II SA/Ke 901/16

WyrokWSA w Kielcach2017-01-18

Skład orzekający: Dorota Chobian, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę budynku gospodarczego, wzniesionego bez pozwolenia na budowę, została wydana prawidłowo, zwłaszcza w kontekście ustalenia daty jego powstania i zastosowania właściwych przepisów Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego prawidłowo zastosowały przepisy Prawa budowlanego z 1994 r. do samowoli budowlanej, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy, w tym zdjęcie lotnicze z 1997 r., nie wykazał istnienia budynku gospodarczego w tym czasie. Po bezskutecznym upływie terminu na legalizację, nakaz rozbiórki był zasadny. Sąd stwierdził również, że organ odwoławczy prawidłowo zastosował się do wskazań poprzedniego wyroku WSA, uzupełniając materiał dowodowy i wydając rozstrzygnięcie merytoryczne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki budynku gospodarczego, który G.S. wzniósł bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organ I instancji nakazał rozbiórkę po bezskutecznym upływie terminu na legalizację. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy, po wcześniejszym uchyleniu przez WSA decyzji organu I instancji z powodu nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego. Skarżący zarzucił organowi II instancji bezkrytyczne przyjęcie zdjęcia lotniczego z 1997 r. jako dowodu i brak odniesienia do innych dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 stycznia 2017r. sprawy ze skargi G. S. na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę. Decyzją z [...], Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania G.S. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...], nakazującej G.S. rozbiórkę budynku gospodarczego o wymiarach 8,30x5,00 m, usytuowanego na działce o nr [...] w G., gm. W., bez wymaganego pozwolenia na budowę, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Inspektor Wojewódzki podał, że pracownicy organu I instancji przeprowadzili 10 stycznia 2011 r. oględziny na działce nr [...], której właścicielem jest G. S. W trakcie oględzin stwierdzono, że bezpośrednio przy tej granicy działki istnieje parterowy, murowany z pustaków żużlobetonowych budynek gospodarczy o wymiarach 8,27 x 4,97m, z jednospadowym dachem pokrytym eternitem, posiadającym spadek na działkę własną. Uczestniczący w oględzinach G.S. oświadczył, że właścicielem działki jest od 1996 r. Budynek gospodarczy został wykonany około 30 lat wstecz bez pozwolenia na budowę. Następnie organ przedstawił historię postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie podając między innymi, że PINB postanowieniem z [...] nakazał G.S. wstrzymać w terminie natychmiastowym roboty budowlane związane z budową budynku gospodarczego znajdującego się na działce nr [...] oraz nakazał wykonanie i dostarczenie w terminie do 30 czerwca 2015 r.: dokumentów, o których mowa w art. 48 ust 3 Prawa budowlanego, z jednoczesnym pouczeniem, że w przypadku ich nieprzedłożenia w wyznaczonym terminie zostanie orzeczony nakaz rozbiórki. Następnie po bezskutecznym upływie terminu i nieprzedłożeniu wymaganych dokumentów decyzją z 28 sierpnia 2015 r. nakazał rozbiórkę powyższego budynku gospodarczego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] uchylił w całości powyższą decyzję oraz postanowienie PINB z [...] wskazując, że organ I instancji nie ustalił w sposób jednoznaczny daty budowy spornego budynku gospodarczego. W związku z tym zobowiązał organ I instancji do zwrócenia się do Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Warszawie o przesłanie zdjęcia lotniczego wykonanego 20 sierpnia 1997 r., zaewidencjonowanego pod numerem [...], ze szczegółowym wskazaniem w przybliżeniu działki nr [...]. Na decyzje tę skargę do WSA w Kielcach złożyła uczestniczka E.B. WSA w Kiecach wyrokiem z 31 marca 2016 r., sygn. akt: II SA/Ke 11/16 uchylił zaskarżoną decyzję stwierdzając, że w sytuacji gdy materiał dowodowy jest źle oceniany lub nieprawidłowo zinterpretowany przez organ I instancji, to organ odwoławczy powinien przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe stosownie do art. 136 kpa, a nie przekazywać sprawę do ponownego rozpatrzenia. W związku z powyższym organ odwoławczy zwrócił się do PINB o przesłanie posiadanej mapy ortofotometrycznej działki o nr [...] (zdjęcia lotniczego), którą organ I instancji przesłał 1 sierpnia 2016 r. Następnie Inspektor Wojewódzki podał, że z akt sprawy wynika, że na budowę przedmiotowego budynku gospodarczego inwestor nie posiadał stosownego pozwolenia na budowę, tym samym należy stwierdzić, że dopuścił się samowoli budowlanej. Podkreślił, że zasadniczą kwestią w sprawie było ustalenie daty budowy obiektu, co skutkuje zastosowaniem wobec sprawcy samowoli budowlanej - jego następców, właściwych przepisów Prawa budowlanego obowiązujących w dacie budowy. Po uzupełnieniu zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku sygn. akt: II SA/Ke 11/16 materiału dowodowego w sprawie o zdjęcie lotnicze wykonane 20 sierpnia 1997 r. organ stwierdził, że na zdjęciu tym nie znajduje się budynek odpowiadający wymiarom i usytuowaniem budynkowi gospodarczemu będącemu przedmiotem niniejszego postępowania. Pomiędzy bowiem ścianami przybudówki stodoły i budynku inwestorskiego usytuowanych w liniach równoległych, a znajdujących się na działce nr [...] nie widać, aby w linii prostopadłej do tych obiektów znajdował się na działce nr [...] budynek gospodarczy. Ustalenie takie można potwierdzić na podstawie długości cienia padającego z budynku inwentarskiego na działce nr [...] na działkę nr [...]. W sytuacji gdyby we wskazanym miejscu znajdował się budynek gospodarczy, długość cienia padającego na działkę nr [...] uległa by załamaniu w miejscu zetknięcia się z budynkiem gospodarczym, czego na zdjęciu nie widać. Tym samym organ uznał, że w sierpniu 1997 r. na działce nr [...] nie znajdował się obiekt budowlany odpowiadający wymiarom i usytuowaniu budynku będącego przedmiotem niniejszego postępowania odwoławczego, a tym samym zastosowanie w niniejszej sprawie, zgodnie z prowadzonym przez PINB postępowaniem, mają przepisy Prawa budowlanego z 1994 r. Inspektor Wojewódzki zaznaczył, że organ I instancji postanowieniem z [...] umożliwił stronie zalegalizowanie samowoli budowlanej. Jednak wskazany w rozstrzygnięciu termin do przedłożenia wymaganych dokumentów upłynął bezskutecznie. Wobec tego organ słusznie nakazał rozbiórkę. Odpowiadając natomiast na zarzut dotyczący słabej jakości zdjęcia lotniczego wykonanego w 1997 r. oraz na twierdzenie, że przedmiotowej wiaty nie widać na tym zdjęciu, ponieważ zasłaniają ją wysokie jesiony znajdujące się na działce E. B. (zgodnie z opisem dokonanym przez G.S. ma mapie Nr 8380/35/77 z 26.03.1977 r.), organ odwoławczy wskazał, że na zdjęciu lotniczym wykonanym w 1997 r. w miejscu znajdujących się poprzednio drzew znajduje się budynek inwentarski E. B. Tym samym w miejscu gdzie w roku 1977 znajdowały się wskazane przez odwołującego się jesiony, w 1997 r. nie było już po nich śladu, ponieważ został tam wybudowany budynek. Na szkicu wykonanym w 1977 r. przy budynku obory znajdującej się na działce o nr [...] widnieje zaznaczenie terenu linią przerywaną wzdłuż budynku stodoły na działce nr [...]. W legendzie szkicu nie znajduje się opis, z którego wynikałoby, co zaznaczono w tym miejscu. Tym samym nie można jednoznacznie stwierdzić, że to wiata. Równie dobrze bowiem może to być jedynie utwardzenie terenu. Ponadto usytuowanie zaznaczonego obiektu nie odpowiada usytuowaniu budynku gospodarczego będącego przedmiotem niniejszego postępowania. Z akt sprawy wynika, że przy budynku ww. stodoły od strony południowej znajduje się przybudówka, której ściana południowa równoległa do budynku stodoły znajduje się w linii prostej w stosunku do ściany północnej budynku gospodarczego. Tym samym nie ma mowy o tym, by zaznaczony na mapie z 1977 r. obiekt był przedmiotowym budynkiem gospodarczym, czy też wspomnianą przez odwołującego się wiatą, gdyż północna ściana budynku gospodarczego, będącego przedmiotem niniejszego postępowania odwoławczego, znajduje się mniej więcej w połowie zaznaczonego linią przerywaną obiektu. W związku z tym organ uznał, że obiekt będący przedmiotem postępowania odwoławczego nie istniał w 1977 r., nie istniała również w miejscu jego usytuowania wiata o wymiarach odpowiadających budynkowi gospodarczemu. Odnosząc się natomiast do podniesionych zarzutów dotyczących "nieprawidłowości" widniejących na szkicu sytuacyjnym działki nr [...], opracowanym w maju 1991 r., organ II instancji wskazał, że szkic ten dotyczył głównie zabudowy działki nr [...]. Dlatego nie można go bezkrytycznie traktować jako dowodu w sprawie potwierdzającego istnienie lub zaprzeczającemu istnieniu obiektów na działce o nr [...]. Wskazał, że na kopii mapy sytuacyjno-wysokościowej sporządzonej 15.12.2000 r., na której widnieje budynek gospodarczy będący przedmiotem postępowania odwoławczego, od strony północnej stodoły uczestniczki nie ma zaznaczonej przybudówki przy granicy z działką nr [...], co może wskazywać również na pewne nieprawidłowości i w tym opracowaniu. Niemniej jednak koronnym dowodem potwierdzającym, że w roku 1997 na działce nr [...] nie było budynku gospodarczego o wymiarach 8,30x5.00 m, usytuowanego przy granicy z działką nr [...], jest zdjęcie lotnicze wykonane w 1997 r., na którym obiekt budowlany będący przedmiotem niniejszego postępowania nie widnieje. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję G. S., domagając się jej uchylenia zarzucił, że organ II instancji bezkrytycznie przyjął za dowód jedynie zdjęcie lotnicze z 1997 r., które nie jest wyraźne i nie daje podstaw do przyjęcia stanowczych twierdzeń, że w miejscu przedmiotowego budynku nie było wiaty. To samo dotyczy szkicu wykonanego w 1977 r. Skoro nie ma na nim legendy określającej linię przerywaną, nie można jednoznacznie stwierdzić, że wiata nie istniała. Skarżący także stwierdził, że organ w ogóle nie odniósł się do pozostałego materiału dowodowego w postaci zeznań świadków i do stanowisk stron, które organ I instancji również nie do końca udowodnił i wziął pod uwagę. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie sądowej pełnomocnik skarżącego K. S. oświadczył, że przedstawione na szkicu z marca 1977 r. drzewa przy granicy między nieruchomością uczestniczki a jego – jeszcze rosły w dacie zrobienia zdjęcia lotniczego w 1997 r. i były to akacje. Jesiony również rosły na jego działce, ale nie zostały przedstawione na szkicu z 1977 r. Dodał również, że ścianę, która spowodowała że zamiast wiaty powstał budynek – postawił około 2001 r. Wiata od początku była pokryta ocynkowaną blachą, a nie eternitem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 poz. 718 ze zm.) dalej p.p.s.a. wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 .p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji podnieść należy, że w toku rozpoznania sprawy organ II instancji nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu mającym, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem oceny w niniejszym postępowania była decyzja Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji nakazującą rozbiórkę budynku gospodarczego. Ze względu na to, że w sprawie orzekał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, obowiązkiem Sądu było stwierdzenie, czy ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w poprzednim wyroku zostały uwzględnione przez rozstrzygające sprawę organy administracji. Zgodnie bowiem z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Z uzasadnienia wspomnianego wyroku wynika, że powodem uchylenia przez Sąd decyzji organu odwoławczego było wydanie przez ten organ decyzji kasacyjnej, w sytuacji gdy Inspektor Wojewódzki dysponował wystarczającym materiałem dowodowym, zgromadzonym przez organ I instancji, do wydania orzeczenia merytorycznego. Idąc dalej Sąd stwierdził, że także uzupełnienie materiału dowodowego poprzez zwrócenie się do Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Warszawie o nadesłanie zdjęcia lotniczego wykonanego 20 sierpnia 1997 r., zaewidencjonowanego pod numerem [...], organ odwoławczy mógł przeprowadzić sam na podstawie art. 136 kpa. Nie musiał więc w tym celu przekazywać sprawy do ponownego rozpatrzenia. Stwierdzić należy, że organ II instancji prawidłowo zastosował się do powyższych wytycznych. Uzupełnił materiał dowodowy o wskazany przez Sąd dowód w postaci wyżej opisanego zdjęcia, a następnie wydał rozstrzygnięcie merytoryczne. W tym miejscu zaznaczyć należy, że we wspomnianym wyżej wyroku, Sąd nakazał uzupełnić materiał dowodowy jedynie o opisane wyżej zdjęcie, uznając, że pozostały materiał dowodowy w postaci: oświadczeń oraz zeznań świadków, kserokopii dokumentacji geodezyjno-kartograficznej, protokołu oględzin, materiału fotograficznego, dokumentacji przedkładanej przez strony w trakcie postępowania - jest wystarczający do wydania decyzji merytorycznej. W konsekwencji mając na uwadze art. 153 p.p.s.a. uznać należy, że organ odwoławczy, po uzupełnieniu materiału dowodowego o wspomniane zdjęcie lotnicze oraz po jego wnikliwej analizie miał możliwość rozstrzygnięcia zasadniczej w sprawie kwestii daty wybudowania przedmiotowego budynku gospodarczego. Zasadnie bowiem organ odwoławczy zauważył, że dowód w postaci dokumentacji fotograficznej wykonanej w 1997 r., ma większą wartość dowodową niż zeznania świadków, które odnoszą się do okresu sprzed 30 lat. Zasadnie też organ uznał, że ustalenie daty wybudowania przedmiotowego obiektu budowlanego miało przesądzające znaczenie dla wyniku sprawy. Ustalenie bowiem, że dokonana samowola miała miejsce przed 1 stycznia 1995 r., powodowałaby zastosowanie trybu legalizacji przewidzianego w ustawie Prawo Budowlane z 24 października 1974 r., który jest korzystniejszy dla inwestora. Celem ustalenia powyższej okoliczności organ odwoławczy zwrócił się do Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Warszawie o nadesłanie zdjęcia lotniczego wykonanego 20 sierpnia 1997 r., zaewidencjonowanego pod numerem [...], a następnie dokonał analizy tego dowodu w konfrontacji z innymi zgromadzonymi w sprawie dowodami. Analiza ta, a także wnioski, jakie z niej organ wysnuł zasługują na akceptację. Organ w sposób logiczny i przekonywujący uzasadnił swoje stanowisko odnośnie daty wybudowania przedmiotowego budynku gospodarczego. Należy w szczególności zauważyć, że sam skarżący nie kwestionuje tego, że na przedmiotowym zdjęciu nie widać wykonanego przez niego budynku gospodarczego. Tłumaczenie skarżącego, jakoby budynku nie było widać, bo zasłaniają go drzewa jest pozbawione logiki, bowiem zdjęcie to nie przedstawia drzew, na które powołuje się skarżący. Zresztą, sam skarżący do końca nie wie, o jakie drzewa mu chodzi, bowiem twierdził w toku postępowania, że jego budynek zasłaniają na wspomnianym zdjęciu jesiony, a jego pełnomocnik na rozprawie oświadczył, że budynek zasłaniają akacje. Zestawiając przedstawioną przez skarżącego mapę z 26 marca 1977 r. nr 8380/35/77 stanowiącą załącznik do jego pisma z 29 sierpnia 2016 r. ze zdjęciem lotniczym stwierdzić należy, że do 1997 r. drzewa na które powołuje się skarżący zostały już wycięte, a w ich miejscu znajduje się budynek inwentarski uczestniczki. Należy też zauważyć, że zgodnie z oświadczeniem pełnomocnika skarżącego, jego ojca K.S., złożonym na rozprawie w dniu 18 stycznia 2017 r., dach budynku będącego przedmiotem postępowania nie był pokryty eternitem, lecz blachą ocynkowaną. Podkreślić należy, że srebrny kolor takiej blachy kontrastuje z otoczeniem i nawet przy mało wyraźnym zdjęciu byłby widoczny. Uwiarygodnia to więc ustalenie organu, że w dacie wykonania zdjęcia lotniczego zaewidencjonowanego pod numerem [...], budynek gospodarczy na działce nr [...] w G., jeszcze nie powstał. Zwrócić należy również uwagę na to, że K. S. na rozprawie przed WSA w Kielcach wskazał, że ścianę która spowodowała, że zamiast pierwotnej wiaty powstał przedmiotowy budynek gospodarczy – postawił około 2001r. Powyższe stwierdzenie oznaczałoby, że zakończenie budowy nastąpiło pod rządami nowej ustawy, a w konsekwencji wykluczałoby zastosowanie w sprawie art. 103 ust. 2 ustawy Prawo Budowlane, z którego wynika, że art. 48 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie tej ustawy tj. przed 1 stycznia 1995 r. Skoro zatem oceniana w rozpatrywanej sprawie samowola budowlana nastąpiła pod rządami ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, to słusznie organy nadzoru budowlanego, zastosowały tryb legalizacji przewidziany w tej ustawie (art. 48 i 49), a po bezskutecznym upływie terminu do zalegalizowania popełnionej samowoli, nałożyły na skarżącego obowiązek rozbiórki budynku gospodarczego. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku i jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło