I SA/Kr 170/12
WyrokWSA w Krakowie2012-04-27
Skład orzekający: Stanisław Grzeszek, Ewa Michna, Urszula Zięba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo ustalił, że uczestniczka postępowania, a nie skarżąca, była samoistnym posiadaczem nieruchomości w 2010 roku, co skutkowało odmową uchylenia decyzji ostatecznej ustalającej podatek od nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły stan faktyczny i dokonały prawidłowej oceny dowodów. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, kto w 2010 roku był samoistnym posiadaczem nieruchomości, a tym samym podatnikiem podatku od nieruchomości. Organy prawidłowo zastosowały przepisy Ordynacji podatkowej, a zarzuty naruszenia przepisów KPA i KC przez skarżącą uznał za bezzasadne, wskazując na odrębność postępowania podatkowego.Stan faktyczny
Skarżąca E.W. wniosła o uchylenie decyzji ostatecznej ustalającej podatek od nieruchomości za 2010 r. dla L.S.-K., twierdząc, że to ona od 1988 r. jest samoistnym posiadaczem nieruchomości. Organy podatkowe odmówiły uchylenia decyzji, uznając uczestniczkę L.S.-K. za samoistną posiadaczkę. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, wskazując na błędną ocenę dowodów i nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I SA/Kr 170/12 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 kwietnia 2012 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Stanisław Grzeszek, Sędzia: WSA Ewa Michna (spr.), Sędzia: WSA Urszula Zięba, Protokolant: Anna Boczkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2012 r., sprawy ze skargi E.W., przy uczestnictwie L. S. – K., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 30 listopada 2011 r. Nr [...], w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej, - skargę oddala -
Działając na wniosek skarżącej E.W. z dnia 10 sierpnia 2010r. postanowieniem z dnia 9 listopada 2010r. [...] Prezydent Miasta K. w trybie art. 240 §1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. – Ordynacja podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2005r. Nr 8 poz. 60 ze zm.) wznowił postępowanie (zakończone decyzją nr [...] z dnia 26 stycznia 2010r.) w sprawie ustalenia podatku od nieruchomości za 2010r. wymierzonego L. S. – K. (uczestniczki). Postępowanie dotyczyło działki i wzniesionego na niej budynku przy ul. R w K.
Zdaniem skarżącej, nieruchomość znajdowała się w jej samoistnym posiadaniu od 1988r. i to dlatego, to ona, a nie uczestniczka powinna była zostać potraktowana jako podatnik podatku od nieruchomości.
W toku postępowania skarżąca przedstawiła dokumenty świadczące, jej zdaniem, o słuszności twierdzeń o samoistnym posiadaniu ww. nieruchomości. Były to pisma do dostawców mediów z dnia 26 maja 2010r., kopie rachunków zakupu materiałów budowlanych, kopia faktury z dnia 22 lipca 2010r. za remont dachu, kopia pisma z dnia 3 września 2010r.z Sądu Rejonowego w K. informujące o nieprzeprowadzeniu postępowania spadkowego po K.M..
Decyzją z dnia 28 stycznia 2011r. nr [...] Prezydent Miasta K. odmówił uchylenia ww. ostatecznej decyzji z dnia 26 stycznia 2010r. nr [...] uzasadniając, że przeprowadzone postępowanie dowiodło, że to uczestniczka jest samoistną posiadaczką ww. nieruchomości. Organ wskazał, że uczestniczka wyjaśniała w toku postępowania, że nieruchomość pierwotnie stanowiła własność zmarłego dnia 8 października 1976r. K.M. a następnie, na podstawie testamentu, została odziedziczona przez matkę uczestniczki – A.S. Po śmierci matki, to uczestniczka przejęła w samoistne posiadanie nieruchomość zezwalając na przełomie lat 80 – tych i 90-tych skarżącej i jej mężowi na korzystanie z nieruchomości tj. uprawianie działki w zamian za utrzymywanie porządku, ale bez możliwości zamieszkania ze względu na zły stan budynku.
W ocenie organu, który przyjął, że samoistnym posiadaczem nieruchomości była uczestniczka, wyjaśnienia uczestniczki zbieżne były z innymi dowodami zebranymi w sprawie. Organ powołał się na dokument – informację o nieruchomościach osób fizycznych dla celów opodatkowania podatkiem od nieruchomości – złożony w dniu 26 czerwca 1991r. W ocenie organu, twierdzenia skarżącej, że nieruchomość znajdowała się w jej posiadaniu od października 1988r., kiedy to objęła ją w posiadanie za zezwoleniem osoby nazywanej administratorem o nazwisku S. – zostały potwierdzone przez uczestniczkę, która wyjaśniała, że zezwoliła na korzystanie z nieruchomości na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Przedstawione przez skarżącą dowody, zdaniem organu, potwierdzały jedynie fakt zamieszkiwania w nieruchomości, ale nie samoistne posiadanie, tym bardziej, że w sprawie wystąpiła wyjątkowo długa zwłoka (22 lata) w ujawnieniu tej okoliczności dla celów opodatkowania. W związku z powyższym organ uznał, że ujawnione nowe dowody i okoliczności sprawy nie dały podstaw do uchylenia decyzji ostatecznej w sprawie wymiaru za 2010r.
W odwołaniu skarżąca zarzuciła przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i oparcie się w ustaleniach faktycznych jedynie na oświadczeniu uczestniczki, a pominięcie milczeniem dowodów przedstawionych przez skarżącą. Skarżąca ponownie stwierdziła, że od 1988r. posiadała nieruchomość, tam urodziły się jej dzieci. Wskazała również, że w toku postępowania podała nazwiska świadków – celem ich ewentualnego przesłuchania na okoliczność władania nieruchomością. Skarżąca podniosła przy tym, że w rzeczywistości stan prawny nieruchomości jest nieuregulowany, małżonkowie M. nie posiadali dzieci, a testament dla siostrzenicy – A.S. – matki uczestniczki – był nieważny w świetle art. 949 k.c. Nie przeprowadzono również postępowania spadkowego po A.S
Wyjaśniając okres zwłoki w zgłoszeniu się do opodatkowania skarżąca podała, że: "...cierpliwie czekała na otrzymanie od uczestniczki formalnego dowodu w postaci postanowienia sądu o nabyciu spadku lub wypisu z rejestru gruntów...". Skarżąca zaprzeczyła, aby to uczestniczka zezwoliła na korzystanie z nieruchomości – zgodę taką miał udzielić pan S. – zmarły w 2000r. ojciec uczestniczki. W ocenie skarżącej, przy tak rozbieżnych twierdzeniach organ powinien był wyznaczyć rozprawę.
Skarżąca poinformowała również (w uzupełnieniu odwołania), że przed właściwym w sprawie sądem została złożona skarga o wznowienie postępowania w sprawie wniosku uczestniczki o zasiedzenie nieruchomości. Zatem przedstawione przez uczestniczkę, po zakończeniu postępowania dowodowego (złożone dnia 18 marca 2011r. tj. po dacie wydania decyzji pierwszoinstancyjnej), postanowienie sądu powszechnego z dnia 21 grudnia 2010r. w przedmiocie zasiedzenia spornej nieruchomości z dniem 8 października 1986r. nie mogło być dowodem na samoistne posiadanie.
Decyzją z dnia 30 listopada 2011r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ uznał ustalenia faktyczne za dokonane w sposób prawidłowy. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ zaznaczył, że o samoistnym posiadaniu rozstrzyga stan woli i jej uzewnętrznianie. W ocenie organu, to uczestniczka manifestowała wolę posiadania i to nie tylko poprzez zgłoszenie się do opodatkowania i opłacanie podatków od nieruchomości, ale ostatecznie poprzez doprowadzenie do uzyskania stwierdzenia zasiedzenia. Zdaniem organu, z twierdzeń pełnomocnika skarżącej wynikało, że dopiero perspektywa zainicjowania postępowań cywilnych dotyczących nieruchomości, stała się impulsem do uzyskania decyzji podatkowej mającej stanowić "koronny" dowód potwierdzający samoistne posiadanie.
Organ odmówił też przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków ponieważ okoliczności mające być przedmiotem dowodu zostały potwierdzone wystarczająco innymi dowodami.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, domagając się uchylenia decyzji organów obu instancji, skarżąca zarzuciła naruszenie art. 3 ust.3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jednolity Dz. U. z 2006r. Nr 121 poz. 844 ze zm.), art.336 i 339 kc w zw. z art.6 kc oraz art.77,78,80 i 107 §3 kpa.
W uzasadnieniu powtórzone zostały argumenty i twierdzenia zawarte w dotychczasowych pismach i w odwołaniu. Skarżąca ponownie potwierdziła, że korzystała z nieruchomości za zezwoleniem S.S., a nie uczestniczki, jego córki. Nie doszło pomiędzy skarżącą, a uczestniczką do zawarcia żadnej umowy, a pierwszy kontakt i to nie osobisty, miały w 2005 r. przy okazji postępowania o zameldowanie kiedy to uczestniczka zgłosiła protest. W ocenie skarżącej przedłożone przez nią dowody zostały przez organy zinterpretowane stronniczo. Nie przeprowadzono wnioskowanych dowodów w sprawie. Przedłożone przez uczestniczkę, po zamknięciu postępowania dowodowego, postanowienie stwierdzające zasiedzenie dowodziło co najwyżej okresu samoistnego pousiadania w latach 1976-1986r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko.
W piśmie z dnia 23 kwietnia 2012r. uczestniczka wniosła o oddalenie skargi wskazując na niezasadność twierdzeń skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:
Skarga nie była zasadna.
Przedmiotem sporu był nie tyle sposób opodatkowania (strony zgodnie twierdziły, że podatnikiem powinien być samoistny posiadacz), ale prawidłowość ustaleń faktycznych. Innymi słowy, strony spierały się, kto w 2010r. był samoistnym posiadaczem, a więc podatnikiem – skarżąca, czy też uczestniczka. Zgodnie bowiem z art.3 ust.3 cyt. ustawy o podatkach i opłatach lokalnych jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości ciąży na posiadaczu samoistnym.
W konsekwencji zarzut skargi naruszenia ww. art.3 ust.3 jest o tyle niezasadny, że nie była sporna ani wykładnia ww. przepisu, ani też jego zastosowanie, czyli kto ma być podatnikiem – właściciel, czy samoistny posiadacz.
Nie były również zasadne zarzuty naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a to dlatego, że przepisy te w ogóle w sprawie nie były stosowane. W sprawach podatkowych organy podatkowe działają na podstawie ww. ustawy – Ordynacja podatkowa. Tak też było w rozstrzyganej sprawie, gdzie organ pierwszej instancji w oparciu o art.240 §1 pkt 5 Ordynacji podatkowej wznowił postępowanie, a następnie w trybie art.243 §2 tejże ustawy prowadził postępowanie co do przesłanek wznowienia (ten element nie był sporny) oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy.
Sąd badając sprawę zgodnie z art.134 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012r. poz.270) tj. w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną wziął pod uwagę odpowiedniki ww. art.77, 78, 80 i 107 §3 kpa tj. art.187, 188 i 191 oraz art.210 §4 Ordynacji podatkowej.
W ocenie Sądu, organy nie naruszając ww. przepisów przeprowadziły postępowanie oraz prawidłowo oceniły zebrane w sprawie dowody, co powoduje, że Sąd nie miał wątpliwości co do ich ustaleń faktycznych.
Powołane przepisy stanowią, że: organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Organ podatkowy może w każdym stadium postępowania zmienić, uzupełnić lub uchylić swoje postanowienie dotyczące przeprowadzenia dowodu. Fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi podatkowemu z urzędu nie wymagają dowodu. Fakty znane organowi podatkowemu z urzędu należy zakomunikować stronie (art.187 Ordynacji podatkowej). Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem (art.188 Ordynacji podatkowej). Organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art.191 Ordynacji podatkowej). Uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, uzasadnienie prawne zaś zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa (art.210 §4 Ordynacji podatkowej).
W ocenie Sądu, organ pierwszej instancji dopuścił jako dowód wszystkie złożone przez skarżącą dokumenty i nie kwestionował ich wiarygodności. Wprawdzie w piśmie z dnia 14 września 2010r. (złożonym na okoliczność wykazywania przesłanek z art.240 §1 pkt 5 Ordynacji podatkowej, przed wydaniem postanowienia z dnia 9 listopada 2010r. o wznowieniu postępowania) skarżąca wskazywała na możliwość powołania świadków na okoliczność samoistnego posiadania, jednakże formalnego wniosku o przesłuchanie nie złożyła. Wniosku takiego nie złożyła również jej pełnomocniczka – radca prawny (działająca na podstawie pełnomocnictwa udzielonego dnia 12 listopada 2010r.). W piśmie z dnia 22 listopada 2010r. wymieniony został jedynie w tekście sąsiad skarżącej – pan Wrzosek na okoliczność, że uczestniczka nigdy w nieruchomości nie mieszkała, nie była w niej zameldowana i nią nie władała. Dopiero w odwołaniu z dnia 14 marca 2011r. pełnomocniczka formalnie wniosła o przesłuchanie świadków wymienionych w ww. piśmie skarżącej z dnia 14 września 2010r. na okoliczność "kto faktycznie posiada i od jakiego czasu włada nieruchomością - jak to zostało zawnioskowane (...) w piśmie z dnia 14.09.2010r."
W konsekwencji Sąd uznał, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ drugiej instancji (który w decyzji wyjaśniał przyczyny odmowy przesłuchania świadków) nie naruszył ww. przepisów postępowania, w szczególności art.188 Ordynacji podatkowej – nie było potrzeby przesłuchiwania świadków na okoliczności bezsporne. Uczestniczka nigdy bowiem nie twierdziła, że mieszkała w nieruchomości i że była w niej zameldowana (władała nieruchomością). Sporne było uzewnętrznianie przez uczestniczkę i skarżącą woli władania nieruchomością "jak właściciel". Co więcej, to właśnie z pism i twierdzeń skarżącej i jej pełnomocniczki wynikało, że skarżąca i jej rodzina znajdowała się w posiadaniu nieruchomości, małżonkowie Wrzosek byli w niej zameldowani, a skarżąca bezskutecznie (w postępowaniu administracyjnym) przeciwko temu protestowała.
Ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego również nie budzi wątpliwości Sądu. Zgodnie z powołanym w skardze art. 336 kc posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel, przy czym władanie rzeczą cudzą jest już posiadaniem zależnym. Słusznie więc organy, w świetle powołanego przepisu, skupiły się na badaniu nie tyle faktu władania nieruchomością, co manifestowania woli władania jak właściciel. Skarżąca powoływała się w skardze na wynikające z art. 339 kc domniemanie posiadania samoistnego wiążące się z faktycznym władztwem nad rzeczą i naruszenie przez organ art.6 kc w zakresie ciężaru dowodu.
Powyższy zarzut jest całkowicie bezzasadny. W postępowaniu podatkowym (a takim było postępowanie, w którym wydano zaskarżoną decyzje) stosuje się przepisy procesowe – w tym przepisy dotyczące postępowania dowodowego – znajdujące się w cyt. ustawie – Ordynacja podatkowa, a nie przepisy z innych dziedzin prawa. Cechą charakterystyczną (w odróżnieniu do postępowania cywilnego) administracyjnego postępowania jest nakaz skierowany do organu podatkowego podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy (art.122 Ordynacji podatkowej) czyli m.in. zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art.187 §1 Ordynacji podatkowej). Powyższe nie oznacza przy tym, że organ wobec bezczynności stron postępowania, powinien poszukiwać w szerokim zakresie dowodów na okoliczności korzystne dla stron.
Odnosząc powyższe założenia do realiów rozpoznawanej sprawy, to zdaniem Sądu, organ prawidłowo realizując zwłaszcza tzw. zasadę prawdy obiektywnej (ww. art.122 Ordynacji podatkowej) dążył do ustalenia kto był w rzeczywistości (w okresie mającym znaczenie dla rozpatrywanej sprawy) samoistnym posiadaczem. Powoływany w skardze art. 339 kc wprowadza jedynie domniemanie samoistności posiadania, przy czym domniemanie to jest usuwalne, co oznacza, że organ po zgromadzeniu dowodów na okoliczności przeciwne, mógł uznać uczestniczkę (faktycznie niewładającą rzeczą) jako samoistnego posiadacza.
Ocena zebranych w sprawie dowodów, zdaniem Sądu, również została dokonana w granicach tzw. swobodnej oceny dowodów czyli nie stała się oceną dowolną. Nie został więc naruszony art.191 Ordynacji podatkowej. Organy słusznie akcentowały, że uczestniczka jeszcze w 1991r. zgłosiła nieruchomość do opodatkowania (k.3 akt administracyjnych). W ocenie Sądu odwoływanie się do faktów w przeszłości jest zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Osoba działająca jak właściciel podejmuje bowiem w dłuższym okresie czasu zbieżne działania w celu ujawnienia swoich obowiązków podatkowych (czyli zgłasza wykaz posiadanych nieruchomości do właściwego organu), podejmuje kroki w celu ochrony swoich zasobów (tu: uczestniczka protestowała w 2005r. przeciwko zameldowaniu się skarżącej i jej rodziny – k.21 akt administracyjnych). Do uczestniczki kierowane były pisma w sprawach związanych z nieruchomością (korespondencja z 1987r. w sprawie eksmisji i rozbiórki – k.22 akt administracyjnych).
Powoływanie się przez skarżącą na dokumenty (rachunki za materiały budowlane, remont dachu, korespondencja z dostawcami mediów, rachunki za media) nie podważa logiki rozumowania organów. Dokumenty dotyczące prac budowlanych (w tym rachunki za materiały) pochodzą z okresu bezpośrednio poprzedzającego złożony wniosek o wznowienie postępowania. Organ słusznie zwrócił uwagę w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na związek sprawy podatkowej z postępowaniami cywilnymi pomiędzy stronami prowadzonymi w celu uregulowania statusu prawnego nieruchomości. Powyższe oznacza, że nie jest zasadny zarzut stronniczości w ocenie dowodów, skoro skarżąca przedstawiła na okoliczność ponoszenia kosztów utrzymania nieruchomości jedynie dokumenty dotyczące jej wydatków z okresu usiłowania udowodnienia swoich praw do nieruchomości. Krytycyzm organu w ocenie tego typu dowodów jest uzasadniony zasadami doświadczenia życiowego – w okresie intensywnego sporu sądowego strony bardzo często dokonują czynności wyłącznie w celu udowodnienia swoich racji – zasadnym jest więc konfrontowanie tego typu dowodów (twierdzeń) z dokumentami pochodzącymi z poprzednich okresów w celu uzyskania pełnego obrazu stanu faktycznego mającego znaczenie w sprawie.
Natomiast co do dokumentów dotyczących kosztów mediów, to zdaniem Sądu, również nie można zarzucić organom, że bezzasadnie je pominęły w ocenie. Posiadacz zależny taki jak najemca, użytkownik czy w inny sposób korzystający z nieruchomości cudzej z reguły ponosi koszty eksploatacyjne i inne opłaty związane bezpośrednio z faktem korzystania z nieruchomości (np. w umowach najmu z reguły najemcy zobowiązani są do ponoszenia kosztów mediów niezależnie od opłat czynszowych).
Zdaniem Sądu, uzasadnienie decyzji nie narusza więc ww. art.210 §4 Ordynacji podatkowej.
Natomiast argumentacja skargi dotycząca braku rzeczywistego dziedziczenia przez uczestniczkę spornej nieruchomości nie ma, zdaniem Sądu, istotnego znaczenia w sprawie. W rzeczywistości samoistni posiadacze nieruchomości ( występując wobec osób trzecich jako spadkobiercy zmarłych właścicieli) działając z różnych pobudek nie prowadzą postępowań spadkowych, ostatecznie uzyskując tytuł prawny na podstawie postanowienia o stwierdzeniu zasiedzenia – co po latach jest postępowaniem znacznie prostszym i tańszym w porównaniu do kosztu kolejnych postępowań spadkowych. Zarzuty skarżącej (np. nieważność testamentu K. M.) tylko potwierdzają, że dążenie uczestniczki do uzyskania zasiedzenia mogło wynikać z chęci skrócenia długotrwałych i skomplikowanych postępowań. Nie podważają natomiast ustaleń organów, że uczestniczka działała jako właściciel nieruchomości i wolę tę manifestowała wobec osób trzecich.
W związku z powyższym Sąd skargę oddalił na podstawie art.151 ppsa. Przepis ten stanowi, że razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło