II SA/Ke 989/14

WyrokWSA w Kielcach2015-02-11

Skład orzekający: Jacek Kuza, Sylwester Miziołek, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel gruntu, który zlikwidował studzienkę kanalizacji deszczowej i wybudował ogrodzenie, zmieniając tym samym kierunek spływu wód opadowych, ponosi odpowiedzialność za szkodliwy wpływ tych zmian na grunty sąsiednie, nawet jeśli nie był jedyną przyczyną tych zmian?
Ratio decidendi
Właściciel gruntu ponosi odpowiedzialność za szkodliwy wpływ zmian stanu wody na gruncie na grunty sąsiednie, nawet jeśli nie był jedyną przyczyną tych zmian. Przepis art. 29 ust. 3 Prawa wodnego wymaga jedynie ustalenia związku przyczynowego pomiędzy szkodą a zmianą stosunków wodnych, a nie tego, aby zmiana ta była jedyną przyczyną szkodliwego wpływu. Wystarczy, że jest jedną z przyczyn. W związku z tym, zasadne jest nałożenie na właściciela gruntu obowiązków zmierzających do usunięcia negatywnych skutków zmiany stanu wody na gruncie, jeśli jego działania przyczyniły się do tych skutków.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakładającej na M.W. obowiązek odtworzenia zlikwidowanej studzienki kanalizacji deszczowej i dostosowania ogrodzenia w celu przywrócenia spływu wód. M.W. zlikwidował studzienkę znajdującą się na jego działce, która odprowadzała wody opadowe z sąsiedniego parkingu, oraz wybudował ogrodzenie na betonowej podmurówce, co spowodowało gromadzenie się wód opadowych i zalewanie sąsiedniej nieruchomości. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Prawa wodnego i procedury administracyjnej, kwestionując związek przyczynowy między jego działaniami a zalewaniem sąsiedniej działki oraz podnosząc błędy w ocenie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 11 lutego 2015r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...], znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez M.W. od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] wydanej w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Kolegium podało, że decyzją z dnia 28.05.2014 r. organ I instancji nałożył na M.W. , obowiązek odtworzenia na posesji przy ul. [...], działka nr ewid. [...], zlikwidowanej studzienki z kratką wpustową oraz dostosowania ogrodzenia tej posesji do przywrócenia powierzchniowego spływu wód do odtworzonej studzienki poprzez wykonanie w północno-wschodniej części ogrodzenia przepustu o szerokości 0,35m i wysokości 0,3m oraz skierowanie spływających wód korytkiem betonowym do studzienki. Dalej organ odwoławczy stwierdził, że w dniu 4.10.2013 r. J. K. wystąpiła do Starostwa Powiatowego z pismem, w którym poinformowała, że po wymurowaniu przez M.W. właściciela działki nr ewid. [...] wysokiego fundamentu pod ogrodzenie, przylegającego ściśle do jej budynku gospodarczego, po opadach duże ilości wody gromadzą się przed tym fundamentem i przenikając zalewają jej posesję. Przed sprzedażą działki nr [...] na tym terenie (dawniej plac parkingowy NZOZ Eskulap) znajdowała się kratka ściekowa i nadmiar wody był do niej odprowadzany. Po wykonaniu ww. ogrodzenia kratka znalazła się na jego terenie działki nr ewid. [...] i została zlikwidowana. Autorka pisma wniosła o wybudowanie kratki ściekowej na placu parkingowym znajdującym się przy przychodni Eskulap, w celu uniknięcia zalewania jej nieruchomości. W dniu 28.10.2013 r. dokonano wizji terenu, w trakcie której ustalono, że M.W. w drodze dojazdowej do swojej działki nr ewid. [...], na wysokości jej granicy zachodniej, wykonał bramę wjazdową oraz ogrodzenie od strony północnej, przylegające do utwardzonego placu parkingowego przychodni Eskulap. Ogrodzenie wykonane jest na betonowym fundamencie i przylega ściśle do budynku gospodarczego J. K. Ponieważ teren ukształtowany jest ze spadkiem w kierunku południowym, wody opadowe gromadzą się przed tym ogrodzeniem w południowo-wschodnim narożniku działki nr [...]. Obecnie brak jest możliwości odpływu tych wód. Studzienka z kratką ściekową, która zlokalizowana była w najniższym punkcie parkingu, stanowiła początek kanalizacji zbierającej wody opadowe z terenu zajmowanego przez NZOZ Eskulap i następnie odprowadzającej te wody do miejskiej kanalizacji deszczowej w ul. [...]. Studzienka, do której odprowadzane były wody opadowe, zlokalizowana na terenie działki [...] została zasypana, a teren zagospodarowany zielenią. W trakcie wizji M. W., wyjaśnił, że studzienka z kratką wpustową, która znajdowała się na jego posesji (dz. o nr ewid. [...]) i stanowiła wlot do kanału deszczowego odprowadzającego wody opadowe z terenu parkingu przy NZOZ Eskulap, nie spełniała swojej funkcji, gdyż była zamulona, a wszystkie wody spływające z wyżej położonych nieruchomości zalewały jego posesję. Po wykupieniu działki nr [...] zgłosił zamiar budowy ogrodzenia, dołączając do zgłoszenia szkic ogrodzenia. W okresie 30 dni od momentu dokonania zgłoszenia Starostwo nie wniosło żadnych uwag i zastrzeżeń co do budowy ogrodzenia, więc przystąpił do realizacji inwestycji. Dodał także, że uzyskał w Starostwie ustną informację, że skoro studzienka wpustowa do kanału burzowego znajduje się na jego nieruchomości i jest zamulona, to może ją zlikwidować. Mając na uwadze skomplikowany charakter sprawy, organ I instancji powołał biegłego rzeczoznawcę w zakresie postępowań wodnoprawnych i zarządził ponowne oględziny w terenie. W toku postępowania pozyskano opinię w sprawie zmian stanu wody na gruncie przy ul. [...], autorstwa biegłego z listy Wojewody w zakresie postępowania wodnoprawnego. Zgodnie z opinią, właściciel działki nr [...], poprzez obecny sposób zagospodarowania swojej posesji od strony północnej, działając w celu zabezpieczenia swojej nieruchomości, zmienił kierunek spływu wód opadowych z działki nr [...], a zatem doprowadził do zmiany stanu wody na gruncie. Ograniczenie odpływu powoduje gromadzenie się wód opadowych w południowo-wschodniej części nieruchomości o nr [...], obniżonej w stosunku do pozostałej części działki. W konsekwencji przy nadmiernych opadach dochodzi do zalewania zabudowań gospodarczych, znajdujących się w granicy nieruchomości nr ewid. [...] sąsiadującej z działką nr [...]. Bezspornie zatem uniemożliwienie odpływu wód opadowych dokonane przez M.W. nosi znamiona naruszenia zapisu art. 29 ustawy Prawo wodne. Ponadto w opinii wskazano, że zagospodarowanie nieruchomości obejmującej działki nr [...], której znaczna powierzchnia jest zadaszona i utwardzona, ma również istotny wpływ na zwiększony powierzchniowy spływ wód opadowych w kierunku południowym, na działkę nr [...], również poprzez otwory w podmurówce ogrodzenia. Odnośnie działek o numerach [...], to jak wynika z akt sprawy, już w trakcie toczącego się postępowania sprawa odprowadzenia wód z tego terenu została uregulowana. Wody opadowe z dachu budynku zbierane są bowiem do zbiornika bezodpływowego, a następnie zagospodarowywane we własnym zakresie. Ponadto otwory po rurkach, którymi woda deszczowa spływała na działkę o nr ewid. [...] zostały trwale zabetonowane, a bezpośrednio przy granicy z tą działką zdemontowano dwumetrowy pas utwardzonego terenu, zamieniając go na teren zielony. W chwili obecnej wybetonowany plac parkingowy znajdujący się na nieruchomości zajmowanej przez przychodnię Eskulap, po wydzieleniu z niej i sprzedaży działki nr [...], pozbawiony jest urządzenia zbierającego wody opadowe z tego terenu, tj. studzienki, z której wody powinny być odprowadzane do kanału deszczowego. Kanał ten niemal w całości znajduje się pod utwardzonym placem parkingowym, łącząc się w ul. [...] z miejską kanalizacją deszczową. W dniu 28.04.2014 r. przeprowadzona została rozprawa wodnoprawna, podczas której strony zostały zapoznane z dodatkowymi wyjaśnieniami biegłego do opinii. Dalej Kolegium podniosło, że dokonując oceny materiału dowodowego a w szczególności sporządzonej opinii należy uznać, że udowodniono iż w sprawie zaistniały przesłanki z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, co zostało potwierdzone ww. opinią. Opinia ta zdaniem Kolegium jest opinią rzetelną i spójną logicznie. Została poparta konkretnymi wyliczeniami oraz analizą topograficzną terenu. Odnośnie podnoszonych zarzutów, organ odwoławczy uznał, że nie znajdują one uzasadnienia, bowiem fakt zgłoszenia budowy ogrodzenia oraz ustna porada co do możliwości zlikwidowania studzienki w Starostwie Powiatowym nie wpływają na możliwość naruszenia stosunków wodnych. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję M. W., domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji zarzucił naruszenie: - art. 29 ust. 3 Prawa wodnego poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, iż zachodzi związek przyczynowy pomiędzy dokonanymi czynnościami w postaci likwidacji studzienki z kratką wpustową na działce nr [...] i budową ogrodzenia, a zalewaniem nieruchomości nr ewid. [...], a także że czynności te stanowiły zmianę stanu wody na gruncie oraz że mają one szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie; - art. 7 k.p.a., art, 77, i art. 80 k.p.a w zw. z art. 127 k.p.a poprzez brak dokonania prawidłowej kontroli decyzji organu I instancji, a tym samym powielenie popełnionego przez ten organ błędu polegającego na braku wszechstronnego rozpatrzenia całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego i niepodjęciu czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy - a ściślej okoliczności, czy gromadzenie się wód w południowo-wschodniej części nieruchomości oznaczonej jako działka numer [...] będącej własnością starostwa powiatowego w Starachowicach, jest bezpośrednio spowodowane zlikwidowaniem studzienki odpływowej i wybudowaniem ogrodzenia przez skarżącego; - art. 7 k.p.a., art, 77, i art. 80 k.p.a w zw. z art. 127 k.p.a poprzez brak dokonania prawidłowej kontroli decyzji organu I instancji, a tym samym powielenie popełnionego przez ten organ błędu polegającego na błędnej ocenie materiału dowodowego, co dotyczy w szczególności oparcia zaskarżonego orzeczenia w całości na kwestionowanej przez stronę opinii biegłego, która zawiera wewnętrzne sprzeczności. W uzasadnieniu skarżący zarzucił, że organ pominął ocenę zasadności jego stanowiska, zmierzającego do wykazania, iż przedmiotowa studzienka nie była od wielu lat czyszczona, a w związku z tym nie spełniała swej funkcji. W powyżej wskazanym zakresie, organ mógł zwrócić się do Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o., bądź do innej instytucji, odpowiedzialnej za utrzymanie urządzeń kanalizacyjnych w należytym stanie, o udzielenie informacji w jakim czasie dokonywany był ostatni przegląd przedmiotowej studzienki. Autor skargi zwrócił także uwagę na fakt zalegania na działce należącej do Starostwa Powiatowego hałdy ziemi po robotach budowlanych przeprowadzonych przez zarząd wodociągów. Żaden z organów nie rozważył wpływu zalegania w tym miejscu warstw ziemi, na kierunek przepływu wód. Skarżący także podniósł, że organ I instancji, wydając decyzję oparł się wyłącznie na opinii biegłej, której wadą jest przede wszystkim brak spójności. Organ drugiej instancji nie tylko nie odniósł się do zarzutów skierowanych pod adresem tej opinii, ale stwierdził, że właściwie co do meritum to organ jest związany opinią biegłej. Tym samym naruszenie prawa przez SKO jest jeszcze bardziej rażące niż to, którego dopuścił się Prezydent Miasta w pierwszej decyzji. Pogląd ten bowiem zmierza do przerzucenia odpowiedzialności za merytoryczne rozstrzygnięcie decyzji na opinię biegłego. Następnie wnoszący skargę zacytował fragment opinii, w której stwierdzono, że "Niemniej jednak podkreślić należy, że do zmiany stanu wody na gruncie w omawianej sprawie przyczynia się nie tylko p. W., ale niewłaściwa gospodarka ściekowa w zakresie odprowadzania wód opadowych w obrębie nieruchomości obejmującej działki [...]. Odnosząc się do tego fragmentu skarżący zaznaczył, że organ nie wyjaśnił, czy jego przyczynienie się do zmiany stanu wody, wobec istnienia innych okoliczności w sprawie, które biegła także w jakimś stopniu dopuszcza jako przyczyny sprawcze aktualnego stanu rzeczy, jest na tyle duże, że stanowi główną przyczynę zalewania działki sąsiedniej i że bez niego, do wspomnianego szkodliwego wpływu by nie doszło. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję dotyczącą zmiany stanu wody na gruncie, którą organ I instancji nałożył na skarżącego obowiązek odtworzenia na należącej do niego nieruchomości zlikwidowanej studzienki z kratką wpustową oraz dostosowania ogrodzenia tej nieruchomości do przywrócenia powierzchniowego spływu wód do odtworzonej studzienki poprzez wykonanie w północno-wschodniej części ogrodzenia przepustu o szerokości 0,35m i wysokości 0,30m oraz skierowanie spływających wód korytkiem betonowym do studzienki. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. Nr 115, poz. 1229 ze zm.). Zgodnie z brzmieniem tego przepisu właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Na właścicielu gruntu ciąży ponadto obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2). Jeżeli zaś spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3). Z przytoczonego przepisu wynika zatem ogólny zakaz dokonywania przez właściciela działki jakichkolwiek zmian stanu wody na gruncie oraz kierunku jej spływu, ze szkodą dla gruntów sąsiednich, oraz obowiązek prawny usunięcia wszelkich przeszkód oraz zmian powstałych na jego działce, jeżeli szkodliwie wpływają one na grunty sąsiednie. W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie zostało wykazane, że w wyniku wykonania przez skarżącego na należącej do niego działce nr [...] ogrodzenia na betonowej podmurówce i muru oporowego przylegającego do zabudowań znajdujących się na nieruchomości nr [...] oraz w wyniku likwidacji przez skarżącego studzienki kanalizacji deszczowej z kratką wpustową, która znajdowała się w granicach działki nr [...] - doszło do zakłócenia stosunków wodnych na nieruchomości nr [...]. Nie może być w sprawie wątpliwości, że zasypana studzienka z kratką wpustową miała za zadanie odprowadzać wodę deszczową z działki nr [...] do kanału głównego miejskiej sieci kanalizacji deszczowej i była istotnym urządzeniem zapewniającym prawidłowe funkcjonowanie systemu odprowadzania wód opadowych z okalającego ją terenu. Jej likwidacja uniemożliwiła odpływ wód opadowych z działki nr [...] zgodnie z dotychczasowym kierunkiem spływu. Wody te bowiem, nie mając możliwości odpływu do kanalizacji deszczowej, spływają w kierunku działki nr [...] oraz w kierunku zabudowań gospodarczych znajdujących się w granicy działki nr [...]. Również ogrodzenie wraz z murem oporowym wybudowane przez skarżącego w granicy między jego działką nr [...], a działką nr [...] w celu ochrony jego działki przed zalewaniem wodami z działki nr [...] - powoduje, że wody opadowe, zamiast spływać jak poprzednio zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu na działkę nr [...] i dalej w kierunku południowym, zbierają się w tej części nieruchomości nr [...], która sąsiaduje z działką nr [...], a w konsekwencji przy nadmiernych opadach powodują podmakanie zabudowań gospodarczych J. K. znajdujących się na działce nr [...]. Powyższe okoliczności potwierdza znajdujący się w aktach sprawy protokół z wizji lokalnej, a przede wszystkim sporządzona w toku postępowania administracyjnego opinia biegłego. Wskazanych okoliczności w istocie nie kwestionuje również sam skarżący skoro zarzuca w skardze organowi, że nie wyjaśnił, czy jego przyczynienie się do zmiany stanu wody, wobec istnienia innych okoliczności w sprawie, które biegła także w jakimś stopniu dopuściła jako przyczyny sprawcze aktualnego stanu rzeczy, jest na tyle duże, że stanowi główną przyczynę zalewania działki sąsiedniej i że bez niego, do wspomnianego szkodliwego wpływu by nie doszło. Skarżący twierdził jednak, że pomiędzy dokonanymi przez niego czynnościami polegającymi na zlikwidowaniu studzienki z kratką wpustową oraz wybudowaniu ogrodzenia z murem oporowym, a zalewaniem działki nr [...] nie ma związku przyczynowego, gdyż organy nie wzięły pod uwagę faktu, że do zmiany stanu wody na gruncie w przedmiotowej sprawie przyczynił się nie tylko skarżący, ale również niewłaściwa gospodarka ściekowa w zakresie odprowadzania wód opadowych w obrębie działek o numerach [...], co wynika z opinii biegłego. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu stwierdzić należy, że nie jest on zasadny. Podnoszona bowiem przez skarżącego okoliczność, że szkoda w postaci podmakania budynku gospodarczego, nie wynika wyłącznie z działania skarżącego, lecz przyczyniły się do niej także inne okoliczności (o czym szczegółowo wspomina biegły w swojej opinii), nie wyłącza zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Przepis ten wymaga bowiem jedynie ustalenia związku przyczynowego pomiędzy powstałą szkodą (jakichkolwiek rozmiarów i wartości), a zmianą stosunków wodnych na gruncie. Przepis ten nie wymaga natomiast, aby dokonana zmiana stanu wody na gruncie miała być jedyną przyczyną szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie. Wystarczy, że jest tylko jedną z takich przyczyn. Skoro więc, jak to prawidłowo ustaliły organy, szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie spowodowany był choćby w części przez roboty budowlane wykonane bezspornie przez skarżącego na jego działce, to zasadnym było nałożenie na niego obowiązków zmierzających do usunięcia negatywnych skutków zmiany stanu wody na gruncie. Ponadto należy zaznaczyć, że już w trakcie trwania niniejszego postępowania, na działkach oznaczonych numerami [...] zostały wykonane prace likwidujące problem niewłaściwego odprowadzania wód deszczowych z w/w działek, znajdujących się powyżej działki skarżącego nr [...], działki J. K. nr [...] i sąsiadującej z nimi działki nr [...] zabudowanej budynkiem Przychodni Eskulap. W świetle zaprezentowanej wykładni art. 29 Prawa wodnego nie ma również znaczenia zarzut dotyczący zalegania hałd ziemi na nieruchomościach należących do Starostwa Powiatowego, co miało powodować zmianę kierunku spływu wód opadowych oraz zarzut wieloletniego braku czyszczenia przedmiotowej studzienki, która miała w związku z tym nie spełniać swojej funkcji. Ta ostatnia okoliczność, jeżeli nawet rzeczywiście miała miejsce, nie upoważniała skarżącego do likwidacji studzienki i kratki wpustowej, skoro niewątpliwie miał on świadomość, jakie zadanie spełniało to urządzenie i jak istotne było zachowanie go w należytym stanie technicznym. Ponadto należy zauważyć, że z wyjaśnienia samego skarżącego złożonego na rozprawie administracyjnej w dniu 28 kwietnia 2014 r. (k. 120) wynika, że zlikwidowana przez niego studzienka była zamulona do wysokości ok. 30 cm pod kratką, co oznacza, że mimo braku konserwacji mogła ona częściowo odprowadzać wody opadowe. Bezskuteczny jest również zarzut skarżącego, że dokonał on zgłoszenia budowy ogrodzenia, które zablokowało przepływ wody na jego działkę, a organ architektoniczno-budowlany nie złożył od tego zgłoszenia sprzeciwu. Aczkolwiek przepis art. 30 ust. 6 pkt 2 Prawa budowlanego przewiduje, że właściwy organ wnosi sprzeciw miedzy innymi jeżeli budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy, to jednak nie można przyjąć, że do tych "innych przepisów" należą również przepisy prawa wodnego, w tym w szczególności art. 29 tej ostatniej ustawy. Kompetentnym do stosowania tego ostatniego przepisu i wydawania przewidzianych w nim decyzji administracyjnych nie są bowiem organy architektoniczno-budowlane określone w art. 80 ust. 1 prawa budowlanego, ale wójt, burmistrz lub prezydent miasta, o czym stanowi art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Złożenie przez starostę sprzeciwu przeciwko zgłoszeniu zamiaru budowy obiektu budowlanego, z powodu spełnienia w wyniku takiej budowy przesłanek, o jakich mowa w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, stanowiłoby wkroczenie przez organ architektoniczno-budowlany w kompetencje innego organu. Dlatego brak takiego sprzeciwu nie może oznaczać, że skarżący wykonując ogrodzenie zmieniające stan wody na gruncie, nie naruszył zakazów określonych w art. 29 Prawa wodnego. Również powoływana przez skarżącego w toku postępowania, domniemana zgoda anonimowego urzędnika na likwidację studzienki, nie mogła w oczywisty sposób wyłączyć dopuszczalności wydania decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Należy również zaakceptować sposób, w jaki organ I instancji zmierza do przywrócenia stanu poprzedniego zapobieżenia szkodom. Sposób ten został określony przez biegłego hydrologa i również w ocenie Sądu jest najkorzystniejszym rozwiązaniem zmierzającym do przywrócenia poprzedniego stanu funkcjonowania odprowadzenia wody opadowej z przedmiotowego terenu. W takim zakresie bowiem, w jakim możliwe i racjonalne było nakazanie właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego, organ administracji nałożył obowiązek odtworzenia zlikwidowania studzienki z kratką wpustową, a w zakresie, w jakim nieracjonalne było przywracanie stanu poprzedniego nałożył obowiązek wykonania takiego urządzenia (przepust i korytko betonowe kierujące wody opadowe do studzienki), które zapobiegnie szkodom (art. 29 ust. 3 Prawa wodnego). Ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło