium stwierdziło, że w niniejszej sprawie zaskarżona decyzja została wydana przedwcześnie - bez wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych w zakresie decydującym dla treści podjętego rozstrzygnięcia. Organ nie ustosunkował się do istotnych, podnoszonych przez stronę w odwołaniu zarzutów, co skutkowało wadliwym uzasadnieniem zaskarżonej decyzji. W złożonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach sprzeciwie, S. A. wniósł o uchylenie decyzji z 12 grudnia 2018 r. w całości zarzucając naruszenie: 1. zasad postępowania tj. art. 7, 8 i 12 k.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, gdyż spowodowało uchylenie prawidłowej decyzji organu I instancji i skierowanie sprawy do ponownego rozstrzygnięcia, 2. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez rozpatrzenie całości materiału dowodowego zebranego w sprawie w sposób dowolny, a to przez przyjęcie, że decyzja została wydana przedwcześnie, bowiem biegły J. R. – dendrolog, nie wypowiedział się co do stanu zdrowotnego robinii akacjowych pomimo, że opinia tego biegłego jednoznacznie wskazuje, że drzewa zostały uszkodzone w rozumieniu art. 87a ust. 4 ustawy o ochronie przyrody, na skutek cięć dokonanych przez K sprzecznie z zasadami sztuki ogrodniczej, a co za tym idzie nieuzasadnione przyjęcie, że koniecznym jest przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego pomimo, iż istotne dla sprawy okoliczności stwierdzone były już zebranymi w sprawie dowodami; 3. art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu wnoszący sprzeciw podniósł, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym trzy opinie biegłych, świadczą o tym, że organ I instancji wszechstronnie przeprowadził postępowanie wyjaśniające. Biegli potwierdzili dokonanie uszkodzeń drzew i określili ich stopień poruszając się na gruncie ustawy o ochronie przyrody. Biegły W. C. wyszedł poza zakreślone przez organ granice opinii i w sposób dowolny i nieuprawniony uznał, że drzewa są chore, stare i stanowią zagrożenie. Przy formułowaniu tych wniosków biegły posługiwał się jedynie przypuszczeniami bazując na wiedzy z tematu ochrony środowiska, z zakresu której jest biegłym, a nie dendrologii. Nie widział drzew w 2014 r., nie odniósł się też do dokumentacji fotograficznej przedstawionej przez skarżącego, ani też do opinii J. S. W ocenie wnoszącego sprzeciw, skoro biegły jasno i wyraźnie uznał, że nastąpiło uszkodzenie drzew, przedstawił rozmiary uszkodzenia, podał przyczyny i powody skutkujące uznaniem, że w stanie faktycznym sprawy mamy do czynienia z uszkodzeniem drzew w rozumieniu art. 87a ustawy o ochronie przyrody, to podważanie jego opinii jest niczym nieuzasadnione i obarczone dowolnością. W ocenie autora sprzeciwu, wątpliwości organu odwoławczego dadzą się wyeliminować w trybie art. 136 kpa. W odpowiedzi na sprzeciw organ wniósł o jego oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w wydanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie zauważyć należy, że zaskarżona decyzja (tzw. kasacyjna) została wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Zgodnie z art. 64e ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., zakres dokonywanej przez sąd administracyjny kontroli decyzji kasacyjnej w ramach wniesionego przez stronę sprzeciwu, ograniczony został przede wszystkim do oceny istnienia przesłanek do wydania decyzji, o których mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że w stanie sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze miało pełne podstawy do zastosowania powołanego wyżej przepisu i co za tym idzie -podjęcia decyzji kasacyjnej. Organ odwoławczy wskazał konkretne powody uniemożliwiające merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Powołał się przy tym na obie określone w art. 138 § 2 k.p.a. przesłanki wydania decyzji kasacyjnej, tj. naruszenie przepisów postępowania oraz uznanie, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W myśl zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a. i skonkretyzowanej w art. 77 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej mają obowiązek podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Zobowiązane są w sposób wyczerpujący nie tylko zebrać, ale i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, zwłaszcza w postępowaniach odnoszących się do podmiotów, którym organ przypisuje delikt administracyjny, tak jak w niniejszej sprawie. Sąd w pełni podziela ocenę organu odwoławczego, że w toku prowadzonego postępowania organ I instancji nie zadośćuczynił powyższym wymogom. Poza sporem pozostaje ustalony przez organ stan faktyczny sprawy. Wynika z niego, że w dniu 27 listopada 2017 r. z polecenia K. C. dokonano cięć technicznych 4 drzew – robinii akacjowych, rosnących na terenie działek nr ewid. [...] i [...] w Ostrowcu Św. poprzez usunięcie gałęzi i konarów. Kwestią sporną i wymagającą wyjaśnienia było to, czy w wyniku przeprowadzonych cięć doszło do uszkodzenia drzew w rozumieniu art. 87a ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2018 r., poz. 1614), zwanej dalej ustawą. Uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony powoduje bowiem konieczność nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na posiadacza nieruchomości albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 88 ust. 2 ustawy). Artykuł 87a ust. 1 ustawy wprowadza zasadę wykonywania jakichkolwiek prac w obrębie korzeni, pnia lub korony drzewa lub w obrębie korzeni lub pędów krzewu, w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom. Prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu: 1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych; 2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa; 3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa (art. 87a ust. 2). Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa (art. 87a ust. 4). W ocenie organu I instancji, z uwagi na usunięcie - z polecenia K. C.- gałęzi i konarów 4 robinii akacjowych w wymiarze przekraczającym 30%, doszło do uszkodzenia drzew w rozumieniu art. 87a ust. 4 ustawy. Stanowisko to organ oparł na opiniach dendrologicznych autorstwa W. C. i J. R., których wnioski przytoczone zostały w zaskarżonej decyzji. Nie ulega wątpliwości, że opierając swoje rozstrzygnięcie na tych opiniach, organ I instancji ograniczył się do okoliczności usunięcia gałęzi i konarów (co do zasady niespornej) w wymiarze przekraczającym 30% przyjmując, że spełnione zostały w ten sposób przesłanki z art. 87a ust. 4 ustawy. Należy jednak podzielić ocenę Kolegium, iż koniecznym w sprawie było rozważenie, czy doszło do usunięcia gałęzi obumarłych lub nadłamanych, a to z uwagi na treść cytowanych wyżej art. 87a ust. 2 i 4 ustawy. Uszkodzenie drzewa w rozumieniu tych przepisów nie stanowi bowiem każde usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, a jedynie takie cięcie, które przeprowadzane jest w innym celu, niż wymieniony w art. 87a ust. 2. Jeżeli zatem działania w obrębie korony drzewa prowadzone są po to jedynie, aby usunąć gałęzie obumarłe lub nadłamane, to nie można mówić o uszkodzeniu drzewa, nawet jeżeli usunięte nadłamane lub obumarłe gałęzie przekraczają 30% korony. Wyjaśnienie powyższej okoliczności i ustalenie celu, w jakim dokonano cięcia, było istotne z uwagi na stanowisko, jakie w toku postępowania konsekwentnie przedstawiała K. C. wskazując, że z uwag na wiek drzew i choroby, gałęzie łamały się zarówno samoistnie, jak i na skutek silnych wiatrów, stwarzając zagrożenie. Rację ma zatem Kolegium, że w sprawie należało ustalić, czy cięcia wykonane na zlecenie K. C. miały na celu usunięcie gałęzi nadłamanych lub obumarłych. Tymczasem żaden z biegłych sporządzających opinie w sprawie nie odniósł się do tej okoliczności i nie wyjaśnił jej też organ I instancji. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje przy tym podstaw do przyjęcia jednoznacznego stanowiska w tym zakresie, na co wskazują różnice w ocenie stanu zdrowotnego drzew przedstawione w opinii W. C. i opracowaniu sporządzonym przez J. S. Pierwszy z ww. podniósł, że drzewa są bardzo chore, tworzą duże zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i otoczenia. W uzupełnieniu opinii z 17 stycznia 2018 r. (k. 48 akt administracyjnych) biegły wskazał, że pnie robinii bezspornie dokumentują głębokie wżery spróchnienia, strzałki uszkodzeń mrozowych, tzw. kikuty ze spróchnieniem postępującym, zagrzybienia i rozwój patogenów niszczących te drzewa. Czynniki te rozwijają się latami i nawet w perspektywie jednego roku nie mają tak wyraźnego obrazu. Biegły stwierdził, że robinie chorują bardzo mocno co najmniej od roku 2014. Z kolei w swoim opracowaniu z czerwca 2016 r. (a więc ponad rok przed usunięciem gałęzi z polecenia K. C.) J. S. ocenił, że stan techniczny i zdrowotny drzew jest bardzo dobry, posiadają one prawidłowy pokrój bez zachwiania statyki i nie stwarzają zagrożenia dla życia i mienia okolicznych mieszkańców. W opinii uzupełniającej autor opracowania podtrzymał swoje stanowisko podnosząc jednocześnie, że oględziny przeprowadzone przez W. C. miały miejsce w okresie zimowym, poza wegetacją drzew, a tylko w okresie wegetacyjnym możliwa jest pełna ocena sił witalnych i kondycji drzewa. Nasuwających się wątpliwości nie usunęła opinia dendrologiczna opracowana przez biegłego J. R., która nie zawiera jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy wykonane dnia 27 listopada 2017 r. cięcia przeprowadzone były w celu, o jakim mowa w art. 87a ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody. Okoliczności, o jakich mowa wyżej, są istotne również dla ustalenia wysokości kary pieniężnej, albowiem stosownie do art. 89 ustawy w przypadku usunięcia drzewa lub krzewu obumarłego albo nierokującego szansy na przeżycie, złomu lub wywrotu, wysokość administracyjnej kary pieniężnej obniża się o 50% (ust. 6). W przypadku usunięcia albo zniszczenia drzewa lub krzewu, albo uszkodzenia drzewa w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności, nie wymierza się administracyjnej kary pieniężnej (ust. 7). Zasadnie zatem dostrzegł organ odwoławczy, iż organ I instancji nie wyjaśnił okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i nie odniósł się w podjętej decyzji do kwestii podnoszonych przez K. C., mogących mieć znaczenie dla jej odpowiedzialności administracyjno-prawnej. Odnosząc się do twierdzeń skargi dotyczących braku podstaw do podważania opinii biegłego, raz jeszcze powiedzieć trzeba, że żaden z biegłych nie zajął stanowiska co do tego, czy gałęzie usunięte w listopadzie 2017 r. były wcześniej obumarłe lub nadłamane. Wobec podnoszonych przez K. C. zarzutów okoliczność ta winna zostać stwierdzona w sposób nie budzący wątpliwości. Definicja uszkodzenia drzewa zawarta została w art. 87a ust. 4, z odniesieniem do unormowania zawartego w art. 87a ust. 2 ustawy. Dlatego do stwierdzenia, że spełnione zostały przesłanki uzasadniające nałożenie kary pieniężnej za uszkodzenie drzewa nie wystarczy ustalenie, że doszło do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, lecz koniecznym jest jeszcze wykazanie, że nastąpiło to w innym celu niż określony w art. 87a ust. 2 ustawy. Tego właśnie wyraźnego ustalenia zabrakło w decyzji organu I instancji. Mając na uwadze powyższe, sprzeciw jako niezasadny podlegał oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło