II SA/Ke 791/11

WyrokWSA w Kielcach2011-12-28

Skład orzekający: Maria Grabowska, Janusz Bociąga, Ewa Rojek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego, w szczególności poprzez nieuwzględnienie zeznań świadka M. M. oraz wyjaśnień strony skarżącej?
Ratio decidendi
Organy administracji obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie istotnego materiału dowodowego, jakim były zeznania świadka M. M. oraz wyjaśnienia strony skarżącej. Brak oceny tych dowodów uniemożliwił prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i tym samym kontrolę merytoryczną wydanych decyzji.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na R.K. karę pieniężną w wysokości 30.000 zł za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i prawidłowości używania wykresówek tachografu. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. R.K. zaskarżył decyzję, zarzucając organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym nieuwzględnienie jego wyjaśnień i zeznań kierowców.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że decyzja nie może być wykonana w całości, oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz R.K. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Grabowska, Sędziowie Sędzia SO (del.) Janusz Bociąga (spr.),, Sędzia WSA Ewa Rojek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Szyszka, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 grudnia 2011r. sprawy ze skargi R.K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz R.K. kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] znak: [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących naruszenia transportu drogowego. Przedmiotowe rozstrzygnięcie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Organ I instancji w okresie od 14 marca 2010r. do 14 marca 2011r. prowadził kontrolę w Przedsiębiorstwie Produkcyjno - Handlowo - Usługowym "A." R.K., w wyniku której ustalono, że: 1. okazane podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki nie zawierają przepisowych wpisów, tj. miejsca lub daty końcowej używania wykresówki; 2. urządzenia rejestrujące działają w sposób nieprawidłowy: 3. kilka wykresówek było używanych w sposób nieuzasadniony – w ciągu tego samego 24 – godzinnego okresu; 4. skracano tygodniowy czas odpoczynku kierowców przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę; 5. skracano dzienny czas odpoczynku kierowców przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny; 6. okazywano podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, które nie zawierają wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Mając na uwadze powyższe decyzją z dnia [...] organ I instancji nałożył na kontrolowanego przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 30.000 zł - na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007r. nr 125, poz. 874 ze zm.) za naruszenia określone w lp. 11.4 ust. 7 lit. d, lp. 11.2 ust. 1, lp. 10.1 lit. a i b, lp. 10.2 lit. a, lp. 11.4 ust. 2 załącznika do tej ustawy. W odwołaniu od w/w decyzji R.K. zakwestionował w całości nałożoną karę pieniężną, szczegółowo odnosząc się do wskazanego w w/w pkt 6 naruszenia. Mianowicie, przewoźnik stwierdził, że kierowcy po zakończeniu pracy (czyli po wyjęciu tarcz tachografu) nie przemieszczali się, a wykonywali odpoczynki dobowe, lub tygodniowe poza pojazdem w miejscu gdzie zakończyli pracę. Znajduje to odzwierciedlenie na wszystkich tarczach tachografu kierowców, gdzie zarejestrowane są wszystkie okresy ich aktywności. We wszystkich zakwestionowanych przypadkach na 114 tarczach (poza rozpoczęciem lub zakończeniem pracy w siedzibie przedsiębiorstwa w B.) kierowcy ci kończyli lub zaczynali pracę w miejscach gdzie mają rodzinę, znajomych, lub byli na prywatnym wyjeździe, tym samym w ten sposób spędzali czas wolny. W żadnym z podanych wyżej miejsc osoby te nie zaczynały pracy, udając się na polecenie przedsiębiorcy do miejsca, w którym tą pracę zaczęli. Kierowcy w tym czasie (czyli po wyjęciu tarcz tachografu) nie pozostawali do dyspozycji pracodawcy, w związku z czym nie mieli żadnego obowiązku by dokumentować ten czas na tarczach tachografu jako swoją aktywność. R.K. podniósł, że żaden przepis nie nakazuje – w sytuacji kiedy kierowca spędza swój czas wolny poza miejscem zamieszkania – liczyć i rejestrować czasu tego dojazdu do siedziby firmy jako czas pracy lub gotowości do pracy. Czas pracy zaczyna się bowiem w momencie rozpoczęcia jazdy samochodem, a nie podczas dojazdu do miejsca postoju pojazdu w siedzibie firmy. W odwołaniu wskazano na brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności domniemanych naruszeń, zwłaszcza, że organ I instancji nie miał jakiejkolwiek wiedzy jakimi środkami lokomocji przemieszczali się kontrolowani kierowcy, czy w tym czasie w ogóle kierowali innymi pojazdami oraz czy byli w tym czasie w dyspozycji pracodawcy. R.K. zwrócił także uwagę na okoliczność, że pełny czas pracy kierowców jest zarejestrowany na tarczach tachografu, a czas wolny od pracy jest udokumentowany zaświadczeniami o czasie wolnym od pracy (tzw. żółte tarcze). Odnosząc się do zarzucanych mu nieprawidłowości przewoźnik wskazał na brak podstaw do przyjęcia, że przy dokumentowaniu czasu wolnego od pracy za pomocą zaświadczeń – zamiast nanoszenia z tyłu tarcz tachografu ręcznych zapisów w odpowiednich rubrykach – nie można ustalić pełnego czasu pracy kierowcy oraz jego czasu wolnego. W tym zakresie strona wskazała, że zapis z tyłu wykresówki w rubryce oznaczonej "przerwy w pracy i dzienny odpoczynek" jest równoznaczny z zakreśleniem rubryki "w okresie wolnym od pracy" na zaświadczeniu o czasie wolnym od pracy, w związku z czym dopuszczalne jest dokumentowanie czasu wolnego kierowcy na dwa sposoby, a w rezultacie dokumentowanie czasu wolnego kierowcy za pomocą jednego z dwóch możliwych sposobów nie stanowi naruszenia przepisów. Wraz z odwołaniem przewoźnik przesłał wyjaśnienia oraz oświadczenia kierowców. Organ odwoławczy, utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję, podzielił w całości poczynione podczas kontroli ustalenia faktyczne, jakie legły u podstaw wydania decyzji organu I instancji, powtarzając przepisy stanowiące podstawę nałożenia zakwestionowanej kary pieniężnej. W tym zakresie wskazano, że analiza tarcz wykresówek oraz dokumentów przedstawionych do kontroli bezspornie potwierdza, iż kierowcy R.K., T. C., J. P. oraz M. M. w ustalonych ściśle dniach przemieszczali się z miejsca gdzie zakończyli używanie tarcz wykresówek, do miejsca gdzie zaczynali używać kolejnych tarcz wykresówek. Podkreślono przy tym, że miejsca zakończenia i rozpoczęcia używania tarcz przedmiotowych wykresówek to nie siedziba, filia czy oddział przedsiębiorcy, ani też miejsce zamieszkania kontrolowanych kierowców. W takiej sytuacji kierowcy mieli obowiązek nanosić ręcznie na analizowanych wykresówkach okresy aktywności. Organ odwoławczy wskazał, że ze względu na liczne braki ciągłości w stanie licznika drogomierza kontrolowanych pojazdów organ I instancji w celu szczegółowego wyjaśnienia tych okoliczności wezwał wszystkich kontrolowanych kierowców oraz przedsiębiorcę R. K. – w celu przesłuchania na okoliczność wyjaśnienia powyższych faktów. Pomimo tego wszystkie w/w osoby odmówiły składania zeznań. W związku z tym, mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, organ odwoławczy stwierdził, że argumentacja strony podnoszona w odwołaniu nie zasługuje na uwzględnienie. Nie jest bowiem prawdą, że wszystkie okresy aktywności kontrolowanych kierowców były naniesione na tarcze omawianych wykresówek. W skardze do wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach R.K., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Produkcyjno - Handlowo - Usługowe "A." R.K., wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości na podstawie: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ustawą p.p.s.a., gdyż organ I instancji: * wskazał pary wykresówek, podczas gdy karę na podstawie pkt 11.4 ust. 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym nakłada się za braki rejestracji aktywności kierowcy na jednej wykresówce; brak ponadto doprecyzowania o którą wykresówkę chodzi organowi I instancji; * zastosował art. 9 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. WE L 102/1 z dnia 11 kwietnia 2006r.), art. 15 ust. 2 i ust. 5 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31 grudnia 1985r. ze zm.) bez udowodnienia zaistnienia sytuacji wskazanej w dyspozycji przepisu; * założył istnienie ustawowego obowiązku powrotu do siedziby, bazy firmy lub miejsca zamieszkania przez kierowcę kończącego prowadzenie pojazdu bez wskazania podstawy prawnej, która de facto nie istnieje; * błędnie założył istnienie obowiązku dokumentowania, w jaki sposób kierowcy spędzają swój czas wolny i rejestrowania swoich prywatnych wyjazdów w ramach odbieranego odpoczynku dziennego lub tygodniowego; * błędnie zinterpretował art. 15 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, powodując nałożenie kary za większą ilość sytuacji, podczas gdy faktycznie należy wyłączyć z zastosowania tego artykułu część zdarzeń wskazanych przez organ kontrolny; natomiast organ II instancji nie odniósł się w zaskarżonej decyzji do wskazanych uchybień i twierdzeń strony zawartych w odwołaniu; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy p.p.s.a., gdyż organ I instancji: • dopuścił się rażących uchybień w zakresie pozyskania informacji odnośnie okoliczności istotnych dla wiarygodności dowodu (organ bez weryfikacji danych odnośnie siedziby, miejsc zamieszania kierowców a także baz przedsiębiorstwa – założył brak ich istnienia – wydał decyzję); natomiast organ II instancji nie odniósł się w zaskarżonej decyzji do wskazanych uchybień i twierdzeń strony zawartych w odwołaniu; c) art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy p.p.s.a., gdyż organ I instancji dopuścił się: • uchybień w zakresie obowiązku informowania stron postępowania (art. 9 k.p.a.) – poprzez brak wyczerpujących informacji o okolicznościach prawnych i faktycznych mających wpływ na rozstrzygniecie sprawy; • uchybień w zakresie obowiązku umożliwienia stronie czynnego uczestnictwa w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) – przedsiębiorca nie mógł złożyć prawnie skutecznych wyjaśnień oraz korzystać z prawa do obrony swojego interesu; • uchybień w zakresie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.) – brak uwzględnienia zeznań świadków poprzez zaniechanie określenia zakresu pytań do zeznań w formie pisemnej, brak dołożenia należytej staranności przy analizie wykresówek wskazanych jako podstawy naruszeń; • zaniedbań poprzez uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do przeprowadzanych dowodów i stwierdzonych okoliczności faktycznych (art. 81 k.p.a.); • naruszeń poprzez uznanie różnic w liczniku drogomierza za dowód jasno wskazujący na zaistnienie naruszenia; • uchybień w zakresie sporządzenia uzasadnienia decyzji poprzez brak wyjaśnienia, dlaczego dowodom z wyjaśnień strony organ nie dał wiary, jak również brak wyjaśnienia podstawy prawnej poprzez ograniczenie się do zacytowania przepisu, tj. naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.; natomiast organ II instancji nie odniósł się w zaskarżonej decyzji do wskazanych uchybień i twierdzeń strony zawartych w odwołaniu. Końcowo skarżący wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) zadaniem sądu administracyjnego jest sprawowanie kontroli zaskarżonych aktów i czynności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, obowiązującym w dniu ich wydania. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób mający wpływ na wynik sprawy, bądź też przepisów postępowania tak, iż daje to podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub nie doszło do innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy – art. 145 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a. Sądowa kontrola legalności orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że w toku postępowania administracyjnego organy administracji obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania – a to art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. – w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie zaznaczyć trzeba, że jakkolwiek łączna kwota kary pieniężnej z tytułu stwierdzonych przez organy naruszeń ustawy o transporcie drogowym, zwanej dalej ustawą, wyniosła 58.650 zł to zgodnie z przepisem art. 92 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007r. nr 125, poz. 874 ze zm.), zwanej dalej ustawą, suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 30.000 zł - w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie, w związku z czym nałożona na skarżącego kara pieniężna wyniosła 30.000 zł. Materialnoprawną podstawę wydanych w niniejszej sprawie decyzji stanowił art. 93 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 89 ust. 1, mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej, w zw. z: - lp. 11.4 ust. 7 lit. d załącznika do ustawy, która sankcjonuje okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, niezawierającej przepisowych wpisów: miejsca lub daty końcowej używania wykresówki karą pieniężną w wysokości 50 zł, ale nie więcej niż 500 zł; - lp. 11.2 ust. 1 załącznika do ustawy, która sankcjonuje nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego: nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24 - godzinnego okresu karą pieniężną w wysokości 200 zł za każdy dzień, ale nie więcej niż 2.000 zł; - lp. 10.1 lit. a i b załącznika do ustawy, która sankcjonuje skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny karą pieniężną w wysokości 50 zł oraz karą pieniężną w wysokości 100 zł za każdą rozpoczętą kolejną godzinę; - lp. 10.2. lit. a załącznika do ustawy, która sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny karą pieniężną w wysokości 100 zł; - lp. 11.4 ust. 2 załącznika do ustawy, która sankcjonuje okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy karą pieniężną w wysokości 500 zł za każdą wykresówkę. Podkreślenia wymaga, że powyższe okoliczności powinny być starannie i szczegółowo sprawdzone przez organy orzekające w niniejszej sprawie. Zgodnie bowiem z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 k.p.a., organy administracji publicznej w toku postępowania stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na uwadze interes społeczny i słuszny interes obywateli. Natomiast zabezpieczeniem realizacji opisanej powyżej zasady jest szereg przepisów o postępowaniu dowodowym, spośród których zasadnicze znaczenie ma art. 77 § 1 k.p.a., który nakłada na organy powinność zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. W tym zakresie należy podnieść, że organ I instancji – orzekając w przedmiocie nałożenia na R. K. kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących naruszenia transportu drogowego – oparł się wyłącznie na analizie tarcz tachografów oraz dokumentacji okazanej podczas przeprowadzonej kontroli, wskazując w pozostałym zakresie, że "zarówno R.K., jak i wszyscy wezwani kierowcy odmówili składania zeznań" (str. 48 decyzji z dnia [...]). Powyższe ustalenia w całości podzielił organ odwoławczy, w zasadzie powtarzając stwierdzenia zawarte w uzasadnieniu decyzji I – instancyjnej oraz uznając, że postępowanie wyjaśniające przeprowadzone było rzetelnie przez organ I instancji (str. 39 i 40 decyzji z dnia [...]). Z tak przedstawionym w zaskarżonej decyzji stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Z akt administracyjnych sprawy wynika bowiem jednoznacznie, że jakkolwiek przesłuchani w dniu 4 kwietnia 2011r. – w charakterze świadków kierowcy T. C., J. P. (k. 703 – 708) oraz – w charakterze strony – R.K. (k. 712) skorzystali z prawa odmowy składania zeznań (wyjaśnień), to kierowca M. M. złożył do protokołu szczegółowe zeznania, w których wskazał m. in., że: - w dniu 13 kwietnia 2010r. skończył pracę w miejscowości B. o godz. około 11:45, a następnego dnia dojechał do miejscowości D., gdzie był zaparkowany pojazd o nr rej. [...], tzw. "okazją" i rozpoczął okres prowadzenia tego pojazdu o godz. 17:55, nie rejestrując nigdzie okresu dojazdu, - w dniu 30 kwietnia 2010r. skończył pracę w miejscowości B. około godz. 11:30 i w tym dniu pracodawca wystawił mu zaświadczenie o okresie wolnym od pracy na dni od 30 kwietnia 2010r. do 3 maja 2010r., - w dniu 3 maja 2010r. dojechał do miejscowości N. tzw. "okazją" i rozpoczął okres prowadzenia pojazdu o nr rej. [...] o godz. 11:00, nie rejestrując nigdzie okresu dojazdu, - w dniu 19 maja 2010r. zakończył pracę w miejscowości B. około godz. 12:30 i w tym dniu pracodawca wystawił mu zaświadczenie o okresie wolnym od pracy na dni od 19 maja 2010r. do 20 maja 2010r. - w dniu 20 maja 2010r. dojechał do miejscowości D. tzw. "okazją" i rozpoczął okres prowadzenia pojazdu o nr rej. [...] o godz. 07:00, nie rejestrując nigdzie okresu dojazdu, - w dniu 19 czerwca 2010r. zakończył pracę w miejscowości D. około godz. 5:40 i w tym dniu 19 czerwca 2010r. pracodawca wystawił mu zaświadczenie o okresie wolnym od pracy na dni od 19 czerwca 2010r. do 25 czerwca 2010r. - w dniu 19 czerwca 2010r. dojechał do swojego domu tzw. "okazją", nie rejestrując nigdzie okresu dojazdu, - w dniu 2 lipca 2010r. zakończył pracę w miejscowości D. około godz. 5:10, a w dniu 4 lipca 2010r. pracodawca wystawił mu zaświadczenie o okresie wolnym od pracy na dni od 2 lipca 2010r. do 4 lipca 2010r., - w dniu 2 lipca 2010r. dojechał do swojego domu tzw. "okazją", nie rejestrując nigdzie okresu dojazdu. Odmowa złożenia podpisu przez M. M. pod w/w protokołem została omówiona przez osobę przesłuchującą – zgodnie z wymogami art. 68 § 2 k.p.a. W rezultacie dokonana z udziałem tego świadka czynność stanowi w pełni wartościowy materiał dowodowy, co z kolei obliguje organy orzekające do jego rozpatrzenia – stosownie do art. 7 i 77 § 1 k.p.a. – zwłaszcza, że w przedmiotowym protokole znajdują się informacje, których brak zakwestionowano podczas przeprowadzonej kontroli – pod kątem naruszeń określonych w lp. 11.4 ust. 2 załącznika do ustawy, przesądzając tym samym o nałożeniu kary pieniężnej. Pomimo powyższego obowiązku organy obu instancji w żaden sposób nie odniosły się do zeznań świadka M. M., pomijając w ten sposób istotną część materiału dowodowego. Dokonano sprzecznych z rzeczywistym stanem rzeczy ustaleń o wyrażonej przez tego kierowcę odmowie składania zeznań – w sytuacji, gdy udzielił on wyczerpujących informacji co do wskazywanych przez organy dat, jakich dotyczyły braki w dokumentacji. Ponadto należy zauważyć, że pismem z dnia 4 kwietnia 2011r. (k. 713) organ I instancji – mając na uwadze odmowę składania zeznań przez skarżącego oraz wszystkich jego kierowców – wezwał go "o przesłanie informacji odnośnie braku danych o okresach aktywności" jego oraz T. C., J. P. i M. M. (tego ostatniego w dniach 13 kwietnia 2010r., 30 kwietnia 2010r., 19 maja 2010r., 5 czerwca 2010r., 19 czerwca 2010r., 2 lipca 2010r., 9 lipca 2010r., 27 i 28 sierpnia 2010r.). W odniesieniu do ostatniego z wymienionych kierowców okoliczność ta została obszernie omówiona w jego zeznaniach – czego organy zdają się w ogóle nie zauważać. Wskazać także trzeba, że skarżący wraz z odwołaniem przesłał wyjaśnienia oraz oświadczenia kierowców – stosownie do w/w wezwania. Podobne uwagi należy odnieść do stanowiska strony skarżącej zaprezentowanego w odwołaniu – stanowiącego wypełnienie opisanego powyżej zobowiązania. W uzasadnieniu tego środka odwoławczego R.K. oświadczył, że pełny czas pracy kierowców jest zarejestrowany na tarczach tachografu, a czas wolny od pracy jest udokumentowany zaświadczeniami o czasie wolnym od pracy (tzw. żółte tarcze). W rezultacie, zdaniem skarżącego, można ustalić w ten sposób pełny czas pracy kierowcy oraz jego czas wolny – pomimo wskazanego przez organy braku nanoszenia z tyłu wykresówki ręcznych zapisów w odpowiednich rubrykach. Tym samym, jak podnosi R.K., dokumentowanie czasu wolnego kierowcy wyłącznie za pomocą jednego z dwóch możliwych sposobów nie stanowi naruszenia przepisów. W tym miejscu podnieść trzeba, że pomimo udzielenia przez przewoźnika żądanej informacji organ odwoławczy nie odniósł się do niej w jakikolwiek sposób i nie ocenił jej przydatności dla niniejszego postępowania – wbrew dyspozycji cyt. wyżej art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Ponadto podkreślenia wymaga, że brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, z powodu których – przy orzekaniu w niniejszej sprawie – nie uwzględniono ani zeznań świadka M. M., ani też zawartych w odwołaniu wyjaśnień R. K., przesądza o naruszeniu przez organ II instancji art. 107 § 3 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Organy nie oceniły w całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Nie odniosły się w żaden sposób do zeznań M. M., a ponadto organ II instancji nie ustosunkował się do wyjaśnień kierowców, które zostały dołączone do odwołania. Brak oceny tych dowodów czyni zasadnym zarzut nierozpoznania całego materiału dowodowego, a w konsekwencji uzasadnia również stanowisko o braku oceny poszczególnych dowodów na podstawie całokształtu materiału dowodowego, zgromadzonego w aktach sprawy. Stwierdzone przez Sąd naruszenie przepisów postępowania uniemożliwia skontrolowanie wydanych decyzji pod względem merytorycznym. Jest to bowiem możliwe wyłącznie w odniesieniu do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Tymczasem na gruncie rozpoznawanej sprawy poprawność oceny tej kwestii budzi uzasadnione wątpliwości. W rezultacie nie mogły zostać rozpatrzone zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy p.p.s.a.). Niezależnie od powyższego brak jest podstaw by stwierdzić – jak chce tego skarżący – że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy p.p.s.a.). Orzekając ponownie organy, mając na względzie poczynione wyżej uwagi, przeprowadzą zgodnie z wymogami procedury administracyjnej określonymi w art. 7 i 77 § 1 k.p.a. postępowanie w sprawie i wydadzą stosowne rozstrzygnięcie, eliminując tym samym dotychczasowe naruszenia prawa. W uzasadnieniach wydanych rozstrzygnięć organy ustosunkują się do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego – stosownie do wymogów art. 107 § 3 k.p.a. (w szczególności do zeznań świadka M. M., oświadczeń R. K., T. C., J. P. oraz do informacji odnośnie braku danych o okresach aktywności kierowców zawartych w odwołaniu), rozpatrując go w sposób wyczerpujący. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy p.p.s.a. orzekł jak w pkt I wyroku. Podstawą prawną orzeczenie zawartego w pkt II wyroku jest art. 152 ustawy p.p.s.a. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 ustawy p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło