I SA/Kr 236/11

WyrokWSA w Krakowie2012-01-17

Skład orzekający: Agnieszka Jakimowicz, Paweł Dąbek, Bogusław Wolas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy może odmówić umorzenia zaległości podatkowej w podatku od środków transportowych, pomimo istnienia ważnego interesu podatnika, jeśli nie stwierdzi istnienia interesu publicznego uzasadniającego umorzenie, a podatnik wykazuje postawę lekceważenia obowiązków podatkowych i zaciąga nowe zobowiązania mimo istniejącego zadłużenia?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy podatkowe prawidłowo odmówiły umorzenia zaległości podatkowej. Pomimo stwierdzenia istnienia ważnego interesu podatnika, organy zasadnie uznały, że brak jest interesu publicznego uzasadniającego umorzenie, zwłaszcza w sytuacji, gdy podatnik lekceważył swoje obowiązki podatkowe przez lata, zaciągał nowe kredyty mimo istniejącego zadłużenia i nie podjął skutecznych działań w celu jego uregulowania. Umorzenie w takich okolicznościach naruszałoby zasady równości i powszechności opodatkowania.
Stan faktyczny
Podatnik M.B. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta odmawiającą umorzenia zaległości podatkowej w podatku od środków transportowych za 2008 r. Podatnik argumentował, że jego trudna sytuacja finansowa wyczerpuje przesłankę ważnego interesu podatnika, a interes publiczny przejawia się w umożliwieniu dalszej egzystencji rodziny. Organy podatkowe obu instancji, mimo uznania trudnej sytuacji materialnej podatnika, odmówiły umorzenia, wskazując na brak interesu publicznego, lekceważenie obowiązków podatkowych, zaciąganie nowych kredytów mimo istniejącego zadłużenia oraz naruszenie zasady równości podatników.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I SA/Kr 236/11 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 stycznia 2012r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Agnieszka Jakimowicz (spr.), Sędziowie: WSA Paweł Dąbek, WSA Bogusław Wolas, Protokolant: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2012r., sprawy ze skargi M.B., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 16 listopada 2010r. Nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości podatkowej w podatku od środków transportowych za 2008r., - s k a r g ę o d d a l a - Decyzją Prezydenta Miasta K. z dnia 10 września 2008 r. nr [...] określono M.B. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od środków transportowych na łączną kwotę 2.888 zł. Pismem z dnia 2 października 2008 r. strona złożyła odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o umorzenie zobowiązania podatkowego. Podczas rozmowy telefonicznej odbytej w dniu 1 grudnia 2008 r. wezwano podatnika do osobistego stawiennictwa w terminie 7 dni w celu ostatecznego sformułowania zakresu żądań poprzez sprecyzowanie, czy jego pismo stanowi odwołanie od decyzji określającej wysokość podatku, czy też wniosek o umorzenie tego zobowiązania. Wobec braku odpowiedzi ze strony podatnika pismo potraktowano jako odwołanie, o czym poinformowano w postanowieniu o przedłużeniu terminu rozpatrzenia sprawy z dnia 29 grudnia 2008 r. W piśmie z dnia 2 lutego 2009 r. podatnik zwrócił się z wnioskiem o jak najszybsze umorzenie zaległości podatkowych, w związku z czym organ potraktował żądanie strony dwutorowo - jako odwołanie oraz wniosek o umorzenie zobowiązania podatkowego, przy czym w piśmie z dnia 3 marca 2009 r. oraz w postanowieniu z dnia 31 marca 2009 r. poinformował stronę, że rozpatrzenie wniosku o umorzenie nastąpi po zakończeniu postępowania odwoławczego. Wobec zapadnięcia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 22 grudnia 2008 r. nr [...] utrzymującej w mocy decyzję określającą wysokość zobowiązania podatkowego, przeprowadzono postępowanie podatkowe, w wyniku którego zapadła decyzja Prezydenta Miasta z dnia 6 listopada 2009 r. nr [...] odmawiająca udzielenia M.B. ulgi w postaci umorzenia zaległości podatkowej w podatku od środków transportowych za 2008 r. w kwocie należności głównej 2.888 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę w wysokości 144 zł. W toku postępowania organ ustalił, że podatnik prowadzi działalność gospodarczą, z której wg oświadczenia uzyskuje środki w kwocie ok. 300-450 zł miesięcznie. Pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym wraz ze współmałżonką oraz trojgiem dorosłych dzieci, z których jeden z synów jeszcze się uczy, zaś córka poszukuje pracy za granicą, a drugi syn pozostaje bez prawa do zasiłku. Na podstawie złożonych zeznań o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w latach podatkowych 2006, 2007, 2008 ustalono, że podatnik osiągnął dochód w wysokości odpowiednio: 3.207 zł, 56 zł i 1.063 zł. Żona zobowiązanego uzyskuje wynagrodzenie od 700-800 zł, lecz jak wynika z oświadczenia podatnika stosunek pracy został jej wypowiedziany z uwagi na ciągłe absencje spowodowane chorobą. Podatnikowi przysługuje nadto własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego. Organ I instancji wskazał jednak, że pomimo stosownego wezwania z dnia 15 lipca 2009 r. o udokumentowanie miejsca zatrudnienia i wysokości osiąganych przez żonę podatnika dochodów, a także przedłożenie wypowiedzenia umowy o pracę, M.B. nie zadośćuczynił powyższemu wezwaniu. Po stronie ponoszonych kosztów podatnik wykazał czynsz w wysokości 398 zł miesięcznie oraz udokumentował zadłużenie z tego tytułu na kwotę: 8.838,33 zł, przedłożył również rachunki za prąd w kwocie 120,82 zł, za gaz - 159,31 zł, za telefon - 142,19 zł, a ponadto oświadczył, że ponosi koszty zaciągniętych kredytów konsumpcyjnych na zakup wersalki, odkurzacza i samochodu osobowego, a także koszt pożyczki zaciągniętej u rodziny na zakup i wymianę okien. Łączna kwota spłacanych kredytów wraz z rodzinną pożyczką to 407,66 zł miesięcznie. Przy czym organ ponownie zaznaczył, że pomimo wezwania podatnik nie przedłożył umów kredytowych. Wskazał również, że oprócz zadłużenia z tytułu czynszu za mieszkanie M.B. nie wykazuje jakoby pozostawał w zwłoce z płatnościami. Wskazano również, że rodzina podatnika nie jest beneficjentem pomocy społecznej, zaś wymagana należność z tytułu zaległego podatku od środków transportowych objęta jest postępowaniem egzekucyjnym. Ponadto wobec podatnika toczyło się postępowanie restrukturyzacyjne, jednakże zostało ono umorzone z uwagi na nie dotrzymanie warunków określonych decyzją o warunkach restrukturyzacji. Organ I instancji powołał się na treść przepisów art. 67b § 1 pkt 2 w zw. z art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej regulujących instytucję umorzenia zaległości podatkowych wobec podmiotów prowadzących działalność gospodarczą. Ponieważ wniosek o przyznanie ulgi złożony został w trybie pomocy de minimis organ odniósł się do przesłanek determinujących możliwość umorzenia w świetle przepisów wspólnotowych. Ustalił mianowicie, że według oświadczenia podatnika, jego firma nie znajduje się w trudnej sytuacji w rozumieniu pkt 9-11 Wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw (Dz. Urz. WE C 244 z 1 października 2004 r.). Podatnik oświadczył nadto, że w okresie bieżącego roku podatkowego oraz dwóch lat poprzedzających rok bieżący nie otrzymał pomocy de minimis oraz innej pomocy publicznej w odniesieniu do tych samych kosztów kwalifikowanych, na pokrycie których ma być przeznaczona pomoc de minimis. Następnie przechodząc do omówienia przesłanek przewidzianych w art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej organ szeroko zdefiniował i omówił pojęcie "ważnego interesu podatnika" oraz "interesu publicznego". Zwrócił uwagę na uznaniowy charakter decyzji umorzeniowych i stwierdził, że organ podatkowy zanim podejmie decyzję w kwestii umorzenia podatku, bada czy wystąpiły zdarzenia, które mogły mieć kluczowy wpływ na niemożność wypełniania obowiązku podatkowego, w postaci okoliczności wyjątkowych i niezależnych od podatnika, w postaci klęski żywiołowej, wypadku, czy rażącego zagrożenia egzystencji podatnika, utraty podstawowego źródła utrzymania, czy wreszcie sytuacji, gdy po uiszczeniu podatku podatnik nie będzie dysponował środkami na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych lub gdy zapłata spowoduje konieczność sięgnięcia przez podatnika do środków pomocy państwa. Wyjaśnił nadto zasady opodatkowania podatkiem od środków transportowych, w szczególności w kontekście podnoszonych przez stronę okoliczności, iż posiadane przez podatnika samochody, od których naliczono podatek były nagminnie niszczone, dewastowane, podpalane i okradane, a organy ścigania umarzały dochodzenia z powodu niewykrycia sprawców. Organ zaznaczył, że dopóki podatnik figuruje jako właściciel pojazdów podatek jest naliczany, a obowiązek podatkowy ciąży na właścicielu środka transportowego niezależnie od tego, czy używał on pojazdu czy też nie, a zgodnie z art. 9 ust. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych obowiązek ten wygasa dopiero z chwilą wyrejestrowania pojazdu. Podkreślono również, że organ podatkowy nie ma powodów do zakwestionowania faktów podawanych przez podatnika, niemiej jednak powinny one być poparte informacjami sporządzonymi pisemnie przez organy ściągania. Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ I instancji wskazał, że podatnik posiada zdolność regulowania swoich zobowiązań w układzie ratalnym, dlatego też nie ma wątpliwości, że spłata zaległości podatkowych za 2008r. również mogłaby być w ten sposób zrealizowana. Z pisma podatnika kierowanego do Dyrekcji Banku PEKAO, w którym zawarto prośbę o rozłożenie na raty odsetek za zaciągnięty kredyt samochodowy wyciągnięto wniosek, że podatnik stawia w pierwszoplanowej pozycji innych wierzycieli, pomijając w wydatkach gospodarstwa domowego zaległości podatkowe. Organ stwierdził, że niewykluczone jest, że podatnik posiada także inne przychody. Zauważono bowiem, że zobowiązania podatnika niemalże w całości pokrywają się z kwotą uzyskiwaną z działalności transportowej. Oceniono, że uzyskiwane przez podatnika dochody to niewysokie sumy, ale prowadzenie działalności gospodarczej obarczone jest ryzykiem i niedobory finansowe jakie wskutek tego powstają nie mogą skutkować przychyleniem się organu podatkowego do całkowitego uznania wniosku podatnika o umorzenie. Na kształt decyzji, zdaniem organu, wpłynęło też przedawnienie zaległości podatkowych za lata 1999 - 2002 w wysokości 29.812,60 zł, które powinno być postrzegane jako swoistego rodzaju ulga oraz fakt, że podatnik nie podjął żadnych kroków i starań w kierunku uregulowania należności podatkowych. W opinii organu, nieregulowanie zobowiązania podatkowego przez tak długi okres nie było podyktowane drastycznym brakiem dochodów, czy zdarzeniami losowymi, ale zaniedbaniem i niedołożeniem należytej staranności w wykonywaniu swoich obowiązków podatkowych. W tej sytuacji umorzenie zaległości podatkowych byłoby złamaniem zasady równości podatników wobec prawa, zasady powszechności opodatkowania i rażącej niesprawiedliwości w stosunku do innych podatników. Wyjaśniono, że interes publiczny to nie tyko gwarancja zapewnienia wpływów w budżecie, ale także ograniczenie jego wydatków m.in. na zasiłki dla bezrobotnych. Stwierdzono, że podatnik nie jest beneficjentem pomocy społecznej, a zatem w niniejszej sprawie nie zaistniał interes publiczny, który uzasadniałby umorzenie zaległości. Stwierdzono, że strony występujące o udzielenie jakiejkolwiek ulgi podatkowej, zawsze wskazują na swój ważny i indywidualny interes w sprawie, gmina musi jednak dbać o bieżące zabezpieczenie potrzeb miasta finansując je z dochodów własnych, a podatek od środków transportowych stanowi znaczne ich źródło. Konstytucyjna zasada równości wobec prawa powoduje, że umorzenie należności podatkowych może być wiązane tylko ze zdarzeniami nadzwyczajnymi i wyjątkowymi, których w postępowaniu nie stwierdzono. Zatem mimo istnienia w sprawie ważnego interesu podatnika, organ podatkowy działając w ramach uznania administracyjnego odmówił umorzenia zaległości podatkowej. Od powyższej decyzji podatnik złożył odwołanie, wnosząc o umorzenie przedmiotowych zaległości podatkowych i przedstawiając swoją trudną sytuację finansową, nie pozwalającą jego zdaniem na uregulowanie zaległości. Wyjaśnił, że świadczone usługi rozwożenia węgla dają mu szczątkowy dochód, nie pozwalający na zaspokojenie wszystkich potrzeb rodziny. Ponadto zdaniem podatnika zniszczenie samochodu należało potraktować jako nadzwyczajne wydarzenie, które uzasadnia pozytywne rozstrzygnięcie jego wniosku. Odwołanie okazało się nieskuteczne, gdyż Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 16 listopada 2010 r. nr [...] utrzymało zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. W uzasadnieniu organ przedstawił przesłanki umorzenia zaległości podatkowych określone w art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej oraz dokonał ustaleń faktycznych w takim kształcie, w jaki uczynił to organ I instancji z tym, że pośród miesięcznych kosztów uwzględnił koszty leków w wysokości 200-300 zł miesięcznie oraz wskazał, że podatnik jest właścicielem samochodu osobowego marki Matiz. Oceniono, że dochody rodziny podatnika nie są duże, jednakże jej sytuacja choć trudna, nie wskazuje znamion nadzwyczajności. Zwrócono uwagę, że deklarowane przez stronę dochody rodziny nie uprawniają do korzystania z pomocy społecznej. Zdaniem Kolegium istotną okolicznością przemawiającą za odmową udzielenia ulgi jest fakt regularnego spłacania przez podatnika innych zobowiązań finansowych, w postaci zaciągniętych kredytów. Stwierdzono, że nie jest dopuszczalna sytuacja, by obsługa zaciągniętych już po powstaniu zaległości podatkowej kredytów miała pierwszeństwo przed obsługą należności publicznoprawnych. Tymczasem w niniejszej sprawie podatnik zaciągnął część kredytów mając świadomość istnienia zadłużenia z tytułu niezapłaconego podatku od środków transportowych. Umorzenie zaległości w takiej sytuacji stawiałoby podatnika w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do innych podatników. Kolegium podzieliło pogląd organu I instancji, że za odmową umorzenia przemawia również przedawnienie poprzednich zobowiązań podatkowych oraz fakt, że podatnik nie podjął żadnych skutecznych działań zmierzających do uregulowania posiadanej zaległości lub do jej zmniejszenia. Podatnik, pomimo trudności w opłacaniu podatku nie wyrejestrował posiadanych pojazdów, nawet w sytuacji, gdy ich stan technicznych uległ znacznemu pogorszeniu wskutek dewastacji. Wobec powyższego oceniono, że w rozpatrywanym przypadku udzielenie ulgi podatkowej w postaci całkowitego umorzenia zaległości podatkowej byłoby sprzeczne z zasadą powszechności opodatkowania i równości podatników wobec prawa. Na powyższą decyzję M.B. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, domagając się umorzenia zaległości podatkowych z uwagi na trudną sytuację materialną, która jego zdaniem wyczerpuje przesłankę ważnego interesu podatnika. Interes publiczny przejawia się natomiast w tym, że umorzenie zaległości podatkowych umożliwiłoby dalszą egzystencję rodziny podatnika. Odnosząc się do postawionego przez Kolegium zarzutu, że podatnik zaniechał wyrejestrowania zdewastowanych pojazdów, skarżący oświadczył, że po tym, jak samochody te zostały przez niego sprzedane, przedstawił w wydziale ewidencji zawarte umowy sprzedaży, jednakże do wyrejestrowania nie doszło z uwagi na błąd pracownika, o czym skarżący został później poinformowany oraz zaniechania po stronie kupującego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi. Na rozprawie w dniu 17 stycznia 2012 r. pełnomocnik skarżącego uzupełnił skargę poprzez złożenie dodatkowych zarzutów naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez dokonanie przez organ dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także naruszenie prawa materialnego, tj. art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej poprzez niewłaściwą wykładnię przesłanki interesu publicznego i utożsamienie go z interesem fiskalnym państwa. Z kolei skarżący oświadczył, że obecnie nie spłaca żadnych kredytów oprócz pożyczki zaciągniętej u rodziny. Jego zdaniem nadto nie powinien płacić podatku, bowiem podatek jest nienależny z uwagi na to, że w roku 2001 i 2002 sprzedał pojazdy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Na wstępie należy zauważyć, iż zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) oraz w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 z póź. zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 cytowanej ustawy, sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W kontekście powyższego trzeba zaznaczyć, że każde naruszenie przepisów prawa materialnego, czy procesowego należy oceniać przez pryzmat jego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, iż Sąd zobowiązany jest dokonać oceny legalności zaskarżonej decyzji niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w oparciu o wyżej opisane zasady, orzekający w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że nie narusza ona prawa w sposób powodujący konieczność jej wyeliminowania z obrotu prawnego, a zatem skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Z uwagi na to, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą i ubiegał się o udzielenie mu pomocy de minimis, zastosowanie względem niego miał przepis art. 67b § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa ( Dz. U. z 2005 r., nr 8, poz. 60 z późn. zm.), zgodnie z którym organy podatkowe mogą udzielać ulg w spłacie zobowiązań podatkowych w formie określonej w art. 67a § 1 cytowanej ustawy wówczas, gdy spełniają one wymogi pomocy de minimis. Oznacza to, że dla przyznania podatnikowi prowadzącemu działalność gospodarczą m. inn. ulgi w postaci rozłożenia na raty zapłaty zaległości podatkowej, konieczne jest łączne spełnienie zarówno przesłanek wynikających z przepisów prawa krajowego, tj. art. 67a Ordynacji podatkowej jak i z przepisów prawa europejskiego - rozporządzenia Komisji Wspólnot Europejskich nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis (Dz. Urz. UE L 379). Prezydent Miasta zatem prawidłowo przeprowadził postępowanie w zakresie zbadania przesłanek wynikających z przepisów rozporządzenia Komisji WE i doszedł do przekonania, m. inn. w oparciu o oświadczenie skarżącego, że podatnik nie mieści się w kategorii tzw. "przedsiębiorstwa zagrożonego" w rozumieniu pkt 9-11 Komunikatu Komisji w sprawie wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw (Dz. Urz. UE C.04.244.2), a zatem można wobec niego rozpatrywać możliwość udzielenia pomocy i badać dalsze przesłanki przyznania ulgi. Z akt sprawy wynika również, że podatnik w okresie roku, w którym ubiegał się o udzielenie pomocy oraz dwóch lat poprzedzających ten tok nie otrzymał pomocy de minimis, ani innej pomocy publicznej w odniesieniu do tych samych kosztów kwalifikowanych, na pokrycie których ma być przeznaczona pomoc de minimis. Wprawdzie SKO nie zawarło w zaskarżonej decyzji wywodów na ten temat, niemniej jednak Sąd przyjął, że utrzymując w mocy decyzję organu I instancji SKO w całości podzieliło stanowisko i argumentację Prezydenta Miasta we wskazanym zakresie. Uchybienie to zatem nie miało, w opinii Sądu, wpływu na wynik sprawy. Z kolei z treści art. 67a § 1 pkt 3 ustawy Ordynacja podatkowa wynika, iż organ podatkowy, na wniosek podatnika, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną. Tak więc przesłankami przyznania wskazanej ulgi podatkowej są ważny interes podatnika lub interes publiczny. W tym miejscu należy podnieść, że decyzje organów podatkowych w sprawie umorzenia zaległości podatkowej mają charakter uznaniowy, tzn. są podejmowane w ramach tzw. uznania administracyjnego. W świetle dotychczasowego orzecznictwa sądowego takie decyzje podlegają ograniczonej kontroli sądów administracyjnych. Kontroli nie podlega uznanie administracyjne samo w sobie, lecz kwestia, czy decyzja została podjęta zgodnie z podstawowymi regułami postępowania administracyjnego, a w szczególności, czy wydano ją w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz, czy ocena tego materiału została dokonana zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, czy też zawiera elementy dowolności. Decyzja uznaniowa może być przez sąd uchylona w wypadkach stwierdzenia, iż została wydana z takim naruszeniem przepisów prawa o postępowaniu lub prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. O tego rodzaju naruszeniach można mówić, gdyby organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego, a także gdyby dokonał wykładni występujących w art. 67a Ordynacji podatkowej pojęć niezgodnie z ogólnymi zasadami prawa. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organy obydwu instancji przyznały, że w sprawie została spełniona przesłanka "ważnego interesu podatnika". Z akt sprawy wynika, że przeprowadzono szczegółowe postępowanie wyjaśniające i dowodowe, dokonując analizy aktualnej sytuacji osobistej i materialnej podatnika w oparciu o dokumenty i oświadczenia przedłożone przez samą stronę, jak i dowody pozyskane z urzędu. Z uzasadnień kontestowanych decyzji wynika jednoznacznie, że organy nie zakwestionowały obiektywnie trudnej sytuacji majątkowej skarżącego. Wskazały bowiem na stosunkowo niski dochód, uwzględniły konieczność ponoszenia określonych wydatków, pomimo, że części z nich skarżący nie udokumentował nawet na wezwanie organu I instancji. Wzięły jednak pod uwagę fakt, iż rodzina skarżącego nie korzysta z instytucjonalnej pomocy społecznej, dwójka dzieci jest już dorosła 9w tym jedno przebywa za granicą), a na utrzymaniu faktycznie pozostaje tylko uczący się 16 letni syn, podatnik nie wykazuje również (oprócz zadłużenia z tytułu opłat za zajmowany lokal) opóźnień czy problemów z regulowaniem koniecznych opłat i ze spłatą kredytów. W orzecznictwie przyjmuje się, że przesłanka "ważnego interesu podatnika" wymaga ustalenia sytuacji majątkowej podatnika, skutków ekonomicznych, jakie wystąpią w wyniku realizacji zobowiązania dla niego i jego rodziny. Jednak organ podatkowy musi mieć na uwadze i to, że miedzy innymi względy społeczne wymagają również, żeby zobowiązanie podatkowe było realizowane, a podatnik pochopnie nie był z nich zwalniany (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt I SA/Sz 1/11, Wspólnota 2011/19/44). Dlatego ważąc wynikającą z art. 67a Ordynacji podatkowej przesłankę ważnego interesu podatnika z równie istotną przesłanką interesu publicznego, organy w niniejszej sprawie uznały, że sam fakt pozostawania w trudnej sytuacji finansowej nie uprawnia skarżącego do uzyskania wnioskowanej ulgi w postaci umorzenia zaległości podatkowych. Organy w sposób dokładny, wyczerpujący i przekonujący wskazały na okoliczności, które ich zdaniem nie przemawiają za wnioskowanym umorzeniem zaległości podatkowych, pomimo istnienia po stronie podatnika przesłanki ważnego interesu. Wskazały mianowicie na konieczność zapewnienia dopływu do budżetu gminy środków pochodzących z należności publicznoprawnych, podkreśliły kwestię zasady równości opodatkowania, wskazując na niezasadność udzielenia skarżącemu ulgi w kontekście tych podatników, którzy terminowo i w pełnej wysokości regulują swoje zobowiązania podatkowe. Wbrew jednak twierdzeniom pełnomocnika skarżącego nie poprzestały na tej argumentacji, która wskazywałaby na formalistycznie fiskalne podejście do zagadnienia. Organy wskazały również zasadnie, że z uwagi na nadzwyczajny i wyjątkowy charakter ulgi wynikającej z art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej należy mieć również na uwadze fakt, w jakich okolicznościach powstała zaległość podatkowa i jaka była postawa w dążeniu do uregulowania zadłużenia podatkowego. Słusznie podniesiono, że w niniejszej sprawie nie leży w interesie społecznym stosowanie ulg podatkowych w odniesieniu do podatnika, który permanentnie od 1999 r. nie uiszczał należnego podatku, w jawny sposób lekceważąc ciążące na nim obowiązki publicznoprawne. Nie podjął nadto żadnej próby uregulowania zaległych należności, jedyną aktywność sprowadzając do złożenia wniosku o ich umorzenie. Ponadto mając świadomość ciążącego na nim zadłużenia z tytułu niezapłaconego podatku od środków transportowych, skarżący zaciągnął szereg kredytów. Pomimo zaś zadeklarowanych niskich dochodów regularnie spłacał powyższe zobowiązania. Fakt zaciągnięcia powyższych kredytów (negowany przez skarżącego na rozprawie w dniu 17 stycznia 2012 r.) wynika jednoznacznie z jego oświadczeń złożonych przed organem, a to w szczególności z pisma z dnia 16 września 2005 r. zawierającego wniosek do Banku Pekso S.A. III O/Kraków o rozłożenie na raty odsetek od zaciągniętego kredytu samochodowego, protokołu z postępowania wyjaśniającego z dnia 10 czerwca 2009 r., pisma z dnia 12 sierpnia 2009 r. W ocenie Sądu, zasadne jest stanowisko organów, które za niedopuszczalną uznają sytuację, by obsługa zaciągniętych już po powstaniu zaległości podatkowej kredytów konsumpcyjnych i prywatnych pożyczek miała pierwszeństwo przed obsługą należności publicznoprawnych. Zaś regularna spłata zobowiązań prywatnych pozwala na uznanie, że i zaległości podatkowe będą mogły być spłacone w stosownych do osiąganych dochodów ratach. Ponadto skoro podatnik, wg oświadczenia, nie spłaca już żadnych kredytów, to dysponuje kwotą, którą do tej pory asygnował na ten cel, a którą obecnie choć w części może przeznaczyć na spłatę zaległych należności podatkowych. Skarżący podnosi również, że organ naliczył mu podatek od pojazdów, których nie był właścicielem, gdyż na skutek ich dewastacji przez nieznanych sprawców zmuszony był sprzedać samochody, zaś ich przerejestrowanie na kupującego nie nastąpiło z uwagi na błąd urzędników i zaniechania samego kupującego, pomimo że skarżący przedłożył organowi stosowne umowy kupna-sprzedaży. W tym miejscu wskazać należy, że powyższe argumenty i zarzuty podatnika zmierzające do zakwestionowania obowiązku uiszczenia podatku od środków transportowych, nie mogą być przedmiotem badania przez orzekający w niniejszej sprawie Sąd. W istocie bowiem odnoszą się do ostatecznej decyzji podatkowej Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 22 grudnia 2008 r. nr [...], na mocy której określono M.B. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od środków transportowych za 2008 r. na łączną kwotę 2.888 zł. Decyzja ta dopóki istnieje w obrocie prawnym wywołuje wszelkie skutki prawne z niej wynikające, a ponadto przedmiotem sprawy nie jest kwestia prawidłowości i zasadności określenia wysokości zobowiązania w podatku od środków transportowych, ale udzielenie ulgi podatkowej. Sąd zatem nie może zająć się badaniem legalności decyzji podatkowej, gdyż przedmiotem kontroli jest decyzja odmawiająca umorzenia zaległości podatkowej. Na marginesie jedynie należy zauważyć, że skarżący nie jest nawet w stanie udowodnić faktu dokonania sprzedaży samochodów, gdyż jak oświadczył nie posiada umów i nie wie, co się z nimi stało. Nie wskazał również danych osobowych rzekomego kontrahenta, przez co nie można twierdzeniom skarżącego przyznać waloru wiarygodności. Stwierdzić zatem należy, że wyłącznie zaniedbania podatnika, który w porę nie wyrejestrował posiadanych samochodów i uchylał się od zapłaty podatku, spowodowały namnażanie się zaległości. Te okoliczności zaś sprzeciwiają się zastosowaniu najdalej idącej ulgi w postaci całkowitego umorzenia i tym samym rezygnacji przez gminę z należnych jej wpływów. Nie można bowiem "premiować" podatnika umorzeniem zaległości podatkowych w sytuacji, gdy poprzez swoje decyzje i zaniechania doprowadza do ich powstania. Mając powyższe na uwadze oraz fakt, że organy podatkowe rozważyły w sposób wszechstronny wszystkie możliwe określone przepisami prawa przesłanki zastosowania ulgi z art. 67b § 1 pkt 2 w zw. z art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej i wzięły pod uwagę wszystkie podnoszone przez skarżącego okoliczności faktyczne i prawne, w wyniku czego podjęte zostały decyzje mieszczące się w granicach uznania administracyjnego, należało w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1270 z późn. zm.) skargę oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło