I SA/Kr 161/22
PostanowienieWSA w Krakowie2022-02-28
Skład orzekający: Piotr Głowacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu choroby pełnomocnika i omyłkowego zarchiwizowania decyzji przez pracownika kancelarii?Ratio decidendi
Sąd uznał, że choroba pełnomocnika i błąd pracownika kancelarii w postaci omyłkowego zarchiwizowania decyzji nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, ponieważ wskazują na co najmniej lekkie niedbalstwo w postaci zagubienia doręczonej decyzji i nieprawidłowej organizacji pracy podczas nieobecności pełnomocnika. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania braku winy, co oznacza, że strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego wysiłku.Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, argumentując, że jej pełnomocnik zachorował, a pracownik kancelarii omyłkowo zarchiwizował doręczoną decyzję, co uniemożliwiło zapoznanie się z nią i terminowe wniesienie skargi. Termin do wniesienia skargi upłynął 19 listopada 2021 r., a wniosek o przywrócenie terminu złożono 10 stycznia 2022 r. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu.Pełny tekst orzeczenia
Kraków, dnia 28 lutego 2022r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Piotr Głowacki po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2022r. na posiedzeniu niejawnym wniosku N. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi N. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] z dnia 18 października 2021r., nr [...], w przedmiocie odmowy rejestracji jako czynnego podatnika VAT; postanawia: oddalić wniosek o przywrócenie terminu.
W niniejszej sprawie termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 19 listopada 2021 r., tj. 30 dni od daty doręczenia stronie skarżącej decyzji, a które nastąpiło 20 października 2021r. (potwierdzenie odbioru przez pracownika kancelarii adwokackiej reprezentującej stronę skarżącą k. 91 akt adm.). We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi złożonym w dniu 10 stycznia 2022r. profesjonalny pełnomocnik strony skarżącej wskazał, że w dniu 20 października, z powodu problemów zdrowotnych trafił do lekarza i ze względu na stan zdrowia, tego dnia ani w ciągu kolejnych dni, nie był w stanie prowadzić żadnych spraw, ani też podjąć jakichkolwiek czynności celem wniesienie skargi w terminie. Wyjaśnił, że w związku z jego nieobecnością upoważniony pracownik, który odebrał decyzję, nie przekazał jej do jego wiadomości w trakcie choroby, jak i po powrocie, nadto z powodu błędu decyzję przekazano do archiwizacji, więc nie miał możliwości zapoznania się z nią oraz terminem do wniesienia skargi. Zaznaczył, że archiwizacja nastąpiła jeszcze w trakcie jego nieobecności, dlatego po powrocie do pracy nie miał możliwości zapoznania się z decyzją. Podniósł, że w dniu 3 stycznia 2022 r. dla ustalenia etapu sprawy zlecił, by jego pracownik przeprowadził rozmowę ze skarżonym organem z uwagi na zawiadomienie z dnia 20 września 2021 r. o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy. W rozmowie ustalono, iż decyzję doręczono w dniu 20 października 2021 r. Weryfikacja akt w archiwum, gdzie ją znaleziono, potwierdziła, że decyzja została omyłkowo zarchiwizowana z aktami zakończonych spraw. Zdaniem adwokata powyższe świadczy, że nastąpił niezawiniony, nieszczęśliwy zbieg wydarzeń skutkujący uchybieniem terminu do wniesienia skargi, więc wniosek o jego przywrócenia jest zasadny.
Sąd zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r. I SAB/Wa 78/05 Lex nr 192260). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku zawinienia w uchybieniu terminu można więc mówić wyłącznie wówczas, gdy skarżący przekracza termin pomimo dochowania należytej staranności w dbałości o własne sprawy i przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Podane we wniosku okoliczności odnoszące się do choroby pełnomocnika strony oraz omyłkowego zarchiwizowania przez pracownika kancelarii otrzymanej decyzji z aktami zakończonych spraw w czasie nieobecności adwokata, nie mogą w ocenie sądu, wyłączyć winy w niezachowaniu terminu do wniesienia skargi, gdyż wskazują na co najmniej lekkie niedbalstwo w postaci błędu w postaci de facto zagubienia doręczonej do pełnomocnika decyzji podatkowej, a ponadto nieprawidłową organizację pracy podczas nieobecności pełnomocnika w pracy.
Orzecznictwo sądowo-administracyjne oraz doktryna przywiązuje szczególną wagę do uprawdopodobnienia, że do uchybienia terminu doszło bez najmniejszej winy strony (lub jej pełnomocnika, jeśli to on reprezentuje stronę), gdyż o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (tak np. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2009, s. 257-258; postanowienia NSA z dnia: 8 października 2013 r. sygn. akt II GZ 549/13; 3 października 2013 r. sygn. akt l FZ 410/13; l października 2013 r. sygn. akt II OZ 833/13). Zawodowy charakter działalności adwokata powoduje, że odpowiedzialność profesjonalnego pełnomocnika obejmuje działania wszystkich osób, którymi posługuje się, wykonując swój zawód. Profesjonalny pełnomocnik, powinien więc tak zorganizować pracę osób odpowiedzialnych w jego kancelarii, aby w terminie składać pisma procesowe, co wiąże się z unikaniem zagubienia przesyłek od organów administracyjnych (por. postanowienie NSA z dnia 17 kwietnia 2019 r. sygn. akt l GZ 96/19). Istotne jest zatem w niniejszej sprawie, że adwokat powołał się na niestaranność w działaniu pracownika jego kancelarii. Okoliczność, iż nastąpiło to podczas choroby adwokata, której zresztą nie uprawdopodobnił, nie ma znaczenia dla oceny zawinienia. Powodem błędu była z jednej strony w/w niestaranność pracownika kancelarii, ale także brak odpowiedniego nadzoru podczas nieobecności pełnomocnika, której mógł uniknąć, poprzez odpowiednią organizację, jaką każdy pełnomocnik winien zapewnić w takich sytuacjach. Zwłaszcza jeśli działa w ramach wieloosobowej kancelarii (tutaj: w ramach "Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych Dziedzic, Kowalski, Kornasiewicz i Partnerzy w Rzeszowie). W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że obiektywny miernik staranności, której należy oczekiwać od każdego pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego mandanta, obejmuje wymóg właściwego zorganizowania pracy kancelarii.
Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji postanowienia, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło