II SA/Ke 999/16

WyrokWSA w Kielcach2017-02-15

Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu nadzoru budowlanego nakazująca wykonanie robót zabezpieczających, zamiast robót naprawczych lub rozbiórki, jest zgodna z przepisami Prawa budowlanego, zwłaszcza w sytuacji, gdy obiekt budowlany jest współwłasnością i znajduje się w różnym stanie technicznym?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu I instancji, ponieważ nakazane roboty zabezpieczające miały charakter doraźny i nie prowadziły do przywrócenia obiektu do należytego stanu technicznego. W sytuacji, gdy obiekt budowlany jest w złym stanie technicznym, organ powinien rozważyć zastosowanie przepisów dotyczących rozbiórki lub nakazać wykonanie robót naprawczych, ewentualnie zlecić sporządzenie ekspertyzy technicznej. Decyzja kasacyjna organu odwoławczego, uchylająca decyzję organu I instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia, jest zgodna z zasadą dwuinstancyjności postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej wykonanie robót budowlanych zabezpieczających w stodole, która stanowiła współwłasność dwóch osób fizycznych i znajdowała się w różnym stanie technicznym. Organ I instancji wydał dwie odrębne decyzje nakazujące wykonanie robót zabezpieczających. Organ II instancji uchylił te decyzje, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na potrzebę rozważenia zastosowania przepisów dotyczących rozbiórki lub nakazania robót naprawczych. Skarżąca kwestionowała decyzję organu odwoławczego, podnosząc m.in. zarzuty dotyczące naruszenia prawa własności i błędnego sugerowania zastosowania przepisów o rozbiórce.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.), Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 stycznia 2017r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] w przedmiocie nakazu wykonania robót budowlanych oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania [...], uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] wydaną w przedmiocie nakazu wykonania robót budowlanych i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydano w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: W związku z pismami W. K. oraz T. J., informującymi o przechyleniu się stodoły położonej w miejscowości [...], inspektorzy organu I instancji dokonali w dniu 15.07.2016r. kontroli w sprawie stanu technicznego tego obiektu. Dokonując oceny części budynku należącej do W. K. (o wymiarach 17,00 m x 7,05 m usytuowanej w miejscowości Piaski nr 181) organ I instancji stwierdził, że jest ona w złym stanie technicznym stanowiącym zagrożenie zawalenia się. Elementy konstrukcyjne, tj. słupy, belki oraz deski opierzające ściany wykazują znaczne zużycie. Część północno-wschodnia stodoły W. K. jest odchylona od pionu o ok. 25-30 cm (słupy konstrukcyjne nie są połączone z belkami konstrukcyjnymi). W dniu kontroli nakazano W. K. wykonanie natychmiastowego zabezpieczenia jej części stodoły, jednak właścicielka oświadczyła, że nie ma zamiaru remontować swojej części stodoły, gdyż chce budynek ten rozebrać, ale toczy się postępowanie sądowe i obawia się, że po rozbiórce musiałaby wymurować sąsiadce ścianę szczytową stodoły, gdyż belki przy granicy są wspólne. Dokonując oceny części budynku należącej do T. J. (o wymiarach 11,70 m x 7,05 m ) organ I instancji stwierdził, że elementy drewniane (belki, słupy, deski opierzające) wykazują zużycie. W części przylegającej do granicy od strony wschodniej stodoła jest odchylona od pionu o około 7-10 cm w stronę północną, słupy konstrukcyjne nie są połączone z belkami konstrukcyjnymi, a belki oparte są na wrotach, które m.in. z tego powodu się nie otwierają. W dniu kontroli wykonane było zabezpieczenie tej części budynku od strony północnej. T. J. oświadczyła, że stodoła przewidziana jest do remontu od strony wschodniej, tj. przylegającej do części obiektu W. K.. Mając na uwadze powyższe organ I instancji, działając na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 oraz art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7.07.1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016r. poz. 290), wydał zawierające rygor natychmiastowej wykonalności dwie odrębne decyzje z dnia [...], nakazując: - pierwszą z nich – W. K., ze względu na zły stan techniczny części budynku stodoły o wymiarach 17,00 m x 7,05 m, zlokalizowanej na działce położonej w miejscowości [...], wykonanie następujących robót budowlanych zabezpieczających: podstemplowanie belki ściany zachodniej i wschodniej na całej długości, wykonanie podstemplowania ściany północnej, a ponadto wykonanie oznakowania obiektu informujące o istniejącym złym stanie technicznym budynku oraz niebezpieczeństwie z tym związanym oraz zabezpieczenie obiektu przed dostępem osób postronnych, z zastrzeżeniem, że roboty zabezpieczające należy prowadzić pod nadzorem osoby posiadającej stosowne uprawnienia budowlane; - drugą z ww. decyzji – T. J., ze względu na zły stan techniczny części budynku stodoły o wymiarach 11,70 m x 7,05 m, zlokalizowanej na działce położonej w miejscowości [...], wykonanie następujących robót budowlanych zabezpieczających: podstemplowanie belki nad wrotami, podstemplowanie belki przy granicy wschodniej od ściany południowej do ściany północnej, podstemplowanie ściany północnej, a ponadto wykonanie oznakowania obiektu informujące o istniejącym złym stanie technicznym budynku oraz niebezpieczeństwie z tym związanym oraz zabezpieczenie obiektu przed dostępem osób postronnych, z zastrzeżeniem, że roboty zabezpieczające należy prowadzić pod nadzorem osoby posiadającej stosowne uprawnienia budowlane, Odwołanie od ww. decyzji wniosła W. K., wskazując na niemożność zastosowania się do zawartego w niej nakazu. Stodoła w należącej do strony części nie posiada bowiem ściany zachodniej, więc niemożliwie jest wykonanie podstemplowania belki ściany zachodniej. Ponadto przeprowadzenie rozbiórki jej części budynku spowoduje zawalenie się drugiej części stodoły, gdyż budynek nie posiada pełnej ściany działowej. Odwołanie od ww. decyzji wniosła T. J., zarzucając organowi I instancji, że bezprawnie wydał jedną decyzję dla niej i W. K., pomimo że stodoła została prawnie podzielona prawomocnym wyrokiem sądowym. Ponadto wydane rozstrzygnięcie nie odzwierciedla stanu rzeczywistego stodoły na gruncie, gdyż wymiary obiektu są inne. Końcowo wskazano, że organ I instancji nie nakazał W. K. wykonanie podstemplowania belek górnych w środku stodoły łączących pionowe słupy konstrukcyjne w ścianie północnej i południowej oraz wstawienia zamieczy, w związku z tym stodoła W. K. nie jest zabezpieczona przed zawaleniem i nadal przechyla się na północ i pociąga stodołę skarżącej. Nie nakazano także W. K. wykonania właściwego zabezpieczenia stodoły przed zawaleniem, tak aby odwołująca się mogła bezpiecznie remontować swoją stodołę, nie nakazano również rozbiórki stodoły W. K. pomimo tego, że ta – według opinii specjalistów budownictwa – nie nadaje się do remontu. W konsekwencji stodoły powinny być fizycznie rozdzielone. Postanowieniem z dnia 10.08.2016r. organ I instancji uzupełnił decyzję z dnia 28.07.2016r. o wyjaśnienie wątpliwości co do sentencji tej decyzji, wskazując że w zaleceniach zawartych w tym rozstrzygnięciu chodziło o zabezpieczenie elementów konstrukcyjnych stodoły przez W. K. od strony zachodniej przy granicy z działką T. J. poprzez ich podstemplowanie od wewnątrz budynku, takie samo zabezpieczenie winno zostać wykonane od strony wschodniej. W toku postępowania odwoławczego w dniu 5.09.2016r. T. J. poinformowała o wykonaniu robót zabezpieczających nakazanych ww. decyzją, zaznaczając że jej stodoła jest używana, ale wymaga remontu od strony wschodniej przy granicy ze stodołą W. K.. Tymczasem sąsiadka nie wykonała wymaganego podstemplowania, w związku z czym jej stodoła dalej grozi zawaleniem z jednoczesnym pociągnięciem sąsiedniej części stodoły. Ponadto przed sądem cywilnym toczy się postępowanie przeciwko W i J K. o naruszenie własności, a miary długości stodół, zgodnie z mapą inż. K. Bieńka i zatwierdzone prawomocnym wyrokiem, określają szerokość działek nr [...]/1 i nr [...]/2. Organ odwoławczy, wydając na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. opisane na wstępie rozstrzygnięcie, wskazał że organ I instancji przeprowadził postępowanie w niewłaściwym trybie. Celem przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy Prawo budowlane jest bowiem ukierunkowanie działania na zapewnienie należytego użytkowania obiektów budowlanych. Nakładane na podstawie cyt. przepisu obowiązki mają charakter naprawczy, ale zmierzają do przywrócenia obiektu do stanu używalności, zachowania substancji budowlanej w należytym stanie technicznym odpowiadającym jego funkcjom. Tymczasem organ I instancji nakazał w zaskarżonej decyzji jedynie zastosowanie robót zabezpieczających poprzez podstemplowanie wyszczególnionych belek i ścian – które jednakże nie prowadzą do przywrócenia przedmiotowego budynku stodoły do należytego stanu technicznego, nadającego się do bezpiecznego użytkowania, a jedynie są doraźnym podparciem odchylonego od pionu obiektu. Nawet w przypadku wykonania w całości przez skarżące nakazu określonego w decyzji, poprzez podstemplowanie wskazanych elementów konstrukcyjnych, obiekt ten w dalszym ciągu nie nadaje się do bezpiecznego użytkowania i nie powinien być użytkowany w obecnym złym stanie technicznym, zwłaszcza z uwagi na istniejące odchylenie się stodoły od pionu oraz znaczne zużycie elementów konstrukcyjnych (belek, słupów). W konsekwencji, mając na uwadze zaistniały w sprawie stan faktyczny, organ II instancji wskazał na konieczność rozważenia zastosowania przepisu art. 67 Prawa budowlanego i trybu postępowania określonego w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 30 sierpnia 2004r. w sprawie warunków i trybu postępowania w sprawach rozbiórek nieużytkowanych lub niewykończonych obiektów budowlanych (Dz. U. nr 198, poz. 2043). To samo dotyczy wyjaśnienia, czy przedmiotowy obiekt w całości nadaje się do rozbiórki, czy w części do rozbiórki, a w części do remontu. W sytuacji, gdy właściciel obiektu uzna, że jest w stanie podjąć roboty budowlane prowadzące do remontu, należy ustalić, jaki byłby jego zakres. Dopiero w przypadku ustalenia, że wykonanie remontu stodoły byłoby możliwe z technicznego punktu widzenia, organ winien wydać decyzję na podstawie art. 66 Prawa budowlanego, określając rodzaj koniecznych do wykonania robót oraz termin ich wykonania. Podkreślono przy tym, że razie powstania uzasadnionych wątpliwości co do określenia zakresu i sposobu wykonania robót mających na celu doprowadzenie istniejącego budynku do odpowiedniego stanu technicznego, zgodnie z ww. rozporządzeniem z dnia 30 sierpnia 2004r., organ może nakazać właścicielowi obiektu budowlanego sporządzenie ekspertyzy technicznej tego obiektu o dalszej przydatności obiektu do użytkowania oraz o zakresie i sposobie przeprowadzenia ewentualnego jego remontu lub ewentualnej rozbiórki. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wskazał, że przedmiotem postępowania administracyjnego w sprawie stanu technicznego obiektu jest jeden obiekt budowlany, usytuowany na dwóch działkach ewidencyjnych, w którym to budynku brak jest ściany wewnętrznej, dzielącej obiekt na dwie odrębne, samodzielne części, stanowiące odrębne budynki. W konsekwencji rozstrzygnięcia administracyjne dotyczące tego obiektu powinny być podjęte w jednym postępowaniu. Organ I instancji prawidłowo prowadził w sprawie przedmiotowej stodoły jedno postępowanie pod tym samym znakiem, jakkolwiek nieprawidłowe było wydanie odrębnych decyzji w stosunku do właścicieli części tej stodoły i na tej samej podstawie prawnej i w tej samej dacie – co w rezultacie należy traktować jako jedną decyzję wydaną w przedmiotowej sprawie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniosła T. J., domagając się uchylenia decyzji organu odwoławczego i zarzucając temu rozstrzygnięciu: 1. niezgodność z prawem własności tj. z prawomocną mapą inż. [...] zewidencjonowaną w Wojewódzkim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej pod nr 2717-72/90, potwierdzoną postanowieniem sądowym z dnia 7.02.1992r. zapisanym w księdze wieczystej, zgodnie z którą stodoła o wymiarach 11,70 x 11,75 m jest jej własnością; 2. błędne sugerowanie organowi I instancji zastosowanie się do art. 67 Prawa budowlanego i trybu postępowania w ww. rozporządzeniu, ponieważ jej stodoła była i jest użytkowana i nie jest budynkiem niewykończonym; 3. niezgodność miar długości jej stodoły uwidocznionych na prawomocnej mapie z miarami na gruncie; Nadto skarżąca zarzuciła, iż zapis w decyzji WINB na str. 5, w. 7 od góry cyt.: "W budynku tym nie ma ściany wewnętrznej któraby dzieliła budynek na dwie odrębne samodzielne części, stanowiące odrębne budynki" wymaga wyjaśnienia. Skarżąca zakwestionowała również stanowisko organu odwoławczego odnośnie niewykonania przez W. K. podparcia ściany wschodniej, jak również belki zachodniej swojej stodoły, zgodnie z zaleceniem zawartym w postanowieniu z dnia 10.08.2016r. – gdyż brak takiego zabezpieczenia naraża jej stodołę na zawalenie się poprzez pociągnięcie przez walącą się stodołę sąsiadki. W piśmie z dnia 14.01.2017r. T. J. wniosła o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. Z kolei w piśmie z dnia 11.01.2017r. T. J. podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, wskazując że działania organu nie uwzględniają stanu prawnego i faktycznego na gruncie i przedstawiając w załączeniu po raz kolejny szczegółową dokumentację. W kolejnym piśmie z dnia 14.01.2017r. T. J. wniosła o "odrzucenie" znajdującej się w aktach administracyjnych mapy wysokościowej nr 247/5/1008/70, argumentując, iż nie jest to prawomocna mapa biegłego geodety określona w postanowieniu Sądu Rejonowego z dnia 7.02.1992r., wydanym w przedmiocie działu spadku i zniesienia współwłasności. Zakwestionowana mapa jest sprzeczna nie tylko z mapą inż. [...], ale również z opinią biegłego budowlanego inż. [...] w zakresie podziału. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zakwestionowanego rozstrzygnięcia. Przy piśmie z dnia 9.02.2017r. skarżąca przedstawiła kopię postanowienia Sądu Okręgowego II Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 24 października 2016r., otrzymanego w dniu 7.02.2017r. – jako dowód toczącej się sprawy sygn. akt I C 537/13 w Sądzie Rejonowym o wydanie nieruchomości, w tym w zakresie stodoły. T. J. podkreśliła, że pozwani w sprawie cywilnej chcą jak najszybciej rozebrać swoją stodołę – aby uniemożliwić biegłemu sądowemu wykazanie naruszenia własności jej stodoły do linii granicznej uwidocznionej na prawomocnej mapie z 1990r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja organu odwoławczego z dnia [...] uchylająca decyzję organu I instancji z dnia [...] wydaną w przedmiocie nakazu wykonania robót budowlanych i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Zaskarżona decyzja organu odwoławczego jest więc decyzją kasacyjną, co oznacza że nie rozstrzyga merytorycznie sprawy administracyjnej. Podstawę prawną wydania kwestionowanego rozstrzygnięcie stanowił art. 138 § 2 K.p.a. zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie; przy czym przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Na wstępie zauważyć należy, że w rozpoznawanej sprawie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał dwie odrębne decyzje z tego samego dnia [...] o tym samym znaku: [....], dotyczące odpowiednio: 1. części budynku stodoły, zlokalizowanej w miejscowości [...], należącej do W. K.; 2. części budynku stodoły, zlokalizowanej w miejscowości [...], należącej do T. J.. W aktach administracyjnych sprawy niniejszej (K-II-3a) znajduje się postanowienie Sądu Rejonowego z dnia 7.02.1992r., którym dokonano działu spadku i zniesienia współwłasności pomiędzy W. K. oraz T. J. w zakresie m.in. działek nr [...]/2 i [...]/1 wraz z budynkami. W załączeniu przedstawiono również "Protokół graniczny" dotyczący działki oznaczonej pierwotnie nr [...], do którego załączono m. in. szkic (K-II-3c-3e), na którym uwidoczniono obiekt stodoły, przedzielony linią przerywaną. Analiza materiału fotograficznego zawartego w aktach sprawy w zestawieniu z pozostałą zgromadzoną dokumentacją pozwala uznać za prawidłowe stanowisko organu odwoławczego, że w sprawie niniejszej mamy do czynienia z jednym obiektem budowanym, który pierwotnie stał na jednej działce, zaś z chwilą działu spadku i zniesienia współwłasności został podzielony między strony i obecnie znajduje się na różnych działkach ewidencyjnych. Podobnie w wyjaśnieniach (K-I-14) organ I instancji stwierdził, że "budynek jest jedną konstrukcyjną całością, która w wyniku podziału działki znajduje się na dwóch działkach", podkreślając że "Pani J. jest zainteresowana jego remontem, a Pani K. nie ma zamiaru remontować". Okolicznością niesporną między właścicielami przedmiotowego budynku jest brak ściany oddzielającej ich części stodoły oraz okoliczność, że belki przy granicy są wspólne. W tym miejscu podkreślić trzeba, że obie strony skierowały do organu wnioski w sprawie interwencji dotyczącej przechylenia się stodoły, przy czym T. J. konsekwentnie podnosi, że to część stodoły W. K. "pociągnęła" ze sobą jej część. Skarżąca zarzuca sąsiadce usunięcie części elementów konstrukcyjnych jej części obiektu (ukośne zamiecze przy ścianach oraz umieszczone na środku słupy), co uznaje za główną przyczynę obecnego złego stanu technicznego stodoły. T. J. wyjaśniła ponadto, że w okresie 1988r.- 2005r. stodoła była podzielona prowizoryczną ścianą działową, przybitą do jej drewnianej nośnej konstrukcji, która została usunięta przez J. K. w 2005r. (K-I-13). Z materiału fotograficznego znajdującego się w aktach sprawy wynika, że obecnie ww. części są oddzielone od wewnątrz tylko niskim drewnianym płotkiem (zał. do K-I-5, K-II-3l), która to okoliczność – w świetle definicji zawartych w art. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7.07.1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016r. poz. 290) – nie jest wystarczająca do uznania, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z dwoma odrębnymi obiektami budowlanymi lub budynkami. Zgodnie bowiem z tym ostatnim przepisem ilekroć w ustawie mowa o: 1) obiekcie budowlanym - należy przez to rozumieć budynek, budowlę bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych; 2) budynku - należy przez to rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Jak wskazuje się w doktrynie (por. np. Prawo budowlane. Komentarz, pod red. Z. Niewiadomskiego, wyd. C.H. Beck 2013, s.43) cech nieruchomości budynkowych zdefiniowanych na gruncie prawa cywilnego nie można przenosić na grunt ustawy Prawo budowlane. W tym kontekście odnotować należy różnicę między definicją nieruchomości zawartą art. 46 § 1 Kodeksu cywilnego a budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. Zgodnie bowiem z art. 46 § 1 Kodeksu cywilnego, nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Natomiast z definicji zawartej w art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego należy wyprowadzić wniosek, że stanowiący całość techniczno-budowlaną budynek może być przedmiotem jednego postępowania przed organami nadzoru budowlanego – nawet w sytuacji, gdy w wyniku podziału działki, na jakiej pierwotnie powstał, znajduje się obecnie na odrębnych nieruchomościach gruntownych, stanowiąc zarazem w określonych częściach własność odmiennych podmiotów. W takim bowiem przypadku nie ma znaczenia, czy mamy do czynienia z jedną nieruchomością w rozumieniu art. 46 § 1 Kodeksu cywilnego. W konsekwencji za w pełni uprawnione należy uznać stanowisko organu odwoławczego, iż przedmiotem prowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie stanu technicznego obiektu był jeden obiekt budowlany – stodoła, usytuowana na dwóch działkach ewidencyjnych stanowiących własność dwóch różnych osób fizycznych. W świetle zgromadzonej w aktach administracyjnych dokumentacji, w tym w szczególności fotograficznej, oraz wyjaśnień stron brak jest zarazem podstaw by uznać, że istnieją dwa odrębne budynki stodół w rozumieniu Prawa budowlanego. Niezależnie od powyższego, za koniecznością ustalenia stanu technicznego spornego obiektu (oraz podjęcia przewidzianych Prawem budowlanym działań) w jednym postępowania – jak również wydania jednego rozstrzygnięcia w tym przedmiocie – przemawiała współzależność konstrukcyjno-techniczna obu części budynku, zwłaszcza w kontekście braku ściany je oddzielającej. Ze względu na powyższe, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo uznał, że wydane – na tej samej podstawie prawnej i w tej samej dacie – przez organ I instancji dwie odrębne decyzje należy traktować jako jedną decyzję wydaną w tym samym postępowaniu. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy w zaskarżonym rozstrzygnięciu, dopiero wówczas możliwe jest uwzględnienie specyfiki stanu faktycznego i prawnego niniejszej sprawy. Wskazać również należy, że z protokołów oględzin dokonanych przez organ I instancji wynika, że: 1. część budynku należąca do W. K. jest w złym stanie technicznym stanowiącym zagrożenie zawalenia się, elementy konstrukcyjne, tj. słupy, belki oraz deski opierzające ściany wykazują znaczne zużycie, a część północno-wschodnia jest odchylona od pionu o ok. 25-30 cm; 2. część budynku należąca do T. J. wykazuje zużycie, a w części przylegającej do granicy od strony wschodniej stodoła jest odchylona od pionu o około 7-10 cm w stronę północną. Pomimo nakazania W. K. wykonania natychmiastowego zabezpieczenia jej części stodoły, uczestniczka oświadczyła do protokołu, że nie ma zamiaru remontować swojej części stodoły, gdyż chce budynek ten rozebrać, ale toczy się postępowanie sądowe i obawia się, że po rozbiórce musiałaby wymurować sąsiadce ścianę szczytową stodoły, gdyż belki przy granicy są wspólne. Z kolei w toku postępowania odwoławczego T. J. poinformowała o wykonaniu nakazanych decyzją organu I instancji robót zabezpieczających, zaznaczając że jej stodoła jest używana, ale wymaga remontu od strony wschodniej przy granicy ze stodołą W. K.. Tymczasem sąsiadka nie wykonała wymaganego decyzją podstemplowania, w związku z czym jej stodoła dalej grozi zawaleniem z jednoczesnym "pociągnięciem" części należącej skarżącej. Z wyjaśnień stron wynika, że w odniesieniu do spornego obiektu ubezpieczyciel uznał szkodę całkowitą po stronie W. K., a po stronie skarżącej – częściową – jedynie w zakresie wrót. Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że obie części stodoły nie znajdują się w takim samym stanie technicznym – co może uzasadniać zastosowanie wobec każdej z nich odmiennych trybów przewidzianych w Prawie budowlanych, zwłaszcza w kontekście różnicy stanowisk stron w tym zakresie. Skarżąca deklaruje bowiem gotowość do remontu, zabezpieczyła swoją część i ją użytkuje, podczas gdy W. K. domaga się rozbiórki. Ponadto z ustaleń organu I instancji wynika, że część uczestniczki jest w złym stanie technicznym stanowiącym zagrożenie zawalenia się, a odchylenie od pionu jest prawie 3-krotnie większe od sąsiedniej części. Podstawę materialnoprawną uchylonej zaskarżonym rozstrzygnięciem decyzji organu I instancji stanowił art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego, zgodnie z którym w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska albo (pkt 1) jest w nieodpowiednim stanie technicznym (pkt 3) organ nadzoru budowlanego nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku. Tryb określony w art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego dotyczy usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, które powstały podczas użytkowania obiektu budowlanego – a więc związane są zazwyczaj z niewłaściwym jego użytkowaniem, doprowadzeniem do znacznego zużycia technicznego poprzez brak remontów, konserwacji spowodowanych zazwyczaj biernością, niedbalstwem, brakiem kontroli właściciela lub zarządcy. W konsekwencji nakładane na podstawie ww. przepisu obowiązki mają charakter naprawczy, zmierzając do przywrócenia obiektu do stanu używalności, zachowania substancji budowlanej w należytym stanie technicznym odpowiadającym jego funkcjom (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17.06.2011r. o sygn. akt II OSK 1100/10, LEX nr 992473, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 4.02.2015r. o sygn. akt II SA/Ke 1119/14). Z istoty działań podejmowanych w trybie art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego wynika bowiem, że zmierzają one do doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu odpowiadającego wymogom bezpieczeństwa, a także normom technicznym i estetycznym, a nie służą jedynie likwidacji stanu niezgodności z prawem (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 17.05.2016r. o sygn. akt I SA/Ol 18/16). W sprawie niniejszej organ I instancji ograniczył się do nakazania stronom wykonania: - podstemplowania belek ścian i samych ścian, - oznakowania obiektu informującego o istniejącym złym stanie technicznym budynku oraz niebezpieczeństwie z tym związanym, - zabezpieczenia obiektu przed dostępem osób postronnych. Jednocześnie, określone powyżej prace określono jako "roboty zabezpieczające" – a zatem miały one charakter doraźny, podczas gdy z powołanych powyżej poglądów judykatury wynika, że nakładane na podstawie art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego obowiązki winny mieć charakter naprawczy. W związku z powyższym organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu I instancji, wskazując ponadto na potrzebę: - rozważenia zastosowania przepisu art. 67 Prawa budowlanego i trybu postępowania określonego w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 30 sierpnia 2004r. w sprawie warunków i trybu postępowania w sprawach rozbiórek nieużytkowanych lub niewykończonych obiektów budowlanych (Dz. U. nr 198, poz. 2043), - wyjaśnienia, czy przedmiotowy obiekt w całości nadaje się do rozbiórki, czy w części do rozbiórki, a w części do remontu, Z uwagi na zróżnicowany stan techniczny obu części spornej stodoły oraz przeciwstawne stanowiska T. J. i W. K. co do dalszych losów tego obiektu, Sąd podziela stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W tym zakresie należało uwzględnić nie tylko treść art. 66 Prawa budowlanego – w przytoczonym wyżej rozumieniu – ale również art. 67 tej ustawy. Zgodnie z tym ostatnim przepisem jeżeli nieużytkowany lub niewykończony obiekt budowlany nie nadaje się do remontu, odbudowy lub wykończenia, organ nadzoru budowlanego wydaje decyzję nakazującą właścicielowi lub zarządcy rozbiórkę tego obiektu i uporządkowanie terenu oraz określającą terminy przystąpienia do tych robót i ich zakończenia. Zaznaczyć przy tym trzeba, że celem tego przepisu nie jest usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości w obiekcie budowlanym, ale eliminacja obiektów budowlanych lub ich części będących w stanie technicznym uniemożliwiającym przywrócenie im prawidłowego funkcjonowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23.11.2004r. o sygn. akt IV SA 2055/03). Przepis ten obejmuje wyłącznie obiekty budowlane które nie są użytkowane lub nie są wykończone – co nakłada na organ I instancji obowiązek sprawdzenia tych okoliczności w ponownie prowadzonym postępowaniu, zwłaszcza w kontekście twierdzeń T. J. o aktualnym używaniu jej części stodoły. Zaznaczyć przy tym trzeba, że organ nadzoru budowlanego, stosując art. 67 ust. 1 ww. ustawy, nie może jednak pomijać przy tym prawa właścicieli obiektów związanych z ochroną własności. Konstytucja RP w art. 21 pkt 1 stanowi bowiem, że Rzeczpospolita Polska chroni własność. Chociaż art. 67 Prawa budowlanego stanowi, że wezwaniem do rozbiórki i uporządkowania terenu – a więc formą nakazu rozbiórki obiektu budowlanego – powinien być objęty obiekt budowlany nienadający się do remontu, odbudowy lub wykończenia, to współczesne środki techniczne umożliwiają wykonanie robót remontowych lub innych budowlanych związanych z odbudową lub wykończeniem w prawie każdym obiekcie budowlanym. Przeciwwskazaniem mogą być jedynie koszty danych robót. O tym jednak czy takie koszty ponosić, może decydować jedynie właściciel obiektu budowlanego, a nie organ administracji publicznej. W konsekwencji, zanim organ nadzoru budowlanego orzeknie o potrzebie rozbiórki danego obiektu budowlanego na podstawie art. 67 powinien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, którego celem będzie ustalenie czy i w jaki sposób właściciel obiektu budowlanego ma zamiar usunąć istniejące naruszenia porządku prawnego w budownictwie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lipca 2005r. o sygn. akt VII SA/Wa 1621/04, LEX nr 842398). Tym samym, jeżeli jeden z właścicieli stodoły uzna, że dokona remontu, odbudowy lub wykończenia swojej części obiektu – w sposób umożliwiający jej samodzielne funkcjonowanie (w sytuacji rozstrzygnięcia o rozbiórce pozostałej części), to niewątpliwie brak jest podstaw do nakazania rozbiórki całości, położonego na dwóch działkach, budynku. Dopiero w przypadku ustalenia, że wykonanie remontu stodoły (bądź jej części) byłoby możliwe z technicznego punktu widzenia, organ winien wydać decyzję na podstawie art. 66 Prawa budowlanego, określając – w odniesieniu do całości obiektu (bądź jego określonej części) – rodzaj koniecznych do wykonania robót oraz termin ich wykonania. Ponadto, jak słusznie wskazał organ odwoławczy, w razie powstania uzasadnionych wątpliwości co do określenia zakresu i sposobu wykonania robót mających na celu doprowadzenie istniejącego budynku do odpowiedniego stanu technicznego, możliwe jest nakazanie właścicielowi obiektu budowlanego sporządzenia ekspertyzy technicznej tego obiektu o dalszej przydatności obiektu do użytkowania oraz o zakresie i sposobie przeprowadzenia ewentualnego jego remontu lub ewentualnej rozbiórki. Jak wynika bowiem z § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 sierpnia 2004r. w sprawie warunków i trybu postępowania w sprawach rozbiórek nieużytkowanych lub niewykończonych obiektów budowlanych (Dz. U. nr 198, poz. 2043) przed wydaniem decyzji o nakazie rozbiórki obiektu budowlanego, o której mowa w art. 67 ustawy Prawo budowlane, właściwy organ: 1) ustala przyczyny niewykonania przez właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego remontu, odbudowy lub wykończenia obiektu budowlanego; 2) dokonuje oględzin i oceny stanu technicznego, a w przypadku, o którym mowa w § 4 ust. 1, nakazuje właścicielowi lub zarządcy obiektu budowlanego sporządzenie ekspertyzy technicznej tego obiektu. Z kolei stosownie do § 4 ust. 1 tego rozporządzenia ekspertyzę techniczną wykonuje się, jeżeli w wyniku oględzin powstaną uzasadnione wątpliwości co do stanu technicznego obiektu budowlanego. W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo uchylił decyzję organu I instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W okolicznościach niniejszej sprawy zaistniały bowiem wszystkie przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Jak już wskazano na wstępie rozważań, decyzja wydana w tym trybie nie rozstrzyga merytorycznie o uprawnieniach lub obowiązkach stron, a jedynie nakazuje ponowne przeprowadzenie postępowania administracyjnego przez organ I instancji. W konsekwencji, organ odwoławczy, wobec pozostałych do ustalenia przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego okoliczności, nie mógł wskazać podstawy prawnej rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Takie działanie, przy obecnych brakach prowadzonego przez organ I instancji postępowania, naruszałoby bowiem ustanowioną w art. 15 K.p.a. zasadę dwuinstacyjności postępowania administracyjnego, polegającą na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 22.03.1996r. o sygn. akt SA/Wr 1996/95, ONSA 1997 nr 1, poz. 35). Odnosząc się do argumentacji strony skarżącej wskazać trzeba, że kontrola zastosowania przepisów prawa materialnego będzie mogła mieć miejsce dopiero po należytym ustaleniu stanu fatycznego w ponownie prowadzonym postępowaniu. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło