I SA/Kr 2065/13

WyrokWSA w Krakowie2014-10-14

Skład orzekający: Paweł Dąbek, Ewa Michna, Bogusław Wolas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa odroczenia terminu płatności podatku dochodowego od osób fizycznych za 2012 r. była uzasadniona, biorąc pod uwagę sytuację finansową podatnika, jego zobowiązania kredytowe oraz trudną sytuację w branży budowlanej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo odmówiły odroczenia terminu płatności podatku. Podkreślono, że instytucja odroczenia terminu płatności ma charakter wyjątkowy i powinna być stosowana jedynie w uzasadnionych przypadkach ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego. W ocenie sądu, wskazane przez skarżącego przyczyny braku płatności (kryzys gospodarczy, warunki atmosferyczne) nie były wyjątkowe i dotykały szerokiego grona podatników. Podatnik nie wykazał w sposób wystarczający istnienia ważnego interesu podatnika, a przeznaczenie dochodów na spłatę kredytów bankowych nie stanowiło samoistnej przesłanki do udzielenia ulgi. Odmowa odroczenia nie naruszała również interesu publicznego, gdyż nie można uprzywilejowywać podatników zwlekających z płatnościami.
Stan faktyczny
Skarżący A.W. zwrócił się o odroczenie terminu płatności podatku dochodowego od osób fizycznych za 2012 r. w kwocie 40 091 zł, powołując się na trudną sytuację finansową spowodowaną kryzysem, brakiem zamówień, wydatkami na bieżące utrzymanie firmy, problemami ze spłatą kredytu oraz pogorszeniem stanu zdrowia. Organy podatkowe odmówiły odroczenia, uznając, że skarżący spełnia warunki pomocy de minimis, ale nie wykazał istnienia ważnego interesu podatnika ani interesu publicznego. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając organom naruszenie przepisów postępowania i dowolną ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt I SA/Kr 2065/13 | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 października 2014 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Paweł Dąbek, Sędziowie: WSA Ewa Michna (spr.), WSA Bogusław Wolas, Protokolant st. sekretarz: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2014 r., sprawy ze skargi A.W., na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 24 września 2013 r. Nr [...], w przedmiocie odmowy odroczenia terminu płatności podatku dochodowego od osób fizycznych za 2012 r., , , - s k a r g ę o d d a l a -, , Decyzją z dnia 27 czerwca 2013 r. nr [...] Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego odmówił A.W. (dalej "skarżącemu") odroczenia terminu płatności podatku dochodowego od osób fizycznych za 2012 r. od dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej, w kwocie 40 091,00 zł. W uzasadnieniu przedstawione zostały następujące okoliczności faktyczne sprawy: Pismem z dnia 30 kwietnia 2013 r., uzupełnionym pismem z dnia 8 maja 2013 r. oraz danymi zgłoszonymi do protokołu w dniu 5 czerwca 2013 r. skarżący zwrócił się do Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego o odroczenie - do dnia 31 października 2013 r. terminu płatności podatku dochodowego od osób fizycznych za 2012 r. od dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej, opodatkowanych w wysokości 19 % w kwocie 40 091 zł. Skarżący wnioskował o ww. ulgę w ramach pomocy "de minimis". Podał, że z uwagi na znaczne straty finansowe, poniesione w ostatnich latach w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w zakresie budowy i sprzedaży nieruchomości oraz wykonywania robót ogólnobudowlanych, nie był w stanie zapłacić podatku w terminie do dnia 30 kwietnia 2014 r. W ocenie skarżącego wpływ na opóźnienie w płatnościach miał pogłębiający się kryzys, brak zamówień, długotrwała zima, słaba rentowność oraz wydatki na bieżące utrzymanie firmy. Trudna sytuacja finansowa w jakiej znalazł się skarżący spowodowała problem ze spłatą kredytu zaciągniętego w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej oraz niemożność zaciągnięcia kolejnego kredytu na spłatę podatku. Powyższa okoliczność, jak również pogorszenie się stanu zdrowia skarżącego i związane z tym przebywanie na zwolnieniach lekarskich, uniemożliwiły terminowe wywiązanie się z płatności. Skarżący wskazał jednocześnie, że najbliższe miesiące sprzyjają wykonywaniu prac budowlanych, co pozwoli na spłatę należności podatkowych. Organ ustalił, że skarżący mieszka z żoną i córką w miejscowości Wrząsowice, w domu stanowiącym jego własność. Żona skarżącego nie pracuje, córka ma 18 lat i w 2013 r. ukończyła szkołę średnią. Skarżący prowadzi działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży nieruchomości oraz robót ogólnobudowlanych – gdzie pracuje jako kierownik robót. Nadto skarżący prowadzi działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży wysyłkowej sprzętu elektronicznego i innych artykułów za pośrednictwem portalu Allegro. Z informacji zawartych w złożonym przez skarżącego formularzu, przy ubieganiu się o pomoc "de minimis", wynikało, że firma skarżącego nie odnotowywała rosnących strat, nie rosły zapasy, nie występował brak nadwyżek produkcji, nie zmniejszał się przepływ środków finansowych, nie zwiększało się zadłużenie należności głównych, rosły jedynie odsetki od zobowiązań, wartość aktywów netto nie zmniejszała się i nie była zerowa. Organ dodawał, że w ocenie skarżącego, był on w stanie odzyskać płynność finansową. Skarżący nie korzystał z pomocy "de minimis" przeciągu ostatnich 3 lat. Na podstawie złożonych zeznań podatkowych o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty), organ ustalił, że kwoty przychodów i dochodów/straty za poszczególne lata z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej kształtowały się następująco: w 2012 r. przychód – 1 239 065,08 zł, dochód – 360 312,38 zł (PIT-36L), przychód – 1 995,88 zł, dochód – 1 995,88 zł (PIT-37), w 2011 r. przychód – 46 177,15 zł, strata – 52 731,83 zł (PIT-37L), przychód – 556,56 zł, dochód -556,56 zł (PIT-37), w 2010 r. 1 314 852,72 zł, dochód 520 796,30 zł (PIT 36L). Z załączonego przez skarżącego zestawienia przychodów i kosztów, uzyskania przychodów dotyczących pozarolniczej działalności gospodarczej za okres od stycznia 2013 r. do marca 2013 r. wynikało, że za styczeń 2013 r. oraz za luty 2013 r. skarżący nie osiągnął żadnego przychodu oraz nie poniósł żadnych kosztów uzyskania przychodów, natomiast w marcu 2013 r. poniósł stratę w wysokości 16 283,02 zł. Z dokumentów wynikało również, że skarżący był właścicielem Krak Progres Sp. z o.o. z siedzibą we Wrząsowicach 519, o kapitale zakładowym 5.000 zł. Zgodnie z danymi zawartymi w CIT-8 za 2012 r. spółka skarżącego odnotowała stratę w wysokości 81 599,91 zł. Skarżący nie posiadał papierów wartościowych, akcji, lokat ani oszczędności. Skarżący był właścicielem samochodu osobowego Renault Clio, rok produkcji 2006, o wartości około 20 000 zł. Dodatkowo, z zebranych informacji wynikało, że skarżący wraz z żoną posiadają zobowiązania do spłaty z tytułu: pożyczki nr [...] z dnia 25 października 2011 r. zaciągniętej w Banku Pekao S.A. w wysokości 37 000 zł przeznaczonej na odnowę/remont nieruchomości (wymiana instalacji), wysokość raty za maj 2013 r. wyniosła 864,08 zł, termin spłaty ostatniej raty 20 października 2016 r.; pożyczki nr 20121737841 z dnia 18 sierpnia 2011 r. zaciągniętej w Banku Pekao S.A. częściowo na cele konsumpcyjne -kwota 55 746,16 zł, a częściowo na spłatę kredytu - kwota 55 253,87 zł, wysokość raty za maj 2013 r. wyniosła 2 578,22 zł, termin spłaty ostatniej raty - 20 sierpnia 2016 r. Organ po rozpatrzeniu całości zgromadzonego materiału dowodowego uznał, że skarżący spełnia warunki skorzystania z pomocy "de minimis", jednak z uwagi na brak przesłanek uzasadniających ważny interes publiczny, o której mowa w art. 67a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), odmówił skarżącemu odroczenia terminu płatności. Zdaniem organu, skarżący posiadał środki finansowe na spłatę zobowiązania lecz wydatkował je na inne cele. Ustalono bowiem – na podstawie danych zawartych w deklaracji VAT-7, że nadwyżka sprzedaży w 2012 r. wyniosła 802 104 zł z kolei dochody z prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej w 2012 r. – według zeznania PIT-36, wyniosły 360 312,38 zł. Organ przyznał, że wydatki z tytułu zaciągniętych pożyczek w znacznym stopniu obciążają miesięczny budżet skarżącego i jego rodziny – stanowią 74,74 % wydatków ogółem, jednak nie mogły one stanowić samoistnej przesłanki do zastosowania ulgi w postaci odroczenia terminu płatności podatku. Organ nie dopatrzył się związku przyczynowo - skutkowego między chorobą skarżącego, a osiąganymi przez niego dochodami. Skarżący, co prawda spędził w 2012 r. 38 dni na zwolnieniu lekarskim, jednak ze złożonego przez niego zeznania podatkowego PIT-36 L wynikało, że osiągnął dochód w znacznej wysokości – w kwocie 360 312,38 zł. W ocenie organu, udzielenie ulgi w spłacie zaległości podatkowej byłoby niezgodne z zasadą równości opodatkowania i stawiałoby skarżącego w sytuacji uprzywilejowanej wobec innych podatników regulujących zobowiązania terminowo w pełnej wysokości. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania: – art. 122 Ordynacji podatkowej, przez nieprawidłową ocenę zebranego materiału dowodowego, – art. 124 Ordynacji podatkowej, przez niewyjaśnienie przesłanek, jakimi kierował się organ przy wydawaniu decyzji. Zdaniem skarżącego organ przekroczył również granice swobodnej oceny dowodów i w rezultacie dokonał dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Nadto organ nie uwzględnił sytuacji finansowej, rodzinnej i życiowej istniejącej w dacie rozstrzygania sprawy, jak również nie ocenił jakie skutki ekonomiczne dla skarżącego i jego rodziny będzie miała realizacja zobowiązania. Skarżący podniósł, że na bieżąco reguluje swoje zobowiązania podatkowe, jak również podejmuje działania zmierzające do spłaty zaległości podatkowych bez konieczności uruchamiania postępowania egzekucyjnego. Spłata zobowiązań kredytowych w 2012 r. miała na celu przede wszystkim uniknięcie naliczania dalszych odsetek, które prowadziłyby do załamania finansowego. Na chwilę obecną skarżący spłacał kolejny kredyt – w kwocie 140 000 zł. Skoro - jak zauważył organ spłata kredytu obejmowała 74,74 % wydatków skarżącego, to nie mógł on przeznaczyć osiągniętego dochodu na cele konsumpcyjne. Zdaniem skarżącego, organ nie uwzględnił, że z uwagi na trudne warunki pogodowe na przełomie 2012 i 2013 r. skarżący pozbawiony był możliwości zarobkowania. Podobnie nie wzięto pod uwagę, że skarżący chorował przez 38 dni, co również miało wpływ na wysokość osiąganych dochodów. Dalej skarżący zauważał, że organ odnosząc się do kryterium interesu prawnego podatnika, nie uwzględnił okoliczności sprawy. Dyrektor Izby Skarbowej, decyzją z dnia 24 września 2013 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał na wyjątkowość instytucji ulgi w postaci odroczenia terminu spłaty należności podatkowej. Wskazał również, że o istnieniu ważnego interesu podatnika nie może decydować jego subiektywne przekonanie. Zdaniem organu zadłużenie nie powstało w okolicznościach nadzwyczajnych. Organ ponownie zanalizował sytuację majątkową i rodzinną skarżącego i zauważył, że brak jest danych dlaczego żona skarżącego nie podejmuje aktywności zawodowej, co mogłoby poprawić sytuację majątkową rodziny. Dalej organ zauważał, że spodziewane przychody ze sprzedaży nieruchomości należącej do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie mogły być brane pod uwagę, ponieważ były to przychody innego podatnika, a nie prezesa spółki lub jej wspólnika. W ocenie organu również interes publiczny nie przemawiał za odroczeniem płatności bowiem względy sprawiedliwości nie przemawiały za tym aby uprzywilejowywać tych podatników, którzy dopuścili się zwłoki w regulowaniu należności podatkowych. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na rozstrzygnięcie organu odwoławczego, skarżący podniósł zarzuty jak w odwołaniu. Wskazał, że organ w sposób nieprawidłowy ocenił zebrany materiał, nie wskazał jakimi przesłankami się kierował, a jego decyzja miała charakter uznaniowy – co naruszyło art. 122, 124 Ordynacji podatkowej. W uzasadnieniu skarżący ponownie podkreślił wpływ kryzysu i trudnych warunków pogodowych na możliwość osiągania zysków w branży budowlanej. Wskazał, że spodziewana sprzedaż nieruchomości budowanej na sprzedaż przez K. Sp. z o.o. (której był udziałowcem) pozwoli spłacić długi. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga nie była zasadna. Przedmiotem sporu była ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz ocena uzasadnienia decyzji odmawiającej odroczenia terminu płatności należnego podatku dochodowego za 2012 r.. Zgodnie z art. 67a§1 pkt 1 Ordynacji podatkowej organ podatkowy (...) w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może odroczyć termin płatności podatku lub rozłożyć zapłatę podatku na raty. Słusznie przy tym organy obu instancji zauważały, że możliwość udzielenia tego typu ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych, powinna mieć charakter wyjątkowy – stanowi bowiem o uprzywilejowaniu podatnika kosztem innych podmiotów spłacających terminowo swoje zobowiązania podatkowe. Skarżący wskazywał na trudności w spłacie należnego podatku z powodu kryzysu i trudnych warunków atmosferycznych wpływających na działalność budowlaną. Sąd jednak zauważa jednak, że kryzys gospodarczy dotyka w podobnym stopniu wszystkich lub znakomitą większość podatników, a trudne warunki pogodowe są stałym elementem warunków prowadzenia działalności w branży budowlanej. Skarżący nie wyjaśnił dlaczego np. nie mógł podjąć się prac wykończeniowych wewnątrz budynków, aby uniezależnić się od sezonowości i wpływu warunków atmosferycznych na możliwość osiągania przychodów. Organ odwoławczy wytykał skarżącemu, że z niewiadomych przyczyn żona skarżącego nie podejmuje działalności zarobkowej, aby umożliwić spłatę należności w terminie. Skarżący w żaden sposób nie odniósł się do tych zastrzeżeń. Słusznie więc organy oceniły, że przyczyny braku płatności należnego podatku – wskazywane przez skarżącego – nie były wyjątkowe. Każdy kto podejmuje się prowadzenia działalności gospodarczej musi brać pod uwagę, że z chwilą osiągnięcia dochodu, zobowiązany będzie do zapłaty należnego podatku w terminie pod rygorem zapłaty odsetek za zwłokę. Skarżący wnioskował o ulgę w spłacie, a więc to na nim ciążył przede wszystkim obowiązek uprawdopodobnienia istnienia ważnego interesu lub interesu publicznego. W ocenie Sądu trudno doszukiwać się szczególnie ważnego interesu podatnika w udzieleniu mu ulgi w postaci odroczenia terminu płatności jeżeli właściwie do końca nie wynika z twierdzeń skarżącego, dlaczego skoro faktycznie uzyskał dochód z działalności (skarżący nie wskazywał na brak zapłaty przez kontrahentów, ale raczej akcentował w ogóle brak możliwości prowadzenia działalności w branży budowlanej), nie był on w stanie zapłacić należnego podatku. Organ I instancji wyraźnie wskazywał, że właściwie z deklaracji podatkowych wynikało, że skarżący uzyskuje nadwyżki finansowe w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Skarżący wyjaśniał, że uzyskiwane dochody przeznacza na spłatę kredytów bankowych. Z zebranych danych przez organy istotnie wynika, że najprawdopodobniej uzyskane dochody przeznaczone zostały w znacznej mierze na spłatę kredytów bankowych. Nie można jednak oczekiwać, że Skarb Państwa będzie każdorazowo kredytował spłaty należności publicznoprawnej w sytuacji gdy podatnik dobrowolnie podejmuje decyzję o prowadzeniu działalności gospodarczej czy o zaciągnięciu kredytu bankowego. Dodać należy, że skarżący uzyskiwał dodatkowe przychody z działalności za pośrednictwem portalu Allegro – tego zaś typu działalność pozwala na uzyskiwanie wysokiej płynności (regułą jest, że należności uiszczane są przez kupujących albo przed dostawą, albo przy dostawie). Rację miały więc organy, że subiektywne przekonanie skarżącego o potrzebie przyznania ulgi ze względu na istnienie ważnego interesu nie zobowiązuje organów do takiej samej oceny. Podkreślić też należy, że zasadnie organy zbadały i ostatecznie poddały w wątpliwość, zapewnienia skarżącego o przeznaczeniu dochodów ze sprzedaży nieruchomości należących do spółki (której skarżący był jedynym udziałowcem) na poczet należnego podatku z tytułu indywidualnie prowadzonej działalności. Akta sprawy administracyjnej potwierdzają, że spółka ta za 2012 r. zanotowała stratę, a więc trudno oczekiwać, że ewentualne dochody zostaną przeznaczone na spłatę należności innego podatnika, nawet jeżeli byłby on jedynym udziałowcem i członkiem zarządu. W ocenie Sądu organy prawidłowo oceniły brak interesu publicznego. Słusznie bowiem wskazywały, że nie jest zgodne z interesem publicznym uprzywilejowane traktowanie jednych podatników kosztem tych, którzy terminowo wywiązują się ze swoich obowiązków publicznoprawnych. Brak było natomiast w sprawie szczególnych okoliczności świadczących o wyjątkowości sytuacji skarżącego z punktu widzenia sprawiedliwości – skarżący nie został wprowadzony w błąd przez przepisy lub urzędników, stosowane przez niego przepisy dotyczyły innych podatników znajdujących się w podobnej sytuacji. W ocenie Sądu organy prawidłowo zgromadziły i oceniły zebrany w sprawie materiał dowodowy, przedstawiony w decyzji sposób wnioskowania jest logiczny i zrozumiały. Nie można więc zarzucić organom dowolności. Tym samym nie były zasadne zarzuty naruszenia art. 122 i 124 Ordynacji podatkowej. Mając powyższe na uwadze Sąd skargę oddalił na zasadzie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.:Dz. U. z 2012 r. poz. 720 ze zm.). Przepis ten stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło