I SA/Kr 1608/14

WyrokWSA w Krakowie2015-01-09

Skład orzekający: Grażyna Firek, Agnieszka Jakimowicz, Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość stanowiąca współwłasność, w której jeden ze współwłaścicieli prowadzi działalność gospodarczą, powinna być opodatkowana podwyższoną stawką podatku od nieruchomości, nawet jeśli drugi współwłaściciel nie prowadzi działalności gospodarczej, a nieruchomość nie jest w całości faktycznie wykorzystywana do celów gospodarczych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nieruchomość stanowiąca współwłasność, w której jeden ze współwłaścicieli jest przedsiębiorcą, podlega opodatkowaniu podwyższoną stawką podatku od nieruchomości, niezależnie od tego, czy drugi współwłaściciel prowadzi działalność gospodarczą. Obowiązek podatkowy w takim przypadku ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach, a o stawce decyduje gospodarczy charakter przedmiotu opodatkowania, a nie właściwości podmiotowe podatników. Sąd podkreślił również, że dla zastosowania podwyższonej stawki wystarczy posiadanie nieruchomości przez przedsiębiorcę, a niekoniecznie jej faktyczne wykorzystanie do działalności gospodarczej.
Stan faktyczny
Skarżący zostali obciążeni łącznym zobowiązaniem pieniężnym za rok 2013 z tytułu podatku od nieruchomości. Organ podatkowy ustalił podwyższoną stawkę podatku, uznając, że nieruchomość jest wykorzystywana do działalności gospodarczej prowadzonej przez jednego ze współwłaścicieli. Skarżący kwestionowali tę stawkę, podnosząc m.in. brak faktycznego wykorzystania całej nieruchomości do działalności gospodarczej, współwłasność z osobą nieprowadzącą działalności oraz rzekome względy techniczne uniemożliwiające wykorzystanie nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt I SA/Kr 1608/14 | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2015 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Grażyna Firek, Sędziowie: WSA Agnieszka Jakimowicz, WSA Ewa Michna (spr.), Protokolant: st.sekr.sąd. Bożena Piątek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2015 r., sprawy ze skargi M.Z. i P.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 9 lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego za 2013 r. - skargę oddala - Decyzją z dnia 31 stycznia 2014 r., nr [...] Wójt Gminy Z, ustalił skarżącym rodzeństwu M. Z. i P.Z. wysokość łącznego zobowiązania pieniężnego za rok 2013, w kwocie 19 863 zł. W uzasadnieniu decyzji organ podatkowy wskazał, że postanowieniem z dnia 16 maja 2013 r., wszczął z urzędu postępowanie podatkowe w sprawie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego na rok 2013 od nieruchomości położonej w Z., oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działki nr 229/2, 229/3, 230, 231/4, 280 - stanowiącej własność skarżących. Postępowanie zostało wszczęte w związku ze złożeniem przez skarżących Informacji o nieruchomościach, obiektach budowlanych, gruntach i lasach (druk FPNRL-1), w której znalazły się nieścisłości wymagające wyjaśnienia w podatkowego. Organ ustalił, że zgodnie z danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków wskazana nieruchomość o łącznej powierzchni 0,5318 ha została sklasyfikowana jako: LIII - 0,15 ha oraz Bi - 0,3818 ha. Ponadto zgodnie z zapisami w CEIDG skarżący P.Z. od dnia 1 lutego 2006 r. prowadził na tej nieruchomości działalność gospodarczą pod nazwą P Z. "S" – jako producent sprzętu diagnostyki samochodowej. W trakcie przeprowadzonych dniu 10 lipca 2013 r. oględziny ustalono, że na nieruchomości znajdują się następujące obiekty budowlane: – boksy garażowe (murowane, zamknięte, posiadające wylewkę) o łącznej pow. użytkowej 114,16 m2, – boksy garażowe (murowane, bez ściany frontowej, posiadające wylewkę) o łącznej pow. użytkowej 41,20 m2, – obiekt tymczasowy zadaszony, – dwa garaże blaszaki, – budynek magazynowy (murowany, zamknięty) o pow. użytkowej 103,36 m, – hala produkcyjna (murowana, zamknęła) wraz z magazynem o łącznej pow. użytkowej 447,68 m2, – murowany budynek biura i szatni o łącznej pow. użytkowej 87,02 m2, – murowana kotłownia i szlifiernia o łącznej pow. użytkowej 42,44 m2, – utwardzenie terenu, – ogrodzenie wraz z bramą wjazdową. W przedłożonym dniu 15 lipca 2013 r. oświadczeniu skarżący podał, że wartość budowli zlokalizowanych ww. nieruchomości wynosi 3 000 zł i nie była ona ani nie jest amortyzowana. Ponadto - w odpowiedzi na wezwanie z dnia 29 lipca 2013 r. skarżący oświadczyli, że na łączną wartość budowli w wysokości 3 000 zł składają się budowle w postaci boksów wraz z przegrodami. W związku z ponownym wezwaniem skarżącego do pisemnego oświadczenia dotyczącego wartości wraz z wyszczególnieniem wszystkich budowli znajdujących się na nieruchomości, skarżący w dniu 10 września 2013 r. podtrzymał swoje wcześniejsze oświadczenia. Z uwagi na fakt, iż pisma skarżącego zawierały informacje dotyczące tylko części budowli znajdujących się na ww. nieruchomości, organ I instancji postanowieniem z dnia 23 października 2013 r. powołał biegłego – G. S. W trakcie przeprowadzonych w dniu 8 listopada 2013 r. oględzin ustalono, że stan faktyczny nieruchomości stwierdzony w toku oględzin w dniu 10 lipca 2013 r. nie uległ zmianie. Dodatkowo dokonano domiaru powierzchni poddasza budynku socjalno-biurowego, która wyniosła 63,39 m2. W trakcie oględzin pracownikom Urzędu nie udostępniono jednego pomieszczenia na poddaszu. Na podstawie wyjaśnień złożonych przez skarżącą w toku oględzin ustalono także, że w listopadzie 2011 r. dokonano zamknięcia trzech boksów ścianą frontową oraz posadowiono dwa garaże blaszaki. Następnie w piśmie z dnia 12 listopada 2013 r. skarżąca oświadczyła, że powierzchnia użytkowa pomieszczenia nieudostępnionego podczas oględzin przeprowadzonych dnia 8 listopada 2013 r., będącego pokojem mieszkalnym, wynosi 20 m2. Biegły - w operacie szacunkowym z dnia 14 listopada 2013 r. oszacował wartość budowli znajdujących się na ww. nieruchomości na łączną kwotę 16 468 zł. Ponadto, w piśmie z dnia 14 stycznia 2014 r. Starostwo Powiatowe Wydział Architektury, Budownictwa, Inwestycji i Remontów poinformowało organ podatkowy, że skarżący nie występowali o zmianę sposobu przeznaczenia budynku socjalnego zlokalizowanego na działce nr 230 na budynek mieszkalny. Biorąc pod uwagę zgromadzony materiał dowodowy, organ ustalił skarżącym wysokość podatku rolnego w kwocie 51,00 zł (o,15 ha x 340 zł) oraz wysokość podatku od nieruchomości w kwocie 19 812 zł, w tym od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 2 863,50 zł (3818 m2 x 0,75 zł), budynków związanych z prowadzaniem dzielności gospodarczej – 16 619,15 zł (877 m2 x 18,95 zł) oraz budowli – 329 zł (16 468 zł x 2 %). Łączne zobowiązanie pieniężne za 2013 r. wyniosło 19 863 zł. Organ zaznaczył, że stosowanie do art. 1a ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 849 ze zm.) wszelkie nieruchomości, z wyjątkiem budynku mieszkalnego, będące w posiadaniu przedsiębiorcy należało opodatkować według stawek od działalności gospodarczej. W rozpoznawanej sprawie budynek socjalno – biurowy został co prawda przerobiony w części na cele mieszkaniowe, ale taka funkcja budynku powinna być wpisana w ewidencji gruntów i budynków, a w razie braku ujawnienia budynku rodzaj budynku winien zostać określony na podstawie posiadanej dokumentacji. W odwołaniu od decyzji skarżący zarzucili naruszenie szeregu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) oraz przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych i kodeksu cywilnego. Przedmiotem zarzutów była prawidłowość przeprowadzonego postępowania podatkowego, brak uwzględnienia faktu, że współwłaścicielka – skarżąca M.Z. nie prowadziła działalności gospodarczej. Skarżący kwestionowali wykorzystanie całej nieruchomości na cele działalności gospodarczej P.Z. Wskazywali, że organ nie uwzględnił złego stanu technicznego nieruchomości, faktycznego przeznaczenia, czy też wyłączenia z powodu zużycia niektórych budynków i budowli, a także nie wyłączył z podstawy opodatkowania części gruntu, na której posadowione zostały budynki i budowle. Decyzją z dnia 9 lipca 2014 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy przyznał rację organowi I instancji zarówno co do kwalifikacji poszczególnych obiektów budowalnych do kategorii budynków oraz budowli, jak również co do zastosowanych stawek podatku - w tym także w odniesieniu do części budynku socjalnego o pow. 20 m2, która to część zgodnie z oświadczeniem skarżących, stanowić miała budynek mieszkalny. Organ wyjaśnił, że dla ustalenia wysokości podatku nie ma znaczenia, że nieruchomość stanowiąca współwłasność jest wykorzystywana tylko przez jednego z współwłaścicieli do prowadzenia działalność gospodarczej. O wyborze stawki decyduje bowiem gospodarczy charakter nieruchomości - przedmiotu opodatkowania, a nie właściwości podmiotowe podatników. Przy tym dla przyjęcia związku nieruchomości z prowadzoną działalnością gospodarczą wystarczyło by nieruchomość znajdowała się w posiadaniu przedsiębiorcy. W skardze na decyzję organu odwoławczego, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, skarżący domagali się uchylenia decyzji organów obu instancji. Skarżący zarzucili, że : – decyzje organów obu instancji naruszyły przepisy prawa podatkowego oraz ich interes prawny, którym jest ponoszenie ciężarów podatkowych przepisanych ustawami "a nie ustalanych dowolnym uznaniem organu podatkowego"; – nie zostały faktycznie rozpatrzone zarzuty zawarte w części I i II odwołania; – uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełniało wymogu z art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej, gdyż postępowanie podatkowe i odwoławcze nie zostało przeprowadzone w myśl art.120 i art. 122 oraz art. 235 powołanej ustawy; – organ "pomiął stan faktyczny sprawy z powodów wymienionych w poprzednich punktach oraz z powodu braku respektowania definicji zawartej w art. 1 a ust.1 pkt 3 i art. 4 ust.1 i 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych"; – stan faktyczny przedstawiony w decyzjach "został wykreowany" przez organy podatkowe, "nadto w całkowitym nieładzie", na skutek zaniedbań wskazanych w powyższych zarzutach oraz na skutek opacznego tłumaczenia wymienionych w art. 1 a ust.1 pkt 3 i art. 4 ust.1 i 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych i zawartych w niej klauzul; – zostały pominięte wiadomości specjalne z zakresu chemii, fizyki, biologii i odlewnictwa, niezbędne w niniejszej sprawie w kontekście definicji i podstawy opodatkowania w związku z istotą działalności gospodarczej, której przedmiotem są procesy chemiczne i fizyczne; – pomimo braku stosownych kompetencji, organy podatkowe podjęły się samodzielnego opiniowania istoty prowadzonej działalności gospodarczej, przez co "uchybiły powadze prawa i wiarygodności organów władzy publicznej ze skutkiem obciążającym rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji". W uzasadnieniu zarzutów ponownie skarżący podkreślili, że przy zastosowaniu podwyższonej stawki (od działalności gospodarczej) organy nie uwzględniły, że skarżąca będąca w połowie współwłaścicielką nieruchomości, w ogóle nie prowadziła jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Zdaniem skarżących organy błędnie utożsamiły "względy techniczne" praktycznie z katastrofą budowlaną, a powinny badać i to przy wykorzystaniu specjalistów, a nie samodzielnie - czy konkretne budynki nadawały się do wykorzystania w prowadzonej faktycznie działalności. Powtórzone zostały zarzuty odwołania o tworzeniu uzasadnienia w postaci cytowania różnych orzeczeń sądowych, braku prowadzenia metryki sprawy, opieszałości postępowania i braku rozłożenia na raty płatności podatku. Skarżący wskazali również, że z dniem 18 marca 2013 r. została zniesiona współwłasność nieruchomości na skutek złożenia przez M.Z. druku FPNRL-1 w dniu 13 lutego 2013 r. W odpowiedzi organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga była nieuzasadniona. Przedmiotem sporu była prawidłowość przeprowadzonego postępowania oraz wykładnia zastosowanych przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Generalnie skarżący kwestionowali ustalenia, że nieruchomości, od których naliczono podatek przy wykorzystaniu podwyższonej stawki przewidzianej dla gruntów i budynków wykorzystywanych w działalności gospodarczej – znajdowały się w posiadaniu skarżącego P.Z.. Zdaniem skarżących w ten sposób powinny zostać opodatkowane wyłącznie te nieruchomości, które faktycznie były wykorzystywane do działalności gospodarczej. W ocenie Sądu, w aktach sprawy brak jest dowodu, aby skarżący "znieśli współwłasność" nieruchomości. Z opinii biegłego (sporządzonej po dniu kiedy to miała zostać zniesiona współwłasność) wynika, że zgodnie z zapisami księgi wieczystej prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości wg. stanu na 24 października 2013 r., właścicielami nieruchomości byli M.Z. i P. Z. – każdy po połowie. Wbrew twierdzeniom skarżących sam druk FPNRL-1 nie znosi współwłasności nieruchomości – jest jedynie oświadczeniem wiedzy o danych niezbędnych do opodatkowania. Zgodnie z art. 158 k.c. umowa znosząca współwłasność nieruchomości wymaga formy aktu notarialnego pod rygorem nieważności. Sąd uznał więc w tym zakresie zarzuty skarżących za bezzasadne. Zgodnie z art. 3 ust. 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność (a tak było w rozstrzyganej sprawie) lub znajduje się w posiadaniu dwóch lub więcej podmiotów, to stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach. W związku z tym postępowanie podatkowe powinno się toczyć się z udziałem wszystkich współwłaścicieli i kończyć się decyzją stwierdzającą solidarny obowiązek podatkowy wobec wszystkich współwłaścicieli. Nie jest więc możliwe wydanie odrębnych decyzji "opodatkowujących" każdemu współwłaścicielowi przypadający mu udział. Do czasu zniesienia współwłasności nie jest dopuszczalne odstąpienie od wyrażonej w ww. art. 3 ust. 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych zasady solidarnego obciążenia obowiązkiem podatkowym w podatku od nieruchomości współwłaścicieli władających nieruchomością (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2007 r., II FSK 1748/06). Jak już Sąd zaznaczał powyżej, ani z akt, ani ze skargi nie wynika, żeby skarżący przed 2013 r., ani też w trakcie 2013 r. – znieśli współwłasność. W związku z powyższym i w tym zakresie Sąd uznał zarzuty skargi za niezasadne. Ponadto należy zaznaczyć, że automatyczne rozłożenie na raty płatności podatku dotyczy tylko sytuacji gdy decyzja organu I instancji jest wydawana przed upływem okresów, o których mowa w art. 6 ust. 7 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem podatek jest płatny w ratach proporcjonalnych do czasu trwania obowiązku podatkowego, w terminach: do dnia 15 marca, 15 maja, 15 września i 15 listopada roku podatkowego. Obowiązek podatkowy w rozstrzyganej sprawie trwał przez cały 2013 r. Decyzja organu I instancji została wydana natomiast 31 stycznia 2014 r., a więc po zakończeniu roku podatkowego. W konsekwencji należało ocenić postępowanie organów podatkowych za prawidłowe. Nie były również zasadne argumenty skarżących o braku wyłączenia z podstawy opodatkowania gruntów tej części powierzchni, która została "zajęta" przez wzniesione na tym gruncie budynki lub budowle. Przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych takiego "wyłączenia" bowiem nie przewidują. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych podstawę opodatkowania stanowi: 1) dla gruntów - powierzchnia; 2) dla budynków lub ich części - powierzchnia użytkowa; 3) dla budowli lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wartość (z zastrzeżeniem dalszych przepisów). Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych w dalszych ustępach art. 4 wyraźnie stanowi w jaki sposób liczyć należy powierzchnię pomieszczeń lub ich części, a także jak należy ustalać wartość budowli – nie zawiera natomiast jakichkolwiek przepisów umożliwiających wyłączenie z opodatkowania gruntów w części odpowiadającej powierzchni obrysu wzniesionego na tym gruncie budynku lub budowli. Odnosząc się do dalszych zarzutów skarżących o braku wykorzystywania przez P. Z. całej nieruchomości w prowadzonej działalności gospodarczej to po pierwsze należy podkreślić, że wbrew przekonaniu skarżących, samo gołosłowne (nie poparte żadnymi dowodami) twierdzenia podatnika o niemożności prowadzenia działalności gospodarczej z powodu istnienia "względów technicznych" nie wystarczają, by organ zastosował niższą stawkę podatkową. Skarżący nie kwestionował, że prowadził działalność gospodarczą jako P. Z. "S" i to pod adresem spornej nieruchomości (Z., ul. R. – k.112 akt administracyjnych). Nie miało więc znaczenia, że skarżąca (jego siostra) będąca współwłaścicielką nieruchomości w ½ w ogóle nie prowadziła działalności gospodarczej. W rozpatrywanej sprawie zostały przeprowadzone dwukrotnie oględziny nieruchomości należących do skarżących tj. w dniach 10 lipca i 8 listopada 2014 r. Z oględzin tych wynikało, że na nieruchomości znajdowały się budynki i budowle o charakterze użytkowym (do protokołów oględzin dołączono materiał zdjęciowy). Dodatkowo powyższą okoliczność potwierdza również dokumentacja zdjęciowa (w tym zdjęcia satelitarne) dołączona do sporządzonej opinii biegłego. Skarżący wskazywali wprawdzie, że budynek socjalny ma charakter mieszkalny, ale nie przedstawili na tę okoliczność żadnych dowodów. Organ ustalił natomiast, że skarżący nie występowali o zmianę przeznaczenia budynku (k. 111 akt administracyjnych). W sporach toczonych przed sądami administracyjnymi wielokrotnie rozstrzygano sprawy podatników, którzy wyłącznie w celach podatkowych, dążyli do ustalenia powierzchni działek czy też charakteru wniesionych na nich budynków i budowli z pominięciem zapisów w ewidencji gruntów i budynków oraz nie dopełniając obowiązków formalnoprawnych w zakresie zmiany przeznaczenia wzniesionych obiektów budowlanych. Zgodnie bowiem z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t. j. Dz. U. z 2010 r. nr 193, poz. 1287 z późn. zm.) podmiot i przedmiot podatku od nieruchomości organ podatkowy ustala na podstawie odpowiednich zapisów ewidencji gruntów i budynków – wielokrotnie więc dochodziło do sporów pomiędzy podatnikami, którzy twierdzili, że powinien rozstrzygać stan rzeczywisty ustalony w toku postępowania podatkowego, a organami uzależniającymi zmiany w opodatkowaniu od wcześniejszej zmiany w stosownych ewidencjach geodezyjnych. Należy zaznaczyć, że praktycznie cały system podatku od nieruchomości, których właścicielami lub posiadaczami są osoby fizyczne opiera się na rokrocznie wydawanych decyzjach ustalających wysokość zobowiązania (art. 6 ust. 7 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych). Ustawodawca z uwagi na ryzyko dużej liczby pomyłek podatników (różne stawki podatkowe w różnych gminach, brak dokładnych informacji o powierzchni nieruchomości) systemowo przerzucił na organy podatkowe ciężar właściwych ustaleń w zakresie podmiotu (kto jest podatnikiem), przedmiotu (co podlega opodatkowaniu) i wysokości należnego podatku (konieczność dokonania obliczeń z zastosowaniem właściwych stawek). Z uwagi na wielość podatników w każdej gminie niemożliwym byłoby jednak rokrocznie ustalanie przez organ konkretnych stanów faktycznych w odniesieniu do poszczególnych nieruchomości (tj. wszczynanie postępowań, dokonywanie obmiarów itp.). Systemowo więc, to istniejące już inne urzędowe ewidencje (czyli np. ww. ewidencja gruntów i budynków) stanowią przede wszystkim podstawę wymiaru podatku, bowiem w ewidencjach tych dokonywano zapisów przy wykorzystaniu prac uprawnionych geodetów z zapewnieniem zainteresowanym stronom prawa do weryfikacji prawidłowości wpisów lub prawa do wnioskowania o zmianę treści ewidencji. Formularze informacji o nieruchomościach składane przez osoby fizyczne (a takim był formularz FPNRL-1) nie są wiążące dla organów podatkowych. Zgodnie bowiem z art. 7a ust. 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych dane pochodzące od podatników są tylko jednym z elementów ewidencji podatkowej (obok danych zawartych w księgach wieczystych czy też w ewidencji gruntów i budynków). Natomiast tylko w sytuacji podatników, których ustawodawca uznał za gotowych sprostać obowiązkom w samodzielnym deklarowaniu należnych zobowiązań (tj. wymienionych w art. 7 ust. 9 i 11 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych: osób prawnych oraz jednoczesnych współwłaścicieli lub współposiadaczy osób fizycznych oraz osób prawnych, a także jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej lub spółek nieposiadających osobowości prawnej, z wyjątkiem osób tworzących wspólnotę mieszkaniową) wysokość podatku jest określana przez podatników, przy czym oczywiście może być ona później określona w innej wysokości w wydanej decyzji podatkowej. Należałoby powtórzyć również ( w skróconej – istotnej dla rozstrzyganego sporu - wersji) za wywodem Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącym wpływu ewidencji gruntów i budynków na wymiar podatku od nieruchomości (wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2014 r., II FSK 1930/12), że w świetle ww. przepisów organ podatkowy nie może samodzielnie dokonywać klasyfikacji funkcji nieruchomości, lecz powinien odwołać się do odpowiednich zapisów ewidencji gruntów i budynków (por. m.in. uchwała siedmiu sędziów NSA z dnia 27 kwietnia 2009 r., II FPS 1/09). Tylko w wyjątkowych wypadkach zapisy ewidencji gruntów i budynków nie są wiążące (zob. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 18 listopada 2013 r., II FPS 2/13). Odstępstwa od bezwzględnego związania wpisami zawartymi w ewidencji gruntów i budynków mogą mieć miejsce w sytuacji, gdy informacje zawarte w ewidencji gruntów i budynków pozostają w sprzeczności z danymi zamieszczonymi w innych rejestrach publicznych (np. zapisami dotyczącymi właścicieli w księgach wieczystych), których pierwszeństwo (przed danymi ewidencyjnymi) wynika z regulujących ich prowadzenie bezwzględnie obowiązujących przepisów lub też w przypadku, gdy posłużenie się wyłącznie danymi ewidencyjnymi musiałoby się wiązać z pominięciem przepisów zawartych w ustawie podatkowej, mających wpływ na wymiar podatku (możliwe do zastosowania symbole ewidencyjne nie przewidują oznaczenia dla pewnych przedmiotów opodatkowania, wymienionych wprost w ustawie podatkowej). W takim przypadku organ podatkowy obowiązany będzie do pominięcia informacji zawartych w ewidencji gruntów i budynków, sprzecznych z prawnie wiążącymi danymi innego rejestru publicznego lub tych danych ewidencyjnych, które wykluczają zastosowanie regulacji zawartych w ustawie podatkowej, mających znaczenie dla wymiaru podatku. W tej sytuacji skoro podatnicy nie zmienili w sposób prawem przewidziany przeznaczenia budynku socjalnego to organy miały prawo przyjąć, na podstawie ewidencji prowadzonej przez starostę, że sporny budynek nie ma funkcji mieszkalnej. Nie były zasadne również argumenty, że nieruchomość nie jest faktycznie wykorzystywana na cele działalności gospodarczej P.Z.. Definicję nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej zawiera art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych stanowiąc, że za związane z tą działalnością uznaje się grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami (także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b), chyba, że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych. Ustawodawca nie użył więc sformułowań typu: zajęte przez przedsiębiorcę lub faktycznie wykorzystywane. Z tak brzmiących przepisów wynika więc właściwie jeden tylko warunek, jaki muszą spełniać - wymienione w art. 2 ust. 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych - przedmioty opodatkowania do uznania ich za związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, a mianowicie: posiadanie przez przedsiębiorcę (względnie inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą). Pogląd ten znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym i poglądach doktryny, gdzie przyjmuje się niemal jednolicie, że sam fakt posiadania budynku, budowli lub gruntu przez przedsiębiorcę przesądza o uznaniu tych przedmiotów za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej (por.: wyrok WSA w Opolu z dnia 28 czerwca 2010 r., I SA/Op 160/10 i powołane tam orzecznictwo; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 24 maja 2012 r., I SA/Rz 729/11; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 7 marca 2012 r., I SA/Gd 1294/11; zachowująca aktualność uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 kwietnia 2001 r., FPK 3/00; L. Etel, "Podatek od nieruchomości, rolny, leśny", Podatkowe Komentarze Praktyczne, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 39). Uzasadnienie dla przyjętej koncepcji opodatkowania stanowi charakter podatku od nieruchomości, który jest podatkiem majątkowym - od posiadania, a nie od dochodu. Konsekwencją powyższego jest konstatacja, że opodatkowaniu tym podatkiem podlegać będzie samo posiadanie nieruchomości. Nie ma więc znaczenia w sprawie podnoszona przez skarżących okoliczność, że obecnie P.Z. nie wykorzystuje całej nieruchomości w prowadzonej działalności gospodarczej oraz że nieruchomość w części stanowi współwłasność M.Z. – nie prowadzącej działalności gospodarczej. Wystarczy, że mając status przedsiębiorcy P.Z. jest współwłaścicielem spornej nieruchomości. Jak już Sąd uzasadniał powyżej, do uznania, że nieruchomości są związane z prowadzoną działalnością gospodarczą nie jest bowiem konieczne stwierdzenie, że działalność gospodarcza jest faktycznie na nich prowadzona. Ponadto w art. 3 ust. 4 ustawy podatkowej wskazano, że jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność lub znajduje się w posiadaniu dwóch lub więcej podmiotów, to stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach, z zastrzeżeniem nie mającym zastosowania na gruncie niniejszej sprawy. To z kolei czyni niezasadnym zarzut skarżących sprowadzający się do stwierdzenia, że fakt, iż budynki nie są wyłączną własnością podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, tylko stanowią współwłasność z osobą, która nie prowadzi żadnej działalności przesądza o tym, że przypadający na podatniczkę M.Z. udział w nieruchomości winien być opodatkowany znacznie niższą stawką podatkową. W orzecznictwie sądowym (por. wyroki NSA z dnia 6 września 2012 r., II FSK 189/11 i II FSK 190/11, wyroki WSA w Gdańsku z dnia 7 marca 2012 r., I SA/Gd 1294/11 i z dnia 28 listopada 2012 r., I SA/Gd 950/12, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2008 r., I SA/Wr 1407/07) i doktrynie (por. L. Etel, Komentarz do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, Wolters Kluwer Polska, 2008, s. 47 - 48) nie budzi wątpliwości pogląd, że osoba fizyczna będąca współwłaścicielem nieruchomości wraz z przedsiębiorcą lub innym podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą, obowiązana jest opłacać podatek od nieruchomości według podwyższonych stawek, obowiązujących dla budynków i gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. O wyborze stawki podatku decyduje bowiem gospodarczy charakter przedmiotu opodatkowania, a nie właściwości podmiotowe podatników. Skoro zaś zobowiązanie podatkowe obarcza solidarnie wszystkich współwłaścicieli przedmiotu opodatkowania, to nie ma usprawiedliwionych podstaw do różnicowania stawki podatku w oparciu o kryteria podmiotowe. Solidarny charakter tego zobowiązania wyklucza możliwość rozdzielenia go na poszczególnych podatników, z zastosowaniem zróżnicowanych, z uwagi na właściwości podmiotowe poszczególnych podatników, stawek opodatkowania. Obciążające wszystkich współwłaścicieli zobowiązanie, ustalić należy od będącego przedmiotem współwłasności przedmiotu opodatkowania, z zastosowaniem jednej właściwej z uwagi na przedmiot opodatkowania, stawki podatkowej. Niezależnie od tego, z przeprowadzonych oględzin oraz twierdzeń skarżących nie wynikało, aby M.Z. wydzieliła z przedmiotowej nieruchomości jakakolwiek część do swojego użytku. Odnosząc się natomiast do zarzutów, że nieruchomość nie mogła być wykorzystywana "ze względów technicznych" w prowadzonej działalności gospodarczej to należy zauważyć, że art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych nie wyłącza z opodatkowania stawkami przewidzianymi dla gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej jeżeli nie mogą być one wykorzystywane w działalności gospodarczej o konkretnym profilu, tj. w zakresie i branży reprezentowanej przez podatnika. Powołany przepis wskazuje jedynie na ogólny warunek: "chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych". Z akt wynika, że na nieruchomości znajdowały się budynki i budowle, które nie utraciły swojego charakteru np. poprzez rozbiórkę (zgodnie z art. 1a ust. 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych budynkiem jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach). Dodatkowo, należałoby zaznaczyć, że okoliczności dotyczące złego stanu technicznego budynków nie odnoszą się automatycznie do gruntów, na którym te budynki się znajdują. Podatnik powinien przedstawić w toku postępowania dowody świadczące o niemożności wykorzystywania gruntów na cele związane z działalnością gospodarczą. Do nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej zaliczone powinny być również te grunty, budynki lub budowle, które przejściowo nie są wykorzystywane przez podatnika w prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. W rozpatrywanej sprawie nie była potrzebna opinia biegłego, bowiem skarżący właściwie nie wskazali jakie to konkretnie cechy gruntów, budynków lub budowli uniemożliwiały wykorzystywanie posiadanej przez P.Z. nieruchomości w prowadzonej działalności gospodarczej "ze względów technicznych". Skarżący zarzucając naruszenie art. 4 ust. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych nie udowodnili, że przyjęte do opodatkowania budowle w ogóle były amortyzowane. W konsekwencji prawidłowo organ zastosował powołany przepis, który stanowi, że jeżeli od budowli lub ich części, o których mowa w ust. 1 pkt 3, nie dokonuje się odpisów amortyzacyjnych - podstawę opodatkowania stanowi ich wartość rynkowa, określona przez podatnika na dzień powstania obowiązku podatkowego. Ani w skardze, ani we wcześniejszym odwołaniu skarżący nie podnieśli konkretnych argumentów dotyczących prawidłowości wyceny wartości rynkowej. W ocenie Sądu sporządzona opinia biegłego jest przekonywująca –wskazuje jakie dane przyjęto do wyceny i opisuje metodę wyceny. Nie były wiec zasadne wszystkie wymienione w skardze zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. Organy, jak to już Sąd uzasadniał powyżej, dokonały prawidłowej ich wykładni i zastosowania w ustalonym stanie faktycznym. Uzasadnienia decyzji organów obu instancji również nie naruszają przepisów postępowania w stopniu, którym mógłby wpłynąć na wynik sprawy. W decyzjach, w sposób jasny, nie budzący wątpliwości został zaprezentowany stan faktyczny uznany za podstawę rozstrzygania. W istocie bowiem skarżący (w odwołaniu i skargach) nie tyle kwestionowali sposób przedstawienia okoliczności faktycznych, ale same ustalenia (np. że brak jest "względów technicznych" uniemożliwiających wykorzystywanie nieruchomości) oraz wykładnię i zastosowanie konkretnych przepisów prawa materialnego. Sąd, o czym powyżej, uznał za prawidłową wykładnię istotnych w sprawie przepisów prawa materialnego. Skarżący w odwołaniu kwestionowali również dokonane pomiary powierzchni budynków i gruntów, ale w istocie zarzuty te wynikały z pomniejszenia powierzchni gruntów o powierzchnię obrysu wzniesionych na gruncie obiektów oraz uznania, że tylko część nieruchomości wykorzystywana jest na cele związane z działalnością gospodarczą (z powodu względów technicznych i ½ udziału we współwłasności) – w obu przypadkach organ odwoławczy uzasadniał dlaczego tego typu argumenty zostały uznane za nieuprawnione, a Sąd, z przyczyn powyżej przytoczonych, uznał stanowisko organu za prawidłowe. Dodać też należy, że odwoływanie się przez organy w uzasadnieniu wydanych decyzji do orzecznictwa sądów administracyjnych i cytowanie fragmentów wyroków nie naruszyło, co do zasady, art. 210 §1 pkt 6 Ordynacji podatkowej. Skarżący kwestionowali m.in. wykładnię związku nieruchomości z prowadzoną działalnością gospodarczą oraz sposób rozumienia "względów technicznych". Posłużenie się więc przez organ dotyczącymi tej kwestii cytatami z wybranych orzeczeń sądowych nie tylko było elementem uzasadnienia prawnego, ale także służyło wykazaniu, że poglądy organu są zgodne z sposobem interpretacji spornych kwestii przez sądy administracyjne. W związku z powyższym Sąd skargę oddalił na zasadzie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.). Przepis ten stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło