I SA/Kr 1542/03

WyrokWSA w Krakowie2006-05-22

Skład orzekający: Tadeusz Wołek, Krystyna Kutzner, Piotr Lechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy celne prawidłowo uznały zgłoszenia celne za nieprawidłowe i odmówiły zastosowania obniżonych stawek celnych, opierając się wyłącznie na negatywnej weryfikacji pochodzenia towaru przez zagraniczne władze celne, pomimo istnienia wyników kontroli celnej wskazujących na preferencyjne pochodzenie towaru?
Ratio decidendi
Organy celne nie mogą bezkrytycznie przyjmować ustaleń zagranicznych władz celnych dotyczących pochodzenia towaru, jeśli polskie organy celne przeprowadziły własną kontrolę celną wskazującą na preferencyjne pochodzenie towaru. W przypadku sprzecznych dowodów, organy celne mają obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w tym wyników własnych kontroli, przed wydaniem decyzji.
Stan faktyczny
Firma handlowa "G." zgłosiła do obrotu używaną odzież, deklarując pochodzenie z UE i wnosząc o obniżone stawki celne. Po zwolnieniu towaru, organy celne zwróciły się do holenderskich władz celnych o weryfikację pochodzenia. Holenderskie władze poinformowały o nieautentyczności faktur i nieznanym kraju pochodzenia towaru. Naczelnik Urzędu Celnego uznał zgłoszenia za nieprawidłowe, naliczając dług celny i odsetki. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzje w mocy. WSA w Krakowie uchylił częściowo decyzje, uznając, że organy celne nie uwzględniły wyników własnej kontroli celnej wskazujących na preferencyjne pochodzenie towaru w odniesieniu do niektórych zgłoszeń.
Rozstrzygnięcie
Uchylił decyzje Naczelnika Urzędu Celnego II w K. z dnia 23 stycznia 2003 r. oraz zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. w części dotyczącej tych decyzji, w pozostałym zakresie skargę oddalił, określił, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane, zasądził od Dyrektora Izby Celnej na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia : WSA Tadeusz Wołek (spr.) Sędziowie : NSA Krystyna Kutzner NSA Piotr Lechowski Protokolant : Agnieszka Słaboń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 maja 2006 r. sprawy ze skargi B. C. Firma Handlowa "G." na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia 14 lipca 2003 r., Nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe I. uchyla decyzje Naczelnika Urzędu Celnego II w K. z dnia 23 stycznia 2003 r. znak [...]107[...] i z dnia 23 stycznia 2003 r. znak [...]108[...] oraz zaskarżoną decyzję w części dotyczącej tych decyzji, II. w pozostałym zakresie skargę oddala, III. określa, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane, IV. zasądza od Dyrektora Izby Celnej w K. na rzecz strony skarżącej B. C. Firma Handlowa "G." kwotę 2.444,16 zł (słownie: dwa tysiące czterysta czterdzieści cztery złote i szesnaście groszy) tytułem zwrotu kosztów postępowania. B. C. prowadząca firmę handlową "G.", którą reprezentował J. C., zgłosiła w Oddziale Celnym w P. do procedury dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym na podstawie zgłoszeń celnych SAD o numerach: [...]87 z dnia [...].01.2000r.; [...]15 z dnia [...].02.2000r.; [...]44 z dnia [...].03.2000r.; [...]34 z dnia [...].05.2000r.; [...]03 z dnia [...].05.2000r. - towar w postaci odzieży używanej. Wobec towaru do wymiaru cła przyjęto obniżoną stawkę celną na postawie dołączonej do zgłoszenia deklaracji nieupoważnionego eksportera złożonej na fakturach nr 00002, 00006, 00007, 00008, 00009. W związku z wątpliwościami dotyczącymi statusu pochodzenia towaru organ celny zwrócił się do holenderskich władz celnych - kraju eksportu, z prośbą o przeprowadzenie weryfikacji deklaracji o pochodzeniu odzieży z Unii Europejskiej, przesyłając faktury załączone do zgłoszeń celnych. W piśmie z dnia [...].12.2002 r., holenderskie władze celne poinformowały, że towar opisany na fakturach nie może być uznany za pochodzący w rozumieniu obowiązującej umowy międzynarodowej Układ Europejski, w związku z czym nie spełnia wymogów zawartych w Protokole nr 4 Układu Europejskiego. Ponadto, faktury nie są autentyczne i nie pokrywają się z rachunkami ujawnionymi w trakcie kontroli. Prawdziwe rachunki to: nr 144 (na 552 kg) na kwotę [...] DEM, nr 155 (na 1 100 kg) na kwotę [...] DEM, nr 164 (1 116 kg) na kwotę [...], nr 184 (na 1 152 kg) na kwotę 8 493,50, nr 196 (na 1 215 kg) na kwotę [...], wystawione przez M. R. b.v. Dlatego organ celny wszczął postępowania i wydał decyzje uznające za nieprawidłowe przedmiotowe zgłoszenia celne, określające kwotę długu celnego z zastosowaniem autonomicznej stawki celnej, podwyższonej o 100%. W szczególności decyzjami z dnia [...].01.2003 r. znak [...]105 do 109[...] Naczelnik Urzędu Celnego II w K. - uznał za nieprawidłowe przedmiotowe zgłoszenia celne, określił kwotę wynikającą z długu celnego i odsetki wyrównawcze za okres od daty powstania długu celnego do dnia wpłaty według zasad i w wysokości określonych w przepisach dotyczących pobierania odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych. Organ celny powołał jako podstawę prawną swoich decyzji art. 207 ustawy z dnia 29.08.1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 z 1997 r., z p. zm.) oraz art. 13 § 1, § 3 pkt 2, § 4, w związku z art. 13 § 6, art. 19 § 1 i § 3 pkt 3, art. 65 § 4 pkt 2a, art. 69, art. 83 § 1 i § 3, art. 85 § 1, art. 222 § 1 i 4, art. 226 § 1, art. 262 ustawy z dnia 9.01.1997 r. Kodeks celny (Dz. U. Nr 23 z 1997 r., poz. 117 z p. zm.); § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21.12.1999 r., w sprawie ustanowienia Taryfy celnej (Dz. U. Nr 107 z 1999 r., poz. 1217 ze zm.) oraz ust. 7, ust. 10 i ust. 11 części "A" Postanowień wstępnych do Taryfy celnej (załącznik do Dz. U. Nr 107 z 1999 r., poz. 1217 ze zm.); art. 13, 16, 21 i 31 załącznika IV do Protokołu nr 4 Układu Europejskiego zmienionego Porozumieniem między Rzeczpospolitą Polską a Wspólnotami Europejskimi, podpisanym w Brukseli 24.06.1997 (załącznik do Dz. U. z 1997 r., Nr 104 poz. 662 ze zm.); § 2 ust. 3, § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15.10.1997 r., w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz. U. Nr 130 z 1997 r., poz. 851 i z 1998 r., Dz. U. Nr 138 poz. 890); § 1 ust. 3 i § 2 ust. 5 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20.11.1997 r. w sprawie określania wypadków i warunków pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposobu ich naliczania (Dz. U. z 1997 r., Nr 143, poz. 958 ze zmianą Dz. U z 1998 r., Nr 86, poz. 544). W uzasadnieniach decyzji organ celny wskazał, że zgodnie z art. 32 Protokołu nr 4 UE, dodatkowa weryfikacja dowodów pochodzenia jest przeprowadzana wyrywkowo lub wtedy, gdy władze celne kraju importu mają uzasadnione wątpliwości, co do autentyczności tych dokumentów, statusu pochodzenia importowanych towarów lub wypełnienia innych wymogów tego Protokołu. W wyniku weryfikacji deklaracji nieupoważnionego eksportera złożonej na fakturach, holenderskie władze celne nie potwierdziły pochodzenia odzieży używanej z Unii Europejskiej, w rozumieniu Protokołu nr 4 do Układu Europejskiego. Z odpowiedzi holenderskich władz celnych - Customs Intelligence Centre R., wynika ponadto, iż faktury przedstawiona do odprawy celnej nie są autentyczne i nie pokrywają się z rachunkami ujawnionym w trakcie kontroli w firmie A. H. Holenderskie władze celne przesłały protokół z postępowania dowodowego z dnia 11.12.2001 r. Tak więc przeprowadzona na zasadach art. 83 Kodeksu celnego i art. 32 Protokołu Nr 4 Układu Europejskiego weryfikacja dowodów pochodzenia okazała się negatywna. Weryfikacja przeprowadzona zgodnie z art. 32 ust. 3 przez władze celne kraju eksportu jest jedyną przewidzianą przez Protokół Nr 4 UE formą kontroli dowodów pochodzenia towaru i wynik jej jest rozstrzygający dla władz celnych kraju importu. Mając na uwadze całość akt sprawy, organ celny stwierdził, że zgodnie z ust. 5 części A (Stawki celne) postanowień wstępnych Taryfy celnej stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21.12.1999 r., stawki celne obniżone, wynikające z umów zawartych przez Rzeczpospolitą Polską z niektórymi krajami lub grupami krajów, z zastrzeżeniem ust. 6, stosuje się do niektórych towarów pochodzących m.in. z państw członkowskich Unii Europejskiej. Ustęp 6 stanowi, iż jeżeli na towary pochodzące z państw, o których mowa w ust. 5 nie została określona obniżona stawka celna lub nie zostało udokumentowane pochodzenie towarów zgodnie z wymogami określonymi w umowach, przepis ust. 2 i 3 stosuje się odpowiednio (stawki autonomiczne lub konwencyjne). W Protokole nr 4 Układu Europejskiego w art. 13 i art. 16 określono wymogi, których spełnienie jest niezbędne dla uzyskania przez polskiego importera preferencji celnych w postaci stawek celnych obniżonych z UE. Zgodnie z ust. 5 części A Postanowień wstępnych oraz art. 16 Protokołu nr 4 stawki celne obniżone stosuje się w wypadku określenia takich stawek w Taryfie celnej, pochodzenia importowanego towaru z Unii Europejskiej zgodnie z Protokołem nr 4 Unii Europejskiej, udokumentowania bezpośredniego przywozu towaru do Polski z obszaru Unii Europejskiej, udokumentowania pochodzenia towaru zgodnie z wymogami Protokołu nr 4 Układu Europejskiego. Strona do zgłoszeń celnych dołączyła przewidziany w Protokole nr 4 UE dowód pochodzenia w postaci deklaracji nieupoważnionego eksportera, sporządzony na fakturach. Ponieważ dokumenty przedstawione przez importera do zgłoszenia celnego spełniały wymogi formalne, organ celny uwzględnił je i dopuścił towar do obrotu. Weryfikacja faktur wykazała jednak, iż nie są autentyczne i tym samym nie mogą stanowić wiarygodnych dokumentów służących do określenia wartości celnej oraz niemożliwe jest ustalenie pochodzenia towaru. Dlatego też zdaniem organu celnego I instancji, należało odmówić zastosowania preferencji celnych w stosunku do sprowadzonej odzieży używanej. Kierując się zasadami stosowanymi dla określania pochodzenia odzieży organ celny uwzględnił zasady ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, związane ze stosowaniem stawek celnych konwencyjnych lub autonomicznych, z których wynika, że towarami pochodzącymi z danego kraju są towary całkowicie tam uzyskane w szczególności "odpady i pozostałości powstałe w danym kraju w wyniku procesów produkcyjnych i towary zużyte, jeśli nadają się wyłącznie do odzyskiwania surowców" (art. 16 ust. 2 pkt 9 Kodeksu celnego), za istotną ekonomicznie uzasadnioną obróbkę lub przetworzenie, o których mowa w art. 17 Kodeksu celnego nadające towarom pochodzenie kraju gdzie zostały one przeprowadzone, uznaje się obróbkę lub przetworzenie, które powoduje, że wytworzony produkt jest klasyfikowany w innej pozycji HS niż pozycje obejmujące każdy z użytych materiałów niepochodzących /wystarczające przetworzenie/ (przepis § 3 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15.10.1997 r., w sprawie określenia zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia). Zgodnie z § 2 pkt 3, § 11 ust. 1 w/w rozporządzenia, odzież używana znajduje się na liście towarów (Wykaz nr 3, sekcja XI), których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia. Zgodnie z powyższymi przepisami oraz przepisami zawartymi w Taryfie celnej w części A - Stawki celne, stawkę celną konwencyjną stosuje się po przedłożeniu jako dowodu pochodzenia - świadectwa pochodzenia natomiast stawkę celną autonomiczną, gdy brak jest tego świadectwa, lecz są inne dowody pochodzenia np. zapisy w dokumentach handlowych albo trwałe oznakowanie kraju pochodzenia na towarze. Dla przedmiotowego towaru, władze celne holenderskie ustaliły, że kraj pochodzenia odzieży używanej, dla której wystawiono rachunki dołączone do zgłoszeń celnych jest nieznany. Do dnia wydania decyzji firma nie dostarczyła żadnego dodatkowego dowodu, na podstawie którego można byłoby ustalić kraj pochodzenia przedmiotowej odzieży. Ponadto organ celny stwierdził, iż wartość celna zgłoszonego towaru jest zaniżona w stosunku do stanu faktycznego a co za tym idzie, stosując art. 23 § 7 Kodeksu celnego, zakwestionowano wiarygodność faktur służących, do określenia wartości celnej. Wartość transakcyjna towaru powinna odzwierciedlać rzeczywistą jego cenę i tylko taka wartość jest wartością celną towaru w rozumieniu art. 23 § 1 i art. 85 § 1 Kodeksu celnego. Dokumenty będące załącznikami do zgłoszeń celnych nie są autentyczne, tym samym podana w nich cena transakcyjna budzi wątpliwość, gdyż w świetle materiału dowodowego nie odzwierciedla rzeczywistej wartości towaru. Dlatego organ celny stwierdził, iż w dniu zgłoszenia towaru do procedury celnej nieprawidłowo zadeklarowano wartość celną towaru, którą należy określić mając na uwadze zapis art. 30 § 1 pkt 5 Kodeksu celnego, dodając do rzeczywistej ceny transakcyjnej, określonej na rachunkach dołączonych do zgłoszeń celnych koszty transportu poniesione do granicy państwa, gdyż łącznie z wartością towaru, koszty te stanowią cenę faktycznie należną za importowany towar. Zgodnie z art. 85 § 1 Kodeksu celnego, należności celne przywozowe są wymagane wg stanu towaru i jego wartości celnej w dniu przyjęcia zgłoszenia celnego i według stawek w tym dniu obowiązujących. Zgodnie z treścią art. 222 § 4 Kodeksu celnego, w przypadku, gdy przesunięcie daty powstania długu celnego lub zarejestrowania kwoty wynikającej z długu celnego powoduje uzyskanie korzyści finansowej, organ celny pobiera odsetki wyrównawcze. Na podstawie § 1 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20.11.1997 r. zmienionego rozporządzeniem z dnia 26.06.1998 r., w sprawie określania wypadków i warunków pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposobu ich naliczania, organ celny pobiera odsetki wyrównawcze w wypadku, gdy kwota wynikająca z długu celnego została zarejestrowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym. Fakt przedstawienia nieautentycznych faktur, uprawnia organ celny do obciążenia Strony odsetkami wyrównawczymi. Dokonane ustalenia uzasadniały zdaniem organu celnego I instancji, ustalenie prawidłowej wartości celnej, odmowę zastosowania preferencji celnych w stosunku do przedmiotowego towaru, ustalenie prawidłowej kwoty wynikającej z długu celnego oraz podstawę do naliczenia odsetek wyrównawczych, gdyż nieprawidłowe zgłoszenie przez stronę towaru do odprawy celnej było spowodowane jej świadomym działaniem. Zgodnie z brzmieniem ust. 10 części pierwszej Postanowień wstępnych A -Stawki celne i części drugiej - Tabela stawek celnych Taryfy celnej stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21.12.1999 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej, dla towarów wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 3 do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15.10.1997 r. w sprawie określania szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia, dla których pochodzenie nie zostało udokumentowane świadectwem pochodzenia, ale jeżeli można ustalić kraj lub region pochodzenia tego towaru, stosuje się stawkę celną autonomiczną lub stawkę celną konwencyjną, jeżeli jest wyższa od stawki autonomicznej. Jednakże, zgodnie z ust. 11 części pierwszej Postanowień wstępnych A-Stawki celne i części drugiej-Tabela stawek celnych Taryfy celnej stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21.12.1999 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej, jeżeli w wypadku, o którym mowa w ust. 10 nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia, przepis ust. 7 stosuje się odpowiednio. W sprawie zdaniem organu celnego ma miejsce sytuacja, o której mowa w ust. 7 stanowiącego, że dla towarów, dla których nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia towaru, stosuje się stawkę celną autonomiczną, podwyższoną o 100%, lub stawkę celną konwencyjną podwyższoną o 100%, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej. Dlatego dla określenia kwoty wynikającej z długu celnego w przedmiotowej sprawie przyjęto stawkę celną autonomiczną w wysokości 60 %, podwyższoną o 100%. Strona złożyła od powyższych decyzji odwołanie wnosząc o ich uchylenie. W uzasadnieniu wskazała, że rachunki, które jej przedstawiono w Urzędzie Celnym są stronie nieznane podobnie jak i wymieniona w dokumentach firma "A. H.". Faktury, które przestawiła polskim organom celnym przestawiane były także na granicy holenderskiej i nie budziły żadnej wątpliwości. Ponadto w Urzędzie Skarbowym w Holandii musi być odnotowany fakt pobierania zwrotu podatku na podstawie dokumentów wywozowych. Dokumentów zakwestionowanych przez polskie organy celne nie fałszowano a wnoszący odwołanie w imieniu strony, J. C. wniósł o zawieszenie postępowania w związku z toczącym się postępowaniem sądowym obejmującym zakwestionowane faktury. W odwołaniu zawarty także został opis czynności, jakie J. C. podjął na terenie Holandii, aby wyjaśnić problem faktur. Dyrektor Izby Celnej w K. decyzją z dnia 14.07.2003 r. utrzymał zaskarżone decyzje w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że przepis art. 70 § 1 Kodeksu celnego daje organom celnym prawo dokonania weryfikacji zgłoszenia celnego przed zwolnieniem towaru do obrotu na polskim obszarze celnym, polegającej w szczególności na kontroli zgłoszenia celnego i dołączonych do niego dokumentów, rewizji celnej towarów z możliwością pobrania próbek w celu przeprowadzenia ich dalszej analizy lub dokładniejszej kontroli. Organ celny nie dokonywał weryfikacji zgłoszeń celnych, ponieważ przedkładane zgłoszenia celne spełniały wymogi formalne wskazane w art. 64 § 1 Kodeksu celnego. Dlatego organ celny przyjął zgłoszenia i objął towar wnioskowaną procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym oraz zastosował obniżone stawki celne. Przepis art. 83 Kodeksu celnego daje organom celnym uprawnienie do przeprowadzenia również tzw. kontroli postimportowej po zwolnieniu towaru. Jeżeli z kontroli zgłoszenia celnego po zwolnieniu towaru wynika, że przepisy regulujące procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawdziwe, nieprawidłowe lub niekompletne dane lub dokumenty, organ celny podejmuje niezbędne działania w celu właściwego zastosowania przepisów prawa celnego, biorąc pod uwagę nowe dane. W przypadku towaru pochodzącego z Unii Europejskiej, którego pochodzenie importer udokumentował dowodem pochodzenia w postaci deklaracji o pochodzeniu na fakturze, możliwość weryfikacji takiego dowodu pochodzenia wynika także z postanowień obowiązującej w handlu między Rzeczypospolitą Polską a krajami Unii Europejskiej umowy międzynarodowej, jaką jest Układ Europejski. W myśl art. 32 ust. 1 i 3 Protokołu 4 Układu Europejskiego, dodatkowa weryfikacja dowodów pochodzenia jest przeprowadzana wyrywkowo lub wtedy, gdy władze celne kraju importu mają uzasadnione wątpliwości, co do autentyczności tych dokumentów, statusu pochodzenia sprawdzanych produktów lub wypełniania innych wymogów tego Protokołu. Weryfikacji dokonują władze celne kraju eksportu i mają prawo zażądać każdego dowodu, przeprowadzić kontrolę ksiąg rachunkowych eksportera oraz każdą inną kontrolę, którą uznają za właściwą. Organ celny I instancji dokonał kontroli zgłoszeń celnych zgodnie z art. 83 § 1 Kodeksu celnego oraz art. 32 Protokołu 4 UE. W piśmie z dnia [...].01.2002 r., holenderskie władze celne poinformowały, że towar objęty przedłożonymi przez Stronę deklaracjami nie może być uznany za pochodzący w rozumieniu obowiązującej umowy międzynarodowej Układ Europejski, gdyż faktury zostały sfałszowane i pięć rachunków, które zostały wysłane do kontroli, nie pokrywa się z rachunkami ujawnionymi podczas kontroli w firmie M. R. b.v. Holenderska administracja celna poinformowała, że podczas kontroli ujawniono rachunki nr 144, 155, 164, 184, 196, oraz, że kraj pochodzenia odzieży używanej, dla której wystawiono rachunki jest nieznany. W toku postępowania odwoławczego zwrócono się ponownie do holenderskich władz celnych, z prośbą o wyjaśnienie dotyczące firmy A. H. W piśmie z dnia [...].06.2003r., holenderskie władze celne poinformowały, że błąd popełniony w piśmie z dnia z dnia [...].01.2002 r., dotyczący nazwy firmy, u której była przeprowadzana weryfikacja jest przypadkowy i prawidłowa nazwa firmy to M. R. b. v. Tak więc przeprowadzona na zasadach art. 83 Kodeksu celnego i art. 32 Protokołu Nr 4 Układu Europejskiego weryfikacja dowodów pochodzenia ujawniła stan faktyczny i prawny odmienny od zadeklarowanego przez Stronę w zgłoszeniu celnym. Weryfikacja przeprowadzona zgodnie z art. 32 ust. 3 przez władze celne kraju eksportu jest jedyną przewidzianą przez Protokół Nr 4 UE formą kontroli dowodów pochodzenia towaru i wynik jej jest rozstrzygający dla władz celnych kraju importu. Wiążący charakter wyniku weryfikacji przeprowadzanej przez władze celne kraju eksportu potwierdzają wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym m.in. wyrok z dnia 26.05.2000r., sygn. akt I SA/Lu 1298/98, w którym NSA stwierdził, iż "nie jest rzeczą polskich organów celnych dociekać przyczyn wadliwości dołączonego do sprawy świadectwa EUR. 1 (w przedmiotowej sprawie deklaracji na fakturze), jak również ustalanie wysokości szkody, jakie ewentualnie poniósł podmiot dokonujący obrotu towarowego z zagranicą w wyniku niewłaściwego postępowania eksportera, bowiem nie mieści się to w stosunku celno-prawnym, jaki łączy polski organ z podmiotem dokonującym obrotu towarowego z zagranicą". Z kolei w wyroku z dnia 30.11.1999r., sygn. akt SA./Ka 743/98, NSA stwierdził, iż "tylko władze celne są kompetentnymi organami do weryfikowania dowodów pochodzenia towaru (brak jest, więc podstaw do występowania w tej kwestii do innych organów), a otrzymane dane są dla polskich organów celnych wiążące". Sąd wskazał, iż uzyskane w trybie art. 32 wyjaśnienia "są jedynymi wiarygodnymi informacjami dla organów celnych kraju importera". Uzyskane w drodze współpracy administracyjnej ustalenia holenderskich władz celnych, iż opisany na fakturze towar nie jest towarem pochodzącym w rozumieniu przepisów Protokołu Nr 4 Układu Europejskiego, spowodowały brak możliwości uwzględnienia dla wymiaru cła obniżonych stawek celnych. Weryfikacja dowiodła, że towar nie ma preferencyjnego unijnego pochodzenia, nie może, więc korzystać w obrocie handlowym pomiędzy Polską i Unią Europejską, z postanowień Układu Europejskiego o uprzywilejowanym traktowaniu i winien zostać dopuszczony do obrotu na zasadach ogólnych. Zgodnie z dyspozycją ust. 7 części A (stawki celne) postanowień wstępnych Taryfy celnej, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 1999 r., dla towarów, dla których nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia towaru, stosuje się stawkę celną autonomiczną, podwyższoną o 100%, lub stawkę celną konwencyjną, podwyższoną o 100%, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej. Dyrektor Izby Celnej w K. stwierdził, iż należało odmówić Stronie przyznania preferencji celnych, potwierdzając słuszność postępowania organu I instancji, który wydał decyzje określające kwotę długu celnego, od towaru ujętego w zgłoszeniach celnych, stosując autonomiczną stawkę celną, podwyższoną o 100%. Dyrektor Izby Celnej wyjaśnił, iż odmowa zastosowania przez organ celny preferencji celnych w postaci obniżonych stawek celnych nie jest uzależniona od wykazania, że Strona działała w złej wierze lub, że ponosi winę za przedłożenie nieprawidłowego dowodu pochodzenia. Organ celny bada jedynie czy towar posiada preferencyjne unijne pochodzenie uprawniające do zastosowania obniżonej stawki celnej UE. Strona złożyła skargę na powyższą decyzję zarzucając rażące naruszenie prawa przez bezkrytyczne przyjęcie za wiarygodne ustaleń holenderskich służb celnych, błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia a w szczególności niewłaściwą interpretację określenia statusu pochodzenia towaru, obrazę przepisów procedury celnej polegającą na ograniczeniu postępowania dowodowego tylko do formalnego badania dokumentów i zaniechanie materialnej kontroli towarów. Dlatego też wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzających ją decyzji organu celnego I instancji. W uzasadnieniu skargi wskazała, że treść przedstawionych do deklaracji SAD faktur różni się tylko wysokością kwoty dotyczącej wartości towaru z danymi zawartymi w badanych przez holenderskie służby celne fakturach eksportera o nr 144, 155, 264, 184 i 196 ponieważ ilości towaru są zgodne w odpowiednich parach badanych rachunków. Ujawniona różnica w treści badanych faktur spowodowała uznanie przez polskie organy celne przedstawionych przez skarżącą faktur za fałszywe, oraz pozbawiono skarżącą możliwości skorzystania z preferencyjnych stawek celnych i naliczenie wysokiego długu celnego. Jako importer, skarżąca zainteresowana była w jak najkorzystniejszym pod względem ceny zakupem towarów i zgodnie z zawartą umową kupowała go płacąc 2 DM za 1 kg. Przemnożenie ilości towarów podanych w przedstawionych fakturach, daje dokładnie tę wysokość należności, jaką faktycznie skarżąca zapłaciła. Wskazana przez skarżącą stawka za 1 kg towaru znajduje potwierdzenie w treści znajdującej się w aktach sprawy karnej Sądu Rejonowego dla P. sygn. [...], oferty firmy M. R. do innego importera, w której podano identyczną cenę towaru, po jakiej skarżącą zakupiła go w tej firmie. Skarżąca nie dysponuje podobną ofertą, bowiem zakończyła działalność handlową przed wprowadzeniem obowiązku przesyłania ofert. Dlatego zarzut podania przez skarżącą w fakturach niższych niż faktycznie zapłaconych należności za zakupiony towar jest chybiony i wynika z bezkrytycznego przyjęcia za wiarygodne informacji holenderskich służb celnych opartej wyłącznie na danych zawartych w badanych przez nich fakturach eksportera, bez konfrontacji z innymi dowodami, choćby ofertami tej i firmy. Rzetelność ustaleń holenderskich służb celnych musi budzić wątpliwości z uwagi na pomyłki dotyczące eksportera towaru (A. H. a nie M. R. b.v.) i pominięcie w badaniach wskazanej przez skarżącą firmy FH G. b.v., z którą skarżąca miała kontakty handlowe i za pośrednictwem której dokonywała zakupu w podległej tej firmie M. R. Zdaniem skarżącej, dowolność polskich organów celnych znalazła potwierdzenie w wyroku Sądu Rejonowego dla P. z dnia [...].06.2003r. sygn. [...], uniewinniającym J. C. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 270 § 1 kk polegającego na posłużeniu się jako autentycznymi uprzednio podrobionymi dokumentami w postaci 5 faktur w II Urzędzie Celnym w K. W drugiej sprawie, w której Urząd Celny II w K. skierował do Sądu Rejonowego dla P. akt oskarżenia przeciwko J. C. o przestępstwo z art. 87 § 3 i art. 56 § 2 w związku z art. 7 § 1 kks polegające na wprowadzeniu organów celnych w błąd poprzez przedstawienie nieautentycznych faktur dołączonych do zgłoszeń celnych, przez co miał narazić Skarb Państwa na uszczuplenie cła i podatku VAT - Sąd zwrócił akta Prokuraturze do uzupełnienia dochodzenia z uwagi na istotne braki tego postępowania (sygn. [...]). Zdaniem skarżącej, dopiero prawomocne rozstrzygnięcia w obu wskazanych sprawach karnych, winny być podstawą do, decyzji organów celnych. W tej sytuacji, dowód z informacji holenderskich służb celnych, stanowi równorzędny w ocenie dowód w postępowaniu i nie można obdarzać go atrybutem jedynego wiarygodnego dowodu, jak uczyniły to obie instancje celne w zaskarżonych decyzjach. Nietrafne jest również stanowisko Dyrektora Izby Celnej odnośnie określenia statusu pochodzenia sprowadzanego towaru, który powołując się na stwierdzenie zawarte w informacji holenderskich służb celnych, o treści "kraj pochodzenia używanej odzieży jest nieznany" wysnuwa wniosek, że nie pochodzi on z Unii Europejskiej i jako taki nie może korzystać z preferencyjnych stawek celnych. Określenie podane w informacji nie wyklucza faktu, że wykazany w fakturach towar pochodzi z Unii Europejskiej albowiem nie wskazuje jedynie konkretnego kraju, bo przecież wobec braku cech indywidualnych charakterystycznych dla towaru z danego kraju czy regionu, na podstawie tylko faktury nie jest to możliwe. Dyrektor Izby Celnej przyjął niezgodną z zasadami logiki wykładnię, że skoro kraj pochodzenia jest nieznany to na pewno towar nie pochodzi z Unii Europejskiej, bowiem dowodem na to, że przedmiotowy towar pochodził z kraju Unii Europejskiej, jest fakt jego zakupu w Holandii i bezpośredni transfer do Polski. Wywóz tego towaru oznaczonego na fakturze deklaracją eksportera o pochodzeniu z Unii Europejskiej potwierdziły zarówno polskie jak i holenderskie organy celne, niezależnie od podnoszonych zarzutów, co do autentyczności danych dotyczących wysokości zapłaconych za ten towar należności. Holenderskie służby celne nie wskazały, na czym oparły stwierdzenie o pochodzeniu towaru, ale jednocześnie nie wykluczyły jego pochodzenia z Unii Europejskiej, albowiem tylko wtedy można by skutecznie kwestionować deklarację pochodzenia towaru umieszczoną na fakturach przez eksportera. Skoro weryfikacji dowodów pochodzenia towaru dokonują władze w celne kraju eksportera, to nie mogą ograniczać się tylko do konfrontacji faktur, ale winny przeprowadzić kontrolę np. w magazynach eksportera dla wykazania faktycznego pochodzenia, o co winny się zwrócić z odpowiednią odezwą polskie organy celne, które wcześniej bez problemu mogły to uczynić kontrolując towar w trybie art. 70 Kodeksu celnego, ale tego zaniedbały. Zgodnie z treścią artykułu 16 § 1 Kodeksu celnego, towarem pochodzącym z danego kraju są towary całkowicie tam uzyskane czy wyprodukowane a o tym, że towar będący przedmiotem transakcji skarżącej pochodzi z Holandii, świadczą wszystkie zebrane w sprawie dokumenty niezależnie od subiektywnej oceny ich autentyczności. Wbrew stanowisku Dyrektora Izby Celnej weryfikacja nie dowiodła w jednoznaczny sposób, że sprowadzony przez skarżącą towar nie miał preferencyjnego pochodzenia, bo na to nie przedstawił żadnego dowodu, poza powołaniem się na nieprzesądzające i nie wiadomo, na czym oparte stanowisko holenderskich służb celnych, iż kraj pochodzenia towaru nie jest znany. Gdyby weryfikacja dowodów pochodzenia towarów przeprowadzona była przez polskie organy celne bezpośrednio lub w niewielkim odstępie czasowym po przywozie, to o pochodzeniu towaru świadczyłaby nie tylko deklaracja eksportera, ale cechy indywidualne towaru np. metki czy inne charakterystyczne właściwości, a ewentualne wątpliwości w tym zakresie mógłby rozwiać biegły z zakresu przemysłu odzieżowego. Weryfikacja dokonana po przeszło dwóch latach od przywozu towaru wskazuje na tendencyjną praktykę organów celnych, świadomych, że w zakresie ustalenia kraju pochodzenia towaru w postaci używanej odzieży w sytuacji, gdy importer towarem tym nie dysponuje, bo go po prostu zbył, ma on minimalne szansę udowodnienia swoich racji. Zarządzanie kontroli postimportowej po tak długim okresie czasu od przywozu towaru nakłada na organa celne obowiązek dokładnego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania, którego w sprawie nie dopełniono. Postępowanie nie zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący, albowiem mimo wskazania przez skarżącego jako głównego kontrahenta transakcji handlowych firmy G.x. b.v., której podlegała firma M. R., nie zwrócono się do holenderskich służb celnych o przeprowadzenie również i tam kontroli, zwłaszcza w kwestii ustalenia pochodzenia towarów, a przecież ta okoliczność ma znaczenie dla właściwego zastosowania stawek celnych. Skarżąca uważa, że ze swej strony spełniła wszystkie warunki dla zastosowania obniżonych stawek celnych, towar pochodził z obszaru Unii Europejskiej, pochodzenie towaru zostało udokumentowane przez eksportera odpowiednią deklaracją na fakturze i towar został przywieziony bezpośrednio do Polski. Zdaniem skarżącej, działanie strony w dobrej wierze nie ma istotnego znaczenia dla określenia statusu pochodzenia towaru, ale istotne znaczenie w tym przypadku ma świadomość strony o rzetelności postępowania partnera handlowego i własnej uczciwości, a jak dotąd żaden zarzut wysuwany w tym przedmiocie wobec skarżących przez organa celne nie został sądownie wykazany. Polskie urzędy wbrew dowodom traktują polskiego obywatela jako potencjalnego oszusta i fałszerza, bezkrytycznie dając wiarę informacjom zagranicznych organów niezależnie od merytorycznej wartości tychże informacji. Jeżeli już można zarzucać fałszywość faktur to na pewno zarzut ten nie może dotyczyć skarżącej, a podanie w nich innych danych było jedynie korzystne dla eksportera. Polskie organy celne uznały, że prawdziwą ceną jest cena wykazana w dokumentach badanych przez holenderskie służby celne, ale taka konstatacja nie może pozbawiać ich samodzielności w dochodzeniu prawdy obiektywnej, która daleka jest od przyjętych ustaleń skoro zaniedbano choćby zbadania oferty sprzedaży podobnych towarów w oparciu o przepis art. 25 Kodeksu celnego, a nadto w drodze logicznej kalkulacji, że cena jednostkowa towaru wynikająca z faktur eksportera w badanych przez holenderskie służby celne jest zupełnie nieopłacalna dla polskiego importera. Przemawiającą za racją skarżącej jest okoliczność, że przy przekraczaniu granicy holenderskiej z zakupionym tam towarem J. C. zostawiał holenderskim służbom celnym 1 egzemplarz faktury, a także 2 egzemplarze EUROPESE GEMEENSCHAP. Ponadto jeden egzemplarz tych dokumentów zwracał sprzedawcy na jego żądanie i na tej podstawie pobierał zwrot podatku VAT w związku z wywozem towaru za granicę. Fakty te świadczą o tym, że faktury, którym zarzuca się fałszywość, odnosiły skutki prawne w kraju eksportera. Na rozprawie skarżąca przedłożyła kopię prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego dla P. w K. z dnia [...].06.2003 r. sygn. akt [...] uniewinniającego J. C. od popełnienia zarzucanego aktem oskarżenia czynu polegającego na tym, że w okresie od stycznia 2000 r. do maja 2000 r. działając czynem ciągłym posłużył się jako autentycznymi podrobionymi dokumentami w postaci pięciu faktur o numerach 0002, 0006, 0007, 0008, 0009 w II Urzędzie Celnym w K. Ponadto przedłożyła także kopię wyroku Sądu Rejonowego dla P. w K. z dnia [...].11.2003 r. sygn. akt [...] uniewinniającego J. C. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 87 § 3 kks i art. 56 § 2 kks w zw. z art. 7 § 1 kks polegającego na tym, że w okresie od 28.01.2000 r. do 25.05.2000 r. wprowadził w błąd organ celny poprzez przedstawienie nieautentycznych faktur, zawierających nieprawdziwe dane dotyczące wartości towaru i jego pochodzenia z krajów Unii Europejskiej podczas dokonywania w Oddziale Celnym P. zgłoszeń celnych towaru w postaci odzieży używanej dla firmy handlowej G. - B. C., przez co naraził Skarb Państwa na uszczuplenie cła i podatku VAT. Przedłożyła także tłumaczenia z języka niemieckiego faktur 00002, 00006, 00007, 00008, 00009, faktury firmy L. R. z [...] sierpnia 1998 r. G.x. z [...] stycznia 1999 r., ofertę firmy M. R. z 5 września 2000 r. na okoliczność, że firmy te sprzedawały używaną odzież po 1 DM za 1 kg a firma M. R. oferowała sprzedaż takiego towaru po cenie 2 DM za 1 kg. oraz faktury sprzedaży towaru dokonywanego przez skarżącą na okoliczność opłacalności sprzedaży. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1271 ze zm.), podlegaj ą rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, przy czym zgodnie z art. 134 § 1 w/w ustawy, w sprawowaniu tej kontroli nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, rozstrzygając w granicach danej sprawy. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga zasługuje na uwzględnienie w części i nie w pełni z przyczyn w niej wskazywanych. Trafnie organ celny wskazał, że ustawa z dnia 9.01.1997 r. - Kodeks celny (Dz. U. Nr 23, poz. 117 z p. zm.), w art. 57 § 1 wprowadza zasadę, zgodnie z którą, niezależnie od rodzaju towarów, ich ilości, przeznaczenia, miejsca wysyłki lub miejsca przeznaczenia, mogą one w każdym czasie, z zachowaniem określonych warunków utrzymać przeznaczenie celne dopuszczalne dla tych towarów. Jednym z kilku przeznaczeń celnych, jakie towary mogą otrzymać, jest objęcie ich procedurą celną (art. 3 § 2 pkt 1 Kodeksu celnego), co z kolei wymaga dokonania zgłoszenia celnego zgodnie z brzmieniem art. 60 § 1 Kodeksu celnego. Zgodnie z art. 3 § 1 pkt 24 Kodeksu celnego, zgłoszenie celne jest czynnością, poprzez którą osoba wyraża, w wymaganej formie i w określony sposób, zamiar objęcia towaru określoną procedurą. Zgłoszenie celne ma charakter czynności materialno-technicznej i dane w nim zawarte mają charakter deklaratoryjny polegający na samookreśleniu przez zgłaszającego jego zobowiązania wobec Skarbu Państwa z tytułu należności celnych. Dokonanie zgłoszenia celnego towaru do określonej procedury celnej, przy jednoczesnym przedstawieniu towaru organowi celnemu powoduje, że organ zobowiązany jest przyjąć zgłoszenie, jeżeli odpowiada ono wymogom formalnym określonym w art. 64 Kodeksu celnego. Przyjęcie przez organ zgłoszenia celnego powoduje z mocy prawa objęcie towaru deklarowaną procedurą celną, na warunkach zadeklarowanych przez importera przy założeniu, że takie zgłoszenie jest prawidłowe. W rozpatrywanej sprawie skarżąca dokonała na podstawie dokumentów SAD, zgłoszenia do procedury dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym towar w postaci odzieży używanej. W polu 16 zgłoszeń celnych zadeklarowano holenderskie pochodzenie towaru, natomiast w polu 47 wniesiono o zastosowanie obniżonych stawek celnych. Ponieważ zgłoszeń dokonano na właściwych formularzach, zgodnych ze wzorem przewidzianym do objęcia towaru wnioskowaną procedurą, a ponadto zostały one podpisane i zawierały wszystkie elementy niezbędne do zastosowania procedury dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym, organ celny zobligowany był do ich przyjęcia. Towar objęto wnioskowaną procedurą, a następnie zwolniono. Naczelnik Urzędu Celnego II w K. odstąpił od dokonania weryfikacji przedmiotowych zgłoszeń celnych przed zwolnieniem towaru, przewidzianej w przepisie art. 70 § 1 Kodeksu celnego. Trafnie Dyrektor Izby Celnej w K. stwierdził, że takie działanie organu I instancji było zgodne ze wskazanym przepisem, który stanowi, iż po przyjęciu zgłoszenia celnego organ celny może przystąpić do jego weryfikacji, polegającej w szczególności na kontroli zgłoszenia celnego i dołączonych do niego dokumentów, rewizji celnej towarów z możliwością pobrania próbek w celu przeprowadzenia ich dalszej analizy lub dokładniejszej kontroli. Z brzmienia tego przepisu wynika, że przeprowadzenie weryfikacji przyjętego zgłoszenia celnego jest uprawnieniem organu celnego, który nie jest zobligowany do dokonania weryfikacji zgłoszenia w trybie przewidzianym w tym przepisie. Przyjęcie zgłoszenia celnego nie oznacza jednak braku dopuszczalności jego późniejszej weryfikacji. Zgodnie z art. 83 Kodeksu celnego, organ celny po zwolnieniu towarów może dokonać kontroli zgłoszenia celnego a w szczególności może kontrolować dokumenty i dane handlowe dotyczące operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem. W ramach tak rozumianej kontroli, mieści się również możliwość sprawdzenia dokumentów na podstawie których importer wnioskował o uzyskanie preferencji celnych. Jeżeli z kontroli zgłoszenia celnego po zwolnieniu towaru wynika, że przepisy regulujące procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawdziwe, nieprawidłowe lub niekompletne dane lub dokumenty, organ celny podejmuje niezbędne działania w celu właściwego zastosowania przepisów prawa celnego, biorąc pod uwagę nowe dane. W ramach tych działań, zgodnie z treścią art. 65 § 4 Kodeksu celnego, organ celny wydaje decyzję uznającą zgłoszenie za prawidłowe, bądź uznającą zgłoszenie za nieprawidłowe w całości lub w części. Naczelnik Urzędu II w K. dokonując w niniejszej sprawie kontroli zgłoszeń celnych po zwolnieniu towaru, uznał, że pochodzenie towaru z obszaru Unii Europejskiej, na co wskazywała deklaracja nieupoważnionego eksportera zawarta w fakturach dołączonych do dokumentów SAD, budzi wątpliwości. Dlatego zwrócił się do holenderskich władz celnych, o zweryfikowanie danych znajdujących się na przedmiotowych fakturach. Ograniczenie działań kontrolnych przez organ celny I instancji do weryfikacji samych dokumentów dołączonych do zgłoszeń celnych, podyktowane było tym, iż przedmiotowa odzież - zgodnie z art. 75 Kodeksu celnego -została zwolniona po przyjęciu zgłoszeń celnych, a organ nie pobrał próbek towaru przed jego zwolnieniem. Przeprowadzenie kontroli spornych towarów było na tym etapie postępowania celnego niemożliwe, tym bardziej, że nie pozostawały one już wówczas pod dozorem celnym a nawet jak podniosła skarżąca, zostały zbyte. Tym samym niezasadny jest zarzut skarżącej naruszenia przez organy celne przepisów procedury, co miało polegać na ograniczeniu postępowania dowodowego do badania samych dokumentów, przy jednoczesnym zaniechaniu kontroli towarów. Trafnie w ocenie Sądu, Dyrektor Izby Celnej w K. stwierdził, iż nie ma podstaw do odmowy wiarygodności dokumentom uzyskanym od holenderskich służb celnych, w postaci pisma z dnia [...].01.2002r. nr [...] (uzupełnionego pismem z dnia [...].06.2003r. nr [...]) oraz protokołu z postępowania dowodowego z dnia [...].12.2001r. nr [...]. W tych dokumentach holenderskie władze celne poinformowały, iż w wyniku kontroli przeprowadzonej w siedzibie eksportera ustalono, że faktury handlowe, które skarżąca dołączyła do zgłoszeń celnych, nie są autentyczne i nie pokrywają się z rachunkami ujawnionymi w trakcie czynności kontrolnych, wskazującymi na wyższe kwoty zapłaconych należności za towar. Ponadto wyjaśniono, że kraj pochodzenia przedmiotowej odzieży jest nieznany. Trafnie organ odwoławczy stwierdził, że wprawdzie organy celne dokonały na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustaleń odmiennych od tych, które prezentuje skarżąca, co jednak nie świadczy o dowolnej ocenie dowodów lub o bezkrytycznym podejściu do tych dowodów. Tryb i warunki przeprowadzenia dowodów w drodze pomocy w sprawach celnych, zostały określone w Protokole nr 6 do Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Rzecząpospolitą Polską, z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich Państwami Członkowskimi, z drugiej strony, sporządzonego w Brukseli dnia 16 grudnia 1991 r. (załącznik do Dz. U. z 27 stycznia 1994 r. nr 11, poz. 38). Protokół ten zatytułowany "O wzajemnej pomocy w sprawach celnych" określa tryb postępowania w przypadku wystąpienia przez władze jednej z umawiających się stron do drugiej, z wnioskiem o udzielenie pomocy. Wskazuje przy tym formę i treść wniosków o udzielenie pomocy, sposób ich realizacji, a także, co w niniejszej sprawie ma szczególnie istotne znaczenie, formę przekazywanych informacji. Art. 8 pkt 1 Protokołu stanowi, że władze proszone o pomoc będą przekazywać wyniki dochodzenia władzom występującym z wnioskiem w formie dokumentów, uwierzytelnionych kopii dokumentów, sprawozdań i temu podobnych. Otrzymane w ten sposób informacje zgodnie z treścią art. 11 pkt 2 Protokołu mogą być wykorzystywane w postępowaniu sądowym lub administracyjnym, wszczętym w wyniku nieprzestrzegania przepisów celnych. Są to przepisy prawa międzynarodowego, które określają szczególny rodzaj dowodu, jakim są informacje przekazywane przez władze proszone o pomoc sprawach celnych, w trybie postanowień Protokołu nr 6. Sposób weryfikacji pozostawiono do uznania władzom celnym kraju eksportu, co wynika z art. 7 pkt 1 i 2 Protokołu 6a także art. 32 Protokołu 4. Weryfikacja przeprowadzona zgodnie z art. 32 ust. 3 przez władze celne kraju eksportu jest jedyną przewidzianą przez Protokół Nr 4 Układu Europejskiego zmienionego Porozumieniem między Rzecząpospolitą Polską a Wspólnotami Europejskimi, podpisanym w Brukseli 24.06.1997 (załącznik do Dz. U. z 1997 r., Nr 104, poz. 662 ze zm.), formą kontroli dowodów pochodzenia towaru i wynik jej jest rozstrzygający dla władz celnych kraju importu. Potwierdza to orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazane przez organ. Dlatego też, nietrafne są zarzuty skarżącej w zakresie braku inicjatywy polskich organów celnych w domaganiu się dalszych wyjaśnień od władz celnych holenderskich w zakresie kontroli w firmie, której eksporter podlegał i za pośrednictwem której skarżąca dokonywała zakupu spornego towaru. Dotyczy to wskazanej przez skarżącą firmy FH G.x. b.v., z którą miała kontakty handlowe i za pośrednictwem, której dokonywała zakupu w podległej tej firmie M. R. W tej sytuacji trafnie w ocenie Sądu, Dyrektor Izby Celnej w K. przyjął, że treść informacji dostarczonych przez holenderskie służby celne jest jednoznaczna i pozwalała organom celnym obu instancji dojść do przekonania, że faktury handlowe dołączone do zgłoszeń celnych, nie mogą stanowić podstawy zarówno do ustalenia wartości celnej spornego towaru, jak również nie mogą dowodzić, że towar ten pochodzi z Unii Europejskiej, co dawałoby podstawę do zastosowania obniżonych stawek celnych. Trafnym jest również twierdzenie, że zakwestionowanie wiarygodności spornych faktur nie jest jednoznaczne z uznaniem, że zostały one sfałszowane przez skarżącą. Przyjęcie takiego sposobu rozumowania nie znalazło wyrazu zarówno w zaskarżonej decyzji jak i w utrzymanych nią w mocy decyzjach organu I instancji. Należy w tym miejscu zauważyć, że nie mają znaczenia dla niniejszej sprawy w ocenie Sądu, przedłożone przez skarżącą wyroki sądu karnego. Wprawdzie wyroki te dotyczą zarzutów stawianych J. C. związanych z posługiwaniem się dokumentami - fakturami dołączonymi do przedmiotowych zgłoszeń celnych, jednakże kwalifikacja tych zarzutów dotyczy zakresu prawa karnego i karno skarbowego. W rozpoznawanej sprawie sądowo-administracyjnej kontroli zostało podane na skutek skargi, postępowanie celne i stosowanie przepisów prawa celnego. Postępowanie celne jest postępowaniem administracyjnym i ustawodawca nie dopuszcza w nim tak jak ma to miejsce w postępowaniu karnym, możliwości i potrzeby badania winy po stronie jego uczestników. Element winy w rozumieniu prawa karnego jest obojętny dla skutków prawnych czynności z zakresu postępowania celnego. Również kwestia działania strony postępowania celnego w "dobrej wierze" nie ma znaczenia dla ustalenia, czy towar posiada, czy też nie posiada status produktu pochodzącego, upoważniającego polskie organy celne do przyznania preferencji celnych w postaci obniżonych stawek celnych. Odmowa zastosowania przez organ celny preferencji celnych w postaci obniżonych stawek celnych nie jest uzależniona od wykazania przez ten organ, że importer działał w złej wierze lub, że ponosi winę za przedłożenie nieprawidłowego dowodu pochodzenia. Nie należy do zakresu postępowania celnego dochodzenie przyczyn wadliwości przedłożonego dowodu pochodzenia, ani tym bardziej ustalanie osoby odpowiedzialnej za jego wystawienie. Organ celny bada jedynie czy towar posiada preferencyjne unijne pochodzenie uprawniające do zastosowania obniżonej stawki celnej UE. Rozstrzygnięcie, co do istoty sprawy, podejmowane w postępowaniu celnym nie jest uzależnione od rozstrzygnięcia przez organ celny kwestii winy polskiego importera w zakresie podania nieprawdziwych danych odnośnie pochodzenia towaru, bowiem wina lub brak winy importera w tej materii nie zmienia faktu, iż towar w rzeczywistości nie pochodzi z Unii Europejskiej. Nie mieści się również w zakresie postępowania celnego ustalanie wysokości szkody, jaką ewentualnie poniósł importer w wyniku nieuczciwego działania eksportera. Ewentualne roszczenia importera z tego tytułu w stosunku do eksportera mogą być dochodzone na drodze sądowego postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Z przesłanych przez holenderskie służby celne rachunków ujawnionych w trakcie kontroli przeprowadzonej w siedzibie eksportera, jednoznacznie wynika, że w przedmiotowej sprawie doszło do zaniżenia wartości celnej spornego towaru. Wartość celna towaru deklarowana przez skarżącą w zgłoszeniach celnych na podstawie dołączonych do nich rachunków, znacznie odbiegała od faktycznej ceny, jaką skarżąca zapłaciła kontrahentowi zagranicznemu. Rację ma Dyrektor Izby Celnej w K. stwierdzając, że nie można zgodzić się z argumentem skarżącej, iż określenie wartości spornego towaru w odmienny sposób w fakturach dołączonych do zgłoszeń celnych oraz w fakturach ujawnionych w trakcie kontroli przeprowadzonej w siedzibie eksportera, było jedynie korzystne dla firmy holenderskiej. Niewątpliwie kontrahent zagraniczny wystawiając faktury na wyższe wartości niż rzeczywista cena towaru z zamiarem uzyskania korzyści dla siebie, postępowałby nieracjonalnie i wbrew zasadom logiki oraz doświadczenia życiowego, ponieważ wykazywanie większego obrotu ma swoje konsekwencje podatkowe. Na ocenę trafności rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie nie może mieć wpływu podnoszona zarówno w toku postępowania celnego jak i przed Sądem przez skarżącą, argumentacja poparta przedłożonymi na rozprawie fakturami firmy L. R. z [...].08.1998 r., G.x. z [...].01.1999 r., ofertą firmy M. R. z [...].09.2000 r. oraz fakturami sprzedaży towaru przez skarżącą na okoliczność, że firmy te sprzedawały używaną odzież po 1 DM za 1 kg a firma M. R. oferowała sprzedaż takiego towaru po cenie 2 DM za 1 kg., że cena jednostkowa spornego towaru wynikająca z ujawnionych w trakcie kontroli faktur, jest nierealna a zakup tegoż towaru po takiej cenie byłby dla skarżącej całkowicie nieopłacalny. Przepisy regulujące obrót towarowy z zagranicą w tym przepisy Kodeksu celnego, nie przewidują kryterium opłacalności dla oceny prawidłowości ustalenia przez organy celne wartości importowanego towaru a dalsze przeznaczenie towaru - po wprowadzeniu go na polski obszar celny - jest nieistotne. Towar ten może być sprzedany zarówno z zyskiem jak i stratą, jak również przekazany innym podmiotom za darmo. Tym samym nie sposób zgodzić się z zarzutem potencjalnej nieopłacalności importu spornego towaru, w przypadku uwzględnienia wartości wynikających z faktur ujawnionych przez holenderskie służby celne. Organ celny prawidłowo stwierdził, iż wartość celna zgłoszonego towaru jest zaniżona w stosunku do stanu faktycznego a co za tym idzie, stosując art. 23 § 7 ustawy Kodeks celny, zakwestionowano wiarygodność przedmiotowych faktur służących w dniu zgłoszenia towaru do procedury celnej, do określenia wartości celnej. Art. 23 § 7 Kodeksu celnego stanowi, że wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną w wypadku, gdy organ celny z uzasadnionych przyczyn zakwestionował wiarygodność i dokładność informacji lub dokumentów służących do określenia wartości celnej, które należy dołączyć do zgłoszenia celnego albo, gdy nie zostaną one przedstawione przez zgłaszającego. W świetle tego przepisu wiarygodność przedmiotowych faktur handlowych obejmuje ich autentyczność i wiarygodność podanej w tym dokumencie ceny transakcyjnej. Celem jego stosowania jest wyeliminowanie przypadków zaniżania wartości sprowadzanych na polski obszar celny towarów albowiem wartość transakcyjna towaru powinna odzwierciedlać rzeczywistą jego cenę. Tylko taka wartość jest wartością celną towaru w rozumieniu art. 23 § 1 i art. 85 § 1 Kodeksu celnego. Dokumenty będące załącznikami do zgłoszeń celnych nie są autentyczne, tym samym podana w nich cena transakcyjna budzi oczywistą wątpliwość, gdyż w świetle zebranego materiału dowodowego w oczywisty sposób nie odzwierciedla ona rzeczywistej wartości towaru. Mając na uwadze powyższe organ celny trafnie w ocenie Sądu, stwierdził, iż w dniu zgłoszenia towaru do procedury celnej dopuszczenia do obrotu nieprawidłowo zadeklarowano wartość celną towaru. Dlatego też, zgodnie z art. 23 § 1 Kodeksu celnego, z którego wynika, że wartością celną towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przywozu na polski obszar celny, ustalana, o ile jest to konieczne, z uwzględnieniem art. 30 i 31, organ celny trafnie stwierdził, iż wartość celną przedmiotowego towaru sprowadzonego na polski obszar celny, należy określić mając na uwadze zapis art. 30 § 1 pkt 5 Kodeksu celnego, dodając do rzeczywistej ceny transakcyjnej, określonej na rachunkach dołączonych do zgłoszeń celnych koszty transportu poniesione do granicy państwa, gdyż łącznie z wartością towaru, koszty te stanowią cenę faktycznie należną za importowany towar. Zgodnie z art. 85 § 1 ustawy Kodeks celny, należności celne przywozowe są wymagane wg stanu towaru i jego wartości celnej w dniu przyjęcia zgłoszenia celnego i według stawek w tym dniu obowiązujących. Zgodnie z brzmieniem art. 222 § 4 Kodeksu celnego, który stanowi, iż w przypadku, gdy przesunięcie daty powstania długu celnego lub zarejestrowania kwoty wynikającej z długu celnego powoduje uzyskanie korzyści finansowej, organ celny pobiera odsetki wyrównawcze. W myśl § 1 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20.11.1997 r. (Dz. U. z 1997 r., Nr 143, poz. 958) zmienionego rozporządzeniem z dnia 26.06.1998 r., (Dz. U. nr 86 poz. 544) w sprawie określania wypadków i warunków pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposobu ich naliczania, wydanego na podstawie art. 222 § 5 Kodeksu celnego, organ celny pobiera odsetki wyrównawcze w wypadku, gdy kwota wynikająca z długu celnego została zarejestrowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym. Fakt przedstawienia nieautentycznych faktur, w myśl obowiązujących przepisów uprawniał organ celny do obciążenia skarżącej odsetkami wyrównawczymi. Trafnie organ celny odwoławczy stwierdził, że niesłuszne jest stanowisko skarżącej, że spełniła warunki konieczne do zastosowania obniżonych stawek celnych, ponieważ uzyskane w drodze współpracy ustalenia holenderskich władz celnych wskazują, że przedstawiony przez skarżącą towar nie ma preferencyjnego unijnego pochodzenia a tym samym nie może korzystać w obrocie handlowym pomiędzy Polską a Unią Europejską z postanowień Układu Europejskiego o uprzywilejowanym traktowaniu. Dlatego winien zostać dopuszczony do obrotu na ogólnych zasadach. Zgodnie z brzmieniem ust. 10 części pierwszej Postanowień wstępnych A-Stawki celne i części drugiej-Tabela stawek celnych Taryfy celnej stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21.12.1999 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej (Dz. U. z 1999r., Nr 107, poz. 1217 ze zm.): "Dla towarów wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 3 do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15.10.1997 r. w sprawie określania szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz. U. z 1997 r., Nr 130, poz. 851 i z 1998 r., Nr 138 poz. 890), dla których pochodzenie nie zostało udokumentowane świadectwem pochodzenia, ale jeżeli można ustalić kraj lub region pochodzenia tego towaru, stosuje się stawkę celną autonomiczną lub stawkę celną konwencyjną, jeżeli jest wyższa od stawki autonomicznej". Jednakże, zgodnie z ust. 11 części pierwszej Postanowień wstępnych A-Stawki celne i części drugiej - Tabela stawek celnych Taryfy celnej stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21.12.1999 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej, w brzmieniu: "Jeżeli w wypadku, o którym mowa w ust. 10 nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia, przepis ust. 7 stosuje się odpowiednio". Dlatego trafnie organ celny przyjął, że w sprawie ma miejsce sytuacja, o której mowa w ust. 7 "Dla towarów, dla których nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia towaru, stosuje się stawkę celną autonomiczną, podwyższoną o 100%, lub stawkę celną konwencyjną podwyższoną o 100%, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej". Dla określenia kwoty wynikającej z długu celnego w przedmiotowej sprawie przyjęto wobec powyższego stawkę celną autonomiczną w wysokości 60 %, podwyższoną o 100%. Nie można jednak nie zauważyć, że stanowisko organów celnych zarówno pierwszej instancji jak i drugiej instancji, że do dnia wydania decyzji skarżąca nie dostarczyła żadnego dodatkowego dowodu, na podstawie którego można byłoby ustalić kraj pochodzenia przedmiotowej odzieży, nie jest trafne w odniesieniu do towarów objętych zgłoszeniami celnymi: - [...]44 z dnia [...].03.2000 r. oraz dołączoną do zgłoszenia fakturą nr 00007. - [...]34 z dnia [...].05.2000 r. oraz dołączoną do zgłoszenia fakturą nr 00008. Jak wynika, bowiem ze stosownych adnotacji zawartych na powyższych zgłoszeniach celnych, zgłoszenia te poddano kontroli treści i formalnej poprawności a towar objęty nimi poddano rewizji celnej. W szczególności w odniesieniu do poddanego rewizji celnej towaru objętego zgłoszeniem celnym: - [...]44 stwierdzono odzież używaną, sortowaną, skontrolowano odzież z trzech worków pod kątem pochodzenia, stwierdzono pochodzenie z krajów Unii Europejskiej. [...]44, - [...]34 stwierdzono odzież używaną, sortowaną, odzież ta posiadała metki określające kraj produkcji, oraz pomimo, że część metek ze względu na zużycie odzieży była słabo czytelna lub nieczytelna, dokonujący rewizji stwierdził, że zrewidowana odzież pochodziła według metkowania z terenu Unii Europejskiej. Organy celne obu instancji a w szczególności Naczelnik Urzędu Celnego w K. w decyzjach z dnia [...].01.2003 r., znak [...] uznając za nieprawidłowe zgłoszenie celne [...]34, oraz znak [...] uznając za nieprawidłowe zgłoszenie celne [...]44, do powyższych wyników rewizji celnej w ogóle się nie odniosły. Nie wykonały tego pomimo tego, że jak powyżej wskazano, przyjęcie lub nie przyjęcie kraju pochodzenia importowanego towaru wywołuje zasadnicze skutki w zakresie kwestii stosowanych stawek celnych, ich podwyższania a także odsetek wyrównawczych. Jest to uchybienie istotne albowiem jak już wskazano, zgodnie z brzmieniem ust. 10 części pierwszej Postanowień wstępnych A-Stawki celne i części drugiej-Tabela stawek celnych Taryfy celnej stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21.12.1999 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej: "Dla towarów wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 3 do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15.10.1997 r. w sprawie określania szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia, dla których pochodzenie nie zostało udokumentowane świadectwem pochodzenia, ale jeżeli można ustalić kraj lub region pochodzenia tego towaru, stosuje się stawkę celną autonomiczną lub stawkę celną konwencyjną, jeżeli jest wyższa od stawki autonomicznej". Ponadto należy mieć na uwadze treść wskazywanego już § 1 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20.11.1997 r. w sprawie określenia wypadków i warunków pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposobu ich naliczania, który stanowi, że organ celny pobiera odsetki wyrównawcze (...) z wyjątkiem, gdy dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych spowodowane było szczególnymi okolicznościami, nie wynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. Dlatego też, za uzasadnioną należy w ocenie Sądu, uznać skargę w zakresie dotyczącym tych decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w K. z dnia [...].01.2003 r., znak [...]uznającej za nieprawidłowe zgłoszenie celne [...]34, oraz znak [...] uznającej za nieprawidłowe zgłoszenie celne [...]44, oraz decyzji Dyrektora Izby Celnej w K. w części utrzymującej w mocy powyższe decyzje organu pierwszej instancji. Trafnie, bowiem skarżąca zarzuciła błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę tych rozstrzygnięć w szczególności niewłaściwą interpretację określenia statusu pochodzenia towaru naruszając podstawową zasadę postępowania celnego wynikającą z art. 122 ustawy z dnia 29.08.1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926), stosowanego z mocy art. 262 Kodeksu celnego, z której wynika, że organy celne w toku postępowania podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu celnym. Tym samym organy celne naruszyły też wynikający z art. 187 §1 Ordynacji podatkowej obowiązek nie tylko zebrania, ale i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Dysponując wynikami rewizji celnej towaru objętego przedmiotowymi zgłoszeniami celnymi niewątpliwie ich nie rozpatrzyły. W konsekwencji powyższego, uznając, że zaskarżona w tej części decyzja Dyrektora Izby Celnej w K. oraz poprzedzające ją decyzje Naczelnika Urzędu Celnego w K. z dnia [...]stycznia 2003 r. znak [...], znak [...], została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz postępowania w zakresie wyżej opisanym, co miało istotny wpływ na wynik postępowania, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1a oraz c ustawy z dnia 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) - orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. Zgodnie z art. 152 w/w ustawy zaskarżona decyzja w tej części nie może być wykonana. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się niniejszego wyroku. W pozostałym zakresie skarga nie może być uwzględniona, ponieważ wyniki oceny przeprowadzonego postępowania celnego i stanowisko organów celnych nie dają podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego działając na podstawie art. 151 ustawy -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w punkcie II sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 oraz 206 tej ustawy, zaliczając do nich poniesiony przez skarżącą wpis oraz wydatki na profesjonalnego pełnomocnika, zgodnie z przedłożonymi rachunkami w części współmiernej do wartości przedmiotu sporu uwzględnionego w mniejszym wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło