I SA/Kr 1435/14

WyrokWSA w Krakowie2014-10-07

Skład orzekający: Ewa Michna, Maja Chodacka, Agnieszka Jakimowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, opierając się na liście doręczeń, której podpis odbiorcy jest nieczytelny i kwestionowany przez stronę, a organ nie przeprowadził postępowania dowodowego w celu wyjaśnienia wątpliwości co do daty i osoby faktycznego odbiorcy decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie SKO, uznając, że organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania, nie wyjaśniając istotnych okoliczności faktycznych dotyczących daty i osoby faktycznego odbiorcy decyzji. Opieranie się na niejednoznacznym pokwitowaniu odbioru, które zostało zakwestionowane przez stronę, doprowadziło do przedwczesnego stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) postanowieniem z dnia 2 czerwca 2014 r. stwierdziło uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy W. z dnia 6 lutego 2014 r. SKO uznało, że decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 14 lutego 2014 r., a odwołanie złożono 12 marca 2014 r., co przekroczyło 14-dniowy termin. Skarżący J. Ż. zakwestionował datę doręczenia i podpis na liście odbioru, twierdząc, że faktycznie odebrał decyzję 28 lutego 2014 r. i że podpis nie należy do niego ani jego ojca. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym brak przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącego koszty postępowania w kwocie 100 zł.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt I SA/Kr 1435/14 | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 października 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Ewa Michna, Sędziowie: WSA Maja Chodacka, WSA Agnieszka Jakimowicz (spr.), Protokolant st. sekretarz: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2014 r., sprawy ze skargi J. Ż., na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 2 czerwca 2014 r. Nr [...], w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, , , I. uchyla zaskarżone postanowienie,, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz, skarżącego koszty postępowania w kwocie 100 zł (sto złotych )., Zaskarżonym postanowieniem z dnia z dnia 2 czerwca 2014 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze działając na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.) stwierdziło uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy W. z dnia 6 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia J.Ż. łącznego zobowiązania pieniężnego na 2014 r. w kwocie 166 zł. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia Kolegium stwierdziło, że decyzja organu I instancji została doręczona podatnikowi w dniu 14 lutego 2014 r., czego dowodem jest lista potwierdzeń odbioru decyzji wymiarowych za 2014 r. Urzędu Miasta i Gminy W.. Odwołanie od ww. decyzji datowane na dzień 11 marca 2014 r. zostało złożone na dzienniku podawczym Urzędu Miasta i Gminy W. w dniu 12 marca 2014 r. (data prezentaty UMiG w W). SKO podniosło, że mając na względzie datę odebrania decyzji przez J. Ż. w dniu 14 lutego 2014 r. i złożenia odwołania (12 marca 2014 r.) należy przyjąć, że odwołanie zostało złożone po upływie terminu określonego w art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej, który to termin wynosi 14 dni od dnia otrzymania decyzji przez stronę. Podatnik mógł więc złożyć odwołanie od ww. decyzji najpóźniej w dniu 28 lutego 2014 r. Jednocześnie organ zaznaczył, że rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa (art. 247 § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej), oznacza bowiem weryfokację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, a zatem decyzji, która korzysta z ochrony trwałości (art. 128 Ordynacji). Na powyższe postanowienie J.Ż. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając naruszenie przepisów: - art. 228 § 1 pkt 2 ustawy Ordynacja podatkowa poprzez wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, pomimo istnienia przesłanek do merytorycznego rozpoznania sprawy wobec złożenia odwołania w przewidzianym prawie terminie, - art. 229 w zw. z art. 122 ustawy Ordynacja podatkowa poprzez zaniechanie przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia materiałów w sprawie w zakresie ustalenia odbiorcy decyzji i daty faktycznego doręczenia mu decyzji, - art. 217 § 2 ustawy Ordynacja podatkowa poprzez skrótowe uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, nie odnoszące się do wskazanej w odwołaniu daty otrzymania decyzji organu I instancji. W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi J.Ż. wskazał, że wbrew ustaleniom organu na liście potwierdzeń odbioru decyzji wymiarowych na 2014 r. data odbioru, która została uwidoczniona to 16 lutego 2014 r., a nie 14 lutego 2014 r. Skarżący zakwestionował ponadto podpis stwierdzający odbiór decyzji, podnosząc, że nie jest to jego podpis, ani jego zmarłego w marcu 2014 r. ojca B.Ż.. Załączył do skargi dokumenty z podpisami na dowód tej okoliczności. Podał, że faktycznie odebrał decyzję w dniu 28 lutego 2014 r., kiedy to nieznana osoba podłożyła kopertę z decyzją pod drzwiami wejściowymi jego domu i nie ma wiedzy kto w jego imieniu miałby tę decyzję odebrać. Zaznaczył, że już w odwołaniu od decyzji zaznaczył, że decyzje odebrał w dniu 28 lutego 2014 r., a organ odwoławczy nie podjął żadnych działań celem zweryfikowania tej okoliczności. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Na wstępie należy zauważyć, iż zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) oraz w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 cytowanej ustawy, sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W kontekście powyższego trzeba zaznaczyć, że każde naruszenie przepisów prawa materialnego, czy procesowego należy oceniać przez pryzmat jego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, iż Sąd zobowiązany jest dokonać oceny legalności zaskarżonego aktu niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze. Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w oparciu o wyżej opisane zasady, orzekający w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że narusza ono prawo w sposób powodujący konieczność jego wyeliminowania z obrotu prawnego, a zatem skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy podnieść, że z treści art. 220 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.) wynika, że od decyzji organu podatkowego wydanej w I instancji służy stronie środek prawny w postaci odwołania. Co do zasady wniesienie odwołania powinno nastąpić w terminie 14 dni od dnia doręczenia stronie decyzji (art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej). Obowiązkiem organu odwoławczego jest zbadanie we wstępnej fazie postępowania, czy wniesione odwołanie zawiera elementy niezbędne do jego rozpatrzenia, wskazane w treści art. 222 Ordynacji podatkowej, a przede wszystkim czy odwołanie zostało wniesione we wskazanym czternastodniowym terminie, wynikającym z cytowanego przepisu. Konsekwencje uchybienia terminowi do wniesienia odwołania są takie, że powodują zamknięcie drogi do dalszego rozpatrywania sprawy. Jeżeli organ II instancji stwierdzi, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania. Uchybienie terminowi jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminowi, o którym mowa w art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, oczywiście z zastrzeżeniem, że wcześniej nie został uwzględniony wniosek strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 162 cytowanej ustawy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że – jak wynika z zaskarżonego postanowienia - zdaniem organu II instancji, decyzja podatkowa Burmistrza Miasta i Gminy W. została skarżącemu doręczona w dniu 14 lutego 2014 r. (wydaje się jednak, że jest to omyłka pisarska, która została poprawiona na etapie odpowiedzi na skargę), na co mają wskazywać zapisy znajdujące się na "Liście potwierdzeń odbioru decyzji wymiarowych Urzędu Miasta i Gminy W.". Zaznaczyć w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 144 cytowanej ustawy Ordynacja podatkowa organ podatkowy ma możliwość doręczania pism posługując się swoimi pracownikami lub osobami uprawnionymi na podstawie odrębnych przepisów i czyni to za pokwitowaniem. Z dalszych przepisów wynika natomiast szczegółowa procedura doręczania pism odnosząca się nie tylko do sytuacji, w której pisma są doręczane przez operatora pocztowego, ale również gdy – tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie – pisma są doręczane przez pracownika organu lub inne uprawnione do tego osoby. Istotne jest to, że pisma doręcza się za stosownym pokwitowaniem adresatowi osobiście lub pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (art. 144, art. 149 Ordynacji podatkowej), a odbierający korespondencję obowiązany jest potwierdzić doręczenie pisma własnoręcznym podpisem, ze wskazaniem daty doręczenia. Z pokwitowania musi zatem jednoznacznie i ponad wszelką wątpliwość wynikać komu doręczono pismo (imię, nazwisko oraz status odbiorcy) oraz w jakiej dacie nastąpiło odebranie korespondencji. Są to minimalne wymagania, w oparciu o które da się ustalić tak ważne okoliczności, jak właśnie moment doręczenia decyzji podatkowej. Pokwitowanie odbioru niewątpliwie stanowi dowód potwierdzający fakt doręczenia przesyłki adresatowi w określonej dacie, nie jest to jednak dowód niewzruszalny. Analiza listy doręczeń, na której oparł się organ stwierdzając uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, nie pozwala na stwierdzenie kim był faktyczny odbiorca decyzji adresowanej do skarżącego, jego podpis jest bowiem nieczytelny, a brak obok niego jakiejkolwiek adnotacji dotyczącej osoby odbiorcy. Można jedynie domniemywać, że skoro doręczający korespondencję nie pozostawił informacji o przekazaniu pisma sąsiadowi lub dozorcy domu, to przesyłka mogła zostać doręczona skarżącemu osobiście, albo też dorosłemu domownikowi. Okoliczności te są jednak kwestionowane przez skarżącego, który powołuje się na fakt, iż nakreślony na liście doręczeń podpis nie należy ani do niego, ani też do jego ojca, z którym wówczas zamieszkiwał. Przy czym analiza kserokopii dołączonych do skargi próbek pisma B.Ż. nakreślonych na oficjalnych dokumentach (dowód osobisty, legitymacja Związków Zawodowych Pracowników Energetyki, legitymacja ubezpieczeniowa) wskazuje, że faktycznie są to podpisy inne od tego, który figuruje na liście doręczeń. W sytuacji zatem, gdy w odwołaniu strona podnosi, że doręczono jej decyzję w innym dniu, niż wynikający z pokwitowania (28 lutego 2014 r., nie zaś 16 lutego 2014 r.), zaś osobiście złożony pod odwołaniem podpis skarżącego jest zupełnie odmienny od figurującego na tymże pokwitowaniu i dodatkowo nie wynika z niego jednoznacznie kto odebrał korespondencję skierowaną do podatnika, obowiązkiem organu było wyjaśnić powyższe wątpliwości i przeprowadzić na tę okoliczność stosowne postępowanie dowodowe, czego w niniejszej sprawie zabrakło, a co Kolegium będzie obowiązane zrobić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Na marginesie należy podkreślić, że zapisy listy doręczeń, na których oparł się organ budzą wątpliwości i z tego powodu, że pod datą odbioru korespondencji widnieje nieczytelna adnotacja, nie wiadomo czyją nakreślona ręką i jaką niosąca treść. Ta okoliczność także umknęła Kolegium, a może świadczyć choćby o dokonywaniu nieuprawnionych przeróbek na tak istotnym dokumencie, jakim jest pokwitowanie odbioru decyzji podatkowej. Z tego względu należało na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzec jak w sentencji z uwagi na to, że organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, albowiem nie wyjaśnił istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych w zakresie ustalenia odbiorcy decyzji i daty faktycznego doręczenia jej skarżącemu, przez co w konsekwencji przedwcześnie zapadło rozstrzygnięcie o uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, a zatem doszło do naruszenia art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 cytowanej ustawy, zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Mając powyższe na względzie na mocy art. 205 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd zasądził zwrot uiszczonego przez skarżącego wpisu od skargi w kwocie 100 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło