I SA/Kr 1146/10

PostanowienieWSA w Krakowie2010-10-15

Skład orzekający: Sędzia WSA Stanisław Grzeszek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli skarżący powołuje się na fakt otrzymania wezwania od matki po powrocie z urlopu, a nie przedstawił wystarczających dowodów na brak swojej winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi nie został uwzględniony, ponieważ skarżący nie wykazał braku swojej winy w uchybieniu terminu. Sąd uznał, że skarżący, planując dłuższy wyjazd, powinien był przewidzieć możliwość otrzymania korespondencji sądowej i podjąć kroki w celu zapewnienia jej odbioru i terminowego uiszczenia wpisu, np. poprzez ustanowienie pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżący J. P.-B. zakwestionował postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej o uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Sąd wezwał skarżącego do uiszczenia wpisu od skargi w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie zostało odebrane przez matkę skarżącego 26 lipca 2010 r. Skarżący uiścił wpis 5 sierpnia 2010 r., a następnie wniósł o przywrócenie terminu, tłumacząc opóźnienie powrotem z urlopu i późniejszym otrzymaniem korespondencji od matki.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Stanisław Grzeszek po rozpoznaniu w dniu 15 października 2010r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. P.-B. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 5 maja 2010r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania postanawia: odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skardze J.P.-B. zakwestionował postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 5 maja 2010r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I tut. Sądu z dnia 13 lipca 2010r. wezwano skarżącego do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 100,00 zł – w terminie 7 dnia od daty doręczenia odpisu zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu, pod rygorem odrzucenia skargi. W dniu 26 lipca 2010r. przesyłka zawierająca wezwanie została odebrana przez matkę skarżącego. W dniu 5 sierpnia 2010r. skarżący uiścił należny wpis, a następnie w dniu 6 sierpnia 2010r. skierował do tut. Sądu pismo, w którym wyjaśniał, że wezwanie otrzymał od swej matki dopiero w dniu 4 sierpnia 2010r. po powrocie z urlopu, przy czym wyraził nadzieję, iż późniejsze uiszczenie wpisu nie będzie miało negatywnego wpływu na rozpatrzenie jego sprawy. Dla uprawdopodobnienia tej okoliczności przedłożono pisemne oświadczenie matki skarżącego potwierdzające datę faktycznego przekazania korespondencji. Wykonując wezwanie kolejne Sądu pismem z dnia 13 września 2010r. skarżący sprecyzował, że jego poprzednie pismo traktować należy jako wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. W uzasadnieniu podkreślono, że niezachowanie terminu nie było zawinione przez skarżącego. Skarżący nadmienił, że gdy tylko otrzymał od matki wezwanie i zapoznał się z jego treścią natychmiast uiścił należny wpis. Dodatkowo zwrócono uwagę na niewielkie przekroczenie terminu oraz znaczną wysokość podatku określoną decyzją, od której odwołanie miało zostać wniesione z uchybieniem terminowi, co zaowocowało następnie wszczęciem niniejszego postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie art. 87 § 1 p.p.s.a. wymaga aby pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnieść do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a art. 87 § 2 p.p.s.a. stanowi, że w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wyznaczony skarżącemu termin do uiszczenia wpisu zapoczątkował swój bieg w związku z odebraniem wezwania przez dorosłego domownika – matkę skarżącego w dniu 26 lipca 2010r., a zatem upłynął dnia 2 sierpnia 2010r. W konsekwencji uiszczenie wpisu dopiero w dniu 5 sierpnia 2010r. nastąpiło już po upływie wskazanego terminu. W świetle przywołanych przepisów ocenie Sądu podlega zatem, czy w świetle przedstawionych we wniosku okoliczności i towarzyszących dokumentów źródłowych strona postępowania dołożyła wszelkiej możliwej staranności, jakiej należało od niej oczekiwać. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się w szczególności takie zdarzenia jak powódź, pożar, przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się osobą trzecią przy dokonywaniu konkretnej czynności. W konsekwencji przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy w sposób przekonujący uprawdopodobniony zostanie brak winy strony, a przy tym zainteresowany wykaże, że niezależna przeszkoda trwała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy nawet przy dochowaniu należytej staranności nie można było usunąć przeszkody do dokonania czynności. Inaczej mówiąc, gdy wykazane zostanie, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli wówczas, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jednocześnie w piśmiennictwie i judykaturze dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W warunkach niniejszej sprawy okoliczności przedstawione przez skarżącego nie uzasadniają przyjęcia tezy, że niedotrzymanie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nastąpiło bez winy strony. Ustosunkowując się do przywołanych okoliczności przypomnieć należy, że ocena czy nastąpiło uprawdopodobnienie, o którym stanowi art. 87 § 2 p.p.s.a., należy do sądu rozpatrującego wniosek. W tym względzie Sąd nie jest związany zawartymi we wniosku twierdzeniami, gdyż istota uprawdopodobnienia sprowadza się do przekonania sądu o przynajmniej prawdopodobieństwie zaistnienia faktów, na które powołuje się strona domagająca się przywrócenia terminu, a przekonanie to powinno opierać się na obiektywnych przesłankach wynikających z zawartych we wniosku twierdzeń. Chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono opierać się tylko na samych twierdzeniach strony. Odróżnienie aktu uprawdopodobnienia w stosunku do przeprowadzenia dowodu polega m.in. na tym, że uprawdopodobnienie przeprowadza się za pomocą środków nieskrępowanych wymaganiami stawianymi co do formy przez obowiązujące przepisy prawa (por. w tym względzie jak najbardziej miarodajne postanowienie SN z dnia 5 maja 2009 r.. I UO 3/08, LEX nr 509056). W pierwszej kolejności zwraca uwagę fakt, że skarżący nie zadał sobie trudu by w jakikolwiek sposób przybliżyć Sądowi zasadniczą przesłankę przywrócenia terminu, a to w postaci wyjazdu urlopowego. Nie naświetlono zatem, ani długości tego wyjazdu, ani też dokładnej daty powrotu. Pożądane w tym względzie byłoby zresztą dołączenie do wniosku jakichkolwiek dokumentów źródłowych potwierdzających choćby pośrednio okres, czy charakter wyjazdu. Brak takich danych uniemożliwia natomiast dokonanie przez Sąd oceny wpływu powołanych przez skarżącego faktów na realną możliwość uiszczenia wpisu sądowego od skargi w wyznaczonym terminie. Wypada zresztą przy tej okazji jeszcze raz przypomnieć powoływaną wielokrotnie w orzecznictwie sądowym i administracyjnym - a zatem powszechnie znaną - regułę, iż wszczynając jakiekolwiek postępowanie, w tym przypadku sądowoadministracyjne, należy liczyć się z konsekwencjami jakie niesie za sobą zainicjowanie procedury zmierzającej do rozpoznania przedstawionej sprawy. Wnosząc skargę do tut. Sądu skarżący winien był zatem spodziewać się kierowania doń korespondencji sądowej. Niemniej istotny jest fakt, że przecież zasadniczo wszczęcie postępowania wiąże się z koniecznością zadośćuczynienia określonym przepisami prawa wymogom fiskalnym, z czego skarżący musiał sobie zdawać sprawę. Dodatkowo ustawodawca chroni strony postępowania poprzez nałożenie na Sąd obowiązku dodatkowego wezwania do uiszczenia należnego wpisu wyznaczając z góry dla uzupełnienia tego braku okres 7 dni. W tych okolicznościach skarżący planując dłuższy wyjazd powinien był postarać się o wyznaczenie pełnomocnika do reprezentowania go w niniejszym postępowaniu. Co istotne, wezwanie Sądu dotyczyło przecież uiszczenia należnego wpisu, a zatem wystarczyło umocować kogokolwiek (chociażby wspomnianą w piśmie matkę) do zapoznawania się z kierowaną do skarżącego korespondencją urzędową, a przedmiotowy brak fiskalny mógłby zostać uzupełniony poprzez wpłatę dokonaną przez jakąkolwiek osobę trzecią, czy też nawet samego skarżącego powiadomionego o wezwaniu. W tej sytuacji Sąd był zmuszony przyjąć, że wnioskodawca nie wykazał, iż bez swojej winy uchybił terminowi do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, w związku z czym postanowiono, jak w sentencji Mając powyższe na uwadze, na zasadzie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło