I SA/Kr 1649/08
WyrokWSA w Krakowie2009-06-24
Skład orzekający: Grażyna Firek, Jarosław Wiśniewski, Maria Zawadzka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania płatności do gruntów rolnych, gdy istniał spór co do faktycznego posiadania i użytkowania tych gruntów, a skarżący wykazał się tytułem własności?Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że organy nie wykazały w sposób wyczerpujący, dlaczego odmówiły wiary dowodom przedstawionym przez skarżącego i jego twierdzeniom, mimo posiadania przez niego tytułu własności. Organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego potwierdzającego tytuł prawny do posiadania zależnego przez drugiego producenta rolnego, co było kluczowe dla odmowy przyznania płatności. Naruszono tym samym zasadę praworządności i obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.Stan faktyczny
Skarżący J. S. złożył wniosek o przyznanie jednolitej płatności obszarowej (JPO) za 2007 rok, deklarując łączną powierzchnię 5ha 14a. Organy ARiMR odmówiły przyznania płatności i nałożyły sankcję, wskazując na rozbieżności między zadeklarowaną a stwierdzoną powierzchnią oraz na spór co do faktycznego użytkownika działek między J. S. a M. S. Skarżący twierdził, że jest jedynym właścicielem i użytkownikiem działek, podczas gdy M. S. również rościł sobie prawo do ich użytkowania. Organy nie ustaliły jednoznacznie, kto faktycznie użytkował działki w 2007 roku.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Dyrektora ARiMR oraz poprzedzającej ją decyzji Kierownika ARiMR. Określenie, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzenie od Dyrektora ARiMR na rzecz skarżącego kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I SA/Kr 1649/08 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 czerwca 2009r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Grażyna Firek, Sędziowie: WSA Jarosław Wiśniewski (spr), WSA Maria Zawadzka, Protokolant: Iwona Sadowska-Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 czerwca 2009r., sprawy ze skargi J. S., na decyzję Dyrektora Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, z dnia 20 października 2008r. Nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania płatności do gruntów rolnych za 2007 rok, I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana do chwili uprawomocnienia się wyroku, III. zasądza od Dyrektora Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na rzecz skarżącego J. S. koszty postępowania w kwocie 100zł ( sto złotych).
Decyzją z dnia [..] września 2008 r. nr [...] Kierownik Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej "ARiMR") w D. odmówił J. S. przyznania jednolitej płatności obszarowej za rok 2007 oraz nałożył na stronę sankcję w wysokości 904,62 zł, która będzie potrącana z płatności, do której rolnik jest uprawniony z tytułu wniosków składanych w ciągu 3 lat kalendarzowych następujących po roku kalendarzowym, w którym stwierdzono niezgodności.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny :
Wnioskiem z dnia [...].04.2007 r. J. S. ubiegał się o przyznanie jednolitej płatności obszarowej (zwanej dalej "JPO"). We wniosku zadeklarował następujące działki położone w miejscowości C. (gmina S.), w stosunku do których ubiegał się o przyznanie płatności: nr [...] (powierzchnia rolna 2ha 14a), nr [...] (pow. rolna 63a) oraz nr [...] (pow. rolna 2ha 37a). Łączna powierzchnia zadeklarowanych upraw wyniosła 5ha 14a.
Pismem z dnia [...].07.2007 r. (zał. nr 2) organ I instancji wezwał wnioskodawcę do złożenia wyjaśnień, w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami. Mianowicie, powierzchnia gruntów rolnych na zgłoszonych działkach nr [...] i [...] jest większa od sumarycznej powierzchni dopuszczalnych typów użytków uprawnionych do JPO, występujących na tych działkach w ewidencji gruntów. Wnioskodawca został także wezwany pismem z dn. [...].05.2008 r. (zał. nr 3) do złożenia wyjaśnień w związku z wykrytymi w sprawie nieścisłościami: wezwanie dotyczyło działek nr [...] i nr [...], których suma powierzchni zadeklarowanych przez wszystkich producentów ubiegających się o dopłaty, jest większa od całkowitej powierzchni działek.
W aktach sprawy znajduje się także wezwanie z dn. 15.04.2008 r. skierowane do J. S. do wzięcia udziały w charakterze strony w rozprawie administracyjnej, która miała się odbyć w dn. [...].07.2008 r. Jednakże w wyznaczonym terminie żadna z wezwanych stron się nie stawiła. Brak jest dowodów doręczenia w/w wezwań. Brak jest także wezwań świadków oraz dowodów ich doręczenia.
Ponadto w dniu [...].07.2008 r. J. S. złożył oświadczenie, że M. S. nigdy nie miał zgody na użytkowanie ziemi będącej własnością J. S., oraz że został on o tym zakazie poinformowany. W związku z nieobecnością stron na w/w rozprawie kolejne wezwanie z dn. 29.07.2008 r. wyznaczyło dodatkowy termin rozprawy na dzień 20.08.2008 r. Celem tej rozprawy było ustalenie faktycznych użytkowników /posiadaczy działek rolnych położonych na działkach ewidencyjnych nr [...] i [...] w miejscowości C. Na rozprawę stawiły się strony, tj. J. S. i M. S., jak również świadkowie F. D., K. S., I. P. i B. G. Protokół (zał. nr 11) z owej rozprawy zawiera zeznania świadków po części wzajemnie się wykluczające, mianowicie każda ze stron utrzymuje, że to ona jest użytkownikiem spornych działek i zajmuje się ich utrzymaniem:
➢ świadek F. D. twierdził, iż obrabiał sporne działki;
➢ M. S. stwierdził, iż obrabiana była jedynie górna, mniejsza działka nr [...];
➢ podobnie twierdziła świadek K. S., jednocześnie oświadczając, że do działki nr [...] (większej) nie można dojechać od 2006 r.;
➢ inni świadkowie potwierdzali, że do działki nr [...] nie można dojechać, przejazd jest zagrodzony, zepsuty przepust, a działka od paru lat jest zaniedbana;
➢ z kolei wg świadka B. G. na obydwóch działkach wypasane były konie, a reszta powierzchni była wykaszana;
➢ wg strony J. S. konie na w/w spornych działkach nie były wypasane, a on osobiście wykaszał trawę.
Z przeprowadzonej w dniu [...].07.2008 r. zasadniczej kontroli terenowej wynika, że suma powierzchni rolnej zadeklarowanych przez wnioskodawcę działek jest zgodna ze stanem faktycznym i wynosi 5ha 14a.
Natomiast raporty z kontroli administracyjnej wniosku obszarowego J. S. z dn. [..].07.2007 r., dn. [...].02.2008 r. oraz z dn. [...].09.2008 r. zawierają wykryte w toku kontroli błędy, które wykluczają przyznanie płatności: suma powierzchni działek rolnych na działkach o nr [...] i [...] we wszystkich wnioskach złożonych przez producentów ubiegających się o dopłaty jest większa od całkowitej powierzchni działek ewidencyjnych wynikającej z ewidencji gruntów. Ponadto suma powierzchni działek rolnych powierzchni niezgłaszanych oraz zalesionych deklarowanych na działkach ewidencyjnych o nr [...] i [...] jest większa od sumarycznej powierzchni dopuszczalnych typów użytków występujących na tych działkach ewidencyjnych w ewidencji gruntów.
W tym stanie faktycznym organ I instancji odmówił wnioskodawcy przyznania jednolitej płatności obszarowej oraz nałożył sankcję w wysokości 904,62 zł, na podstawie art. 7 ust. 1, art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. nr 35, poz. 217, ze zm. - zwanej dalej "ustawą o płatnościach"), art. 4 ustawy z dnia 29 lutego 2008 r. o zmianie ustawy o płatnościach do gruntów rolnych i płatności cukrowej oraz ustawy o opłacie skarbowej (Dz. U. nr 44, poz. 262), art. 138 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1973/2004 z dnia 29 października 2004 r. ustanawiającego szczegółowe zasady zastosowania rozporządzenia Rady (WE) Nr 1782 w sprawie systemów wsparcia przewidzianych w tytułach IV i IVa tego rozporządzenia oraz wykorzystania odłogowanych gruntów do produkcji surowców (Dz. Urz. WE Nr L 345 z 20.11.2004r., str. 1, ze zm.) oraz art. 104 k.p.a.
W uzasadnieniu decyzji podano, iż powierzchnia zadeklarowana przez wnioskodawcę wynosiła 5ha 14a, a powierzchnia stwierdzona w trakcie kontroli administracyjnej wynosiła 2ha 14a. Procentowa różnica powierzchni obu działek wynosi 140,19%, a zgodnie z art. 138 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1973/2004 jeżeli różnica między powierzchnią zadeklarowaną do JPO a powierzchnią stwierdzoną przekracza 50% płatność zostaje odmówiona, a na rolnika nakłada się sankcję w wysokości przypadającej na różnicę między powierzchnią zadeklarowaną we wniosku a powierzchnią stwierdzoną, która będzie potrącana w kolejnych trzech latach kalendarzowych następujących po roku od wykrycia nieprawidłowości.
Równocześnie podniesiono, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, wyjaśnienia każdej ze stron, a także rozprawa administracyjna nie pozwoliły ustalić, kto faktycznie użytkował w 2007 r. sporne działki. Płatność zaś przysługuje posiadaczowi gruntów rolnych. W przypadku gdy działka rolna stanowi przedmiot posiadania samoistnego i posiadania zależnego, płatności obszarowe przysługują posiadaczowi zależnemu. W związku z nieudokumentowaniem faktu posiadania/użytkowania działek w 2007 r. niemożliwe było przyznanie którejkolwiek ze stron wnioskowanych dopłat.
W odwołaniu od powyższej decyzji strona podniosła, że nie wyjaśniono jej skąd wynika tak duża różnica między zadeklarowaną powierzchnią działek a powierzchnią wykazaną w kontroli administracyjnej, skoro strona przedstawiła odpowiednie dokumenty potwierdzające, iż jest jedynym właścicielem i użytkownikiem tych działek. Strona ponadto nadmieniła, że M. S. mógł niesłusznie otrzymać dopłaty na działki o nr [...] i [...] oraz, iż nigdy nie uzyskał od pozwolenia na użytkowanie działek.
W wyniku postępowania odwoławczego Dyrektor ARiMR decyzją z dnia 20 października 2008 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ II instancji wyjaśnił, że przepisy dotyczące przyznania płatności do gruntów rolnych posługują się terminem "posiadania" . Terminu tego nie należy mylić z własnością gdyż własność niekoniecznie jest tożsama z faktycznym posiadaniem i władaniem, a producent ubiegający się o dopłaty powinien wykazać się faktycznym użytkowaniem przedmiotowych działek, stąd legitymowanie się aktem własności nie jest przesłanką wystarczającą do przyznania płatności do gruntów rolnych. W oparciu o posiadany materiał dowodowy, w szczególności o protokół z przeprowadzonej rozprawy administracyjnej nie można jednoznacznie przesądzić o faktycznym użytkowaniu spornych działek przez stronę. Organ II instancji podkreślił, iż rolą organu nie jest "domyślanie się", który z producentów rolnych użytkował sporny grunt, a analiza zgromadzonego materiału dowodowego, dlatego słuszne jest stanowisko organu I instancji, który nie dał wiary żadnej ze stron. To producent rolny ubiegający się o przyznanie płatności obowiązany jest wykazać się rzeczywistym użytkowaniem gruntów rolnych stanowiących przedmiot wniosku.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie J. S. zarzucił wydanej decyzji wadliwe i niepełne zebranie materiału dowodowego w sprawie, co miało wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż dogłębna analiza materiału dowodowego umożliwia wskazanie użytkownika działek. Ponadto M. S. nigdy nie przedstawił stosownych dokumentów uprawniających go do użytkowania działek będących własnością skarżącego, a także nigdy nie przekazał żadnych płatności z tego tytułu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, w pełni podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 §§ 1 i 2 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej poprzez badanie zgodności zaskarżonych decyzji z prawem. W wyniku takiej kontroli, zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm. – dalej "p.p.s.a.") decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, iż naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania. Zgodnie z dyspozycją przepisu art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd zatem jest uprawniony oraz zobowiązany do dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej nawet jeśli dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Granice dla kompetencji orzeczniczych Sądu wyznacza zakaz wkraczania w sprawę nową.
W rozpatrywanej sprawie skarga jest zasadna, aczkolwiek decyzje organu I i II instancji podlegają uchyleniu po części z innych względów, niż to w niej podniesiono.
Zgodnie z art. 7 ust. 1 cyt. ustawy o płatnościach w brzmieniu sprzed nowelizacji z dnia 29.02.2008 r. rolnikowi przysługuje płatność bezpośrednia na będące w jego posiadaniu grunty rolne, wchodzące w skład gospodarstwa rolnego, kwalifikujące się do objęcia płatnościami bezpośrednimi zgodnie z art. 143b ust. 4 zdanie drugie rozporządzenia nr 1782/2003, jeżeli: 1) posiada działki rolne o łącznej powierzchni nie mniejszej niż określona dla Rzeczypospolitej Polskiej w załączniku XX do rozporządzenia nr 1973/2004; 2) utrzymuje wszystkie grunty rolne zgodnie z normami; 3) został mu nadany numer identyfikacyjny w trybie przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.
Istotą sporu w niniejszej sprawie jest kwestia posiadania działek nr [...] i [...]. Organy ARiMR wyjaśniły, że przepisy dotyczące przyznania płatności do gruntów rolnych posługują się terminem "posiadania". Terminu tego nie należy mylić z własnością gdyż własność niekoniecznie jest tożsama z faktycznym posiadaniem i władaniem, a producent ubiegający się o dopłaty powinien wykazać się faktycznym użytkowaniem przedmiotowych działek, stąd legitymowanie się aktem własności nie stanowi przesłanki wystarczającej do przyznania płatności do gruntów rolnych. Do tego miejsca należy się zgodzić z argumentacją organów.
Jednakże interpretując fakt posiadania w świetle przepisów kodeksu cywilnego (wykładnia systemowa zewnętrzna) należy stwierdzić, iż posiadanie przedstawia się jako stan faktyczny określonego władztwa nad rzeczą. Pojęcie posiadania określa powoływany wielokrotnie w sprawie przepis art. 336 k.c., obejmując przy tym jego istotę i elementy. Równocześnie wskazuje rodzaje posiadania: według ustawowej formuły "posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny)". W przypadku posiadania zgodnego z prawem stanowi ono element treści określonego prawa podmiotowego. Jednakże samego posiadania, a zwłaszcza niepopartego istniejącym tytułem prawnym, nie można uważać za prawo podmiotowe. Co prawda w najogólniejszym, potocznym ujęciu posiadanie kojarzy się z wykonywaniem "władztwa" nad rzeczą. Jednakże w ściślejszym, techniczno-prawnym znaczeniu, zdefiniowanym w art. 336 k.c., niezbędne jest władanie rzeczą "jak właściciel" lub "jak mający inne prawo do władania cudzą rzeczą", z wykluczeniem dzierżenia "wykonywanego za kogo innego" (zob. art. 338 k.c.). Zatem według panującego poglądu doktryny posiadanie występuje przy równoczesnym istnieniu fizycznego elementu władania rzeczą, określanego jako corpus possessionis, oraz psychicznego elementu animus rem sibi habendi, rozumianego jako zamiar władania rzeczą dla siebie (zob. E. Gniewek, komentarz do art. 336 k.c. [w:] E. Gniewek, Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, Zakamycze, 2001).
W tym kontekście prawnym należy stwierdzić, że skarżący wykazał się tytułem prawnym (własność nabyta w drodze dziedziczenia) do spornych działek, oraz twierdził zgodnie z kilkoma spośród powołanych świadków, iż przedmiotowe działki nr [...] i [...] posiada oraz uprawia. Organy ARiMR nie dały mu jednak wiary, gdyż druga strona postępowania w sprawie przyznania płatności bezpośrednich złożyła wniosek o dopłaty i twierdziła, że w/w działki użytkuje. Zgodnie zaś z art. 7 ust. 6 ustawy o płatnościach w przypadku gdy działka rolna stanowi przedmiot posiadania samoistnego i posiadania zależnego, płatności przysługują posiadaczowi zależnemu. Tut. Sąd stwierdza, iż brak na to materiału dowodowego. Skoro zasadniczym powodem odmowy przyznania JPO dla skarżącego były twierdzenia M. S., to w aktach sprawy powinny znajdować się co najmniej: wniosek w/w o przyznanie JPO do upraw na w/w działkach oraz jego tytuł prawny jako posiadacza zależnego. Dowody związane z osobą M. S., chociaż to nie on jest stroną skarżącą, mają istotne znaczenie dla sprawy przyznania bądź odmowy przyznania płatności dla skarżącego – J. S.. Nie wiadomo, na jakiej podstawie organy przeciwstawiły sobie twierdzenia skarżącego oraz M. S.o, doprowadzając do rozprawy administracyjnej. Stąd nie wiadomo, czy jej przeprowadzenie było w ogóle zasadne. W teorii każdy mógłby złożyć wniosek o JPO, dotyczący cudzej własności i twierdzić, mniej lub bardziej bezpodstawnie, iż użytkuje działki objęte wnioskiem jako posiadacz.
Ponadto należy zważyć, iż posiadanie jest stanem trwałego (trwającego) władztwa nad rzeczą. W takim zaś kontekście trzeba zwrócić uwagę na zawierające zrozumiałą dyspensę przepisy szczególne: "posiadacz samoistny nie traci posiadania przez to, że oddaje rzecz drugiemu w posiadanie zależne" (art. 337 k.c.). Ponadto obowiązuje norma, że "niemożność posiadania wywołana przez przeszkodę przemijającą nie przerywa posiadania" (art. 340 zd. 2 k.c.) oraz dalsza norma, według której "posiadanie przywrócone poczytuje się za nie przerwane" (art. 345 k.c.). Skoro organy powołują się na przepisy k.c., które, co nie ulega wątpliwości, winny znaleźć zastosowanie w sprawie w przypadku sporu o posiadanie, to powinny stosować je konsekwentnie. Tymczasem z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika nic ponad to, że M.S. wg własnych twierdzeń oraz części świadków jest dzierżycielem "spornych" działek. Zgodnie z art. 338 k.c. kto rzeczą faktycznie włada za kogo innego, jest dzierżycielem.
W ocenie tut. Sądu naruszono zatem zasadę praworządności wyrażoną w art. 7 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy o płatnościach. Art. 7 k.p.a. stanowi, iż w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Modyfikacje tej zasady, wynikające z art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy o płatnościach nie stoją na przeszkodzie stwierdzeniu takiego naruszenia. Zgodnie z tym przepisem organy ARiMR są zobowiązane do wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego w miejsce wynikającego z k.p.a. obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a., będący uszczegółowieniem art. 7 tej ustawy). Modyfikacje te nakładają zatem na strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu obowiązek przedstawiania dowodów oraz dawania wyjaśnień co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek, a ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne (zob. szerzej E. Kremer: Szczególne zasady postępowania administracyjnego obowiązujące w sprawach prowadzonych przez ARiMR, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 5(20)/2008, str. 38 i nast.).
W rozpatrywanej sprawie skarżący przedłożył dowody, które w normalnych okolicznościach sprawy uprawniałyby go do uzyskania JPO. Dlatego też organy ARMiR zobowiązane były te dowody rozpatrzyć. Kwestia sposobu uprawiana spornych działek jest tutaj kwestią wtórną, gdyż nie była zasadniczym powodem odmowy przyznania płatności, co wynika z uzasadnień decyzji organów obydwóch instancji. Pozostałe niezgodności, które wystąpiły, podlegają także wyjaśnieniu w drugim rzędzie, po rozstrzygnięciu spornej kwestii posiadania. Natomiast twierdzenia drugiego producenta nie zostały poparte należytym materiałem dowodowym, tudzież brak go w ogóle w aktach sprawy (jak i dowodów doręczeń wezwań dla stron i świadków). W takich okolicznościach nie sposób stwierdzić, by organy wyczerpująco rozpatrzyły zebrany materiał dowodowy, a uchybienia mogły mieć w ocenie tut. Sądu istotny wpływ na wynik sprawy. W tym zakresie naruszono również art. 107 §§ 1 i 3 k.p.a., gdyż z decyzji nie wynika jasno, dlaczego odmówiono wiary dowodom przedłożonym przez skarżącego oraz jego twierdzeniom oraz zeznaniom świadków, które przemawiały na jego korzyść.
Stąd w ponownym postępowaniu w sprawie, zgodnie z art. 153 p.p.s.a, wg którego ocen prawna oraz wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie bądź bezczynność było przedmiotem zaskarżenia, organy ARiMR winny wyjaśnić, dlaczego nie dały wiary dowodom przedłożonym przez skarżącego oraz jego twierdzeniom i zeznaniom świadków, skoro w aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek bliższej informacji dotyczącej choćby rzekomego tytułu prawnego M. S. Ewentualnie, jeśli takie dowody znajdują się w ich posiadaniu, winny je włączyć do akt sprawy, następnie wyczerpująco rozpatrzyć i podjąć rozstrzygnięcie, miast się od niego uchylać. Omówione wyżej modyfikacje zasad ogólnych postępowania administracyjnego nie zwalniają organów ARiMR z powyższych obowiązków, jak również z obowiązku dążenia do prawdy obiektywnej, z tym wyjątkiem, iż ma to miejsce na podstawie dowodów przedłożonych przez strony postępowania. Nie są również zwolnione od należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego podjętej decyzji. O ile uzasadnienie prawne można uznać za wyczerpujące, o tyle uzasadnienie faktyczne wykazuje istotne braki.
Organy ARiMr w ponownym postępowaniu w sprawie winny też pamiętać o normach prawa cywilnego dotyczących posiadania, a w szczególności o tym, iż posiadanie przywrócone poczytuje się za nieprzerwane. Sporadyczne wtargnięcia jednej osoby na nieruchomość gruntową stanowiącą własność drugiej, nie powodują od razu, iż ta druga osoba przestaje być posiadaczem. Okresowe, nawet częste, naruszenia posiadania poprzez faktyczne dzierżenie (np. wypas koni na spornych działkach) nie powodują obalenia powyższego domniemania. To M. S. winien wykazać, iż jest posiadaczem zależnym spornych działek. W przeciwnym razie przesłanka posiadania będzie spełniona dla skarżącego, którego chronią ponadto domniemania prawne cyt. przepisów kodeksu cywilnego. Dopiero wówczas będzie można zważyć, czy zasadne jest zastosowanie sankcji określonych art. 138 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1973/2004.
Ponadto w ocenie tut. Sądu istotnym błędem postępowania jest stwierdzenie, iż "w oparciu o posiadany materiał dowodowy, w szczególności o protokół z przeprowadzonej rozprawy administracyjnej, nie można jednoznacznie przesądzić o faktycznym użytkowaniu spornych działek przez stronę". Pomimo omówionych wyżej modyfikacji zasad postępowania przed organami ARiMR, obowiązkiem organu jest wyczerpująca analiza materiału dowodowego. Dlatego też, wg składu orzekającego, błędem jest stwierdzenie, że przebieg rozprawy nie pozwolił na ustalenie stanu faktycznego sprawy. Organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin (art. 89 § 2 k.p.a.). "Celem rozprawy w przypadku konieczności uzgodnienia interesów stron jest doprowadzenie do konfrontacji stron, która umożliwi organowi wyważenie słusznych interesów stron w danej sprawie. Natomiast przeprowadzenie rozprawy ze względu na konieczność wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin jest uzasadnione rodzajem środków dowodowych niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy" (B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks..., s. 424). Pogląd ten potwierdza, że celem rozprawy jest ustalenie, która ze stron ma słuszność i która w tym przypadku faktycznie użytkowała sporne grunty. Organ nie może stwierdzić, że żadna ze stron jasno nie udokumentowała, kto był użytkownikiem spornych działek w 2007 roku, gdyż celem rozprawy administracyjnej jest rozwianie wątpliwości powstałych na gruncie materiału dowodowego w formie pisemnej, a zatem organ obowiązany jest do prowadzenia rozprawy w taki sposób, aby możliwe było wyjaśnienie owych wątpliwości.
Z protokołu rozprawy nie wynika, na jakiej podstawie drugi producent miałby użytkować sporne działki, brak jest pytań ukierunkowanych na wyjaśnienie tej kwestii. Naruszono zatem i tutaj zasadę praworządności wyrażoną w art. 7 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy o płatnościach oraz w zw. z art. 89 § 2 k.p.a.
Z powyższych powodów orzeczono jak w sentencji, działając na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., zgodnie z którym to przepisem sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło