I SA/Kr 1427/09

WyrokWSA w Krakowie2009-12-09

Skład orzekający: Maja Chodacka, Ewa Michna, Maria Zawadzka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ustalenie braku dobrej kultury rolnej na działce na dzień 30 czerwca 2003 r. na podstawie zdjęcia z września 2006 r. i ogólnych stwierdzeń o zachwaszczeniu, bez powołania biegłego lub przesłuchania świadków, stanowi wystarczające uzasadnienie do odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, naruszając tym samym przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 77 § 1, art. 80, art. 84 kpa). Ocena, czy zachwaszczenie sadu na zdjęciu z 2006 r. świadczy o braku dobrej kultury rolnej na dzień 30 czerwca 2003 r., wymaga wiadomości specjalnych, których organy nie posiadały i nie zasięgnęły opinii biegłego. Ponadto, organy błędnie oceniły dowodową wartość protokołów z kontroli jednostki certyfikującej, naruszając art. 76 kpa. W związku z istotnym naruszeniem przepisów proceduralnych, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, Sąd uchylił zaskarżone decyzje.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowych za lata 2004 i 2005 w pełnej wysokości. Organy administracji zakwestionowały prawo skarżącego do płatności za część powierzchni sadu, uznając, że nie była ona użytkowana rolniczo w dobrej kulturze rolnej na dzień 30 czerwca 2003 r., co miało wynikać z protokołu kontroli z 2006 r. i wykonanego wówczas zdjęcia. Skarżący kwestionował te ustalenia, wskazując na różnice w protokołach, stan zdrowia uniemożliwiający pielęgnację sadu w określonym czasie oraz dowody potwierdzające użytkowanie działki.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone decyzje Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz poprzedzające je decyzje organu I instancji. Określił, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądził od Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR na rzecz skarżącego koszty postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I SA/Kr 1427/09 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 grudnia 2009r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Maja Chodacka, Sędziowie: WSA Ewa Michna (spr.), WSA Maria Zawadzka, Protokolant: Daniel Marzec, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2009r., spraw ze skarg W.D., na decyzje Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, z dnia 30 lipca 2009 r. nr [...], nr [...], w przedmiocie przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowcyh za 2004 i 2005 rok w pomniejszonej wysokości, I. uchyla zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje organu I instancji, II. określa, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku, III. zasądza od Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na rzecz skarżącego koszty postępowania w kwocie 306, 00 zł (trzysta sześć złotych 00/100). Wyrokiem z dnia 9 grudnia 2008r. sygn. akt I SA/Kr 647/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił dwie decyzje Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 5 marca 2007r. o nr [...] i nr [...]utrzymujące w mocy zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je odpowiednio dwie decyzje organu pierwszej instancji tj. Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Decyzje te wydane dnia 7 stycznia 2008r. o nr [...] i nr [...]przyznawały W. D. (zwanemu dalej "skarżącym") z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych kwotę 4.313,10 zł za 2004r. , a za rok 2005 kwotę 6.810,36 zł. Uchylenie powyższych decyzji nastąpiło z uwagi na naruszenie przede wszystkim art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U Nr 98,poz. 1071 ze zm.) zwanej dalej "kpa" bowiem organy nie zapewniły skarżącemu udziału w postępowaniu, nie wyznaczając terminu do zapoznania się z zgromadzonym materiałem dowodowym i tym samym uniemożliwiając złożenie wyjaśnień. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa poinformował skarżącego w trybie art. 10 oraz 11 kpa o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie materiałów. Skarżący po zapoznaniu się z aktami sprawy za lata 2004 i 2005 oświadczył w piśmie z dnia 18 marca 2009r., że nie ma nowych uwag. W ponownie wydanych dwóch decyzjach z dnia 25 marca 2009r. o nr [...]oraz nr [...]organ pierwszej instancji ponownie przyznał skarżącemu z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych kwotę 4.313,10 zł za 2004r. , a za rok 2005 kwotę 6.810,36 zł. W uzasadnieniu decyzji powtórzone zostało uzasadnienie zawarte w poprzednio wydanych (a uchylonych ww. wyrokiem z dnia 9 grudnia 2008r.) decyzjach. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wskazał, że skarżący we wniosku złożonym w dniu 28 września 2004r. (za 2004r.) oraz 29 kwietnia 2005r. (za 2005r.) ubiegał się o przyznanie płatności rolnośrodowiskowych dla wariantu trwałe użytki zielone bez certyfikatu zgodności oraz uprawy sadownicze bez certyfikatu zgodności na powierzchnię 1,93 ha. Skarżący ubiegał się również o zwiększenie wymienionych wyżej płatności o 20% z tytułu faktu zbilansowania produkcji roślinnej ze zwierzęcą w prowadzonym przez siebie gospodarstwie. Organ zaznaczył, że Jednostka Certyfikująca A. Sp. z o.o. w W. potwierdziła fakt prowadzenia przez skarżącego produkcji ekologicznej w 2004r. na powierzchni 13,07 ha trwałych użytków zielonych oraz 1,93 ha upraw sadowniczych, nie potwierdziła jednak faktu zbilansowania produkcji rolnej ze zwierzęcą. Organ wskazał też, że w dniu 13 września 2006r. w gospodarstwie skarżącego została przeprowadzona kontrola na miejscu, której wyniki były podstawą do zastosowania sankcji w związku z zawyżeniem powierzchni upraw. Stwierdzono bowiem, że działka rolna na której uprawiana miała być wiśnia pospolita o pow. 0,93 ha (działka nr ewid. [...]oraz [...] w obrębie S. gmina S.) nie była użytkowana rolniczo na dzień 30 czerwca 2003r. co zakwalifikowano jako błąd DR10. Oznaczało to, że płatność do działki rolnej nie przysługiwała skarżącemu już w chwili składania pierwszego wniosku o przyznanie płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych. Jako podstawę wyliczenia płatności organ powołał się na art. 51 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) Nr 796/2004 z dnia 21 kwietnia 2004r. ustanawiającego szczegółowo zasady wdrażania wzajemnej zgodności, modulacji oraz wspólnej polityki rolnej oraz określonych systemów wsparcia dla rolników, zgodnie z którym to przepisem jeśli dla danej grupy upraw obszar zadeklarowany we wniosku przekracza obszar stwierdzony podczas kontroli, który spełnia wszystkie warunki określone w zasadach przyznawania pomocy dla płatności rolnośrodowiskowej, wysokość pomocy oblicza się na podstawie obszaru stwierdzonego po kontroli na miejscu pomniejszonego o dwukrotność stwierdzonej różnicy, jeżeli różnica ta wynosi 3% lub dwa hektary ale nie więcej niż 20% stwierdzonego obszaru. W konsekwencji płatności za 2004 i 2005 rok wyliczono w oparciu o dane z kontroli przeprowadzonej na miejscu oraz wykazy z jednostki certyfikującej, która potwierdziła powierzchnię dla pakietu S02b01- 13,07 ha oraz S02d01- 1,93 ha. W ww. decyzji dotyczącej 2004r. dla wariantu b01 naliczono płatność w wysokości 4.313,10 zł. Natomiast dla wariantu d01 ( uprawy sadownicze w tym jagodowe bez certyfikatu zgodności) nie naliczono płatności ponieważ różnica pomiędzy powierzchnią deklarowaną we wniosku, a stwierdzoną podczas kontroli na miejscu (13 września 2006r.) była większa niż 20% co potwierdzało wyliczenie 0.93 ha/1, 00 ha = 93%. Dodatkowo organ wskazał, że jednostka certyfikująca nie potwierdziła zbilansowania w gospodarstwie skarżącego wobec czego nie przysługiwało mu również zwiększenie płatności rolnośrodowiskowej o 20%. Zgodnie bowiem z § 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 lipca 2004r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt objętej planem rozwoju obszarów wiejskich, płatność rolnośrodowiskowa mogła być udzielona w wysokości 120% płatności podstawowej, jeżeli produkcja roślinna w gospodarstwie była zbilansowana z produkcją zwierzęcą tzn. jeżeli obsada zwierząt wynosiła co najmniej 30% maksymalnej obsady na hektar gruntu rolnego o której mowa w załączniku VII do rozporządzenia 2092/91/EWG z dnia 24 czerwca 1991r. Natomiast w decyzji dotyczącej 2005r. skarżącemu naliczono 6 810,36 zł z tytułu wariantu S02 – rolnictwo ekologiczne, przy czym również w wariancie S02d01 uprawy sadownicze nie naliczono żadnej płatności z uwagi na stwierdzony ww. brak dobrej kultury rolnej zadeklarowanej powierzchni sadu. Odwołania od powyższych decyzji złożył skarżący oświadczając, że w całości podtrzymuje swoje twierdzenia zawarte w odwołaniach z dnia 21 sierpnia 2008r. i podkreślając, że protokół z kontroli na miejscu nie mógł być traktowany jako dowód w sprawie skoro treść egzemplarza, którym posługiwał się organ różniła się od egzemplarza protokołu podpisanego przez skarżącego. Dodatkowo skarżący wskazał, że powierzchnia pakietu S02d01 została potwierdzona przez jednostkę certyfikującą, i ten dokument był podstawą przyznania płatności w pełnej wysokości, a jak sam organ zaznaczał, Agencja nie miała uprawnień do weryfikacji ustaleń jednostki certyfikującej. Natomiast, w uzasadnieniach znajdujących się w aktach sprawy, ww. odwołań z dnia 21 sierpnia 2008r. skarżący podnosił, że ustalenia organu polegające na stwierdzeniu, że ww. działka o pow. 0,93 ha (działki nr [...] i[...]) nie była użytkowana rolniczo na dzień 30 czerwca 2003r. było niezgodne ze stanem faktycznym. Skarżący wywodził, że działki te zostały zakupione od Agencji Własności Rolnej w dniu 19 stycznia 1999r. na których był 17 - letni wówczas sad o powierzchni 1,1502 ha. Skarżący wskazał również, że jednostka certyfikująca przeprowadzała w każdym roku kontrolę gospodarstwa (za każdym razem inna osoba kontrolująca, w 2005r. dodatkowo inspekcję niezapowiedzianą), każdy kontroler wpisywał w protokole powierzchnię upraw sadowniczych i jagodowych. Bezspornym było zatem, w ocenie skarżącego, że działka była użytkowana rolniczo na dzień 30 czerwca 2003r. Skarżący argumentował, że w dniu kontroli przeprowadzonej w dniu 13 września 2006r. sad wiśniowy wyglądał niekorzystnie ale nie z jego winy. W grudniu 2005r. skarżący się przeszedł ciężką operację onkologiczną po której rehabilitacja trwała pół roku. Gospodarstwem zajął się wówczas 15 letni syn więc wykonywane były tylko bezwzględnie konieczne czynności. Stąd sad nie był należycie pielęgnowany, nadto wymarzły lub zostały porażone kolejne drzewa. Kiedy więc we wrześniu 2006r. kontrolujący oświadczył, że na działce nie jest prowadzona produkcja rolna, skarżący nie protestował, niemniej jednak nie było mowy, że ustalenia te dotyczyły roku 2003. Skarżący podkreślał, że nie został uprzedzony o konsekwencjach zakwalifikowania działki do kategorii DR10. W aktach sprawy znajdowały się również (dołączone do poprzednich odwołań): operat szacunkowy z dnia 20 czerwca 1998r. dot. wyceny nieruchomości gruntowej pn.: ,,nieruchomość rolna zabudowana szklarniami w S.", protokół z pełnej rocznej kontroli gospodarstwa wg wymogów Rozporządzenia Nr 2092/91 z przeprowadzonej inspekcji w dniu 18 sierpnia 2004r.,karta informacyjna z dnia 23 grudnia 2005r. z Centrum Onkologii w W.. Decyzjami z dnia 30 lipca 2009r. nr [...] i nr [...] organ drugiej instancji, Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - utrzymał w całości zaskarżone decyzje. W uzasadnieniu decyzji ( w dużej części powtarzającym uzasadnienie zawarte w poprzednio uchylanych decyzjach) organ odwoławczy wskazał, że ponowne postępowanie toczyło się na skutek dostrzeżenia przez WSA w Krakowie naruszenia art. 10 kpa. Organ powołał się ponownie na znajdujące się w aktach sprawy, a wykonane w trakcie kontroli na miejscu w dniu 13 września 2006r., zdjęcie nr 5, które w ocenie organu nie pozostawiało wątpliwości co do tego, że sporna działka rolna D nie była utrzymywana w dobrej kulturze rolnej na dzień 30 czerwca 2003r. Zdaniem organu, widoczne na zdjęciu zaniedbania miały charakter trwały, a nie jak twierdził skarżący, jednoroczny. Organ przy tym dodawał, że fotografia została co prawda błędnie oznaczona jako F gdy tymczasem powinna była być oznaczona jako D. W dalszym części uzasadnienia organ wskazywał, że uwidocznione na zdjęciach wiśnie są w stanie ,,półdzikim", dostęp do nich utrudniają paroletnie zarośla, co uzasadniało wątpliwość czy w ogóle na działce była prowadzona produkcja od chwili zakupu. Jak wynikało z przedłożonego przez rolnika operatu szacunkowego już bowiem w chwili zakupu sad był zaniedbany i nie przeprowadzono rekultywacji terenu. Co do protokołów sporządzonych przez jednostkę certyfikującą organ odmówił im wiarygodności z uwagi na zakres stwierdzonych nieprawidłowości nadto organ wskazywał, że protokoły sporządza jednostka zewnętrzna w stosunku do ARiMR i nie zawsze są one dokładne oraz pozbawione błędów. Dodatkowo, w protokołach tych nie ma materiału fotograficznego zatem w związku z jednoznacznością materiałów zebranych przez ARiMR odmówiono im wiarygodności. Organ wskazał przy tym, że nie kwestionuje twierdzeń skarżącego o jego złym stanie zdrowia, ale z uwagi na skalę stwierdzonych zaniedbań, organ nie dał wiary, że ich przyczyną była choroba skarżącego z przełomu 2005/2006 roku. Co do różnic w treści egzemplarzy protokołów to organ przyznawał, że wynikają one z poprawek nanoszonych przez pracowników Agencji po przeprowadzeniu kontroli. Zgodnie bowiem z twierdzeniami skarżącego, egzemplarz, który otrzymał skarżący nie zawierał żadnych fotografii, żadnych szkiców a w pozycji ,,uwagi inspektora" na stronie 9/17 nie zawarto żadnych uwag. W wniesionych skargach skarżący domagając się uchylenia zaskarżonych decyzji ponowił swoje argumenty dotyczące w szczególności różnic w treści egzemplarzy protokołów z kontroli na miejscu (jakim posługiwał się organ i skarżący) oraz mocy wiążącej protokołów sporządzonych przez jednostkę certyfikującą. Dodatkowo skarżący zapewniał, że zaniedbany sad o powierzchni 1,15ha w roku 1999, po wykonaniu niezbędnych prac w roku 2003 w części 0,93ha został przywrócony do produkcji. W odpowiedzi na skargi organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentacje zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na rozprawie w dniu 9 grudnia 2009r. połączył sprawy o sygn. akt: I SA/Kr 1427/09 (dotyczącą roku 2004) i I SA/Kr 1428/09 (dotyczącą roku 2005) do wspólnego rozpoznania i prowadzenia pod sygn. akt: I SA/Kr 1427/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skargi były zasadne. Na wstępie należy zaznaczyć, że rozpatrujący poprzednio sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (ww. wyrok z dnia 9 grudnia 2009r.) uznał, że wydane w sprawie decyzje zapadły z naruszeniem art.10,art. 12, art. 35, art. 36 kpa, co spowodowało konieczność ich uchylenia oraz uchylenia decyzji je poprzedzających. Wobec stwierdzenia powyższych naruszeń procedury administracyjnej, orzekający ówcześnie Sąd nie wypowiedział się więc w zakresie zarzutów skarżącego podniesionych w skardze. Zarzuty te, w wersji skróconej, zostały powtórzone również w skargach będących przedmiotem rozpoznawanych obecnie spraw. Odnosząc się więc do tychże zarzutów (przy uwzględnieniu również ich uzasadnienia zawartego we wszystkich pismach skarżącego) należy podkreślić, że przedmiotem sporu były wyłącznie ustalenia faktyczne polegające na przyjęciu przez organy, że zadeklarowana we wniosku o przyznanie płatności działka rolna o pow. 0,93 ha (działka nr ewid. [...]oraz [...] w obrębie S., gmina S.), na której to działce uprawiana miała być wiśnia pospolita, nie była użytkowana rolniczo na dzień 30 czerwca 2003r. co zakwalifikowano jako błąd DR10. Organy oparły przy tym swoje ustalenia na treści protokołu z kontroli na miejscu z dnia 13 września 2006r., podczas której wykonano m.in. zdjęcie sadu. W ocenie organów, zdjęcie to dowodziło, że z uwagi na stwierdzony 13 września 2006r. stan zachwaszczenia i zaniedbania sadu, należało przyjąć, że sad nie był prowadzony w dobrej kulturze rolnej już w 2003r., a nawet w chwili sporządzenia operatu szacunkowego z 1999r. opisującego zły stan drzewek owocowych. Organy nie kwestionowały przy tym, że skarżący z powodu poważnych problemów zdrowotnych, jakie miały miejsce na przełomie roku 2005 i 2006 nie dokonywał w roku 2006 zabiegów pielęgnacyjnych. W opinii organów, wykonane zdjęcie dowodziło, że faktycznie zabiegów tych nie dokonywano co najmniej od 2003r. Odnosząc się do poczynionych ustaleń w tym zakresie, zdaniem Sądu, praktycznie jedynym dowodem w sprawie jest wykonane w trakcie kontroli w dniu 13 września 2006r. zdjęcie sadu, gdzie widać zachwaszczenia. Trudno bowiem uznać podpisanie protokołu z kontroli przez skarżącego za przyznanie powyższych ustaleń (jak to sugerowały uzasadnienia zaskarżonych decyzji), skoro w protokole nie zostały zawarte wnioski co do stanu działki na 30 czerwca 2003r., a brak dobrej kultury rolnej na dzień kontroli, nie był przez skarżącego nigdy kwestionowany. Jako kluczowy dowód w sprawie w aktach znajduje się kolorowy wydruk komputerowy całego zdjęcia i wydruk wykadrowanego zbliżenia. W ocenie Sądu niemożliwym jest jednak zweryfikowanie czy prawidłowe i oparte na wiedzy w zakresie sadownictwa są twierdzenia organów, że wielkość zachwaszczeń sadu stwierdzona w dniu 13 września 2006r. dowodzi braku dobrej kultury uprawianej działki w dniu 30 czerwca 2003r. Zgodnie z art. 77 §1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zgodnie natomiast z art. 80 kpa. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W efekcie organ powinien zebrać w sposób możliwie wszechstronny wszelkie możliwe w sprawie dowody, tak aby w sposób nie budzący wątpliwości ustalić stan faktyczny. W sprawie sporne było czy wielkość zachwaszczenia sadu na zdjęciu wykonanym dnia 13 września 2006r., świadczy o tym, że działka ta (działka nr ewid. [...]oraz[...]) nie była w dobrej kulturze rolnej dnia 30 czerwca 2003r. W ocenie Sądu w tej sprawie wymagane są wiadomości specjalne w rozumieniu art. 84 kpa. Ocena czy na zdjęciu są chwasty jednoroczne (wynikające z braku zabiegów pielęgnacyjnych jedynie w 2006r.) czy wieloletnie wymaga przede wszystkim znajomości procesu wegetacyjnego drzew owocowych (wiśni), informacji na temat gleby konkretnej działki i warunków uprawy sadu w gospodarstwie ekologicznym oraz informacji o warunkach pogodowych sezonów wegetacyjnych lat 2003-2006. Zdaniem Sądu, fakt niewykonywania w latach 2003-2005 zabiegów pielęgnacyjnych na spornej działce mógł zostać również ustalony poprzez przesłuchania świadków spośród sąsiadów skarżącego czy też osób faktycznie zamieszkujących w pobliżu spornej działki. Organy odstępując od powołania biegłego czy też nie przeprowadzając innych dowodów w sprawie, jak choćby przesłuchań świadków w sposób niewyczerpujący zebrały materiał dowodowy czym naruszyły art. 77 §1, art. 80 i art. 84 kpa w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Dopiero bowiem ustalenie stanu faktycznego w sposób prawidłowy, zgodny z przepisami proceduralnymi, może być podstawą prawidłowego zastosowania przepisu prawa materialnego. Należy zauważyć, że skarżący wyjaśniał, że nabyty w złym stanie sad został w części przywrócony przez niego do produkcji (w części został wykarczowany). Twierdzenia organów, że wyjaśnienia w tym zakresie były niewiarygodne nie zostały poparte żadnymi dowodami. Wieloletniość i wielkość zachwaszczenia, na które powoływały się organy są pojęciami zbyt ogólnymi i pojemnymi. Sąd nie był w stanie zweryfikować prawidłowości ww. wniosków. W postępowaniu sądowoadministracyjnym kontroli sądu administracyjnego (rozpatrującego skargę na wydaną w sprawie decyzję) podlega jedynie sposób przeprowadzenia postępowania oraz zastosowana przez organy wykładnia przepisów prawa materialnego. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sądy stosują środki przewidziane w art. 145-150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej w skrócie p.p.s.a. Sąd nie mógł więc samodzielnie powołać biegłego w zakresie sadownictwa celem zweryfikowania prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych. Zgodnie bowiem z art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić jedynie dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dowodem takim nie jest natomiast opinia biegłego. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a., nie jest przy tym ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, lecz wyłącznie ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie, czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego. Sąd administracyjny nie jest zatem uprawniony do dokonywania ustaleń, które miałyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Może on dokonywać jedynie takich ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem tejże decyzji (por. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2009r. sygn. OSK1869/07). Zgodnie przy tym z art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w razie stwierdzenia przez Sąd, że naruszenie prawa procesowego mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, sąd uchyla zaskarżoną decyzję. Powołany przepis wskazuje jedynie na możliwość wystąpienia wpływu ( chociaż "istotnego") stwierdzonego naruszenia prawa na ostateczne rozstrzygnięcie. W rozpatrywanej sprawie stwierdzone naruszenie ww. art. 77 §1, art. 80 i art. 84 kpa dotyczyło istoty sporu, było więc, zdaniem Sądu "istotne". Możliwym było więc, że samodzielna ocena organu wielkości zachwaszczenia sadu w kontekście dalszych wniosków organu o sposobie wieloletniej uprawy doprowadziła do błędnego rozstrzygnięcia. Odnosząc się natomiast do zarzutów skarżącego, o mocy wiążącej protokołów jednostki certyfikującej to należy zauważyć, że protokoły te należało traktować jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76§1i §2 w zw. z art. 1 pkt 4 kpa. Przepis ten stanowi, że dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dokumentów urzędowych sporządzanych przez organy jednostek organizacyjnych lub podmioty, w zakresie poruczonych im z mocy prawa lub porozumienia spraw wymienionych w art. 1 pkt 1 i 4. Protokoły z kontroli przeprowadzane przez jednostki certyfikujące poświadczają dane niezbędne do wydania decyzji są więc dokumentami, o których mowa w ww. przepisach. Powołane wyżej przepisy nie wyłączają jednak możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów wymienionych w tych przepisach (art. 76§3 kpa). Tak więc organy Agencji mogły przeprowadzić dowód przeciwko danym zawartym w protokołach – ale tego dowodu nie przeprowadziły (opinia biegłego, zeznania świadków). Ograniczyły się natomiast do uznania braku mocy dowodowej takich protokołów z uwagi na fakt, że w ich przekonaniu były one bardzo często dotknięte błędami, a kontrolerzy jednostek certyfikujących nie podlegali nadzorowi Agencji. Zdaniem Sądu taki sposób oceny dowodów (protokoły były dowodami w sprawie) naruszył ww. art. 76kpa. Należy bowiem zauważyć, że jednocześnie organy powoływały się na ustalenia w tych protokołach odmawiając zwiększenia płatności do 120% z tytułu braku zbilansowana z produkcją zwierzęcą. Dodatkowo, nawet protokół z kontroli na miejscu sporządzony przez kontrolerów Agencji zawierał błędy, co przyznawał sam organ, wskazując na mylne oznaczenia wykonanego zdjęcia i praktykę dokonywania poprawek protokołów kontroli po jej wykonaniu. Sąd uznał przy tym, że skoro z akt wynika, że skarżący został zapoznany z poprawionym protokołem kontroli na miejscu oraz udostępniono mu akta sprawy zawierające wykonane zdjęcie sadu – zarzuty skarżącego uznano za niezasadne, nie został bowiem pozbawiony w tej części prawa do czynnego uczestniczenia w postępowaniu. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ administracji powinien w oparciu o przeprowadzone dodatkowe dowody w sprawie czy to opinię biegłego, czy też zeznania świadków ustalić ponownie stan faktyczny, zapewniając stronie czynny udział w postępowaniu, respektować terminy załatwienia sprawy oraz uwzględnić wskazanie i dokonaną przez Sąd ocenę prawną. Rozpoznając i rozstrzygając łącznie sprawy skarg na zaskarżone decyzje znak: Sąd działał w trybie art.111§2 p.p.s.a. który to przepis stanowi, że sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także ich rozstrzygnięcia, jeżeli pozostają one ze sobą w związku. W przedmiotowym postępowaniu we wszystkich skarżonych decyzjach (wydanych na rzecz tego samego skarżącego) skarga opiera się na jednakowych podstawach naruszenia przepisów prawa materialnego i postępowania przy identycznym stanie faktycznym, stąd zdaniem orzekającego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zaistniał pomiędzy w/w sprawami związek o którym mowa w art. 111§2 a względy ekonomii procesowej, szybkość postępowania i ograniczenie jego kosztów dla obu stron procesu dodatkowo przemawiały za połączeniem obu spraw, a strony nie wnosiły sprzeciwu co do ich połączenia. Sąd orzekający w niniejszej sprawie korzystając z uprawnienia jakie daje art. 135 p.p.s.a. -uznał, że w świetle podstawowego celu sądowej kontroli wykonywania administracji publicznej sprawowanej przez sądy administracyjne, określonego w art. 1§2 ustawy z 30 sierpnia 2002r.-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U Nr 153, poz.1270 ze zm.) -ma obowiązek wydania orzeczenia usuwającego z obrotu prawnego akt niezgodny z prawem a za taki należy uznać również decyzje wydane przez organ I instancji. Art. 135 wskazuje na zasadę niezwiązania wojewódzkich sądów administracyjnych granicami skargi, upoważniając ten Sąd do orzekania także o aktach lub czynnościach niezaskarżonych rozpoznawaną skargą ale wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach danej sprawy, sprawy administracyjnej. O kosztach sądowych orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło