II SAB/Ke 32/26
WyrokWSA w Kielcach2026-06-17
Skład orzekający: Krzysztof Armański, Jacek Kuza, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kielcach dopuścił się bezczynności w postępowaniu administracyjnym dotyczącym budynku gospodarczego, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził bezczynność organu, ponieważ postępowanie administracyjne dotyczące budynku gospodarczego, wszczęte w 2017 r., nie zostało zakończone do dnia wyrokowania, co stanowi okres prawie 9 lat. Bezczynność ta została uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa ze względu na długość trwania, brak uzasadnienia, zlekceważenie obowiązków procesowych oraz lekceważący stosunek do praw stron. W związku z tym sąd zobowiązał organ do wydania aktu w postępowaniu, stwierdził bezczynność z rażącym naruszeniem prawa, wymierzył grzywnę oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
A. R. wniosła skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach w postępowaniu dotyczącym budynku gospodarczego, które trwa od 2017 r. Skarżąca zarzuciła organowi pozorne czynności i celowe przeciąganie postępowania, mimo że organ nie zakończył sprawy w wyznaczonych terminach, w tym po ponagleniu. Organ w odpowiedzi na skargę przedstawił podjęte czynności i argumentował, że zmiana przepisów prawa budowlanego uzasadniała wszczęcie nowego postępowania legalizacyjnego. Sąd uznał skargę za zasadną, stwierdzając bezczynność organu z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zobowiązał Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach do wydania aktu w postępowaniu administracyjnym w terminie 30 dni, stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, wymierzył organowi grzywnę w kwocie 1000 zł oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania w kwocie 100 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Armański Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Banach po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. R. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach w przedmiocie obiektu budowlanego I. zobowiązuje Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach do wydania aktu w postępowaniu administracyjnym znak: [...], dotyczącym budynku gospodarczego o wymiarach w rzucie 5,60 m x 6,00 m znajdującego się na działce obecnie nr ewid. [...] obręb 0001 D. , gm. D., w terminie 30 dni od daty doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku; II. stwierdza, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kielcach dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. wymierza Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w Kielcach grzywnę w kwocie 1000 (jeden tysiąc) złotych; IV. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach na rzecz A. R. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
A. R. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na przewlekłe prowadzenie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach postępowania toczącego się pod znakiem: [...] (kontynuacja sprawy znak: [...]), wszczętego w wyniku złożenia skargi z 20 czerwca 2017 r., w przedmiocie wybudowanego budynku gospodarczego o wymiarach w rzucie ok. 5,60 x 6,00 m. Skarżąca wniosła o: wydanie postanowienia stwierdzającego, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania znak: [...] (kontynuacja sprawy znak: [...]) oraz stwierdzenie, że do przewlekłości doszło z rażącym naruszeniem prawa, które w swej istocie zmierza do wydania decyzji legalizacyjnej, pomimo, że zapadło już orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 listopada 2022 r., II OSK 1549/22 i Sąd dokonał oceny prawnej przedmiotowej sprawy, a organ I instancji nie zastosował się do niej.
W uzasadnieniu skargi jej autor podniósł, że postępowanie przed organem I instancji toczy się od 2017 r. Jednak pomimo tak długiego postępowania, w sprawie podejmowano pozorne czynności, które zmierzały jedynie do jego wydłużenia. Przykładem jest przeprowadzenie 10 lipca 2025 r. kontroli budynku stodoły, budynków gospodarczych i budynku gospodarczo-garażowego. Skarżąca podkreśliła, że złożyła ponaglenie z 10 września 2025 r., gdzie wskazała, że od momentu ww. kontroli nie zostały podjęte żadne nowe czynności procesowe, nie otrzymała żadnego zawiadomienia o zgromadzeniu materiału dowodowego lub o zamiarze przeprowadzenia jakichkolwiek nowych dowodów. Nie otrzymała również powiadomienia, że sprawa nie zostanie rozpatrzona w ustawowym miesięcznym terminie, ani o przyczynach przedłużenia postępowania. Zdaniem skarżącej na szczególne potępienie zasługuje wyznaczenie, po rozpoznania ponaglenia przez organ nadzoru, kolejnego terminu na załatwienie sprawy w wymiarze 4 miesięcy, który pozostaje w oczywistej dysproporcji do charakteru i stopnia skomplikowania sprawy i stanowi kolejny dowód celowego i świadomego przeciągania postępowania.
Skarżąca podkreśliła, że organ zupełnie nie zastosował się do wskazań organu wyższego stopnia zawartych w postanowieniu z 1 października 2025 r., wydanym w wyniku wniesienia ponaglenia. Zamiast bowiem załatwić sprawę w wyznaczonym terminie czyli do 31 października 2025 r., wszczął postępowanie na podstawie innych przepisów, bez spełnienia przesłanek przewidzianych dla uproszczonej procedury legalizacyjnej. Organ nie zakończył tym samym postępowania prowadzonego wcześniej pod sygnaturą [...], lecz wskazał, że nowe postępowanie prowadzone pod znakiem: [...] stanowi jego kontynuację. Wnosząca skargę stwierdziła, że organ przez wiele lat nie podejmował żadnych czynności w sprawie. Dopiero po złożeniu ponaglenia oraz wydaniu powyższego postanowienia, jednego dnia wszczął uproszczone postępowanie legalizacyjne, aby następnego wydać w jego ramach postanowienie o nałożeniu obowiązku. Takie działanie stanowi naruszenie przepisów proceduralnych, w szczególności w zakresie możliwości arbitralnej zmiany podstawy prawnej postępowania oraz obowiązku zakończenia postępowania prowadzonego uprzednio.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Przedstawił czynności, jakie były podejmowane w sprawie od jej wszczęcia w 2017 r., podał, że w wyniku rozpatrzenia ponaglenia skarżącej, ŚWINB w Kielcach postanowieniem z 1 października 2025 r. stwierdził, że niezałatwienie niniejszej sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa i wyznaczył termin jej załatwienia do 31 października 2025 r.
Organ podniósł, że zgodnie z ww. postanowieniem wydał 31 października 2025 r. postanowienie znak: [...], wydawane w toku uproszczonego postępowania legalizacyjnego, o którym mowa w art. 49g ustawy Prawo budowlane. Zasadność zmiany trybu postępowania wynikła ze zmiany przepisów ustawy Prawo budowlane obowiązujących od 19 września 2020 r. Ww. postanowieniem organ nałożył obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych. Zgodnie z przepisami termin ten nie może być krótszy niż 60 dni od dnia doręczenia postanowienia. Wyznaczony termin 4 miesięcy na wykonanie powyższego obowiązku organ uznał za realny, biorąc pod uwagę rzeczywiste uwarunkowania rynkowe i terminy weryfikacji dokumentacji geodezyjnej.
Kończąc organ uznał, że skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw do stwierdzenia, że zachodzi przewlekłość postępowania.
Niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.) dalej: "p.p.s.a."
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
W myśl art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 bądź przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Kontroli podlega również bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego – dalej: "k.p.a." – oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a.).
Przed merytorycznym rozpoznaniem skargi należy zaznaczyć, że skarżąca wniosła 17 września 2025 r. (data wpływu) ponaglenie do PINB w Kielcach, czym wyczerpała przysługujące jej środki zaskarżenia, zgodnie z wymogiem art. 52 § 1 p.p.s.a. Ponadto jak wynika z art. 53 § 2b p.p.s.a. skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu.
Ponieważ skarżąca przedmiotem skargi uczyniła przewlekłość organu, należy zwrócić uwagę na różnice pomiędzy bezczynnością, a przewlekłością. Bezczynność jest stanem obiektywnie sprawdzalnym, związanym tylko z upływem terminu określonego w ustawie albo terminu wyznaczonego przez organ na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Przewlekłość postępowania natomiast to stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2
k.p.a.). Przewlekłość występuje w postępowaniu prowadzonym w sposób, który przez czas dłuższy niż wymagany do jego zakończenia i bez uzasadnionej i ważnej przyczyny nie zmierza do bezpośredniego załatwienia sprawy (art. 12 k.p.a.). Zatem bezczynność jest związana z naruszeniem terminów załatwienia sprawy, zarówno terminów określonych w ustawach, jak i wskazanych przez organ administracji na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast przewlekłość obejmuje przypadki, w których formalnie nie dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy (np. w związku z zastosowaniem art. 36 § 1 k.p.a., ale organ załatwia sprawę dłużej niż powinien w świetle zasady szybkości postępowania. Za takim rozumieniem bezczynności i przewlekłości opowiedział się też NSA w uchwale z 22 czerwca 2020 r., II OPS 5/19 (wszystkie powołane orzeczenia znajdują się na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl), stwierdzając w jej uzasadnieniu, że "z treści przywołanych definicji normatywnych należy wywieść, że organ jest bezczynny, jeśli nie zakończy postępowania w przewidziany prawem sposób w ustawowym terminie lub w terminie przez siebie zmienionym na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast postępowanie jest przewlekle prowadzone, jeśli w granicach czasowych przeznaczonych na załatwienie sprawy, organ działa opieszale, nieefektywnie i nie rozstrzyga sprawy, mimo że brak jest do tego przeszkód". Nadto, w powołanej uchwale stwierdzono, że ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw pojęcia bezczynności i przewlekłości uzyskały "odmienny znaczeniowo sens".
Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że z art. 37 § 1 k.p.a. wynika, że bezczynność i przewlekłość są pojęciami rozłącznymi, co oznacza, że w tej samej sprawie nie może występować zarówno bezczynność, jak i przewlekłość (zob. wyrok NSA z 7 września 2022 r., II OSK 871/22). W konsekwencji stwierdzić należy, że o przewlekłym prowadzeniu postępowania w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. można mówić tylko wówczas, gdy jeszcze nie upłynął termin do wydania decyzji określony według przepisów wskazanych w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., a organ przy dołożeniu należytej staranności mógłby sprawę załatwić przed upływem tych terminów. Po ich upływie ocenie może podlegać jedynie stan bezczynności organu (zob. powołane postanowienie NSA z 4 grudnia 2019 r., II OSK 2317/19).
Wobec powyższego rozróżnienia bezczynności i przewlekłości, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie nie ma miejsce przewlekłość, lecz bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach w postępowaniu administracyjnym znak: [...], dotyczącym budynku gospodarczego o wymiarach w rzucie 5,60 m x 6,00 m usytuowanego na działce obecnie nr ewid. [...], obręb 0001, D. , gm. D.. W tym miejscu, odnosząc się do treści skargi, należy wskazać, że kwestia zgodności z prawem postanowienia PINB w Kielcach z 31 października 2025 r. dotyczącego przedłożenia dokumentów legalizacyjnych oraz utrzymującego je w mocy postanowienia organu odwoławczego z 30 grudnia 2025 r., nie mogą być przedmiotem badania w niniejszym postępowaniu, skoro dotyczy ono bezczynności organu, a nie legalności czynności podejmowanych przez organ. Ponadto należy zauważyć, że przedmiotem niniejszego postępowania nie jest sposób prowadzenia uproszczonego postępowania legalizacyjnego wszczętego przez organ 30 października 2025 r., ale postępowania wszczętego pismem z 8 września 2017 r. i ciągle niezakończonego, o czym będzie jeszcze niżej mowa.
Postępowanie administracyjne w sprawie znak: [...] zostało wszczęte przez PINB w Kielcach z urzędu 8 września 2017 r. Następnie organ podjął czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego: zgromadził dokumenty, przesłuchał świadków i przeprowadził rozprawę administracyjną. O ustaleniach organu strony zostały poinformowane zawiadomieniem z 17 lipca 2018 r. Po tej dacie kolejna czynność procesowa – kontrola przedmiotowego budynku - miała miejsce dopiero 10 lipca 2025 r.
Trzeba zaznaczyć, że organ w powyższym okresie nie skorzystał z art. 36 § 1 k.p.a. i nie zawiadomił skarżącej o tym, że nie załatwi sprawy w terminie, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Organ nie wykazał też, aby mogła mieć w sprawie zastosowanie dyspozycja normy z art. 35 § 5 k.p.a., zgodnie z którym do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów doręczania z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej, o której mowa w art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1045 i 1841), okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu.
Istotnym jest również podkreślenie, że przedstawione wyżej okoliczności, nie były kwestionowane przez PINB w Kielcach. Przyznał je również Świętokrzyski
Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kielcach, który po rozpatrzeniu ponaglenia skarżącej postanowieniem z 1 października 2025 r. stwierdził, że niezałatwienie przedmiotowej sprawy w terminie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa i wyznaczył termin jej załatwienia do 31 października 2025 r.
PINB w Kielcach nie zastosował się jednak do powyższego terminu, ponieważ zamiast zakończyć sprawę, co słusznie zarzuca skarżąca, zawiadomieniem z 30 października 2025 r., znak: [...] (kontynuacja sprawy: [...]) poinformował strony o wszczęciu z urzędu uproszczonego postępowania legalizacyjnego dotyczące budowy budynku gospodarczego o wymiarach w rzucie 5,60 m x 6,00 m, bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę, znajdującego się na działce obecnie nr ewid. [...], obręb 0001, D. , gm. D.. Postępowanie to prowadzone pod znakiem [...], wciąż się toczy.
Nie ulega więc wątpliwości, że do dnia wyrokowania w niniejszej sprawie, PINB w Kielcach nie zakończył postępowania znak: [...] wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, a ponieważ postępowanie to zostało wszczęte w 2017 r., to stan bezczynności w jej załatwieniu wynosi prawie 9 lat. Oznacza to, że w terminach zakreślonych przepisami prawa procesowego organ sprawy nie załatwił (art. 35 k.p.a.).
Nie może stanowić o załatwieniu sprawy, a w konsekwencji ochronić przed zarzutem bezczynności fakt, że postępowanie znak: [...] organ uznał z kontynuację sprawy: [...] Należy bowiem wskazać, że poszczególne tryby dotyczące legalizacji samowoli budowlanej zasadniczo wzajemnie się wykluczają, dotyczą bowiem innych przypadków samowoli budowlanej i nie mogą być łączone w jednym postępowaniu administracyjnym (por. wyrok NSA z 23 marca 2011 r., II OSK [...]). Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, uproszczone postępowanie legalizacyjne może być pod określonymi warunkami wszczęte nawet wówczas, gdy w odniesieniu do danego obiektu prowadzone jest inne zwykłe postępowanie legalizacyjne. Procedura wprowadzona do Prawa budowlanego ustawą zmieniającą, jako względniejsza dla sprawcy samowoli budowlanej, ma pierwszeństwo przed zwykłą procedurą legalizacyjną (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 16 listopada 2023 r., sygn.. akt IV SA/.Po 478/23 i tam: wyrok NSA z dnia 14 marca 2023 r., sygn. akt II OSK 2871/21, CBOSA). W przypadku wszczęcia postępowania legalizacyjnego "zwykłego", a następnie wszczęcia uproszczonego postępowania legalizacyjnego – jak wskazują przywołane przykładowo judykaty - organ powinien rozważyć zawieszenie postępowania legalizacyjnego "zwykłego" do czasu zakończenia postępowania uproszczonego, a później, po ewentualnym zalegalizowaniu danego obiektu budowlanego w drodze uproszczonego postępowania legalizacyjnego, rozważyć umorzenie postępowania prowadzonego w trybie "zwykłym".
Tak więc wszczęcie z urzędu uproszczonego postępowania legalizacyjnego, w żadnym przypadku nie uzasadniało wstrzymania się przez organ z wydaniem aktu administracyjnego kończącego postępowanie [...] Słusznie podniesiono w skardze, że pomimo zawisłości sporu toczonego w ramach jednej podstawy prawnej, organ jednocześnie zainicjował postępowanie z innej podstawy prawnej.
Reasumując, w rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z bezczynnością organu we wszczętym 8 września 2017 r. postępowaniu w sprawie znak: [...] Organ bowiem nie podjął żadnych czynności przez okres ponad sześciu lat i przez około dziewięć lat nie wydał w sprawie decyzji, ani w inny sposób nie zakończył postępowania. Należy podkreślić, że dla stwierdzenia bezczynności nie ma znaczenia, z jakich powodów określone działanie nie zostało podjęte, a w szczególności czy bezczynność została spowodowana zawinioną, czy też niezawinioną opieszałością organu administracji publicznej. Okoliczności te są badane przez Sąd przy ocenie charakteru naruszenia prawa. W konsekwencji należało wyznaczyć organowi termin do wydania aktu w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym, o czym Sąd orzekł w pkt I sentencji wyroku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W tym zakresie Sąd uznał, że termin 30 dni od doręczenia wyroku będzie adekwatny do okoliczności sprawy.
Z mocy art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd zobligowany był jednocześnie stwierdzić, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W tej kwestii należy zaznaczyć, że w orzecznictwie przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, czy oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego. Jak wskazał NSA w wyroku z 16 lutego 2018 r. I OSK 1163/16 zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania za
działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezsporne, ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych (por. wyroki NSA z 21 czerwca 2012 r. I OSK 675/12, z 17 listopada 2015 r., II OSK 652/15). Zauważyć także należy, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12, postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., OSK 468/13).
Kierując się przedstawionymi wyżej kryteriami Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wskazuje na to: długość trwania bezczynności, to, że wciąż ma ona miejsce, brak uzasadnienia dla tak długiego prowadzenia postępowania w skomplikowaniu sprawy, to, że sprawa nie wymagała prowadzenia skomplikowanego postępowania dowodowego oraz fakt zlekceważenia przez organ obowiązków wynikających z art. 36 k.p.a. W ocenie Sądu, PINB w istocie nie prowadził postępowania pozostając w całkowitej bezczynności, a podjęta do lipca 2025 r., po około 8 latach jedna czynność procesowa, nie wskazywała na faktyczną wolę organu załatwienia sprawy. Taki sposób procedowania narusza postanowienia art. 35 § 1 i 3 k.p.a. oraz korespondujące z nimi zasady szybkości i prostoty postępowania administracyjnego wyrażone w art. 12 § 1 i 2 k.p.a. Świadczy też o faktycznym unikaniu podjęcia rozstrzygnięcia i lekceważącym stosunku do praw stron postępowania. Jako naganne należy również ocenić przekroczenie miesięcznego terminu zakreślonego do załatwienia sprawy przez organ nadzoru rozpoznający ponaglenie skarżącej, kiedy to PINB w Kielcach, winien znać już sprawę i dążyć do jej sprawnego i szybkiego zakończenia. Tymczasem organ wciąż sprawy nie zakończył, co świadczy o lekceważeniu nałożonych na niego prawem obowiązków i jest sytuacją niedopuszczalną w praworządnym państwie. Z tych powodów Sąd stwierdził, że zarzucana bezczynność miała charakter rażącego naruszeniem prawa (art. 149 § 1a.p.s.a.), o czym orzeczono w pkt II sentencji wyroku.
Rezultatem dokonanej przez Sąd oceny, co do rażącego naruszenia prawa, było także orzeczenie (pkt III sentencji wyroku), o wymierzeniu organowi grzywny w kwocie 1000 zł.
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, uwzględniwszy skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, może z urzędu lub na wniosek strony orzec o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., tj. dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim.
Instytucja grzywny spełnia funkcję represyjną oraz prewencyjną. Jej celem jest zdyscyplinowanie organu do załatwienia sprawy, jak również przeciwdziałanie bezczynności oraz przewlekłemu prowadzeniu postępowania. Jest to zatem dodatkowa gwarancja terminowego załatwiania spraw, a jednocześnie dodatkowe wzmocnienie ochrony interesów strony skarżącej. W niniejszej sprawie wymierzenie grzywny uzasadnione jest zwłaszcza stwierdzeniem, że bezczynność organu i przewlekłe prowadzenie postępowania nastąpiły z rażącym naruszeniem prawa. Sąd wziął pod uwagę również obrazę prawa procesowego w zakresie istotnego naruszenia art. 12, art. 35 § 3 i art. 36 k.p.a. oraz art. 8 § 1 k.p.a., gdyż niewątpliwie postępowanie organu godziło w zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej.
W punkcie IV sentencji wyroku, na podstawie art. 200 p.p.s.a. Sąd orzekł o kosztach postępowania, na które złożył się wpis od skargi uiszczony w wysokości 100 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło