I SA/Kr 1623/13
WyrokWSA w Krakowie2014-01-09
Skład orzekający: WSA Ewa Michna, WSA Paweł Dąbek, WSA Piotr Głowacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, uznając, że nie zaszła całkowita nieściągalność zaległości oraz nie zaistniały przesłanki określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej?Ratio decidendi
Organ rentowy błędnie ocenił stan faktyczny sprawy, pomijając dowody świadczące o braku zapłaty deklarowanych przychodów i nieprawidłowo uznał, że mimo umorzenia postępowania egzekucyjnego z powodu jego bezskuteczności, istnieje realna możliwość wyegzekwowania zaległości. Wobec tego, sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu.Stan faktyczny
Skarżący M.C. wniósł o umorzenie zaległości składkowych, wskazując na trudną sytuację finansową firmy budowlanej spowodowaną kryzysem na rynku i niepłaceniem przez kontrahentów. Organ rentowy odmówił umorzenia, uznając, że nie zaszła całkowita nieściągalność ani inne przesłanki umorzenia. Skarżący kwestionował ustalenia faktyczne organu, w tym dotyczące jego sytuacji materialnej i możliwości spłaty zadłużenia.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 12 sierpnia 2013 r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu z dnia 16 lipca 2012 r.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt I SA/Kr 1623/13 | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Ewa Michna (spr.), Sędzia: WSA Paweł Dąbek, Sędzia: WSA Piotr Głowacki, Protokolant: st. ref. Justyna Owczarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2014 r., sprawy ze skargi M.C., na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z dnia 12 sierpnia 2013 r. Nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia, - uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu z dnia 16 lipca 2012 r. o numerze [...]-
Wnioskiem z dnia 26 listopada 2010 r. M.C. (skarżący) wniósł o umorzenie w całości lub w części zaległości z tytułu składek wyjaśniając, że zaległości powstały w ostatnim okresie prowadzenia działalności gospodarczej. Prowadzona od 1990 r. firma budowlana utraciła bowiem płynność przede wszystkim z powodu niedotrzymywania umów o roboty i niepłacenie przez kontrahentów należnych kwot, jak również z powodu kryzysu na rynku budowlanym.
Decyzją z dnia 16 lipca 2012 r., nr [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie w części finansowanej przez płatnika oraz umorzył postępowanie w zakresie składek na ubezpieczenie społeczne i na ubezpieczenie zdrowotne za pracowników w części finansowanej przez ubezpieczonych. W podstawie prawnej decyzji wskazał art. 83 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 28 i art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2009 r., Nr 205, poz. 1585 ze zm.).
W uzasadnieniu organ podał, że skarżący powoływał się na trudną i niezawinioną sytuacją firmy w czasie powstania zaległości oraz na sytuację rodzinną i że poprzednio wydana w sprawie decyzja została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 listopada 2011 r., I SA/Kr 1291/11. W wytycznych Sąd nakazał uzupełnić ustalenia faktyczne.
Organ opisując więc swoje ustalenia faktyczne wskazał, że skarżący prowadził od 1990 r. działalność gospodarczą w zakresie usług budowlanych; działalność ta została zakończona 30 lipca 2010 r. Zaległości składkowe były egzekwowane (łączna zaległość w zakresie możliwym do umorzenia wyniosła 239 009,64 zł), przy czym wobec skarżącego wystąpił zbieg egzekucji sądowej i administracyjnej. W konsekwencji egzekucję w całości prowadził Naczelnik Urzędu Skarbowego, który umorzył dnia 25 listopada 2011 r. egzekucję z uwagi na jej bezskuteczność.
Organ podał, że w latach 2008 – 2010 skarżący uzyskiwał:
- za 2008 r. przychód w kwocie 737 785,40 zł, przy czym dochód wyniósł 144 853,21 zł (po odliczeniu strat za 2005 i 2006 dochód wyniósł 26 300,57 zł);
- za 2009 r. - przychód w kwocie 632 473,18 zł, przy czym dochód wyniósł 2 883,67 zł;
- za 2010 r. przychód w kwocie 154 069,55 zł przy czym strata wyniosła 28 085,69 zł.
Dodatkowo organ ustalił, że skarżący był zatrudniony od dnia 3 marca 2011 r. do dnia 1 maja 2011 r. otrzymując miesięczne wynagrodzenie w kwocie 1 643,28 brutto, a w kwietniu 2011 1 787,39 zł brutto; od maja skarżący zarejestrował się jako osoba bezrobotna. Skarżący prowadził wspólne gospodarstwo z żoną (zarejestrowaną jako bezrobotna) i dwoma pełnoletnimi synami (lat 20 i 23).
Organ wskazał na ustawowe przesłanki umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. Podkreślił, że instytucja umorzenia oparta jest na uznaniu administracyjnym i nawet w wypadku zaistnienia całkowitej nieściągalności w rozumieniu art. 28 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych organ ma możliwość, ale nie obowiązek pozytywnego załatwienia wniosku. Zakład rozważył również, czy w sprawie zachodzi uzasadniony przypadek, o którym mowa w art. 28 ust. 3a ustawy i uznał, że przesłanki podane w tym przepisie nie zachodzą w niniejszej sprawie. Wskazał, że jego zdaniem, wielkość deklarowanych przychodów w latach 2008-2010 świadczyła o stabilnej kondycji finansowej firmy skarżącego – organ odwołał się do poglądu Sądu Okręgowego wyrażonego w postanowieniu z dnia 31 grudnia 2008 r., IC 1131/08, gdzie Sąd stwierdził, że: "...o wielkości środków pozostających w dyspozycji pozwanego najlepiej świadczy wykazywany przez stronę przychód z prowadzonej działalności gospodarczej. Przychód obrazuje bowiem potencjalne możliwości finansowe strony i pokazuje, jakiej wielkości wydatki strona jest w stanie ponosić. To zaś na co strona decyduje się ponosić wydatki jest kwestią zależną od jej woli". Organ przyznał przy tym, że deklarowane przychody zgodnie z przepisami i podatku dochodowym są jedynie "przychodami należnymi", niemniej jednak przychody te przekształciły się w wierzytelności, a z nich byłaby możliwa egzekucja na poczet zaległości w trybie ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity – Dz. U. z 2005 r., Nr 229, poz. 1954 ze zm.). Dalej organ wskazywał, że co prawda organ egzekucyjny stwierdził bezskuteczność egzekucji, ale decyzja o umorzeniu zaległości składkowych ma charakter uznaniowy, co oznacza, że organ może odmówić umorzenia, nawet jeżeli wystąpi nieściągalność zaległości.
Podobnie, zdaniem organu, nie zaistniały podstawy umorzenia, wynikające z § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365). Skarżący wprawdzie utrzymywał się z zasiłków z pomocy społecznej, ale też, zdaniem organu, nie udowodnił, że jego i jego rodziny sytuacja materialna wyczerpywała znamiona ubóstwa, a także zagrażała egzystencji. Organ opisał szczegółowo ilość środków pieniężnych otrzymanych tytułem pomocy doliczając do łącznego dochodu rodziny stypendia socjalne synów studentów i wskazując, że oznacza to, że potrzeby rodziny są zaspokajane w całości bowiem pomoc finansowa wynosi 2 156 zł przy zeznanych wydatkach 1 310 do 1510 zł miesięcznie. Nie było przy tym wiadome czy synowie są studentami w toku dziennym czy zaocznym, ale też, zdaniem organu, mogliby podjąć chociażby dorywczą pracę, aby przyczynić się do zmniejszenia kosztów utrzymania.
Organ zaznaczał również, że wprawdzie pracodawca skarżącego ogłosił upadłość, co spowodowało umorzenie postępowania o zapłatę kwoty należnego wynagrodzenia za pracę, ale też, zdaniem organu, istniała możliwość dalszej egzekucji, a przy tym skarżący oświadczył, że w ramach prac dorywczych osiągnął w 2011 r. dochód w wysokości 600 zł. Zdaniem organu posiadane zobowiązania wobec innych wierzycieli cywilnoprawnych nie stanowiły podstawy umorzenia, bowiem uprzywilejowałoby to należności cywilnoprawne w stosunku do należności publicznoprawnych.
Organ wskazywał również, że sytuacja zdrowotna skarżącego i jego żony została określona jako "dobra", a więc nie ma możliwości umorzenia z powodu przewlekłej choroby.
Skarżący złożył w terminie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Podniósł w nim, że spełnia warunki o których mowa w art. 28 ust. 3 pkt 3-6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Zaznaczył, że same odsetki dają sumę, której nie będzie w stanie spłacić, a zatem zadłużenie będzie rosło w nieskończoność. Zakwestionował również stwierdzenie, jakoby § 3 ww. rozporządzenia nie odnosił się do jego sytuacji.
Decyzją z dnia 14 września 2012 r. nr [...] organ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję własną z dnia 16 lipca 2012 r. Decyzja ta została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 marca 2013 r., I SA/Kr 1814/12 z powodu brania udziału w postępowaniu przez pracownika, który uczestniczył w wydaniu poprzedniej decyzji.
W ponownie wydanej decyzji nr [...] z dnia 12 sierpnia 2013 r. organ utrzymał w mocy ww. decyzję z dnia 16 lipca 2012 r. powtarzając ustalenia faktyczne co do figurowania w ewidencji jako płatnik w okresie od 31 grudnia 1998 r. do 30 lipca 2010 r. z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie usług budowlanych. Ponownie organ wskazywał wysokość osiąganych dochodów w latach 2008 – 2010 i zaznaczał, że wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę za okres 3 marca 2011 r. do 1 maja 2011 nie zostały skarżącemu wypłacone w kwocie 1 800 zł, co spowodowało wystąpienie z pozwem o zapłatę (przy czym postępowanie zostało umorzone z uwagi na upadłość). Opisane zostały pozostałe zobowiązania skarżącego w kwocie ponad 100 000 zł) wobec banku i innych firm, które nie były spłacane. Organ wskazał, że skarżący zamieszkuje z rodziną (żona i dwóch dorosłych synów) w wynajmowanym mieszkaniu w prywatnej kamienicy. Skarżący nadal pozostawał bezrobotny, dochody osiągała żona z umowy o pracę i synowie z tytułu stypendiów. Rodzina korzystała z pomocy MOPS, przy czym program pomocowy został zakończony. Oszacowane wydatki rodziny wyniosły 1 214 zł miesięcznie. Skarżący nie poosiadał żadnego majątku z wyjątkiem zarejestrowanego na własne nazwisko samochodu marki Nysa wyprodukowanego w 1991 r.
Odnosząc się do powyższych ustaleń faktycznych organ ponownie zauważył, że nie zachodzą w sprawie przesłanki pozwalające uznać, że wystąpiła "całkowita nieściągalność" zaległości. W ocenie organu skoro żona skarżącego uzyskiwała dochody w kwocie 1 600 zł miesięcznie, a skarżący potencjalnie mógł podjąć zatrudnienie, co przy jego stanie zdrowia i doświadczeniu zawodowym, było tylko kwestią czasu, brak było przesłanek do umorzenia zaległości. Organ ponownie powtórzył argumentację o uznaniowym charakterze decyzji o umorzeniu zaległości. Wskazał również, że porównanie wielkości obecnie uzyskiwanych dochodów rodziny z poziomem jej wydatków nie uzasadnia twierdzenia, że spłata zaległości zagroziłaby egzystencji rodziny.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący podkreślił, że załamanie na rynku budowlanym doprowadziło do powstania zadłużenia, co spowodowało, że w 2006 r. sprzedał na poczet długów dom spłacając zobowiązania wobec ZUS w kwotach 191 319,26 zł i 165 239,54 zł. Skarżący podkreślił, że przy obecnym poziomie dochodów nie ma szans na spłatę pozostałej części zadłużenia. Nie ma bowiem żadnego majątku. Dotychczasowy pracodawca również nie wypłacił części należności. Skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych wskazując, że deklarowane w latach 2008 – 2010 przychody w rzeczywistości były należnościami, które ni zostały zapłacone przez kontrahentów. Wskazał przy tym, że zarejestrowany na jego nazwisko samochód w rzeczywistości nie istnieje. W ocenie skarżącego organ nie rozważył też w sposób należyty, możliwości płatniczych przy poziomie aktualnych dochodów i wydatków.
Organ wniósł o oddalenie skargi argumentując jak dotychczas.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje.
Skarga była zasadna.
Przedmiotem sporu były ustalenia faktyczne, w tym ocena zebranych w sprawie dowodów na okoliczność braku istnienia przesłanek całkowitej nieściągalności oraz przesłanek, o których mowa w §3 ust. 1 ww. rozporządzenia Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
W ocenie Sądu organ zarówno w postępowaniu dotyczącym pierwotnej decyzji jak i przy ponownym rozpatrywaniu sprawy - wykroczył poza granicę swobodnej oceny dowodów przyjmując, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka z art. 28 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych czyli tzw. "całkowita nieściągalność".
Należy zauważyć, że skarżący pozostawał osobą bezrobotną, nie posiadał żadnego realnego majątku pozwalającego na egzekwowanie należności – na co wskazał pośrednio organ, przyznając, że postępowanie egzekucyjne zostało umorzone w 2011 r. z uwagi na jego bezskuteczność. Istotna zdaniem Sądu, jest przy tym wielkość zadłużenia (ponad 200 000 zł), co przy potencjalnych możliwościach zarobkowych skarżącego po podjęciu pracy nie uzasadnia twierdzeń organu o realności egzekwowania zaległości.
W ocenie Sądu organ w istocie pominął w ustaleniach faktycznych dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, a świadczące o przynajmniej częściowym braku zapłaty należności, deklarowanych jako przychody w firmie skarżącego. Organ zwłaszcza w pierwotnym postępowaniu akcentował fakt "dobrej kondycji finansowej" skarżącego w latach 2008 – 2010, co pozostaje w sprzeczności z wykazywanymi przez skarżącego dochodami (a nie przychodami) za lata 2008 – 2009 i stratą za 2010 r. Podkreślić należy, że również część uzyskanych dochodów z umowy o pracę skarżącego nie została zapłacona i wyegzekwowana z powodu upadłości pracodawcy. Rację miał przy tym skarżący, że istotnym w ocenie możliwości dysponowania środkami na pokrycie należnych składek jest fakt czy deklarowane przychody z tytułu usług budowlanych zostały w rzeczywistości zapłacone.
Organ w pierwotnym postępowaniu odnosząc się do informacji o braku zapłaty przysługujących skarżącemu należności wskazywał (jako uzasadnienie braku przesłanki "całkowitej nieściągalności’), że również z tych należności może być egzekwowana zaległości z tytułu składek. Powyższe stoi jednak w sprzeczności z umorzeniem postępowania egzekucyjnego – skoro naczelnik urzędu skarbowego w 2011 r. umorzył postępowanie egzekucyjne ze względu na nieściągalność zaległości to oznacza, że należności przypadające formalnie skarżącemu nie mogły faktycznie być wyegzekwowane. W uzasadnieniu decyzji organ nie wskazał właściwie dlaczego uważa, że pomimo umorzenia postępowania egzekucyjnego nadal uważa, że możliwa jest egzekucja z tego typu wierzytelności.
Sąd zauważa, że wprawdzie potencjalna możliwość uzyskiwania dochodów przez skarżącego (a taka istnieje niewątpliwie ze względu na doświadczenie zawodowe i dobry stan zdrowia) może mieć znaczenie przy ocenie "całkowitej nieściągalności" zaległości – niemniej jednak ocena taka powinna zostać przeprowadzona po porównaniu z kwotą całkowitą zaległości należnych do spłaty z tytułu składek. Z ww. decyzji z dnia 16 lipca 2012 r. wynika, że zaległości wynosiły wówczas co najmniej 239 009,64 zł (z odsetkami naliczonymi na 2 grudzień 2010 r.), przy czym organ nie podał kwoty zaległości z tytułu składek za pracowników w części przez nich finansowanej. Powyższe zdaniem Sądu powoduje powstanie spirali zadłużenia. Trudno bowiem oczekiwać, że nawet potencjalne zarobki skarżącego z pracy zawodowej doprowadzą do realnej spłaty kapitału.
Sąd ponownie powtarza za orzekającym już w sprawie Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie w ww. wyroku z dnia 24 listopada 2011 r., I SA/Kr 1291/11, że dopiero po prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego ZUS może wykazywać, iż nie zachodzi całkowita nieściągalność zaległości, o której mowa w art. 28 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Sąd nie mógł się odnieść do pozostałych twierdzeń skarżącego dotyczących przyczyn powstania zaległości tj. sytuacji kryzysu na rynku usług budowlanych, co spowodowało konieczność likwidacji firmy – okoliczność ta w ogóle nie była badana w sprawie. Może mieć ona zresztą jedynie znaczenie przy rozważaniu ważnego interesu podatnika i interesu publicznego w decyzji w przedmiocie umorzenia, a więc po ustaleniu w sposób prawidłowy, że w ogóle w sprawie zachodzą przesłanki umorzenia, czy to zgodnie z art. 28 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych czy też ww. §3 ww. rozporządzenia Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
Sąd jedynie na marginesie zauważa, że zaległości w składkach sięgają lat 2005 i 2006 (a musiały powstać wcześniej skoro skarżący sprzedał na poczet zaległości swój dom) – był to jednak okres prosperity w branży budowlanej; kryzys zaczął się bowiem dopiero z końcem 2008 r., co oczywiście nie oznacza, że wcześniej nie występowało zjawisko braku płatności za świadczone usługi powodujące powstawanie realnych trudności z utrzymaniem płynności finansowej u podwykonawców. Kwestia ta jednak nie miała znaczenia w sprawie, bowiem jak już Sąd uzasadniał powyżej, na wadliwość zaskarżonej decyzji miały wpływ błędy w ustaleniach faktycznych.
Sąd podziela bowiem w pełni pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 24 maja 2007 r. UK 216/06 (OSNP 2008 r. nr 13–14, poz. 202), że: "Sąd mógł badać czy nieskorzystanie przez wierzyciela (czyli ZUS-u – przyp. Sądu) z prawa umorzenia należności nie krzywdzi dłużnika". Należałoby też powtórzyć za Naczelnym Sądem Administracyjnym (wyrok z dnia 9 marca 2011r. II GSK 310/10), że działanie w ramach uznania administracyjnego nakłada na organ szczególny obowiązek stosowania norm prawa materialnego łącznie z wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadą uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
Podjęcie rozstrzygnięcia w ramach uznania administracyjnego wymaga by interes społeczny i słuszny interes obywatela (często sprzeczne) zostały należycie wyważone. Temu celowi służy rzetelna analiza sytuacji materialnej zobowiązanego, uwzględniająca również stan zadłużenia i związaną z tym realność spłaty zadłużenia bez niebezpieczeństwa powstania ciężkich skutków dla zobowiązanego.
Orzekający w sprawie Sąd podziela również w całości i uznaje za własny pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 8 stycznia 2013 r., II GSK 1902/11, z którego wynika, że: "Uwzględniając szczególny charakter postępowania w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek i uznaniowy charakter decyzji w tym przedmiocie, stwierdzić należy, iż właśnie z tych względów postępowanie wyjaśniające w takich sprawach organy powinny prowadzić szczególnie starannie, z wykluczeniem stosowania przez organ zachowań automatycznych, którym sprzyja niewątpliwie specyfika umorzenia należności jako instytucji stosowanej wyjątkowo (por. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2009 r. sygn. akt II GSK 884/08, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 stycznia 2006 r. sygn. akt III AUa 2617/04 )".
W konsekwencji, z powodu błędów w ustaleniach faktycznych, co miało wpływ na wynik sprawy Sąd uchylił na zasadzie art.145 §1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) decyzje w obu ww. postępowaniach.
W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ uwzględni powyższe uwagi co do zasad oceny zebranych w sprawie dowodów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło