I SA/Kr 1284/10
PostanowienieWSA w Krakowie2011-05-27
Skład orzekający: Bogusław Wolas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, mimo wysokich obrotów i posiadania znaczącego majątku, może zostać zwolniona od kosztów sądowych, jeśli twierdzi, że jej środki zostały zajęte przez urząd skarbowy na poczet zaległości podatkowych?Ratio decidendi
Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, nawet jeśli jej środki zostały zajęte przez urząd skarbowy, nie może zostać zwolniona od kosztów sądowych, jeśli wykaże, że posiada środki na rachunku bankowym, generuje dochody z umowy o pracę i działalności gospodarczej, a jej miesięczne wydatki nie uniemożliwiają poniesienia kosztów postępowania. Spłata zobowiązań cywilnoprawnych nie ma pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego.Stan faktyczny
B.T. złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku VAT. Skarżąca argumentowała, że jej środki zostały zajęte przez urząd skarbowy na poczet zaległości podatkowych, co uniemożliwia jej pokrycie kosztów sądowych. Referendarz sądowy oddalił wniosek, wskazując na wysokie obroty firmy i dochody skarżącej. Skarżąca wniosła sprzeciw, podnosząc błędy w ustaleniach faktycznych.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wolas po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2011 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku B.T. o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi B.T. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 28 maja 2010 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiąc kwiecień 2004 r. postanawia : - odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie -
B.T., prowadząca Firmę Handlowo – Usługową "T" w K. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 28 maja 2010 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiąc kwiecień 2004r.
Z uzasadnienia wniosku, zawartego w nim "oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach" oraz nadesłanych dokumentów wynika, że skarżąca samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe, wychowując córkę K.F. ur. w 2000 r. Z tytułu umowy o pracę uzyskuje 1 274,43 zł netto miesięcznie. Otrzymuje również alimenty na córkę w wysokości 3000 zł miesięcznie. Z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w roku 2009 r. skarżąca wykazała dochód w wysokości 673 114,83 zł przy przychodzie wynoszącym 12 764 279,96 zł. W roku tym B.T. osiągnęła również dochód z otrzymanych zasiłków pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w wysokości 1 384,64 zł. W okresie od stycznia do czerwca 2010r. firma jej poniosła stratę w wysokości – 79 291,19 zł. W miesiącu lipcu 2010r. strona skarżąca dokonała jednak dostawy towarów oraz świadczenia usług na terytorium kraju na kwotę 829 960 zł. Łączny stan kas z poszczególnych oddziałów FHU "T" na dzień 31 sierpnia 2010 r. wynosił 7345,63 zł. Miesięczne wydatki na utrzymanie B.T. i jej córki obejmują: - koszty czesnego za szkołę podstawową córki – 780 zł, opłaty za media – 1 029,28 zł, koszty podatków od nieruchomości – 158 zł, koszty żywności i odzieży – ok. 1040 zł. Strona skarżąca spłaca również raty kredytu mieszkaniowego w wysokości ok. 2500 zł miesięcznie. Jest właścicielką dwóch lokali mieszkalnych położonych w K. o łącznej pow. 132 m2 obciążonych licznymi hipotekami umownymi kaucyjnymi oraz lokalu usługowego położonego w K. o pow. 10 m2 obciążonego hipotekami przymusowymi kaucyjnymi.
Skarżąca podała, że nie posiada środków na pokrycie kosztów sądowych ze względu na zajęcie przez Naczelnika Urzędu Skarbowego wszystkich rachunków bankowych i przejęcia środków na tych rachunkach na pokrycie zaległych zobowiązań podatkowych skarżącej jak również zajęcia wierzytelności oraz nieruchomości, co w konsekwencji spowodowało niemożność prowadzenia działalności i tym samym uzyskiwania dochodu przez skarżącą. W tej sytuacji nie jest ona w stanie uiścić wpisu sądowego od złożonych 12 skarg, ewentualna odmowa zwolnienia pozbawi skarżącą możliwości skontrolowania decyzji, które uważa za niezgodne z prawem.
Postanowieniem z dnia 5 października 2010 r. Referendarz sądowy w tut. Sądzie oddalił wniosek B.T. o zwolnienie od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu wskazano, że sytuacja finansowa strony skarżącej nie ma znamion wyjątkowości. B.T. cały czas prowadzi działalność gospodarczą charakteryzująca się wysokimi obrotami (czego dowodem są wyniki za lipiec 2010r. ), uzyskuje stałe dochody. Jej miesięczne wydatki opiewają na łączną kwotę 5 508,11 zł, przy czym nie wszystkie one są konieczne. Wskazano, że K.F. może korzystać z bezpłatnej nauki w szkole podstawowej. Poza tym B.T. co miesiąc spłaca ratę kredytu w wysokości 2500 zł. Podkreślono w związku z tym, że zobowiązania cywilnoprawne nie mają pierwszeństwa przed opłatami sądowymi. Wskazano także, że firma strony skarżącej w kasach poszczególnych jej oddziałów posiada środki o łącznej wartości 7345,63 zł. Sama zaś wnioskodawczyni posiada rachunek bankowy w Alior Banku S.A. w ramach którego dokonywane są transakcje gotówkowe w różnych wysokościach (nawet o wartości 4900 zł). Jest ona także właścicielką nieruchomości.
W sprzeciwie od tego postanowienia skarżąca wniosła o jego zmianę i zwolnienie od kosztów sądowych, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, polegający na przyjęciu, że skarżącej nie przysługuje zwolnienie od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu podała, że przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia nie wzięto pod uwagę, że samodzielnie wychowuje ona córkę, która otrzymuje alimenty od swego ojca właśnie dlatego w podwyższonej kwocie, aby mogła kontynuować rozpoczętą przed laty w tej szkole edukację, a szkoła do której uczęszcza nie jest szkołą prywatną, lecz społeczną. Alimenty nie stanowią dochodu skarżącej lecz są środkami otrzymywanymi na utrzymanie dziecka. Błędne jest twierdzenie sądu, że to skarżąca spłaca kredyt zaciągnięty na zakup mieszkania, albowiem dokonuje tego użytkownik mieszkania na mocy zawartej umowy.
W piśmie z dnia 7 kwietnia 2011 r., odpowiadając na wezwanie Sądu, skarżąca podała, że zamieszkuje w domu będącym własnością W.F.. Nie wie czy T.F. partycypuje w kosztach utrzymania tego domu. Nie partycypuje w kosztach utrzymania tej części domu, który zamieszkuje skarżąca wraz z córką. Lokale mieszkalne położone w K. przy ul. M. zostały sprzedane w roku 2008, a pieniądze uzyskane z tych transakcji zostały przeznaczone na spłatę kredytów. Kupujący przelali środki finansowe bezpośrednio na konto BRE Banku S.A., w którym skarżąca miała zawartą umowę o kredyt hipoteczny. Odnośnie lokali oznaczonych nr [..] i [...] oraz [...], skarżąca podała, że lokale te zostały na mocy umów najmu oddane w odpłatny najem spółce "T". Są one własnością skarżącej, lecz są obciążone hipoteką zwykłą na rzecz BRE Banku S.A. z tytułu kredytu oraz hipoteką kaucyjną na rzecz Skarbu Państwa Urzędu Skarbowego. W związku z dokonanym zajęciem majątkowym, w tym wierzytelności przez Naczelnika Urzędu Skarbowego, najemca przekazuje należności z tytułu czynszu od w/w lokali na rzecz Urzędu Skarbowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 259 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. – określana dalej jako "p.p.s.a.") – od zarządzeń i postanowień wydanych przez referendarza sądowego przysługuje sprzeciw do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Z brzmienia art. 260 p.p.s.a. wynika natomiast, iż w wypadku wniesienia sprzeciwu zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został wniesiony, traci moc, a sprawa podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. A zatem już samo wniesienie sprzeciwu, a nie jego zakres określony przez stronę, powoduje utratę mocy wiążącej postanowienia wydanego przez referendarza sądowego. W takiej sytuacji sąd rozpatruje złożony w sprawie wniosek, w tym wypadku wniosek o przyznanie prawa pomocy.
W myśl przepisu art. 245 §1 p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym, przy czym prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 2 tego przepisu), natomiast prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 §3 p.p.s.a.).
Przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wykazanie powyższych okoliczności powinno nastąpić poprzez złożenie stosownego oświadczenia obejmującego dokładne dane o stanie rodzinnym i majątkowym. Od Sądu zależy uznanie oświadczenia za wystarczające dla przyznania pomocy prawnej. Użyte w art. 246 § 1 pkt 2 określenie "gdy osoba wykaże" oznacza, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, że jej dochody i sytuacja życiowa nie pozwalają na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Strona powinna należycie uzasadnić i uprawdopodobnić okoliczności, które podaje we wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Sąd zauważa, że przyznanie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Kluczową zaś rolę dla oceny możliwości płatniczych skarżącego ma fakt, iż zasadność wniosku o przyznanie prawa pomocy powinna być rozpatrywana w dwóch aspektach – z uwzględnieniem z jednej strony wysokości obciążeń finansowych, jakie strona musi ponieść w konkretnym postępowaniu, z drugiej strony jej możliwości finansowych.
Sąd stwierdza, że analiza złożonych przez skarżącą dokumentów nie pozwala na przyjęcie, że wykazała on w sposób niewątpliwy, iż nie jest w stanie uiścić wymaganych na obecnym etapie postępowania kosztów sądowych. Skarżąca cały czas prowadzi działalność gospodarczą charakteryzująca się wysokimi obrotami (czego dowodem są wyniki za lipiec 2010 r.), uzyskuje także dochody z tytułu umowy o pracę. Miesięcznie ponosi wydatki w kwocie około 5 500 zł. Wynika to z pisma z dnia 20 września 2010 r., w którym wskazane zostały następujące miesięczne wydatki: czesne (szkoła podstawowa) – 780 zł, opłaty za media – 1029,28, rata za kredyt mieszkaniowy (około 2500 zł), podatki od nieruchomości oraz inne wydatki w kwocie 1040 zł. Łączna wysokość tych wydatków nie wskazuje, by skarżąca znajdowała się w sytuacji uniemożliwiającej poniesienie kosztów postępowania. W szczególności zwrócić należy również uwagę, że skarżąca posiada rachunek bankowy w Alior Banku S.A., z którego wynika, że np. w miesiącu czerwcu 2010 r. skarżąca wygospodarowała kwotę 560 zł na spłatę karty, w miesiącu lipcu natomiast, wygospodarowała na ten sam cel kwotę 2000 zł. Pokazuje to, że skarżąca miała możliwość wygospodarowania środków finansowych w znacznej wysokości. Sąd zauważa, że spłata zobowiązań cywilnoprawnych nie może być traktowana z pierwszeństwem przed kosztami zainicjowanego postępowania sądowego. Ustawodawca formułując w art. 246 p.p.s.a. przesłanki udzielenia prawa pomocy założył, że obciążenie związane z postępowaniem sądowym nie może wpływać na zaspokojenie podstawowych i niezbędnych potrzeb życiowych, za które należy uznać wyłącznie koszty zamieszkania i wyżywienia, a nie wydatki związane ze spłatą zobowiązań cywilnoprawnych. Sąd zauważa także, że w piśmie z dnia 7 kwietnia 2011 r. skarżąca wskazuje, że pieniądze uzyskane ze sprzedaży w 2008 r. lokali mieszkalnych położonych w K. przy ul. M. o numerach [...] zostały przeznaczone na spłatę kredytów. Kupujący przelewali środki finansowe bezpośrednio na konto BRE Banku S.A., z którym to Bankiem skarżąca zawarła umowę o kredyt hipoteczny. Analiza przedłożonych przez skarżąca aktów notarialnych pokazuje jednak, że oprócz kwot przekazanych na rzecz BRE Banku celem zwolnienia przedmiotowych lokali z obciążeń w postaci hipotek kupujący część ceny przekazali na wskazane przez pełnomocnika skarżącej konto. Łącznie była to kwota w wysokości 269 tys. zł.
Sąd zauważa także, że składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia Referendarza sądowego z dnia 5 października 2010 r. skarżąca uiściła wpis od skargi w niniejszej sprawie. Wynika z tego, że była ona w stanie uzyskać środki potrzebne na opłacenie kosztów sądowych.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd stwierdza, uwzględniając także okoliczność, że przed tut. Sądem prowadzonych jest dwanaście postępowań ze skarg B. T., iż nie zachodzą przesłanki do przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie skarżącej od kosztów sądowych. Odmowa przyznania skarżącej prawa pomocy w jej sytuacji majątkowej nie stanowi przeszkody w realizacji przysługującego stronie prawa do sądu.
Dlatego Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia, biorąc za podstawę swego rozstrzygnięcia art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 260 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło