II SA/Ke 843/17

WyrokWSA w Kielcach2018-01-25

Skład orzekający: Krzysztof Armański, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może umorzyć należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną dłużnika, nawet jeśli jego trudności finansowe i zdrowotne mają charakter przejściowy?
Ratio decidendi
Umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest instytucją o charakterze wyjątkowym i powinno mieć zastosowanie tylko wtedy, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny w sposób trwały i nie rokujący na przyszłość uniemożliwia wywiązanie się z ciążącego obowiązku. Przejściowe trudności związane ze stanem zdrowia i rehabilitacją, bez orzeczenia o niepełnosprawności, nie stanowią wystarczającej podstawy do umorzenia, zwłaszcza gdy dłużnik posiada kwalifikacje zawodowe i potencjalną zdolność do zarobkowania.
Stan faktyczny
Skarżący N. M. wnioskował o umorzenie należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, powołując się na trudną sytuację zdrowotną i dochodową, która uniemożliwia mu spłatę zadłużenia w kwocie ponad 41.000 zł. Organy administracji odmówiły umorzenia, uznając, że jego problemy zdrowotne i finansowe mają charakter przejściowy, a skarżący posiada kwalifikacje i potencjalną zdolność do zarobkowania. Skarżący zaskarżył decyzję, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i dowolne ustalenia faktyczne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2018r. sprawy ze skargi N. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 28 września 2017r. znak: [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę. II SA/Ke 843/17 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. po rozpatrzeniu odwołania N. M. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy K. z dnia 23 maja 2017r. orzekającą o odmowie umorzenia zarówno w całości jak i w części należności z tytułu otrzymanych przez osoby uprawnione: T. M. i K. M. świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie 41.285,71 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi do 31 grudnia 2015 r. oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 1 stycznia 2016r. do dnia spłaty. Uzasadniając w/w decyzję Kolegium podniosło, że na podstawie przeprowadzonego postępowania i zebranego materiału dowodowego organ I instancji ustalił, iż N. M. wnosił o umorzenie całości lub części należności z tytułu otrzymanych przez osoby uprawnione świadczeń z funduszu alimentacyjnego. MOPS w G. poinformował, że w/w mieszka w wynajmowanym mieszkaniu wraz z dwójką swoich dzieci: K. M. i T. M., partnerką O. G. oraz jej córką A. Obecnie nie pracuje, pobiera zasiłek rodzinny w wysokości po 124,00 zł, fundusz alimentacyjny w wysokości po 250,00 zł oraz świadczenie wychowawcze w wysokości po 500 zł miesięcznie na dzieci. Z oświadczenia skarżącego wynika także, że na syna D. M. płaci alimenty w kwocie 300,00 zł miesięcznie. Natomiast O. G. ma ustalone prawo do renty w wysokości 651,50 zł, zaś jej córka utrzymuje się z prac dorywczych w wysokości 250,00 zł miesięcznie. Rodzina nie korzysta ze świadczeń z pomocy społecznej. Ze zgromadzonej dokumentacji wynika, że wnioskodawca ma obecnie problemy zdrowotne. Łączną wysokość dochodu stanowi kwota 2.649,50 zł. Rodzina ponosi wydatki związane z wynajmem mieszkania, zużyciem energii elektrycznej, gazu, alimentami na syna D., kosztami biletów miesięcznych oraz lekami - łączna suma miesięcznych wydatków wynosi 2.681,80 zł. Według oświadczenia skarżącego obecnie z uwagi na stan zdrowia nigdzie nie pracuje, pozostaje pod kontrolą lekarską i przechodzi rehabilitację. Ponadto oświadczył on, że w przypadku braku środków finansowych pożycza pieniądze od siostry konkubiny. Organ I instancji zaznaczył, że przejściowe trudności związane ze stanem zdrowia i rehabilitacją nie mogą ostatecznie stanowić o umorzeniu definitywnym świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Podkreślono, że strona nie dysponuje żadnym orzeczeniem o niepełnosprawności lub niezdolności do pracy. Wskazuje to zatem, że będzie zdolna w niedługiej przyszłości do podjęcia zatrudnienia. Organ zaznaczył, że przyznał prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a tym samym przejął obowiązek ciążący na dłużniku alimentacyjnym dostarczania środków do utrzymania jego dzieci. Sytuacja życiowa zobowiązanego mogłaby powodować umorzenie należności tylko w przypadku, gdyby była wyjątkowa, w sposób istotny różniąca się od sytuacji innych zobowiązanych. Tymczasem w rodzinie nie występuje ciężka i długotrwała choroba powodująca niemożność samodzielnego zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych oraz wykluczająca możliwość podjęcia pracy. Natomiast dochód w wysokości 2.649,50 zł w przeliczeniu na osobę wynosi 529,90 zł. Wprawdzie przekracza kryterium dochodowe, jednak strona w przypadku przejściowych kłopotów finansowych, może ubiegać się o specjalny zasiłek celowy z pomocy społecznej. Jak wynika z posiadanej dokumentacji zainteresowany nie korzysta z tej formy pomocy. Analizując materiał dowodowy, w ocenie organu nie zachodzą przesłanki uzasadniające umorzenie, zgodnie z art. 30 ust. 2 ustawy, zaległości z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. We wniesionym odwołaniu N. M. podniósł, że jego sytuacja dochodowa i rodzinna powoduje, że nie ma realnych i obiektywnych możliwości spłaty należności. Ponadto spłata doprowadzi do znacznego pogorszenia i tak ciężkiej sytuacji majątkowej rodziny, w tym dotknie jego dzieci, które są obecnie na jego utrzymaniu, a na rzecz których Fundusz Alimentacyjny w przeszłości wypłacił środki. Ponadto pod uwagę powinny być wzięte wyłącznie okoliczności z daty wydawania decyzji oraz przede wszystkim dobro dzieci, a nie jego czy innych członków rodziny. Odwołujący zaznaczył, że organ w dochodach uwzględnia świadczenie wychowawcze, które nie powinno być w ogóle brane pod uwagę, ponieważ są to środki mające zapewnić dzieciom godne życie. Dodał, że wysokość wydatków przekracza sumę dochodów, zatem w obecnym budżecie domowym znajdują się środki wyłącznie na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych rodziny, a nie mogące zaspokoić należności Funduszu Alimentacyjnego. Zdaniem skarżącego organ nie wyjaśnił jak ma jednorazowo spłacić kwotę przekraczającą 42.000,00 zł. Zobowiązanie, które posiada, zmusza go nie tylko do ograniczenia wydatków na podstawowe potrzeby życiowe oraz poszukiwania innych źródeł utrzymania, ale w szczególności wpływa na jego dzieci, a zatem osoby dla których dobra w przeszłości Fundusz Alimentacyjny wypłacił środki. Organ nie wziął pod uwagę, że utrzymuje dwoje dzieci oraz płaci alimenty na trzecie dziecko. Dokłada wszelkiej staranności w utrzymaniu dzieci, podejmuje się każdej pracy, z której może uzyskiwać jakiekolwiek pieniądze. Mimo to skutki wydanej decyzji będą dla niego nieodwracalne, gdyż jego możliwości zarobkowe ze względu na jego doświadczenie zawodowe, posiadane kwalifikacje i stan zdrowia, są mocno ograniczone. Dodał, że najważniejszą przesłanką, którą organ winien rozważyć jest cel, dla którego powołano Fundusz Alimentacyjny oraz możliwość umorzenia zaległości, a także czy cel ten został osiągnięty. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym SKO ustaliło, że N. M. ma 45 lat, jest rozwiedziony i mieszka w Gdyni w wynajmowanym mieszkaniu wraz z dwójką swoich dzieci: K. M. i T. M. partnerką – O. G. oraz jej córką A. Na swoje dzieci skarżący otrzymuje alimenty, natomiast na drugiego syna D. - jak oświadczył - płaci alimenty. Pracownik socjalny odnotował, że obecnie skarżący nie może pracować zarobkowo ze względu na zły stan zdrowia. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że przebywa on na zwolnieniu lekarskim i przechodzi rehabilitację. Wcześniej pracował dorywczo. Do akt sprawy dołączył m.in. skierowania na badania lekarskie, na zabiegi fizjoterapeutyczne oraz zaświadczenia lekarskie. Odnotowano także, że wnioskodawca jest świadomy swoich obciążeń alimentacyjnych co powodowało, że nie podejmował pracy "na umowę". Na dzień spisania karty informacyjnej kwota wydatków przekraczała kwotę przychodów. Jak oświadczył - pożycza pieniądze na życie, jednak nie określił kwoty. Skarżący oświadczył, że utrzymują się z renty partnerki, alimentów na dzieci: T. i K., świadczenia wychowawczego, zasiłku rodzinnego i jego prac dorywczych. Na chwilę obecną nie pracuje z powodów zdrowotnych, przechodzi rehabilitację. Od kilku miesięcy odwiedza lekarzy z powodu bólu barku i prawdopodobnie czeka go następna rehabilitacja. Posiada prawo jazdy kat. B, jego wyuczony zawód to frezer, podejmował prace dorywcze jako budowlaniec (malowanie pomieszczeń i drobne prace). Ponadto ze znajdującego się w aktach sprawy orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia 23 maja 2014 r. wynika, że O. G. została uznana za osobę częściowo niezdolną do pracy do 31 maja 2019 r. Natomiast orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w G. z dnia 16 marca 2016r. została zaliczona do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Kolegium nie znalazło podstaw do podważenia stanowiska organu I instancji, zgodnie z którym nie zachodzą przesłanki umożliwiające umorzenie skarżącemu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na warunkach określonych w art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Zebrany w sprawie materiał dowodowy zdaniem organu odwoławczego potwierdza, że sytuacja odwołującego jest wprawdzie trudna, jednak nie w takim stopniu, który uzasadniałby zastosowanie najdalej idącej ulgi w spłacie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w postaci umorzenia tych należności. Dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy nie bez znaczenia jest okoliczność, że skarżący jest osobą w wieku aktywności zawodowej, jak też nie jest osobą niepełnosprawną. Umorzenie należności stanowi wyjątek od zasady obowiązku ich zwrotu, a zatem powinno mieć zastosowanie, o ile sytuacja zobowiązanego w sposób trwały i nie rokujący na przyszłość nie pozwala na wywiązanie się z niego i to z przyczyn obiektywnych (niezależnych od strony). Z dołączonych do akt sprawy zaświadczeń lekarskich wynika, że N. M. jest czasowo niezdolny do pracy. Sytuacja ta nie nosi cechy trwałości i w przyszłości możliwa jest jej poprawa. Tym samym nie przekreśla możliwości spłaty powstałego zadłużenia. Odwołujący nie legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności, które mogłoby go trwale dyskwalifikować z rynku osób poszukujących pracy. Wskazywane przez skarżącego w odwołaniu okoliczności, że jego możliwości zarobkowe, m.in. ze względu na doświadczenie zawodowe i posiadane kwalifikacje są mocno ograniczone, nie czynią jego sytuacji wyjątkowej oraz nie mogą stawiać odwołującego w sytuacji uprzywilejowanej względem innych dłużników alimentacyjnych. Brak kwalifikacji nie jest ani samodzielną, ani dodatkową przesłanką umorzenia należności alimentacyjnych. Odwołujący może podnieść lub uzupełnić kwalifikacje zawodowe, które mogłyby zwiększyć szanse w zakresie znalezienia odpowiedniego zatrudnienia. Odnosząc się do argumentacji odwołania, że dzieci obecnie są na utrzymaniu skarżącego, Kolegium zwróciło uwagę, że przedmiotowe należności dotyczą okresu, kiedy dzieci pozostawały pod opieką matki. Ponadto nie jest to okoliczność usprawiedliwiająca zastosowanie umorzenia, bowiem - co jest rzeczą zupełnie naturalną - na rodzicach spoczywają obowiązki opieki i wychowania, a przede wszystkim ponoszenia kosztów utrzymania dziecka, od czego skarżący wcześniej niewątpliwie się uchylał. Ponadto, odnosząc się do kolejnego zarzutu odwołania, zgodnie z którym przy obliczaniu dochodów nie powinno być brane pod uwagę świadczenie wychowawcze, Kolegium wyjaśniło, że przepisy określają sytuację, kiedy świadczenia tego nie uwzględnia się w dochodzie przy ubieganiu się o określone rodzaje świadczeń. Nie można natomiast zgodzić się z tym, że dochodu tego nie bierze się pod uwagę w tak szczególnej sytuacji jak zastosowanie ulgi w postaci umorzenia wypłaconych osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze N. M. wniósł o uchylenie decyzji z 28 września 2017 r. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, co doprowadziło SKO w Kielcach do poczynienia w zaskarżonej decyzji całkowicie dowolnych ustaleń faktycznych, polegających na błędnym uznaniu przez organ, że sytuacja zdrowotna i zarobkowa skarżącego jest sytuacją przejściową oraz że sytuacja ta jest efektem czynników subiektywnych (zawinionych przez skarżącego), co w konsekwencji doprowadziło do niezastosowania art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów i tym samym do przekroczenia granic uznania administracyjnego i błędnego stwierdzenia, że sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego nie uzasadnia umorzenia jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w całości lub w części, podczas gdy sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego, polegająca między innymi na: - podejmowaniu przez skarżącego dorywczych prac zarobkowych, za które otrzymuje wynagrodzenie ok. 1.500 zł miesięcznie netto pomimo jego problemów zdrowotnych i ograniczonych możliwości zarobkowych, przy jednoczesnym braku perspektyw na uzyskiwanie większego wynagrodzenia netto przy stałej umowie o pracę, - ciążącym na skarżącym obowiązku utrzymania 5-osobowej rodziny, - obowiązku alimentacyjnym względem trzeciego dziecka – D. M., - posiadania przez konkubinę skarżącego orzeczenia o częściowej niezdolności do pracy oraz umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, - pozostawaniu na jego utrzymaniu dzieci, na rzecz których wcześniej zostały wypłacone środki z funduszu alimentacyjnego (będące przedmiotem niniejszego postępowania), która to okoliczność odróżnia sytuację skarżącego od innych dłużników alimentacyjnych, - tym samym obiektywnego braku możliwości polepszenia sytuacji majątkowej skarżącego, stanowi uzasadnioną przyczynę umorzenia w/w należności w części lub w całości. W uzasadnieniu skarżący podniósł, iż zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy świadczy wyłącznie o niemożności podjęcia pracy, nie zakreślając w tej materii jakiegokolwiek terminu, w którym nastąpi poprawa stanu zdrowia skarżącego umożliwiająca mu podjęcie zatrudnienia. Brak określenia takiego terminu nie uprawnia organu do dowolnego zakreślenia terminu poprawy zdrowia, w szczególności określanego jako "w niedalekiej przyszłości", czyli terminu który hipotetycznie może nastąpić. Skarżący zauważył, iż w oświadczeniu z dnia 24 kwietnia 2017 r. wskazał, że utrzymuje się m.in. z prac dorywczych. Jakkolwiek wydaje się, że organ uznał wbrew materiałowi dowodowemu, że skarżący w ogóle nie wykonuje pracy, to zgodnie z w/w oświadczeniem stwierdzić należy, że pracę skarżący podejmuje, jednakże w niepełnym wymiarze. Ze względu na obecny stan zdrowia nie może znaleźć pracy w pełnym wymiarze czasu, w szczególności w branży budowlanej, w której obecnie podejmuje prace dorywcze, za które uzyskuje wynagrodzenie netto w kwocie do 1.500,00 zł miesięcznie. Skarżący podejmuje wskazane prace dorywcze w celu poratowania budżetu rodzinnego, mimo konieczności rehabilitacji i szkodliwości dla jego zdrowia podejmowania prac fizycznych. Jednakże sytuacja życiowa skarżącego oraz wewnętrzna i społecznie uzasadniona potrzeba utrzymania rodziny nie pozwala mu na pozostawanie bezczynnym. Powyżej wskazane okoliczności prowadzą również do braku woli po stronie pracodawców/zleceniodawców zawarcia ze skarżącym umowy o pracę lub nawiązania innego stosunku cywilnoprawnego, co jest ponadto praktyką powszechną w tej branży. Zawarcie jakiegokolwiek stosunku prawnego prowadzić będzie do obowiązku poniesienia ciężarów publicznoprawnych, który to ciężar w branży budowlanej przerzucany jest w całości przez pracodawców na pracownika. Wysokość wynagrodzenia uzyskiwana przez skarżącego (z obecnie podejmowanych prac dorywczych) nie pozwalałaby na zajęcie środków w jakimkolwiek zakresie w ramach egzekucji, ze względu na niewielki wymiar tych środków (wyłączenie spod egzekucji). W ocenie skarżącego nieuzasadnione i nieznajdujące oparcia w zebranym materiale dowodowym jest stanowisko organu zmierzające do uznania, że stan zdrowia skarżącego, tj. stan zdrowia uniemożliwiający podjęcie stałej pracy i prowadzący do konieczności przeprowadzenia rehabilitacji, jest "efektem czynników" subiektywnych (czynników zawinionych przez skarżącego, który prace zarobkowe regularnie wykonuje). Zauważył, że jakkolwiek organ może dokonać ustalenia przyszłego momentu ustania trudności finansowych/zdrowotnych, to winien dokonać tej oceny na podstawie zebranego materiału dowodowego, a nie w sposób dowolny. Organ tymczasem bazuje na hipotetycznym założeniu, że sytuacja skarżącego ulegnie poprawie. Organ nie wziął jednak pod uwagę, że poprawa sytuacji skarżącego, przy uwzględnieniu elementów indywidualizujących stan faktyczny dotyczący osoby skarżącego, nie doprowadzi do powstania stanu możliwości dokonania spłaty funduszu alimentacyjnego. Poprawa stanu zdrowia może doprowadzić jedynie do znalezienia stałego zatrudnienia ze stałą umową o pracę z wynagrodzeniem określonym w kwocie brutto, która po potrąceniu należności publicznoprawnych (składki plus zaliczki na podatek dochodowy) uniemożliwi egzekwowanie należności na rzecz innych podmiotów. Zatrudnienie w charakterze budowlańca czy frezera umożliwi skarżącemu uzyskiwanie wynagrodzenia brutto maksymalnie do kwoty 3.000 zł miesięcznie brutto, co po potrąceniu należności publicznoprawnych da kwotę ok. 2.000 zł netto, czyli kwotę wolną od potrąceń. Jest to jednak daleko idąca, wyłącznie hipotetyczna i pozytywna prognoza. Organ nie wziął pod uwagę, że sam czynsz najmu za lokal mieszkalny, płatny przez skarżącego wynosi 2.000 zł miesięcznie. Skarżący zauważył, że pomimo ustania wypłacania na rzecz dzieci świadczeń alimentacyjnych przez fundusz alimentacyjny oraz zwrócenia się organu do skarżącego o zwrot świadczenia alimentacyjnego, nie powinna ulec zmianie nadrzędna wartość, jaką kierował się ustawodawca, tj. dobro dziecka (osoby uprawnionej do alimentów), które powinno się interpretować jako możliwość zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, do których zaspokojenia niezbędne są środki pieniężne. Cel ten z pewnością został zrealizowany poprzez wypłatę przez fundusz alimentacyjny środków na rzecz dzieci skarżącego, jednakże obecny stan faktyczny, tj. trudna sytuacja finansowa skarżącego oraz przejście dzieci pod jego pieczę prowadzi do stwierdzenia, że ten sam cel (dobro dziecka), może być zrealizowany wyłącznie poprzez umorzenie należności względem funduszu alimentacyjnego. Skierowanie egzekucji względem skarżącego dotknie nie tylko jego, ale również wszystkie osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym. Skarżący zauważył, że tym, co odróżnia go od innych dłużników alimentacyjnych jest fakt, iż aktualnie opiekuje się dziećmi, na rzecz których fundusz wcześniej wypłacał środki, jak też spełnia wobec nich aktualne zobowiązania alimentacyjne. Odnosząc się do konkubinatu, w jakim pozostaje skarżący, jakkolwiek związek taki nie jest instytucją formalnie uregulowaną w przepisach prawa, to judykatura na gruncie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wskazuje, że na sytuację rodzinną ma wpływ sytuacja wszystkich osób pozostających w gospodarstwie domowym, zatem również sytuacja zdrowotna i związane z tym konsekwencji dotyczące konkubiny skarżącego. Pozostając we wspólnym gospodarstwie domowym skarżący oraz O. G. są związani nie tylko emocjonalnie, ale również gospodarczo (finansowo), a wskazana okoliczność częściowej niezdolności do pracy prowadzi do stwierdzenia, że skarżący będzie ponosił ciężar niezdolności jego konkubiny do pracy. Organ nie wziął tej okoliczności jako uzasadniającej chociażby częściowe umorzenie zobowiązania. Skarżący wskazał również, że stan zdrowotny córki – K. M. uzasadniał skierowanie jej do szpitala (oddział rehabilitacyjny dla dzieci) w związku ze stwierdzonym skrzywieniem kręgosłupa. Stan zdrowia małoletniej wiązać się będzie z dodatkowymi kosztami leczenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji będącej przedmiotem skargi (art. 145 § 1 p.p.s.a.). Podstawą prawną orzekania przez organy w niniejszym przypadku był przepis art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. z 2017r., poz. 489 ze zm.), dalej jako "u.p.o.u.a". Zgodnie z tym przepisem organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Decyzja wydawana na podstawie art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. zapada w ramach uznania administracyjnego, o czym przesądza użyte przez ustawodawcę sformułowanie "organ może umorzyć". Oznacza to sytuację, w której właściwy organ administracji ma możliwość wyboru rozstrzygnięcia, z jednej strony może bowiem umorzyć należności z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych, z drugiej zaś może odmówić zastosowania tego rodzaju ulgi. Istotne jest, iż działanie w ramach uznania administracyjnego nie oznacza jakiejkolwiek dowolności. Wręcz przeciwnie, działanie organu doznaje ograniczenia już w samej normie prawnej, wprowadzającej uznanie poprzez wyznaczenie ram w konkretnej kategorii spraw, a także postanowieniami naczelnych zasad postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a., uzupełnionej postanowieniami art. 77 § 1 k.p.a., jak również zasadami i celami określonymi w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Organ winien wykazać, że nie ma podstaw do pozytywnego załatwienia podania strony, przy uwzględnieniu przesłanek stawianych przez przepis. Takimi są sytuacje dochodowa i rodzinna, gdyż te okoliczności art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. nakazuje uwzględnić przy rozpoznawaniu wniosku dłużnika alimentacyjnego o umorzenie jego należności z tytułu wpłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Uwzględnienie sytuacji dochodowej i rodzinnej musi polegać na ustaleniu czy i jakie dochody posiada dłużnik alimentacyjny, jakie ma możliwości uzyskiwania dochodów, jakie wydatki ma konieczne do poniesienia, jaka jest jego sytuacja rodzinna, czy prowadzi gospodarstwo domowe sam, czy z innymi członkami rodziny, czy i jaki ma to wpływ na budżet dłużnika, itp. Ustalenie tych okoliczności i poddanie ich analizie będzie pozwalało na załatwienie sprawy co do jej istoty - umorzenie, bądź nie umorzenie (por. m.in. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2016r., sygn. I OSK 2311/14, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 13 lipca 2016r., sygn. IV SA/Gl 168/16). Sądowa kontrola uznania administracyjnego ograniczona jest wyłącznie do oceny tego, czy w sprawie zachodzą warunki materialnoprawne, uzasadniające skorzystanie przez organ administracji z przysługujących mu uprawnień oraz, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, z zachowaniem przepisów procedury administracyjnej. Decyzja uznaniowa może być przez Sąd uchylona w wypadku stwierdzenia, iż została wydana z takim naruszeniem przepisów prawa o postępowaniu lub prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. O tego rodzaju naruszeniach można mówić, gdy organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego (wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 czerwca 2007r., sygn. II SA/Wa 694/07). W niniejszym przypadku Sąd nie stwierdził tego rodzaju uchybień. Organy w sposób wyczerpujący zgromadziły materiał dowodowy i poddały go pełnej i prawidłowej ocenie, nie naruszając granic uznania administracyjnego. Podkreślenia wymaga, że umorzenie należności na podstawie art. 30 ust. 2 powołanej ustawy, jako instytucja o charakterze wyjątkowym, powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego obowiązku alimentacyjnego. Świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone są "w zastępstwie" osoby zobowiązanej, która ze względu na aktualnie trudną sytuację życiową nie jest w stanie podołać ciążącemu na niej obowiązkowi alimentacyjnemu. Jednak pomoc państwa w opisanym zakresie zmierza przede wszystkim do ochrony dóbr osób uprawnionych do alimentacji tak aby, poprzez brak środków z tytułu alimentów, nie pozostały pozbawione podstawowego zabezpieczenia materialnego. Pomoc ta nie zmierza do zwolnienia osoby zobowiązanej z obowiązku alimentacyjnego wobec osób uprawnionych, który to obowiązek wynika z przepisów prawa. Zobowiązania alimentacyjne rodziców względem dzieci, które wynikają z art. 133 § 1 k.r.i.o., mają charakter obligatoryjny i zwolnić się z nich można tylko w szczególnie wyjątkowych sytuacjach (wyrok NSA z dnia 9 lutego 2016r., sygn. I OSK 1549/14). Z istoty unormowania art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. wynika, że podmiotem aktywnym w ramach postępowania dowodowego prowadzonego w trakcie tego postępowania administracyjnego jest strona występująca z żądaniem kierowanym do organu administracji, ponieważ to wnioskodawca obowiązany jest wykazać występowanie sytuacji wyczerpujących przesłanki umorzenia ciążących na nim należności. Dla oceny przesłanek umorzenia należności dłużnika alimentacyjnego (art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a.) istotna jest przy tym nie tylko okoliczność, czy dłużnik aktualnie może wywiązać się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, ale i to, czy w przyszłości dłużnik będzie mógł spłacać dług alimentacyjny (wyrok NSA z 22 czerwca 2016r., sygn. I OSK 2429/14). W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że skarżący nie wykazał istnienia takich okoliczności, które przemawiałyby za umorzeniem, choćby częściowym, ciążącego na nim zobowiązania. Skarżący przede wszystkim nie wykazał, że jest niezdolny do pracy i tym samym zarobkowania mogącego umożliwić zarówno utrzymanie rodziny, jak i spłatę wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, przy ewentualnym zastosowaniu innych ulg przewidzianych w art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. Jakkolwiek docenić należy aktualną postawę skarżącego, który sprawuje osobistą pieczę nad dziećmi, których te świadczenia w przeszłości dotyczyły, jednak nie może to być okoliczność przesądzająca o możliwości umorzenia należności, bez uwzględnienia wszystkich przesłanek przewidzianych w art. 30 ust. 2 u.p.o.u.a. Choćby z informacji zawartych w skardze wynika, że skarżący pracuje i osiąga dochód. Nie przedłożył zaś jakichkolwiek dokumentów, z których wynikałoby, że względy zdrowotne uniemożliwiają mu zarobkowanie w sposób trwały. Biorąc zaś pod uwagę wiek skarżącego, fakt, iż posiada określone kwalifikacje zawodowe (a nie jest wykluczone ich podniesienie), powodują, że brak jest podstaw do uznania, iż sytuacja skarżącego ma charakter wyjątkowy w znaczeniu, o jakim była mowa, nawet przy uwzględnieniu częściowej niezdolności do pracy partnerki skarżącego, a w konsekwencji aby zasadnym było umorzenie całości lub choćby części zobowiązania ciążącego na skarżącym. Wypada zauważyć, że jak wynika z informacji Powiatowego Urzędu Pracy w G. (k. 70) na rynku dostępne są określone, konkretne oferty pracy uwzględniające kwalifikacje skarżącego. Nie można zaś z góry zakładać, jak czynił to do tej pory skarżący unikając legalnego zatrudnienia, że podjęcie go, przy uwzględnieniu należności publicznoprawnych, będzie nieopłacalne z uwagi na posiadane zadłużenie. Trzeba także podnieść, że w razie trudności ze spłatą zadłużenia nie jest wykluczonym, jak już wyżej wspomniano, wnioskowanie przez skarżącego w pierwszej kolejności o odroczenie terminu spłaty należności bądź rozłożenie jej na raty. W razie zaś zmiany okoliczności może on ponowić wniosek o umorzenie zobowiązań. Ponieważ zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło